Dodaj do ulubionych

Tragedia!!!! Znowu choroba!

27.10.06, 20:56
Zachorowalam! Mam katar i okropny suchy kaszel. Dzwonilam do mojej pani
ginekolog i mowila mi, ze moge brac wszystko co pozwoli mi brac pani
farmaceutka. No i dala mi syrop o nazwie DROSETUX i granylki homeopatyczne
OSCILLOCOCCINUM. Oprocz tego biore hormony na wzmocnienie ciazy. Boje sie, ze
taka dawka leku na samym poczatku ciazy moze zaszkodzic mojemu Maluszkowi.
Czy, ktoras z Was brala takie leki w 2 m-cu?
Obserwuj wątek
    • zerozdziwien Re: Tragedia!!!! Znowu choroba! 28.10.06, 08:54
      nie przesadzaj to leki homeopatyczne\najpewniejsze co możesz brać w ciąży
      • 0ola0 Nie przesadzam 28.10.06, 15:46
        Juz raz stracilam ciaze przez grype, wiec chyba nic dziwnego, ze sie martwie(?)
        Wiem tez, ze mocny kaszel w ciazy to nic dobrego! Nie wiedzialam, ze troska o
        swoje dzieciatko to przesada, no ale jesli Ty tak twierdzisz to bardzo mi
        przykro. Pozdrawiam
        • aleksandra1977 Re: Nie przesadzam 28.10.06, 22:15
          rozumiem Twoje obawy, zwlaszcza po tym, co przeszlas.
          Sama jestem w I trymestrze. Ostatnio troche sie przeziebilam i nie bardzo
          wiedzialam jak sobie pomoc bez szkody dla Maluszka. Moja p. ginekolog pozwolila
          mi brac leki homeopatyczne (wspomniane przez Ciebie oscillococcilum) oraz syrop
          od kaszlu hedelix. Jesli wystapilaby goraczka, to mozna wziac paracetamol (ale
          juz nie gripex, czy ibuprom) w ilosci 500-1000mg na jedna dawke. Do tego
          lezenie w lozku.
          Pozdrawiam i zycze duzo zdrowia
          • 0ola0 Aleksandro...Dziekuje bardzo za pomoc! 02.11.06, 15:09
            • aleksandra1977 Re: Aleksandro...Dziekuje bardzo za pomoc! 06.11.06, 13:00
              trzymaj sie cieplutko i nie denerwuj, bo dzidzius nie lubi jak sie stresujesz.
    • ola33333 Re: Tragedia!!!! Znowu choroba! 30.10.06, 09:28
      ja mialam paskudny kaszel w 16 tygodniu, taki, ze az siusiu nie moglam utrzymac
      i konczylo sie na ciaglym przebieraniu.

      Pomogly mi inhalacje z sola. Po prostu gotujesz wode (nie musi byc duzo) i do
      niej lyzke soli rozpuscic, no i wdychasz te opary z recznikiem na glowie
      podtrzymujac w postaci namiotu. Na mnie to dzialalo bardzo odprezajaco.

      Poza tym wit C i wapno mozesz brac, magnez tez nie zaszkodzi.

      Zycze szybkiej poprawy !!
      • a.zaborowska1 Re: Tragedia!!!! Znowu choroba! 30.10.06, 18:55
        Witaj
        U mnie minęło tydzień od pozytywnego testu. Najpierw przez 6 dni walczyłam z
        brązowymi plamieniami, na co dostałam duphaston. A dzisiaj obudziłam się z
        potwornym bólem gardła. I też bardzo się boję.
        Również biorę oscilococinę i tantum verde do ssania. I nie wiem jak ja przeżyje
        następne 8 miesięcy jeśli już na starcie mam tyle dolegliwości
        pozdrawiam
        Agnieszka Mama Andżeliki 7 lat i Aniołka Adrianny 41tc.
        • 5_monika Re: Tragedia!!!! Znowu choroba! 30.10.06, 20:45
          mięta i mentol antydotują leki homeopatyczne, albo jedno albo drugie niestety.W
          razie potrzeby :
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760
          pozdrawiam
        • 0ola0 Re: do A. Zaborowska 02.11.06, 15:03
          No ja tez caly czas biore duphaston na wzmocnienie ciazy. Choroba nadal nie
          mija, ale jest juz odrobine lepiej. Bylam dzis na kontroli. Serduszko dzidzi
          bije:), ale znowu jakies komplikacje bo mam przykurcze macicy i nadzerke, wiec
          dwa kolejne leki do kolekcji. Boje sie, ze przez to wszystko Maluszek bedzie
          chory, no i podstawowe pytanie czy donosze ciaze. Martwie sie cholernie, no ale
          trzeba miec wiare i nadzieje w to, ze bedzie dobrze.Pozdrawiam i zycze zdrowka.
          Trzymaj sie cieplo i kuruj:). MUSI BYC DOBRZE!!!
          • a.zaborowska1 Re: do A. Zaborowska 04.11.06, 12:09
            No ja niestety wylądowałam na antybiotyku. Bo dostawałam już temp. z dnia na
            dzień co raz wyższej.
            Ginekolog powiedziała, że jest to lek bezpieczny w ciąży "zinat". Ale zdaje
            sobie sprawę że pewnie nie obojętny. Ale cóż lepsze to niż taki kaszel, ze
            miałam wrażenie że mi wyrywa wszystkie wnętrzności...
            Dzisiaj 3 dzień z antyb. i juz mi lepiej, nie mam temp. i o wiele mniej kataru.
            Natomiast jeszcze mam te ochydne napady kaszlu które podrażnia mi cały czas
            gardło. Ale mam apetyt :-) to może zdrowieje.
            Teraz też się baaaardzo boję... ale wiem, ze wybrałam lepszy wariant. U mnie to
            dopiero 5,5 tc
            Pozdrawiam cieplutko
            • zuzia36 Re: do A. Zaborowska 06.11.06, 17:51
              tez byłam chora jak sie dowiedziałam że jestem w ciązy, brałam leki które lekarz
              kazał i wszystko dobrze sie skończyło, choć nie było lekko
              Aga ciesze sie ogromnie!!!!!!! jak plamienia??????
            • aleksandra1977 Re: do A. Zaborowska 07.11.06, 14:27
              wiesz co? Nie należy zakładać, że lek, który dostałaś od ginekologa żle wpłynie
              na rozwój i bezpieczeństwo Twojego Maleństwa. W końcu lekarz, który prowadzi
              Twoją ciążę zdaje sobie sprawę, że są zarówno leki bezpieczne, jak i zabronione
              podczas ciąży.
              Z artykułu, do którego link podaję poniżej wynika, że zinnat jest bezpieczny
              dla dziecka: kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54921,2096043.html
              Nie martw się! Twój lekarz wie, co robi.
              • a.zaborowska1 Re: do A. Zaborowska 07.11.06, 18:39
                Dzięki za odp. mam nadzieję, ze macie rację, że wszystko będzie dobrze.
                Plamienia ustały po zwiększonej dawce duphastonu. I chyba już zaczynam mieć
                ciążowe mdłosci :-) wieczorem
                • aleksandra1977 Re: do A. Zaborowska 07.11.06, 18:41
                  te biore duphaston i jednym ze skutkow ubocznych sa mdlosci.
                  Jakby mi ich bylo malo bez tego leku! :)
                  • 0ola0 Wracam do zdrowia:) 08.11.06, 18:09
                    Na cale szczescie zdroweczko sie poprawilo:) Mam jeszcze od czasu do czasu
                    napady kaszlu, ale jest juz duzo, duzo lepiej, no i humor wrocil:) Teraz marze
                    tylko o tym, zeby minal juz ten pierwszy czuly trymestr i juz wtedy bedzie z
                    gorki. Dzieki dziewczyny6 za pomoc! Pozdrawiam cieplusio!
      • 0ola0 Wielkie dzieki Olu:)!!! 02.11.06, 15:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka