specyfiki z apteki na mdlosci

12.07.05, 07:16
Słuchacie tak mocno mnie mdli, że mialam już dosyć.Poszlam do apteki i
poprosilam o cos na mdlosci ciążowe- dostalam Locomotiv przeciw chorobie
lokomocyjnej, ponoc tylko naturalny wyciag z imbiru. Wziełam jedna pastylke i
o dziwo przespalam spokojnie noc a mdlosci oslabily sie. Zastanawiam sie czy
tak bez zadnych konsekwencji moge to stosowac. Co myślicie ?!?!?!?
    • sabi35 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 09:34
      Imbir to najlepszy naturalny środek na mdłości. Cukierki, imbir kandyzowany,
      herbatki i potrawy ze świeżym kłączem.
      Z homeopatii: Nux vomica D30, Ignatia D30 i lek kompleksowy firmy Weleda:
      Nausyn.
      Małe i częste posiłki w ciągu dnia. Mnie pomaga zjedzenie czegoś pikantnego
      zaraz przed snem (wczoraj zjadłam kanapkę ze serem i musztardą dijońską ;-)
      • groszek28 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 09:43
        Sabi, a gdzie dostajesz takie rzeczy jak cukierki imbirowe czy imbir
        kadyzynowy? Mi tez bardzo dokuczają mdłości, ale za herbatka imbirową muszę się
        zdrowo nachodzić, bo nigdzie nie mają! W jakichś sklepach ze zdrową żywnością,
        a moze znasz konkretne miejsce w Poznaniu?
        • sabi35 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 09:55
          Kup sobie kłącze imbiru, odkrój 2-3 cm, obierz i wygotuj tak 10-20 minut w
          wodzie. Cukru albo miodu do smaku i gotowe. Natomiast kandyzowany imbir kupuję
          w sklepach z chińszczyzną albo sklepach ze słodyczami i czekoladkami (ale ja
          nie mieszkam w Polsce). Uwielbiam też tajską kuchnię.
          • groszek28 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 09:58
            Dzięki za rychłą odpowiedź. Ja tez lubilam chińszczyznę, ale teraz jej po
            prostu nei trawię :-( Pozdrawiam
        • rufiozol Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 09:57
          Groszku, w Poznaniu są nieźle zaopatrzone sklepy ze zdrową żywnością na Fredry,
          naprzeciw kościoła, na Piekarach - idąc od Św. Marcina po lewej stronie między
          pierwszymi dwoma wysokimi budynkami, w King Crossie. Myślę też, że np. w
          Piotrze i Pawle w Browarze (albo innym dobrze zaopatrzonym)powinno coś się
          znaleźć. Ponoć bardzo dobrze jest kupic świeży imbir i zalewać go gorącą wodą w
          formę herbatki. Świeży imbir znajdziesz teraz prawie wszędzie.
          • groszek28 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 10:07
            Dzięki:-)Więc atakuję sklepy ze zdrową żywnością! Ostatnio wpadłam na to, że
            pomaga mi na mdlości coca cola, która mi poza tym teraz wyjątkowo smakuje (
            wcześniej nie lubiłam). Nie jest jednakże najzdrowsza... Pic czy ne pić ? Oto
            jest pytanie.
            • rufiozol Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 10:16
              Coli nie polecamy... Nawet jeśli smakuje. Kurczę, ja to pełna asceza - piję
              tylko wodę i Hipp - herbatkę dla kobiet w ciąży, a od czasu do czasu
              słabiuteńką bawarkę. A tak lubię mocną herbatkę. Chlip, chlip...
              Groszku, a Ty jak jesteś terminowo? Skoro jesteś z POznania, to odczulam
              przypływ szowinizmu pyrlandzkiego ;)
              • groszek28 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 10:25
                A, to rozumiem, ze Ty tez z Pyrlandii! Fajowo. Ja jestem w 12 tygodniu. A Ty?
                Ja z kolei, która zawsze pijałam najchętneij wodę mineralną, teraz nie moge jej
                przełknąć! To chyba dlatego, że mam wciąż obrzydliwy smak w ustach i bezsmakowa
                woda smakuje mi tak, jaki smak mam w ustach... Pijam więc soki rozcieńczone z
                wodą, cole odkryłam dopiero wczoraj i wypilam ze szklankę... Herbat tez nie
                pijam, a ta hip tez mi niestety nie smakuje...
                • rufiozol Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 10:29
                  Ja troszkę wcześniej bo 7-8 tydzień :)
                  Fakt, że Hipp jest średni. Zsatanawiam sie nad kupieniem sobie koperkowej, bo
                  luibię ten smak, ale nie wiem czy to jakoś nie będzie na mnie niewłasciwie
                  wpływać. Najbardziej mnie denerwuje, że one słodzone, a staram się unikac
                  słodyczy. No poza tym, że wczoraj wtrząchnęłam 3 drożdżówki, czego się
                  strasznie wstydzę, ale nie mogłam się powstrzymać!!! A przez kilka tygodni w
                  ogóle nie jadłam słodkiego...
                  • groszek28 Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 10:35
                    No, ze słodyczami trzeba uważać, bo wiele dobrego nie przynoszą poza
                    dodatkowymi kilogramami. Ale chwilę słabości można sobie spokojnie wybaczyć, w
                    końcu jesteśmy w ciązy :-). Ja i tak jestem za chuda, moja waga wyjsciowa to 50
                    kg wzrost 168, więc trochę szkieletowato, a na początku schudłam do 48 i
                    wyglądałam już w ogóle jak zabiedzony szczur :-( Teraz wróciłam do wagi
                    wyjściowej, choc nadal nie mam ochoty na jedzenie. Mam nadzieję, że zacznę w
                    końcu trochę tyć:-)
                    • rufiozol Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 11:06
                      Ja tam chudziak nie jestem, ale grubas też nie. Na razie apetyt mam całkiem
                      normalny. Na razie nie tyję ;) Tylko brzuszek mi zaczyna wystawać, łobuz!
                      • nanuna Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 15:23
                        Rufizolku ale jaki fajny jest ten wystajacy brzuszek-można glaskać :):):
                        • anulaaa kup sobie witaminę B6 i jedz jogobelle z migdałami 12.07.05, 15:40
                          • rufiozol Do: anulaaa 12.07.05, 15:48
                            pomaga na mdłości?? Jogobella z migdałami, ta wiśniowa co tak sztucznie
                            pachnie?? Żartujesz z nieszczęśliwej?! ;)
                        • rufiozol Do nanauna 12.07.05, 15:47
                          Hehe i gadać do niego. Ale głaskać, faktycznie, uwielbiam.
                          • anulaaa Re: Do rufiozol 12.07.05, 15:53
                            mi pomagała:D i to bardzo:)
                            poszukaj sobie w necie-bardzo często migdały są wymieniane jako specyfiki które
                            pomagają na mdłości:D

                            zresztą-mi pomagały różne dziwne rzeczy:D
                            • rufiozol Re: Do rufiozol 12.07.05, 16:08
                              hehe, ja na razie nie mam. Inaczej - przez cały dzień od czasu do czasu
                              pojawiają mi się takie niewielkie mdłości, ale z niczym się to nie wiąże, więc
                              na razie spokój. Koleżanka stanowczo polecała imbir - ale wiadomo - każdy
                              reaguje na coś innego.
    • nanuna Re: specyfiki z apteki na mdlosci 12.07.05, 16:45
      Wiecie dziewczynki kochane tak czytam te nasze posty i chce mi się smiać,
      zachowujemy się jak jakieś dziwolongi- tego nie można, tamtego nie wolno itd.
      Ciekawe czy te nasze ukochane Maleństwa kiedyś docenią to jak ich Mamusie się
      męczą.
      Trzymajcie się cieplutko, razem jakoś przetrwamy te okropne mdlosci.
      Ania
Pełna wersja