15.11.23, 18:29
Diagnoza własna na podstawie zdjęć z neta. Na palcu wskazującym.
Pierwszy raz mam , ktoś miał i jak się pozbyć?
Dużo przeczytałem na temat i czy podpalenie zapalniczka naprawdę zadziała? Tylko, że trzeba aż do korzeni brrr. Nie wiem....
Obserwuj wątek
    • abidja Re: Kurzajka 15.11.23, 18:34
      Idz do apteki i kup srodek do wymrazania.
      Po 2 moze 4 zabiegach uschnie i odpadnie.
      Kurzajke powoduja wirusy a rana po oparzeniu to swietny sposob na rozniesienie wirusow glebiej do tkanek.
      Wybor nalezy do ciebie.
    • krwawy.lolo Re: Kurzajka 15.11.23, 18:37
      Najpierw sprawdź, czy to nie jest torbiel śluzowata palca.
      • krwawy.lolo Re: Kurzajka 15.11.23, 18:38
        Nazwa wyjątkowo obrzydliwa. Niemniej przypadłość dość pospolita.
        • krwawy.lolo Re: Kurzajka 15.11.23, 19:30
          plmedbook.com/co-to-jest-sluzowa-torbiel/
    • heca7 Re: Kurzajka 15.11.23, 18:59
      big_grin Sorry ale jak przeczytałam o podpalaniu zapalniczką to obudził się we mnie diabeł chcący zobaczyć jak przypalasz sobie palec ogniem tongue_out I ile wytrzymasz.
    • ichi51e Re: Kurzajka 15.11.23, 19:06
      Zapalniczka nic nie zdziałasz. Kup sobie w aptece zestaw do wygrażania (który pewnie nie pomoże) drugi krok to umówić się u dermatologa na wymrazanie/wypalanie - jakieś 150zeta.
      • ichi51e Re: Kurzajka 15.11.23, 19:06
        *wymrazania.
      • jowita771 Re: Kurzajka 16.11.23, 20:09
        Zestaw do wygrażania jest super, oby kurzajka się wystraszyła.
        • ginger.ale Re: Kurzajka 16.11.23, 20:12
          🤭
    • szmytka1 Re: Kurzajka 15.11.23, 19:10
      Brrr, słabo mi na myśl, że mam się cYms podpalać. Syn miał i mnie zaraził. Dzieciakowi usunęłam ciekłym azotem, a dokładnie dermatolog to zrobił, trzeba było 5-6 zabiegów, nie były bolesne. Sobie wytępiłam smarowidłem brodacid, dlugo trwało i bolało jak zdrowe tkanki zaczęło wyzerac. Wolałbym ten azot.
    • pani_libusza Re: Kurzajka 15.11.23, 19:21
      Laserem u lekarza
    • krwawy.lolo Re: Kurzajka 15.11.23, 19:22
      Proszę, powstrzymajcie się od "dobrych rad". Niech tę "kurzajkę" najpierw obejrzy lekarz. Wiem, o czym mówię.
    • turbinkamalinka Re: Kurzajka 15.11.23, 19:27
      A może zamiast wymyślać bzdury i czytać porady rodem z 18 wielu warto byłoby pójść do lekarza albo chociaż do apteki niech farmaceuta coś podpowie? Może byłoby łatwiej, taniej i skuteczniej? Czy ewentualnie dość proste rozwiązania są dla ciebie niemożliwe do zrealizowania przez chlanie?
    • luderka Re: Kurzajka 15.11.23, 19:30
      łojeso .. raz miałam na palcu. Kupiłam w zielarskim za kilka złotych glistnik na kurzajki w takiej małej fiolce. Należy po małej kropelce nakładać na samą kurzajkę i ten preparat ją wypala. Mnie czasem spadła ciut większa kropelka... i mimo, że po kilku dniach przestałam to nakładać, to cały czas to coś wżerało mi się w tkanki i paliło jak jasna chool... Docelowo faktycznie kurzajkę wydłubałam bo przez te rozpuszczone tkanki się dostałam do korzeni i je wycjągnęłam, ale polecam tę metodę tylko dla odpornych i zdesperowanych.

      Tego jaskółczego ziela to chyba sprzątacze mafii używają do rozpuszczania zwłok w wannie, wrrr.
      • ga-ti Re: Kurzajka 15.11.23, 20:30
        Dzieciom smarowałam jaskółczym zielem (żółtym sokiem z łodyżki), ale takim świeżo zerwanym z ogródka, pomogło, kurzajki zniknęły. Ale chyba nic ich nie paliło, bo nie narzekały, w sensie dzieci nie kurzajki wink
        • luderka Re: Kurzajka 15.11.23, 20:44
          Ja takie ustrojstwo stosowałam - teraz czytam w opiniach, że chyba to glistnikiem jest tylko z nazwy a w rzeczywistości jakieś chemiczne silnie żrące substancje Wodorotlenki sodu i potasu. OMG.
          To się nie dziwię, że mi chciało palec wypalić..

          https://a.allegroimg.com/s1024/11e4ef/e774cedb4999ac80ea3048e5348b/Ekstrakt-z-Glistnika-na-Kurzajki-Brodawki-1-2-ml
          • luderka Re: Kurzajka 15.11.23, 20:51
            Z ciekawości przeszukałam internet i wszędzie nazywają to glistnik - elixir, a tylko na jednej stronie podali skład czyli te wodorotlenki -żrący ług..
            I sprzedają to w sklepach zielarskich jako glistnik, nawet w działach produktów "medycznych".
            Dzizas.
            • szarmszejk123 Re: Kurzajka 16.11.23, 12:59
              Omg!😱
      • memphis90 Re: Kurzajka 16.11.23, 19:50
        Ja w dzieciństwie wielokrotnie zbierałam jaskółcze ziele w bukieciki, ręce miałam brązowe od soku (brudzi bardziej niż mlecz) i mnie nie rozpuściło wink On działa wirusobojczo.
    • night_and_day Re: Kurzajka 15.11.23, 20:24
      Syn miał wymrażaną u dermatologa, zniknęła bez śladu.
    • hanusinamama Re: Kurzajka 15.11.23, 20:35
      Idz do lekarza niech ci laserem usunie. Córka miała usuwane laserem.
    • kozica111 Re: Kurzajka 15.11.23, 20:58
      Tran, tran haco, 2-3 msc po 2 kapsułkach/dzień i problem z głowy.
    • lampasufitowa Re: Kurzajka 15.11.23, 21:06
      Nieustannie, niezmiennie i z pełnym przekonaniem polecam olejek z jaskółczego ziela, taki Eco. Trochę czasu waga paçkanie tym ale uwuwa!!
      • hanusinamama Re: Kurzajka 16.11.23, 19:54
        Ja próbowałam u młodej. Ona miałą płaskie nie dało rady. Laser załatwił na jednej wizycie
    • doloresamigo Re: Kurzajka 15.11.23, 21:14
      Możesz spróbować u podłoga, ale i tak wiadomo, że najlepsza na kurzajkę jest szara maść wg tradycyjnej receptury ludowej zwana kolokwialnie maścią Kasią.

      kobieta.interia.pl/gwiazdy/news-katarzyna-cichopek-pokazala-stope-w-pns-bardzo-ladnie-zbudow,nId,6573049
      „Najlepsza jest szara maść,
      nie trzeba jej dużo kłaść.
      Nacierać wszędy,
      aż zginą mendy...„

      pl.m.wikipedia.org/wiki/Szara_maść


      lalkaika napisała:

      > Diagnoza własna na podstawie zdjęć z neta. Na palcu wskazującym.
      > Pierwszy raz mam , ktoś miał i jak się pozbyć?
      > Dużo przeczytałem na temat i czy podpalenie zapalniczka naprawdę zadziała? Tylk
      > o, że trzeba aż do korzeni brrr. Nie wiem....
    • bakis1 Re: Kurzajka 15.11.23, 23:50
      Miałam duży problem już z rozsianymi kurzajkami. Smarowałam różnymi specyfikami, zielem też. Wracały. Pomogła suplementacja witaminy D (6-8 tys jednostek) i cynk. Po dwóch, rzeczy miesiącach zeszło wszystko. A smarowałam, ścierałem przez ponad rok. Polecam żeby nie wróciło na przyszłość.
      • ogorkowa1377 Re: Kurzajka 16.11.23, 11:37
        Potwierdzam. Też pozbyłam się kurzajek z pomocą szokowej dawki witaminy D. I w ogóle warto przy kurzajkach wesprzeć układ odpornościowy.
    • maly_fiolek Re: Kurzajka 16.11.23, 07:49
      Dermatolog i wymrażanie. Ja miałam wypalanie, przeszło smile.
    • jennifer1 Re: Kurzajka 16.11.23, 08:57
      Najlepiej wymrozić u dermatologa - niech lekarz na to spojrzy chociaż. Wymrażacze z apteki słabo działają, nie polecam. No i jak ktoś już wcześniej wspomniał - suplementacja witaminą D.
    • 1matka-polka Re: Kurzajka 16.11.23, 09:34
      Płyn Verrumal na receptę.
    • autumna Re: Kurzajka 16.11.23, 12:51
      U mnie i męża zawsze skutecznie działał Brodacid, bez recepty. Tylko wymaga cierpliwości, bo kuracja może trwać kilka tygodni. Trzeba smarować tak długo, aż dokopiesz się do zdrowej skóry.
      • 1matka-polka Re: Kurzajka 17.11.23, 10:54
        Verrumal dziala w tydzień...
        • 1matka-polka Re: Kurzajka 17.11.23, 10:55
          I nie boli.
    • szarmszejk123 Re: Kurzajka 16.11.23, 12:55
      🤣
      Gdzie ty tych porad szukalaś? Tam, gdzie radzą cieciorki w nogę wkładać?
      Idź do apteki, coś ci tam doradzą.
      Jak byłam mała szło się szukać jaskółczego ziela I smarowało się sokiem. Albo kupowało się taki malutki sztyft na który mówili "lapis", ale podejrzewam, że w dzisiejszych czasach są skuteczniejsze środki niż zapalniczka, ziele i to ostatnie.
    • stara-a-naiwna Re: Kurzajka 16.11.23, 19:40
      ja miałam na palcu (jak pracowałam w przedszkolu różne "miłe" rzeczy mnie spotykały)
      poczytałam w necie - i dałam sobie ultimatum, że jak nie usunę sama za tydzień pójdę do lekarza

      mi pomogło: wyciskany przez praskę czosnek, zawijałam do kurzajki folią spożywczą i tak sobie chodziłam po domu albo się z tym kładłam spać. Po 3-4 dniach zniknęło.


      Córce też tak robiłam i nie pomogło wink
    • iberka Re: Kurzajka 17.11.23, 10:59
      Moja córa miała i kilka długich tygodni trwała walka specyfikami od lekarza + wymrażanie. Wszystko wracało raz dwa. Kupiłam jaskółcze ziele - smarowanie X2 lub 3 i od 2 lat spokój. Polecam zatem metodę naturalną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka