06.03.05, 19:57
Śnieg

Patrząc na śnieg
Wędrujący za oknem
Wpadasz często w zadumę
Dlaczego ja tak prosto
Latać sobie nie umiem

Kształt jego
Taki piękny
Filigranowy
Każdy niby podobny
Ale inny, zmysłowy

Marzysz tak
Stojąc za oknem
Podziwiając piękne zjawisko
To co było już dawno
Teraz stoi tu blisko

Wirują przed oczyma
Wspaniałe obrazy
Czekasz
Czy to naprawdę
Może znów się przydarzy

Można się w to
Dość długo wpatrywać
Swoje marzenia
Od nowa
Odkrywać

Zapominasz na chwilę
O tym dziwnym świecie
Mimo że groźne
Miłe bywają
Te śnieżne zamiecie.

KF
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka