Dodaj do ulubionych

Cresovia - Legia Warszawa 0:17

04.07.03, 08:55
To wynik meczu sparingowego, rozegranego 3 lipca w Białej Podlaskiej.

Wynik mówi sam za siebie, ale z drugiej strony była to dla piłkarzy Cresovii
na pewno duża gratka. Zagrać z tak renomowanym zespołem I-ligowym, niedawnym
mistrzem Polski. Piłkarze z Siemiatycz (trzecia drużyna zakończonych
rozgrywek podlaskiej klasy wojewódzkiej - V liga) utrzymywali bezbramkowy
remis do 17. minuty spotkania. Później na boisku panowała już Legia.

Kierownik Cresovii Kazimierz Zajko powiedział: "Z każdą minutą opadaliśmy z
sił. Mimo to raz mieliśmy nawet okazję do strzelenia bramki, ale wychodzącego
na czystą pozycję Milewskiego skutecznie zastopował czarnoskóry Dickson
Choto. W całej historii naszego klubu nie graliśmy z tak utytułowaną drużyną
jak Legia. Dla nas to ogromna frajda. Gdyby nam legioniści znów zaproponowali
sparing, bez wahania byśmy na niego przystali."

Bramki dla Legii strzelili: Saganowski (5), Mięciel (4), Cieśliński (3),
Zganiacz (2), Surma (2), Vuković i Wróblewski.

Skład Cresovii: Kasperuk - Kasjaniuk, Marchel, Marks, Stępkowski, Majewski,
Milewski, Andryszek, Fiedoryszyn, Koczuk, Moczulski, Żyliński, Zdrojewski,
Goniewicz, Preszczotko, Kościuk oraz zawodnicy MKS Mielnik: Rokosz i
Korneluk.
Obserwuj wątek
    • ashanti5 Re: Cresovia - Legia Warszawa 0:17 04.07.03, 11:26
      ze mną razcej na ten temat nie podyskutujesz, bo nie znam sie i nie lubie
      sportów. Ale obwieszcze tę nowinę mojemu chłopakowi, który duzo gra w piłkę i
      żywo się interesuje meczami.
      W siemiatyckiej druzynie widzę kilka znajomych nazwisk :)
    • tgaw Re: Cresovia - Legia Warszawa 0:17 04.07.03, 11:50
      Dziekuje Holendrze2 za zaproszenie, gdyby nie twoja informacja na forum
      sportowym - do tej pory nie wiedzialbym o istnieniu fora Siemiatycz i
      Siemiatyczan! Od tej pory bede zagladal tu regularnie.

      A co do meczu, jak to sie mowi : niespodzianki nie bylo ;-)

      Z obecnego skladu znam Marchela (Tomala) i Milewskigo (Miły). Pozostali
      zawodnicy rozpoczeli gre po moim odejsciu z druzyny (zreszta, czesciej gralem
      Cresovii B niz w perwszym skladzie :)

      pozdrawiam,

      tomek gawryluk
      • holender2 Re: Cresovia - Legia Warszawa 0:17 04.07.03, 12:13
        Serdecznie witam na naszym elitarnym forum.

        No to jest nas przynajmniej dwóch, bo ja też jestem zapalonym kibicem
        piłkarskim. Lubię też grać w piłkę , ale nie byłem w tym nigdy zbyt dobry. A
        szkoda, bo jak popatrzę, ile zarabia taki np. Dudek (30 tys. funtów
        tygodniowo !) to dochodzę do wniosku, że trzeba było w młodości wziąć się na
        poważnie za treningi zamiast wkuwać języki obce i zdawać kolejne sesje
        egzaminacyjne.

        Wynik sparingu można było przewidzieć z góry. Szkoda tylko, że nie przegrali
        niżej, np. 0:9. Taki właśnie wynik odnotowałem na stadionie Cresovii w VIII
        klasie SP w rozgrywkach szkolnych, gdzie reprezentowałem gminę Dziadkowice.
        Przegraliśmy wtedy z Grodziskiem wysoko, ale jednak nie dwucyfrowo. Pamiętam,
        że jedną z bramek strzelono nam niemal z połowy boiska. Zaraz potem musieliśmy
        jeszcze grać z Siemiatyczami (wspólna drużyna jedynki i dwójki). Chłopcy w
        szatni pytali nas "Ile chcemy przegrać ? Czy pół kopy wystarczy ?" A skończyło
        się honorowym wynikiem 2:4 (było już nawet 2:3). O dziwo, nieliczni na tym
        meczu kibice z Siemiatycz dopingowali właśnie naszą drużynę.
        • m.aciek Re: Cresovia - Legia Warszawa 0:17 04.07.03, 21:53
          holender2 napisała:


          > Lubię też grać w piłkę , ale nie byłem w tym nigdy zbyt dobry.

          Podpisuje sie, jezeli pozwolisz.
          Do dzisiaj niespecjalnie wychodzi mi kopanie
          pilki, choc od 12-tu lat regularnie (na ile praca pozwoli) i z checia (!) 2x w
          tygodniu gram na hali w "noge". Chyba juz nigdy nie opanuje sztuki
          kontrolowania pilki nogami.
          Co innego pilka reczna. Gralem w reprezentacji siemiatyckiej dwojki, a potem
          siemiatyckiego liceum.
          Znacznie wyzej "zaszedlem" w footballu. Gralem w to prawie cale lata 80-te (z
          tego 4 lata w drugiej i 2 lata w pierwszej lidze jednego z krajow europejskich).
          Niestety byl to wowczas jeszcze "mlody" sport w Europie i o grze zarobkowej
          nikt nawet nie marzyl. Dzisiaj wyglada to zupelnie inaczej, ale liczace sie
          druzyny sa zupelnie zdominowane przez amerykanskich graczy.

          • holender2 Re: Cresovia - Legia Warszawa 0:17 05.07.03, 09:01
            O, jeszcze jeden zawodowiec !

            W moich czasach szkolnych piłka ręczna była najważniejsza. LO startowało
            regularnie w lidze wojewódzkiej, a dziewczyny zdobyły nawet tytuł mistrzowski.
            Co prawda na rozgrywki finałowe w Siemiatyczach nie przyjechała wtedy
            najsilniejsza drużyna z Białegostoku.

            Ze swoich osiągnięć sportowych mogę się głównie pochwalić tym, że grałem w
            jednej drużynie z Tomaszewskim (człowiek, który zatrzymał Anglię),
            Ćmikiewiczem, Kraską (mistrzowie olimpijscy) i premierem Bieleckim (1991).
            Nawet te mecze organizowałem, głównie na stadionie Polonii Warszawa. Nasze
            mecze sędziował Michał Listkiewicz, a trenerem drużyny był sam Kazimierz
            Górski. Było to dla mnie jak spełnienie dziecięcych marzeń.
          • szawki_1 Reczna w Dwojce 12.07.03, 06:42
            m.aciek napisał:


            > Co innego pilka reczna. Gralem w reprezentacji siemiatyckiej dwojki, a potem
            > siemiatyckiego liceum.

            2-ka za moich czasow byla zdominowana przez pilke reczna. Sam nie gralem w
            druzynie. Jakos mnie to nie pociagalo za bardzo. Nie wiem jak jest teraz w 2-ce
            z tym sportem. Pamietam zawody, na ktore zwalnialismy sie z lekcji, najbardziej
            cieszylo mnie jak przepadala geografia, heh. Byly prawdziwe emocje a jak graly
            dziewczyny to przegranym lzy laly sie strumieniami ;), co udalo mi sie raz
            uwiecznic na zdjeciu - mila pamiatka.
    • holender2 Cresovia - Zagłębie Sosnowiec 4:8 (4:3) 05.08.03, 08:59
      Ten mecz rozegrano kilka dni później, w piątek 11 lipca 2003 r.
      Widać postęp w porównaniu z kompromitującym występem w meczu z Legią. Do
      przerwy Cresovia nawet wygrywała 4:3 ze znacznie wyżej notowanym rywalem
      (obecnie czołowa drużyna III ligi o bogatych tradycjach gry w ekstraklasie).

      Wiadomość za serwisem internetowym Zagłębia Sosnowiec:
      zaglebie.sosnowiec.pl/shown.php3?nid=571
      Przebywający na zgrupowaniu w Białej Podlaskiej piłkarze Zagłębia udali się
      dziś do oddalonych o 60 km Siemiatycz, by rozegrać sparing z tamtejszą
      Cresovią. Mecz obfitował w bramki - padło ich aż 12. Trener Tochel dał dziś
      szansę gry głównie młodym zawodnikom oraz czterem testowanym piłkarzom. Z
      powodu urazów nie mogli zagrać trzej bramkarze. Nasi zawodnicy chwalą sobie
      warunki w ośrodku w Białej Podlaskiej, który dysponuje bardzo dobrym boiskiem z
      jedną z najlepszych w Polsce muraw.

    • holender2 zdjęcia z meczu 28.08.03, 08:38
      Zdjęcia z "historycznego" meczu Cresovia - Legia:

      www.legialive.pl/galeria/f04bialap6a.php
      www.legialive.pl/galeria/f04bialap6.php

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka