stagaz 25.01.06, 20:33 Komunizm czyli nazizm czyli zbrodnia czyli ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
augustma Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 20:35 KOMUNIZM = NAZIZM. ŚMIERC SOCJALISTOM! SMIERC KOMUNISTOM! SMIERC NAZISTOM! CHWAŁĄ BOHATEROM WiN i AK! Odpowiedz Link Zgłoś
not_so_fast ZSRR już nie ma. Komunizm na Zachodzie wciąż żyje 25.01.06, 21:20 Ci którzy przez lata wspierali ideologicznie komunistyczne reżimy ze Wschodniej Europy - "intelektualiści francuscy", "humaniści angielscy", "hiszpańscy romantycy", dziś swoimi wielce filozoficznymi słowami i działaniami wspierają Castro, Chaveza, Moralesa, islamistów.. Co za tchórze!! Odpowiedz Link Zgłoś
puba czas olać potępianie... 25.01.06, 21:55 ... mieć w sercu prawdę historyczną a skupić się na tym co tu i teraz. najlepiej odegralibyśmy się na Rosji za II wojnę światową i 45 lat puszki w jakiej nas zamknęła gdybyśmy pod wielkim uśmiechem przyjaźni i braterstwa wypompowali ich z kasy rozwijając współpracę gospodarczą (oczywiście dąząc by była ona jak najbardziej jednnostronnie korzystna) - a mamy i potencjał i w sumie podejscie (bo ich rozumiemy bardziej niż socjaliści z zachou Europy) by tego dokonać, tyle ze wzajemne oskarżanie i drobne przykrości spowodowane naszą dumą nie pomagają w tym.. a poza tym sami sobie fundujemy wielki socjalizm pod kierunkiem kochających władzę absolutną bliźniaków. czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
prawopl a kto potępi SLD za te wszystkie przestępstwa? 25.01.06, 23:32 Tak wielu jest kryminalistów wywodzących się z SLD, a mimo to organizacja ta nadal funkcjonuje legalnie. W ostatnich wyborach dostali się do sejmu głównie za sprawą głosów betonu - czyli byłych SB'ków i dzieci komunistycznych aparatczyków, stale głosujących z sentymentu na tę organizację. Kto normalny dzisiaj chciałby wikłać się w takie kryminalne środowisko? --- www.upadloscian.org.pl - kolejna afera z czasów rządów SLD i prezydentury A.Kwaśniewskiego, który sympatyzuje z biznesami powiązanymi ze znanym aferzystą - sędzią. Odpowiedz Link Zgłoś
jakubowska100 ZADANIE DLA POLSKICH SS: ZIUGANOW DEAD 26.01.06, 01:38 w trybie natychmiastowym. Upozorowany wypadek. Jeśli nie będzie realnych możliwości trzeba go w oczach opinii publicznej i polityków ZDYSKREDYTOWAĆ! Podsunąć prostytutkę. Ziuganow to osoba, która od zawsze była przeciw Polsce, Polakom. Dopóki żuyje jego pokolenie dopóty prawda o komunizmie nie zostanie ujawniona w pełni. A jeszcze wiele nie wiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Reinkarnacja komunizmu w Eurokolchozie 27.01.06, 18:43 Stalinowska konstytucja Unii Europejskiej pierwszym krokiem do odrodzenia sie czerwonej zarazy. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "Eurokołchoz":) zwycięży! NA NASZE SZCZĘŚCIE. 27.01.06, 23:24 Porównywanie Unii Europejskiej, czy europejskich rozwiązań socjaldemokratycznych do "Stalina" - jest symptomem demencji (starczej lub młodzieńczej). Europejski system socjalliberalny jest najbardziej ludzkim systemem dotychczas w historii. Trzyma się dobrze. Wbrew krokodylim łzom zatroskanych fanów nieregulowanego kapitalizmu. Nie dajmy się nabrać na skrajny kult wolnego rynku. Mądry i całkiem solidny socjal jest możliwy (vide: Skandynawia) i bardzo społecznie pożyteczny, patrząc całościowo, z "ludzkiego" punktu widzenia (nie tylko wzrost PKB - skądinąd też nie tak fatalny w Skandynawii, jak kraczą neoliberałowie). Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Zludne SZCZĘŚCIE sierotek po ZSRR 28.01.06, 06:40 nick3 napisał: > Porównywanie Unii Europejskiej, czy europejskich rozwiązań > socjaldemokratycznych do "Stalina" - jest symptomem demencji (starczej lub > młodzieńczej). Mirmat: szeregi podstarzalych weteranow kompartii jacy wegetuja w roznych, "zielonych", "czerwonych" czy "czarno-anarchistycznych" klubach Eurokolchozowego Parlamentu w istocie traca demencja. Ale wydac po tekscie Europrostytucji, ups! Eurokonstytucji, ze mimo klesk i przeciwnosci wcoaz zapatrzeni sa w ideje Josefa Wassarionowicza. > Europejski system socjalliberalny jest najbardziej ludzkim systemem dotychczas w historii. Trzyma się dobrze. Wbrew krokodylim łzom zatroskanych fanów nieregulowanego kapitalizmu. M: alez gdzie te lzy. Mys ie cieszymy widzac, jak w wypadku eurokonstytucji pada ona pod ciosami wlasnych awanturnikow. > > Nie dajmy się nabrać na skrajny kult wolnego rynku. Mądry i całkiem solidny > socjal jest możliwy (vide: Skandynawia) i bardzo społecznie pożyteczny, patrząc całościowo, z "ludzkiego" punktu widzenia (nie tylko wzrost PKB - skądinąd też nie tak fatalny w Skandynawii, jak kraczą neoliberałowie). M: roznego rodzaju SOCJALISCI zawsze byli dobrzy w budowie autostrad a rowniez i wiezien dla osobnikow o politycznie niepoprawnych opiniach. Wolnosciowcy jak ja moga nawet nauczyc sie od nich jak budowac wezly komunikacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Sami jesteście SIEROTKI PO ZSRR 29.01.06, 00:17 moherowi "wolnościowcy":))) Skąd teraz nadaje wasze radyjo? Z Kujbyszewa, Krasnojarska czy z terenów zaprzyjaźnionej Libii? PS. Ci, co budowali autostrady, to byli WASI. Nie wyprzecie się ich tak łatwo. (Jak ten cwaniak, co ukradł i woła: "Złodziej!") Ludzie nie są takimi idiotami, jak myślicie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Z "intelektualnego" wysilku pusciles baka 01.02.06, 06:48 nick3 napisał: > moherowi "wolnościowcy":))) > Skąd teraz nadaje wasze radyjo? Z Kujbyszewa, Krasnojarska czy z terenów > zaprzyjaźnionej Libii? Mirmat: slyszales cos o Toruniu? Tam urodzil sie Kopernik (Polak jak bys chcial wiedziec) > PS. Ci, co budowali autostrady, to byli WASI. Nie wyprzecie się ich tak łatwo. (Jak ten cwaniak, co ukradł i woła: "Złodziej!") Ludzie nie są takimi idiotami, jak myślicie. Mirmat: zgoda tyko 11% glosowalo na twoja SLD. Teraz czas by pokazac prawdziwa twarz POstKomunistow z PO i ich wspolnikow w habitach. Kiedys Glemp chcial wyslac Ojca Popieluszke na wygnanie do Rzymu. Dzis z checia by to zrobil z Ojcem Rydzykiem ale to juz nie te czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
samsone jaka okupacje, przeciez oni Europe wyzwolili 28.01.06, 09:42 i czynnie sie przyczynili ( bez skutku na szczescie) do kontynuacji dziela Hitlera krajom arabskim kredytow udzielajac( sama Polska sie 14, 3 mld $ wykazala), aby odrodzone panstwo Israel z mapy swiata wymazac.Ilu polskich specjalistow nad tym pracowalo..czyzby po roku 1968 tylko Polacy w UB pracowali...o liscie Wildsteina juz sie chce zapomniec, zapomniec nie znaczy wybaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:42 augustma napisał: > KOMUNIZM = NAZIZM. ŚMIERC SOCJALISTOM! SMIERC KOMUNISTOM! SMIERC NAZISTOM! > CHWAŁĄ BOHATEROM WiN i AK! Bo WiN i AK przepedzily faszystow!!! Precz z Armia Czerwona ktora wyzwolila Krakow, trzeba bylo poczekac na fachowcow z Powstanie Warszawskiego byloby co w Krakowie odbudowywac. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa44 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:49 Nie powiem bardzo głęboka myśl...tylko kto im nie pozwolił zniszczyć Krakowa.. tak jak np.Gdańska...który sowieci dewastowali długo po przepędzeniu szkopów.. skutecznie zresztą... Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 02:32 kosa44 napisał: > Nie powiem bardzo głęboka myśl...tylko kto im nie pozwolił zniszczyć Krakowa.. > tak jak np.Gdańska...który sowieci dewastowali długo po przepędzeniu szkopów.. > skutecznie zresztą... Gdansk wowczas nie byl jeszcze polskim miastem. Mozna sie bylo oblowic szkopskim mieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:01 2560a napisał: > augustma napisał: > > > KOMUNIZM = NAZIZM. ŚMIERC SOCJALISTOM! SMIERC KOMUNISTOM! SMIERC NAZISTOM > ! > > CHWAŁĄ BOHATEROM WiN i AK! > Bo WiN i AK przepedzily faszystow!!! Precz z Armia Czerwona ktora wyzwolila > Krakow, trzeba bylo poczekac na fachowcow z Powstanie Warszawskiego byloby co w > > Krakowie odbudowywac. Zwlaszcza wyroznili sie w mordowaniu bezbronnych Zydow i Rusinow Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 00:39 2560a napisał: Precz z Armia Czerwona ktora wyzwolila > Krakow, trzeba bylo poczekac na fachowcow z Powstanie Warszawskiego byloby co w > > Krakowie odbudowywac. ------------------------------------------------------------------------------ Gdyby jakimś cudownym zrządzeniem losu Armię Czerwoną wydusiła zaraza na dawnej granicy z Polską,to Adolf i tak przerżnąłby wojnę a my nie mielibyśmy sowieckiej okupacji i nie mósielibyśmy co jakiś czas znosić tych BEZCZELNYCH kłamstw o wyzwalaniu Polski !!! Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 02:54 rudy_harnas napisał: > 2560a napisał: Precz z Armia Czerwona ktora wyzwolila > > Krakow, trzeba bylo poczekac na fachowcow z Powstanie Warszawskiego bylob > y co w > > > > Krakowie odbudowywac. > ------------------------------------------------------------------------------ > Gdyby jakimś cudownym zrządzeniem losu Armię Czerwoną wydusiła > zaraza na dawnej granicy z Polską,to Adolf i tak przerżnąłby wojnę > a my nie mielibyśmy sowieckiej okupacji i nie mósielibyśmy > co jakiś czas znosić tych BEZCZELNYCH kłamstw o wyzwalaniu > Polski !!! A dlaczego by Hitler przerznal wojne ??? Kto by zaszkodzil??? Chyba nie Ameryka , ktora zglosila sie wEuropie w obawie , ze Armia Czerwona utworzy Zwiazek Sowieckich Republik Calej Europy.To nie potega Ameryki spowodowala jej i sojusznikow "sukcesy " sukcesy na froncie zachodnim, ale paniczny strach Niemcow przed Ruskimi.Poddac sie Aliantom czy Ruskim?Odpowiedz byla oczywista. Nie wiem dlaczego klamstwem nazywasz wyzwolenie Polski przez Ruskich.Faktow nie da sie przekrecic.Nawet TV zwana czarno-biala jest faktycznie TV wielu odcieni szarosci, tak tez jest z historia. Nie ma krajow wolnych. Dzisiaj tez mianuja naszych dyplomatow daleko od Warszawy, dzisiaj tez "konsultujemy" nasze stanowisko z Innym Wielkim Bratem,dzisiaj tez mamy ograniczona swobode. Pranie mozgu w ostatnich latach narodzilo rzesze gladkomozgich , ktorzy nie zadaja sobie trudu w poznaniu naszej historii. Tak, naszej, bo dotyczacej naszego narodu. W ostatnim polwieczu bylo wiele rozniacych sie okresow. Poczytaj. I na koniec pytanie. Jak to sie dzieje , ze to Rosja a nie Niemcy i Alianci sa winni powojennego porzadku? Odpowiedz Link Zgłoś
borrka1 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 18:51 rudy_harnas napisał: > 2560a napisał: Precz z Armia Czerwona ktora wyzwolila > > Krakow, trzeba bylo poczekac na fachowcow z Powstanie Warszawskiego bylob > y co w > > > > Krakowie odbudowywac. > ------------------------------------------------------------------------------ > Gdyby jakimś cudownym zrządzeniem losu Armię Czerwoną wydusiła > zaraza na dawnej granicy z Polską,to Adolf i tak przerżnąłby wojnę > a my nie mielibyśmy sowieckiej okupacji i nie mósielibyśmy > co jakiś czas znosić tych BEZCZELNYCH kłamstw o wyzwalaniu > Polski !!! jak zwykle co rudy to falszywy. Gdyby zaraza wziela ruskich na naszej wschodniej granicy,to najlepszym wypadku mowilbys po niemiecku i niewiele bys wiedzial o polakach,ktorzy tylko i atakowali niemcow od zarania dziejow.Po prostu Niemcy dogadaliby sie z aliantami,ci zatrzymaliby sie na starej lini Maginota i byloby ok. W innym wypadku Hitler podgrzalby Ameryke swoja bomba A do ktorej mu niewielw brakowalo,a nacisk wlasnie ruskich wojsk wypompowal z niemiec wszystkie srodki przeznaczone na wunderwaffe i nie dawal czasu na porzadna prace nad tym. Co sie tyczy bezczelnych klamstw,to juz twoj problem,najlepiej poszperaj w zachodnich dokumentach,tam na pewno znajdziesz prawde o tym kto wyzwolil Polske,powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Czyzbys nie czytal stalinowskiej konstytucji Eurok 27.01.06, 18:46 "Walka z 'ksenofobia' " to pierwszy krok do zamordyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Afryce i Azji 26.01.06, 09:34 Już niedługo Afryka zacznie jęczeć: "Kolonialiści, wróćcie!" Porównaj choćby dzisiejsze Zimbabwe z dawną, kwitnącą Rodezją. Odpowiedz Link Zgłoś
husyta Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 27.01.06, 00:35 augustma napisał: > KOMUNIZM = NAZIZM. ŚMIERC SOCJALISTOM! SMIERC KOMUNISTOM! SMIERC NAZISTOM! > CHWAŁĄ BOHATEROM WiN i AK! Swoją wypowiedzią osiągnąłeś poziom nazisto-komunistów. Odpowiedz Link Zgłoś
goralenfolk Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 20:36 <Najsilniejszymi oponentami potępiania komunizmu byli jednak rosyjscy deputowani w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy. Dla wielu z nich "komunizm" oznacza Związek Radziecki i broniąc Marksa, w istocie występowali po stronie swojej własnej historii. > Nic dodac nic ująć.Komunizm nad Wisłą znaczy tyle co rosyjski imperializm. Natomiast cała "intelektualną" wartość marksizmu da się spuentować:"to gorzej niż zbrodnia-to błąd".... Odpowiedz Link Zgłoś
phun idiotyczna rezolucja inspirowana przez 25.01.06, 20:44 zebrakow z trzeciej ligi azji zachodniej tzn Litwe, Estonie, Polske itp kaczociemnogrody. Prawica = polityka historyczna = zaklamanie rzeczywistosci = zaklamanie historii = nacjonalizm = szowinizm = ksenofobia = autorytaryzm = zbrobnie = nazizm -> smierc prawicowym szujom i innym wyzyskiwaczom. Odpowiedz Link Zgłoś
start-line Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 25.01.06, 20:55 Ptaszek idiota Ci znów W drewnianej głowie się telepie Któż Cię zapewni, no któż Że nie jest źle, że będzie lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 25.01.06, 21:04 od kiedy mocherki pisza wierszyki Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 25.01.06, 21:07 wg. ciebie socjalisci to prawica? LOL :)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 25.01.06, 21:16 Tępy sowiet..co tu komentować Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 26.01.06, 00:44 phun napisała:> smierc prawicowym szujom i innym wyzyskiwaczom. --------------------------------------------------------------- Ciebie biedna kobiecino to już nawet z mózgu skutecznie wyzyskali. Biedactwo ty moje zasmarkane. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 26.01.06, 09:34 "phun" to od pchania? Odpowiedz Link Zgłoś
mindhardcore Re: idiotyczna rezolucja inspirowana przez 26.01.06, 15:34 Czy coś bierzesz? Może trzeba jakiś mocniejszych lekarstw, żebyś nie wygadywał takich bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Brawo!!! 25.01.06, 20:42 Takie wiadomosci przywracaja wiare we wspolne idealy Europy!!! Az sie dziwie ze to przeszlo, czy glosowanie bylo tajne czy mozna gdzies sprawdzic kto byl przeciw? :) Ale dobra wiadomosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
grom3 Re: Brawo!!! nie ciesz sie za wczesnie 25.01.06, 20:44 Jestem zdziwiony komunisci potepiaja komunistow,przeciez w radzie siedza sami komunisci. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komunizmu 25.01.06, 21:01 "Antykomunistyczna" ideologia, identyczna z przedwojenną gadką faszystowską, jest właściwie formą neofaszyzmu. Służy za chytre alibi dla odnowienia dawnego, dobrze znanego prawicowego zamordyzmu. Co znamienne, operującymi rozliczeniową retoryką "antykomunistami" bardzo rzadko bywają ci, którzy za peerelu prowadzili jakąś istotną działalność antysystemową. "Antykomuniści" (za peerelu nierzadko współpracownicy systemu!) pojawili się licznie jako formacja po 89-tym. To, mówiąc po imieniu, są prawicowi autorytaryści. Pół-faszyści lub zgoła - faszyści. Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:08 Tak? Komunizm zabil 100mln. ludzi i zabija dalej a ile zabil "antykomunizm"? Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:12 policz sobie od sredniowiecza mozesz zaczac od ikwizycji a skonczyc na katowniach cia rozmieszczonych tu i owdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
slsmyl Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:35 policz sobie od sredniowiecza mozesz zaczac od ikwizycji a skonczyc na > katowniach cia rozmieszczonych tu i owdzie. Po pierwsze co ma inkwizycja a antykomunizme? Po drugie, "katownie" CIA maja sie jak szpital do powiatowego KBG. Np carat zabil przez caly wiek XIX mniej ludzi niz rewolucja sowiecka w pierwszym roku. 100 MILIONOW LUDZI , niech to ci wlezie do paly! Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:38 skad te cyfry...bzdety Odpowiedz Link Zgłoś
kazen Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:45 jankowski1960 napisał: > skad te cyfry...bzdety 30 mln Kacapów wyrznietych przez Stalina, 8 mln zagóodzonych Ukrainców, kilka milionów na Zakaukaziu, kilka milionów Polaków i innych mieszkanców Europy Środkowej o Bałtach nie wspominając, 5 mln Pol-Pota i 10 mln innych rezimów w Indochinach, kilkadziesiat milionów Żółtków i sie uzbiera 100 mln Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:47 kazen napisała: > jankowski1960 napisał: > > > skad te cyfry...bzdety > > > 30 mln Kacapów wyrznietych przez Stalina, 8 mln zagóodzonych Ukrainców, kilka > milionów na Zakaukaziu, kilka milionów Polaków i innych mieszkanców Europy > Środkowej o Bałtach nie wspominając, 5 mln Pol-Pota i 10 mln innych rezimów w > Indochinach, kilkadziesiat milionów Żółtków i sie uzbiera 100 mln 1933 rok to bzdety i wymysl propagandy faszystowskiej Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 01:00 jankowski1960 napisał:> 1933 rok to bzdety i wymysl propagandy faszystowskiej ------------------------------------------------------------------------------ A wy co ?Towarzyszu?Zaspaliście?Niedzielna szkółka dla aktywu partyjnego skończyła się 30-ci lat temu!!!Nawet twój szef"szczurek"publicznie takich bzdur nie mówi! Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:49 pol-pot to nie komunista, a jakis na wpolsredniowieczny zboczeniec... zreszta w PRL byl przez komunistow polskich potepiany, a przez komunistow wietnamskich obalony!!! Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 22:44 Komuniści zawsze się żarli między sobą i oskarżali o najgorsze rzeczy. Stalin z Trockim, Chruszczow z Breżniewem, Beria z Malenkowem itp itd. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:52 azen napisała: > jankowski1960 napisał: > > > skad te cyfry...bzdety > > > 30 mln Kacapów wyrznietych przez Stalina, 8 mln zagóodzonych Ukrainców, kilka > milionów na Zakaukaziu, kilka milionów Polaków i innych mieszkanców Europy > Środkowej o Bałtach nie wspominając, 5 mln Pol-Pota i 10 mln innych rezimów w > Indochinach, kilkadziesiat milionów Żółtków i sie uzbiera 100 mln Bajki, podobnie jak 6 mln Żydów w Oświęcimiu, odejmij wszędzie jedno zero, będzie bliżej prawdy. Oczywiście nie usprawiedliwia to dyktatur tzw. "komunistycznych", ale trzeba znać miarę, np.: stan wojenny - kilkanaście ofiar, przewrót majowy - kilkaset ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:00 Zaprzeczanie zbrodniom komunistycznym też powinno być karalne, tak jak holocaust denial. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:07 A kto zaprzecza? Ja tylko mówię, że Stalin czy Pol Pot to nie lewica Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:08 A naziści to nie Niemcy, tylko Polacy :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 01:06 acid.jazz napisał:> "komunistycznych", ale trzeba znać miarę, np.: stan wojenny - kilkanaście ofiar > , > przewrót majowy - kilkaset ofiar. --------------------------------------------------------------------------- Czego bronił Piłsudski,a czego ten palant w ciemnych okularach ,który jeszcze za wierną słóżbę nie wstdził się pojechać do Moskwy odebrać medale od Pucina-vel"szczurek" Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 PAKT ANTYKOMINTERNOWSKI to właśnie "antykomunizm" 25.01.06, 22:26 Nienawiść do "komunizmu" jest starsza niż zbrodnie Stalina i Mao. Była ona główną sprężyną napędową faszyzmu. Nie przypadkiem Państwa Osi nazywały się właśnie Paktem Antykominternowskim. W tym sensie "antykomunizm" (nie chodzi mi o rzeczywistą walkę z totalitaryzmami, lecz o faszystowski z ducha mit antylewicowy) jest winien zbrodni porównywalnych co "komunizm". Faszyści mieli znacznie mniej czasu i ludności pod swoją władzą. Ale ich ideologia była bardziej mordercza. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: PAKT ANTYKOMINTERNOWSKI to właśnie "antykomun 25.01.06, 22:35 Wiesz co to jest sofistyka ?To taka prawie prawda.. A konkretnie to taka technologia którą agenci Reagana sprzedawali twoim kolegom.. Tylko to prawie chodziło...tylko ciągle się psuło.. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: PAKT ANTYKOMINTERNOWSKI to właśnie "antykomun 26.01.06, 02:21 No i co jeszcze powiesz?:) Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:39 slsmyl napisał: > 100 MILIONOW LUDZI , niech to ci wlezie do paly! A skąd żeś to wytrzasnął biedaku? Z "Naszego Dziennika"? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:02 Czarna księga komunizmu. Wiele innych opracowań. Jeśli chodziłeś do podstawówki to może będziesz umiał dodać liczby ofiar poszczególnych kampanii komunistycznych, np. głodu na Ukrainie (6-7 mln) czy wielkiego skoku w Chinach (20-43 mln). Oczywiście najłatwiej jest wszystko sprowadzić do Radia Maryja, to nie wymaga myślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:13 > Oczywiście najłatwiej jest wszystko sprowadzić do Radia Maryja, to nie wymaga > myślenia. To tylko skrót myślowy. Opracowaniom, które wymieniłeś można przeciwstawić inne opracowania, najpierw jest bieżąca polityka, potem teza, potem metodologia (skracam), potem opracowanie, a na końcu adeinwan na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:17 Jakie inne opracowania? Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 22:36 glupia palo dopiero zrodzenie ideii marksistowskich stwozylo masa ludzi nadzieje na lepszy byt tu i teraz na ziemi, nie w niebie. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:03 Nadzieje na lepszy byt zrodziło zniesienie stosunków feudalnych przy pomocy rewolucji przemysłowej. Komunizm te nadzieje odebrał przywracając stosunki niewolnicze sprzed tysięcy lat. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:19 adeinwan napisał: > Nadzieje na lepszy byt zrodziło zniesienie stosunków feudalnych przy pomocy > rewolucji przemysłowej. Komunizm te nadzieje odebrał przywracając stosunki > niewolnicze sprzed tysięcy lat. Śmiała teza, rzeczywiście, jak przez mgłę widzę targ roboli na Śląsku, szkoda, że byłem za mały żeby kupić sobie jakąś laskę :) Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:25 O _obowiązku_ pracy za marny grosz słyszał? O Gułagu też nie? Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:48 adeinwan napisał: > O _obowiązku_ pracy za marny grosz słyszał? O Gułagu też nie? Obowiązek pracy różnym lumpom by się przydał. Cóż, to zasadnicze pytanie: solidarność - nie pozwalamy nikomu umrzeć z głodu nawet za cenę obowiązku pracy, czy dżungla - niech biedny zdycha, trudno. Motto komunizmu: od każdego według możliwości, każdemu według potrzeb jest niestety nieziszczalny i sprzeczny z podłą naturą człowieka mało różniącego się postępowaniem od zwierząt, a właściwie gorszego :( Dobranoc, właściciel środka produkcji czeka jutro. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 02:49 > Obowiązek pracy różnym lumpom by się przydał. Cóż, to zasadnicze pytanie: > solidarność - nie pozwalamy nikomu umrzeć z głodu nawet za cenę obowiązku pracy Ile osób umiera rocznie z głodu w USA czy choćby nawet w tej biednej Polsce? > czy dżungla - niech biedny zdycha, trudno. Przedstawiasz wyimaginowaną wizję kompletnie niezgodną z rzeczywistością. Ten kapitalizm jest raczej tworem twego umysłu, niż rzeczywistością. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:54 phun napisała:> katowniach cia rozmieszczonych tu i owdzie. ------------------------------------------------------------ Zapomniałaś o Łubiance i innych pensjonatach,tylko dla niepoznaki przez wstrętnych amerykanów rozmieszczanych na terytorium twojej ojczyzny.Jesteś głupsza od kupy:Lenin wiedział jak się uczyć od wrogów. Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:11 dokladnie antykomunizm to faszyzm i tyle a ci co wypowiadaja najbardziej radykalne tezy na temat komunizmu sa spadkobiercami polskiej endecji czyli naszej rodzimej formy faszyzmu, nie przypadkiem czesc mitow powstalych w komunizmie mialo miejsce z inspiracji klamliwych endekow ktorzy w prlu funkcjonowali bardzo dobrze czesto w sluzbach bezpieczenstwa, obecnym tego przykladem jest tygodnik wprost ktory te osobistosci ochrania w zamian zas pozyskuje ideologie od tychze osob. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 25.01.06, 21:25 Jakim prawem mówisz "naszej"....twojej co najwyżej... Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 26.01.06, 00:04 No to wymień w takim razie te "mity". Zobaczymy, czy są mitami. BTW mi tam daleko do endecji. Uważam się za konserwatywnego liberała. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Dziś "antykomunizm.................... . 25.01.06, 21:22 Prawicowy "zamordyzm" z gułagami... I ustrój "dobrobytu i sprawiedliwości"wg tow.Soso I wszystko jasne ... Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Dziś "antykomunizm.................... . 25.01.06, 21:44 Soso to totalitarna dyktatura, a nie żaden komunizm, kaczory mają podobne ciągoty, tylko nie są tak sprawni Odpowiedz Link Zgłoś
kosa44 Re: Dziś "antykomunizm.................... . 25.01.06, 21:53 Ciekawe...stalinizm to nie komunizm...pewnie Mao to też socjalista...jak Kaczyńscy... Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Dziś "antykomunizm.................... . 25.01.06, 22:16 Stalinizm ma o wiele więcej wspólnego z prawicą niż z lewicą (choć posługiwał się sztafarzem ideologicznym tej ostatniej). (Militaryzm, wielkoruski nacjonalizm, państwo imperialne, kult munduru, wojska i policji, hierarchiczna struktura władzy) - to wszystko jest ogromnie podobne do ideału zamordystyczno-prawicowego. Z oryginalnymi źródłami lewicy ma to naprawdę niewiele wspólnego. Cennym świadkiem jest tu pinochetowski ideolog Correa de Oliveira (wyd. Arcana). Pisze on, że niezawodnym środkiem rozpoznania lewicy jest jej nienawiść do wszelkiego munduru:))) A teraz pojedź do Ojczyzny Światowego Proletariatu. Do dziś - więcej mundurowych niż cywili! PS. Stalin wchodząc w sojusz z Hitlerem gotów był zaangażować się we wspólną walkę totalitaryzmów przeciwko demokracji, że chciał przystąpić do PAKTU ANTYKOMINTERNOWSKIEGO (czyli: antykomunistycznego) (Tak się oficjalnie nazywały Państwa Osi.) Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Dziś "antykomunizm.................... . 25.01.06, 22:26 To pewnie prawica stosowała "czierezwyczajnyje"metody w czasie rewolucji francuskiej chociażby w Wandei...wzorcowy przykład prawicowego bandytyzmu...co ja mówię.. ludobójstwa ...prawicowego Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm.................... . 26.01.06, 00:05 > on, że niezawodnym środkiem rozpoznania lewicy jest jej nienawiść do wszelkiego > > munduru:))) Specyfika latynoska. > PS. Stalin wchodząc w sojusz z Hitlerem gotów był zaangażować się we wspólną > walkę totalitaryzmów przeciwko demokracji, że chciał przystąpić do PAKTU > ANTYKOMINTERNOWSKIEGO (czyli: antykomunistycznego) (Tak się oficjalnie nazywały To świadczy o bliskości tych dwóch ideologii. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 26.01.06, 02:16 stardusterowi: A tak z dociekliwości, sprawdź sobie, ilu ludzi zginęło w czasie całej Rewolucji Francuskiej, a ilu dajmy na to w ciągu dwóch lat terroru Franco (1939- 1941). No, i...? Chyba trzeba będzie zrobić z tego Franco - lewaka:)))))) adeinwanowi: Ad.1 Myślę, że nie. Jak popatrzysz na tradycyjny styl lewicy zachodnioeuropejskiej, nie różni się on pod tym względem od - latynoskiej. Wydaje mi się, że przedstawiłem dobre argumenty za tym, że nacjonalistyczne imperia totalitarne (Rosja i Chiny) mają pod wieloma względami dużo więcej wspólnego z prawicowością niż z lewicowością (Podobnie PRL - z endecką Polską monoetniczną u stóp Rosji). Ad.2 > To świadczy o bliskości tych dwóch ideologii. Tak. Świadczy. Po to podałem ten przykład. Tylko nie jest to bliskość w lewicowości, jak próbuje nam wmawiać marna prawicowa demagogia (chętnie rozprawię się z pseudo-argumentami). Pokazałem, że były to militarne molochy nacjonalistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 26.01.06, 14:36 Franco z rewolucja francuska juz porownywalismy. I co, moze ty nam przedstawisz wyniki a nie bedziesz polecal samodzielne porownywanie sugerujac Bog wie co? Uczciwie napisz, jaki jest wynik porownan i co z niego wynika. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 26.01.06, 22:29 > Tak. Świadczy. Po to podałem ten przykład. Tylko nie jest to bliskość w > lewicowości, jak próbuje nam wmawiać marna prawicowa demagogia (chętnie > rozprawię się z pseudo-argumentami). Pokazałem, że były to militarne molochy > nacjonalistyczne. Nazizm miał znacznie więcej wspólnego z lewicą i prawicą. Lewicowy nie był tam, gdzie nie miał nic do powiedzenia (np. Hitler w kwestiach ekonomicznych, choć podświadomie skłaniał się w stronę narodowych bolszewików z racji swej "rewolucyjnej" osobowości). Oba systemy celowały w niszczeniu tradycji w celu wyhodowania nowego człowieka. Stąd agresja nazizmu i komunizmu względem kościołów i rodziny. Oba systemy opowiadały się przeciwko indywidualizmowi, prywatnej inicjatywie. Tępiły wszelkie przejawy swobody ekonomicznej. Oba wierzyły w lepsze jutro (które oczywiście nigdy nie nadeszło) kosztem marnego dzisiaj. > Pokazałem, że były to militarne molochy > nacjonalistyczne. Gdyby poddać głębszej analizie samo zjawisko nacjonalizmu, można w nim dostrzec więcej lewicy niż prawicy. Keyword: kolektywizm. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 27.01.06, 00:46 Nic mi nie wiadomo, o "podświadomie" "rewolucyjnej" osobowości Hitlera. Sławił dyscyplinę, podporządkowanie, pruski dryl, zemstę. Wolność (wszystko jedno czy traktowana serio czy jako sztafaż) nie stała u niego na żadnym szczeblu w hierarchii wartości. A to jest podstawowa emocja "osobowości rewolucyjnej". >Oba systemy opowiadały się przeciwko indywidualizmowi, A kochana "tradycja" była po prostu rajem indywidualistów:)))) Jeśli jednak gdzieś szukać afirmacji samorealizującego się indywiduum (a nie tylko "prywatnej inicjatywy" w szarym garniturze, uniformie kapitalistycznej technokracji - cudny "indywidualizm":))), to taki wątek zawsze był i jest obecny na lewicy (nie w rosyjskim czy chińskim imperializmie). >Oba systemy celowały w niszczeniu tradycji Faszyzm z umiarem. Mussolini i Hitler pierwsi podpisali konkordaty. Papieże nie potępili żadnej z ich rozlicznych agresji. Duce na życzenie papieża wprowadził obowiązkową katechizację od przedszkola po uniwersytet. "Rodzina" - była przedmiotem kultu faszystów (zakaz rozwodów, kara śmierci za aborcję). Faszyzm wchodził w konflikt z tradycją tylko, jeśli wchodziła ona w konflikt z totalizacją państwową. Ogólnie ją gloryfikował, tylko chciał jej nadać nowoczesną formę, aby mogła stanowić siłę polityczną a nie folklor. Faszyzm nie wierzył w "lepsze" jutro. Tylko w heroiczną śmierć. Może i po tysiącu lat. Ale jego celem była siła, nie wolność czy szczęście ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 27.01.06, 01:08 > Nic mi nie wiadomo, o "podświadomie" "rewolucyjnej" osobowości Hitlera. Bo nie czytałeś zapewne żadnej z jego biografii. Hitler nienawidził arystokracji i burżuazji, czuł niechęć do podzielonego na zwalczające się klasy społeczeństwa. Gardził chrześcijaństwem (katolików nazywał "die Katholen"). Zawsze skłaniał się w stronę rewolucyjnych frakcji w NSDAP, trzymał ich na smyczy tylko dlatego, by utrzymać taktyczny sojusz z armią i konserwatystami. Wielokrotnie robił jednak ukłony w strone radykalnych elementów, vide ustawy norymberskie, zgoda na Kristalnacht. > zemstę. Co ma zemsta do tego? > Wolność (wszystko jedno czy > traktowana serio czy jako sztafaż) nie stała u niego na żadnym szczeblu w > hierarchii wartości. A to jest podstawowa emocja "osobowości rewolucyjnej". Śmiem wątpić, biorąc pod uwagę poglądy sztandarowych rewolucjonistów w rodzaju Lenina czy Robespierre'a. > A kochana "tradycja" była po prostu rajem indywidualistów:)))) Nie ma sprzeczności. > Jeśli jednak gdzieś szukać afirmacji samorealizującego się indywiduum (a nie > tylko "prywatnej inicjatywy" w szarym garniturze, uniformie kapitalistycznej > technokracji - cudny "indywidualizm":))) Swoboda działania jest najważniejszym aspektem indywidualizmu. Wiem, że wy na lewicy nie uważacie swobody działania i własności prywatnej za rzeczy warte zachodu. Ale warto być uczciwym i to przyznać. >, to taki wątek zawsze był i jest > obecny na lewicy (nie w rosyjskim czy chińskim imperializmie). Mówisz o indywidualizmie czyli prawie do skrobanki, ćpania, seksu ze zwierzętami i innymi ciekawymi pomysłami. Lewica popiera wolność jednostki tylko tam, gdzie prowadzi ona do destrukcji. > Faszyzm z umiarem. Mussolini i Hitler pierwsi podpisali konkordaty. Hitler zrobił to w celu zlikwidowania katolickiej opozycji w Reichstagu, a nie dla ochrony społeczności katolickiej i chrześcijańskich wartości. > Faszyzm z umiarem. Mussolini i Hitler pierwsi podpisali konkordaty. Papieżenie > potępili żadnej z ich rozlicznych agresji. Pius XII nie był odważnym człowiekiem, to fakt. Ale przypisywanie mu pronazistowskich sympatii jest jakimś nieporozumieniem. > "Rodzina" - była > przedmiotem kultu faszystów (zakaz rozwodów, kara śmierci za aborcję). Dlatego pewnie odbierali dzieci rodzicom poprzez obowiązek członkostwa w HJ. W Niemczech aborcja była legalna, jeśli chodzi o Żydówki. Kobietom na podbitych ziemiach też nie czyniono przeszkód przed realizacją tego lewicowego zabiegu. > Faszyzm nie wierzył w "lepsze" jutro. Tylko w heroiczną śmierć. Może i po > tysiącu lat. Ale jego celem była siła, nie wolność czy szczęście ludzi. Celem nazizmu było szczęście rasy panów. Celem komunizmu jest szczęście klasy robotniczej. Cała reszta ma zginąć lub zostać niewolnikami. Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: "ANTYKOMUNIZM" - hasło nośne faszyzmu. 27.01.06, 02:07 Wiem, że nie masz powodów, by starać się to zrozumieć, ale nie każda rzeź jest "rewolucyjna". Stąd argument z Kristalnachtu na "rewolucyjny" charakter osobowości Hitlera mnie raczej śmieszy. Wielki kapitał (np. Thyssen i Krupp) miał się za Hitlera świetnie, to jego poparcie miało trudny do pominięcia wpływ na zwycięstwo NSDAP. A kapitał wie, co robi. > > Wolność (wszystko jedno czy > > traktowana serio czy jako sztafaż) nie stała u niego na żadnym szczeblu w > > hierarchii wartości. A to jest podstawowa emocja "osobowości rewolucyjnej > ". > > Śmiem wątpić, biorąc pod uwagę poglądy sztandarowych rewolucjonistów w rodzaju > Lenina czy Robespierre'a. Nie jestem ślepym entuzjastą wszystkich postaci na lewicy. > Swoboda działania jest najważniejszym aspektem indywidualizmu. Wiem, że wy na > lewicy nie uważacie swobody działania i własności prywatnej za rzeczy warte > zachodu. Ale warto być uczciwym i to przyznać. "Swoboda robienia kasy przez tych, którzy mają do niej dostęp" - tak powinieneś sprecyzować prawicowe rozumienie indywidualizmu. "Ale warto być uczciwym i to przyznać.":)) Nietłamszona przez przymus ekspresja własnej osobowości jest dla prawicy tabu. A właśnie społeczeństwo, w którym byłby możliwy taki indywidualizm, jest celem lewicy. Prawicę przeraża indywidualna osobowość (czyli to, czym mógłby się stać człowiek nie tłumiony na każdym kroku rozmaitymi formami przymusu). "Człowiek nie potrzebuje wyzwolenia, lecz właśnie ograniczeń" - mówi konserwatysta. Dla niego wyzwolenie od dezindywidualizujących presji na pewno "prowadzi do destrukcji". Natychmiast pojawia się zamykający wszelką wolę rozważenia sprawy slogan o "skrobance, ćpaniu i seksie ze zwierzętami". "Konstrukcja" w rozumieniu prawicy funduje się na trupie indywidualnej osobowości. I tu właśnie leży kość niezgody. Gadki o Stalinie to wygodny dla prawicy temat zastępczy (sic!). > Pius XII nie był odważnym człowiekiem, to fakt. Ale przypisywanie mu > pronazistowskich sympatii jest jakimś nieporozumieniem. > Nie wiem, co w klerykalnej nowomowie znaczy słowo "nieporozumienie" (na tyle, na ile znam ten język, jest to odmowa słuchania argumentów zaprawiona posmakiem lekceważenia). Pius XII był zdecydowanie prohitlerowski. ("Niczego nie życzę Fuhrerowi tak, jak zwycięstwa" rok - jeśli się nie mylę - 1941) and many others... Choć oczywiście był graczem i miał też swoje interesy odmienne niż Hitler. Celem nazizmu nie było niczyje szczęście. Nawet "rasy panów". Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Dziś "antykomunizm.................... . 26.01.06, 14:42 Nie przyznawaj mu racji ze "specyfika latynoska". Gosc ci przytoczyl jakas wypowiedz jakiegos generala i to ma byc wyrocznia? Moze nasz milosnik ludu i motylkow nick3 skomentuje prawicowosc milosnikow ludu i motylkow z peruwianskiego Sendero Liminoso? DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Dziś "antykomunizm.................... . 26.01.06, 14:29 Witam adwersarza. Ja wiem, ze chcialbys odseparowac lewice od stalinizmu, maoizmu itp., ale to niemozliwe. Oczywiscie mozna przyjac sobie wygodna teorie "czym jest lewica" (fajna, dobroduszna ideologia nie lubiaca pistoletow i milujaca ludzi oraz motylki), a nastepnie zdefiniowac wszystko, co nie pasuje jako "prawica". Nie trzeba jednak wiele rozumu, aby dostrzec czysta manipulacje w tej propagandzie. W ten sposob mozna wszystko obronic. Np. ja moge stwierdzic, ze chrzescijanstwo to same dobre rzeczy jakie zdarzyly sie w historii, zas wszelkie ciemne plamy to lewicowe odchyly ludzi poslugujacych sie chrzescijanskim sztafarzem. To, ze Stalin wszedl w sojusz z Hitlerem nie jest dowodem na prawicowosc Stalina, ale dowodem na to, ze oboje mieli wiele wspolnego (a co najmniej na pewnym etapie zbiezne interesy). Ach jak to ciezko milosnikom ludzi i motylkow przelknac. Lewicowe ideologie zawsze holubily idee rewolucji, ktorej nie przeprowadza sie lopatka do piasku. Panstwa Stalina, Mao, Pol Pota i inne byly (niektore sa jeszcze niestety) bezposrednia realizacja teoretycznych wykladni lewicowych ideologow, na ktorych ty tez sie powolujesz. Wszystkie byly niezwykle agresywne, co jest konsekwencja jednoznacznie lewicowych idei zakorzeniowych w lewicowych umyslach, "demaskujacych", histerycznych i propagandowo oburzonych na wskazanego w teorii wroga. Nie mydl zatem oczu, chlopie. Komunizm dzisiaj jest duzo bardziej niebezpieczny niz nazizm, o czym swiadcza protesty przeciw potepieniu Stalina ludzi, ktorzy w znaczacy sposob wplywaja na polityke w zlewicowanych "demokracjach liberalnych", tlumy mlodych (a juz zaczadzonych) ludzi paradujacych w koszulkach z Che (co oczywiscie nie spotyka sie z potepieniem "opinii publicznej"- ciekawe co by bylo, gdyby paradowali np. z dr Goebellsem) a takze twoja propaganda na tym forum (bo oddaje ona sposob myslenia zaczadzonych). Dziesiatki milionow ofiar przyjaciol ludu i motylkow, to jest fakt i zadne wywroty rozumu tego nie zmienia. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komunizmu 27.01.06, 01:25 Witaj, Don. Jeśli nie na wszystko ci odpowiadam, to raczej z braku czasu, niż skutecznych argumentów (oczywiście wiem, że to nie argument:) > To, ze Stalin wszedl w sojusz z Hitlerem nie jest dowodem na prawicowosc > Stalina, ale dowodem na to, ze oboje mieli wiele wspolnego (a co najmniej na > pewnym etapie zbiezne interesy). Ach jak to ciezko milosnikom ludzi i motylkow > przelknac. Oczywiście, że nie to jest dowodem na silny rys prawicowy stalinizmu (ale gdzie podawałem to właśnie JAKO DOWÓD NA TĘ PRAWICOWOŚĆ?) Jako charakterystyczne rysy prawicowe w staliniźmie podawałem: >(Militaryzm, wielkoruski nacjonalizm, państwo imperialne, kult munduru, wojska >i policji, hierarchiczna struktura władzy) - to wszystko jest ogromnie podobne >do ideału zamordystyczno-prawicowego. Pisałem tak? Pisałem. I faktycznie z podstawowymi tradycyjnymi motywacjami lewicy ten świat jest co najmniej w głębokim rozdźwięku:) To, że Stalin chciał przystąpić do Paktu Antykominternowskiego jest jednak dowodem na to, w jak głębokim poważaniu miał ideę lewicową, którą oficjalnie miał na sztandarach. Lewica niebezpieczniejsza dziś niż fanatyzm "antykomunistyczny"? Nie podałeś sensownych argumentów oprócz obelg. Bo obelgą jest porównanie Che Guevary do Goebbelsa. >Wszystkie byly niezwykle > agresywne, co jest konsekwencja jednoznacznie lewicowych idei zakorzeniowych w > lewicowych umyslach, "demaskujacych", histerycznych i propagandowo oburzonych > na wskazanego w teorii wroga. "Teorie" nie wskazują "Wroga", ani nie nakazują oburzenia. Wskazuje go propaganda przykrawająca "teorie" do swoich totalitarnych celów, często zupełnie wbrew ich logice. Nota bene: idea wszechobecnego, wszechzłośliwego "Wroga" jest tym wkładem rosyjskim wyróżniającym bolszewizm wśród idei lewicowej, który wywodzi się z chrześcijańskich korzeni. Pytałeś mnie, gdy mimochodem wspomniałem o nich. A jak pisałem to rosyjska wersja lewicy stała się inspiracją totalitaryzmów "władzy ludowej". Może jestem "histeryczny". To, co nazywasz wzgardliwie "histerią", jednak może być również zdrowym odruchem wobec chorej rzeczywistości. Prawica reaguje na nią Zemstą (Ekspiacja). "Żądamy zaostrzenia":) Lewica reaguje buntem. Pierwsza reakcja jest magiczna i bezużyteczna jak faszyzm. Druga - ma szanse coś zmienić. To nie znaczy, że niezawodnie musi. Bunt też może zejść na manowce. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 27.01.06, 02:03 > To, że Stalin chciał przystąpić do Paktu Antykominternowskiego jest jednak > dowodem na to, w jak głębokim poważaniu miał ideę lewicową, którą oficjalnie > miał na sztandarach. Jest dowodem na to, że robił w portki i chwytał się brzytwy. > Lewica niebezpieczniejsza dziś niż fanatyzm "antykomunistyczny"? Nie podałeś > sensownych argumentów oprócz obelg. Bo obelgą jest porównanie Che Guevary do > Goebbelsa. Goebbels nikogo osobiście nie zamordował. Dzieci zabiła jego żona. Che zabijał je osobiście. > Prawica reaguje na nią Zemstą (Ekspiacja). "Żądamy zaostrzenia":) Lewica > reaguje buntem. Pierwsza reakcja jest magiczna i bezużyteczna jak faszyzm. > > Druga - ma szanse coś zmienić. To nie znaczy, że niezawodnie musi. Bunt też > może zejść na manowce. A to ciekawe, kto tak pisał? Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 27.01.06, 02:17 Nie robił w portki. To było przed wojną. Mógł się sprzymierzyć z aliantami, ale chciał właśnie zniszczyć demokratyczny Zachód. Wybór sojuszu wzmacniającego Hitlera dowodzi, że się go wtedy wcale jakoś specjalnie nie bał. Stary, idziemy na umowę? Jak podasz rzetelne świadectwo (nie może to być gazeta "Czas najwyższy"), że Che zabijał jakieś dzieci, nie napiszę więcej ani jednego politycznego postu na tym forum. Jeśli tego nie zrobisz, masz to zrobić - ty. Mam dość prawicowych bezczelnych oszczerstw! > A to ciekawe, kto tak pisał? Ja. Ale ważniejsze od tego, kto to pisał jest to, że to może być prawda. Radzę ci to wziąć pod uwagę! Odpowiedz Link Zgłoś
mirmat1 Dziś "antyfaszyzm"niebezpieczniejszy od faszyzmu 02.02.06, 17:16 Wprowadzenie "walki z ksenofobia" do stalinowskiej Eurokonstytucji oznacza uprawomocnienie sie w calym Eurokolchozie polowan na czarownice jakie juz trwaja we Szwecji, Francji czy W. Brytanii. Byc moze provblem bezrobocia Bruksela chce rowiazac przez masowa budowe Gulagu dla niepoprawnych dysydentow. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: Dziś "antykomunizm"niebezpieczniejszy od komu 27.01.06, 14:20 Caly Twoj wysilek w tym watku jest skierowany na zaprzeczanie temu, ze lewica jest niebezpieczna. W tym celu probujesz udowadniac/sugerowac, ze pantwo Stalina wcale nie bylo lewicowe, a prawicowe. Uwaga o sojuszu z Hitlerem miala sugerowac, ze Stalinowi zblizyl sie do Hitlera, tzn. w Twoim mniemaniu, ultraprawicy. To oczywiste, nawet jesli kazdego zdania nie konczyles: "a zatem Stalin to prawica". Twoj obraz lewicy jako milosnikow ludu i motylkow (wobec czego kazdy majacy w rece bron jest z prawicy) jest ahistoryczny, propagandowy i bzdurny. Ja wiem, ze moze Ci sie lepiej na duszy robi, gdy sobie pomyslisz, ze Ty jestes lewicowy a lewica jest taka fajna, ale stan Twojej duszy z faktami ma niewiele wspolnego. A fakty sa takie, ze panstwo Stalina bylo nie dosc, ze lewicowe, to jeszcze bylo zwienczeniem calego lewicowego projektu zatrudniajacego mnostwo filozofow, politykow, ideowcow itp. Cala (niemalze) lewicowa inteligencja z jej maslanymi oczami skierowanymi na wschod jest dowodem na to. Jak i problemy, ktore macie z prostym potepieniem masowych mordow. Oczywiscie, ze jestescie bardziej niebezpieczni niz "fanatycy antykomunistyczni" (nota bene, kazdy uczciwy czlowiek musi byc "fanatykiem antykomunistycznym" znajac choc strzepy historii, wiec to raczej komplement). Wlasnie wskutek waszej niezdolnosci do jasnego przyznania czym komunizm byl. A to niestety implikuje, ze milosnicy ludu i motylkow sa mentalnie przygotowani do powtorek. Nie opowiadaj bzdur o "przykrawaniu ideologii wbrew logice". To co bylo, to proba wprowadzenia ideologii w zycie, to wszystko. Ideologia byla zla, nie zas ja wprowadzajacy pozbawieni logiki czy tez nadmiernie propagandowi. Oczywiscie, ze ideologia nakazywala propagandowe oburzenie na kapitalistow, obszarnikow, "faszystow" itp. To nie bolszewizm, niestety (ach jak wygodna jeszcze jedna wymowka, aby zostawic juz po prawej stronie ta dzika Rosje i skupic sie na milym "liberalnym" zachodzie). To umyslowosc kazdego, kto ma mozg zgabczony marksizmem, zdemaskowanymi prawami rozwoju historycznego, walka klas, przewodnia roli "klasy robotniczej" itp. Co do wywodzenia sie idei lewicowych z chrzescijanskich korzeni - przyjmujac, ze zaczela sie na dobre od "oswieconych" filozofow, raczej stala w opozycji do chrzescijanstwa od poczatku. Sam fakt jej zaistnienia w cywilizacji chrzescijanskiej swiadczy nie o ciasnych horyzontach chrzescijanstwa, ale wrecz przeciwnie, o zbyt momentami szerokich. W pewnym sensie lewica jest dzieckiem chrzescijanstwa, ale wyrodnym i nie chcacym znac rodzicow. Ach, zla zemsta prawicy i dobry, szlachetny lewicowy bunt. Dobra rada - pora chyba wyjsc z domu (lub z paryskiej kawiarni) i rozejrzec sie po swiecie. DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 "ANTYKOMUNIZM" - PRAWICOWY MŁOT NA DEMOKRACJĘ! 27.01.06, 23:12 Piszesz: > Caly Twoj wysilek w tym watku jest skierowany na zaprzeczanie temu, ze lewica > jest niebezpieczna. Tak. Na to jest skierowany. Dziś lewica (a na pewno lewica europejska) nie jest niebezpieczna dla demokracji i praw człowieka. Popularne prawicowe fantazje o rychłej budowie gułagów pod Brukselą (oraz całej sieci krypto-gułagów w Skandynawii:) kwalifikują swoich nosicieli do psychiatry. Twój podstawowy argument, który wyłowiłem brzmi: > A fakty sa takie, ze panstwo Stalina bylo nie dosc, ze lewicowe, to jeszcze > bylo zwienczeniem calego lewicowego projektu zatrudniajacego mnostwo filozofow, > > politykow, ideowcow itp. Wydaje mi się, że nie odpowiedziałeś niczego przekonującego na moje argumenty wskazujące nie tyle na to, że to państwo z lewicą nie miało (zwłaszcza historycznie) nic wspólnego, co, że przeszło ewolucję, po której zdradzało więcej cech prawicowych niż lewicowych (Stalin poważnie przygotowywał przywrócenie prawosławia jako religii państwowej oraz wielkie prześladowanie Żydów - po tych krokach mówienie o lewicowości byłoby już chyba nawet dla ciebie - niemożliwe). Nie mam problemów z prostym potępieniem masowych mordów - co insynuujesz wbrew treści moich postów. Nie ma go również rada "Eurokołchozu". Dyskusja dotyczyła raczej formuły stwierdzającą związek zbrodni z ideą, znaną również z innych krajów w niezbrodniczej wersji. Państwo Stalina (a nawet państwo Lenina) nie było zwieńczeniem całego lewicowego projektu (choć to nam wmłotkowywano do głów). Marksa nawiedził kiedyś ponury koszmar, że do realizowania jego idei może przystąpić inteligencja rosyjska. Wzdrygnął się na to przerażony (SĄ ZAPISKI, w ZSRR niepublikowane w wydaniach Marksa, mówiące o tym, że Rosja, jako kraj głęboko zacofany, zupełnie nie nadaje się na rozpoczęcie rewolucji). Lenin był odrzucony przez III (jeśli dobrze liczę) Międzynarodówkę. Bo jego koncepcje były swobodną wariacją na temat Marksa (ten uważał, że rewolucję rozpoczną kraje najlepiej rozwinięte). W ROSJI NIE BYŁO KAPITALIZMU. Piszesz: > Oczywiscie, ze jestescie bardziej niebezpieczni niz "fanatycy > antykomunistyczni" Bzdura! "Antykomunizm bez komunizmu" (nie mówię o rzeczywistym sprzeciwie wobec ustroju radzieckiego) nie jest wcale antykomunizmem!!! (Giertych czy Król, naczelny wprostactwa, są tego KORONNYM PRZYKŁADEM!!!) Jest ideologiczną przykrywką neoautorytaryzmu prawicowego!!! O ile lewica przeszła ewolucję, w której WYRAŹNIE odeszła od mentalności przemocy, o tyle PRAWICA - NIE. PRAWICA REHABILITUJE SWOJĄ DAWNĄ PRZEMOC I PRÓBUJE JĄ POWTARZAĆ NA NASZYCH OCZACH, prowadząc kampanię pogardy dla europejskiej demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: "ANTYKOMUNIZM" - PRAWICOWY MŁOT NA DEMOKRACJĘ 28.01.06, 00:36 > Dziś lewica (a na pewno lewica europejska) nie jest > niebezpieczna dla demokracji i praw człowieka. Ale dla wrogów ludu i demokracji (arbitralnie przez łagodną lewicę wskazanych) jest, prawda? Skąd my to znamy? Co to było za stowarzyszenie pod nazwą "Société des Amis des droits de l'homme et du citoyen" albo "Société des amis de la Constitution"? To się jeszcze okaże, miłośnicy ludu i motylków nie powiedzieli swojego ostatniego słowa... Twoje wyobrażenie o lewicy i prawicy jest, choć typowe dla "wolnościowca", po prostu idiotyczne. Lenin i Stalin zbudowali państwo robotników i chłopów przy aplauzie i niegasnącym poparciu "lewicy europejskiej". Dlaczego ja mam im nie wierzyć? Bo lewicy public relations to psuje? Fakt historyczny jest jaki jest - tak nam się objawiła lewica, kropka. Tak właśnie wygląda zrealizowany projekt lewicy. A dlaczegóż to miałbym zgadzać się z tobą, że lewica Żydów prześladować nie może? A to niby czemu, wszystkich może, wrogów ludu może, burżujów może, kler może, a jak zaczyna Żydów to w magiczny sposób przeistacza się w prawicę? O ile się nie mylę, "narodowo-socjalistyczne" odchylenia u Stalina powstały z potrzeby mobilizacji do "wojny ojczyźnianej". Wiesz, kawiarnie paryskie kawiarniami, a gdy działa się w świecie rzeczywistym na różne ustępstwa iść trzeba. Nimbu ojca lewicowej części ludzkości z wujaszka Joe to w żadnym stopniu nie zdejmuje. Że państwo Stalina jednak było ucieleśnieniem "marzeń" lewicy więcej niż dobitnie świadczy nieustająca klaka ze strony "liberalnej lewicy" Zachodu. Oj, rada, jak wdzięcznie się wyrażasz, "Eurokołchozu" ma problemy z tymi ofiarami, ma. Jest to tak oczywiste i gołym okiem widoczne, że naprawdę nie wiem, jakich "argumentów" użyć, abyś był usatysfakcjonowany. No naprawdę, koszmary Marksa mnie mało obchodzą. Świadczyć o tym mogą, że samokrytycznie przewidział, do czego doprowadzą jego "idee". To mu przeszkadzało? Czemu? Jak zwykle u lewicy, idee dobre tylko ludzie nie tacy, państwo nie takie, "etap rozwoju historycznego" nie taki, źle wprowadzone, nie w tym momencie, nie przez tych ludzi co trzeba, zima za ciężka, lato za gorące, Rosja za dzika, w Chinach za dużo ludzi i mają zbyt skośne oczy itp. Jednym słowem, abyście pokazali co potraficie, trzeba wam stworzyć warunki cieplarniano-laboratoryjne odtwarzające prymitywne rozumienie świata Marksa i pouczyć wszystkich bohaterów dramatu, jak mają się zachowywać, aby klasyka "materializmu historycznego" zadowolić. Znasz przysłowie o złej baletnicy? Cały Marks to po prostu stek bzdur i tyle. W paryskich kawiarniach to wielki filozof, ale gdy jego uczniowie otrzymali swoje pięć minut w świecie rzeczywistym na realizację swoich "idei" wszyscy widzieli co się stało (oprócz tych z kawiarni, bo dym z papierosów im przesłonił). Jak to "antykomunizm bez komunizmu"? Toż to we Francji, we Włoszech partie komunistyczne działają i mają się dobrze. Pamiętam mój szok na widok czerwonych plakatów we Florencji zapraszających na odczyt sławiący Mao! We Francji, oprócz głównej Parti Communiste w wyborach municypalnych w 2004 roku brały udział dwie (!?) partie "trockistowskie". Partie komunistyczne organizują wiece, festyny z sierpami i młotami (sam widziałem). To jest ta sama ideologia i ta sam mentalność, nie ma mowy o żadnej ewolucji odejścia od mentalności przemocy. Lewicowiec mi mówi o rehabilitowaniu dawnej przemocy? Ach, zapomniałem, Ty nie rehabilitujesz lecz zaprzeczasz, że lewica wyrzynała (albo twierdzisz, że jeżeli wyrzynała to stawała się "prawicowa"). DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
nick3 Re: "ANTYKOMUNIZM" - PRAWICOWY MŁOT NA DEMOKRACJĘ 29.01.06, 01:01 Nie obawiaj się, don. Gilotyna w UE cię nie czeka, choćbyś nie wiem jak zawzięcie domagał się przywrócenia kary śmierci. Powiedziałem, że lewicowe tendencje w Unii Europejskiej nie niosą najmniejszego zagrożenia Praw Człowieka. Także twoich. Ale granicami wolności twojej pięści jest wolność cudzych nosów. O tym też pamiętaj! Za wroga demokracji możesz jak najbardziej zostać uznany, ale prawa w myśl którego możesz zostać skazany nie dasz rady nazwać przekonująco - "arbitralnym". Będzie ono - jako, że jesteśmy w państwie prawa - jednakowe dla wszystkich (równość). I - jako że jesteśmy w państwie demokratycznym - będzie ustanowione z woli większości, wyrażonej zgodnie z demokratyczną procedurą. NIE MA TOLERANCJI DLA WROGÓW TOLERANCJI. Nie widzę żadnego powodu, by ktokolwiek mógł czuć się pokrzywdzony tą zasadą. (Prawa Człowieka pozostają oczywiście niemodyfikowalnym punktem odniesienia.) Ustosunkuję się jeszcze tylko do jednego twojego argumentu, który powtarzasz w poczuciu jego dużej siły: > Że państwo Stalina jednak było ucieleśnieniem "marzeń" lewicy więcej niż > dobitnie świadczy nieustająca klaka ze strony "liberalnej lewicy" Zachodu. A może jednak szło po prostu o to, by wyjawieniem zbrodni stalinizmu nie doprowadzić ruchu lewicowego na Zachodzie do załamania? Powiedzenie prawdy o stalinizmie nie mogłoby nic pomóc jego ofiarom. Natomiast jedyny ruch, który w ówczesnym świecie miał szansę przynieść istotny wyłom ku coraz bardziej wolnemu i pokojowemu światu (i który go faktycznie przyniósł) miał miejsce na Zachodzie. Być może zachodnia inteligencja - jakkolwiek gorzkie by to dla nas nie było - słusznie uznała, że podtrzymanie tego ruchu jest jednak cenniejsze od czysto moralnej satysfakcji, jaką można by oddać ofiarom ZSRR. Nie cała zachodnia lewica tak myślała. Np. Camus uznał, że prawdę powiedzieć koniecznie należy, mimo że nie widać sposobu, w jaki - po takim przyznaniu - można by kontynuować wolnościowe zaangażowanie polityczne w ówczesnej sytuacji. Była to dla niego decyzja tragiczna. Wiem, że wszystko, o czym piszę, jest dla ciebie, w najlepszym razie, przedmiotem szyderstwa. Piszę więc bardziej dla siebie, niż dla ciebie. Żegnaj. Odpowiedz Link Zgłoś
donq Re: "ANTYKOMUNIZM" - PRAWICOWY MŁOT NA DEMOKRACJĘ 29.01.06, 20:01 Racz zauważyć, że nie domagałem się przywrócenia kary śmierci, do której mam stosunek ambiwalentny. Nie miałbym nic przeciwko jeśliby była (na pewno nie histeryzowałbym z łzami w oczach i ze świeczkami w rękach pod miejscami gdzie zabija się skazanych bandytów), ale jeśli jej nie ma, też dobrze (jeśli ktoś jest w stanie dać gwarancje, że pewni osobnicy nie pojawią się już na powietrzu). Ja bym na Twoim miejscu nie dawał gwarancji. Kiedy jest 'sunny day', tzn. nikt się na serio nie stawia, lewica jest miła i do rany przyłóż. Ale niech tylko "faszyzm podniesie głowę" (tzn. mówiąc ludzkim głosem lewica przegra wybory), podnosi się głos o końcu demokracji (nasze podwórko jak i np. Hiszpania, w której po przegranej Aznara okazało się, że wreszcie demokracja wróciła). No i są już "wrogowie demokracji". No a jeśli "faszyzm" głowę nadmiernie podniesie (tzn. lewica straci wiodącą rolę), trzeba będzie z nim walczyć. A jak wiadomo, (co sam przyznajesz próbując podać motywy intelektualistów wiernych do końca CCCP), nie ma takiej rzeczy, do której lewica nie jest zdolna walcząc z "faszyzmem". "Podtrzymanie ruchu" jest warte wszystkiego, a nie ma żadnych, choćby nie wiem jak skromnych i nie wiem jak najbardziej teoretycznych, hamulców moralnych. Wiem, że nie cała lewica tak myślała. Można dostrzec, że niektórzy mieli jeszcze odrobinę przyzwoitości (prawdę mówiąc w pewnym sensie podziwiam ich - mimo presji własnego "wolnościowego" środowiska potrafili mieć swoje zdanie - rzecz niezwykła u "wolno myślących"). Pewnie "niezdemaskowaną" jeszcze w wyniku uświadamiania rewolucyjnego. No cóż, utrata złudzeń jest bolesna. To się nazywa proces dorastania. Dorastając, najpierw "demaskuje się" mit o Św. Mikołaju, potem inne, włączając w to mit o dobroci lewicy. Z tego mitu niektórzy nie wyrastają. Pisałem już o tym. Dorastanie nie pozostawia człowieka w tragicznej sytuacji, ale po prostu czyni go doroślejszym. Świat jest jaki jest, trzeba robić swoje najlepiej jak się umie, świata zbawić nie można będąc człowiekiem. To nie tragedia ani cynizm ani rezygnacja, ale prawdziwy humanitaryzm, w przeciwieństwie do "humanitarnej" histerii lewicy, w której ważniejsze jest "podtrzymanie ruchu" niż powiedzenie złego słowa o wujku Joe. A w jaki to sposób lewica "przyniosła pokój"? Ja naiwnie myślałem, że pokój po II wojnie głównie przyniósł strach przed wojną nuklearną (czyli przed produktem ponoć wstrętnego "wolnościowej" lewicy militaryzmu). "Przynosząca pokój" lewica ze wszystkich sił zaś starała się o nuklearne "rozbrojenie", oczywiście tylko jednej strony, co w wypadku powodzenia oczywiście przyniosłoby upragniony (dla bardzo wielu wieczny) pokój ze wschodu. O takie "pax sovieticum" walczyła lewica, a nie o pokój. Na szczęście się nie udało. A swoją drogą cieszę się, że przyznajesz, że jednak w wujku Joe było coś z lewicy. No bo gdyby wujek Joe był tak prawicowy, na jakiego chętnie byś go przerobił, jaką szkodę mogłaby lewicy przynieść prawda o nim? No i zostanie dla mnie wieczną tajemnicą, jak można mówić, że nie ma uniwersalnej moralności i jednocześnie twierdzić, że "Prawa Człowieka pozostają oczywiście niemodyfikowalnym punktem odniesienia" Pa pa DonQ Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Brawo?A gdzie bylo "potepienie" przez Europe.... 26.01.06, 00:00 ...komunizmu gdy on kwitl i rozkwital zbierajac krwawe zniwo? <>To my juz panom dziekujemy za pastwienie sie nad trupem.... ********************************************************************** calcinus napisał: > Takie wiadomosci przywracaja wiare we wspolne idealy Europy!!! > Az sie dziwie ze to przeszlo, czy glosowanie bylo tajne czy mozna gdzies > sprawdzic kto byl przeciw? :) > Ale dobra wiadomosc :) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzy Przegłosowywanie prawdy 25.01.06, 20:48 Przecież KAŻDY kto ma możliwość, chęć i wolę może sięgnąć po znakomicie udokumentowane źródła o wszelakich zbrodniach komunistycznych - od Dzierżyńskiego do Kiszczaka wzdłuż i wszerz. To, że jakaś fasadowa instytucja która pożera miliony euro na swoje utrzymanie wygłasa jakąś tam rezolucję, która nic nie zmienia jest paranoją. Powinni potępić zbrodnie socjalizmu współczesnego! To jest opcja, która może coś zmienić w ludzim myśleniu. "Żeby zbudować komunizm wystarczy wprowadzić demokrację" Karol Marks. .................. pamflet.bo.pl wyjscie.bo.pl depresja.u2.pl dagome.bo.pl wyborca.com - Podaj dalej! Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Przegłosowywanie prawdy 25.01.06, 21:46 > "Żeby zbudować komunizm wystarczy wprowadzić demokrację" Karol Marks. Trochę logika szwankuje, Stalin według Ciebie wprowadzał demokrację? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Przegłosowywanie prawdy 26.01.06, 00:08 Tutaj nie ma logicznej sprzeczności. Do komunizmu można dojść na różne sposoby. Odpowiedz Link Zgłoś
tow1sekr Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 20:50 Dobre, kwaskowe: wiadomosci.onet.pl/1236537,11,item.html Odpowiedz Link Zgłoś
machete.eln Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:03 stagaz czyli komunizm czyli nazizm czyli imperializm czyli liberalizm czyli aprthaid czyli konserwatyzm czyli ... czyli zbrodnia czyli kara śmierci czyli ludobójstwo Odpowiedz Link Zgłoś
ewswr Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:13 to żałosne. "walka z komunizmem zaostrza się z upływem czasu". nie mając nic do zaproponowania Europie, pajace z byłego bloku wschodniego bawia się w antykomunizm(dorasta pokolenie urodzone po 89 - mają już po 15-16 lat). zamiast rozmów o przyszłosci - nycie i jęki na temat przeszłosci. biora starą europę na litosc, walka z komunizmem to jedyne co mają. DEBILIZM Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:17 dokladnie kapitalisyczne elyty sa nagie, nie maja nic do zaproponowania. Gomolka i Gierek dawali przynajmniej prace, powszechne ubezpieczenia, i mieszkania i dobry start w zycie. prawica daje zas wyzysk i podle pensje a na kjoniec zagoni do kosciola. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa44 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:39 No,ty przynajmniej skończyłeś ze dwa WUML-e i może jakąś akademię pierwszomajową w Moskwie bo robisz mało błędów ortograficznych "kjoncu"..nie masz polskiej klawiatury a to partactwo w twoim zawodzie...komunisto..to chyba komplement Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:40 zwroc uwage na fakty, a nie na pierdoly ortograficzne Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:44 I use free software and ascii, not unicode :-) ja mam 2 WUMLe a ty kapitalistyczna zawodowke nawet czytac i pisac cie tam nie nauczyli :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kosa44 Re: Komunizm potępiony... 25.01.06, 22:58 jadę na Debianie...i możesz...poruszac ręką...bo ci uszy stoją...łosiu rogaty.. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 00:10 Dobry start w życie? Gdzieś ty widział dobry start w życie? Czy można było wtedy zrobić karierę i zostać zamożnym człowiekiem? Praca była nic nie warta, bo nie dawała korzyści materialnych. Powszechne ubezpieczenia nie sa potrzebne. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 00:34 adeinwan napisał: > Dobry start w życie? Gdzieś ty widział dobry start w życie? Czy można było wted > y > zrobić karierę i zostać zamożnym człowiekiem? Praca była nic nie warta, bo nie > dawała korzyści materialnych. Powszechne ubezpieczenia nie sa potrzebne. Fakt, ciężko było się nakraść Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 22:32 Nie tak ciężko, wystarczyło uzyskać legitymację partyjną i miałeś wszystko na wła... wieczyste użytkowanie :) Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 01:21 phun napisała: Gomolka i Gierek dawali przynajmniej prace, powszechne ubezpieczenia, i > mieszkania i dobry start w zycie. > prawica daje zas wyzysk i podle pensje a na kjoniec zagoni do kosciola. -------------------------------------------------------------------------- A co ty gó..aro możesz o tym wiedzieć? Powiedz mi jeszcze ,że gdybyśmy mieli więcej takich czołgów jak "RUDY" to sami byśmy sobie tę wojnę wygrali! Odpowiedz Link Zgłoś
yurek11111 Komunizm to przeszlosc,syjonizm to terazniejszosc 25.01.06, 21:18 ...i na dzis to syjonizm powinien byc potepiany i zwalczany przez Rade Europy,gdyz tylko zwalczajac i potepiajac syjonizm dzis,mozemy zapobiec liczbie ofiar zblizonej do liczby ofiar komunizmu i nazizmu w przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
eva15 Re: Komunizm to przeszlosc,syjonizm to terazniej 25.01.06, 23:11 W PL, krajach bałtyckich historia jest ważniejsza niż teraźniejszość Odpowiedz Link Zgłoś
kratzer Re: Komunizm to przeszlosc,syjonizm to terazniej 25.01.06, 23:15 Może Szanowna Pania wskaże miejsce, gdzie przebiega granica między nimi? Odpowiedz Link Zgłoś
czlowiek_ksiazka do evy15 26.01.06, 00:37 Eva, zwróć uwagę - abstrahując od komentarzy typu: który system zgłdził więcej ludzi, kapitalizm, imperializm czy komunizm, a może inne izmy i yzmy - w jaki sposób "gazeta" zatytułowała relację: "Komunizm potępiony w Rądzie Europy". Oficjalny sajt internetowy Council of Europe podaje, że zostały "condemned the massive human rights violations committed by totalitarian communist regimes (...)." Czyli potepiono zbrodnicze praktyki tej formacji ustrojowej, a nie komunizm jak taki, jak rozumiem. Oto tekst deklaracji: assembly.coe.int/Main.asp? link=/Documents/AdoptedText/ta06/Eres1481.htm W tekście deklaracji jest np. takie zdanie: "The totalitarian communist regimes which ruled in Central and Eastern Europe in the last century, and which are still in power in several countries in the world, have been, without exception, characterised by massive violations of human rights." Czy to to samo, co potępienie komunizmu? Chyba nie. W tekście deklaracji odnajdujemy również takie zdanie: "The Assembly recognises that, in spite of the crimes of totalitarian communist regimes, some European communist parties have mąde contributions to achieving democracy." Czyli jak się uporacie ze swoją przeszłością to jesteście ok, tak? Oraz takie: "The Assembly strongly condemns all those (chodzi o komunistyczne reżimy współczesnem totalitarne - czyli Kubę i Koreę, a może nawet Chiny?) violations of human rights." Mnie się bardziej spodobało zdanie: The Assembly strongly condemns all violations of human rights, bez tego "those"! Wtedy z niecierpliwością czekałbym, kiedy CoE condemn-uje ALL human rights violations, tak, nawet te, i tamte oraz inne, o których ktoś być może teraz myśli. Czy może już to zrobiła? :) Trybunał w Norymbergii zdaje się, że potępił właśnie nazizm, a nie tylko jego praktyki, otlaw'ował ss i gestapo (oprócz tych pomocniczych, bałtyckich formacji zdaje się i ponoć dlatego ss-smańskie staruszki moga sobie teraz manifestować w pribałtyce). Nie wiem, może ty o tym o wiesz więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
machete.eln Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:25 dla rownowagi www.kompol.org/ Potrzeba międzynarodowego potępienia zbrodni totalitarnych reżimów kapitalistycznych 1. Zgromadzenie odwołuje się do swej rezolucji 1096 (1996) dotyczącej środków zdemontowania systemów totalitarnych. 2. Totalitarne reżimy kapitalistyczne, które rządzą znów w Europie Środkowo-Wschodniej i sprawują władzę w większości krajów świata, charakteryzują się, bez wyjątku, masowym łamaniem praw człowieka. Naruszenia różnią się w zależności od kultury, kraju i okresu rozwoju historycznego i obejmują indywidualne i zbiorowe morderstwa i egzekucje, śmierć w obozach koncentracyjnych i więzieniach, głód, deportacje, tortury, upowszechnienie pracy niewolniczej (różniące się tylko tym od ustroju niewolniczego, że teraz to niewolnik sam ma zadbać o pożywienie i schronienie) oraz inne formy masowego terroru psychicznego, społecznego, kulturalnego i wprost – fizycznego. Statystyka mordów dokonywanych współcześnie na ludności całych prowincji opierających się wprowadzeniu reguł kapitalizmu jest tego najlepszym dowodem. 3. Zbrodnie były usprawiedliwiane w imię z gruntu fałszywej teorii wolnej konkurencji i kryterium maksymalizacji wskaźników ekonomicznych. Większej wartości statystyki od człowieka. Interpretacja obu zasad legitymizowała „eliminację” ludzi, którzy byli postrzegani jako hamulec dla budowy nowego społeczeństwa, i tak jak wrogowie totalitarnych reżimów kapitalistycznych. Niezmierzona liczba ofiar w każdym państwie dotyczy własnych obywateli. Szczególnie w przypadku narodów byłego ZSRR, w którym liczba ofiar o wiele przewyższa inne narody. 4. Zgromadzenie przyznaje, że w duchu uznania zbrodni totalitarnych reżimów kapitalistycznych, pod naciskiem zagrożenia ze strony ruchu wyzwolenia świata pracy, niektóre europejskie partie kapitalistyczne obrały kurs demokratyczny, jednak nieszczerze, na krótki okres lat siedemdziesiątych, a teraz znów ujawniają swoje manipulatorskie i wprost autorytarne oblicze. 5. Upadek kolejnych totalitarnych ekip rządzących w Europie Środkowej i Wschodniej w latach 90-tych XX wieku nie zakończył się nigdzie wszczęciem międzynarodowego postępowania wyjaśniającego zbrodnie popełnione przez te reżimy. Co więcej, autorzy tych zbrodni nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności przez społeczność międzynarodową, tak jak miało to miejsce w przypadku niektórych, szczególnie okropnych zbrodni popełnionych pod mianem Narodowego Socjalizmu (Nazizmu) przez kapitalistyczne lobby niemieckie. 6. W konsekwencji, publiczna świadomość o zbrodniach popełnionych przez kapitalistyczne reżimy totalitarne jest bardzo niewielka. Partie kapitalistyczne, popierające ustrój ucisku, fałszu i wyzysku, są legalne i aktywne we wszystkich państwach i nigdy nie zdystansowały się od zbrodni popełnionych w przeszłości przez poprzednie totalitarne reżimy kapitalistyczne. 7. Zgromadzenie jest przekonane iż znajomość historii i dostęp do niezafałszowanej informacji o dniu dzisiejszym jest jednym z ważniejszych warunków aby uniknąć podobnych zbrodni w przyszłości. Ponadto, moralny osąd i potępienie popełnianych zbrodni odgrywa istotną rolę w kształtowaniu nowych pokoleń. Jasne stanowisko wspólnoty międzynarodowej może stanowić drogowskaz ich przyszłych działań. 8. Dodatkowo, Zgromadzenie wierzy, że ofiary zbrodni popełnionych przez kapitalistyczne reżimy totalitarne, które nadal żyją lub ich rodziny, zasługują na współczucie, zrozumienie i rekompensatę za ich cierpienia. 9. Totalitarne reżimy kapitalistyczne są nadal aktywne we wszystkich częściach świata, a zbrodnie te nadal są popełniane. Źle pojmowane interesy narodowe nie powinny przesłaniać państwom adekwatnego krytycyzmu względem istniejących kapitalistycznych reżimów totalitarnych. Zgromadzenie ostro potępia wszelkie naruszenia praw człowieka. 10. Debaty i akty potępienia, jakie zostały podjęte na szczeblu krajowym w niektórych państwach członkowskich Rady Europy nie mogą zwolnić wspólnoty międzynarodowej od odpowiedzialności za przyjęcie klarownego stanowiska w sprawie zbrodni popełnianych przez totalitarne reżimy kapitalistyczne. Istnieje moralna konieczność aby dokonać tego bez jakichkolwiek dodatkowych opóźnień. 11. Rada Europy jest właściwym organem międzynarodowym do zajęcia się tego typu zagadnieniem. Wszystkie europejskie państwa kapitalistyczne są obecnie członkami Rady Europy, która to jako podstawowe swe wartości uznaje ochronę praw człowieka oraz rządy prawa. 12. Tak więc, Zgromadzenie Parlamentarne mocno potępia masowe naruszanie praw człowieka popełniane przez totalitarne reżimy kapitalistyczne oraz wyraża swe współczucie, zrozumienie i szacunek wobec ofiar tych zbrodni. 13. W konsekwencji, Zgromadzenie wzywa wszystkie partie kapitalistyczne w państwach członkowskich Rady Europy, które jeszcze tego nie uczyniły, do przewartościowania historii kapitalizmu, kolonializmu, nacjonalizmu i religii oraz swej własnej przeszłości oraz do jasnego zdystansowania się wobec zbrodni popełnionych przez totalitarne reżimy kapitalistyczne, a także aby potępiły je bez żadnych wątpliwości. 14. Zgromadzenie wierzy iż jasne stanowisko wspólnoty międzynarodowej położy podwaliny pod przyszłą zgodę. Dzięki temu historycy, socjolodzy i dziennikarze na całym świecie poczują się zachęceni do dalszego obiektywnego poszukiwania prawdy i badania tego, co naprawdę zaszło w przeszłości i nadal zachodzi, na naszych oczach. Projekt został przesłany ZP RE w dniu 20 stycznia 2005 r. w imieniu Krajowego Komitetu Wykonawczego Komunistycznej Partii Polski Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:44 machete.eln napisał: > dla rownowagi > > www.kompol.org/ > Potrzeba międzynarodowego potępienia zbrodni totalitarnych reżimów kapitalistyc > znych > > 1. Zgromadzenie odwołuje się do swej rezolucji 1096 (1996) dotyczącej środków z > demontowania systemów totalitarnych. > > 2. Totalitarne reżimy kapitalistyczne, które rządzą znów w Europie Środkowo- Wsc > hodniej i sprawują władzę w większości krajów świata, charakteryzują się, bez w > yjątku, masowym łamaniem praw człowieka. Naruszenia różnią się w zależności od > kultury, kraju i okresu rozwoju historycznego i obejmują indywidualne i zbiorow > e morderstwa i egzekucje, śmierć w obozach koncentracyjnych i więzieniach, głód > , deportacje, tortury, upowszechnienie pracy niewolniczej (różniące się tylko t > ym od ustroju niewolniczego, że teraz to niewolnik sam ma zadbać o pożywienie i > schronienie) oraz inne formy masowego terroru psychicznego, społecznego, kultu > ralnego i wprost – fizycznego. Statystyka mordów dokonywanych współcześni > e na ludności całych prowincji opierających się wprowadzeniu reguł kapitalizmu > jest tego najlepszym dowodem. > > 3. Zbrodnie były usprawiedliwiane w imię z gruntu fałszywej teorii wolnej konku > rencji i kryterium maksymalizacji wskaźników ekonomicznych. Większej wartości s > tatystyki od człowieka. Interpretacja obu zasad legitymizowała „eliminacj > ę” ludzi, którzy byli postrzegani jako hamulec dla budowy nowego społecze > ństwa, i tak jak wrogowie totalitarnych reżimów kapitalistycznych. Niezmierzona > liczba ofiar w każdym państwie dotyczy własnych obywateli. Szczególnie w przyp > adku narodów byłego ZSRR, w którym liczba ofiar o wiele przewyższa inne narody. > > 4. Zgromadzenie przyznaje, że w duchu uznania zbrodni totalitarnych reżimów kap > italistycznych, pod naciskiem zagrożenia ze strony ruchu wyzwolenia świata prac > y, niektóre europejskie partie kapitalistyczne obrały kurs demokratyczny, jedna > k nieszczerze, na krótki okres lat siedemdziesiątych, a teraz znów ujawniają sw > oje manipulatorskie i wprost autorytarne oblicze. > > 5. Upadek kolejnych totalitarnych ekip rządzących w Europie Środkowej i Wschodn > iej w latach 90-tych XX wieku nie zakończył się nigdzie wszczęciem międzynarodo > wego postępowania wyjaśniającego zbrodnie popełnione przez te reżimy. Co więcej > , autorzy tych zbrodni nie zostali pociągnięci do odpowiedzialności przez społe > czność międzynarodową, tak jak miało to miejsce w przypadku niektórych, szczegó > lnie okropnych zbrodni popełnionych pod mianem Narodowego Socjalizmu (Nazizmu) > przez kapitalistyczne lobby niemieckie. > > 6. W konsekwencji, publiczna świadomość o zbrodniach popełnionych przez kapital > istyczne reżimy totalitarne jest bardzo niewielka. Partie kapitalistyczne, popi > erające ustrój ucisku, fałszu i wyzysku, są legalne i aktywne we wszystkich pań > stwach i nigdy nie zdystansowały się od zbrodni popełnionych w przeszłości prze > z poprzednie totalitarne reżimy kapitalistyczne. > > 7. Zgromadzenie jest przekonane iż znajomość historii i dostęp do niezafałszowa > nej informacji o dniu dzisiejszym jest jednym z ważniejszych warunków aby unikn > ąć podobnych zbrodni w przyszłości. Ponadto, moralny osąd i potępienie popełnia > nych zbrodni odgrywa istotną rolę w kształtowaniu nowych pokoleń. Jasne stanowi > sko wspólnoty międzynarodowej może stanowić drogowskaz ich przyszłych działań. > > 8. Dodatkowo, Zgromadzenie wierzy, że ofiary zbrodni popełnionych przez kapital > istyczne reżimy totalitarne, które nadal żyją lub ich rodziny, zasługują na wsp > ółczucie, zrozumienie i rekompensatę za ich cierpienia. > > 9. Totalitarne reżimy kapitalistyczne są nadal aktywne we wszystkich częściach > świata, a zbrodnie te nadal są popełniane. Źle pojmowane interesy narodowe nie > powinny przesłaniać państwom adekwatnego krytycyzmu względem istniejących kapit > alistycznych reżimów totalitarnych. Zgromadzenie ostro potępia wszelkie narusze > nia praw człowieka. > > 10. Debaty i akty potępienia, jakie zostały podjęte na szczeblu krajowym w niek > tórych państwach członkowskich Rady Europy nie mogą zwolnić wspólnoty międzynar > odowej od odpowiedzialności za przyjęcie klarownego stanowiska w sprawie zbrodn > i popełnianych przez totalitarne reżimy kapitalistyczne. Istnieje moralna konie > czność aby dokonać tego bez jakichkolwiek dodatkowych opóźnień. > > 11. Rada Europy jest właściwym organem międzynarodowym do zajęcia się tego typu > zagadnieniem. Wszystkie europejskie państwa kapitalistyczne są obecnie członka > mi Rady Europy, która to jako podstawowe swe wartości uznaje ochronę praw człow > ieka oraz rządy prawa. > > 12. Tak więc, Zgromadzenie Parlamentarne mocno potępia masowe naruszanie praw c > złowieka popełniane przez totalitarne reżimy kapitalistyczne oraz wyraża swe ws > półczucie, zrozumienie i szacunek wobec ofiar tych zbrodni. > > 13. W konsekwencji, Zgromadzenie wzywa wszystkie partie kapitalistyczne w państ > wach członkowskich Rady Europy, które jeszcze tego nie uczyniły, do przewartośc > iowania historii kapitalizmu, kolonializmu, nacjonalizmu i religii oraz swej wł > asnej przeszłości oraz do jasnego zdystansowania się wobec zbrodni popełnionych > przez totalitarne reżimy kapitalistyczne, a także aby potępiły je bez żadnych > wątpliwości. > > 14. Zgromadzenie wierzy iż jasne stanowisko wspólnoty międzynarodowej położy po > dwaliny pod przyszłą zgodę. Dzięki temu historycy, socjolodzy i dziennikarze na > całym świecie poczują się zachęceni do dalszego obiektywnego poszukiwania praw > dy i badania tego, co naprawdę zaszło w przeszłości i nadal zachodzi, na naszyc > h oczach. > > Projekt został przesłany ZP RE w dniu 20 stycznia 2005 r. > w imieniu > > Krajowego Komitetu Wykonawczego > Komunistycznej Partii Polski Podpisujmy sie pod tym oswiadczeniem: 1. jankowski1960 Odpowiedz Link Zgłoś
trybowski Ma rację Ziuganow! 25.01.06, 21:26 Komunizm zabrał przecież więcej istnień ludzkich niż nazizm... Z drugiej strony różnica to nie taka wielka Odpowiedz Link Zgłoś
phun kontrewolucja w polsce i innych panstwach 25.01.06, 22:50 Mam zaszczyt osobiście i w imieniu KKW KPP przekazać towarzyszom czeskim z KPCziM serdeczne pozdrowienia i podziękowanie za zaproszenie na obecna Konferencję teoretyczno-polityczną; która odbyła się w Pradze 13-l4.XI.2004 r. i wzięło w niej udział ponad 20 partii komunistycznych. Transformacja ustrojowa zapoczątkowana w 1989 r. w Polsce obradami „okrągłego stołu" (II.-IV.1989 r.) była wynikiem uzgodnienia sfer wpływów między dwoma ośrodkami kontrrewolucji: jawnej zorganizowanej wokół „Solidarności" oraz ukrytej, skupionej wokół większości kierownictwa KC PZPR na czele z W. Jaruzelskim i M.F. Rakowskim. Oba te ośrodki, które na początku lat 80-tych dzieliły głębokie różnice i stan wojenny, porozumiały się, przy aktywnej moderującej roli Kościoła katolickiego i samego papieża Jana Pawła II, co do ostatecznego rozprawienia się z pozostałościami ustroju socjalistycznego w ramach Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej oraz oficjalnego wprowadzenia w Polsce ustroju kapitalistycznego. Siły antysocjalistyczne w Polsce były jednak dość słabe mimo organizującej roli „Solidarności" i fałszywej gry oportunistów partyjnych, dlatego posługiwały się kłamliwymi hasłami, że dążą do „naprawy socjalizmu", wykorzystując hasło strajkujących stoczniowców z 1980 r., że „socjalizm - tak, wypaczenia -nie!". Siły burżuazyjne w Polsce, cieszące się poparciem międzynarodowego kapitału, a także kierownictwa KC KPZR na czele z M. Gorbaczowem, dążącymi do tych samych celów politycznych, proklamowały po raz pierwszy od czasu hitlerowskiej okupacji swój cel programowy, czyli przywrócenie prywatno-kapitalistycznej własności środków produkcji w drodze likwidacji i wyprzedania sektora państwowego i spółdzielczego. Program ten określono jako prywatyzację i urynkowienie gospodarki. Ale kształtująca się dopiero polska burżuazja nie posiadała wystarczających środków na wykupienie przedsiębiorstw i uruchomienie produkcji, a kapitał zagraniczny był zainteresowany w przekształceniu Polski w rynek zbytu dla swej produkcji i rezerwuar taniej siły roboczej. Z tego powodu w Polsce inicjatywę przejęły wielkie koncerny z Unii Europejskiej i USA, które doprowadziły do wykupienia za tanie pieniądze (10% wartości) większość majątku produkcyjnego, który w głównej części został unieruchomiony lub w najlepszym wypadku przekształcony w filie macierzystych korporacji, np. montowanie samochodów, produkcja uzupełniająca itp. Tylko niewielka część sprywatyzowanych zakładów dostała się w ręce polskiego biznesu, były to głównie tzw. spółki nomenklaturowe, w których uwłaszczyli się dawni dyrektorzy i prominentni członkowie aparatu partyjnego dawnej PRL. W najmniejszym stopniu uczestniczyło w tym rabunku majątku społecznego dawne polskie drobnomieszczaństwo. W tej sytuacji kolejne rządy po 1989 r. oparły swą politykę ekonomiczną na wytycznych Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Banku Światowego i tzw. Planie Balcerowicza, będącego planem przywracania w Polsce stosunków kapitalistycznych. Zadanie to było realizowane przez każdy rząd solidarnościowy, niezależnie od składu koalicyjnych partii, a także przez rządy socjaldemokratyczne. Nastąpiła zmiana typu i formy państwa. Z państwa socjalistycznego e formie ludowej demokracji Polska przekształciła się w państwo kapitalistyczne w formie demokracji parlamentarnej ze znaczącą pozycją prezydenta państwa. W instytucjach i zasadach państwowych nawiązano do burżuazyjno-liberamej demokracji Rzeczypospolitej Polskiej z lat 1918-1926, a w części także ustroju sanacyjnego po zamachu stanu J. Piłsudskiego i konstytucji kwietniowej z 1935 r. Pierwszy okres transformacji trwał do 1997 r., kiedy to uchwalono nową konstytucję Rzeczpospolitej Polskiej, która w sposób prawno-konstytucyjny umocniła stosunki kapitalistyczne (ochrona prywatnej własności środków produkcji, liberalny katalog praw i wolności obywatelskich, umocnienie roli Kościoła katolickiego itp.) a także zapowiedziała bezwzględną walkę z komunizmem, czego odzwierciedleniem było włączenie do treści konstytucji art. 13, stawiającego na tej samej płaszczyźnie komunizm z faszyzmem i nazizmem oraz formułująca zakaz działania partii komunistycznych, „nawiązujących do totalitarnych metod i praktyk komunizmu". W tym samym roku uchwalona została bardziej restrykcyjna ustawa o partiach politycznych, na podstawie której w 2000 r. władze przystąpiły do likwidacji Związku Komunistów Polskich „Proletariat", co na mocy wyroków sądu okręgowego i apelacyjnego w Warszawie w 2002 r. przybrało postać wykreślenia ZKP „Proletariat" z rejestru partii politycznych, co pociągnęło za sobą czasową delegalizację partii komunistycznej w Polsce. Drugi okres transformacji od 1988 do 2004 r. pociągnął nie tylko falę prześladowań komunistów, łączy się on także z daleko idącym ograniczeniem praw ekonomicznych i socjalnych świata pracy, radykalnym wzrostem bezrobocia, niekorzystnymi zmianami ustawodawstwa pracy, a także rażącym naruszeniem praw i wolności osobistych obywateli, co znalazło odzwierciedlenie w tłumieniu masowych demonstracji i wyrokach sądowych wobec przeciwników wojny w Iraku w 2003 r. i udziału w niej Polski po stronie imperializmu USA. CELE STRATEGICZNE KONTRREWOLUCJI W POLSCE Cele strategiczne sił burżuazyjnych w Polsce obejmowały zniszczenie polskiego przemysłu jako głównej bazy socjalistycznych przeobrażeń w przeszłości, jednocześnie było to skierowane przeciwko polskiej klasie robotniczej jako głównemu przeciwnikowi bułżuazji. Likwidacja przemysłu, jego licznych gałęzi i tysięcy zakładów pracy oznaczały wyzucie ludzi pracy z własności społecznej, powstanie wielkiego bezrobocia chronicznego i strukturalnego, które wkrótce osiągnęło 3 min oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych, a w rzeczywistości jego poziom oceniany jest przez niezależnych ekonomistów na 5 min. Liczby te ulegają zmianom koniunkturalnym gospodarki, ale nie zasadniczym. Oznacza to, że bezrobocie w Polsce sięga od 20 do 26% siły roboczej i jest najwyższe w Europie. 80% bezrobotnych nie otrzymuje żadnych zasiłków, 2/3 obecnych nowych bezrobotnych to ludzie młodzi, bardzo często po ukończeniu różnych szkół, którzy nie mają żadnej szansy na ułożenie sobie życia. W ciągu ostatnich 15 lat ponad 60% zakładów przemysłowych znalazło się we władaniu obcego kapitału, ponad 80 polskich banków i finansów znalazło się we władaniu obcych firm. W konsekwencji tych przekształceń Polska stała się łupem zachodniego kapitału, przede wszystkim z Unii Europejskiej, w tym głównie Niemiec i Włoch a także USA. Jednocześnie w polityce międzynarodowej i obronnej Polska balansuje między USA a Unią Europejską, wychodząc z założenia, że obecność USA w Europie, także za sprawą NATO, jest gwarancją dla Polski przed hegemonią Niemiec w Europie. Za tę politykę Polska musi płacić USA większą uległością a także udziałem i poparciem dla USA w agresywnych wojnach przeciwko Jugosławii w 1997 r., przeciwko Afganistanowi w 2001 r. a ostatnio także w wojnie przeciwko Irakowi w 2003 r., kiedy to władze Polski zgodziły się na rolę współokupanta Iraku i wysłały tam polskie wojska. Siły burżuazyjne w Polsce określiły już na początku transformacji cel strategiczny w postaci włączenia Polski w struktury gospodarcze i polityczne Rady Europy, Europejskiej Wspólnoty Gospodarczej a od 1992 r. Unii Europejskiej. Jest to odzwierciedleniem siły i znaczenia kapitału zachodnio-europejskiego i ośrodków integracji europejskiej, dążących do umocnienia pozycji i roli tych sił w procesie globalizacji a jednocześnie rywalizacji z USA, Rosją, Japonią o nowy podział świata. Przystępując do Unii Europejskiej Polska zrzekła się części suwerenności, co znajduje przede wszystkim odbicie w sferze stosunków politycznych, a jednocześnie jest konsekwencją gospodarczego uzależnienia Polski od wielkich monopoli i banków zachodnio-europejskich. Wbrew wcześniejszym deklaracjom bur Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: kontrewolucja w polsce i innych panstwach 26.01.06, 01:30 phun napisała: Mam zaszczyt osobiście i w imieniu KKW KPP przekazać towarzyszom czeskim z ------------------------------------------------------------------- Powinnaś dostac pasem na gołą dupę,ale teraz na to już za póżno! Żebyś tylko nie została matką jakiegoś nowego Lennina! Odpowiedz Link Zgłoś
the.truth Re: Ma rację Ziuganow! 25.01.06, 21:44 Ile lat trwał nazizm, a ile komunizm :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Ma rację Ziuganow! 25.01.06, 21:45 chetnie dalbym ci w morde za takie klamstwo Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Ma rację Ziuganow! 26.01.06, 01:34 jankowski1960 napisał: chetnie dalbym ci w morde za takie klamstwo ------------------------------------------------------------------ Jasne!W swoim czsie to mogłeś nawet pałą przyłożyć! A jak tego było mało to i kula się znalazła! Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard461 Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 21:28 Ja widze dwie czesci komunizmu w pierwszej bezwzgledna walka o wladze bo nikt tej wladzy dobrowolnie nie oddal i tu gina ludzie po obydwu stronach poczatkowo wiecej cierpien bylo po stronie slabszych czyli komunistow gdy zwuciezali to ofary powiekszaly sie po przeciwnej stronie. Po okresie czystek nastepowala stabilizacja i patrzac na przykladzie Polski wszyscy ludzie czuli sie potrzebni i nie bylo podzialu na tych na dnie ktorzy wlasnie teraz zamarzaja na smierc tylko dlatego ze sa nie zaradni a to nikogo nie martwi i nikt za taki stan nie odpowiada. W zakonczeniu wspomne ze gdyby nie maniakalna choroba rzadzacych w USA wysylajaca swoje tajne sluzby do odstrzeliwania wszystkich zwolennikow komunizmu placac ogromne pieniadze to w chwili obecnej cala Ameryka Poludniowa byla by komunistyczna, Odpowiedz Link Zgłoś
calcinus Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 21:32 I co, to bylby powod do radosci? No tak, kolejne obozy zaglady, masowe egzekucje.. tak, to by Ci sie pewnie podobalo zwyrodnialcu. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 21:36 www.cuba-solidarity.org.uk/news.asp?ItemID=665 Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 22:00 calcinus napisał: > I co, to bylby powod do radosci? No tak, kolejne obozy zaglady, masowe > egzekucje.. tak, to by Ci sie pewnie podobalo zwyrodnialcu. A kiedy w Polsce były obozy zagłady poza Berezą przed wojną i obozami nazistów kłamliwy łajdaku? Odpowiedz Link Zgłoś
carramba7 Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 22:07 Były..po wojnie w Łambinowicach,Siemianowicach...ale komendantami byli "Polacy" Morele i jemu podobni... Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 23:21 Fakt, zapomniałem. Mimo wszystko raczej nie miały one podbudowy ideologicznej - komunistycznej, to było bardziej odreagowanie okupacji. BTW, czy to Carramba dawniej aktywna na forum Katowice? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 26.01.06, 00:14 Bereza obozem zagłady? A to ciekawe, możesz rozwinąć? Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 25.01.06, 22:52 bylaby komunistyczna bo komunizm urzeczywistnia realne potrzeby ludzkie. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 26.01.06, 00:14 Potrzeby masochistów - zapewne. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 26.01.06, 01:38 phun napisała:> bylaby komunistyczna bo komunizm urzeczywistnia realne potrzeby ludzkie. ------------------------------------------------------------------------ LUUDZIE!Zabierzcie tę dewiantkę bo ją zagryzę!!! Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 26.01.06, 03:07 rudy_harnas napisał: > phun napisała:> bylaby komunistyczna bo komunizm urzeczywistnia realne potr > zeby ludzkie. > ------------------------------------------------------------------------ > LUUDZIE!Zabierzcie tę dewiantkę bo ją zagryzę!!! Nie rozrozniasz teorii od praktyki. Kapitalizm tez mozna postrzegac jako niewolnicza eksploatacje czlowieka. Moj ulubiony przyklad, ktory powtarzam moim dzieciom. Dzisaij w naszym sklepie banany sa po 49 centow canad. za funt. banany nie rosna w Kanadzie ale tysiace km od niej. Gdzies tam ktos ma plantacje, ktos to uprawia /robocizna, chemia , mechanizacja/, ktos to zrywa, pakuje, transportuje, do najblizszego portu, magazynuje, przewozi np. do Kanady, magazynuje ponownie, rozwozi po terenie, wyklada w sklepie bys mogl je kupic za cene jak wyzej. Dodam ze banan dosyc szybko dojrzewa wylozony na polke i spora czesc dostawy nie doczeka sie nigdy konsumenta.Kazde z tych ogniw ,miedzy gleba a owocem na twoim stole ,musi cos zarobic. To naturalne. Pytanie, ile placa tamtejszemu robotnikowi na plantacji???To jest tez twarz kapitalizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 27.01.06, 02:04 Dzięki temu banany mogą kupować biedni robotnicy. Nie pomyślałeś o tym? Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Komunizm potępiony to mnie nie dziwi 26.01.06, 00:13 > Po okresie czystek nastepowala > stabilizacja i patrzac na przykladzie Polski wszyscy ludzie czuli sie potrzebni > > i nie bylo podzialu na tych na dnie ktorzy wlasnie teraz zamarzaja na smierc > tylko dlatego ze sa nie zaradni a to nikogo nie martwi i nikt za taki stan nie > odpowiada. Propaganda wiecznie żywa... płacą ci za to? :) Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 21:39 Pozostała więc "goła" rezolucja, która wzywa do osądzenia zbrodni komunistycznych w Europie i do rozliczenia się przez komunistyczne i postkomunistyczne partie do rozliczenia się z własną historią. Dotyczy to więc również polskiego SLD.------- --------Autor tej notatki przeszedl sam siebie w prezentowaniu wlasnej glupoty. Radziecka propaganda to nic w zestawieniu z artykulem pana Bieleckiego. Ciekawe ile placa za tego typu drukowany idiotyzm.Ciekawe jak pan Bielecki zostal "dziennikarzem". Pisanie i PODPISYWANIE sie pod pie..mi/sloganami ktore ludzie zwykli wypowiadac po kilku glebszych , jest szczytem naiwnosci autora , ze ktos mu uwierzy.Zbrodnia komunistyczna-postkomunistyczna partia-SLD. Ludzie troche oleju! Jak tak dalej pojdzie to za chwile padnie propozycja poslania do gazu WSZYSTKICH ktorzy zyli i pracowali w PRL.Toz oni swoja praca przyczyniali sie do rozwoju Polski. A jak przyczyniali sie to ponosza odpowiedzialnosc za zbrodnie. Znaczy zbrodnie ogolnie, nie wazne jakie .Mozna tez zabrac dyplomy i tytuly nadane w PRLu. Zdegradowac roznych Pendereckich, Grotowskich, Wojtylow,Kaczynskich,... Do gazu i po krzyku. O, kurde, Rydzyk tez byl w PRLu. A moze autor notatki tez pochodzi z PRLu? Widac Europa ma wiecej rozsadku od nas i przyjela "gola" rezolucje. Odpowiedz Link Zgłoś
sumer55 Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 25.01.06, 21:57 dawnego ZSRR to dzisiejsi bojownicy antykomunizmu gryźliby ziemię wdeptani przez Niemców (gdyby się im powiodło). FUNY. VERY FUNY. Ale to tylko takie ćwiczenie intelektualne prowadzące do prostej konstatacji: cała prawica to dupki, których nic nigdy jeszcze nie nauczyło i którzy kochają historic science fiction. Odpowiedz Link Zgłoś
jankowski1960 Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 25.01.06, 21:59 to prawda Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 26.01.06, 01:50 jankowski1960 napisał:> to prawda ---------------------------------- Jasne!Pisana cyrylicą! Odpowiedz Link Zgłoś
carramba7 Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 25.01.06, 22:04 Najwazniejsze że "to już se ne vrati"żałosne łosie....ha ha ha ha ha ha Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 25.01.06, 23:51 tak Ci sie tylko wydaje. Stalin byl totalnym idiota jesli chodzilo o strategie i taktyke wojenna. Za nic mial porady wojskowych, a kto mu sie sprzeciwial, byl wywozony do lagru. Albo po prostu mordowany. Gdyby w Rosji nie rzadzil Stalin, tylko jakas normalna wladza, to dzialanie przeciw hitlerowskim Niemcom byloby znacznie skuteczniejsze, a po wojnie nie byloby takiej nedzy i tyranii w ogromnej czesci Europy (Wschodniej i Srodkowej). Nawet, gdyby rosyjskie wojska nie wyszly z Polski, mielibysmy znacznie lepiej, gdyby wladza "Wielkiego Brata" kierowala sie rozsadkiem rynkowym, a nie ideologicznymi zabobonami. Nie wdrazanoby u nas w latach 60x technologii z przelomu wiekow XIX i XX (vide niektore huty), "bo to najlepsze osiagniecie radzieckiego komunizmu". Nie byloby masowego marnotrawstwa wszelkich surowcow i pracy. Pod normalnymi zaborami mozna zyc; 4. rozbior Polski dokonany przez niemieckich nazistow i radzieckich komunistow czynil zycie bardzo ciezkim i pelnym marnotrawstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 26.01.06, 00:16 Gdyby nie komuchy, to Hitler by w ogóle nie doszedł do władzy. Tak więc to raczej ty powinieneś pocwiczyc swoj intelekt. Odpowiedz Link Zgłoś
rudy_harnas Re: Śmieszne przypuszczenie: gdyby nie komuchy z 26.01.06, 01:49 sumer55 napisał: to dzisiejsi bojownicy antykomunizmu gryźliby ziemię wdeptani prze > z > Niemców (gdyby się im powiodło). FUNY. VERY FUNY. Ale to tylko takie ćwiczenie > intelektualne prowadzące do prostej konstatacji: cała prawica to dupki, których > nic nigdy jeszcze nie nauczyło i którzy kochają historic science fiction. ------------------------------------------------------------------------- Co ty bredzisz?CCCP nie wygrał żadnej wojny z żadnymi niemcami! To Ameryka wpompowała ogromne ilości sprzetu ,materiałów,żywności i na koniec prowadziła "działania dywersyjne"na tyłach Niemiec żeby sowieci nie padli!W interesie całego zachodniego świata było ,żeby tych dwóch gigantów wykrwawiło się wzajemnie na śmierć! Tyle tylko ,że Soso okazał się cwańszy od Rooswelta! Trzeba było kolejnych 50-ciu lat,żeby sprowadzic Rosję na jej właściwe miejsce! Odpowiedz Link Zgłoś
mandrake3 Brawo! Teraz pora potepic ZBRODNIE KAPITALIZMU 25.01.06, 22:09 i globalizacji, ktore sa znacznie liczniejsze niz zbrodnie komunizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Brawo! Teraz pora potepic ZBRODNIE KAPITALIZM 25.01.06, 22:19 Taa.globalizacja jest winna śmierci 10-ciu milionów Rusinów w czasach cara Józefa... z głodu... po zakończeniu NEP-u...za darmo bierzesz kasę nieskuteczny agitatorze.. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Brawo! Teraz pora potepic ZBRODNIE KAPITALIZM 25.01.06, 22:24 No tak, jak wiadomo dać komus zarabiać to zbrodnia - natomiast zamordować tego kogoś (oczywiście w imię jego dobra...) to tylko "materializm dialektyczny" i "walka klas". Ludzie, jakbyście pospadali z pozizomu swojego ego na poziom swojego IQ to byście sie zabili na miejscu... Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Brawo! Teraz pora potepic ZBRODNIE KAPITALIZM 25.01.06, 23:55 niby jakich zbrodni? ze Chinczyk czy Wietnamczyk moze zarabiac 20 dolarow a nie dwa dolary miesiecznie? ze male kraje, takie jak Tajwan, Singapur czy Hong Kong (gdy jeszcze byl pod panowaniem angielskim) staly sie gigantycznymi potegami swiatowymi w produkcji wysokich technologii? rozumiem, ze pozwolic sie bogacic to wg Ciebie zbrodnia, a mordowanie milionow przez 'ludowych przywodcow' w krajach komunistycznych to tylko jakies 'wypaczenie'??? Odpowiedz Link Zgłoś
warmi2 Re: Brawo! Teraz pora potepic ZBRODNIE KAPITALIZM 26.01.06, 00:22 "i globalizacji, ktore sa znacznie liczniejsze niz zbrodnie komunizmu." Przestan uzywac internetu i wogole komputera tez - jak potepiac zbrodnie kapitalizmu to konsekwentnie. Odpowiedz Link Zgłoś
puuchatek Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:21 Jasne, "stalinizm to nie komunizm, Pol Pot to nie komunizm, Mao to nie komunizm..." To może mi wyjaśni któryś z geniuszy, GDZIE takim razie był komunizm? Czy do was nie dochodzi, tępaki, że WSZĘDZIE, gdzie próbowano wprowadzać ten "najlepszy z ustrojów" dochodziło do takich "wypaczeń"? Czy załapiecie wreszcie, że te "wypaczenia", to nie są "wypadki przy pracy", że wynikają z istoty tego ustroju i tej ideologii? Co, może mi zaczniecie opowiadać bajeczki o wspaniałym Leninie, tak dobrym i szlachetnym, którego wielką myśl wypaczył ten brzydki Stalin? To tylko dowiedzie, że nie macie pojęcia o tym, co robił i mówił Lenin. "Użyteczni idioci" wiecznie żywi... phun napisała: > policz sobie od sredniowiecza mozesz zaczac od ikwizycji a skonczyc na > katowniach cia rozmieszczonych tu i owdzie. No, świetny pomysł, policz. Tylko rzetelnie, uwzględniając źródła historyczne, a nie książki science fiction. W ciągu jednego roku w obozach Gułagu ginęło więcej ludzi, niż Inkwizycja doprowadziła na stosy przez całe wieki swojego istnienia... Proponuję sie historii pouczyc, sama propaganda z lewackich ulotek to naprawdę trochę za mało... I jeszcze jedno - przeciwstawianie komuizmu faszyamowi, określanie antykomunistów faszystami dowodzi wyłącznie głupoty. Natomiast twierdzenie, że faszyzm to "prawica" dowodzi głupoty kosmicznej. Pozowlę sobie przypomnieć, że NSDAP była narodowoSOCJALISTYCZNĄ partią Niemiec. To ci dopiero prawica... Niestety, moi drodz lewacy - dwie najbardziej zbordnicze ideologie w dziejach obie były lewicowe! Tyle, że jedna z nich była lewicą markistwoską, a druga - lewicą narodową. Jak widać niewiele sie różniły... Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:28 Już prawiczki dostali orgazmu?? A czytac potrafią?? Potepiono nie komunizm a ZBRODNIE KOMUNIZMU. Tak jak należy potepić zbrodnie koscioła katolickiego a nie kosciół katolicki. Odpowiedz Link Zgłoś
starduster Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:41 A jakie to zbrodnie..Podaj miejsca gułagów.. Odpowiedz Link Zgłoś
axx61 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 22:57 Oczywista jest rzecza ze Rosja ma racje. Nie tylko ma racje ale potrafila droga dyplomatyczna "droga sztuczek" zablokowac ocene faszyzmu. Europa jak zwykle udaje ze nic nie wie. A to przeciez w Europie Zachodniej istnialy i istnieja najsilniejsze partie komunistyczne. To z ich dzialalnosci czerpano natchnienie w Rosji czy w Polsce. Prosze nie zapominac ze polacy tez lubia obozy a koncentracyjne w szczegolnosci. Juz w roku 1934 dekretem prezydenta Moscickiego zalozono taki w berezie Kartuskiej. Czy Rosja jest winna ze komunizm sie w niej zapanoszyl. Nie. Winne sa kraje Europy Zachodniej i USA. To przeciez USA uznaly jako pierwsze Rosje a kolebka Lenina jest przeciez Szwajcaria a nie Moskwa. Odpowiedz Link Zgłoś
kosa44 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 23:00 No i założyli Auschwitz-Birkenau..nieprawdaż......... Odpowiedz Link Zgłoś
2560a Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 02:38 ben-oni napisał: > Już prawiczki dostali orgazmu?? A czytac potrafią?? > Potepiono nie komunizm a ZBRODNIE KOMUNIZMU. Tak jak należy potepić zbrodnie > koscioła katolickiego a nie kosciół katolicki. Kto nie umie czytac? ".. Wzywa ona do potępienia zbrodni komunistycznych w Europie i do rozliczenia się przez partie komunistyczne i postkomunistyczne z własnej historii. Dotyczy to więc również polskiego SLD.."Co to znaczy rozliczyc sie z historii? Z historii poprzednich 50 lat wg dzisiejszych norm? Rozliczanie polwiecza wg tamtejszych norm i tamtejszych uwarunkowan geopolitycznych nie ma sensu. To jest sprawa dla historykow czy powrot do skladanie samokrytyki. Odpowiedz Link Zgłoś
ben-oni Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 26.01.06, 10:31 Bądxmy konsekwentni... Niech AK rozliczy się ze zbrodni na Litwie, WIN z morderstw politycznych, Anglia za kolonializm i eksterminację Burów, USA za Wietnam i napalm, Francja za Algierię, Hiszpania za faszyzm, Włosi za faszyzm, Finlandia, Wegry, Słowacja, Austria, Norwegia za faszyzm, Holandia za Indonezję, Belgia za Kongo, Japonia za zbrodnie IIWŚ, Izrael za Palestyne itd. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz A Rosja, ben-oni, za co ma ... 26.01.06, 17:11 ...się rozliczyć ? Zapomniałeś, biedaku, rozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
mike3ski Czas na rekompensate od rosji 25.01.06, 22:59 za zbrodnie stalinowskie, sa zsylki na Syberie i do Kazachstanu, za komunizm, stan wojenny. Sowieci maja ponad 186 mld dolarow za rope w zasobach. Jak nie maja czym placic (co jest bzdura), niech daja gaz za darmo. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Zawsze uwazalem, ze faszyzm i komuzim maja 25.01.06, 23:00 wspolne korzenie: odwolywanie sie do mas, odrzucenie realnego ogladu rzeczywistosci na rzecz pewnej ideologii, atawistyczna nienawisc do - przez siebie zdefiniowenego wroga - "zyda", "burzuja", "konserwatyste", "kleche", oraz pogarde dla jednostki (bo tylko "w kupie cos znaczymy"); pisali o tym i de Maistre, i Edmund Burke, potem - u poczatku XX wieku - Ortega Y Gasset i Paretti; zycie pokazalo, jak bardzo zbrodnicze byly to systemy; ostatnio i Zygmunt Baumann napisal ciekawa ksiazke o tym, jak to komunizm i faszyzm sa dziecmi francuskiego Oswiecenia; zas Courtois wydal ksiazke o zbrodniach komunizmu; i co? nic sie nie zmienilo; zwolennicy glupiej wymowki o "ukaszeniu heglowskim" dalej sa gora; mozna atakowac faszytsow, ale komunistow - nie gorszych, ale czasami i bardziej skutecznych zbrodniarzy - krytykowac nie wolno; bo "yntelektualny lewica" czuje sie obrazona; glupota i hipokryzja zdaja sie nie znac zadnych granic Odpowiedz Link Zgłoś
phun nie bylo zadnych zbrodni i dobrze o tym wiecie 25.01.06, 23:09 Tak naprawde demokracja to system ktory pozwala na funkcjonowanie tylko tym ktorzy go akceptuja, ale demokracja klasyczna to wladza ludu czym wiec jest demokracja obecnie tylko farsa na uzytek ciemnego ludu. socjalizm zas urzeczywistnieniem pragnien starozytnych. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: nie bylo zadnych zbrodni i dobrze o tym wieci 25.01.06, 23:16 oczywiscie masz na mysli gulagi, stalina, bieruta, gottwalda, piecka, honeckera, kadara, brezniewa, czyli uznanie, ze mamy do czynienia ze zjawiskiem bardziej ucywilizowanym niz nazizm;liczby przecza temu: ponad 100 mln ofiar komunizmu; tego zaden hitler i mussolini nigdy nie byliby w stanie osiagnac; jaruzelski moze spac spokojnie; tzw. "europejska lewica" sklonna jest wybaczyc kazdemu zbrodniarzowi i pospolitemu przestepcy; grunt, zeby byl "postepowy" phun napisała: > Tak naprawde demokracja to system ktory pozwala na funkcjonowanie tylko tym > ktorzy go akceptuja, ale demokracja klasyczna to wladza ludu czym wiec jest > demokracja obecnie tylko farsa na uzytek ciemnego ludu. > socjalizm zas urzeczywistnieniem pragnien starozytnych. > Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: nie bylo zadnych zbrodni i dobrze o tym wieci 25.01.06, 23:45 Mussoliniego w ogole do tego nie mieszajmy. Byl zamordysta, to fakt, ale liczba jego ofiar siega paruset (o te pareset za duzo, ale bardzo malo jak na dyktature czasow II wojny swiatowej), a w dodatku armia wloska ratowala Zydow, m.in. w okupowanej przez siebie Francji. Mussolini to byl w miare lagodny zamordysta, ktory tylko dlatego jest wymieniany obok Hitlera, ze stanal po jego stronie w II wojnie swiatowej (nie rozumiem, czemu tak postapil). Ja potepiam wszystkie zamordyzmy, ale znajmy skale. Pozdrawiam, Critto liberter.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: nie bylo zadnych zbrodni i dobrze o tym wieci 26.01.06, 00:18 masz racje; zagalopowalém sie; nie´ktorzy "lewicowi intelektualisci" probuja tez ustawic obok Hitlera gen. Franco i Salazara w Portugalii (ktory uratowal wielu niemieckich zydow przed zaglada); Mussolini byl troche groteskowy; napewno nie zbrodniarz critto napisał: > Mussoliniego w ogole do tego nie mieszajmy. Byl zamordysta, to fakt, ale liczba > jego ofiar siega paruset (o te pareset za duzo, ale bardzo malo jak na dyktatur > e > czasow II wojny swiatowej), a w dodatku armia wloska ratowala Zydow, m.in. w > okupowanej przez siebie Francji. Mussolini to byl w miare lagodny zamordysta, > ktory tylko dlatego jest wymieniany obok Hitlera, ze stanal po jego stronie w I > I > wojnie swiatowej (nie rozumiem, czemu tak postapil). Ja potepiam wszystkie > zamordyzmy, ale znajmy skale. > > Pozdrawiam, > Critto > liberter.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: w dziesiątkach tysięcy spokojnie szczególnie 26.01.06, 00:51 Franco? a zapomiales o trockistach i bolszewickich bojowkach, ktore mordowaly w czesie wojny domowej w Hiszpanii w 1936 roku? Czytales "W holdzie Katalonii" Orwella? Poczytaj; moze cos wogoel bedziesz w staniezrozumiec; Salazar? a wiesze, ilu niemieckich Zydow on uratowal? nawet w filmie "Casablanca" glownie bohaterzy - oprocz Humpreya Bogarta - wylatuja z Casablanci do Lizbony - bo tam mozna bylo sie schronic, i potem wyjechac do USA czy Ameryki Pld; nigdy nie slyszales o portugalskim konsulu we Francji, ktory - bezustannie - niemieckim Zydom, ktorzy uciekli do Francji, wydawal portugalskie wizy, zeby w Portugalii mogli sie schronic; probowal tego i Walter Benjamin (dostal portugalska wize, wszystko zdawalo sie byc OK, ale zatrzymano go na francusko-hiszpanskiej granicy, i popelnil samobojstwo); mylisz fakty z lewicowa interpretacja faktow; ulegasz ideologii; moze to zaspokoic Twoje emocjonalne potrzeby; intelekt na tym ucierpi Odpowiedz Link Zgłoś
m1789 Franco i Salazar to zbrodniarze 26.01.06, 09:06 o tych trockistach, stalinowcach i NKWD mordujących nie tylko faszystów i nacjonalistów ale i republikanów (socjalistów, POUM i innych) dobrze mi wiadomo, więc podniecaj się tak ostro zauważ, że nawet łącznie ich terror nie dorównał mordom popełnionym przez stronę nacjonalistyczną (faszyści z Falangi, wojsko Franco, karliści i inni monarchiści) - według wielu historyków np.: Gabriel Jackson, The Spanish Republic and the Civil War 1931-39 zabici (egzekucje) przez stronę republikańską to około 20000 a zabici przez stronę naconalistyczną to 200000 , Orwell to swoją drogą podczas tej wojny nabrał przekonania do prawadziwej istoty komunizmu - stalinowcy chcieli go zgładzić ale on pojechał do Hiszpanii walczyć przeciwko faszyzmowi (Franco zaadoptował wzorce faszystowskie w trakcie wojny i przejął kontrolę nad Falangą) Salazr był mniej brutalny od Franco ale też szybko zaadoptował wzorce faszystowskie zresztą silnie wymieszane z ideologią integralnego katolicyzmu Salazar na wieść o śmierci Hitlera kazał bić w dzwony w całej Portugalii i ogłosił żałobę narodową. Hiszpania Franco zwycięzyła tylko dzięki pomocy Hitlera i Mussoliniego. Salazar do końca wojny sprzedawał Hitlerowi wolfram i molibden jednocześnie od 1943 przymilał się do aliantów (bazy na Azorach użytkowane do dziś przez USA) reżim Salazara to okrutna policja polityczna PIDE, cenzura, katownie opozycji w Caxias i Peniche oraz obóz koncentracyjny w Tarrafal na wyspie Sao Tome, wreszcie brutalny reżim kolonialny (przymusowy wywóz do pracy w kopalniach RPA jako darmowa siła robocza) a od 1961 terror w Angoli, od 1963 w Gwinei Port., od 1964 w Mozambiku który pochłonął kilkadziesiąt tysięcy zabitych, PIDE zamordowała w 1965 niezależnego kandydata na prezydenta gen. Delgado na granicy hiszpańskiej, bombami w listach likwidowała na wygananiu afrykańskich liderów ruchu wyzwoleńczego (E. Mondlane w 1969 w Tanzanii) według niektórych danych reżim Salazara-Caetano (jego następca od 1968 do 1974) pochłonął do 1974 około 50 tys w Angoli zamordowanych cywili (od 1961) i tyle samo w Mozambiku (od 1964) Problem ratowanych Żydów nie może przesłonić zbrodni tych dwóch filofaszystów z płw iberyjskiego tak więc nie epatuj filmem Casablanca o samolotach odlatujących do Lizbony bo nawet Richie by Cię wyśmiał nie zapominaj że walczył w Hiszpanii po stronie republikanów i w 1940 z tego powodu uciekał z Paryża... Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz Re: Franco i Salazar to zbrodniarze 26.01.06, 09:22 To harcerzyki w porównaniu z marksistowską zgrają faktycznych ludobójców w rodzaju Stalina, Pol Pota i innych lewackich zboczeńców. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:11 ja uwazam ze chrzescjanstwo i katolicyzm ma na swoim koncie wiecej zbrodni niz komunizm. Podpierasz sie autorami ktorych procesu ksztaltowania pogladow nawet nie znasz. Wogole Cie nie lubie. Taki typowy chlopski ynteligent zzza miedzy. Spieprzyles na zachod a teraz sie madrzysz Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:18 nie obchodzi mnie, co Ty uwazasz; licza sie fakty i liczby; tak przez Was postponowana inkwizycja ma "na koncie" niecale 1 000 ofiar (dla mnie o tysiac za duzo); zas komunizm - toco narazie udowodniono - to ponad 100 000 000 ofiar; dostrzegasz roznice? lterpars napisał: > ja uwazam ze chrzescjanstwo i katolicyzm ma na swoim koncie wiecej zbrodni niz > komunizm. Podpierasz sie autorami ktorych procesu ksztaltowania pogladow nawet > nie znasz. Wogole Cie nie lubie. Taki typowy chlopski ynteligent zzza miedzy. > Spieprzyles na zachod a teraz sie madrzysz Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:21 skoro cie nie obchodzi to dlaczego odpisujesz. Poza tym dlaczego nie wrocisz do Polski? Przeciez tu juz nie ma komunizmu a nawet jesli cos zostalo to mozesz przeciez przyjechac poszukac czarownic. Aaa wieeem wolisz zyc w zgnilym kapitalizmie......i gledzic zza pieca. Odpowiedz Link Zgłoś
phun zaloze sie ze silesius siedzi na garnuszku 25.01.06, 23:23 polskich podatnikow w polskiej ambasadzie i sieje zamet w UE ;-) za pieniazki z podatkow polskiej klasy niewolniczej. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: zaloze sie ze silesius siedzi na garnuszku 25.01.06, 23:29 sprawie Ci zawod; nie jestem na zadnym garnuszku; z 10 lat temu byly pewne mozliwosci i proby pozyskania mnie; zobaczylem kto, i za jakie sznurki w polskiej dyplomacji pociaga, i podziekowalem; za duzo bylo tam bylych komunistow, i agentow sluzb specjalnych; zadnej dyplomacji; teraz probuje sie to wyczyscic; oby nie bylo za pozno; phun napisała: > polskich podatnikow w polskiej ambasadzie i sieje zamet w UE ;-) za pieniazki z > podatkow polskiej klasy niewolniczej. > Odpowiedz Link Zgłoś
phun Re: zaloze sie ze silesius siedzi na garnuszku 25.01.06, 23:32 ale za kaczorami skoczysz w ogien ;-) i wtedy zaczniesz siac zamet na zachodzie tak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: zaloze sie ze silesius siedzi na garnuszku 25.01.06, 23:38 za nikim nie skocze w ogien; jestem osoba o bardzo rozdudowanym zmysle krytycznym; Kaczynscy ciesza sie moim - jak zawsze ograniczonym (nigdy bezgranicznym) zaufaniem - bo zdaja sie byc jedynymi politykami w Polsce A.D. 2006, kierujacymi sie zdrowym rozsadkiem i potrzebami panstwa; i nie sa ani kumistami ani faszystami (to dla mnie bardzo wazne: zaden komunista i zaden faszysta u wladzy); tylko tyle; i...az tyle phun napisała: > ale za kaczorami skoczysz w ogien ;-) i wtedy zaczniesz siac zamet na zachodzie > tak ?? Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:26 nieprawda; ksiazke o zbrodniach komuzmu napisali wybitni historycy z roznych krajow europejskich (ponad 100 mln ofiar); zas glowny autor: Stephane Courtois jest czlonkiem francuskiej partii socjalistycznej; jezeli ktos jest uczciwy - obojetnie, czy prawicowy, czy lewicowy, czy mieszka tam, czy tu - to dostrzega prawde; obojetnie, czy boli, czy jest mila; komunizm byl systemem zbrodniczym; i byl "dzieckiem" lewicowej mysli (podobnie jak faszyzm); konserwatywna mysl zawsze byla przeciwko ideologii mas alterpars napisał: > skoro cie nie obchodzi to dlaczego odpisujesz. Poza tym dlaczego nie wrocisz do > Polski? Przeciez tu juz nie ma komunizmu a nawet jesli cos zostalo to mozesz > przeciez przyjechac poszukac czarownic. Aaa wieeem wolisz zyc w zgnilym > kapitalizmie......i gledzic zza pieca. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:31 buahahaha znow mydlisz oczy gladkimi slowkami. Boze jaki z Ciebie tchorz i zaklamaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:40 a p co Ci konkretnie chodzi= ze uwazam, ze komunisci to tacy sami zbrodniarze (wg. mnie wieksi) jak faszysci i nazisci? Podawalem liczby; znam historie rodzinne (i nie tylko); wiec co? po tzw "polityczna poprawnosc" temu przeczy? wiec zacznijmy kwestionowac te "polityczna poprawnosc", skoro fakty mowia co innego alterpars napisał: > buahahaha znow mydlisz oczy gladkimi slowkami. Boze jaki z Ciebie tchorz i > zaklamaniec. Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:37 > licza sie fakty i liczby; > toco narazie udowodniono Te "fakty" i "liczby" to pewnie z rocznika GUS-u, udowodniono też, że świat powstał 5000 z hakiem lat temu, a Polska jest dziesiątą potęgą świata, żenua Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:42 zapoznaj sie z ksiazka Courtois (i wielu inych swietnych historykow), poczytaj troche, pomysl, a potem stukaj w klawiature Twojego PC acid.jazz napisał: > > licza sie fakty i liczby; > > toco narazie udowodniono > > Te "fakty" i "liczby" to pewnie z rocznika GUS-u, udowodniono też, że świat > powstał 5000 z hakiem lat temu, a Polska jest dziesiątą potęgą świata, żenua Odpowiedz Link Zgłoś
acid.jazz Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:48 silesius.monachijski napisał: > zapoznaj sie z ksiazka Courtois (i wielu inych swietnych historykow), poczytaj > troche, pomysl, a potem stukaj w klawiature Twojego PC Niestety do każdej tezy można dopasować jakąś książkę, szczególnie o historii, to element bieżącej polityki, żaden dowód Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: znow sie madrzysz silesius 25.01.06, 23:59 bzdura! ta ksiazka jest uwazana w kregach wszelkich historykow i politologow za najbardzeij rzetelne opracowanie tego, co nazywamy "komunizmem"; poczytaj; nie zachecam Cie do zminy pogladow, ale bez znajomosci tej ksiazki, nie mmsz ze mna szans; za chwile zaczne cytowac: to fakty, nie gazeciarska ideologia; choc: chyba nie; nie mam ochoty na na spor z kims, kto odrzuca fakty; acid.jazz napisał: > silesius.monachijski napisał: > > > zapoznaj sie z ksiazka Courtois (i wielu inych swietnych historykow), poc > zytaj > > troche, pomysl, a potem stukaj w klawiature Twojego PC > > Niestety do każdej tezy można dopasować jakąś książkę, szczególnie o historii, > to element bieżącej polityki, żaden dowód Odpowiedz Link Zgłoś
oktawianc Re: Zawsze uwazalem, ze faszyzm i komuzim maja 25.01.06, 23:32 silesius.monachijski napisał: > wspolne korzenie: odwolywanie sie do mas, odrzucenie realnego ogladu > rzeczywistosci na rzecz pewnej ideologii, atawistyczna nienawisc do - przez > siebie zdefiniowenego wroga - "zyda", "burzuja", "konserwatyste", "kleche", A czym się w świetle teho różni demokracja amerykańska? Tylko nazwa zdefinowanego wroga inna - komunista. Cały świat tak działa... Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: Zawsze uwazalem, ze faszyzm i komuzim maja 25.01.06, 23:39 czym sie rozni? tym, ze demokracja amerykanska, choc w niedoskonaly sposob, ale jednak szanuje wolnosc czlowieka i dazy do jej poszerzania. W USA mozna sobie mowic, co sie chce, nawet okreslac sie jako komunista i nikt za to do wiezienia nie zamyka. Natomiast w panstwach komunistycznych wystarczylo podejrzenie o inne poglady... A juz bylo sie klasyfikowanym jako 'wrog ludu' i szlo do wiezienia czy obozu koncentracyjnego. W USA McCarthy tepil komunistow (czasem slusznie, czasem nieslusznie), ale to tepienie polegalo na 'robieniu tylow' w pracy czy towarzystwie, a nie na więżeniu, torturowaniu i mordowaniu. To tylko pare przykladow ... Zastanow sie i wybierz kolejne... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: Zawsze uwazalem, ze faszyzm i komuzim maja 25.01.06, 23:45 czy demokracja amerykanska ma na sumieniu 100 mnl ludzi, tak jak komunizm? moze tak; ale podaj zdrodla; narazie komunizm wygrywa w wyscigu najbardziej zbrodniczych systemow w dziejach ludzkosci nazizm to tylko maly "braciszek"); poczytaj ksiazke Hannah Arendt: "Korzenie totalitaryzmu"; czasami warto wracac do klasykow, a nie do do dziennikarzy gw oktawianc napisał: > silesius.monachijski napisał: > > > wspolne korzenie: odwolywanie sie do mas, odrzucenie realnego ogladu > > rzeczywistosci na rzecz pewnej ideologii, atawistyczna nienawisc do - prz > ez > > siebie zdefiniowenego wroga - "zyda", "burzuja", "konserwatyste", "kleche > ", > > A czym się w świetle teho różni demokracja amerykańska? Tylko nazwa zdefinowan > ego wroga inna - komunista. Cały świat tak działa... > > Odpowiedz Link Zgłoś
oktawianc Re: Zawsze uwazalem, ze faszyzm i komuzim maja 27.01.06, 20:34 Myślę że ma o wiele więcej ofiar na sumieniu ta Twoja demokracja amerykańska ma sumieniu. To, że nie potrafię się podeprzeć w tej chwili żadną książką, nieczego nie zmienia... Nie ma niewinnych na świecie. Pozdrawiam. Dalej chesz ze mną nieść kaganek oświaty ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 23:25 nic glupszego niz takie rownanie. potepiac nalezy totalitaryzm bez wzgledu na to, czy jest komunistyczny, teokratyczny czy jakikolwiek inny. natomiast od potepiania komunizmu w ogole bylbym jak najdalszy, chocby dlatego, ze mysl marksowska jest w duzej mierze aktualna. slowskowyt.blox.pl stagaz napisał: > Komunizm czyli nazizm czyli zbrodnia czyli ludobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
phun zaloze sie ze za tymi 25.01.06, 23:29 antykomunistycznymi harcami polskich politykierow stoi cia i inne obce wplywy ktore sie w tym kraju znakomicie ugruntowaly Odpowiedz Link Zgłoś
critto myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny? 25.01.06, 23:36 myslisz, ze system oparty na przymusowej nacjonalizacji, odebraniu czlowiekowi wszelkiej wlasnosci moglby nie byc totalitarny? dobrowolne komuny=OK, ale one sa DOBROWOLNE, czyli skladkowe: ich czlonkowie wnosza do nich to, co chca i zawsze moga odstapic od takiej wspolnoty, jak np. w zakonach. dziela sie wszystkim, bo tak ustalili, jak sie to komus nie podoba, moze odejsc. Czlonkowie komun nie rabuja wlasnosci, jak czynia to komunisci. Nie zmuszaja do przystapienia do wspolnoty, nie stosuja terroru. Nie wywoluja wielkiej rewolucji. Zyja sobie gdzies, czasem na krancu swiata a czasem w centrum stolicy bogatego kraju (np. Christiania w Kopenhadze)... Ani im w glowie czerwona ideologia Marksa i Engelsa... Za tworzeniem wolnych komun optowali tacy ludzie, jak Bakunin, Kropotkin, Proudhon czy Spooner, nie Marks czy Engels. Choc niektorzy z nich popierali ideologie rewolucji, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 25.01.06, 23:49 masz racje critto:nawet Kolakowski, kiedys "piewca" komunizmu w PRL-u uderzyl sie w koncu w piersi i napisal najlepsza ksiazke, ktore demystyfikuje idealy tzw.lewicy, i obnaza zbrodnie komunizmu, "Glowne nurty marksizmu"; takze i Raymond Aron zaatakowal komunistyczny mit i rzeczywistosc zbrodni w "Opium dla ntelektualistow" ("Kultura" paryska wydala to pod polskim tytulem: "Koniec wieku ideologii"); zero tolerancji dla komunistycznych zbrodni i zbrodniarzy critto napisał: > myslisz, ze system oparty na przymusowej nacjonalizacji, odebraniu czlowiekowi > wszelkiej wlasnosci moglby nie byc totalitarny? > dobrowolne komuny=OK, ale one sa DOBROWOLNE, czyli skladkowe: ich czlonkowie > wnosza do nich to, co chca i zawsze moga odstapic od takiej wspolnoty, jak np. > w > zakonach. dziela sie wszystkim, bo tak ustalili, jak sie to komus nie podoba, > moze odejsc. Czlonkowie komun nie rabuja wlasnosci, jak czynia to komunisci. Ni > e > zmuszaja do przystapienia do wspolnoty, nie stosuja terroru. Nie wywoluja > wielkiej rewolucji. Zyja sobie gdzies, czasem na krancu swiata a czasem w > centrum stolicy bogatego kraju (np. Christiania w Kopenhadze)... Ani im w glowi > e > czerwona ideologia Marksa i Engelsa... > Za tworzeniem wolnych komun optowali tacy ludzie, jak Bakunin, Kropotkin, > Proudhon czy Spooner, nie Marks czy Engels. Choc niektorzy z nich popierali > ideologie rewolucji, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:02 zero tolerancji dla wszelkiej zbrodni, bez wzgledu na sztandar pod jakim jest popelniana. zbrodniazami byli wszelkiej masci chrzescijanie, komunisci, monarchisci, narodowcy itd. silesius, ty nie czytales "glownych nurtow..", prawda? a opowiedzial ci o nich ktos, kto tez nie przeczytal, tylko przegladnal. poza tym nie rozumiem dlaczego skruszony byly aparatczyk owszem zbrodniczego i odwolujacego sie (nader pokretnie) do idei komunizmu partii mialby byc rozstrzygajacym wszystkie spory wokol marksizmu autorytetem. szczegolnie, ze wiele fragmentow dziela kolakowskiego (np caly rozdzial o szkole frankfurckiej z trzeciego tomu) pelne jest niedomowien, a nawet falszow slowskowyt.blox.pl silesius.monachijski napisał: > masz racje critto:nawet Kolakowski, kiedys "piewca" komunizmu w PRL-u uderzyl > sie w koncu w piersi i napisal najlepsza ksiazke, ktore demystyfikuje idealy > tzw.lewicy, i obnaza zbrodnie komunizmu, "Glowne nurty marksizmu"; takze i > Raymond Aron zaatakowal komunistyczny mit i rzeczywistosc zbrodni w "Opium dla > ntelektualistow" ("Kultura" paryska wydala to pod polskim tytulem: "Koniec > wieku ideologii"); zero tolerancji dla komunistycznych zbrodni i zbrodniarzy > Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 25.01.06, 23:54 komunizm nie moze byc oparty na przymusowej nacjonalizacji. wyrazenie "panstwo komunistyczne" to pleonazm. nie chodzi o odebranie czlowiekowi wszelkiej wlasnosci, tylko o wspolna wlasnosc srodkow produkcji. marks owszem popieral rewolucje, ale teza o jej koniecznosci miala charakter opisowy, a nie normatywny. nigdzie u marksa nie znajdziesz slowa o rabowaniu. hayek w ksiazce w ktorej broni tezy, iz wszelki socjalizm (w tym komunizm) prowadzi do zniewolenia zaledwie piec razy wymienil nazwisko marksa, podczas, gdy "hitler" wystepuje dziesieciokrotnie. slowskowyt.blox.pl critto napisał: > myslisz, ze system oparty na przymusowej nacjonalizacji, odebraniu czlowiekowi > wszelkiej wlasnosci moglby nie byc totalitarny? > dobrowolne komuny=OK, ale one sa DOBROWOLNE, czyli skladkowe: ich czlonkowie > wnosza do nich to, co chca i zawsze moga odstapic od takiej wspolnoty, jak np. > w > zakonach. dziela sie wszystkim, bo tak ustalili, jak sie to komus nie podoba, > moze odejsc. Czlonkowie komun nie rabuja wlasnosci, jak czynia to komunisci. Ni > e > zmuszaja do przystapienia do wspolnoty, nie stosuja terroru. Nie wywoluja > wielkiej rewolucji. Zyja sobie gdzies, czasem na krancu swiata a czasem w > centrum stolicy bogatego kraju (np. Christiania w Kopenhadze)... Ani im w glowi > e > czerwona ideologia Marksa i Engelsa... > Za tworzeniem wolnych komun optowali tacy ludzie, jak Bakunin, Kropotkin, > Proudhon czy Spooner, nie Marks czy Engels. Choc niektorzy z nich popierali > ideologie rewolucji, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
critto Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 25.01.06, 23:59 kres_ludzkosci napisał: > komunizm nie moze byc oparty na przymusowej nacjonalizacji. wyrazenie "panstwo > komunistyczne" to pleonazm. nie chodzi o odebranie czlowiekowi wszelkiej > wlasnosci, tylko o wspolna wlasnosc srodkow produkcji. chwileczke, jezel ta wspolna wlasnosc zostanie narzucona przymusem, to jak to nazwac, jak nie 'rabunek'? Mozna jeszcze powiedziec, ze to wymuszenie rozbojnicze... > marks owszem popieral > rewolucje, ale teza o jej koniecznosci miala charakter opisowy, > a nie > normatywny. i wystarczy. Rownie dobrze moznaby powiedziec, ze Hitler tak naprawde nie chcial tych Zydow mordowac, tylko stosowal taka retoryke. Dobrze wiemy, ze Hitler chcial mordowac i mordowal Zydow, ale niektorzy jego apologeci twierdza dzis, ze bylo inaczej. >nigdzie u marksa nie znajdziesz slowa o rabowaniu. bo ukrywal je pod eufemistycznymi okresleniami, takimi jak 'dyktatura proletariatu' czy 'wyzwolenie srodkow produkcji'. Czym ma byc zniszczenie kapitalu, jak nie rabunkiem?? Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:11 > chwileczke, jezel ta wspolna wlasnosc zostanie narzucona przymusem, to jak to > nazwac, jak nie 'rabunek'? Mozna jeszcze powiedziec, ze to wymuszenie rozbojnic > ze... zajrzyj sobie do "kapitalu" i poczytaj o tym co to jest i skad sie bierze kapital. i wystarczy. Rownie dobrze moznaby powiedziec, ze Hitler tak naprawde nie chcia > tych Zydow mordowac, tylko stosowal taka retoryke. Dobrze wiemy, ze Hitler > chcial mordowac i mordowal Zydow, ale niektorzy jego apologeci twierdza dzis, ze bylo inaczej. nigdzie u marksa nie znajdziesz slowa o rabowaniu. bo ukrywal je pod eufemistycznymi okresleniami, takimi jak 'dyktatura proletariatu' czy 'wyzwolenie srodkow produkcji'. Czym ma byc zniszczenie kapitalu, jak nie rabunkiem?? trudno o mniej trafne porownanie niz porownanie marksa z hitlerem. nie ma sensu tego dyskutowac, chyba ze chcesz sie wdac w analize porownawcza "manifestu.." marksa i engelsa z "mein kampf" (swoja droga to, z racji cenzury nie mozna tego legalnie zrobic - mimo wszystko polecam). a 'wyzwolenie srodkow produkcji' ma tyle wspolnego z rabowaniem, co pokazanie swiatu prawdy o katyniu ze spladrowaniem scisle tajnych masowych grobow. slowskowyt.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:35 niestety, nie moge Ci przytaknac; cala ideoloia "manifestu" jest taka, ze trudno byloby Ci udowodnic teze, ze Marks byl przeciwko radykalnej wlace z kapitalizmem (i kapitalistami); a "Kwestia zydowska"? nie cytales? ile tam antysemityzmu (podobne troche do Fihtego, ktory Zydom chial "lby obcinac"), i ile radykalnego wezwania do walki z tymi, ktorzy maja pieniadze? a z drugiej strony zyjac jako rentier Engelsa, czlowieka, ktory posiadal fabryki w Manchestrze, i wykorzystywal robotnikow; z tej - tak "uczciwie" zarobionej kasy, zyl i jego prywatny rentier, Karol Marks kres_ludzkosci napisał: > > chwileczke, jezel ta wspolna wlasnosc zostanie narzucona przymusem, to ja > k to > > nazwac, jak nie 'rabunek'? Mozna jeszcze powiedziec, ze to wymuszenie > rozbojnic > > ze... > > zajrzyj sobie do "kapitalu" i poczytaj o tym co to jest i skad sie bierze > kapital. > > i wystarczy. Rownie dobrze moznaby powiedziec, ze Hitler tak naprawde nie chcia > > tych Zydow mordowac, tylko stosowal taka retoryke. Dobrze wiemy, ze Hitle > r > > chcial mordowac i mordowal Zydow, ale niektorzy jego apologeci twierdza d > zis, > ze bylo inaczej. nigdzie u marksa nie znajdziesz slowa o rabowaniu. bo ukrywal > je pod eufemistycznymi okresleniami, takimi jak 'dyktatura proletariatu' > czy 'wyzwolenie srodkow produkcji'. Czym ma byc zniszczenie kapitalu, jak nie > rabunkiem?? > > trudno o mniej trafne porownanie niz porownanie marksa z hitlerem. nie ma sensu > > tego dyskutowac, chyba ze chcesz sie wdac w analize porownawcza "manifestu.." > marksa i engelsa z "mein kampf" (swoja droga to, z racji cenzury nie mozna tego > > legalnie zrobic - mimo wszystko polecam). a 'wyzwolenie srodkow produkcji' ma > tyle wspolnego z rabowaniem, co pokazanie swiatu prawdy o katyniu ze > spladrowaniem scisle tajnych masowych grobow. > > slowskowyt.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:04 dziwne tylko, ze pan karol marks, zyjacy na garnuszku fryderyka engelsa - wowczas wlasciciela fabryk (komunista zawsze potrzebuje kasy dla realizacji swojej zbrodniczej ideologii: stad lenin okradal pociagi, a stalin banki), dostano zyl i doprowadzil swoja zone Jenny do samobojstwa; przy okazji wielokrotnie zachecal do przemocy "Manifest komunistyczny", zas w swoim pamflecie "Kwestia zydowska", on - syn noefity Herszela, glosil hasla antysemickie; pomijam inne kwiatki na "marksowskiej laczce"; byl zto wyjatkowo ohydny czlowiek;prekursor tego wszytskiego, co my znamy jako komunizm kres_ludzkosci napisał: > komunizm nie moze byc oparty na przymusowej nacjonalizacji. wyrazenie "panstwo > komunistyczne" to pleonazm. nie chodzi o odebranie czlowiekowi wszelkiej > wlasnosci, tylko o wspolna wlasnosc srodkow produkcji. marks owszem popieral > rewolucje, ale teza o jej koniecznosci miala charakter opisowy, a nie > normatywny. nigdzie u marksa nie znajdziesz slowa o rabowaniu. hayek w ksiazce > w ktorej broni tezy, iz wszelki socjalizm (w tym komunizm) prowadzi do > zniewolenia zaledwie piec razy wymienil nazwisko marksa, podczas, gdy "hitler" > wystepuje dziesieciokrotnie. > > slowskowyt.blox.pl > > critto napisał: > > > myslisz, ze system oparty na przymusowej nacjonalizacji, odebraniu czlowi > ekowi > > wszelkiej wlasnosci moglby nie byc totalitarny? > > dobrowolne komuny=OK, ale one sa DOBROWOLNE, czyli skladkowe: ich czlonko > wie > > wnosza do nich to, co chca i zawsze moga odstapic od takiej wspolnoty, ja > k > np. > > w > > zakonach. dziela sie wszystkim, bo tak ustalili, jak sie to komus nie pod > oba, > > moze odejsc. Czlonkowie komun nie rabuja wlasnosci, jak czynia to komunis > ci. > Ni > > e > > zmuszaja do przystapienia do wspolnoty, nie stosuja terroru. Nie wywoluja > > wielkiej rewolucji. Zyja sobie gdzies, czasem na krancu swiata a czasem w > > centrum stolicy bogatego kraju (np. Christiania w Kopenhadze)... Ani im w > > glowi > > e > > czerwona ideologia Marksa i Engelsa... > > Za tworzeniem wolnych komun optowali tacy ludzie, jak Bakunin, Kropotkin, > > Proudhon czy Spooner, nie Marks czy Engels. Choc niektorzy z nich popiera > li > > ideologie rewolucji, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
alterpars silesius 26.01.06, 00:10 ty masz chyba goraczke. Tak jak acid pisal do kazdej teorii mozesz znalezc ksiazke. Ja akurat uwazam ze w Polsce komunizmu nigdy nie bylo. Byly zakusy aby go wprowadzic ale nie mozna mowic o zbrodniczym systemie. Widzisz ze nawet takim antykomunistom jak ty pozwolono swobodnie opuscic kraj zamiast stosowac jakies mocniejsze argumenty. Wiec nie gardluj tylko czytaj te swoje ksiazki w zaciszu niemiec (ktore nomen omen tez takiej najczystszej historii to znow nie mialy). Tyle ze niemcy wola o tej historii zapomniec i isc naprzod nie rozgrzebujac ran. Efektem jest nawet to ze zaakceptowaly papieza "z rodowodem HJ" Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski Re: silesius 26.01.06, 00:43 nie mowmy o mnie, czy o Tobie; pan salomon morel, zbrodniarz komunistyczny (sam mordowal wiezniow w obozie "zgoda" w Swietochlowicach), uciekl z Polski, i pobiera emeryture; podobnie pani wolinska i pan stefan michnik; a jaruzelski, kiszczak, a formacja pt. "sld"? nic Ci to nie daje do myslenia? to gratuluje "spostrzegawczosci"); bronisz straconej sprawy; po ukazaniu sie ksiazki Courtois o zbrodniach komunizmu, wielu moich lewicowych znajomych w Niemczech i we Francji otworzylo oczy; bo ta ksiazka strasznie "boli"; pokazuje - od strony najlepszego z mozliwych rzemiosla historyka - ogrom zbrodni komunistycznej ideologii i jej "owocow" alterpars napisał: > ty masz chyba goraczke. Tak jak acid pisal do kazdej teorii mozesz znalezc > ksiazke. Ja akurat uwazam ze w Polsce komunizmu nigdy nie bylo. Byly zakusy aby > go wprowadzic ale nie mozna mowic o zbrodniczym systemie. Widzisz ze nawet taki > m > antykomunistom jak ty pozwolono swobodnie opuscic kraj zamiast stosowac jakies > mocniejsze argumenty. Wiec nie gardluj tylko czytaj te swoje ksiazki w zaciszu > niemiec (ktore nomen omen tez takiej najczystszej historii to znow nie mialy). > Tyle ze niemcy wola o tej historii zapomniec i isc naprzod nie rozgrzebujac ran > . > Efektem jest nawet to ze zaakceptowaly papieza "z rodowodem HJ" Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: silesius 27.01.06, 02:08 > Byly zakusy aby > go wprowadzic ale nie mozna mowic o zbrodniczym systemie. Widzisz ze nawet taki > m > antykomunistom jak ty pozwolono swobodnie opuscic kraj zamiast stosowac jakies > mocniejsze argumenty. Powiedz to ofiarom ubeckich katowni z Fieldorfem i Pużakiem (socjalistą!) na czele. Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:19 > dziwne tylko, ze pan karol marks, zyjacy na garnuszku fryderyka engelsa - > wowczas wlasciciela fabryk (komunista zawsze potrzebuje kasy dla realizacji > swojej zbrodniczej ideologii: stad lenin okradal pociagi, a stalin banki), > dostano zyl i doprowadzil swoja zone Jenny do samobojstwa; to, ze marks nie byl najlepszym czlowiekiem nie swiadczy przeciwko jego teorii. lenin marksa nie zrozumial a stalin nie rozumial nawet lenina i perfidnie wykorzystal obu (por. sfingowane wspolne zdjecie lenina i stalina, do ktorego lenin nie pozowal). argumenty ad personam sprowadzaja dyskusje na dno > wielokrotnie zachecal do przemocy "Manifest komunistyczny", zas w swoim > pamflecie "Kwestia zydowska", on - syn noefity Herszela, glosil hasla > antysemickie; pomijam inne kwiatki na "marksowskiej laczce"; byl zto wyjatkowo ohydny czlowiek;prekursor tego wszytskiego, co my znamy jako komunizm w 'kwestii zydowskiej' nalezy sobie podstawic w miejsce 'zyd' 'kapitalista', bo marks tak to widzial zgodnie z duchem epoki. rewolucja nie jest niczym innym, niz naprawa swiata, a ta idea jest obecna bardzo wyraznie w tradycji zydowskiej. oczywiscie nie usprawiedliwia to 'kwestii zydowskiej', ale czy np. poglady polityczne einsteina (a pisal co nieco na ten temat, swoja droga nieglupio) podwazaja teorie wzglednosci? i znowu kwestia argumentow ad personam... slowskowyt.blox.pl Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 27.01.06, 02:06 Rewolucja świat niszczy, nie naprawia. Odpowiedz Link Zgłoś
axx61 Re: myslisz, ze komunizm moze nie byc totalitarny 26.01.06, 00:21 Cos ci sie pomylilo. Pociagi to specialnosc Jozefa Pilsudskiego. Koscioly Stalina. A Lenin lubil spedzac popoludnie przy kawie z koniakiem i jakas piekna prostytutka w Bernie Szwajcaria. Nasi tez tam chetnie jada i to obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
critto potępiając komunizm 25.01.06, 23:29 pamiętajmy, że już Marks i Engels w Manifescie komunistycznym (pl.wikipedia.org/wiki/Manifest_komunistyczny) zapisali ideologie oparta na przemocy: dazenie do rewolucji zbrojnej, dyktature proletariatu, przymusowa nacjonalizacje, walke z calymi grupami ludnosci okreslanymi m.in. jako burzuazja... Komunizm NIGDY nie byl ideologia nieszkodliwych, lagodnych komun czy kibucow: takowe istnialy juz od dawna w Europie np. pod postacia zgromadzen zakonnych. Komunizm ma z komunami tyle wspolnego, co nazizm z narodem: stanowi ich militaryzacje, powszechna mobilizacje, skoszarowanie calego zycia i podporzadkowanie go PANSTWU. Komunizm od zawsze byl ideologia zamordyzmu, ktory poprzez swoje ideologiczne dazenie do podporzadkowania panstwu wszystkich dziedzin zycia mozna okreslic jako totalitaryzm ("totalitarny"="panujacy nad wszystkimi dziedzinami zycia ludzkiego"). Fakty nie przecza ideologii komunistycznej, tylko ja potwierdzaja. 60 czy 100 milionow ofiar - istotne dla historykow. "Rownosc" w komunizmie to rownosc niewolnikow na plantacji, nad ktora faktyczna wladze sprawuje elita 'proletariatu' czy 'przywodcow rewolucji'. A gdyby nawet tej elity nie bylo, to i tak wszyscy czlonkowie spoleczenstwa komunistycznego byliby niewolnikami SYSTEMU, opierajacego sie na najwiekszym w historii dylemacie wieznia, mozliwym dzieki supersprytnej manipulacji. Komunizm byl niewyobrazalnym wyzyskiem czlowieka przez czlowieka, ktory w kapitalizmie wolnorynkowym XIX wieku nigdy nie zostal osiagniety. Nazizm byl druga wersja tego samego zla. Tak samo, jak w komunizmie rownosc byla pozorna, gdyz oznaczala rownosc niewolnikow na plantacji, w nazizmie nie chodzilo o dobro narodu, tylko o jego wykorzystanie do walki z innymi narodami. Ludzaco podobne sa idelogie walki klas i walki ras (czy narodowosci). I w jednym i w drugim przypadku chodzilo tak naprawde o ludobojstwo. Nie zapominajmy, ze nazisci nie wszystkim zdradzali sie ze swoimi zbrodniczymi planami. Dla wdrozenia swojej ideologii, Hitler potrzebowal 'romantyzmu narodowego', ktory, podobnie jak dazenie do rownosci, nie jest niczym zlym. W efekcie wyszla wielka machina do zabijania milionow ludzi, tak samo jak w komunizmie. Ech... gdyby to Niemcy wygraly wojne, a potem upadly jak ZSRR, rozsiane po calej Europie partie nazistowskie i faszystowskie, optujace np. za wielka jednoscia wszystkich "Bialych Europejczykow" wobec "gorszych" ras i narodowosci z innych kontynentow, protestowalyby teraz przeciw zrownywaniu zbrodni ich systemu ze zbrodniami komunizmu, usprawiedliwialyby zbrodnie narodowego socjalizmu np. 'zbytnia zapalczywoscia dzialaczy', 'bledami i wypaczeniami', itd. Mam nadzieje, ze Komunistyczna Partia Polski bedzie scigana tak samo, jak neonazisci - dzialalnosci partii odwolujacych sie do totalitarnych praktyk komunizmu zakazuje Konstytucja III RP; powstaje pytanie, czy to, co propaguje KPP da sie podciagnac pod "totalitarna praktyke" - prawo musi byc dokladne, wiec nie wiem. Pozdrawiam Wolnosciowo, Critto, libertarianin, przeciwnik komunizmu, nazizmu i innych form zamordyzmu, liberter.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
kres_ludzkosci Re: potępiając komunizm 26.01.06, 00:31 niestety, calkowicie nie zrozumiales idei komunizmu, ktora nie ma nic wpolnego z zamordyzmem. wystarczy wspomniec, ze komunista byl jacek kuron. komunizmu nigdy nie bylo. komumizm jest wolnoscia, ktora jest ograniczona tylko wolnoscia drugiego czlowieka, a libertarianizm jest oportunistycznym usankcjonowaniem zbrodniczego status quo. walka klas nie ma absolutnie nic wspolnego z walka ras i tym bardziej walka narodow (to rasa i narod sa zbrodniczymi tworami, do cna skompromitowanymi w ktore wciaz wielu wierzy) argument z dylematem wieznia dobry, z tym, ze jest on do przeprowadzenia tylko i wylacznie dzieki falszywej swiadomosci bedacej z kolei wynikiem represywnych i niesprawiedliwych stosunkow spolecznych pozdrawiam wolnosciowo slowskowyt.blox.pl critto napisał: > pamiętajmy, że już Marks i Engels w Manifescie komunistycznym > (pl.wikipedia.org/wiki/Manifest_komunistyczny) zapisali ideologie oparta > na przemocy: dazenie do rewolucji zbrojnej, dyktature proletariatu, przymusowa > nacjonalizacje, walke z calymi grupami ludnosci okreslanymi m.in. jako > burzuazja... Komunizm NIGDY nie byl ideologia nieszkodliwych, lagodnych komun > czy kibucow: takowe istnialy juz od dawna w Europie np. pod postacia zgromadzen > zakonnych. Komunizm ma z komunami tyle wspolnego, co nazizm z narodem: stanowi > ich militaryzacje, powszechna mobilizacje, skoszarowanie calego zycia i > podporzadkowanie go PANSTWU. > Komunizm od zawsze byl ideologia zamordyzmu, ktory poprzez swoje ideologiczne > dazenie do podporzadkowania panstwu wszystkich dziedzin zycia mozna okreslic > jako totalitaryzm ("totalitarny"="panujacy nad wszystkimi dziedzinami zycia > ludzkiego"). > Fakty nie przecza ideologii komunistycznej, tylko ja potwierdzaja. 60 czy 100 > milionow ofiar - istotne dla historykow. "Rownosc" w komunizmie to rownosc > niewolnikow na plantacji, nad ktora faktyczna wladze sprawuje elita > 'proletariatu' czy 'przywodcow rewolucji'. A gdyby nawet tej elity nie bylo, to > i tak wszyscy czlonkowie spoleczenstwa komunistycznego byliby niewolnikami > SYSTEMU, opierajacego sie na najwiekszym w historii dylemacie wieznia, mozliwym > dzieki supersprytnej manipulacji. > Komunizm byl niewyobrazalnym wyzyskiem czlowieka przez czlowieka, ktory w > kapitalizmie wolnorynkowym XIX wieku nigdy nie zostal osiagniety. > Nazizm byl druga wersja tego samego zla. Tak samo, jak w komunizmie rownosc byl > a > pozorna, gdyz oznaczala rownosc niewolnikow na plantacji, w nazizmie nie > chodzilo o dobro narodu, tylko o jego wykorzystanie do walki z innymi narodami. > Ludzaco podobne sa idelogie walki klas i walki ras (czy narodowosci). I w jedny > m > i w drugim przypadku chodzilo tak naprawde o ludobojstwo. Nie zapominajmy, ze > nazisci nie wszystkim zdradzali sie ze swoimi zbrodniczymi planami. Dla > wdrozenia swojej ideologii, Hitler potrzebowal 'romantyzmu narodowego', ktory, > podobnie jak dazenie do rownosci, nie jest niczym zlym. W efekcie wyszla wielka > machina do zabijania milionow ludzi, tak samo jak w komunizmie. > > Ech... gdyby to Niemcy wygraly wojne, a potem upadly jak ZSRR, rozsiane po cale > j > Europie partie nazistowskie i faszystowskie, optujace np. za wielka jednoscia > wszystkich "Bialych Europejczykow" wobec "gorszych" ras i narodowosci z innych > kontynentow, protestowalyby teraz przeciw zrownywaniu zbrodni ich systemu ze > zbrodniami komunizmu, usprawiedliwialyby zbrodnie narodowego socjalizmu np. > 'zbytnia zapalczywoscia dzialaczy', 'bledami i wypaczeniami', itd. > Mam nadzieje, ze Komunistyczna Partia Polski bedzie scigana tak samo, jak > neonazisci - dzialalnosci partii odwolujacych sie do totalitarnych praktyk > komunizmu zakazuje Konstytucja III RP; powstaje pytanie, czy to, co propaguje > KPP da sie podciagnac pod "totalitarna praktyke" - prawo musi byc dokladne, wie > c > nie wiem. > > Pozdrawiam Wolnosciowo, > Critto, libertarianin, przeciwnik komunizmu, nazizmu i innych form zamordyzmu, > liberter.webpark.pl Odpowiedz Link Zgłoś
adeinwan Re: potępiając komunizm 26.01.06, 22:35 > niestety, calkowicie nie zrozumiales idei komunizmu, Wręcz przeciwnie, zrozumiał. A antykomunistach mówi się, że przeczytali Marksa ze zrozumieniem :) > komumizm jest wolnoscia, ktora jest ograniczona tylko wolnoscia > drugiego czlowieka, Mówisz o liberalizmie, nie komunizmie. Komunizm odrzuca wolności na korzyść równości. Odpowiedz Link Zgłoś
belial13 Re: Komunizm potępiony w Radzie Europy 25.01.06, 23:39 Komunizm i katolicyzm powinny byc potępione,nie da sie ukryć. Odpowiedz Link Zgłoś
fallusiak1 Prawie wszystkie wojny na swiecie 26.01.06, 00:11 sa wywolywane w interesach klas rzadzacych - obecnie kapitalistow. Oczywiscie komunsci tez popelniali zbrodnie, ale globalnie wiecej bylo zbrodni kapitalistycznych. Odpowiedz Link Zgłoś
marcus_crassus coraz gorzej maja komuchy i lewaki w europie 26.01.06, 08:11 konczy sie czas tolerancji. osobiscie uwazam ze maly rajdzik przez syberie reszcie tego czerwonego smordu by nie zaszkodzil. :) Odpowiedz Link Zgłoś