Dodaj do ulubionych

Nie moje miasto

29.01.10, 14:19
Witam wszystkich!
Zupełnie przypadkowo odwiedziłem forum Kalisza. Przeczytałem - fakt pobieżnie
- kilka dyskusji odnoszących się do historii, nawet ciekawych. Godna pochwały
jest znajomość miejsca, w którym przychodzi nam żyć, bez względu od ilu
pokoleń i jak bardzo utożsamiamy się z tym miejscem. Zastanawia mnie dlaczego
z wielu wpisów można dowiedzieć się, że Ostrów jest be, że Konin jest be, Łódź
jest be, Poznań jest be, a nawet natrafiłem na wpis mówiący o tzw. Polsce. W
tych miastach – generalizuję – mieszkają – ioki. Piszecie o dumie, o
konieczności zbudowania wizerunku i czego tam jeszcze aby oczy świata
zauważyły miasto z polskich najstarsze. Wspieram was w waszych działaniach,
dodając jednak, że mnie osobiści mierzi język niektórych wpisów, budujących
wizerunek was samych. Jeśli myślicie, że nikt prócz was nie czyta waszego
forum … Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • kaliszman Re: Nie moje miasto 29.01.10, 21:55
      Rozumiem, że jesteś z Kalisza.Co do Konina i Łodzi, to w Kaliszu
      raczej darzy sie te miasta sympatią.Co do Poznania i Ostrowa, chyba
      nie muszę ci tłumaczyć.
    • o00 Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 30.01.10, 12:39
      Piszesz, jakbyś uważał, że otwarte forum to jakaś zamknięta grupa i
      przewodnik grupy zruga niegrzecznego forumowicza, który napisał, że
      coś tam jest "be". No zastanów się człowieku. Przecież tu ktokolwiek
      może napisać cokolwiek. A ty jakąś odpowiedzialność zbiorową chcesz
      tu zaprowadzać? No zastanów się człowieku, zastanów.
      • mojezadanie Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 30.01.10, 20:38
        Nie mieszkam w Kaliszu i nie jestem związany z Waszym miastem.
        • kaliszman Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 31.01.10, 21:43
          A więc skąd jesteś, może z Poznania.I co ci dokładnie chodzi.Podobne
          wypowiedzi, a wielokrotnie bardziej wulgarne znajdziesz
          praktyczne.My zwyczajnie jesteśmy lokalnymi patriotami.Wskaz mi
          drugie takie forum gazety,gdzie sie tyle pisze o zabytkach i
          historii miasta i regionu.
          • mojezadanie Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 01.02.10, 08:44
            Powtórzę, że godna pochwały jest znajomość miejsca, w którym żyjemy. Natomiast
            język, niektórych patriotów lokalnych piszących, choćby o "tzw. Polsce", jest
            moim zdaniem raczej niestosowny.
            • kaliszman Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 01.02.10, 19:18
              A więc skąd kolego jesteś.Mam nadzieję, że to nie jest tajemnicą.Nie
              sądzę, aby wielu mieszkańców Kalisza czytało to forum, a co dopiero
              z innych miast.A jeśli już to chyba pojedyńcze osoby, trafiające jak
              ty przypadkiem.
              • mojezadanie Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 02.02.10, 09:22
                Z całym szacunkiem, jestem z tzw. Polski, w przeciwieństwie do mieszkańca
                Kalisza, który coś miał na myśli publikując swój wpis. Uczepiłem się tego.
                Zastanawia mnie jedynie w jakim stopniu Kalisz jest bardziej ojczyzną od choćby
                Pcimia znajdującego się w granicach Polski.
                • kaliszman Re: "Nie moje miasto" A czyje!? 02.02.10, 10:47
                  Nie wiem kto tu pisał o tzw. Polsce, ale chyba pisał to w innym
                  kontekście, niz ty to dobierasz.Tak mi się wydaje.Sa takie miasta w
                  Polsce, które mówią, ze na wschód od nich Azja się zaczyna, czy ze
                  za Wisła jest Polska B.W Kaliszu nigdy czegos podobnego nie
                  słyszałem.A wiekszośc tego rorum darzy szacunkiem zdecydowaną
                  większość Polski.Kalisz w żadnym stopniu nie jest bardziej ojczyzną
                  od Pcimia.To jest moje osobiste zdanie.
    • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 22.02.10, 10:41
      Mi sie wydaje, że kaliszanie są przesadnymi patriotami (lokalnymi
      oczywiscie). To wszystko jest sztuczne i napompowane.
      • gladki0 Re: Nie moje miasto 22.02.10, 11:34
        m.a.t.a.f.i.x napisał:

        > Mi sie wydaje, że kaliszanie są przesadnymi patriotami (lokalnymi
        > oczywiscie). To wszystko jest sztuczne i napompowane.

        To chyba tak tylko Ci się wydaje :). Mówisz, że są przesadnym
        patriotami lokalnymi - sztucznymi i napompowanymi . To są czy też
        nie są - bo nie kumam.
        Mogę o sobie powiedziec , że zostałem lokalnym patriota i to wcvale
        nie nadętym, ochrzczonym na Bałutach :) i nadodatek z jedną nogą w
        Koninie a druga w Dobrej.
        Jednak nadymam się wtedy gdy mi profesorki poznańskie wmawiają , że
        wczesnośredniowieczny Kalisz i ok 60 grodzisk w okolicy to tabyla
        rasa Piernię się, jak na sroniie wielkopolskiego samorzadu
        wojewódzkiego w zakładce turystyka - Wielkopolska zaczyna się na
        Nord od Konina. Zachód nas nie chce, a Wschód nie może nas
        przygarnąć. Zrobiono z nas lokalnych Krresowiaków i... dojną
        krowę :))!
        • gladki0 Re: Nie moje miasto 22.02.10, 11:43
          gladki0 napisał:

          > m.a.t.a.f.i.x napisał:
          >
          > > Mi sie wydaje, że kaliszanie są przesadnymi patriotami
          (lokalnymi
          > > oczywiscie). To wszystko jest sztuczne i napompowane.
          >

          Nie mogę edytować , więc w ten sposób porawiam.

          > To chyba tak tylko Ci się wydaje :). Mówisz, że są przesadnymi
          > patriotami lokalnymi - sztucznymi i napompowanymi . To są czy też
          > nie są - bo nie kumam.
          > Mogę o sobie powiedzieć , że zostałem lokalnym patriotą i to
          wcale
          > nie nadętym, ochrzczonym na Bałutach :)i na dodatek z jedną nogą w
          > Koninie a drugą w Dobrej.
          > Jednak nadymam się wtedy gdy mi profesorki poznańskie wmawiają ,
          że
          > wczesnośredniowieczny Kalisz i ok. 60 grodzisk w okolicy to tabula
          > rasa Pienię się, jak na stronie wielkopolskiego samorządu
          > wojewódzkiego w zakładce turystyka - Wielkopolska zaczyna się na
          > Nord od Konina. Zachód nas nie chce, a Wschód nie może nas
          > przygarnąć. Zrobiono z nas lokalnych, podwójnych Kresowiaków i...
          dojną krowę :))!
    • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 22.02.10, 12:19
      Rozumiem was bo tez jestem z miasta, które zostało pokrzywdzone
      przez nowy podział administracyjny, jednak w naszym przypadku nie
      było innego wyjścia.


      Nie rozumiem tylko tego, po co sie przegadywać z ostrowianami co
      jest lepsze, Kalisz czy Ostrów? Przeciez to oczywiste, że nigdy
      kaliszak nie powiem, że Ostrow jest lepszy od Kalisza i odwrotnie.
      Tym bardzie obrażając mniejsze miasta niczego nie zyskacie.
      Inną sprawą jest fakt, że większe nie koniecznie oznacza lepsze.
      Najważniejsze jest aby miasto było optymalne:)
      • kaliszman Re: Nie moje miasto 22.02.10, 21:00
        Nie wiem czy można byc sztucznym i napompowanym patriotą.Ja taki nie
        jestem, ludzie z forum których znam osobiscie są prawdziwi w swej
        miłoście do Kalisza.Jest nas niewielu, ale kochamy to miasto
        szczerze.Musiałes źle odczytać nasze teksty.Pozdrawiam.
        • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 23.02.10, 13:46
          A za co tak bardzo kochacie Kalisz?
          • kaliszman Re: Nie moje miasto 23.02.10, 19:54
            Nie wiem jak inni, ale ja praktycznie za wszystko.Za wielką
            historię, położenie w pięknej dolinie Prosny.Sama Prosna z jej
            kanałami robi nadaję niesamowitego uroku miastu.No i za ludzi,
            których tu poznałemi za tych którzy wcześniej tu żyli.Za piękne
            kobiety :) Oczywście jest jeszcze ogrom rzeczy do zrobienia, ale to
            nie zmienia faktu, ze Kalisz to piękne i ma swój własny klimat.
            Zaraz napiszesz, że czymś takim może pochwalić się większość miast w
            Polsce.No i bardzo dobrze, każdy powinien kochac swoja mała ojczyźne.
            Czasem nie jesteś z Konina ;) Pozdro.
      • kaliszanin2 Myślę, że nie rozumiesz sytuacji Kalisza 26.02.10, 23:47
        m.a.t.a.f.i.x napisał:

        > Rozumiem was bo tez jestem z miasta, które zostało pokrzywdzone
        > przez nowy podział administracyjny, jednak w naszym przypadku nie
        > było innego wyjścia.(...)

        Kalisz jest od dziesięcioleci zagrożony przez bardzo konsekwentną i
        perfidną, wzorowaną na przykładzie pruskim, kolonialną politykę elit
        poznańskich starających się ze wszystkich sił zapobiegać odbudowie
        przedrozbiorowej, dualistycznej, z dwoma stolicami (województwa
        poznańskie i kaliskie, wspólny sejmik), Wielkopolski. To nie jest
        zwykłe dymanie, jak w przypadku innych zdymisjonowanych miast
        wojewódzkich, ale ordynarne i szkodliwe dla Polski zamazywanie
        prawdziwej 500-letniej historii istnienia dualistycznej
        Wielkopolski. W tej zaborczej (dla nas to zabór poznański)
        perspektywie Wielkopolska wbrew prawdzie historycznej jest tworem
        postpruskim (z tego punktu widzenia Prusy są źródłem
        wielkopolskości!), a jej wschodnie rubieże nie są "prawdziwą" (jakże
        można odebrać sens słowu prawda!) Wielkopolską, ale tylko kolonią
        przydatną jako dostawca dodatkowych zasobów. Taka sytuacja nie
        mogłaby powstać, gdyby nie zniszczenie Kalisza w I WŚ, bezwględnie
        wykorzystane przez Poznań, według wzorców pruskiej szkoły, do
        uzyskania najpierw znacznej przewagi nad Kaliszem, potem
        zwierzchności administracyjnej, a następnie zadeptywania naszego
        miasta, faktycznego przerwania jego odbudowy jako znaczącego
        polskiego ośrodka miejskiego.
        • kalamata99 Re: Myślę, że nie rozumiesz sytuacji Kalisza 27.02.10, 09:54
          Mojezadanie ma czesciowo racje, ale jak mu juz ooO odpisal nieco sie
          myli co do stosunku kaliszan do Konina i Lodzi, do tego dodalbym
          tradycyjna sympatie kaliszan do Wroclawia. Sprawa Ostrowa jest
          skomplikowana ze wzgledow historycznych, ale i obecnych napiec, np.
          dotyczacych stacji szybkiej kolei. To prawdziwe kuriosum, ze wladze
          Kalisza walcza o przesuniecie stacji (i profitow gospodarczych) z
          terenow wlasnego miasta na obszar powiatu ostrowskiego. Haslo Kalisz-
          Ostrow OK, trzeba przerobic na KO (knock-out).
          Re-interpretacja geografii historycznej Wielkopolski nie jest
          wyjatkiem, a dotyczy takze np. Slaska. Historyczna stolica Slaska
          byl Wroclaw, a teraz jest to juz tylko centrum Dolnego Slaska, a za
          Slask wlasciwy uwaza sie wylacznie kawalek wokol Katowic (nawiasem
          mowiac do woj. slaskiego wlaczono nieco tradycyjnie malopolskich
          obszarow).
    • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 27.02.10, 13:02
      Nie nie jestem z Konina:P

      Rozumiem was doskonale gdyż tam gdzie ja mieszkam sytuacja jest
      jeszcze bardziej napięta, najgorsze jest to że w naszym przypadku
      nic sie nie da zrobić.

      Kałamato o sytuacji na Śląsku nie musisz mi mówic... znam ją bardzo
      dobrze....
      • kaliszman Re: Nie moje miasto 27.02.10, 13:43
        No to pewnie, że Śląska.A moze Radom :)
        Kolego kalamata to ja napisałem, że kaliszanie nie mają nic do
        Konian, czy Łodzi.Nie wiem co sądzi o nich kolega WW.
        Kaliszanin widzisz Wrocław uważa się za stolicę całego Śląska, tak
        jak Poznań uważa się za stolice całej Wielkopolski.
        • kaliszman Re: Nie moje miasto 27.02.10, 13:44
          Miało być Konina :)
    • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 27.02.10, 15:23
      Nie jestem ze Śląska, jestem z Sosnowca :)
      • kaliszman Re: Nie moje miasto 27.02.10, 18:22
        A wieć Zagłębiak :)tzn. Małopolska zach.Czytałem kilka razy fora z
        Katowić, raczej za wami nie przepadają.Pozdro z Kalisza stolicy WW.
        • m.a.t.a.f.i.x Re: Nie moje miasto 27.02.10, 18:33
          Nie przepadają..? Oni nas niecierpią! Z resztą mi ich też!
          Sosnowiec, trzecie co do wielkości miasto w województwie śląskim i
          czwarte jeśli chodzi o całą Małopolske, jest chyba jednym z
          najbardziej pokrzywdzonych miast w tym kraju! Katowice hamują rozwój
          mojego miasta! Województwo Śląskie to największa pomyłka ubiegłego
          stulecia a to wszystko przez hanysów! Chcieli robić województwo
          prosze bardzo ale śląskie (a właściwie górnośląskie) powinno siegać
          od Lublińca przez Katowice po Cieszyn, bez Zagłębia Czerwonego,
          Żywca i Częstochowy. Mogli by jeszcze Opole wchłonąć ponieważ
          uważam, że to za małe miasto jak na siedzibe województwa. Gdyby nie
          bliskość Katowic mielibyśmy zapewne swoje województwo:)
          Zagłębiowskie:)
          • kaliszman Re: Nie moje miasto 27.02.10, 21:45
            No to my tak mamy z Poznaniem.Interesuje sie trochę regionami i
            wiem, ze Katowicach chca połączenia z Opolem.Zresztą Częstochowa to
            też Małopolska.A jaka pow. ma Zagłebie.O Sosnowcu tez kiedyś trochę
            czytałem, mimo iż jestem z Wielkoplski.Pozdro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka