24.02.07, 23:01
...Uczono mnie, abym wierzył, że zbawia nas sama wiara. Sama wiara jest
wszystkim, czego potrzeba do usprawiedliwienia. W istocie rzeczy uczono mnie,
abym wierzył, że Luter miał rację argumentując, iż sola fide było naprawdę
kluczową zasadą reformacji, artykułem wiary. Uczono, mnie, że było to
powodem, dla którego Kościół katolicki upadł, a protestantyzm powstał.
Wierzyłem w to i nauczałem tego przez lata, dopóki nie odkryłem, że zasada ta
nie pasuje do Przymierza rozumianego jako święta więź rodzinna. Żaden ojciec
nie powie do swoich dzieci: „Oto prawo tak naprawdę nie ma znaczenia, czy je
przestrzegacie, czy nie". Ostatecznie usprawiedliwienie jest odpowiedzią,
którą synowie i córki dają Ojcu. Zawiera to w sobie wiarę, a nawet więcej
posłuszeństwo. To jest „posłuszeństwo w wierze"...

więcej na:
apologetyka.katolik.net.pl/content/view/687/63/
Obserwuj wątek
    • tomek_ewangelista Re: sola fide 26.02.07, 08:43
      Rewerqu Czy mamy cale zycie polegac na pismach ludzi czy na pismie Boga? Kto
      jest wiekszym autorytetem.
      Ja rowniez spotkalem sie z bledna nauka przez to ze kiedys bladzilem ale wole
      nazywac to szukaniem, ze tak powiem wlasciwego nauczania w kosciele i nawet nie
      uwierzysz, ludzie moga sie klucic naprawde o takie bzdury ktore nie maja
      znaczenia w ogole. Moga tylko cos zmienic delikatnie ale niekiedy musimy sie
      zastanowic, co o tym mowi biblia. Pamietasz problem praw w antygonie?
      Sprzeczali sie ktore jest prawo wazniejsze, czy Boskie czy ziemskie, pamietasz
      co wyniklo z tych klutni ze je tak nazwiejmy:) Jesli Kreon by czytal biblie tak
      zartobliwie mowie:P to by pozwolil pochowac go:) i by mial spokoj :P

      Pozdrawiam :)
      • rewerq Re: sola fide 30.05.07, 22:31
        wierze Ci Tomku i rozumiem, ale na ile procent masz pewność, że czytając Biblie
        dobrze ja rozumiesz?
        • cieszymir Re: sola fide 02.06.07, 22:07
          rewerq napisał:

          > wierze Ci Tomku i rozumiem, ale na ile procent masz pewność, że czytając Biblie
          >
          > dobrze ja rozumiesz?

          A na ile procent można mieć pewność, jeśli się Biblii nie czyta, albo
          poprzestaje się na cudzej interpretacji?

          www.gedeonici.org
          • rewerq Re: sola fide 04.06.07, 20:50
            sugerujesz, że mam sam interpretowac Biblię? według własnego upodobania?
            • tessa18 Re: sola fide 06.06.07, 09:11
              Nie,Biblia sama siebie interpretuje doskonale.Jeden jej fragment wyjaśnia inny.
              Dlatego zachęcam do studiowania Biblii.Tak ,nie do czytania ale do
              studiowania,badania.
              Podam przykład.
              Jakieś ugrupowanie religijne czyta w Efezjan 2:8,9 :
              "Właśnie za sprawą życzliwości niezasłużonej zostaliście wybawieni przez wiarę
              i nie stało się to dzięki wam -jest to dar Boży.
              Bynajmniej nie dzięki uczynkom ,żeby się ktoś nie chlubił".

              I ta grupa religijna zakłada i głosi,że wiara jest najważniejsza ,a nie uczynki.

              Powiedzmy teraz ,że inna grupa religijna zwróciła większą uwagę na słowa Jakuba
              Jakuba 2:26
              "Doprawdy ,jak ciało bez ducha jest martwe ,tak i wiara bez uczynków jest martwa".
              Ta sekta znowu zaleca spełniać dobre uczynki i głosi że to czyniąc będzie się
              wybawionym.
              A jaka jest prawda?
              Czy można powiązać te dwie wypowiedzi w jedną całość?
              Oczywiście.
              Po rozważeniu kontekstu wypowiedzi Pawła dostrzeżemy,żeoba te twierdzenia się
              uzupełniają.Paweł nawiązał do usilnych starań Żydów żyjących pod Prawem
              Mojżeszowym do spełniania tzw."uczynków Prawa".Wierzyli oni ,że jeśli będą
              drobiazgowo przestrzegać wszystkich przykazań Prawa staną się ludżmi prawymi w
              oczach Boga.
              Paweł wykazał im jednak ,że tak nie jest .Wrodzona niedoskonałość sprawia ,że na
              podstawie swoich uczynków nigdy nie zdołamy osiągnąć sprawiedliwości,a więc
              niejako zasłużyć na zbawienie.
              Pisał ,że można je osiągnąć dzięki wierze w ofiarę złożoną przez Jezusa.
              Rzymian 5:18
              Jakub zaś uzupełnia tą myśl ważnym argumentem ,że wiara sama w sobie nie ma
              wartości ,jeśli nie jest poparta działaniem.Kto utrzymuje ,iż wierzy w Chrystusa
              powinien to udowadniać swym postępowaniem.Wiara bez uczynków jest martwa i nie
              zjednuje wybawienia.
              Taka więc jest prawda i do poznania tej prawdy powinniśmy dążyć.Nie obawiajmy
              się też korzystać z pomocy.Dworzanin etiopski eunuch jadący i czytający księgę
              Izajasza przyznał Filipowi ,że nie rozumie co czyta.
              Okazał tym samym pokorę.
              Filip wyjaśnił mu ,że ten fragment mówi o Jezusie .....on uwierzył i został
              naśladowcą Jezusa.
              Czego uczy nas ten fragment?
              Abyśmy pokornie przyjmowali pouczenia z odpowiedniego żródła.Filip należał do
              zboru Boga żywego i głosił prawdę .
              • rewerq Re: sola fide 08.06.07, 23:55
                Tesso, czy to prawda, że ŚJ nie mogą nosić bród? czy jest gdzieś w Biblii taki
                zakaz?
            • cieszymir Re: sola fide 11.06.07, 11:51
              A czy Słowo Boże jest Ci potrzebne do zgłębiania Prawdy, czy do zarządzania
              instytucją?
              • rewerq Re: sola fide 13.06.07, 20:25
                "ciekawy" to dialog gdy ktoś odpowiada pytaniem ;(
                ale niech Ci będzie
                powiedz co to za Prawda, która ma tyle twarzy ilu ludzi na świecie?
                • tessa18 Re: sola fide 09.07.07, 20:15
                  Jeżeli jeszcze to pytanie ma jakiś związek z dyskusją chętnie na nie
                  odpowiadam....
                  Ale broda ŚJ wcale mnie nie interesuje:}
                  rewerg,słusznie zauważyłeś ,że w tzw "chrześcijaństwie " jest tyle prawd ilu
                  ludzi.

                  Jednak Biblia zawiera jedną prawdę religijną o której uczył Jezus.
                  Nie ma dwóch róznych prawd.

                  Powt Pr 13:14
                  to będziesz szukał i dociekał, i dokładnie wypytywał; i jeśli ta rzecz się
                  potwierdzi jako prawda, że dopuszczono się pośród ciebie tej obrzydliwości.


                  Choć tutaj pisze o dociekaniu prawdy innej niż prawda religijna,to jednak
                  istnieje zasada ,że prawdy się szuka ,docieka i dokładnie wypytuje osób już
                  znających prawdę.

                  Istnieje coś takiego jak prawda dobrej nowiny
                  Galatów 2:5
                  tym ani na godzinę nie ulegliśmy przez podporządkowanie się, aby w was
                  pozostała prawda dobrej nowiny.

                  Czy zetknąłeś się z dobrą nowiną?
                  • rewerq Re: sola fide 10.07.07, 22:15
                    Tesso, nie maiłem na mysli prawdy religijnej
                    religia to tylko ludzka forma oddawania Bogu czci i zawsze będzie sie różnic w
                    formie, bo twórcą religii jest człowiek

                    Prawda, którą miałem na mysli to Jezus, On tez jest Dobra Nowiną.
                    Umarł za Ciebie Tesso i za mnie, abysmy mogli wiecznie dzielić Jego radość
                    • therusz Re: sola fide 19.07.07, 23:23
                      no, ale chyba Bóg w jakiś sposób zainspirował ludzi do tworzenia religii?
                      W ST dał Izraelowi dokładne wskazówki jak maja postępować, składac ofiary,
                      wybudować świątynię...?

                      www.40i30na70.art.pl
                    • tessa18 Re: sola fide 20.07.07, 07:35
                      rewerq napisał:

                      > Tesso, nie maiłem na mysli prawdy religijnej
                      > religia to tylko ludzka forma oddawania Bogu czci i zawsze będzie sie różnic
                      w
                      > formie, bo twórcą religii jest człowiek
                      >
                      > Prawda, którą miałem na mysli to Jezus, On tez jest Dobra Nowiną.
                      > Umarł za Ciebie Tesso i za mnie, abysmy mogli wiecznie dzielić Jego radość

                      Jednak Jezus miał na myśli prawdę religijną ,gdy mówił :"poznacie prawdę i
                      prawda was wyzwoli".
                      Dobra nowina oczywiście związana jest z osobą Jezusa ,ale dotyczy Królestwa
                      Bożego,a nie śmierci Jezusa.Mateusza 24:14

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka