Gość: Alka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.04.05, 12:27 Czy udało Wam się wynegocjować lepsze ceny niż "oficjalne"? Czy to w ogole sie udaje? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
yanko_onz Re: Dom Development - negocjowanie cen?? 18.04.05, 13:27 Ciężko, zwłaszcza teraz. Z moich doświadczeń z tą firmą wynika, że nie są skorzy do obniżek i rabatów w inwestycjach, które zaczynają sprzedawać lub tych, które sprzedają im się bardzo dobrze (a przy obecnym poziomie nienasycenia rynku dotyczy to w zasadzie każdej inwestycji). Ale znane mi są przypadki "uszarpnięcia" kawałka ceny. Mój znajomy dostał 15% od pierwotnej ceny. Kupował mieszkanie na osiedlu, które stało kilkanaście miesięcy czekając na przekształcenie z "wynajmu" na "sprzedaż", a jego lokal był jednym z ostatnich dostępnych. Z tego co wiem niemal zawsze można coś wynegocjować w przypadku ostatnich, niesprzedanych mieszkań. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: planta Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: 212.69.68.* 03.06.05, 10:16 oni maja widelki upustu ok 3-4 % na kazde mieszkanie!!!! tylko nie chca dawac bo od koncowej ceny uzalezniona jest pensja sprzedajacego...wola dac kuchnie z jakiejs badziewiastej firmy niby gratis bo to im nie zaniza ceny....a tych kuchni miela na potege- pewnie ktos kto to zalatwil nizle sobie z yego zyje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.acn.waw.pl 04.06.05, 23:33 DD to najmniej elastyczny deweloper. Generalnie negocjace z nim to meka, w dodatku ich personel w wiekszosci jest niegrzeczny i gluchy na wszelkie argumenty. W takiej atmosferze chce sie tylko wyjsc i trzasnąć drzwiami. Tyle tylko, że mają niezłe lokalizacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marara Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.acn.waw.pl 05.06.05, 21:36 Niestety nie mogę się zgodzić z przedmówcą co do zachowabnia sprzedawców, z moich doświadczeń wiem że są to doświadczeni i bardzo mili sprzedawcy. Może działało to na zasadzie jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.atman.pl / *.atman.pl 06.06.05, 06:54 Sory ale dobry sprzedawca nie może sobie pozwolić na takie zachowania "Jak Kuba Bogu..." Takie jest moje zdanie. Asia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gościówa Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.future-net.pl 06.06.05, 09:53 wszystko zależy od sprzedającego - ja podobnie jak marara mam bardzo dobre doświadczenia ze sprzedawcą DD - bardzo miły facet, kompetentny, cierpliwy poszedł nam w kilku kwestiach na rękę choć akurat nie była to cena pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 604959333@eranet.p Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:33 Udało mi się, w zasadzie bez negocjacji, uzyskać bez dodatkowych opłat piwnicę, czyli uzyskałem 7,5 tys. PLN na 540 tys. PLN (1,4%) Byli grzeczni zawsze. Nie negocjują cen zanim im nie potwierdzisz, że chcesz to kupić. To jest profesjonalne - sam tak robię. Jeśli chcesz naprawdę uzyskać dobre warunki, to przede wszystkim musisz zapewnić sobie dobrą BATNĘ, czyli alternatywną ofertę z innej firmy, która Ci się prawie tak samo podoba. No i musisz negocjować zakup czegoś, co sprzedawcy "samo" się nie sprzedaje. Wówczas naprawdę podejmujesz decyzję w oparciu o cenę. W każdym innym przypadku sprzedawca Ci opuści tylko symbolicznie, no bo po co, skoro i tak z pewnością kupisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karolina Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 19:57 No coz przy takiej cenie nic dziwnego ze opuscili. Przy mieszkaniach popularnych (do 400.000) raczej trudno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 604959333@eranet.p Re: Dom Development - negocjowanie cen?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 21:15 Udało mi się, w zasadzie bez negocjacji, uzyskać bez dodatkowych opłat piwnicę, czyli uzyskałem 7,5 tys. PLN na 540 tys. PLN (1,4%) Byli grzeczni zawsze. Nie negocjują cen zanim im nie potwierdzisz, że chcesz to kupić. To jest profesjonalne - sam tak robię. Jeśli chcesz naprawdę uzyskać dobre warunki, to przede wszystkim musisz zapewnić sobie dobrą BATNĘ, czyli alternatywną ofertę z innej firmy, która Ci się prawie tak samo podoba. No i musisz negocjować zakup czegoś, co sprzedawcy "samo" się nie sprzedaje. Wówczas naprawdę podejmujesz decyzję w oparciu o cenę. W każdym innym przypadku sprzedawca Ci opuści tylko symbolicznie, no bo po co, skoro i tak z pewnością kupisz??? Odpowiedz Link Zgłoś