Dodaj do ulubionych

Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów?

IP: *.ptim.net.pl 16.07.07, 22:25
Byłem w sobotę wieczorem na imprezie u znajomych w Marinie Mokotów i w budynku
na przeciwko trzy czwarte świateł było zgaszonych, co wskazuje na to, że nikt
tam nie mieszka. Czy to oznacza, że trzy czwarte mieszkań w Marinie kupili
spekulanci?
Obserwuj wątek
    • Gość: oki Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.chello.pl 16.07.07, 22:34
      znaczy to że 3/4 mariny wyjechało na weekend do domu
      • magister11 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 16.07.07, 23:09
        Gość portalu: oki napisał(a):

        > znaczy to że 3/4 mariny wyjechało na weekend do domu

        hueheheh!! dobre, a na serio to myślę, że jesteś bliżej prawdy niż myślisz:
        podejrzewam, że są one kupowane na wynajem i wynajmowane..przybyszom...z...
        • lolentus Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 17.07.07, 11:18
          >
          > > znaczy to że 3/4 mariny wyjechało na weekend do domu
          >
          > hueheheh!! dobre, a na serio to myślę, że jesteś bliżej prawdy niż myślisz:
          > podejrzewam, że są one kupowane na wynajem i wynajmowane..przybyszom...z...

          Obaj maice racje.
          tablicach rejestracyjny z calej Polski.
          Do tego masa wynajmujacych, ktorzy nie sa u siebie: parkuja na trawniku,
          przejsciu dla pieszych albo czyims zapacholkowanym miejscu parkingowym.
          Fajnie to tam moze jest w dlugie weekendy: mniej kucia i remontow, wiesniaki
          wyjezdzaja po sloiki na wieś i zostaja tylko miejscowi.

          A przybyszów z dalsza tez duzo widac na boisku do siatkowki ze graja glownie
          przyjezdni z kaukazu, ewentualnie dolaczaja sie skosni.
    • Gość: olo Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.07, 22:49
      nie chodzi tu tylko o Marinę ale też o 'stare' mokotowskie osiedla. z racji
      częstego przebywania na balkonie wieczorem i podziwiając widoki zauważyłem że w
      wielu mieszkaniach w blokach naprzeciwko nigdy nie pali się światło. może ludzi
      nie stać na elektryczność :) ?
      a może stoją puste od roku jako 'inwestycje'? co ciekawe nie ma na nich jeszcze
      tak modnych i ostatnimi czasy coraz częściej rzucających się w oczy wywieszek
      'SPRZEDAM' z nr do pośrednika.
    • wegorkie2 Ja mieszkam 17.07.07, 00:24
      Czy ta imprezka to była może na Rajskiej 6? Tłoczyliście się na dosyć małym
      balkoniku, co z daleka wyglądało zabawnie...

      Owszem bardzo dużo mieszkań kupiono spekulacyjnie, bo z tego co wiem było to
      najlepsze osiedle w Warszawie pod tym względem, kupowało więc sporo grubych
      rybek. Teraz te mieszkania są już sprzedawane, ale nie wszystkie i powoli. Po
      drugie wiele osób nie spieszy się z wykańczaniem i przeprowadzką, więc osiedle
      zapełnia się powoli. No i z tego co wiem bardzo dużo osób często wyjeżdża
      tudzież wylatuje w sprawach zawodowych.
      • lolentus Re: Ja mieszkam 17.07.07, 10:00
        O znowu sie chwalisz ze mieszkasz na marinie?
      • Gość: Obok Re: Ja mieszkam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 10:16
        Nie wiem czy Marina była dobra spekulacyjnie. Jak pmaiętam cena zakupu była
        bardzo wysoka i koszty utrzymania też.

        Lepsze spekulacyjnie było osiedle obok czyli Woronicza Park - cena zakupu 3200-
        3800 zł za metr - ostatnia cena sprzedaży mieszkania 78 metrowego wynosiła
        13500 za metr (cena tranzakcyjna) czyli ok 370%
        • Gość: ghr Re: Ja mieszkam IP: *.189.72.18.e-plan.pl 17.07.07, 10:17
          >3800 zł za metr - ostatnia cena sprzedaży mieszkania 78 metrowego wynosiła
          > 13500 za metr (cena tranzakcyjna) czyli ok 370%

          no a do teog wygalda to jak falowce z wybrzez i tez jest basen ahah
          • lolentus Re: Ja mieszkam 17.07.07, 11:08
            > >3800 zł za metr - ostatnia cena sprzedaży mieszkania 78 metrowego wynosiła
            > > 13500 za metr (cena tranzakcyjna) czyli ok 370%

            jest to premia za ryzyko.
            Jak ktos wplcail 3800 w 2001 roku a potem budowa stanela na ponad rok to ten
            "zysk" ma dla niego inna cene - trzeba o tym pamietca



            > no a do teog wygalda to jak falowce z wybrzez i tez jest basen ahah

            mowi sie na to koloseum. basen to chyba MIAL byc

            • Gość: Janka Re: Ja mieszkam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:53
              Basen ma powstać do 2008 roku, tak jest w pozwoleniu.
              Ja płaciłam w 2003 roku 3280zł z metra, wpłaty zgodnie z postępami na budowie.
              • Gość: facio Re: Ja mieszkam IP: 213.152.230.* 17.07.07, 15:48
                JEsli mowisz o Marinie to trudno mi w to uwierzyc, poniewaz ja kupowalem w
                styczniu 2004 a cena byla 5800m2 plus komorka i miejsce parkingowe. Skok 2 razy
                w kilka miesiecy?
                • lolentos Re: Ja mieszkam 17.07.07, 18:59
                  Czytajac w roznych miejscach wypowiedzi osob deklarujacych ze mieszkaja na
                  marinie nieraz sie zastanawiam skad ci ludzie wzieli kase zeyb kupic tam mieszkanie.
                  "Janka" wyraznie nawiazuje do WoroniczaParku, w dodatku wspomnia o basenie.
                  Kolezka "facio" widzi tylko cyferki i skok 2 razy w kilka miesiecy.
                  A moze to ow inwestor z mariny?
                  Gdzie "faciu" slyszales o basenie na mariine? Napisz nam tutaj
          • violetka21 Re: Ja mieszkam 19.07.07, 10:37
            ja tesz jusz mieszkam i bardzo mi sie tu podoba
        • lolentus Re: Ja mieszkam 17.07.07, 11:29
          > Nie wiem czy Marina była dobra spekulacyjnie. Jak pmaiętam cena zakupu była
          > bardzo wysoka i koszty utrzymania też.

          Drogo sprzedawali "apartamenty" nad tzw jeziorkiem czyli zbiornikiem
          wyrownawczym z ktorego powstalo bagenko z glonami i komarami.
          Potem postawili paskudne bloczyska a tak naprawde studnie w srodku - i te poszly
          juz tanio - kupilo tam sporo naiwniakow co sie nabralo na elitarnosc i adres na
          starym mokotowie.
          Wiec tak naprawde ladna jest tam tylko cześć willowa z blizniakami i domami.
          Dla przecietnych godne polecenia sa dwa male budynki przy Woronicza Parku.
          Koszty utrzymania pewnei beda spadac bo zaczna rezygnowac z zieleni, jeziorka,
          ochrony bo ogrodzenia im wystarcza.
          • Gość: Janka Re: Ja mieszkam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:28
            Ogólnie Marina mi się nie podoba, główny problem to brak przytulności.
            Pustostany, brudne okna jeszcze z naklejkami producenta. Może kiedyś to się
            zmieni...

            Sklepy - strasznie drogo choć dobrze, że są.

            Fajna jest pijalnia czekolady z dobrymi koktajlami, kawą, lodami.... ale też
            ceny są dosadne (czasami tam bywam – wystarczy powiedzieć ochronie iż tam idę i
            wpuszczają bez problemu).

            No i kraty, wszędzie kraty, ogrodzenia. Tego nie rozumiem po co odgradzać
            jeszcze raz budynki jak jest ogrodzenie zewnętrzne całego osiedla.

            „Woronicza park” w którym mieszkam też nie jest idealny, duże budynki, brak
            kameralności. Plusem są niskie opłaty miesięczne i cena za którą kupiłam
            mieszkanie z garażem. Fajny test też park z różnymi drzewami (dorosłymi),
            fontanną .....

            Jak szukałam mieszkania to rozważałam Marinę ale ta cena 5800 za metr i
            późniejsze opłaty (czynsz, jeziorko, zieleń) mnie przeraziły. Dział sprzedaży
            zrobił mi symulację i za 60-metrowe mieszkanie musiałabym płacić ok 950 zł
            miesięcznie plus oczywiście raty kredytu (ktoś wie ile faktycznie wynosi
            obecnie ten „czynsz”?).

            Dlatego zdecydowałam się na „Woronicza park” za mniejsze pieniądze kupiłam
            mieszkanie 96 metrowe wraz z garażem a czynsz wynosi poniżej 500 zł (co
            ciekawe miejsce garażowe kosztuje mniej niż 9 zł miesięcznie!!!).


            Pozdrawiam.
            • wegorkie2 Re: Ja mieszkam 18.07.07, 11:19
              > Jak szukałam mieszkania to rozważałam Marinę ale ta cena 5800 za metr i
              > późniejsze opłaty (czynsz, jeziorko, zieleń) mnie przeraziły. Dział sprzedaży
              > zrobił mi symulację i za 60-metrowe mieszkanie musiałabym płacić ok 950 zł
              > miesięcznie plus oczywiście raty kredytu (ktoś wie ile faktycznie wynosi
              > obecnie ten „czynsz”?).

              Za 60-metrowe mieszkanie z garażem podziemnym czynsz wynosi ok. 450zł-500zł ale
              zawiera w sobie już wszystkie zaliczki na media z wyjątkiem elektryczności -
              więc zależy ile zużywasz, ale ja na razie ciągle dostaję zwroty (mam nadpłaty)
              więc realnie czynsz będzie niższy. Co do ceny mieszkania to nie wiem kiedy
              pytałaś i o jakie mieszkanie bo tu każde było wycenianie oddzielnie. Ja mogę
              powiedzieć tyle że kupowałem w połowie 2005 roku i było o wiele wiele tańsze niż
              Ty piszesz.

              Co do Woronicza Park to faktycznie zgadzam się z kimś kto tu pisał w wątku, że
              na spekulację było lepsze, ceny były faktycznie bardzo niskie, a lokalizacja
              Woronicza Parku jest moim zdaniem świetna. Architektura też jest ok, nawet mi
              się podoba, choć trochę duże budynki i bunkrowate.
              Także odwołuję to co powiedziałem że Marina była najlepsza na spekulację, ale
              wiem że była bardzo popularna wśród "zawodowców".

              Gdybym inwestował, kupiłbym w Woronicza Parku ale szukałem do mieszkania a nie
              na inwestycję i skreśliłem w założeniach wszystkie inwestycje które są w pobliżu
              planowanych tras szybkiego ruchu, autostrad itp.
              • Gość: Janka Re: Ja mieszkam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 11:47
                Tak, ta planowana trasa szybkiego ruchu jest blisko Woronicza Park i Mariny,
                dlatego też mam okna na drugą stronę. Wydaje mi się też iż im wyżej tym
                potencjalny hałas będzie mniejszy. Woronicza Park ze względu na swoje
                usytuowanie i kształt nie będzie robił echa a to ono jest najgorsze.

                Ostatnio przebąkuje się także iż ta trasa w ogóle nie powstanie. Na mapach
                południowej obwodnicy Warszawy dojazd z obwodnicy jest tylko do Marynarskiej i
                cały ruch ma iść właśnie obwodnicą oraz Marynarska/Hynka aż do Jerozolimskich.
                Tam mają być zbudowane wiadukty a wtedy wątpię by trasa przy Woronicza park
                kiedykolwiek powstała bo i po co. Jest potrzebnych tyle innych kosztownych
                inwestycji drogowych i mostowych.

                Apropo Mariny kupiłeś taniej niż mi proponowali? Wtedy to była cena początkowa
                bo były też wyższe (2003 rok). Czynsz też mi wtedy wyliczyli kosmiczny,
                pamiętam iz obowiązkowa comiesięczna opłata za zieleń wynosiła 100 zł.
                • wegorkie2 Re: Ja mieszkam 20.07.07, 09:56
                  Jeśli chodzi o trasę, to jestem przekonany że ona powstanie - może nie prędko,
                  ale będzie. Ja też uważam że lepiej i naturalniej byłoby zmodernizować Hynka,
                  ale nie jestem specjalistą więc się nie wgłębiam. Dobrze że masz okna na drugą
                  stronę, ja też, jednak dodatkowo wolałem kupić mieszkanie które jest w
                  odpowiednio dużej odległości od przyszłej trasy. Faktycznie niewielka część
                  mieszkań Mariny jest praktycznie tak samo blisko trasy jak Woronicza Park (choć
                  będą jeszcze zasłaniane nowymi budynkami), tam bym nie kupił.

                  Co do cen i czynszów to kwestia się zmieniała z czasem. Po pierwsze proponowali
                  Ci lepsze mieszkania w 2003 roku (inwestycja była etapowa), po drugie albo Ci
                  głupot nagadali albo potem obniżyli ceny, na pewno cena początkowa nie była
                  5800. Czynsz był początkowo kosmiczny plus opłata za zieleń, której w końcu nie
                  ma w ogóle. Nie wiem czy to nie była celowa polityka informacyjna aby robić
                  wrażenie że to "najbardziej prestiżowe i ekskluzywne osiedle w Warszawie" (cytat
                  z Wyborczej). No cóż z deka przesadzili z tą kampanią i chyba przekroczyli
                  "advertising response curve" co spowodowało że Marina stała się taką dobrą
                  inwestycją i rzucili się na nią spekulanci (prawdę mówiąc sam tam kupiłem dzięki
                  temu że udało mi się spotkać i porozmawiać z jednym z bardziej znanych
                  specjalistów od tego, bo byłem zdecydowany na Etiudę w Ekopark, ale ta rozmowa
                  trochę mi dała do myślenia).

                  Uważam że podjęłaś słuszną decyzję, ja bym w 2003 roku nie dał za mieszkanie na
                  Marinie 5800/m2. Chyba poszedłbym wtedy do MPRO albo Ekopark gdzie ceny były w
                  tamtym czasie sporo niższe.
              • zdyszany_kurczak Re: Ja mieszkam 19.07.07, 18:22
                Jeslipiszesz ze taniej toznaczy ze kupiles w tych najbardziej syfowych studniach
                zageszczonych na maksa bo do sasiada mozesz tam podawac papierosy przez okno
              • fan_kielc1 Re: Ja mieszkam 24.07.07, 21:06
                > Gdybym inwestował

                A nasz "inwestor" wegorki2 to chyba tez z kieleckiego, w dodatku najmundrzejszy
                z calej wsi.
                Dobrzes koles napisal ze sloma. Przyjechalo toto do miasta i połucza wwszystkih.
            • Gość: ghr Re: Ja mieszkam IP: *.189.72.18.e-plan.pl 18.07.07, 11:27
              no jest na to wytlumaczenie czynsz jest kalkulowany rowniez w zaleznosci od
              "wielkosci gestosci zaldunienia działki" a ze mieszkasz w falowcu mrowkowcu to
              nie musi byc wysoki
              • Gość: Janka Re: Ja mieszkam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 22:33
                Dzisiaj byłam w pizzerni, całkiem milutko, zjadłam sałatkę i wypiłam małe piwko
                (7 zł małe piwo). Obok jest Top Market, ceny 10-20% wyższe niż w Top Markecie
                który jest poza Mariną ok 200 metrów dalej ale wybór dużo większy, zwłaszcza
                rzeczy bardziej wysublimowanych.

                Zauważyłam też iż na Marinie jest dużo osób skośnookich (mi akurat to nie
                przeszkadza).

                W pizzerni będę częstszym gościem.:))))

                Ogólnie całkiem fajnie na spacer.
                • Gość: mistrzu Re: Ja mieszkam IP: 78.146.17.* 22.07.07, 11:05
                  To ty do takich eksluzywnych lokali chodzisz? Zamozna jestes.
                • karino14 Re: Ja mieszkam 23.07.07, 23:45
                  W koloseum na boisku saa walki gladiatorow.

                  Macie juz kiosk ruchu w tych apartamentowcach?
    • przejazd14 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 24.07.07, 10:28
      Gość portalu: Alex napisał(a):

      > Byłem w sobotę wieczorem na imprezie u znajomych w Marinie Mokotów i w budynku
      > na przeciwko trzy czwarte świateł było zgaszonych, co wskazuje na to, że nikt
      > tam nie mieszka. Czy to oznacza, że trzy czwarte mieszkań w Marinie kupili
      > spekulanci?
      >


      Nie wpadliście na pomysł, aby pójść sobie z imprezą na starówkę
      albo_gdzie_tam_macie _w_zwyczaju? Jakaś nowa moda? Zwala się pół Warszawy do
      znajomych, którzy w 10 osób wynajmują jedno mieszkanie w bloku, który
      nigdy_nie_powinien_tu_byc_zbudowany oglądać osiedle. Ryczą, wrzeszczą i
      zachowują się jak ostatnie bydło (na balkonie 5-6 piętro), a jak minie kac, na
      służbowym komputerze w banku wyrażają zdziwienie, że nikt nie zachowuje się
      podobnie. Tymczasem to są mieszkania dla ludzi a nie trzody Twojego pokroju.
      Ludzi, którzy po powrocie z Brukseli czy Nowego Jorku chcą się wykąpać i
      odpocząć słuchając dobrego jazuu, a nie gó..anego disco polo, któremu
      towarzyszy smród palonej na ruszcie kiełbasy. Łapiesz?
      • Gość: ghr Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.189.72.18.e-plan.pl 24.07.07, 10:34
        hee sie usmialem
      • Gość: Kuba Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 10:49
        Hehehe, też się uśmiałem....

        Z Brukseli... robisz za asystenta Europosła z Samoobrony??? Uważaj bo tam to
        teraz seksafera...
      • przejazd24 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 24.07.07, 20:18
        > a nie gó..anego disco polo, któremu
        > towarzyszy smród palonej na ruszcie kiełbasy.

        Niestety to nie tylko wynajmujacy. Jest sporo wlascicieli pochadzacych z
        kieleckiego albo jakos podobnie - wystarcyz popatrzec na rejestracje. Wystawioen
        buty przed drzwiami, smieci przed smietnikiem i gryll na balkonie. Ale o tym
        pisza na wszystkich forach osiedlowych. Musza przyjezdni troche sie otrzaskac
        jescze. Slome widac :-DDDDDD
        • Gość: K. Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 21:28
          A co to jest słoma??? Bo nigdy nie widziałem. To jets u Ciebie w domu?
          • przejazd24 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 24.07.07, 23:14
            > A co to jest słoma???

            hahhahahaahahaha
            Popytaj znajomych albo poczytaj fora osiedlowe np na Gazeice.
            Wszendzie to samo: buty przed drzwiami, parkowanie gdzie popadnie jak na lace bo
            albo kola na trawniku albo na chodniku zeby nie dalo sie przejsc albo na pasach.
            I to jest matole sloma - typowa dla przyjezdnych. WWlasnie na marinie jest to
            duzy problem bo zbieranina jest z calej Polski + trzeci sort expiatow i
            skosnych. Akurat skosni sa najmniej meczacy, bo oprocz smrodzenia gotowaniem nie
            ma z nimi wiekszych probelmow.
            • Gość: alek Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.spray.net.pl 24.07.07, 23:32
              > Wszendzie to samo: buty przed drzwiami, parkowanie gdzie popadnie jak na lace
              > bo albo kola na trawniku albo na chodniku zeby nie dalo sie przejsc albo na
              >pasach

              przez przypadek trafilem na ten watek (tytul mnie zaintrygowal), ale widze, ze
              w centrum miasta tak samo jak na obrzezach (ja mieszkam na osiedlu w Urusie). u
              mnie poza kompletnym brakiem kultury parkowania dochodzi jeszcze wystawianie
              smieci przed drzwi (a jakze kolo obuwia!), glupie miny na dzien dobry czy
              dziekuje po wyjsciu z windy.. straszne :o(
              • przejazd24 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 24.07.07, 23:58
                > dochodzi jeszcze wystawianie
                > smieci przed drzwi (a jakze kolo obuwia!), glupie miny na dzien dobry czy
                > dziekuje po wyjsciu z windy.. straszne :o(

                To tez tranfa uwaga.
                Ja chyba 4 miesiace uczylem sasiadke (wypasiona bryka ale blachy z bydgoskiego)
                ze sie mowi dzien dobry w windzie. Ostatnio jakby z tym zaskoczyla i slome widac
                tylko jak parkuje kolami na sasiednim miejscu. Ale na szczescie w garazu nie
                sasiadujemy miejscami.
                Trafic na takiego osla to jest naprawde dramat. Bo ja bym musial sie mocno
                nawalic zeby zaparkowac nawet jedynm kolem na cuzdym miejscu
                • Gość: zwid Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.189.72.18.e-plan.pl 25.07.07, 00:31
                  to dopiero z ciebie burak jedzisz po pijaku no prosze u siebie to co
                  najwyzej w krowe wjedziesz nie?
                  • czlek_ze_wsi Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 27.07.07, 15:55
                    Koles napisal ze musialBY sie nawalic zeby tak zaparkowac.

                    Ja nie jestem z warszawy ale jak patrze na parkowanie na nowych osiedlach to
                    rzeczywiscie blachy wsszystko tlumaczom. Pozniej trudniej juz jest chlopkow
                    namierzac bo nastepna bryka na warszawskich numerach. Przejscia dla pieszych to
                    normalne miejsca parkingowe
                • Gość: cc Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: 212.76.37.* 25.07.07, 01:53
                  to nic
                  ja dorzuce swoje cegielki:
                  1.trzepanie dywanow na balkonie
                  2.wymiatanie smieci z balkonu poprzez trzy pietra na czyjs taras
                  3.wyrzucanie kiepow przez okno
                  4.otwieranie drzwi wejsciowych by wywietrzyc zapachy z kuchni
                  Mnie migracja ludnosci nie przeszkadza, lecz czasem proponuje wnikliwie
                  poobserwowac wlasne zachowanie, zanim zacznie sie wykrzykiwac , iz miejscowi nie
                  lubia przyjezdnych bez wyraznego powodu...
                  • Gość: rdi Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.07, 10:20
                    to ja dorzucę swoje:
                    1. wyrzucanie kiepów przez okno samochodu
                    2.gaszenie kiepów na chodniku przydeptując butem(...ooo, trzoda się
                    zdziwiła .To niby to nieeleganckie?)
                    3.parkowanie na miejscach dla inwalidów
                    4.zostawianie po sobie śmietnika wszedzie gdzie się pojawi(dobrze widoczne w
                    miejscowościach turystycznyh)
                    • Gość: cc Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: 212.76.37.* 27.07.07, 20:30
                      ad2. szalg mnie trafia jak widze takie matoly. Jarajace na przystankach i
                      kiepujace gdzie popadnie pomimo, iz obok jest kosz na smieci. Nadmienie, ze sama
                      jestem palaca ale jak siedze na lawce obok kogos to zawzse sie pytam czy moge
                      zapalic. A kiepa trzymam poki kosza nie znajde.
                      ad4. Nie trzeba daleko szukac. Burak jak wypije pifko pod chmurka to butelke
                      /puszke zostawi tam gdzie siedzial.
                      Przejawow buractwa jest duzo wiecej.
                      1.Piesek naszcza na klatce to Pan/Pani po piesku juz nie sprzatnie
                      2.Piesek nasra na chodnik, to Pan/Pani kupe ominie i pojdzie dalej
                      (tez zapewne niektorych zdziwi iz powinnpo sie po swoim kundlu posprzatac)
                      3.Autobusowe reakcje a la pks grojec: nie czeka sie az wysypia sie wysiadajacy
                      tylko wpycha do srodka. To jedno z moich ulubionych oblicz warsiawy. I jakiez
                      wymowne...
                      4.Napiwkow w knajpach nie daje sie. Bo po co...
                      5.W kinie nie wylacza sie telefonu.Do teatru sie nie chodzi.


                • Gość: Alde Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 07:49
                  >Ja chyba 4 miesiace uczylem sasiadke (wypasiona bryka ale blachy z bydgoskiego)
                  >ze sie mowi dzien dobry w windzie. Ostatnio jakby z tym zaskoczyla i slome
                  >widac
                  >tylko jak parkuje kolami na sasiednim miejscu. Ale na szczescie w garazu nie
                  >sasiadujemy miejscami.
                  >Trafic na takiego osla to jest naprawde dramat. Bo ja bym musial sie mocno
                  >nawalic zeby zaparkowac nawet jedynm kolem na cuzdym miejscu

                  Nie wiem, o jakim osiedlu piszesz, ale na pewno nie o marinie. Generalnie mam
                  wrażenie, że osiedle znasz jedynie z widzenia a i to z balkonu raczej. Mimo że
                  moi sąsiedzi na marinie mieszkają od roku nie widuje ich w windzie, ponieważ
                  jedna winda jest na 2 do 8 mieszkań. To musi być coś wysokiego za płotem, może
                  Politechnik?

            • xpert przejazd 24 straciles prace na rzecz studenta... 07.09.07, 14:48
              ...z poza Warszawy czy o co Ci chodzi z ta frustracja?
          • mari987987 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 30.08.07, 13:58
            Jest tez orgyanalna sloma na marinie
            Widzialem jak niektore chlopki-jelopki tak maskuja sie w ogrodku albo na baklonei
            • teamdesign Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 30.08.07, 14:39
              mari987987 napisał:

              > Jest tez orgyanalna sloma na marinie
              > Widzialem jak niektore chlopki-jelopki tak maskuja sie w ogrodku
              albo na baklon
              > ei

              W jakim języku próbujesz pisać i dlaczego na forum dla dorosłych :(
      • Gość: majkel Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: 193.47.143.* 27.07.07, 17:30
        Ludzi, którzy po powrocie z Brukseli czy Nowego Jorku chcą się wykąpać i
        odpocząć słuchając dobrego jazuu, a nie gó..anego disco polo, któremu
        towarzyszy smród palonej na ruszcie kiełbasy. Łapiesz?



        od kiedy NY jest w lomzy a bruxela w malkini ???
        a dla twojej informacji New York to stan
        miasto nazywa sie New York City w skrocie NYC to jakbys na przyszlosc chcial
        blysnac elokwencja i podrozami na swojej wsi
        • Gość: ktos Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.chello.pl 27.07.07, 22:09
          A ty wieśniaku myślisz, że jeśli wyjechałeś do Irlandii to już przestałeś być
          wieśniakiem? Wracaj na zmywak a nie próbujesz tu pokazywać swoją wsiową elokwencję.
          • Gość: majkel Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 28.07.07, 21:04
            A ty wieśniaku myślisz, że jeśli wyjechałeś do Irlandii to już przestałeś być
            wieśniakiem? Wracaj na zmywak a nie próbujesz tu pokazywać swoją wsiową elokwencję.

            nic nie pokazuje smieje sie z was bo mnie bawicie
        • Gość: Alde Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 28.07.07, 07:37
          >od kiedy NY jest w lomzy a bruxela w malkini ???
          >a dla twojej informacji New York to stan
          >miasto nazywa sie New York City w skrocie NYC to jakbys na przyszlosc chcial
          >blysnac elokwencja i podrozami na swojej wsi

          Ależ z Ciebie głupi a może tylko niewykształcony burak, akurat przejazd napisał
          poprawnie i po polsku, co tobie nie przytrafiło się w żadnym ze słów chyba.
          Tragedia.
          • Gość: klimet Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 22:19
            Wyjątkowo głupia dyskusja cham ze wsi niczym nie różni się od chama z miasta i
            jednych jak i drugich jest w Warszawie bardzo dużo. Generalnie są to ludzie o
            dość niskim statusie materialnym, więc w nowych droższych osiedlach jest ich
            nie wielu. Przejedzcie się po starych kwaterunkowych blokach z wielkiej płyty
            to zobaczycie, jaki ciekawy sort ludzi tam zamieszkuje. Byłem w Marinie nie raz
            i nie zauważyłem „burłackich” wybryków. Swoje sądy na tym forum zaczęli
            wypowiadać jacyś wyjątkowo zakompleksieni sfrustrowani ludzie. To jest
            oczywiście forum otwarte i każdy może wyrażać swoje poglądy, ale bez przesady
            to nie oznacza, że jak ktoś ma śmietnik w mózgu to uzurpuje sobie od razu prawo
            do wypisywania bzdur i obrażania innych uczestników forum.
            • Gość: cc Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: 212.76.37.* 28.07.07, 22:27
              Generalnie są to ludzie o
              > dość niskim statusie materialnym, więc w nowych droższych osiedlach jest ich
              > nie wielu. Przejedzcie się po starych kwaterunkowych blokach z wielkiej płyty

              Chyba nie z tego miasta jestes. Kwaterunkowe mieszkania sa glownie w starych
              kamienicach, zarowno przedwojennych jak i tych zaraz po wojnie stawianych.

              I mylisz sie ogromnie, warunkujac poziom kultury od poziomu uzyskiwanych
              dochodow. Jak rowniez jestes w bledzie sadzac, iz w nowych osiedlach jest wiecej
              ludzi o wyzszym statusie matreialnym.
              • Gość: klimet Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 23:16
                Otóż z tego miasta jestem i zapewniam cię, że mieszkałem w wielu miejscach w
                Warszawie. Tak to prawda może rzeczywiście to zbyt duże uogólnienie z tym
                statusem materialnym. Sam osobiście znam ludzi zarabiających duże pieniądze a
                niegrzeszących kulturą, ale zapewniam cię, że po klatkach nie szczają i po
                ścianach nie bazgrzą.
                • Gość: cc Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: 212.76.37.* 29.07.07, 00:15
                  nie wiem ile liczysz wiosen, moj drogi, lecz jesli zdazyles juz mieszkac w wielu
                  miejscach warszawy ( bedac z tego miasta) z warunkami lokalowymi musialo byc u
                  ciebie nietego...:P Dalsze wniskui nasuwaja sie same:P
                  Mozesz wskazac mi ( w ramach doinformowania mnie, oczywiscie ) gdziez to w
                  warszawie znajduja sie wielkoplytowe mieszkania komunalne?

                  I jeszcze jedno spostrzezenie. Ludzie dbaja o to co ladne i nowe a dewastuja to,
                  co juz zdewastowane.
                  W jakims kraju ( nei pamietam teraz gdzie ) zrobiono experyment. Mianowicie na
                  najgorszych odcinkachj metra,gdzie jezdzily najbardziej zdezelowane tabory,
                  ouszczono nowe, pachnace wagoniki. Okazalo sie, ze nie zostaly one zniszczone
                  podczas gdy stare tabory byly dewastowane bez ustanku.
      • Gość: j_7 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.pzuzycie.pl 07.08.07, 09:45
        :)))
        niezły z Ciebie zbytnik przejazd14,
        najbardziej podoba mi się fragment:

        > odpocząć słuchając dobrego jazuu,

        gratuluję słuchania dobrego "jazuu" :))))
        no MEGA HIT przejazd14, roześlę znajomym Twoją wypowiedź.
        • przejazd14 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 07.08.07, 10:01
          Gość portalu: j_7 napisał(a):

          > gratuluję słuchania dobrego "jazuu" :))))
          > no MEGA HIT przejazd14, roześlę znajomym Twoją wypowiedź.

          Chodzi Ci o literówkę a właściwie źle przytrzymany klawisz? Tym się
          tak podnieciłeś? Nie upaprałeś sobie przy tym spodni albo
          klawiatury? Jak teraz wyskoczysz zza biurka żeby odprowadzić klienta
          na ulice? Duszno w tym open space? Szef nie widzi? Rozumiesz któreś
          z tych pytań? Wiesz już że jesteś po prostu dupkiem?
    • muffinka23 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 06.08.07, 17:10
      Ktoś tam napewno mieszka. I moze w dodatku czyta to forum.
      Wiec mam pytanie: jak sie mieszka w Marinie?
      • wegorkie2 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 07.08.07, 15:18
        Ogólnie - mieszka się bardzo dobrze.
        • muffinka23 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 07.08.07, 17:56
          Dzieki za odpowiedz
          Zadajac to pytanie wiedzialam ze napewno zabierzesz glos - i ze bedziesz
          zachwycony swoim zakupem
          Moze ktos jeszcze sie wypowie? Czy to osiedle podoba sie jego mieszkancom?
          • wegorkie2 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 07.08.07, 21:59
            Powtórzę, bo źle zrozumiałaś:

            "Ogólnie - bardzo dobrze" - to nie jest zachwyt, to jest umiarkowane zadowolenie.

            Faktycznie nigdzie lepiej mi się nie mieszkało, ale nie jest to miejsce moich
            marzeń. A więcej konkretnych odpowiedzi mogłabyś uzyskać na forum gdzie jest
            sporo mieszkańców: www.marinamokotow.info
            • muffinka23 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 18.08.07, 10:01
              Na tym forum pisza tylko rasisci ktorym zdech pies
              Jak to mieszkancy mariny to n iezyl element tam mieszka
              • wegorkie2 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 18.08.07, 15:27
                > Na tym forum pisza tylko rasisci ktorym zdech pies
                > Jak to mieszkancy mariny to n iezyl element tam mieszka

                Jeśli chodzi o Warszawę, to mieszkałem już w kilku miejscach i środowiskach - od
                wielkiej płyty po osiedla domów jednorodzinnych pod miastem i muszę przyznać że
                teraz mam zdecydowanie najfajniejszych i najciekawszych sąsiadów (mówię
                oczywiście generalnie o przekroju).

                Jeśli chciałeś(aś) się dowiedzieć jak się tu mieszka i od razu oceniłeś(aś)
                ludzi stąd jako "element" to myślę że jest to dla Ciebie wystarczająca
                informacja, wszak jest oczywiste że wśród "elementu" mieszka się źle. Na
                szczęście nie ma takiego obowiązku i jeśli szukasz miejsca dla siebie, szukaj
                gdzie indziej. "Element" też nie powinien z tego powodu ubolewać.
                Rozumiem jednak że forum Ci pomogło odpowiedzieć na pytania, co mnie cieszy.
                Zatem pozdrawiam.
                • muffinka23 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 18.08.07, 16:45
                  a ja pytalam gdzie ty mieszkales w Warszawie?
                  ale skoro mieszkales w kilku miejscach to pewnie wynajmowales, wiec nietego
                  bywalo. To pwnie tlumaczy zachwyt z jakim wypowadasz sie w internecie o swym
                  mieszkanku na marinie - gratuluje inwestycji, bo ja dopiero przymerzam sie
                  niesmialo.
                  A "element" juz tlumacze: przeczytalam kilka wpisow na forum osiedlowym mariny i
                  pisza tam ze komus przez weterynarza zdech pies i ze wietnamczycy rzucaja
                  doniczkami - fajne sa te wpisy twoich sasiadow
                  twoja protekcjonalna wypowiezd dobrze sie wpisuje w ten klimat
    • Gość: kloss Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.chello.pl 06.08.07, 19:33
      Kolega z pracy mieszka na marinie, na swoim piętrze mieszka tylko on, piętro
      wyżej nie mieszka nikt, piętro niżej jedno mieszkanie zamieszkane. Reszta
      niezamieszkała, choć oczywiście wykupiona. Spekulanci....
      • Gość: jazuu Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.07, 19:52
        Gość portalu: j_7 napisał(a):

        > gratuluję słuchania dobrego "jazuu" :))))
        > no MEGA HIT przejazd14, roześlę znajomym Twoją wypowiedź.

        Chodzi Ci o literówkę a właściwie źle przytrzymany klawisz? Tym się
        tak podnieciłeś? Nie upaprałeś sobie przy tym spodni albo
        klawiatury? Jak teraz wyskoczysz zza biurka żeby odprowadzić klienta
        na ulice? Duszno w tym open space? Szef nie widzi? Rozumiesz któreś
        z tych pytań? Wiesz już że jesteś po prostu dupkiem?


        BUahahahahahahahahahha

        zle przytrzymany klawisz
        to mnie setnie ubawilo
        ale burak zakompleksiony z ciebie chlopaku.

        rece opadaja jak takie cos mowi: jazuu posluchac buahahahaahha

        wracaj do siebie do krasnika buraczku pastewny

        buahahahahahahahahahah

        ON JAZUU BEDZIE SLUCHAL................

        to frajer z miodem w uszach
        • przejazd14 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 08.08.07, 08:46
          Gość portalu: jazuu napisał(a):

          > rece opadaja jak takie cos mowi: jazuu posluchac buahahahaahha
          >
          > wracaj do siebie do krasnika buraczku pastewny
          >
          > buahahahahahahahahahah
          >
          > ON JAZUU BEDZIE SLUCHAL................
          >
          > to frajer z miodem w uszach


          Hehe cieszy mnie że przed snem o mnie pamiętasz (mam nadzieje że się
          tylko brzydko przy tym nie bawisz), także schlebia mi Twój Nick ;)
          Pogadaj z byłym o tym, że najbardziej rajcuje cie anonimowe plucie
          przez Internet na lepszych, może wróci i wam sie jeszcze ułoży?
          Tymczasem bywaj i powodzenia w akwizycji;)
          • Gość: Tusia Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.icm.edu.pl 08.08.07, 09:35
            Przejazd14, nie drecz chlopaka jeszcze sobie cos zrobi. Zreszta to
            nie miejsce na takie pyskowki. Marina natomiast bardzo mi sie podoba
            i szczerze zazdroszcze wszystkim ktorzy tam mieszkaja. Nie wiecie co
            z kolejnymi blokami na tym osiedlu - 2 etap?
            • Gość: qwe Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.08.07, 09:46
              Nic z tego , nie ma pozwoleń. Zresztą ceny miały byc chyba mało
              konkurencyjne.
              • Gość: kolo Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 08.08.07, 10:01
                >>Nic z tego , nie ma pozwoleń. Zresztą ceny miały byc chyba mało
                konkurencyjne.

                Ceny w pierwszym etapie były blisko dwukrotnie wyższe niż rynkowe.
                Średnia na Mokotowie w 2002 to było 3500 na Marinie 5000-5700 (w
                blokach, nie apartamentach). Tym razem miało to być podobnie
                kalkulowane. Tymczasem na rynku wtórnym jest wystawione wiele
                mieszkań z mariny po 10-12tys i poza apartamentami raczej wolno
                schodzą.

                • Gość: przejazd-kibel Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.acn.waw.pl 08.08.07, 23:30
                  Przejazd lamusku.
                  Strasznie zakompleksionym dupkiem musisz byc.

                  Pewnie 12h z nosem w monitorze - i jak szef nie widzi porno stronki sobie
                  odpalasz...

                  Heh mam u siebie tez takich ananasków.
                  Ale oni sa wszedzie.... Nie zachlap monitora czytajac tego posta.

                  Aha - a ty nie na zniwach u tatusia??? Chyba juz czas?

                  No i oczywiscie czekam jak sie dalej tu zaprezentujesz i z niecierpliwoscia
                  czekam na twa blyskotliwa riposte -

                  Tu mozesz sie wygadac - nie tak jak w domu gdzie matka pewnie cie pod stolem
                  chowala.

                  bez pozdrowien dupku
                  • Gość: nie-Marina Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 08:51
                    Po sposobie wypowiedzi, składniach gramatycznych i słownictwie widzę
                    iż pochodzisz ze ściany wschodniej.

                    Nie przyznawaj się iż (podobno) mieszkasz w Warszawie bo tylko
                    psujesz opinię o tym mieście.
                    • Gość: ehhh Kiepskich pracowników ma PZU Zycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 11:48
                      Kiepskich i znerwicowanych. A może to jakas strategia marketingowa?
                  • Gość: M Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.08.07, 10:42
                    Niższego poziomu chłopie nie mogłeś zaprezentować. Żal d...pe ściska, że takie
                    buraki mieszkają w Warszawie.
                  • przejazd14 Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? 10.08.07, 09:48
                    Gość portalu: przejazd-kibel napisał(a):


                    >
                    > No i oczywiscie czekam jak sie dalej tu zaprezentujesz i z
                    niecierpliwoscia czekam na twa blyskotliwa riposte -
                    >


                    Zatem tak sobie stoisz po pas w szambie, ściskasz w rekach gó wno i
                    czekasz, aż się odezwę żeby rzucić?
                    • solariiis Skończ wreszcie tą beznadziejną dyskusję!!! 10.08.07, 10:05
                      Nie wiesz, że najlepszym sposobem na takiego prostaka jest
                      zignorowanie go? Dyskutując z debilem sprawiasz mu tylko radochę.
                      Interesuje mnie to forum i chcę czytać poważne wypowiedzi, a Ty
                      zupełnie niepotrzebnie podgrzewasz atmosferę. Bawi Cię to? Nie
                      schodź do jego poziomu.

                      Pozdrawiam.
                • Gość: xyz Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 10.08.07, 11:03
                  Ceny rzeczywiście były wyższe niż średnie na mokotowie, ale były
                  niższe niż np. w Eko-Parku. Sprzedaż została ropoczęta w IX 2003 a
                  nie w 2002. Ceny rozpoczynał się od 4400 za mieszkania bez widoku na
                  jeziorko, poprzez 5250 z widokiem, do 5750 za aparameny z widokiem
                  na jeziorko. I to były najwyższe ceny, w początkowym okresie
                  sprzedaż.
                  • Gość: Gg Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 12.08.07, 13:47
                    5700 to chyba cena z WI1 i WI2 a nie apartamentów... cos mieszasz
                    • Gość: xyz Re: Czy ktoś wogóle mieszka w Marinie Mokotów? IP: *.warszawa.dialog.net.pl 12.08.07, 19:50
                      Zawsze możesz sprawdzić u dewelopera.
                      Bez odbioru.
    • solariiis Re: Miesięczne opłaty 10.08.07, 11:19
      Witam,
      Interesuje mnie jakie są realne miesięczne koszty utrzymania lokalu
      w Marinie? Od czego zależą poza oczywistą różnicą
      apartamenty/mieszkania, czy tylko od metrażu?

      Pozdrawiam.
      • Gość: xyz Re: Miesięczne opłaty IP: *.warszawa.dialog.net.pl 10.08.07, 11:56
        Miesięczne opłaty wynoszą aktualnie 7,21zł/m2 i zwierają opłaty za
        utrzymnie zieleni, ochronę, miejsca garażowe itp. oraz zaliczki za
        wszystkie media oprócz energii elektrycznej i opłaty za użytkowanie
        wieczyste gruntu (z tego co pamiętam to roczna opłata za
        uż.wieczyste gruntu wyniosła za ostatni rok 14,50 zł/ m2 powierzchni
        lokalu). W moim przypadku za ostati rok była spora nadpłata po
        uwzględnieniu rzeczywistego zużycia ciepłej i zimnej wody oraz co
        (każdy lokal jest olicznikowany). Stawki te zapewne uda sie
        zmniejszyć gdy zarządca nieruchomości zostanie wybrany przez
        wspólnotę mieszkaniową, na razie, przy podpisywaniu aktów
        notarialnych developer narzucił zarządcę na okres 5 lat.
        Pzdr
        • solariiis Re: Miesięczne opłaty 10.08.07, 12:16
          To się nazywa rzeczowa odpowiedź!
          Dziękuję i pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka