czesiula
01.02.06, 17:28
W Siemiatyczach od godziny 17.15, przez 10 minut słychać było dżwięk
miejskiej syreny...Byłam wzruszona...To znak, że Siemiatycze są myślami ze
wszystkimi, którzy w jakikolwiek sposób ucierpieli w wyniku katasrofy w
Chorzowie...Zapaliłam też świeczkę...Koniec oficjalnej żałoby. Dla tych,
którzy utracili bliskich , to początek...Muszą nauczyć się z tym
żyć...Jesteśmy z Wami...