Dodaj do ulubionych

kilometr...

30.04.03, 07:50
...tysieczny, przejechalem przedwczoraj swoim rowerem. Nie
pisnal, nie krzyknal, nie ostrzegl, lapka nie zamachal - tylko
licznik zamrugal ze zdziwienia oczkami.
A ja mam teraz kaca moralnego i wciaz zastanawiam sie...
A co jesli kilometr mial dzieci, male milimetrzatka, co poszly spac
nie doczekawszy sie powrotu taty?
A jesli byl jedynym zywicielem rodziny?
I dlaczego nie zaprotestowal, podlozyl sie nawet, jakby sam chcial
zeby go przejechac?

buuuuu :(((
Obserwuj wątek
    • czarnajagoda Re: kilometr... 08.05.03, 11:23
      a tych przejechanych 999 to CI nie żal??? w czym ten 1000. lepszy od
      pozostałych, że takie łzy nad nim wylewasz???a może jakiś 204. czy 643. tez
      miał rodzinę, która głodem bez niego przymierać będzie??? A Ty ronisz łzy tylko
      nad 1 z 1000!!!!
      • glupek_lesny Re: kilometr... 10.05.03, 09:44
        Kiedy ja... no ja... no przeciez ja nie chcialem, buuuu!!!
        Ale tego sie nie da uniknac, bo jak bede szedl to tez po nim przejde,
        no... A juz przeleciec kilometr to taka perwersja ze ja nie chce w
        ogole mowic, tfu!
        Co robic, co robic?
        • oxycort Re: kilometr... 11.05.03, 00:17
          Aha, mam wrażenie, iż zbyt mocno ostatnimi czasy umiłowałeś harmonię i
          porządek, a całkowite i okrągłe liczby w systemie dziesiętnym uważasz za jeden
          z przejawów porządku.

          Hyhy zaiarno, co to je zasiałem nocą na żyzną padło glebę :)
          ~~
          ox
          • glupek_lesny Re: kilometr... 11.05.03, 08:52
            Dalem sie zwiesc?
            Hmmmm.....
            • oxycort Re: kilometr... 11.05.03, 09:28
              Yhy zerwałeś i jadłeś okrągły owoc z drzewa poznania harmonii i porządku. Nawet
              za plugawego pełzacza nie musiałem się przebierać ani kobiety nie potrzebowałem
              do zwiedzenia (bo trzeba Wam wiedzieć, kobiety do zwiedzania znakomicie nadają
              się).
              ~~
              ox
              • glupka_lesna Re: kilometr... 19.05.03, 09:08
                oxycort napisał:

                >...ani kobiety nie potrzebowałem
                > do zwiedzenia

                aha: zalatwiles wszystko przez biuro podrozy, taaak?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka