jancio.wodnik
21.11.09, 20:49
Witam od niedawna zaglądam na to forum, dlatego temat który chcę podjąć moze nie byc nowy, ale pozwole sobie go zapodac.
Zajmuje się statystyczna analiza, modelowaniem danych i trochę data miningiem (>5 lat) w skrócie:
wszystkie modele liniowe - od prostej ANOVY do SEPATH
nieliniowe modele regresyjne
drzewa klasyfikacyjne, analizy klasterowe, analizy conjoint
potrafię nieźle żonglować danymi, tak aby dopatrzeć się w nich regularności; analizować reszty, identyfikować nietypowe przypadki, proponować adekwatne dla danego zbioru sposoby analizy.
radzę sobie też ze złożonymi przekształceniami na zbiorach danych.
uzywam SPSSa i Statisticy, znam bdb syntax command for SPSS, db SQL i VBA w zakresie podstawowym i tu zaczynają się schody....
gdyż wg firm zajmujących się konsultingiem analitycznym moje uiejętności programistyczne są zbyt małe.
nie neguję tego, jednak pracując jako analityk rynku miałem okazję porównać swoje kompetencje z umiejętnościami innych analityków i wypadam tutaj zdecydowanie korzystniej. mówiąc krótko: umiem zdecydowanie za dużo żeby robić słupki w Excelu i chciałbym zająć się data miningiem, BI, albo ciut bardziej zaawansowanym modelowaniem danych. z wykształcenia jestem (nistety) dr nauk. humanistycznych :( mimo że mój dr jest bliżej lifescience a w dorobku mam same empiryczne artykuły. Humaistyczna etykieta przekreśla moja kandydature w oczach pracodawców, którzy są moim targetem.
Nie wybieram się na kolejne studia magisterskie.
Może moglibyście zasugerować sensowne kursy?
Jeśli nawet sam opanuje biegle VBA to przecież nie będe miał na to żadnego dokumentu. Może inny język programowania, skoro w interesujących mnie ofertach jest tylko wzmianka: "język programowania z wyższego poziomu"?
Poradźcie mi coś, please, bo niedługo dostane szału licząc w kółko średnie i %, a zarabianie kasy jest dla mnie z roznych wzgledow bardziej istotne niz samorealizacja w nauce.