Dodaj do ulubionych

Przytulanie...

14.07.03, 11:21
Nie, nic z tego, nie będę nikogo przytulał. Pisałem w "Spotkaniu po latach" o
koleżance. Założyła rzadko spotykaną firmę: "Nauka pływania dla niemowląt".
Można przyjść na zajęcia z niemowlakiem, który skończył 3 miesiące. Oglądałem
zdjęcia. Zadowolone bobasy pływają jak żaby na wodzie i pod wodą. Koleżanka
twierdzi, że największa trudność to nauczyć rodziców przytulania dziecka.
Jest to niezbędny element nauki pływania. Pytałem, czy to tulenie jest jakieś
specyficzne pod kątem nauki i okazuje się, że nie. Myślałem, że takie odruchy
ma się w sobie i nie trzeba się tego uczyć. Dlaczego przytulenie dziecka jest
nieznane rodzicom?
Obserwuj wątek
    • wolny_wilk Re: Przytulanie... 14.07.03, 11:40
      nxa napisał:

      > Dlaczego przytulenie dziecka jest nieznane rodzicom?

      Dziecko to bardzo krucha i delikatna istotka, więc nie można wobec niego
      stosować instynktownego przytulania tzw. namiętnego, które stosuje się wobec
      płci przeciwnej. ;)
      • anka1 Re: Przytulanie... 14.07.03, 11:47
        Wilk rozsmieszyles mnie. :)
        dziecko kruche i delikatne ? jak sie do mnie wczoraj siostrzenica przytulila to
        siniaki mi po Niej zostaly .
        :)
        • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 11:49
          on mial bardzo wczesne stadium dzieciectwa na mysli ;)
          • saunne Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:02
            to rzeczywiście dziwne. Przecież takie małe duszyczki aż nie wypada nie
            przytulić :) A ile radości się w zamian otrzymuje :)
            • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:11
              szcególnie jak nie ma założonej pieluszki... :)
              POzdr
              • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:14
                rodzicow i takie rzeczy potrafia niezwykle cieszyc
                • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:17
                  to przekracza moją wyobraźnię :)))))))
                  Pozdr
                  • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:19
                    moja tez ;) ale wierze w opowiesci swojego taty
                    • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:20
                      eee, to tylko chyba bajki...
                      Pozdr
                      • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:22
                        zobaczymy jak sie doczekasz swoich skarbow :)
                        • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:24
                          mnie to nie pisane :)
                          Pozdr
                          • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:28
                            a tego to juz nie wiesz na 100%
                            • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:30
                              widze to w gwiazdach :))))))))
                              Pozdr
                              • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:31
                                to jak juz w nie patrzysz to otworz oczy ;)
                                • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:33
                                  oczy mam szeroko zamknietę....
                                  Pozdr
                                  • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:34
                                    to zaczyna brzmec juz niemalze erotycznie...
                                    • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:35
                                      alwe T.Cruise tylko patrzył i nic wiecej.... :)
                                      Pozdr
                                      • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:38
                                        tylko...
                                        • alex.4 Re: Przytulanie... 14.07.03, 20:39
                                          tylko...
                                          ale jak ktoś nie lubi oczu szeroko zamknietych to moze mieć oczy szeroko
                                          otwarte....
                                          Pozdr
                          • wolny_wilk Re: Przytulanie... 14.07.03, 21:15
                            alex.4 napisał:

                            > mnie to nie pisane :)
                            > Pozdr

                            A marchewkę jesz?
                            (to takie skojarzenie abstrakcyjne)
                            • janiolka Re: Przytulanie... 14.07.03, 21:59
                              wolny_wilk napisał:

                              > A marchewkę jesz?
                              > (to takie skojarzenie abstrakcyjne)

                              :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                              szalenie mi sie spodobalo
            • wolny_wilk Re: Przytulanie... 14.07.03, 21:17
              saunne napisała:

              > to rzeczywiście dziwne. Przecież takie małe duszyczki aż nie wypada nie
              > przytulić :) A ile radości się w zamian otrzymuje :)

              Ja tam wolę jak się do mnie przytulają (zwłaszcza te starsze duszyczki:D ).
              Ale te małe szkraby - szczerze, to odkąd mojego młodszego brata nie trzeba już
              trzymać "pod parasolem", nie mogę się doczekać, kiedy dorobię się własnego
              potomstwa (to się chyba nazywa silnie rozwinięty instynkt macierzyński(?) ).
    • nxa Re: Przytulanie... 15.07.03, 07:14
      Wkrótce po narodzinach braciszka mała Sachi poprosiła rodziców, by pozwolili
      jej pozostać sam na sam z bobasem.
      Rodzice obawiali się, że dziewczynka, jak większość czterolatków, czuje się
      zazdrosna i może uderzyć lub wytarmosić maleństwo, toteż się nie zgodzili.
      Sachi jednak nie okazywała najmniejszych oznak zawiści. Opiekowała się czule
      niemowlakiem, a jej nalegania, by pozostawiono ją samą z braciszkiem nasiliły
      się. Rodzice postanowili więc pozwolić jej z nim zostać. Wniebowzięta z radości
      udała się zaraz do pokoju brata i zamknęła za sobą drzwi. Uchyliły się jednak
      troszeczkę - dość, by zaintrygowani rodzice mogli zajrzeć do środka i
      podsłuchać. Zobaczyli, jak Sachi podchodzi cichutko do łóżeczka brata, nachyla
      się nisko nad jego twarzyczką i szepcze:
      - Malutki, powiedz mi, jak pachnie Bóg. Zaczynam zapominać...
      • irysek1 Re: Przytulanie... 15.07.03, 08:59
        ładne, z czego to??:)
        • nxa Re: Przytulanie... 15.07.03, 09:10
          Z życia...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka