Dodaj do ulubionych

na goracym uczynku

09.02.03, 13:58
Chcialam wreszcie zobaczyc ten gorący uczynek, na ktorym podobno tyle sie
dzieje , wiec postanowilam go złapac. Przygotowalam nawet rekawice azbestowe,
ciemne okulary ,...ale on sprytny jakis i mi sie wymknal,a potem jako że
temperatury wciąż mamy ujemne , zwyczajnie wystygł i nic z tego nie wyszlo.
Zastanawiam sie tylko co stalo sie z tymi cotam byli, chyba sobie poszli, bo
co by robili na zimnym uczynku ...
Obserwuj wątek
    • glupek_lesny Re: na goracym uczynku 10.02.03, 07:15
      Bo goracy uczynek sluzy do lapania, Bez lapania szybko stygnie i nic z niego nie pozostaje. Musisz wymyslic kogo zlapac i wtedy mu uczynek podstawic - on stapajac po uczynku rozgrzewa go, a wtedy Ty hyc!
      • glupka_lesna Re: na goracym uczynku 20.02.03, 12:20

        no tak, glupek wie co mowi, bo doswiadczony jest.
        nie dalej jak wczoraj zrobil "hyc" i zaraz zrobilo sie
        goraco i uczynek tez sie pojawil, bo glupek wskoczyl w
        moj kubek z goraca herbata. tylko nie mielismy czasu nic
        ani nikogo lapac, bo trzeba bylo cala okolice wycierac.
        lepiej jest jednak lapac na sucho!

        glupka
        • alka_xx Re: na goracym uczynku 20.02.03, 16:22
          a wskoczyl w ten kubek obydwoma odnóżami???

          ....tak tylko pytam, by sie zorientowac w panujących w lesie obyczajach ...
          bo to by wtedy musiał być kub / kubeł?/... o... to spragniona byś bardzo być
          musiała...hmmm....
          • glupka_lesna Re: na goracym uczynku 20.02.03, 19:40

            spragniona bylam, owszem, wiec uzylam mojego "kubelka" o
            pojemnosci 1/2 litra i jeszcze troche.
            a glupek skoczyl w rejon kubelka na tyle dynamicznie i z
            na tyle celnym wierzgnieciem, ze na zewnatrz kubka
            zrobilo sie rownie mokro jak i w jego srodku..
            wiec nawet jesli, gwoli precyzji, glupek nie wskoczyl w
            kubek, to wskoczyl w jego zawartosc. o. zdolny on :)

            glupka
            • trzcina Re: na goracym uczynku 20.02.03, 20:06
              A głupia ja myślałam, ze ony głupek łagodny jest. Nic mylniejszego. Wierzga i
              podskakuje. Demontażu zawartosci dokonywa. Suche w mokre zmienia i na odwrót.
              Czy to puszcza ze zwierzem dzikiem, gdzie w ostępach gorące uczynki płoszą
              anomalie, czy to las przyjazny?
              • glupek_lesny Re: na goracym uczynku 20.02.03, 21:57
                O, przepraszam. to po prostu kubki sa zlosliwe i narowiste.
                Ja jestem stworzonkiem lagodnym...
                • trzcina Odbijanie winy 20.02.03, 22:50
                  I jeszcze, miast zadośćuczynić, przerzuca odpowiedzialność na poszkodowanego,
                  któremu wkroczył z butami w rejon, naruszył prywatność, pozbawiając go
                  przechowywanej na użytek okolicznej ludzkości ciepłociekłej zawartości.
                  Okolicznosci łagodzących brak.

                  peesik łagodny

                  Proponuję ugodę, rewanż dla kubasa. Niech też Ci skoczy w zawartość?
                  • glupki_lesne Re: Odbijanie winy nt 02.03.05, 10:04

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka