Dodaj do ulubionych

"Żmij" ze Zgorzelca

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.08.03, 21:07
Na Dolnym Śląsku i Łużycach wierzono swego czasu w wielkie węże, które
płatały ludziom figle, przede wszystkim kradły i chowały różne przedmioty.
Stworzenia takie zwano "żmij" lub "plion".
Jeden z takich "żmijów" miał ponoć pod opieką skrzynkę, która stała ongiś na
schodach kościoła św. Piotra w Zgorzelcu. W skrzynce tej zawsze mozna było
znaleźć dukata. Kto tego dukata wziął i włożył z powrotem, następnego dnia
znajdował już dwa dukaty, następnego trzy i tak dalej. Kto jednak
przywłaszczył sobie wszystkie znalezione dukaty, dostawał się we władanie
złych mocy, chyba że po jakimś czasie wszystkie pieniądze zwrócił.
Obserwuj wątek
    • neandertalski Re: 'Żmij' ze Zgorzelca 06.08.03, 12:38
      cholera strasznie lubię te Twoje wpisy, dzięki za Żmija, pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: jj Re: 'Żmij' ze Zgorzelca IP: *.robsoft.com.pl / 10.0.1.* 07.08.03, 18:32
        a skąd posiadasz takie wiadomosci? i co sie stało ze skrzyneczką hmmmmm pewnie
        by się taka przydała

        pozdrowionka
        • Gość: Pablo Re: 'Żmij' ze Zgorzelca IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 10.08.03, 18:00
          Dzięki za pozytywne reakcje i pozdrowienia. Czytam różne rzeczy i zdarzają się
          przy okazji ciekawe informacje. Ostatnio wpadły mi w ręce dwie
          książki: "Dziedzictwo kulturowe Dolnego Śląska" i "Podania Dolnośląskie", tam
          to dopiero ciekawostki...
          Wkrótce coś wrzucę znowu na forum.
          Pozdrowienia.
          • zubekjoy Re: 'Żmij' ze Zgorzelca 18.08.03, 22:46
            czekam już z niecierpliwością....
    • neandertalski Re: 'Żmij' ze Zgorzelca 06.11.03, 08:39
      jako, ze refleks to miewam raczej szachisty, załapałem dopiero teraz tylko nie
      wiem czy dobrze. Ale a propo żmija, jeżeli to jest to co myślę, czyli coś o
      postaci węża? Właśnie blisko Peterskirche a dokładniej jak się idzie tą uliczką
      od dolnego rynku w stronę Peterskirche i dochodzi do skrzyżowania którym na dół
      w lewo idzie się do Nikolaiturm, w prawo do Peterskirche a na wprost do
      Karpfengrund. No więc na tym skrzyżowaniu na lewo od łuków pod którymi idzie
      się do Karpfengund jest dom i na bramie tego domu właśnie przez środek jej
      bramy biegnie wąż, tak na pierwszy rzut oka nie zwraca się na niego uwagi ale
      jest zupełnie widoczny. Nie wiem czy ma to związek z tą legendą ale jeżeli tak
      to mniej więcej wiadomo, gdzie ów żmij mieszkał;)
    • jozefinka3 Re: "Żmij" ze Zgorzelca 29.10.04, 08:54
      Od 20 lat nie mieszkam w Zgorzelcu ,co nie znaczy ze zewalam z tym miastem
      wszelakie wiezi.Bardzo mnie zaciekawil temat żmija.Nigdy nie slyszalam o tym
      podaniu.Wogole jeszcze kilka lat temu "ziemie odzyskane" buly pozbawione podan
      i legend.Przynajmniej a przynajmniej ciezko je bylo zdobyc,tym bardziej sie
      ciesze ze ktos to robi.Moze takie rzeczy podawac na stronoe "zgorzeleckiej"
      Wiecej ludzi by mialao dostep do takich ciekawostek.Dziekuje za żmija.Józefina

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka