Dodaj do ulubionych

PLAMIENIA W 8 TYG ?

24.06.03, 23:46
WLASNIE BYLAM U LEKARZA BO ZACZELAM PLAMIC, NIE MAM MDLOSCI NIC MI NIE JEST,
TYLKO TE PLAMIENIA. LEKARZ POWIEDZIAL ZE TO BARDZO POWAZNIE ZAGRAZA CIAZY.
PODZIELCIE SIE DOSWIADCZENIAMI, MOZE PODNIESIE MNIE TO NA DUCHU.
DZIEKI
Obserwuj wątek
    • sikorka_28 Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 08:03
      nie martw się, to na pewno nie pomoże maleństwu. A nie dał Ci jakiegoś
      lekarstwa na podtrzymanie ciąży i kwasu foliowego.
      Może powinnaś pójść do innego to skonsultować.
      Powodzenia!!!!
      • lilaa Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 08:07
        od poczatku ciazy bralam duphaston i folik teraz ten pierwszy mam zwiekszona
        dawke. rozwaza tez pojscie do szpitala. lekarz jest w porzadku, tylko martwi
        mnie ciaza nawet jesli wszystko bedzie dobrze i nie strace dziecka to czy
        bedzie zdrowe?
    • chooligan Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 09:06
      To może oznaczać zbliżające sie poronienie. Powinnaś natychmiast dostac hormony
      na podtrzymanie (Duphaston?). Miałas USG potwierdzające ciąże?
    • agnisiaz Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 10:20
      a długo juz plaszami ponieważ moja koleżanka też jest w 8 tygodniu i zaczęła
      plamić lekarz stwierdził że może tak być jeśli na te dni przypadałaby
      miesiączka - może to powtórzyć się przez 3 miesiące, ale jeśli plamisz ciągle
      to zasięgnij porady w szpitalu
      aga
    • zorka7 Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 11:16
      Jestem teraz w 12 tyg., ale wlasnie w okolicy 7-go tez plamilam - przez jakies
      5 dni. Od poczatku ciazy biore 2 razy dziennie duphaston, gdy zaczelam plamic
      natychmiast wybralam sie do mojego ginekologa - zrobil usg by wykluczyc
      poronienie. Wszystko okazalo sie byc w porzadku - dowiedzialam sie od niego, ze
      czesto plamienia w pierwszym trymestrze zdarzaja sie w okolicy przypadajacych
      miesiaczek. Wazne by temu nie towarzyszyly skurcze, a same plamienia sie nie
      nasilaly...
    • bluetab70 Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 11:40
      leżeć, leżeć i jeszcze raz leżeć. skonsultuj z lekarzem, czy nie zwiększyć
      duphastonu do 3xdziennie??? a może skuteczniejsza będzie luteina??
      ja po kolejnym plamieniu dostałam ( oprócz luteiny) granulat Acidum e-
      aminocapronicum. i dodatkowo wit. E.
      Jeśli plamienie nie ustępuje, wybierz sie do szpitala, tam dostaniesz
      domięśniowo progesteron - chyba najskuteczniejsze.
    • yaishi Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 11:42
      Witaj! Miałam plamienie ok 6 tyg., okazało się że pojawiła się u mnie bardzo
      silna nadżerka a na usg dodatkowo wykryto krwiaka i spłaszczony pęcherzyk
      ciążowy. Musiałam leżeć, dostałam duphaston. Plamienia ustały, krwiak się
      wchłonął a dzidziuś rośnie /teraz jest 36tydzień/. Najlepiej wg mnie
      skonsultować to z innym lekarzem, sprawdzic na usg czy ok i się nie zamartwiać
      na zapas. Może po prostu tak jak dziewczyny pisały powinnaś w tym czasie mieć
      miesiączkę.
      Uszy do góry! Na pewno będzie dobrze!
      yaishi
    • b_monia Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 12:37
      Ja również miałam plamienie mniej więcej w tym samym czasie co Ty. Równiez
      okazało się, że obok naszej Kruszynki jest krwiak. Od razu dostałam No-spę i
      Dufaston 4x dziennie i przez 5 tygodnie bezwzględny zakaz poruszania się. Byłam
      przykuta do łózka, mogłam jedynie wstawać do toalety. Nawet posiłki miałam
      podawane. Po tym czasie krwiak się wchłonął, a teraz jestem w 30 tygodniu,
      normalnie funkcjonuję, pracuję i wszystko jest prawidłowo. Dlatego mysle, że
      powinnaś udac się do "prawdziwego" lekarza, a wszystko będzie dobrze.
    • biancia Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 25.06.03, 13:57
      Witaj,
      Ja rownież plamiłam, właściwie to do dzisiaj mi się to zdarza ( 16 tydzień).
      Nie mam i nie miałam żadnego krwiaka a plamienie jest u mnie spowodowane
      niedomaganiem ciałka żółtego, które w pierwszym trymestrze odpowiada za
      utrzymanie ciąży. Lekiem na to dla mnie był progesteron w zastrzykach - nie
      musiałam po nie jechac do szpitala - przepisała mi je lekarka i robiłam je w
      domu, było ich gdzieś 15 sztuk. Moja lekarka powiedziała, że duphaston jest za
      słaby. Poza tym plamienia mam też przez to, że mam tą ciążę bardzo nisko.
      Nie denerwuj się - bo Tobie nie wolno - tylko spytaj lekarza o progesteron w
      zastrzykach - nazywa się to proluton.
      Całuski
      bianka
      • betty_julcia Re: Miałam to samo ! 25.06.03, 20:27
        Dokładnie w 8 tyg ciąży na pierwszej potwierdzającej ciążę wizycie u ginekologa
        po tym jak powiedziałam o plamieniu od razu chciano mnie zostawić na ok 2-3 tyg
        w szpitalu bo po USG okazało się że mam małego krwiaka i odklejającą się
        kosmówę. Dostałam duphaston, nospę i zalecenie oszczędzania się i leżenia gdyż
        nie zgodziłam się na leżenie w szpitalu. Ale przestrzegałam zaleceń lekarza bo
        wiedziałam że kosmówka dalej będzie się odklejać jak będę szalała. Dziś jestem
        w 37 tyg ciąży i wszystko jest ok. Muszę dalej się oszczędzać,po drodze miałam
        różne drobne dolegliwości, miesiąc w szpitalu ale ciąża jest zdrowa i
        donoszona. Powodzenia
    • socka2 Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 29.06.03, 23:04
      ja plamilam w 12 tyg. ciazy - pojechalam na pogotowie, zbadano mnie, serducho
      malenstwa i wszystko bylo ok - prawdopodobnie bylo to w czasie, gdy miala byc
      miesiaczka(mimo, ze bylam w ciazy mialam 1 miesiaczke). Nastepnego dnia
      pojechalam do Polski (2500 km), dzidzia jest OK, teraz smacznie spi. Ale nie
      lekcewaz niczego, idz do innego lekarza, niech Cie zbada. Pozdrawiam i zycze
      wspanialych nastepnych tygodni.
      Ania
      • szymonka2 Re: PLAMIENIA W 8 TYG ? 07.07.03, 21:49
        Ciesze sie ze jest tyle kobiet u ktorych plamienie nie okazalo sie grozne ale
        ja tez to mialam i moja lekarka zbagatelizowala to krwawienie i skonczylo sie
        na tym ze stracilam moja 10 tyg fasolke.Boze jak to bolalo dlatego ku
        przestrodze zrob alarm przy kazdym najmniejszym plamieniu.Mi nie pomogly ani
        kwas foliowy ani duphaston.Nie pozwol aby cie uspokojono bez sprawdzenia tej
        sytuacji w kazdy mozliwy sposob.Jak trzeba to jedz do szpitala bo pozniej
        mozesz sobie nie wybaczyc ze nie zaeregowalas w pore.Ja do tej pory wiem ze
        moglam gdybym tylko wiedziala zrobic larmo imoze dzis mialabym juz dwojke a nie
        jedno dziecko.Powodzenia tylko pamietaj bez nerwow i z rozwaga.Nerwy tylko
        szkodza wszystkie dzalania rob ze stoickim spokojem i badz pewna swojego zdania
        i tego ze warto walczyc o kazda najmniejsza informacje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka