Dodaj do ulubionych

Fort Bema - ceny

IP: 195.205.237.* 24.04.09, 10:24
Witam,

Czy uważacie, że 9,5 kPLN/m2 za mieszkanie w okolicach Fortu Bema
(Obrońców Tobruku) to dobra cena. Mieszkanie jest trzypokojowe,
wykończone w niezłym standardzie.

Może ktoś z Was kupił tam ostatnio?

Prośba o opinie.

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: raf Re: Fort Bema - ceny IP: *.u.itsa.pl 24.04.09, 13:25
      Wiem - wiele osób zakochanych jest w tym miejscu ale warto rozpatrzyć kilka minusów

      - mieszkania ostatnio oddawane to taki "Alcatraz" - można poczuć się jak na
      wczasach FWP ewentualnie jak w więzieniu.
      - obok skrawek zieleni ale większość mieszkań "niedoświetlonych" bo od strony płn
      - obok właśnie budują trasę i szum jak był obecnie w weekend tak teraz będzie o
      wiele większy
      - w przyszłości "wlotówka" z Gdańska pod samymi oknami
      -dojazd o centrum przez wąskie gardło Księcia Janusza do obozowej - oj będzie
      się tam rano działo
      - autobusy jakieś małe pokraczne kursują czasami do Powstańców Śląskich
      ...
        • Gość: Wilanów Re: Fort Bema - ceny IP: 195.205.237.* 27.04.09, 11:07
          Chyba nie widziałeś ani Eco. Eco jest w sercu fabrycznej cześci
          Mokotowa. Poza tym jest w stanie dev. i bez garażu, czyli do ceny
          trzeba doliczyć 30 kPLN + 1,5 kPLN/m2. Szczerze mówiąc tej
          lokalizacji nie wziąłbym nawet za 5 kPLN/m2.

          Co do Trenda i Arche - miejsca może trochę ładniejsze (choć daleko
          im do Fortu) natomiast cenowo na pewno drożej (garaż plus
          wykończenie).

          ------------------------------------
          Może już czas przejść z obozu gołodupców do obozu jelonków?
          • Gość: ja;) Re: Fort Bema - ceny IP: 193.203.192.* 27.04.09, 12:35
            Mi osobiscie ta czesc Mokotowa pasuje, ale co kto woli. Jasne, ze standard
            deweloperski trzeba wykonczyc, ale skad ci sie wzielo 1,5 k za metr to nie wiem
            - zlotem bedziesz obkladal? Zreszta, wysokie standardy zazwyczaj sie w pewnym
            momencie skuwa, bo kazdy che zrobic pod siebie. Powtorze jeszcze raz - nie warto
            za ta kase, pamietaj, ze moze i wykonczone, ale kupujesz mieszkanie uzywane.
            Ktos w to wlozyl jakis szmal w meble itp i chce teraz to z powrotem, a to tak
            nie dziala. Bemowo imho jest warte 4 - 5k za m2. Jak mam byc szczery to wolalbym
            zamieszkac w Piasecznie niz tam. Pozdro.
            • Gość: kwa Re: Fort Bema - ceny IP: *.chello.pl 28.04.09, 10:49
              > Bemowo imho jest warte 4 - 5k za m2.

              hahaha usmialam sie :)
              oczywiscie, warte jest 2k/m2, ja czekam az bedzie warte 500zl/m2 bo wtedy moge
              kupic :D
              kto wam takich bzdur naopowiadal, dobra lokalizacja, skomunikowana czesc
              warszawy, w bliskiej okolicy 2 petle, w p*zd terenow zielonych (na rowerek, na
              jogging, na karmienie kaczek), najnowszy plac zabaw dla dzieci, praktycznie same
              nowe osiedla, lumpow pod sklepem chwilowo brak, a ty mi mowisz ze to jest warte
              4 tysie? a po ile chodiz zapchany ursus? czy "zamiejska" bialoleka?
              • Gość: ja;) Re: Fort Bema - ceny IP: 212.180.168.* 29.04.09, 00:31
                Ja ci mowie ile dla mnie jest warte Bemowo, a nie jaka jest teraz cena rynkowa.
                Dla mnie to zadupie ktore stawiam na rowni z Bialoleka, Tarchominami,
                Nowodworami i Tagowkami. Ursusy i Wlochy tez sie mieszcza w tej pojemnej
                definicji zadupia:) I te dzielnice sa warte w moim odczuciu 4 - 5 k/m2.
                  • Gość: ja;) Re: Fort Bema - ceny IP: 212.180.168.* 09.05.09, 12:42
                    Eeee tam, obskoczylem juz wiekszosc dzielnic w Warszawie i powiem ci, ze
                    naprawde Bemowo ssie:D Bylem tam wielokrotnie, mam lub mialem tam sporo
                    znajomych, smigalem tam swego czasu na silownie 3 razy w tygodniu, wiec wiem co
                    mowie. A jesli chodzi o Mokotow to zaden z emnie patriota, bo dzilenia jest
                    szpetna raczej, ale ze cenie sobie bliskosc miejsc apracy (obecnego i
                    potencjalnych przyszlych) to mi sie tam podoba. Jesli mam byc szczery to gdyby
                    dojazd byl sensowny to bez zastanowienia wynioslbym sie na Tarchomin blisko
                    Wisly - bo tam mi sie najbardziej podoba. Ale co, zadupie... zupelnie jak Bemowo;)
    • Gość: Wilanów Re: Fort Bema - ceny IP: 195.205.237.* 27.04.09, 13:43
      Proszę o opinie czy to dobra cena na teraz, a nie na za rok,
      dwa czy dziesięć, bo tak długo nie mogę czekać.

      Poza tym, w tym rejonie podaż jest stosunkowo niska i nie są
      planowane nowe inwestycje (poza trasą N-S :-)). Więc nie wiem, czy
      czekanie cokolwiek da.
    • Gość: Gość Re: Fort Bema - skażenie rtęcią IP: *.chello.pl 02.05.09, 10:45
      Słyszałem, że teren wokół fortu na którym stoją osiedla Acciony,
      PBM, PSM i DD jest skażony rtęcią. Osiedla znajdują się na dawnym
      terenie wojskowym gdzie remontowano czołgi. Jak wiadomo wojsko
      przesanie nie dba o czystość. Ponoć przed długi czas nie było
      pozwolenia na budowę osiedli mieszkaniowych na tym terenie, ale
      później jakimś dziwnym trafem udało się je uzyskać.
      Czy ktoś wie coś na temat tej sprawy? Zastanawiam się na kupnem
      mieszkania w tej okolicy.
    • bemowiak2008 Jako mieszkaniec bemowa radze "promocyjna' oferte 10.05.09, 11:14
      odpuscic. 9.5tys zlotych za m2 mieszkania na z ktorego jedzie sie ok
      45 minut samochodem srednio do centrum (srednio raz jedzies 20minut
      raz jedzie 80 minut), z ktorego wyjazd jest de fact tylko i
      wylacznie przez powst. slaskich (ew. maczka, trzeba sie dostac i
      odstac swoje w korkach) lub obozowa (korki) to zdecydowanie za duzo.

      9tys zlotych to mozna zaplacic Accione za aparatament przy parku
      Lazienkowskim a nie w sypialni Warszawy.
    • Gość: Goozick Re: Fort Bema - ceny IP: *.acn.waw.pl 10.05.09, 20:03
      Witam,

      Sądząc z dotychczas przedstawionych opisów, to wiem o jakie mieszkanie chodzi.
      Mieszkam dokładnie nad sprzedawanym mieszkaniem - deweloper PBM Południe.
      Budynek architektonicznie spójny z Osiedlem Leśnym I i II (ten sam projekt
      architektoniczny) budowane przez Accione (wcześniej Mostostal Inwest). Okna są z
      jednej strony na Park z drugiej na wewnętrzne patio, ale że sprzedawane
      mieszkanie jest na 2 pietrze, a przed nim jest blok 3 piętrowy, to nie powinno
      być ciemne.

      Moje wrażenia z mieszkania? W okolicy mieszkam od 2005. Zacząłem w Osiedlu
      Leśnym I. Teraz na Zielonym Mieszkanku III. Dojazd do centrum, jeszcze kiedy
      otwarta była Ks. Janusza, zajmował mi samochodem zwykle 30-35 minut. Teraz jest
      gorzej ok. 45 minut w związku z budową wiaduktu na Ks. Janusza i remoncie
      wiaduktu na Powązkowskiej. Jeżeli ktos ma samochód i pracuje w centrum moze
      jechać metrem. Ja dojeżdzam na stacje Marymont (z fortów to ok. 10-12 minut) i
      Metrem na świętokrzystka. Z dojściem do dowolnego biurowca w centrum wychodzi
      znów 30 minut.

      Okolica mega zielona, a bloki o których mowa są tuż przy Forcie. Na osiedlu są
      już sklepy (kiedyś nie było :(, a do centrów handlowych dojeżdza sie w 5-10
      minut (albo Carrefour Bemowo, albo Wola Park, bardzo dobrze dojeżdza sie też do
      Arkadii). Jest bardzo cicho i trasą w tym miejscu bym się nie przejmował. Bloki
      Zielonego Mieszkanka są najdalej od planowanych tras (jak kupowałem tu
      mieszkanie, zwłaszcza pierwsze, to dokłądnie to sprawdziłem) minimum 500 metrów,
      dodatkowo osłonięte przez 4 inne inewstycje, które są pomiędzy Zielonym
      Mieszkankiem a planowaną Trasą. Ktos może powiedzieć, że 500m to nic, ale jak
      znajdziecie w Warszawie drugą taką zieloną lokalizacje z odległością 500m od
      najbliższech trasy to dajcie znać.

      A jeśli chodzi o cenę? To trzeba ocenić samemu, zwłaszcza poziom wykończenia.
      1500 pln/m2 to baaaardzo daleko do złotych klamek. Nie wiem po ile sprzedaje
      teraz Acciona w swoich inwestycjach, ale mieszkania w Osiedlu Leśnym które miały
      bezpośredni widok na Fort były oferowane nawet po 13tyś za metr w standardzie
      deweloperskim. Ja osobiście bym nie kupił za tą cenę, ale też i nie sprzedałbym
      taniej. Dobrych ofert w tej okolicy jest mało. Faktycznie wiszą "płachty", ale
      zwykle przy mieszkaniach z felerem - w środku osiedla, z widokiem na drogę,
      partery, albo z widokiem "do środka". Te z widokiem na Fort są po prostu drogie.

      Podsumowując, okolica super, mieszkam już w okolicy 4 lata i nigdzie się nie
      wybieram. Cena? Mieszkania tutaj tyle kosztują. Może będą tańsze za rok, pewnie
      droższe za 10. Jak kogoś stać i chce tu mieszkać to polecam.
        • Gość: Goozick Re: Fort Bema - ceny IP: 62.29.169.* 02.06.09, 10:00
          Ja właśnie robiłem wycenę swojego mieszkania. Bank chciał sciągnąć
          ode mnie kilka tysięcy ubezpieczenia od niskiego wkładu (wyliczyli
          że wartość mojego mieszkania nie pokrywa 80% wartości kredytu) więc
          poprosiłem o wycene. Wyszło 9100 za m2. Oczywiście wycena to nie
          oferta od kupującego, ale te wyceny uwzględniają na ogół wartości
          transakcji w okolicy, więc wygląda na to, ze takie są dziś ceny
          transakcyjne.
          • Gość: ja;) Re: Fort Bema - ceny IP: 212.180.168.* 02.06.09, 10:05
            Lol, te wyceny to se mozna wsadzic w buty stary. Znajmym mojej panny wycenili
            chate na pol banki i juz pare miesiecy sprzedaja, tyle, ze pies z kulawa noga
            nie dzwoni. Mieszkania w gospodarce rynkowej sa warte tyle, ile ktos chce za nie
            zaplacic a nie tyle, ile ktos za nie zada.
              • Gość: abema Re: Fort Bema - ceny jak za Śródmieście IP: *.mgsp.pl 09.12.09, 19:39
                znam fanatyków Bemowa i podobnie jak fanatykom Ursynowa trudno im wytłumaczyć że to MIMO wszystkich zalet jednak zadupie z perspektywy Śródmieścia czy Mokotowa. Wiec jeśli kamienice w blisko Starówki chodzą po około 18 tyś to raczej aby przekonać mnie że mieszkanie na Bemowie "musi" kosztować 9,5kzł ( !) trzeba się bardziej wysilić niż tylko napisać że jest dużo zieleni ( na Mokotowie czy Bielanach też jest wiele takich miejsc ) czy że są już w pobliżu sklepy ( na Wilanowie też pewnie będa za 5 lat - chyba że nie znajdzie się odpowiednio wielu desperatów i "dzielnica" umrze jak to się dzieje w miastach na zachodzie - u nas jeszcze nie ale najgorszy jest ten pierwszy raz ;)
      • Gość: . Re: Fort Bema - ceny IP: 217.98.20.* 10.12.09, 08:24
        Jeśli jest idiotą to być może tak.
        Wogóle trzeba być niezłym idiotą aby w tym gettcie tzw osiedlu leśnym (gdzie tam las a propo) płacić 9k cz nawet więcj za metr.
        Ciasnota tam, upchane to blowiskach, że aż pęka w szwach
        • Gość: hulahop Re: Fort Bema - ceny IP: *.chello.pl 10.12.09, 08:42
          rozumiem, ze jak jedziesz na zakupy do carrefoura to widzisz tylko oseidla przy
          osmanczyka, osiedla lesnego to chyba w zyciu nie widziales bo wlasnie stoi w
          lesie i jest piekne, po prostu

          nie widzialam nikogo kto by sprzedawal tam mieszkanie ponizej 8,7, to was tak
          boli? skoro kogos bylo stac na zakup mieszkania tam to niech sie cieszy, reszta
          niech sobie kupuje wspanialy mokotow (oprocz malego fragmentu jedna z
          najbardziej brudnych, dresiarsko-menelowych, zakorkowanych dzielnic)
          • Gość: . Re: Fort Bema - ceny IP: *.tpnet.pl 10.12.09, 09:14
            Znam dobrze to miejsce a Ty pewnie nigdy w życiu lasu nie widziałeś. Jest to getto z paroma drzewami a w wokół nic nie ma. No nie przepraszam zrobili plac zabaw dla dzieci, szkoda, że o przedszkolu to już nie pomyśleli. Ciasnota wszędzie, goście nie maja gdzie samochodu zaparkować. Jak nie masz podwójnego garażu to można zapomnieć o drugim samochodzie, który w przypadku tamtej lokalizacji bywa bardzo potrzebny.
            To już bardziej do zycia nadaje się blokowisko komunistyczne na wrzecionie.
            • renata985 Re: Fort Bema - ceny 10.12.09, 11:18
              tak znasz, że nie wiesz że o przedszkolu pomyśleli, jest i to
              publiczne państwowe 4 grupy po 25 dzieci w kazdej , w w pobliżu przy
              ul. Androllego kolejne z 7 grupami Lasu nie ma ale jest wszytko inne
              co do mieszkania z dziećmi potrzebne, szkoła, gimnazjum ,ładne
              zielone tereny do spacerowania , jazdy na rowerze itp. Dojazd do
              pracy też Ok, a że nie ma miejsc parkingowych na terenie to standard
              strzeżonych osiedli. Kazdy blok ma garaze podziemne, jeden nawet 2
              poziomowy i mieszkancy mają gdzie parkowac ( jak tylko oczywiscie
              nie chieli przyoszczędzić na jego kupnie ) dla gości jest sporo
              miejsc poza osiedlem i nikt jeszcze od małego spacerku nie umarł.
            • Gość: Goozick Re: Fort Bema - ceny IP: *.acn.waw.pl 10.12.09, 11:57
              No troche przestrzelone te argumenty, bo jest przedszkole publiczne (na
              parterze jednego z budynków osiedla lesnego) i jest złobek (zdaje się
              ze prywatny), Miejsca parkintoweg są do kupienia w parkingu przy
              osiedlu (dla OL 1, 2 i 3 i 4 to tuż "za miedzą") w cenie 12K z miejsce.
              No i jest kilkadziesiąt hektarów terenów zielonych wokół fortu i na
              samych fortach. Proponuje spacer i weryfikację naoczną.
              • Gość: . Re: Fort Bema - ceny IP: *.tpnet.pl 10.12.09, 12:12
                Jedno przedszkole, jeden żlobek i jeszcze prywatny osiągnięcie, w stosunku do Wilanowa to rzeczywiście ogromna sprawa.
                Kupić parking za 12k i zasuwać z niego pół kilaka, no to jest super rozwiązanie.
                Kawałek przetrzebionej, zatłoczonej ludziami zieleni argument, że cho cho i pewnie każdy codziennie chodzi na fort bema.
                Mieszkam niedaleko i bywam w tych okolicach i widzę zapchane wąskie uliczki, ciasnota wokół i tych parę drzewek z fosą na forcie
                • Gość: Goozick Re: Fort Bema - ceny IP: *.acn.waw.pl 10.12.09, 13:47
                  No tak, tylko Wilanów (miasteczko) jest pewnie ze 20 razy większe niż
                  Osiedle Leśne z innymi przy Fortach (wątpię, ze na Wilanowie jest 20
                  przedszkoli). Wszystkie budynku mają podziemne parkinngi, naziemny
                  jest ekstra (ile nowych osiedli ma coś takiego, "za komuny" parkingi
                  i garaże były budowane na obrzeżach osiedli i dziś wszyscy wspominają
                  jakie to super rozwiązania były i czemu teraz nikt o tym nie myśli)
                  plus duży publiczny, otwarty parking przy placu zabaw/boisku. Fort
                  zatłoczony? jak każdy teren zielony w Warszawie, tylko gdzie jest
                  lepiej (bo chyba nie na wilanowie, gdzie tylko pola widać i tam jest
                  dopiero pare kilosów do najbliższej zieleni), może pola mokotowskie,
                  ale ceny mieszkań w okolicach pola to jest zupełnie inna bajka.
                  • Gość: . Re: Fort Bema - ceny IP: 217.98.20.* 10.12.09, 14:22
                    Parę drzewek na forcie bema to nie powód aby osiedle nazywać leśnym, jest to ogromne nadużycie, napewno nie warte 9kilo za metr mieszkania. Na osiedlach komunistycznych jest więcej zieleni niż na tym całym zatłoczonym osiedlu.
                    Komunikacja, przestrzeń publiczna między blokami, szkoły, przedszkola to wszystko kuleje. To nie jest standard na 9kilo, to rogatki miast, dalej już tylko carrefour i lotnisko, żeby chociaż jaki tam tramwaj w pobliżu był.
                    Sprzedających mieszkańców swe leśne cuda widzę bardzo dotknąłem
                    • renata985 Re: Fort Bema - ceny 10.12.09, 14:35
                      developer nazwał tak to osiedle i tak juz zostało, to nie rogatki
                      miast bo najblizesj polozone osiedle od strony woli i bielan,
                      Gościu a to przedszkole juz widziałes bo w ostatnim poście pisałes
                      ze nie ma a jak inni napisali że jest to juz cisza ...... ?
                      Fajnie piszą ci że im sie forty nie podobają,a mimo to często bywają
                      bo podpaceorwać i dzieci w wekend zabrać gdzieś trzeba .
                      • Gość: . Re: Fort Bema - ceny IP: *.tpnet.pl 10.12.09, 15:04
                        Czy rozumiesz co czytasz?
                        Pisałem, że oszułamiające wrażenie na mnie zrobiło to jedno przedszkole. Szkołę też wam tam posatwili czy korzystacie ze starych komunistycznych?
                        Fosa i te przerzedzone drzewka bez komunikacji i dostatecznie rozwiniętej infrastruktury to mało na 9kawałków ale możesz śnić żeś złapała Pana Boga za nogi
                        Developer nazwał osiedle leśne a wy myślicie, że w lesie mieszkacie
                        też tak można czemu nie.
                        Bywam często, za dużo poiwedziane, przejeżdżam czasami jak wracam z carrrefoura.
                        Na plac zabaw nie chodzę w piasku się można utopić, na spacery wolę prawdziwe lasy niż zatłoczone pagórki przy fosie.
                        Tak jestem zauroczony tym miejscem za 9-10kilo i tak na nim bywam :-)
                        • renata985 Re: Fort Bema - ceny 10.12.09, 15:21
                          napisałeś cyt " plac zabaw zrobili o przedszkolu zapomnieli" stąd
                          wnioskuje jaki jesteś zorientowany w temacie, nie odwracaj kota
                          ogonem bo dopiero jak ktoś napisał po Tobie ze przedszkole jest no
                          napisałes o wrażeniu jakie zrobiło
                          Ciekawe po ile chodzą mieszkania obok Twojego lasu ? pochwal się
                          proszę....
                    • Gość: Goozick Re: Fort Bema - ceny IP: *.acn.waw.pl 10.12.09, 16:26
                      Spokojnie, nie czuje się dotknięty, w gruncie rzeczy nic mnie twoja
                      opinia nie obchodzi. Odpowiadam na twoje posty bo piszesz
                      nieprawdziwe informacje, nieaktualne itp. Ponadto mylisz pojęcie
                      Fortów Bema z terenem osiedla (na którym istotnie nie ma zbyt wiele
                      zieleni poza ok. 3 hektarowym mini placem zabaw i paroma drzewkami).
                      Zainteresowanych okolicą zapraszam na spacer w te zatłoczone rejony
                      fortów (nawet w weekend) i niech sami ocenią ile jest tych drzew, jak
                      tłoczne są uliczki i czy jest gdzie zostawić dziecko. A później
                      porównają z innymi lokalizacjami i sami ocenią, czy warto 9K czy nie
                      warto. Swoje mieszkanie na leśnym kupowałem w I etapie (później
                      przeniosłem się na Zielone Mieszkanko, które w zasadzie jest na tym
                      samym osiedlu tylko inny dew budował) i wtedy w cenie 3,5K nie było
                      konkurencji.
                      • Gość: kuba Re: Fort Bema - WARTO IP: *.chello.pl 10.12.09, 22:24
                        a moim zdaniem te szydzace opinie wystawiaja ludzie, ktorych nie
                        stac na mieszkanie na tym osiedlu, pracuje w nieruchomosciach juz
                        kilka lat i musze przyznac ze osiedle jest naprawde warte uwagi a to
                        ze jest ciasno,- no coz zyjemy w warszawie i wszedzie jest ciasno,
                        wiec krytyka ze w parku jest malo drzew i ze trzeba miec 2 auta,zeby
                        pojechac do centrum, ktoz to moze pisac..??kazdy woli cos innego
                        jeden moloch JW przy ruchliwej ulicy a inny troche spokoju..
                        • Gość: . Re: Fort Bema - ciasno brak komuinikacji IP: 217.98.20.* 11.12.09, 09:34
                          Dla ciebie kolego z nieruchomości to wszystko jest warte kupna, prowizję masz od tego. Chętnie posłucham jeszcze rad bezstronnego :-) to żart nie pisz.
                          To osiedle to ciasnota, las tylko w nazwie, brak komunikacji, przedszkola i szkoły są na starych osiedlach.
                          Można oczywiście gadać, że wszędzie jest ciasno ale to nieprawda. Pojedź sobie na osiedla komunistyczne, poszukaj plomby jak chcesz nowy budynek, a zobaczysz że nie wszędzie jest ciasno, nie wszędzie pogrodzone zasiekami, nie wszędzie od samochodu musisz zapierniczać 500m2 albo i więcej obchodząc opłotki aby dotrzeć do drzwi bloku a dziecko podwozić do szkoły bo boisz się je puścić samo.
                          Ponawiam pytanie pobudowano na osiedlu jakieś nowe przedszkole, szkołę, żlobek, nie chodzi mi o prywatny żłobek w wynajętym mieszkaniu na parterze budynku.
                          Kryutykuję cenę do oferty. Pare drzewek i fosa na forcie nie są warte tej ciasnoty i braku infrastruktury zwłaszcza komunikacyjnej. Powiedzcie ile z tamtąd do najbliższego tramwaju a potem ile tym tramwajem do centrum się jedzie, no pochwalcie się sprzedający z fortu bema. To już w ursusie lepsza komunikacja jest.
                          • Gość: zzz Re: Fort Bema - ciasno brak komuinikacji IP: *.chello.pl 11.12.09, 18:43
                            przedszkole jest i to panstwowe na 100 dzieciakow, a i park jest
                            ok,jest gdzie pospacerowac z dzieckiem, mi tam sie podoba i dlatego
                            kupilam mieszkanie wlasnie tam i to po 8.5 tys z widokiem na ten
                            park,do pracy i tak dojezdzam samochodem, bo akurat nie pracuje w
                            centrum, 5 min i jestem na torunskiej, nie zaluje decyzji a z tego
                            co widze acciona ma juz tylko 1 mieszkanie wiec nie tylko mi sie
                            spodobala ta lokalizacja
                            • Gość: fan Komunikacja jak na Bialolece IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.12.09, 11:42
                              Powiem tyle: mam tam kumpla ktory tam mieszka jest las jest fajnie
                              ale komunikacyjnie dojazd do pracy do centrum zajmuje mu 1h. Juz
                              opiuje jego codzienną gehennę:

                              1) dojscie do przystanku autbusowego i potem czekanie na nim przy
                              busie: wypizganie przez wiatr i zimno gratis.

                              2) dojazd do zajezdni tramwajowej i potem tramem przez pol bemowa,
                              cale bielany, zoliborz i do metra dworzec gdanski

                              3) potem jeszcze metrem.

                              2h dziennie zycia oddane komunikacji.

                              Samochod tez kiepskie rozwiazanie: tam sie mega korkuje przy
                              wyjezdzie do maczka. Na wilsonie (przy metrze nie ma grzie parkowac,
                              trzeba lazic daleko).

                              podsumowanie: trzeba miec 2 samochody w rodzinie, 2 miejsca pakingoe
                              jakies 1000 pln extra na benzyne (w porowaniu do dzielnic z normalna
                              lokalziacja) a i tak dlugo jedziesz. bo od wyjscia z domu do wejscia
                              do metra na wilsona to jest 20 min. nie wyjete czesto to jest 30
                              min. Az milo patrzec jak na maczka wszyscy pedza a lewoskret do
                              osiedla lesnego caly zakorowoany.
                              • Gość: zzz Re: Komunikacja jak na Bialolece IP: *.chello.pl 13.12.09, 16:21
                                co do komunikacji miejskiej to sie zgodze ze jest kiepska, ale co do
                                tego ze zajebiscie sie korkuje wjazd na maczka- to bzdury, jezdze
                                tam codziennie i albo wjezdzam na maczka na swiatlach-tam nie ma
                                korka, drugi wjazd mimo ze widzisz sznurek samochodow to wjazd na
                                maczka jest plynny ja z osiedle leznego na torunska jade ok 5-7 min,
                                wiec nie gadaj glupot ze jest fatalnie, a ja gdybym poruszala sie
                                komunikacja miejsca to wybralabym inna lokalizacje ale ze jestem
                                skazanana auto bo jade w strone marek to jest wszystko ok
                              • Gość: ktp Re: Komunikacja jak na Bialolece IP: *.chello.pl 13.12.09, 20:24
                                z tego co widze na tym forum, to osiedla przy ruchliwych uliach sa
                                krytykowane ze glosno i smrod, natomiast osiedla z dala od
                                ruchliwych ulic tez sa zjechane ze jest lipny dojzad, wiec z tego
                                wynika ze, gdzie bys nie zamieszkal to i tak bedzie zle, wiec nie ma
                                co czytac tych bzdur na forum i wybrac to co sie komu podoba,
                                poniewaz kazdy woli co innego:)
                              • Gość: Goozick Re: Komunikacja jak na Bialolece IP: *.acn.waw.pl 13.12.09, 21:25
                                Tylko po co jechać na pl. wilsona? Na Marymont (jest park and ride) dojeżdzasz w
                                10 minut i jeszcze masz darmowy parking. Ja tak jeździłem kiedyś do pracy w
                                centrum. 30 minut od trzaśnięcia drzwiami w domu do wejścia do biura na Rondzie ONZ.

                                A twój znajomy też by mógł wcześniej pomysleć zanim ruszy dupe z domu. Po
                                cholere jeździ dookoła Warszawy, skoro może jechać w drugą stronę, 13 i 23 jadą
                                niecałe 20 minut do stacji ratusz i już. Nie ma potrzeby krążyć po bemowie i
                                bielanach. Na to nie trudno wpaść, są dziś serwisy internetowe, które pomagają w
                                wyborze dojazdu komunikacją miejską. Polecam je gorąco.
    • Gość: HK Fort Bema się zmienia.... na lepsze IP: 178.73.49.* 10.10.10, 18:00
      Wszystkim krytykującym Fort Bema chciałem powiedzieć, że troszkę się tu ostatnio zmieniło na lepsze.
      Na osiedlu mamy już państwowe przedszkole, prywatny żłobek i kilka osiedlowych sklepów spożywczych. Od 1 października 2010 mamy też autobus 197, który dowozi nas spod samego osiedla po świeżo wyremontowanej ulicy do metra w 10-15 minut. Autobus jeździ 5 razy na godzinę w szczycie i kursuje do późnego wieczoru.
      Trasa S8, która będzie przebiegać dość blisko fortu będzie jednak w tunelu w co niektórzy nie chcieli uwierzyć. To na razie tyle.
      Żeby była jasność nie kupiłem na górce na kredyt, a za gotówkę (5,2k/m2) i mieszka mi się tutaj bardzo dobrze:)
      pozdrowienia dla sąsiadów z osiedli przy Forcie Bema,
    • Gość: smiech lepsze forty za 20 niz mokotow za 5 IP: *.centertel.pl 10.10.10, 21:12
      1/ Forty Bema to kosmos w porownaniu z Mokotowem, czy innymi dzielnicami - tu wszystko nowe i piekna zielen, a tam blokowiska gomulkowskie, gierkowskie 2/ Malo zieleni ??? to chyba jelopa tutaj nigdy nie byla 3/ JWC i PSM IM - to tak jak porownac tata do bmw 3/ Acciona i PBM Poludnie ??? wolne zarty - budowali taniej i gorzej niz PSM IM - acciona charakterystyczna cecha sa zelbeton i ciemne kuchnie podczas w PSM IM cegla i widne kuchnie to standard, a ze elewacja acciony ladniejsza ... na elewacji sie nie mieszka :))) - warto aby debil ktore takie rzeczy pisze obejrzal jakosc wykonania a dopiero potem pisal. Debile nawet nie wiedza, ze pierwotnym wykonawca PSM IM byl Polnord, ktory buduje znacznie lepiej niz Acciona i PBM tyle tylko, ze byly opoznienia wiec Polnord musial zaplacic kare i rozwiazano z nim umowe. No ale dla durnych Polakow, jak widza obciachowa cegielke na elewacji to wydaje im sie ze to luksus :)))) RESUME; OKOLICA SUPER, a jezeli chodzi o jakosc to wbrew pozorm PSM IM ma najwyzsza ze wszystkich tych osiedli ... acha ... acciona od strony parku - matoly te mieszkania to strona polnocno wschodnia gdzie zawsze jest ciemno - nawet w poludnie w srodku lipca ludzie siedza tam przy swieczkach :)))) tak to wyglada matoly TROCHE ROZUMU (do apteki - moze juz sprzedaja) - A NIE FANATYZMU JAK OBRONCY KRZYZA
    • Gość: kordi Acciona - czy to te slaskie familoki ??? IP: 178.73.49.* 10.10.10, 22:18
      czy to chodzi o te budnki wzorowane na slaskich familokach z jak ktos slusznie zauwazyl ciemnymi kuchniami ? od siebie dodam, ze ceny w accionie byly takie same jak w psm im, ale psm im jakos szybciej sprzedal mieszkania, a potem ... potem kupowano juz wszystko jak leci nie patrzac na cene bo to dla ludzi i tak byla abstrakcja - liczyla sie tylko dlugosc okresu kredytowania przez bank. jezeli cos przypomina jwc to raczej dd i acciona niz psm - tu jakosc akurat byla najwyzsza (jedyna inwestycja majaca na miejscu kompleksowa obsluge) - zamiast pisac glupoty lepiej zapoznac sie z technologia budowy poszczegolnych inwestycji, jakoscia wspolnot, a dopiero potem sie wymadrzac
        • Gość: zorientowany Re: Fort Bema - ceny IP: 31.11.135.* 27.06.11, 00:05
          Te wszystkie osiedla przy forcie to wielki pomnik spekuły. Ceny dochodzące do 10k to był absurd do sześcianu. Napchano tam o wiele za dużo mieszkań w sposób urągający cywilizowanym standardom. Ceny powinny tam konsekwentnie spadać. Oczywiście nie jest to mega syf typu Regaty, fort jest b. fajny i pewną wartość te osiedla mają. Ale nie na ceny rzędu 10k/metr kw - wg mnie przecena do 30% byłaby krokiem w stronę realizmu. Czy będzie, zobaczymy...
              • Gość: oxy Re: Fort Bema - ceny IP: *.dynamic.chello.pl 28.06.11, 23:50
                dzielnice lepiej skomunikowane od fortów Bema?
                Otóż wszystkie dzielnice centralne, a więc Śródmieście, Wola, Ochota, Mokotów, Praga Południe, Praga Północ, Żoliborz
                Dzielnice peryferyjne Ursynów i Bielany (z racji metra), w Wawrze okolice przy Wale Miedzeszyńskim - Sęczkowa itp. bo blisko do Centrum.
                Nawet na Bemowie masz rejony znacznie lepiej skomunikowane niż forty Bema, głównie to co wzdłuż Górczewskiej.

                Jeśli ktoś musi dojeżdżać do pracy na Służewiec to już się szybciej dostanie tam również z Wilanowa i szeroko rozumianej dzielnicy Włochy.

                Jeśli ktoś korzysta z SKMki i dojeżdża do centrum dochodzą kolejne lepiej skomunikowane rejony niż forty Bema.
                • Gość: grab Re: Fort Bema - ceny IP: *.tpnet.pl 29.06.11, 07:57
                  Park ze starodrzewem to prawdziwa wartość tej lokalizacji, komunikacja mało istotna, to nie jest miejscówka dla korposzurków tylko dla prawdziwej inteligencji. Ja codziennie po pracy obowiązkowo chodzę na fort i napawam się 100 letnią przyrodą. Takie przyjemności warte są każdych pieniędzy.
                • Gość: Warszawiak. Re: Fort Bema - ceny IP: *.net-serwis.pl 12.07.11, 09:55
                  Po prostu jadąc z osiedla do centrum miasta cały Fort Bema trzeba objechać, albo od północy Powązkowską, albo od południa Obozową.
                  Ale jeśli ktoś myśli, że w tym rejonie na pograniczu Bemowa i Bielan jest kiepski dojazd, to niech próbuje przebić się po południu na Mokotowie i Ochocie z ich "dobrymi dojazdami", gdzie jest jeden wielki megakorek.
                  Na Bemowie i Bielanach przynajmniej się jedzie do przodu.
                  No i autobus prosto do metra zrobił wiele dobrego.
                • sybilla1980 Re: Fort Bema - ceny 31.10.11, 21:05
                  No z tą "inteligencją" mieszkańców to ktoś chyba z lekka przesadził. Mieszkam tu juz 5 lat i hmmm ... wiekszosc to korporacyjne snoby ... ceny na Fortach są z kosmosu. Ja sama pamietam jak kupowało się tu od developera mieszkania za ok 4000 zł. Teraz wszytskie są za 10.000 zł za met i wiecej. Fakt jest to tylko Bemowo. Komunikacja nadal słaba. Problem z podstawówką. Ja dziecko do przedszkola wozę na Bielany (prywatnego oczywiscie)i w grupie naszej jest 6 Fortowych dzieci. Osiedlowe przedszkole jest nieosiągalne dla kogoś kto nie jest samotną matką. Ze znajomych dzieci w tym roku dostało się jedno. Rok temu też jedno (ale tu wiem, że było załatwiane to przyjęcie w ratuszu). Obecnie szukam duzego 5 pokojowego mieszkania i chyba z Fortów się wyniose. Za 130 metrowe mieszkanie liczą sobie 1.700.000 ostatnio padł rekord, ktos wystawił mieszkanie ok 130 metrow za 2.400.000. Ja rozumiem widok na park, ale ostatnio moj przyjaciel kupił 140 metrow w kamienicy graniczącej z Łazienkami Królewksimi za 1.500.000. Własnie ze względu na kosmiczne ceny za metr czas zwiewać. Własciciele nie chcą negocjować. Jak pytam agentów o negocjacje ceny to nawet nie chcą rozmawiać. Obłęd. Nie rozumiem tego. Jedak, gdyby ceny byly nieco niższe chetnie bym została. Bo co tu gadac Park na Fortach jest boski. Super plac zabaw dla dzieci. Jak sie ma samochod to komunikacja z fortów jest ok. Sklepy na osiedlu. Własciwie wszytsko jest. Ale fakt jak jadę 3 razy w tygodniu w okolice Galerii Mokotów to stoje w mega korku i zaczynam rowazac Wilanów za 7.000 za metr, ale za to z grzybem w garazu. Niestety teraz w Warszawie cieżko o fajną oferte w rozsądnej cenie.
                    • Gość: ola Re: Fort Bema - ceny IP: *.aster.pl 01.11.11, 07:08
                      gdzie kolego nie masz teraz BB w nowym budownictwie? chyba w starych oblesnych blokach z lat 70-90, a na tym osiedlu mnie wszyscy maja okna w okno z sasiadami, wiec bardzo mi przykro, ze nie stac cie na mieszkanie na tym osiedlu, bo jedyno co ci pozostaje to ogladanie zza plotu :)
                      • Gość: Kasia Re: Fort Bema - ceny IP: 31.62.89.* 01.11.11, 14:27
                        > chyba w starych oblesnych blokach z lat 70-90

                        jaki jest sens kupować mieszkanie w bloku po 10k metr, jeśli ma się świadomość, jak ten blok będzie wyglądał za 20 lat, a więc zanim większość mieszkańców upora się ze spłaceniem mieszkania?

                        >wiec bardzo mi przykro, ze nie stac cie na mieszkanie na tym osiedlu

                        a kredycik nie uwiera?
                        • Gość: ola Re: Fort Bema - ceny IP: *.aster.pl 01.11.11, 20:36
                          dla mnie nie ma znaczenia jak osiedle bedzie wygladac za 20 lat, bo prawdopodobnie nie bede juz tu mieszkala, przeciez nie zaplanuje sobie zycia do konca zycia , wiec co mam sie martwic, co bedzie za 20 lat, a kredycik, musze cie zmartwic nie potrzebowalam go, aby kupic mieszknie, ty tez zapewne go nie masz, bo mieszkasz w bloku z rodzicami:) ale coz kazdy ma prawo wyboru, nie rozumiem po co osoby nie zainteresowane tym osiedlem i nie mieszkajaca tu, tak ochoczo wypowiadaja sie na ten temat i oczywiscie krytykuja wszystko co tylko sie da?
                  • perneon Re: Fort Bema - ceny 01.11.11, 11:19
                    > Za 130 metrowe mieszkanie liczą
                    > sobie 1.700.000 ostatnio padł rekord, ktos wystawił mieszkanie ok 130 metrow za
                    > 2.400.000.

                    Wystawiać to może nawet za tryliard, tylko co z tego. Za takie pieniądze, to się w tej dzielnicy kupuje 2x większy dom. Pewnie cena za ten 130m apartmą jest ceną z okresu bańki + strata na kredycie w CHF branym na poziomie 2.0PLN. I tak będzie ta oferta wisieć latami, bo kto to wie, może znajdzie się frajer który się skusi i pomoże wyjść z "ynwestycji".
                  • Gość: _mieszkaniec. Re: Fort Bema - ceny IP: *.net-serwis.pl 13.11.11, 10:48
                    Rzeczywiście są dwa na sprzedaż w kosmicznych cenach, tyle że wykończone.
                    W jednym z nich popularny serial kręcą ;-))
                    Ale dopiero co poszedł stan surowy 120 m2 za 1,5 mln zł (już z garażami, działkami itp.) i to jest cena właściciwie niższa, niż od dewelopera 4 lata temu (uwzgędniając zmiany kursów walut do złotego).
                    Co do 30-letniej "yntelygencji" - co to wyżej s... niż 4 litery ma - mam nieco podobne zdanie, większość przyjezdnych.
                        • Gość: Guzik Re: Fort Bema - ceny IP: *.acn.waw.pl 16.11.11, 23:41
                          Co wy wszyscy z tą komunikacją? Czego tu brakuje? Do centrum dojeżdzasz w 30 minut. Jasne, że z mokotowa, woli, ochoty itp. pewnie szybciej :), ale z całej reszty jest tyle samo lub więcej. Sa 2 autobusy. Dla samochodziarzy jest 5 minut do prymasa tysiąclecia/powazkowskiej albo obozowej - za rok (2?) po otwarciu drugiej części s8 na ursynów dojadę w 20 minut, do centrum tez jedzesz 30 - 35 min rano.
                          • Gość: bemowianka Re: Fort Bema - ceny IP: *.aster.pl 19.11.11, 18:51
                            będę bronić tej lokalizacji. jest połozona na styku kilku dzielnic takich jak Bielany, Wola, Żoliborz. To powoduje, ze nie trzeba pchac sie do szkoly/przedszkola zlokalizowanego jedynie na Bemowie. Przedszkole synka jest na Bielanach - 10 min jazdy samochodem, podroz ok. 8 rano. Do centrum dojeżdzam w 20 minut (rondo ONZ) - samochodem. Kursują dwa autobusy, 197 co 12 min w dni powszednie, 201 także co 12 minut w dni powszednie. Osiedla położone sa tuż przy Parku Forty Bema - i także uważam, że Pola Mokotowskie mogą się schować. To swietne miejsce zarowno na spacer z malym dzieckiem, na jazde na rowerze, na uprawianie sportu, na rekreacje. Nie ma tłoku, jest schludnie, estetycznie. Jest tez i minus - osiedla z kolejnych etapow (np. Osiedle Leśne przy Obronców Tobruku) to duze bloki, zbudowane na bazie prostokata, z dziedzincem po srodku, czyli studnia. Ale są tez budynki mniejsze, np przy Ksiecia Bolesława, lub dla bogatszych i bardziej wymagających, apartamentowce, niskie, jednoklatkowe, tuż przy Parku.
                            Pytanie tylko, czy faktycznie cena metra powinna byc az tak droga? natomiast dla mnie jedno jest pewne - lokalizacja jest naprawde dobra. na Kabaty w życiu bym jej nie zamieniła.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka