11.09.07, 08:30
Nadchodzą szarugi jesienne
Deszcz niemal codziennie
Chwilowe przebłyski słońca
Lato dobiegło końca

Pustka na polach
Po jesiennych zbiorach
Na gałęziach krzaków
Ostatnie sejmiki ptaków

Jarzębina się chwali
Gronami czerwonych korali
Melodia wygrywa wiatr
Zmienił sie świat

Wokół rozwiane liście
Ponuro i mgliście
Zagościł szary smutek
Czas ciepłych kurtek
Obserwuj wątek
    • kenezmajnas Re: Jesień 11.09.07, 22:13
      A dzisiaj jeszcze raz może
      Słońce w złocistym kolorze
      Chwalić się weną światła
      Gdyż jego nie przejmie mgła

      Pory roku są cztery
      Słońcu nie znane te sfery
      Ono jest od wieczności
      Niedozna zadnej słabości

      Nam kurtki i ocieplenia
      Inwencja w energię przetrwania
      Jako w ekspansji od słońca
      Wiara w nadzieję bez końca

      Piękna jest wiosna też jesień
      Lato do zimy w kontraście
      To filozofi przestrzeń
      Docha by poznać nareszcie

      Z niebem się ziemia styka
      Co jest logika człowieka
      Co go tu cieszy co boli
      Cy podlega wogOle kontroli
    • 12345678anbo Re: Jesień 13.11.07, 11:01
      i jeszcze

      Uroki jesiennej pogody
      Z nutką przygody
      Chwilami babiego lata
      Deszcz słońcem przeplata

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka