15.09.04, 15:18
Kochane, skakalam z radosci i chce nadal skakac i sie cieszyc, ale:(
Podkusilo mnie i mimo iz bylam szczepiona na rozyczke zrobilam sobie w 5
tygodniu ciazy (3 tydzien plodu) badania. Kazda normalna sobie robi w 7
tygodniu, albo przed, albo w ogole - jak byla szczepiona,a ja szczesliwa i
zapobiegliwa nie wytrzymalam.
No i wyszlo. IgG 86, IgM plus/minus
powtorzylam wyniki nastepnego dnia w innym laboratorium, IgM wyszlo na plus.

I teraz pytanie, czy zawirowania moga byc spowodowane ciaza??? znajomy
lekarz analityk mowi, ze podobno w ciazy nawet moga wychodzic choroby
weneryczne... a ich naprawde nie ma...
1. nie mam, nie mialam plamek typowych dla rozyczki
2. przez ostatni miesiac mialam stycznosc z 2 dzieci, kazde z nich
szczepione przeciw rozyczce, zadne nie ma rozyczki
3. bylam szczepona przeciwko rozyczce.
4. nie czuje sie chora! (pomijajac mdlosci i bole glowy)

Moze mi pomozecie, bo od wczoraj rycze jak bobr i nie wiem sama co robic.
ginekolog moj 2 tygodnie na urlopie:(
Magda

Obserwuj wątek
    • patyczako Re: Rozyczka 16.09.04, 21:42
      skoro bylas szczepiona nie poinnas byc chora teoretycznie chyba ze twoj
      organizma wytworzyl zbyt malo przeciwcial ale liczba 86 powinna byc ok...ja bym
      powtorzyla IgM w innym labie moze maja jakoas zbyt malo czułą metode i wychodza
      jakies bzdury...i pytanie jeszcze kiedy bylas szczepiona???
      • ciemnanocka Re: Rozyczka 16.09.04, 22:11
        No bylam szczepiona 14 lat temu... w 8 klasie podstawowki:( ale juz mi stres
        nieco przeszedl... Bo mam nadzieje ze to system immunologiczny zeswirowal z
        powodu ciazy. Mam powtorzyc badanie po 3-6 tygodniach. powtorze po 2, bo 5
        pazdziernika mam termin u ginekologa i mam nadzieje ze bedzie wszystko
        dobrze... trzymajcie kciuki!
    • iwona271 Re: Rozyczka 19.09.04, 22:48
      Witam!
      Moje badanie na rozyczke dalo 116.2, co przy zakresie 0-10 oczywiscie sprawilo,
      ze pogonilam do lekarza. Nawet nie pamietalam, czy bylam szczepiona na
      rozyczke, jesli juz to w podstawowce, czyli wieki temu. Lekarz powiedzial, ze
      szczepienie na rozyczke uodparnia na cale zycie, a poza tym w Polsce wiele osob
      jest 'naturalnie' uodpornione poprzez kontakt np. z przedszkolakami-
      nosicielami, bez zadnych objaw choroby. Jesli pamietasz, ze bylas szczepiona na
      rozyczke, to nie powinnas sie obawiac. Ale oczywiscie powinnas porozmawiac z
      lekarzem.
      Pozdrawiam
      Iwona (i 19 tygodniowe malenstwo :))))
      • ciemnanocka Re: Rozyczka 20.09.04, 00:43
        Troszke mnie uspokoilas. Ja na pewno bylam szczepiona! ale jeszcze nieco sie
        martwie.
        • agaa5 Re: Rozyczka 23.09.04, 11:22
          14 lat to chyba dość długi okres. Słyszałam że nawet różyczka przebyta w
          dzieciństwie nie uodparnia na całe życie. Moja koleżanka (teoretycznie mająca
          przeciwciała) niestety złapała choróbsko będąc w 6 m-cu ciąży i zaraziła
          dziecko. Co ciekawe na obecność woirusa nie musi nic wskazywać poza badaniem
          laboratoryjnym.
          Jedyną receptą jest ponowienie szczepienia w okresie dojrzewania (16-18lat)albo
          tuż przed planowaną ciążą.
          Tak ja planuję zrobić jeszcze w tym roku a dodam że mam przeciwciała ale
          chorobę przechodziłam wieki temu(ok 20lat) więc i odporność mała.

          W Twoim przypadku najlepiej zasięgnąć języka u gina a może i ponowić badania np
          w Szpitalu Wolskim.
          Jeśli rzeczywiście masz wirusa to też nie powód do zmartwienia bo nie musi
          przejść przez łożysko ale żeby mieć pewność, że wszystko ok zrób dobre,
          prenatalne usg po 21 tyg ciąży . W ogóle czy ma się powody czy nie zawsze warto
          takie usg zrobić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka