Gość: kocica odpowiedz
IP: 89.204.153.*
02.08.11, 20:54
Przecież jak ktoś wziął kredyt w CHF w 2006 czy na poczatku 2007 ma ciagle nizsze raty niz gdyby wzial w PLN. Jesli ktos wzial kredyt w 2008 ma rate wyzsza o 100-200 zl, ale i tak srednio przez ostatnie dwa lata oddal bankowi _mniej_ gótówki niz splacajacy PLNy.
Wiec czym tu sie podniecac. Jedyny problem dla CHFowców to spłata przed terminem... Ale cos za cos.
Zeby zaczely sie powazne problemy z frankowcami kurs by musial walnac do 5zl... (czyli powiedzmy +500 zł do ratki w stosunku do dzisiaj) i tam pobujac z pol roku...
Jak na minusie są złotowcy. Jakakolwiek pomoc francziarzom byłaby totalnym idiotyzmem.