lusia_janusia 09.11.12, 11:04 Kendo wyslala wiadomosc, ze juz jedzie do Wroclawia, to napewno juz jest na miejscu i czeka na nastepne polaczenie, bede informowac o nowinach. -Lusia- Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lusia_janusia Re: KENDO jedzie 09.11.12, 18:09 Jedzie, jedzie... mieszkanko my posprzatali ze szwagrem, tak ze sie nie powstydzi, i bedzie zadowolona. tylko sie martwie o kwiatki, co o nich powie, ale odrosna, chociaz nie byly zalane. -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: KENDO jedzie 09.11.12, 18:51 KENDO jedzie autobusem i pozdrawia z Gorzowa Wilkp. ale jeszcze ma kawalek drogi do Swinoujscia - do jutra, sie zapowiedziala. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: KENDO jedzie 09.11.12, 20:19 .. przed minutka rozmawialem z "kendo" sa w Szczecinie i dobieraja podroznych do S-ujscia na prom kendo pozdrawia Vistulan i ja tez Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: KENDO jedzie 09.11.12, 22:28 No nie wiem, musze chyba wczesniej sie polozyc, bo wiezie suveniry i mamy grylowac, tylko nie wiem czy juz jutro czy w niedziele, wlasciwie to bedzie spala na promie to wypocznie od tego siedzenia w autobusie, ale nie wiem, jutro sie zadecyduje. -Lusia- Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: KENDO jedzie 09.11.12, 22:56 KENDO chekat na prom i juz wie nawet co bedzie jadla? - pstraga- no tez bym i ja zjadla, ale jak przyjade na B.Narodzenie to tez sobie dogodze dla podniebienia. -Lusia- Odpowiedz Link
henryk245 Re: KENDO jedzie 09.11.12, 23:37 przed chwilka SMS od kendo-jedza kolacje na promie za okolo dziesiecgodzin bedzie jadla sniadanie w domu a puzniej ja dopuszcze ..do kompa. Odpowiedz Link
henryk245 Re: KENDO jedzie 10.11.12, 01:29 sökning | Skriv ut Sökt resa: Tidigare resor Avg Ank Restid Byten Trafikslag Pris: Trafikinfo Resinfo 2012-11-10 00:32 03:31 02:59 2 99,00 kr 06:02 08:31 02:29 2 99,00 kr 06:32 09:10 02:38 2 99,00 kr 08:05 09:25 01:20 0 75,00 kr Tider angivna med kursiv stil är beräknade cirkatider. Kom därför gärna 3 minuter före angiven avgångstid. Odpowiedz Link
pia.ed Re: KENDO jedzie 10.11.12, 09:40 Wg rozkladu jazdy Kendo powinna juz byc w ramionach Henryczka ... Odpowiedz Link
kendo Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 10:04 MOI MILI, WITAM BARDZO/BARDZO SERDECZNIE WAS WSZYSTKICH, STESKNILAM SIE PRZEOGROMNIE ZA WAMI ODWYKOWKA NIBY NIEPLANOWANA POPRAWNIE DO KONCA WYSZLA MI BOKIEM.... Miedzy rospakowywaniem/ukladaniem bede wpadac i zdawac relacje bo jest z czego.... miejcie sobie milo na razie i ciesze sie, ze czekaliscie z niecierpliwoscia na moj powrot. Odpowiedz Link
henryk245 Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 10:10 .. a ze "kendo" obrabowalo Polske rozpakowywac jest co do wieczora zdazy ? Odpowiedz Link
kendo Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 10:20 hi,hi.... no a co,dla Was przywiozlam "troche kraju w smaku" cobyscie sobie przypomnieli zapachowo i smakowo, szkoda,ze wiecej miejsca nie mialam i sily by przytargac .... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 10:55 WITAJ KENDO To jest Twoj odwieczny problem z pakowaniem i torebkami, niezaleznie czy duza czy najwieksza, zawsze masz za malo miejsca. Ale co najwazniejsze to zabralas i po drodze nic nie zgubilas, no i cala wrocilas do domu. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 11:06 hi.hi....Mama juz w kuchni siedziala by nie slyszec moich komentarzy przy pakowaniu.. tym razem to i dla Ciebie nawiozlam, nawet to co zapomnialas zabrac zmiescilo sie, prochowiec i marynarke bede miec juz u mamy na lato.. mialam rowniez szczescie,bo zabralam sie z ystad samochodem, baciuni co pomagalam przez "rekaw "z torba,wnuczek przyjechal po nia i okazalo sie ze mieszkaja od nas o 5 km....nie musialam czekac na przystanku.... zyskalam na czasie i niemal juz sie obrobilam. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 11:17 To faktycznie szybko to masz wiecej czasu na aklimatyzacje. A jak tam Twoje robotkowe sprawy. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: KENDO jedzie / JUZ JESTEM 10.11.12, 11:34 na razie czuje "wypalenie drutowe" oczywiscie na niedokonczona tunike(tylko rekawki dorobic) nie bylo miejsca, wiec bede ja konczyc nastepnym pobytem w kraju.... Odpowiedz Link
kendo Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 12:02 wrazenia z podrozy, wsiadajac do autokaru we Wroclawiu, míalam buraczkowy beret na glowie, ale nie moherowy, rozgladajac sie na ktore miejsce mam usiasc(bo bylo duzo wolnych), nie slyszalam co kierowca-organizator autokaru mowi do mnie wiec czesc krzyczy -pani w czerwonym berecie- a ktos - czerwony kapturek- o! i to do mnie dotarlo, ze cos ktos odemnie chce i tak nawet rano przy zbiorce przy recepcji do wspolnego przejscia przez celny, tak czesc mnie witala -o dziendobry,czerwony kapturek sie wyspal?- milo takie powitanie z rana przed kawa uslyszec. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 15:06 Ale dalas, a co zakupilas tez i berecik, to bedziemy mieli jednakowe, ja przeciez tez taki mam, a dokupilam jeszcze inna mycke i "Mloda gudsienala" tzn, no moze byc mama-. -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 15:12 *Lusia, berecik od Mamy pozyczylam, nie chcialam dokupowac ,bo przecie tu mam mnustwo nakryci na glowe, wez na jutro ta nowa "mycunie" niech popodziwiam ja. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 16:51 No to już jedną opowiastkę mamy,czekam na następną czerwony kapturku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 17:06 No JAGO moze teraz Kendo zmienic sobie nik na nowy??? -Lusia- Odpowiedz Link
kendo Re: "czerwony kapturek" 10.11.12, 17:08 hi,hiiiiiiiiiiii no i przyszedl by jakis wilk i by mnie pozarl razem z nowym nikiem....hi.... Odpowiedz Link
kendo Re: "niespodzianka" 10.11.12, 17:21 po raz pierwszy tak bylam sszokowana odkrywajac koldre na swoim lozku w kabinie, dobrze,ze nie bylam sama, kabina cztero osobowa,zeszlysmy sie jakos niemal w tym samym czasie, kazda powiedziala co zamierza zrobic, -ja razraz do was dolacze powiedzialam, przygotuje tylko lozko do spania, polozylam koszule na poduszcze, odkrywam koldre,by po swojemu ja polozyc i o dziwo cos czerwonego/plastykowego/z rurka polaczone wezykiem zakonczonym zgrabna"gruszka" do pompowania..... panie dwie juz duzo po 70-siedemdziesiatce, ta trzecia mlodsza odemnie, -stanelysmy wszystkie przed koja i patrzymy.... padaja pytania ,co to jest ?????????? zadna nie wiedziala,albo udawaly..... hmmmmmmmmmm,wiedzialm co to bylo, otwieram drzwi,by kogos z obslugi zawolac i akurat podkapitam szybko przechodzi, -prosze go do kabiny i pytam co to ma znaczyc, speszyl sie,bo od razu wiedzial,ze to" meska rzecz" zwolal stiuardese i znowu ona oczy sposcila w podloge, -prosze o zmiane poscieli.... a ona....ale widzi panie,ze posciel swieza/nieuzywana..... a ja jej na to, -a jak by pani na moim miejscu zareagowala??????????? dobrze,zwinela posciel,wybiegla z kabiny, wrocila z inna posciela....poscielila nowa, w miedzyczasie powiedzialam towarzyszka co to jest, gebusie pootwieraly, a byl to maniken do "meskiej erekcji" usch.....nabralam jakiegos obrzydzenia by sie w koje polozyc..... Odpowiedz Link