01.10.07, 23:35
Wierzba

Te drzewa
Nad Obrą pochylone
Lubię to miejsce
I tęsknotę za bliskim domem

Tu często
Swe kroki kieruję
Marzenia z przeszłości
Miło przywołuję

Czasy były proste
Zawsze czegoś brakowało
Tutaj zapominając o wszystim
Miło się siadało

Widziałeś błękit nieba
Liście migające
I promienie słońca
Fale srebrzące

Gdyś się zapatrzył
Oczy miłe ujrzałeś
I usta czerwone
Które w myślach całowałeś

Czas tutaj zwalnia
Wszystko przywołuje
Wspomnienie z młodości
Życie pozyskuje

Miejsce to tajemnicze
Urokiem ujmuje
Gdy tutaj jestem
Starości nie czuję.

K.F
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka