madzienka25 12.09.05, 11:12 Wyskoczyły mi kurzajki,nie wiem czy mozna stosować jakiekolwiek maści?Jestem przerazona boję sie,że zarażę moje maleństwo.czy znacie może jakieś sposoby usunięcia ich! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
p.magdalenka Re: kurzajki! 14.09.05, 15:05 nie zarazisz maleństwa kurzajkami, wypalać azotem w ciązy nie można ale jest sprawdzony babciny sposób. troche długotrwały (kilka dni) ale skuteczny. obierz cytryne ze skórki (najlepiej gruba skórka) i włóz skórkę do malutkiego naczynka najlepiehj słoika i zalej octem. potzrymaj dobe mozesz i dwie. wyjmij jeden plasterek skórki i tą białą stroną przyłóż do kurzajek, przyłóż folię zeby nie ciekło i zabandarzuj. stosuj taki opatrunek na noc przez 3 -4 dni do momentu kiedy kurzajka nie ściemnieje i sama nie wypadnie. w tym czasie możesz czuć swedzenie i pieczenie ale to naturalny objaw którym nie nalezy sie przejmować. pozdrawiam. m Odpowiedz Link
madzienka25 Re: kurzajki! 15.09.05, 11:03 Diekuję serdecznie za porade na pewno skorzystam.Mam nadzieję,że to mi pomoże! Odpowiedz Link
monik39 Re: kurzajki! 22.09.05, 10:22 Ja znam inny,ale sprawdzony przeze mnie sposób-smarowanie kurzajek uryną. Może nie brzmi zbyt zachęcająco,ale na pewno jest skuteczne. Mi nie pomagały żadne specyfiki, jedynie to. Odpowiedz Link
izabela78 Re: kurzajki! 22.09.05, 21:45 Mozesz napisac jak to robilas/. Ja sie mecze z kurzajkami od 2 lat. Sorry ze pisze to tutaj chociaz w ciazy nie jestemn. Mam kurzajki na stopach i od 3 tygodni mam przy kciuku u reki. Nie wiem jak sie tego paskudztwa pozbyc. NA lekarza wydalam juz sporo kasy. Mieszkam w Usa i nie mam ubezpieczenia. A tutaj lekarz to kosztuje setki jak nie tysiace $$$$. Prosze napisz jak uzywalas tego sposobu. Bede Ci bardzo wdzieczna. pozdrawiam Iza Odpowiedz Link
mikams75 Re: kurzajki! 02.10.05, 20:08 jest taki specyfik - wartner - reklamuja w tv i rzeczywiscie pomaga. Wprawdzie trzeba stosowac dluzej i pare razy (a nie jak w reklamie pare sekund i tylko raz) ale i tak to najlepszy srodek jaki znam. Z babcinych sposobow jest jeszcze jaskolcze ziele - trzeba smarowac sokiem. Nie mam tylko zaden wiadomosci czy mozna stosowac w ciazy. Odpowiedz Link
madzienka25 Re: kurzajki! 23.09.05, 15:23 Stosowałam na razie sposób z cytryną na razie tylko jedna mi ściemniała ale jeszcze nie odpadła.Ide w poniedziałek do dermatologa. Odpowiedz Link
espressoo Re: kurzajki! 30.09.05, 10:55 ja wymrażałam na samym początku ciąży, lekarz powiedział, że to bezpieczne, mam nadzieję, że nie skłamał...?! Odpowiedz Link
ataracha Re: kurzajki! 25.10.05, 09:30 Warnera nie można stosowac podczas ciąży, ani brodacitu (nie wskazany jest również podczas karmienia), ale jeśli sie okaże że sposób z cytryną działa bardzo proszę o kontakt. Z kurzajkami walcze od ok. 5 lat, smarowałam brodacitem i dzieki temu nie rosły, teraz jestem w ciąży i niestety rosną i się przenoszą na inne części ciała. Odpowiedz Link
madzienka25 Re: kurzajki! 26.10.05, 22:20 Cytrynka pomogła mi wypalić 2 kurzaji,troche wypala skórę.Byłam równiez u dermatolaga zamrażał azotem,powiedział,że jest to zabieg bezpieczny w ciązy.Miałam 2 zabiegi, poodpadały mi kurzajki.Cytrynke równiez polecam! Odpowiedz Link
agamamaoli Re: kurzajki! 28.12.05, 13:23 Też się z nimi męczę. Mam na kolanie całą kolekcję - chyba z 10 - bez żartów. Jedną małą miałam na palcu ale poradziłam sobie za pomocą octu i cytryny.Trochę długo się paprałai została blizna. Trochę boję się stosować tego na klano bo tam jest ich dużo i to papranie się. Mnie ginekolożka pozwoliła usuwać ale nie brodacidem, w 2 trymestrze. Idę do dermatologa w styczniu. a problem z kurzajkami zaczął się po pierwszej ciąży. A Odpowiedz Link
gosia_grabosia Re: kurzajki! 28.12.05, 23:27 jest cos takiego jak Duofilm. Nie wiem czy działa na typowe kurzajki, ale mój mąż miał jakieś tam brodawki (a kurzajka to też rodzaj brodawki) i zadziałało, a babka w aptece mówiła że jej na kurzajki też działa. Odpowiedz Link