krzycho88
01.10.07, 23:35
Wierzba
Te drzewa
Nad Obrą pochylone
Lubię to miejsce
I tęsknotę za bliskim domem
Tu często
Swe kroki kieruję
Marzenia z przeszłości
Miło przywołuję
Czasy były proste
Zawsze czegoś brakowało
Tutaj zapominając o wszystim
Miło się siadało
Widziałeś błękit nieba
Liście migające
I promienie słońca
Fale srebrzące
Gdyś się zapatrzył
Oczy miłe ujrzałeś
I usta czerwone
Które w myślach całowałeś
Czas tutaj zwalnia
Wszystko przywołuje
Wspomnienie z młodości
Życie pozyskuje
Miejsce to tajemnicze
Urokiem ujmuje
Gdy tutaj jestem
Starości nie czuję.
K.F