08.04.05, 18:27
biwlsko-biala, krakow,wroclaw, torun ,wa-wa... czy w ktoryms z tych miast przy
przyjmowaniu na studia zaklada sie ,ze ubiegajacy sie o miejsce dysponuja juz
jakas znajomoscia czeskiego czy nauka zaczyna sie zawsze od 0 ?

z gory dzieki za odp.
Obserwuj wątek
    • monikson Re: studia 08.04.05, 23:30
      W Krakowie od zera:) I myślę że na większości uczelni tak jest....
      • dadunia Re: studia 09.04.05, 16:31
        we wroclawiu rowniez od zera i z tego co wiem, jest tak wszedzie. ziwazane jest
        to z tym, ze dopiero zaczely powstawac w liceach klasy slaskoznawcze, gdzie
        uczniowie moga uczyc sie czeskiego.
        z pozdravem
    • souhlaska Re: studia 10.04.05, 19:02
      wawa od zera
    • havlicek Re: studia 12.04.05, 14:05
      W Warszawie od "0".
      • utrat Re: studia 12.04.05, 17:50
        w wawie na zerze tez sie konczy :(
    • drumbas Re: studia 13.04.05, 20:50
      W Bielsku-Białej niby od zera, ale w rzeczywistości dużo osób jest z okolic
      Cieszyna i znają dość dobrze język czeski.
      • rak_ev Re: studia 13.04.05, 23:36
        wiadomosc nadzwyczaj pocieszajaca.

        a i jeszcze czy to prawda ,ze macie tam jakies elementy turystyki i businessu?
        • drumbas Re: studia 14.04.05, 20:35
          Na języku rosyjskim (na I roku jest tylko rosyjski) jest sporo takich
          przedmiotów. Na II i III czeskim tylko elementy businessu, ale jak ktoś chce to
          może się dogadać z wykładowcą żeby chodzić dodatkowo na tamte przedmioty. Dwie
          osoby z zaocznych tak robią, że w tygodniu dojeżdżają na dodatkowe lekcje języka
          i podobno dobrze na tym wychodzą. Studia w Bielsku mają tę wadę, że stawiają na
          praktyczną naukę języka, nie na takie żmudne wkuwanie gramatyki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka