Dodaj do ulubionych

Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć

10.01.08, 18:31
Co rusz nadchodzą wiadomości o kasowaniu jakichś świadectw
przeszłości Kalisza. Macie jakieś podejrzenia co będzie następne? A
może lepiej nie pisać, bo jeszcze ONI naprawdę to zrobią?
Obserwuj wątek
    • prezesmarcin Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 18:35
      zrobmy tak rozpieduche jak Niemcy w 1914-w koncu powoli zbliza sie
      setna rocznia a potem oglosmy konkurs archietktoniczny na odbudowe
      • ok333 Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 18:51
        prezesmarcin napisał:

        > zrobmy tak rozpieduche jak Niemcy w 1914-w koncu powoli zbliza sie
        > setna rocznia a potem oglosmy konkurs archietktoniczny na odbudowe

        Ja proponuje inna rozpierduche taka, jaka proponowala mlodziutka
        stazystka z zaprzyjaznonego holenderskiego miasteczka.Pisal o tym
        AW.w swoim ZK .Pozbawic urzedasow biurek i niech
        najniezbedniejsze ,,papiury'' trzymaja w swoich imiennych pudlach.
        Cala wiedza w komputerach. Oczywiscie poco urzedasom samochody ,
        niech jezdza komunikacja zbiorowa. Telefony maja na spiralke i
        domowe to starczy.Komorki mozna zburzyc. W delegacje niech jezdza z
        PKP ,PKS i SKPL-em. Trzeba tym przewoznikom dac zarobic. Wtedy
        zaczna gimnastykowac szare komorki i zmienia myslenie . Zmniejsza
        koszty wlasne firmy , to dostana podwyzki i bedzie OK!!!A jak sie
        nie podoba to na Wyspy Szetlandzkioe popracowac .
        • kaliszman Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 20:56
          Jeszcze trochę,a nie bedziemy mieli takich problemów:(((
          • ok333 Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 22:31
            Beda burzyc stary dworzec PKS-u, stare budy przy Lipowej i pewnie
            kolejna ruine przy Trasie Bursztynowej. Sporo maja przy Fabrycznej w
            podworzach i przy lipoweej oraz Handlowej sie cosik znajdzie . A na
            wschodniej scianie Stawiszynska , Garncarska i nad Bernardynka , A
            potem juz zostana w kolejce... sredniowieczne mury miejskie .
            • kaliszman Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 23:00
              Bez przesady,jak można porównywać średniowieczne mury miejskie z
              ruinami obrzydliwymi z resztą,które zostaną wyburzone(nareście) pod
              przyszłe ronda na skrzyżowaniu TB i Częstochoskiej.Te domy już dawno
              powinni wyburzyć,bo Kaliszowi chluby raczej nie przynoszą.To jest
              jeden z plusów TB.A na lipowej to samo nędza i rozpacz,na dodatek
              wiele z tych ruin grozi zawaleniem.
              • wielkopolskawschodnia Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 23:30
                Takie "obrzydliwe ruiny" w całym cywilizowanym i kulturalnym świecie
                się remontuje, by cieszyły oko. Popatrz sobie np. na miasta w Danii.
                • kaliszman Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 10.01.08, 23:53
                  Ty chyba znów nie wiesz o czym(pisze)piszesz.Może jutro wrzucę tu
                  zdjęcia tych obrzydliwych ruin.Na fotoforum jest wątek Kaliskie
                  Liszaje.Własnie te domy się do ich zaliczają.
                  • wielkopolskawschodnia Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 11.01.08, 00:26
                    No te, to j-u-ż tylko do wyburzenia są.
                  • ok333 Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 11.01.08, 10:00
                    kaliszman napisał:

                    > Ty chyba znów nie wiesz o czym(pisze)piszesz.Może jutro wrzucę tu
                    > zdjęcia tych obrzydliwych ruin.Na fotoforum jest wątek Kaliskie
                    > Liszaje.Własnie te domy się do ich zaliczają.

                    WW wie o czym pidsze, on te kaliskie ruiny zna i wie, ze to jest
                    najtansze przedwojenne budownictwo o zadnej wartosci artystycznej,
                    stylowej czy uzytkowej. U nas nawet jak cos jest w miare
                    wartosciowe,to tak dlugo stoi jako ,,pustostan'', ze jest w
                    b.szybkim tempie zamieniane w nicosc przez lokalna zulerie.Malutka
                    Dania jest od nas bogatsza i moze sobie pozwolic na takie zabiegi.Ma
                    trakze madrzejsze wladze i samorzady.
              • ok333 Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 11.01.08, 09:53
                kaliszman napisał:

                > Bez przesady,jak można porównywać średniowieczne mury miejskie z
                > ruinami obrzydliwymi z resztą,które zostaną wyburzone(nareście)
                pod
                > przyszłe ronda na skrzyżowaniu TB i Częstochoskiej.Te domy już
                dawno
                > powinni wyburzyć,bo Kaliszowi chluby raczej nie przynoszą.To jest
                > jeden z plusów TB.A na lipowej to samo nędza i rozpacz,na dodatek
                > wiele z tych ruin grozi zawaleniem.

                A ja tych ruin wcale nie zaluje.Lipowa powoli bedzie nam
                blyszczala.Bo kazda taka ,,rozwalka'' wiaze sie z
                dyslokacja ,,wszawego elementu'', ktory zostanie rozrzucony po
                Kaliszu. A z murami miejskimi moze byc tak samo, jak wladze wreszcie
                sie nie zdecyduja na to, co powinny juz byla dawno zrobic.Kiedys
                bylo rzemioslo, ktoremu mozna bylo w ten,czy inny sposob narzucic
                tzw.,,czyn sspoleczny'', a teraz za wszystko niestety, ale trzeba
                zaplacic.Faktem jest,ze Miasto zbyt dlugo czeka ze zburzenie ruder,
                ktore zbytdlugo stoja po wykwaterowaniu mieszkancvow i ja to staram
                sie na biezaco wytykac np.,,liszaje''.
    • ksiestwokaliskie Re: Co by się jeszcze dało w Kaliszu zburzyć 11.01.08, 08:58
      Może wyburzą też niszczejące skrzydło Kolegium Jezuickiego - będzie super
      miejscówka pod parking.
    • kaliszanin2 Zaczynają się wyburzenia przy Chopina i Złotej 29.01.08, 12:59
      Na razie wyburzają budy bez większej wartości, ale teren jest bardzo
      atrakcyjny i tylko patrzeć jak na Ciasnej i Babinej zaczną znikać
      stare kamienice. Sądząc po forpoczcie nowych inwestycji będzie się
      budować mniej więcej w stylu nowego budynku poczty. Jak na nową
      dzielnicę nie byłoby tak źle, tylko co to ma wspólnego z
      przeszłością tego miejsca, które nowe wcale nie jest? Pewnie Koszary
      Godebskiego i Fabryka Fortepianów otrzymają nową formę, żeby lepiej
      pasowały do nowych, ładnych budynków.
      • kaliszman Re: Zaczynają się wyburzenia przy Chopina i Złote 29.01.08, 13:13
        Może i będą nowe,ale czy ładne.Jak na mój gust to ten budyneczek
        mozna wrzcucić na Korczek, a nie zabytkowe Śródmieście.
        • ok333 Re:Zaczynają się wyburzenia przy Lacznej/Handlowej 29.01.08, 13:25
          W zwiazku z budowa II-giej nitki nibyNowego Swiatu dobiora sie do
          rudery przy przedzskolu przy Handlowej.Zeby pecherzowi pomysleli
          wczesniej z ,,socjalka'' przy PKP , to mozna by bylo ruszyc ten
          drewniak na rogu Lipowej i Handlowj. Ten rejon zyskalby na
          atrakcyjosci tymbardziej ,ze przy zbiegu Lipowej i Zgodnej wyburzono
          bezwartosciowe tyly a z fronu ma powstac ,,elegancki zabytek'' dla
          socjalu. A juz sie martwilem ,ze menele moga zniknac z Lipowej :):) !
        • kaliszanin2 Re: Zaczynają się wyburzenia przy Chopina i Złote 29.01.08, 13:26
          kaliszman napisał:

          > Może i będą nowe,ale czy ładne(...)

          To "ładne" to była ironia, ale lekka tylko. Gdyby niektóre
          dzielnice, dzisiaj uznawane przez nas za bardzo udane, próbowano
          niegdyś lokować pomiędzy jeszcze starszą zabudową, to dysonans byłby
          niemniejszy niż wywołany przez niektóre dzisiejsze realizacje.
          • greffen Ostrożnie z wyburzeniami 29.01.08, 21:13
            jest rzeczą oczywistą że wiele budynków należy zlikwidować, ale wiele z nich ma
            wiele wartości architektonicznych i po remoncie byłyby bardzo ładne. Na Lipowej
            za mojej pamięci znajdowało się szereg małych kamieniczek o skromnych
            klasycystycznych cechach bardzo ładnych i strasznie zaniedbanych co doprowadziło
            do ich rozbiórki. Zapewne jedną z tych kamieniczek teraz właśnie się rozbiera a
            szkoda. a więc rozwaga przy wbyurzeniach.
            • o00 Re: Ostrożnie z wyburzeniami 30.01.08, 00:36
              Te kamieniczniki były śliczne. Umiejętnie odnowione byłyby cudne! A
              tak mamy ulicę pół-slams.
            • kaliszanin2 Właśnie może nie być ostrożnie 30.01.08, 08:31
              Dawna dzielnica żydowska jakoś się zamroziła, zahibernowała i
              bardziej cierpiała wskutek zaniedbań i pożarów niż nieprzemyślanych
              wyburzeń. Teraz jednak deweloperzy odkrywają ten niebywale
              atrakcyjny teren, można się spodziewać mody nań. Prawdopodobnie
              inwestycja na rogu Chopina i Złotej zapoczątkuje boom budowlany
              (zwłaszcza jeżeli w ślad za nią pójdą hotel lub lofty w Fabryce
              Fibigera, galeria Tęcza i wymuszona rekonstrukcja Koszar
              Godebskiego) i wielkie ciśnienie na wydawanie zezwoleń na wszelkie,
              nawet najbardziej fantastyczne projekty. Jeśli chodzi o wyburzenia
              można się spodziewać najbardziej nawet barbarzyńskich dążeń. Nie
              wiem czy miasto jest przygotowane i czy ma wolę stawić temu czoła.
              Gdyby hasło rewitalizacji traktowano poważnie, to można by ten
              żywioł jakoś ukierunkować, bardzo jednak w to wątpię.
            • ok333 Re: Ostrożnie z wyburzeniami 30.01.08, 13:37
              greffen napisał:

              > jest rzeczą oczywistą że wiele budynków należy zlikwidować, ale
              wiele z nich ma
              > wiele wartości architektonicznych i po remoncie byłyby bardzo
              ładne. Na Lipowej
              > za mojej pamięci znajdowało się szereg małych kamieniczek o
              skromnych
              > klasycystycznych cechach bardzo ładnych i strasznie zaniedbanych
              co doprowadził
              > o
              > do ich rozbiórki. Zapewne jedną z tych kamieniczek teraz właśnie
              się rozbiera a
              > szkoda. a więc rozwaga przy wbyurzeniach.

              Wg najnowszej wersji kamieniczka ta ma byc remontowana.
              Wyburzono,przynajmniej narazie zabudowania gospodarcze na samym
              koncu nieruchomosci.Obejrzyj greffen moje ostatnie foty z ul.Lipowej.
      • kaliszanin2 To nie jest, niestety, dobra wiadomość 08.02.08, 10:16
        kaliszanin2 napisał:

        > Na razie wyburzają budy bez większej wartości(...)

        Pośpieszyłem się z opinią. Zobaczcie co się tam naprawdę dzieje:


        www.inwestycje.kalisz.pl/viewtopic.php?t=855&start=20
        • wielkopolskawschodnia Re: Zła wiadomość 08.02.08, 11:41
          K***a, takie g***o obok fabryki stawiać...

          Czy ten człowiek (ten na W., na szczęście nie pamiętam nazwiska), to
          on Internetu w chacie nie ma, żeby zobaczyć, jakie się w normalnych
          miastach domy buduje?
          • ksiestwokaliskie Re: Zła wiadomość 08.02.08, 11:49
            To Weirauch to projektował? On nie ma gustu - nawet jego dom wygląda tak jego
            "dzieła".

            Inna sprawa to to, że inwestor i architekt mogą sobie projektować co chcą, ale
            powinien być mądry architekt miejski oraz miejski konserwator zabytków, którzy
            zablokowaliby budowę tego gówienka.
          • kaliszanin2 Re: Zła wiadomość 08.02.08, 11:52
            wielkopolskawschodnia napisał:

            > (...)
            > Czy ten człowiek (...)Internetu w chacie nie ma, żeby zobaczyć,
            jakie się w normalnych
            > miastach domy buduje?

            Tam się nic nie buduje. Na płocie wywieszono tablicę "Teren do
            wynajęcia". Będzie plac z ogrodzeniem z blachy falistej i pewnie
            parkingiem w środku.
          • kaliszanin2 A jednak się buduje 12.02.08, 09:50
            wielkopolskawschodnia napisał:

            > K***a, takie g***o obok fabryki stawiać...
            > (...)

            Okazuje się, że ten budynek jednak powstaje. Inwestor zajął już
            chodnik przy Chopina, na co daje się zgodę tylko na czas budowy, a
            na płocie pojawiła się tablica zakazująca wstępu na teren budowy.
            Inwestor wydzierżawił też część placu na parking chcąc trochę
            zarobić póki można.
            Nie mamy, niestety, wpływu na jakość projektu. Z formalnego punktu
            widzenia wszystko jest niby w porządku, więc budynek w żaden sposób
            nie nawiąże do Calisii. Dzielnica się niewątpliwie unowocześni i
            zapewne uatrakcyjni (zwłaszcza jeśli Calisia nie zostanie
            pozostawiona odłogiem), ale zamiast harmonii zapanuje w niej
            architektoniczna kakofonia. Obym źle nie wywróżył, ale następne domy
            w tej dzielnicy mogą mieć jeszcze mniej wspólnego z miejscem, w
            którym powstają. Na przeciwległych narożnikach Chopina/Złota stoją
            już zresztą paskudne komunistyczne bloki.
            Kurczę, przecież ta część miasta mogłaby być niegorsza niż starówka!
            • ksiestwokaliskie Re: A jednak się buduje 12.02.08, 10:00
              Tak to jest, jak ma się prezydenta z Wielunia, a pozostałe kluczowe stanowiska
              obsadzają ludzie z wiosek, nie mający silnych więzów "genetycznych" i
              emocjonalnych z miastem.
            • kaliszanin2 Re: A jednak się buduje 12.02.08, 10:20
              kaliszanin2 napisał:

              > (...) budynek (...) nie nawiąże do Calisii (...)

              Widać jak trudno opędzić się od "nowej tradycji". Naprawdę to nie
              jest "Calisia", tylko stara fabryka Fibigera. Dobudowano, co prawda,
              także część nową (i to może jest "Calisia"), ale genius loci
              związany jest ze starą fabryką.
              • kaliszman Re: A jednak się buduje 12.02.08, 10:46
                Szlak mnie trafia jak czytam takie wiadomości.
                Oni Niszczą Moje Miasto.
                • kaliszanin2 Re: A jednak się buduje 12.02.08, 10:50
                  kaliszman napisał:

                  > (...) Oni Niszczą Moje Miasto.

                  To może przesada. Nie niszczą tylko paskudzą.
    • ok333 Re: A jednak się buduje 12.02.08, 11:04
      ok333 napisał: SORRY

      Pewnie FFiP Fibigera oddadza sprejarzom do zagospodarowania? Oni
      potrafia , przemaluja czerwona cegle na ,,zloto'' ! I badzie Zlata
      ulicka. Havel ma , to Pecherz nie moze???
      • wolf2007 Re: A jednak się buduje 18.02.08, 15:45
        lepiej zeby sie zajeli to rozwalona kamienica obok mostu warszawskiego tam gdzie
        dawnoej stal samolot bo az straszy.jak mozna zostawic budynek w takim stanie w
        takim miejscu co sobie pomysla przejeszdzajacy jak zobacza takie cos.to jest ta
        strategia rozwoju miasta?
        • greffen Zburzyć 18.02.08, 23:57
          ja bym zburzył tę budę która stoi obok sądu i dawnego foluszu. Jej nic nie
          pomoże w tej brzydocie.
          • ok333 Re: Zburzyć 19.02.08, 10:01
            greffen napisał:

            > ja bym zburzył tę budę która stoi obok sądu i dawnego foluszu. Jej
            nic nie
            > pomoże w tej brzydocie.

            Juz go biore na tapete. Niech no tylko slonko wyjdzie :):)!
    • kaliszanin2 Rozpadają się symbole miasta 20.03.08, 22:17
      Za Radio Centru:

      "Wielki, zniszczony budynek, z kilkunastopiętrową wieżą, bez okien,
      drzwi, z odpadającym tynkiem. Ruina - tylko tak można określić stary
      młyn przy ul. Wrocławskiej w Kaliszu. Obiekt Zakładów Zbożowych przy
      Wrocławskiej zagraża życiu osób, które znajdą sie w jego pobliżu -
      alarmują nasi słuchacze.

      Budynek jest ogrodzony, ale nie wystarczająco, by młodzi żądni
      przygód ludzie nie próbowali na własne oczy zobaczyć, co znajduje
      się w zrujnowanym obiekcie. A kiedy już wejdą do starego młyna -
      wówczas o tragedię nietrudno.

      Próbowaliśmy ustalić właściciela obiektu i spytać o plany dotyczące
      ruiny. Bezskutecznie. Wiadomo tylko, że zarządcą obiektu są Zakłady
      Zbożowe, a teren przy Wrocławskiej jest w dzierżawie. Straż miejska
      budynek zna - zimą kontroluje, czy nie śpią tam bezdomni. I to
      wszystko, co można zrobić w trosce o bezpieczeństwo.

      Nadzór budowlany bezradnie rozkłada ręce. Jak nas poinformował Jerzy
      Woźniak, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla Kalisza,
      obowiązkiem właściciela nieruchomości jest zabezpieczenie jej przed
      dostępem osób postronnych. I młyn na Wrocławskiej jest ogrodzony -
      to powinno wystarczyć.

      Nadzór nie może bez konkretnego wniosku nakazać rozbiórki ruiny -
      przepisy na to nie pozwalają. A każdy kto wchodzi na teren obiektu -
      robi to na własne ryzyko.

      jasko@rc.fm"

      To przecież kultowy budynek, przez dziesięciolecia najwyższy budynek
      Kalisza. Polnische wirtschaft.
      • kaliszanin2 Może komuś by się to przydało? 21.03.08, 11:20
        kaliszanin2 napisał:

        > (...) To (...) kultowy budynek, (...) najwyższy(...)

        Ciekawe czy opłacałoby się go jeszcze wyremontować? Jeśli tak, to
        może go odkupić i przekazać, po przebudowie, uniwersytetowi albo
        PWSZ. Kubatura ogromna, bez trudu zmieściłby się tam duży wydział
        wyższj uczelni.
        • ok333 Re: Może komuś by się to przydało? 21.03.08, 12:00
          kaliszanin2 napisał:

          > kaliszanin2 napisał:
          >
          > > (...) To (...) kultowy budynek, (...) najwyższy(...)

          To zaden kultowy budynek. Byl lany z betonu zbrojonego pod potrzeby
          PZZ.Bylem tam widzialem. trudno zdziczenie zlomiarzy kaliskich
          opisywac.
          > Ciekawe czy opłacałoby się go jeszcze wyremontować? Jeśli tak, to
          > może go odkupić i przekazać, po przebudowie, uniwersytetowi albo
          > PWSZ. Kubatura ogromna, bez trudu zmieściłby się tam duży wydział
          > wyższj uczelni.

          Mimo ogromu kubatury - moim skromnym zdaniem - w takim stanie, w
          jakim jest absolutnie nie oplaca sie go ruszac. W pogoni za drutem
          zbrojeniowym stropy pomiedzy kondygnacjami sa porozp....ne.Wszedzie
          jedna wielka ruina. Miasto ma inny problem - co zrobic z ta wielka
          iloscia gruzbetonu. Czy nowey inwestor zgodzi sie na rozebranie tego
          molocha na wlasny koszt? Czy wogole znajdzie inwestora na ta
          nieruchomosc? Do mlyna prowadzi bocznica kolejowa. Jest cala. Byla
          jeszcze mala, dwustanowiskowa ,,szopa''. Wielkie metalowe
          wrota ,,wyszly'' na zlom. Reszta rozwalona. Pisze delikatnie , bo
          nie wypoada ciagle bluznic. Noz sie w kieszeni otwiera.
          • kaliszman Re: Może komuś by się to przydało? 21.03.08, 12:17
            A mnie się ten budynek podoba.Man nadzeje,że jego stan nie jest tak
            zał,aby trzeba go rozebrać.Już widzę,jak miasto pozbywa się
            gruzów,gdzie popadnie.Widać to zresztą już dzis.
    • wielkopolskawschodnia Re: Zburzyć 21.03.08, 13:19
      greffen napisał: "ja bym zburzył tę budę która stoi obok sądu i
      dawnego foluszu. Jej nic nie pomoże w tej brzydocie".

      Imho, tam należało (by) odbudować starą elektrownię, a nie stawiać
      budę, która przypomia jakiś nadrzeczny wychodek. Skwerek (niedoszły
      skwerek Daragana) wpisuje się w tradycję ugminniania miasta, bo to
      już nawet nie powiatyzacja. Zamiast ratować starą substancję, Miasto
      stara się na siłę zniszczyć, zrujnować, spaskudzić ją do reszty.

      Bloczki z tympanonikami sa może jeszcze do zniesienia na Korczaku
      czy Dobrzecu, ale stawiać takie cosie naprzeciwko FFiP Fibigera!?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka