kry0
26.09.03, 22:37
Planowalam zakup mieszkania w Warszawie od 3 lat. Caly czas czytalam Gazete,
zwlaszcza srodowa. Mialam pewnien plan. Udalo mi sie kupic (mam akt
notarialny) mieszkanie postepujac zgodnie z radami zamieszczonymi w Gazecie.
Poszukiwania rozpoczelam w kwietniu. Klucze odebralam w sierpniu.
Co wiecej dodam, ze z trzech stron zamieszanych w transakcje (doradca
finasowy, bank, developer) najlepszy w dzialaniu okazal sie deweloper, a
najgorszy byl bank. Doradca finansowy sluzyl wlasciwie jako skrzynka
pocztowa.
Jesli ktos chce porady osoby, ktora ma to juz za soba, moge pomoc