zsami
17.01.07, 15:13
czesc wszystkim!
Jestem tu nowa i mam pytanko:jestem w 4tym m-cu ciazy i na zwolnieniu od
miesiaca 3go;w 1 trymestrze mialam straszne migreny ktore mam caly czas i
ogolnie czulam sie bardzo zle i co chwile szlam na zwolnienie wiec moj gin mi
zasugerowal zebym poszla na zwolnienie juz do rozwiazania, odpoczela
(szczegolnie z tego powodu ze 3 lata temu bylam anorektyczka i nie do konca
moglo sie wszysto w moim organizmie jeszcze wyklarowac i jak to powiedzial
lekarz - "lepiej dmuchac na zimnie" bo ciaza jest najwazniejsza w tej chwili).
Ale strasznie boje sie ZUS-u bo slyszalam ze strasznie sie potrafia czepiac i
uprzykrzac zycie kobietom w ciazy na zwolnieniu...czy to prawda? ja naprawde
nie jestem w tej chwili w stanie chodzic do pracy (chociaz bardzo chce ale nie
bede podwazac decyzji lekarza!) czy ten ZUS jest faktycznie taki straszny??
Prosze pomozcie mi