krzycho88
30.03.06, 23:41
Pragnienie
Tęskniłem
Myślałem o Tobie
Cały dzień
A ciebie zmorzył sen
Ponętnie wyglądasz
Gdy sen naśladujesz
Mogę powiedzieć
Miło mnie kokietujesz
Myśli fantazje wywołują
Zmysły
Twe ciało
W ramionach już czują
Czy się obudzisz
Sen na później odłożysz
Swe ramiona
Na moje pieszczoty otworzysz
Scałuję Twe usta
Scałuję i włosy
Pragnę i miejsca
Największej rozkoszy
Wargi ustami
Delikatnie popieścić
Doprowadzić do rozkoszy
Ten skarb niewieści
Obudź Się miła
Zaznamy rozkoszy
Spać będziemy
Nad ranem po nocy
K.F.