27.02.16, 16:26
a moze tak o kocie i z kotem??
https://i68.tinypic.com/2iuxsg7.jpg
Obserwuj wątek
    • maria88 Re: kot 27.02.16, 16:32
      Na koty lubię patrzeć, szczegolnie na te maluchy.
      Ale kota sie boję i duzego nie pogłaskam.
      • kendo Re: kot 27.02.16, 16:42
        *Mario
        tez lubie maluchy kociaki,
        choc i duzymi rudzielcami sie tu opiekowalam jednej zimy,
        podrzucone zostaly na nasz teren,znalazlam im domy zastepcze,bo psiun nie lubial kotow..
        https://i63.tinypic.com/2j2ch74.jpg
    • kendo Re: kot 27.02.16, 16:37
      po raz juz ktorys dziecie o kocie wpomina,
      dzis byl na wystawie kotow w naszym miescie, artiztocatz.com/index.html , ta rasa byl zaiteresowany,jak rowniez i ta rasa
      www.russianblueklubben.se/standard.htm
      • lusia_janusia Re: kot 28.02.16, 08:44
        *Kendo, ladny kocie, jak jest maly, ale jak podrosnie to zajmie caly fotel.
        Podziwiam siostrzenca, chyba wezmie urlop, ze kot sie do niego przyzwyczajal,
        a co bedzie jak pojedzie w delegacje?.

        Kendo, to musisz chyba pojedzdzac i sie zaznajamiac z kociakiem, a nie wiadomo?,
        masz przeciez alergie, jak bylas u sasiadki to b.cierpialas od alergenow.
        • kendo Re: kot 28.02.16, 09:33
          rozmawialam juz z dzieciem,i podpowiedzialam coby patrzal na koty dla alergikow,
          z wagi na jego czeste wyjazdy pracowe i kocio musi miec" te socjalne z czlowiekiem"
          • lusia_janusia Re: kot 28.02.16, 09:42
            *Kendo, mam nadzieje, syn ze to wezmie pod uwage.
            • kendo Re: kot 28.02.16, 09:46
              wczoraj wrocil z broszurkami traktujace o kotach dla alergika,
              choc jak przejzalam o nich strony do tak do konca to roznie z tym bywa...

              dobra,to sie zbieram w droge...
              a siedze jeszcze nie za bardzo do drogi ubrana..
              • jaga_22 Re: kot 28.02.16, 11:36
                Bo tak naprawdę nie ma kotów dla alergików,tylko mniej alergizujące
                Myślę Kendo ,że to pomysł niezbyt dobry,chyba,że syn mieszka z dziewczyną.

                Prawdą jest to, że nie na sierść kotów jesteśmy uczuleni, tylko na białka znajdujące się w naskórku, ślinie, w wydzielinie gruczołów skórnych i tak dalej. Sierść jest jedynie nośnikiem tych białek. Razem z nią ?fruwają? po całym mieszkaniu.

                www.nadrapaku.pl/2013/06/koty-dla-alergikow.html
                • slo-miana Re: kot 28.02.16, 13:04
                  lubie wszystkie zwierzaki i koty tez.
                  moja corka kupila syberyjczyka jakiegis tam. jest cudny i chyba wydzielanie alergenow jest znikome,bo mlodsza nie reaguje alergia na niego w przeciwienstwie do dachowca tesciowej.
                  • kendo Re: kot 28.02.16, 16:24
                    www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/vem-har-finaste-katten/
                    wrocilysmy z wystawy kotow..
                    strasznie mnie "zaalergenowalo"mimo zakropienia slepiow dalej swedza a w gardle jak by mi ktos tluczkiem natluk kciej siersci,

                    ale kotki wszystkie cudne byly,
                    z niektorymi rozmawialam i roznie reagowaly,
                    jedno mialczalo,kiedy zapytalam wlasciciela czy moge poglaskac,dostalam pozwolenie od niego ale nie od kotki,bo od razu zaczela mialczec,
                    kiedy nawet po chwili zblizalam rek d poglaskania to tez mialczala,ale poglaskalam na sile i bardzo milutkie futerko w dotyku bylo,

                    nastepny kocio ruski syberyjczyk demonstracyjnie sie odwrocil tylem do nas...

                    inne zaczepialy lapka przez kratke do zabawy i ciekawie sie przygladaly,
                    albo po prostu sobie spaly

                    https://i65.tinypic.com/33f3w1s.jpg kocio zwyciezca,
                    jak juroka powiedziala,ze miala ladna siers/zadbany/parametry OK czyli w nomie
                    • lusia_janusia Re: kot 29.02.16, 09:10
                      *SLO-mianka, *Kendo.
                      ja tez lubie koty, jak bylam w szkole podstawowej, to w domu
                      byly zawsze koty, a pozniej od sasiada kotka okocila sie w naszej komorce,
                      i bylo 4 male kociaki.
                      https://i65.tinypic.com/1ou9nd.jpg

                      https://i68.tinypic.com/28ji3jp.jpg
                      Ten goly kocio wydawal mi sie najbardziej egzotyczny, ale jakie ma spojrzenie.

                      Na wystawie bylo mnostwo ludzi, nie pomijajac kotow, od ktorych dowiedzialam sie ze jestem
                      uczulona, obie z Kendo wrocilysmy do domu i zazywalysmy medycyne.
                      Na odleglosc bede podziwiac teraz koty.
                      • kendo Re: kot 29.02.16, 09:52
                        *Lusia
                        dokladnie,"przyduszalo mnie wieczorem,
                        naszykowalam tabletki na noc w razie dusznosci oddechowych,ktore kiedys zazywalam na noc przeciw alergii,

                        tu cd.kotkow https://i65.tinypic.com/52ghfd.jpgniepamietam czy go zamieszczalam,
                        ale byl najzabawniejszy z wszystkich kotkow tam znajdujacych sie,
                        nawet mnie zaczepial lapka,ma 4 miesiace
                        • jaga_22 Re: kot 29.02.16, 10:27
                          Lusia napisała:
                          Na wystawie bylo mnostwo ludzi, nie pomijajac kotow, od ktorych dowiedzialam sie ze jestem
                          uczulona, obie z Kendo wrocilysmy do domu i zazywalysmy medycyne.
                          Na odleglosc bede podziwiac teraz koty.

                          Oczywiście musiałyście sprawdzić na sobie?big_grin
                          • kendo Re: kot 29.02.16, 10:46
                            *Jagusia
                            ja mam przez pobrane proby krwi stwierdzona alergie na koty/psa/konia i inne futerkowe,
                            ale nie glaskajac je to myslalysmy,ze bedzie OK,
                            choc sie juz wczesniej przekonalam,ze bedac u sasiadki 1 1/2 godz,gdzie kot kroluje,
                            siedzialam na drewnianym krzesle zdala od kanap pluszowych i kota,ktory pod kaloryferem lezal,
                            po powrocie do domu bylam okropnie ochrypnieta i dusilo mnie ...
                            • lusia_janusia Re: kot 29.02.16, 11:06
                              *Jaga, nigdy nie zaszkodzi sprawdzic, co w czlowieku dzemie.
                              *Kendo, mnie jeszcze tak mocno nie duszilo, ale mialam cale gardlo
                              oblozone siercia(wrazenie) i przeszkadzalo mi to az do poznego wieczora.
                              • kendo Re: kot 29.02.16, 12:19
                                pytalam dzieciecia,jak sie czul sam po tej eskapadzie,
                                nie odczuwal nic,czyli chyba nie ma na futrzakow uczulenia tylko na "sama wiosne"
                                dzis oczy mnie jeszcze dokuczaja,ale to moze juz z powietrza tez bo bazie zakwitly...a bylam "chwile na dworze"
                                • kendo Re: kot 01.03.16, 08:43
                                  https://i66.tinypic.com/2eptz6w.jpg
                                  dwa kotki w jednym lozeczku,
                                  zadziwiajace bylo,ze mialy miseczki z sucha karma i woda,
                                  nawet male "rynienki" z piaseczkiem-jako toaleta..
                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 05.08.17, 15:04
                                    Cytuj
                                    jaga_22 05.08.17, 10:30
                                    Witajcie,ja jak głupia trzymam się nadziei,że jeszcze będzie dobrze.We wtorek będzie kardiolog
                                    i zrobi Echo,to się wypowie co dalej,dziś tylko na antybiotyk i przeciwzapalny.
                                    Na szczęście trochę odpuściło słonko i można odpocząć.
                                    https://foteczkowo.pl/di-F37AAQXN.jpg

                                    ****
                                    maria88 05.08.17, 14:25
                                    Mam przeczucie,że Mruczek wyjdzie z tego stanu
                                    kryzysowego. O nerkach nie piszesz wiec chyba okey
                                    z nerkami , będzie dobrze.
                                    Wet napewno jest z Wami zaprzyjazniony
                                    i zrobi wszystko.
                                    Cytuj
                                    jaga_22 05.08.17, 14:34
                                    Mario ,akurat nowa obsada,córka była zdziwiona.Najbardziej niepokojąca to jest woda,
                                    cały brzuszek mu chodzi jak oddycha.Dobrze,że je ,na razie tuńczyk we własnym sosie i jeszcze się skusił
                                    na parę kawałeczków piersi z kurczaka.
                                    • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 05.08.17, 16:03
                                      Mruczek dziękuje.
                                      Przyjechał wnuczek i z córką poszli z nim na zastrzyk.
                                      Mruczek ma brzuszek wygolony do USG,ale nie widać.Myje się,to dobry znak.

                                      https://foteczkowo.pl/di-J1413Z8W.jpg


                                      • kendo Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 09:09
                                        ale macie problemy zdrowotne z kociakami,
                                        jak nie Lenka,to Mruczek,
                                        chociaz On,to d tej pory byl bez wiekszego problemu,

                                        dobry znak,ze jest aktywny z swa toaleta czystosc,
                                        mysle,ze wyjdzie z tego i bedzie Ci mruczal--

                                        duzo glaskow i zdrowka dla Mruczka i profilaktycznie dla Lenki
                                        • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 09:57
                                          Podczas upalnych dni choroby maja dobra pozywke dla swojego
                                          rozwoju, u zwierzat jak i u ludzi, mysle ze jak zrobi sie chlodnie za oknem
                                          to i mruczek zacznie dochodzic do sibie ?.
                                          • kendo Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 10:19
                                            lusia_janusia napisała:

                                            > Podczas upalnych dni choroby maja dobra pozywke dla swojego
                                            > rozwoju, u zwierzat jak i u ludzi, mysle ze jak zrobi sie chlodnie za oknem
                                            > to i mruczek zacznie dochodzic do sibie ?.
                                            >
                                            >
                                            to samo pomyslalam ,
                                            upaly dla nikogo na dobre nie wychodza..

                                            zdrowiej Mruczku.
                                            • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 11:41
                                              Na razie jestem zadowolona,bo je,ale dostaje leki osłonowe na wątrobę i trzustkę.
                                              Żeby tylko lżej mu się oddychało bo brzuszek chodzi mocno,a dziś nie jest gorąco.
                                              • maria88 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 16:36
                                                JAGO to we wtorek lekarz orzeknie
                                                co stwierdza USC, tak? Słabe serduszko tez może byc, ale
                                                to jeszcze napewno do podleczenia.
                                                Głaskam Mruczka i niech się trzyma
                                                i nie daje chorobie.
                                                • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 17:08
                                                  We wtorek będzie miał Echo serca,kardiolog zobaczy jego serce na monitorze,
                                                  a miał robione USG i wykazało to co już napisałam poprzednio.
                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 08:48
                                                    Mruczkowi zycze pomyslnej-zdrowej djagnozy dzisiaj.
                                                    http://www.gify.net/data/media/209/kot-i-kicia-ruchomy-obrazek-0532.gif
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 09:26
                                                    duzo zdrowka i trafionej medycyny dla Mruczka
                                                    glaski zdrowotne posylam
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 09:33
                                                    Dziękuję Lusiu,kotek całkiem jak Mruczek.Musimy czekać do 16-tej.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-6MX69OFY.jpg


                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 17:57
                                                    Nic JAGA nie pisze o Mruczku.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 20:18
                                                    Coś pokręciłam.Dzisiaj był na antybiotyku,a kardiolog dopiero będzie w piątek.Ma nową karmę osłonową na trzustkę,
                                                    W połowie września ponowne badanie.
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 01:13
                                                    po buzi kotka sadadzc to jesz ze. iewykazyttal wszystmich sweich zyc a zycie ma z lenka
                                                    wygodne I szczansa na pelntordzine dosmkenle-kazde dzieciatko powinno mienc swego wlasnego Kotka albo Pieski opiemuncxoscji uczu.bysie od ajmlodszychlat
                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 08:26
                                                    *Jaga, mruczek ma spojrzenie jeszcze mocne i ciekawy
                                                    wszystkiego, miejmy nadzieje, ze ta kuracja mu pomoze.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 09:30
                                                    Masz rację Lusiu ciekawy,a w szczególności jak ktoś coś je ,tutaj widzi córkę https://foteczkowo.pl/di-PDPAQ9VH.gif
                                                    Xystos,dobrze wykombinowałeś z tym jeszcze dodatkowym życiem
                                                    i tego będę się trzymać https://foteczkowo.pl/di-M3V7ZGPK.gif
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 12:18
                                                    oj kochane nasze futrzaki..
                                                    cierpimy razem z nimi kiedy choruja,
                                                    nadzieje widac,bedzie dobrze z Mruczkiem Jagus,
                                                    glaski i fluidy zdrowotne dla Niego sle
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 16:54
                                                    Ucałuj od nas /mnie i psiny/Mruczka
                                                    przekazujemy dobre fluidy. Ma byc Okey!
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 18:08
                                                    Dziękujemy bardzo https://foteczkowo.pl/di-R8GUQ45X.gif

                                                    https://foteczkowo.pl/di-ZRZ0Z7E7.jpg

                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 10.08.17, 08:36
                                                    widac po futerku Mruczka,
                                                    ze chyba wyzdrowieje,
                                                    spi,to najlepsze lekarstwo na wyzdrowienie,
                                                    fluidy zdrowia posylam
                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 10.08.17, 09:30
                                                    Glaski dla Mruczka, tak jakby czekal na dobre slowa i glaski?.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 10:33
                                                    Dziękuję za głaski.Mruczek bardzo tego potrzebuje.Nie jest wesoło.
                                                    A oto wyniki :

                                                    Ma pogrubienie przegrody lewej komory,powiększenie znaczne lewego przedsionka,niedomykalność zastawki ,
                                                    dwudzielnej,śladowa zastawki trójdzielnej,niewielkie ilości płynu przedsercowo do 8mm.
                                                    kardiomiopatia restrykcyjna niesklasyfikowana,arytmia,.wypadające tętno,zapalenie trzustki
                                                    Leki mogą pomóc trochę pomóc,ale może też dostać paraliżu sad
                                                    Za 2 tyg znowu Echo czy się poprawiło.

                                                    Lenka smutna

                                                    https://foteczkowo.pl/di-MSHAL7ZM.jpg
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:00
                                                    JAGO moja sąsiadka ma ratlerka 15-letniego i na serducho
                                                    bylo z nim b.żle. Dostał leki, powtarzane co miesiąc /ok.70zł/
                                                    i jest okrey. Zycze aby Mruczuś czul sie lepiej a jednoczesnie
                                                    myslę ile robisz wyrzeczeń dla niego, bo to sa przeciez duże koszty leczenia.
                                                    Ja tez wydałam swoje oszczednosci przeznaczone dla mnie i nie żałuję
                                                    bo uwazam psinka za część mojej rodziny i to samo zrobie ponownie
                                                    gdyby zaszła taka potrzeba. Jesteś Wielka JAGO i masz dobre serducho
                                                    bo kochasz zwierzęta.Szkoda tylko,że dla zwierzatek nie ma jakiejś kasy
                                                    ubezpieczeniowej, która wspomaga leczenie a weci zarabiają krocie
                                                    przede wszystkim na lekach, które mozna nabyc jedynie u nich.
                                                    Głaski dla Lenki i Mruczka.
                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:01
                                                    *Jaga, to diagnoza b.powazna chociaz sie na tym tak dobrze nie
                                                    rozumiem, ale ciezko, jak sa powiklania polekowe, jak ma sile zycia to przezwyciezy -
                                                    zycze tego Mruczkowi.
                                                    Lenka pewnie czuje atmosfere wokol Mruczka i sie zamartwia na swoj koci sposob,
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:24
                                                    Mario leki takie jak dla ludzi,tylko ciężko dzielić np.furosemid 1/8
                                                    za 2 tyg. znowu Echo czy jest poprawa.Samo Echo to koszt 160zł.
                                                    Jeszcze trochę i będzie moja cała emerytura.W takim przypadku nie jest ważny koszt,
                                                    tylko żeby pomóc ulubieńcowi,tak jak mówisz,to członek rodziny.
                                                    Na brzuszku widać pasek wygolony po USG,już zarasta.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-J5Y8TH4M.jpg
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 14:47
                                                    ..furosemid 1/8 to lepsza alternatywa Lasics-bral to
                                                    moj pierwszy dobermann Rex
                                                    rano I w poludnie,
                                                    szkoda ze polskie zwierzaczki
                                                    niemaja ubezpieczenia zdrowotnego,ale kiedys do polski to tez dojdzie.
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 14:54
                                                    Jak miałam malutka dawke małego leku to najpierw całą
                                                    tabletkę drobniutko pokruszyłam/w papier i tłuczkiem/potem
                                                    uformowałam nożem niby wałeczek który podzieliłam na
                                                    cząstki. Ja rozpuszczałam w nie wielkiej ilości wody i malutką strzykawką
                                                    wstrzykiwałam bokiem do pyska. Kiedyś to wet radził aby lek
                                                    dodac do kęsa jedzenia i wsunąć do pyska ale mój wypluwał.
                                                    Najlepiej drobinę leku bylo mi jednak podać rozpuszczoną w strzykawce.
                                                    Mysle, że Mruczus przetrzyma swoj chwilowy bum zdrowotny
                                                    bo jest pod dobra opieką co tez jest b.wazne.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 15:38
                                                    Córka sobie radzi jest jej posłuszny.Też strzykawką podaje.
                                                    zobaczcie to jest dzienna rozpiska kiedy i co dać.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-RNNX8EVP.gif
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 18:05
                                                    To jest bardzo trudne podawanie zwierzątkom leków, gorzej jak
                                                    dziecku. Bo dziecku mozna cos obiecać itp. a tu? -nic tylko trzeba podać.
                                                    To jest zajecie na okragło bo niektórych nie mozna podawać na pusty brzuszek
                                                    i trzeba pamietac o godzinach. Dlatego efekt zalezy od opiekuna.
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 19:54
                                                    *jagusia
                                                    o jejku,ale sie rozchorowal Mruczek,
                                                    mysle,ze ma jeszcze przed soba wiele zycia po takim medycynowaniu,
                                                    glaski zdrowtne i posylam
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 08:58
                                                    Mruczek dziękuje za głaski smile

                                                    https://foteczkowo.pl/di-5H41DJLM.jpg




                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 09:05
                                                    *Jaga. widac ze Mruczek juz wraca do zdrowia, bo jest zainteresowany
                                                    jedzeniem na talerzyku. Szybkiego powrotu do normalnosci mu zycze bez
                                                    medycyny takiej ciezkiej,
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 15:11
                                                    *Jago
                                                    widac po Nim,ze wrca do zdrowia,oby tak bylo...
                                                    zdrowka/zdrowka mu zycze z glaskami
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 15:55
                                                    Leki dobrze organizm przyjmuje ,to najważniejsze.Zobaczymy co będzie dalej,
                                                    jak przestanie brać antybiotyk.Dodatkowo dostaje też probiotyk.Jednym słowem mam koci szpital.
                                                    Dziś bawił się strąkiem szparagowej,lubi podrzucać.Najważniejsze to żeby woda się nie tworzyła koło serca
                                                    i zapalenie trzustki.Dziękuję Wam,że jesteście ze mną i Mruczkiem który lubi głaski smile
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 20:01
                                                    Probiotyk przy antybiotyku jest konieczny.
                                                    Radze poczytac w necie o ubocznych działaniach
                                                    leków które bierze Mruczek. Mnie lekarz,że nie przestrzegł.
                                                    Gdybym sama sie tego nie dowiedziała z opisu leku to nie
                                                    byłoby ciekawie. A tak obserwowałam kał i zauwazyłam w porę
                                                    krew i przerwałam podawanie leku co jak się okazało
                                                    było konieczne. Ja tez chodziłam prawie 2 m-ce jak przyslowiowy
                                                    "koń w kieracie" i sama juz padałam fizycznie i psychicznie.
                                                    Fajnie,że cos go interesuje i ma ochotę na zabawę.
                                                    Będzie dobrze.
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 20:15
                                                    Jagóś,Mruczkowi pomrucz do uszka bajeczke na Dobranoc
                                                    odemnie,Wam Wszystim tez Dobrej Nocy Życzę



                                                    ZEN
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 21:28
                                                    Pomruczę Mruczkowi big_grin ,już się martwiłam ,że Ciebie nie widzę.Dobranoc.
                                                    Dziś będą spadać perseidy.
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 14.08.17, 10:00
                                                    zdrowka dla Mruczka,
                                                    biedactwo,taki dziwny antybiotyk musi zazywac...
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 09:07
                                                    Jagóś pisz o Mruczku,zdrowieje?
                                                    waznym jest bliskosc Mamci albo Papcia-głaski I pieszczoty czynia że Zwierzynek szybciej zdrowieje.

                                                    Pzdr.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 10:50
                                                    Dzisiaj Mruczek ożywiony,nad ranem biegał i sam nie wiedział czego chce.
                                                    Najważniejsze to będzie powtórne Echo,czy leki pomagają,czy woda się cofa,
                                                    czy coś gorszego tam jest,ale na biopsję już nie będziemy go męczyć,
                                                    jeżeli leki nie pomogą,to tyle ile przeżyje na nich i aby nie cierpiał.
                                                    Na razie jest dobrze i serduszko już tak nie tłucze się.
                                                    Głaski ,buziaczki bardzo lubi.
                                                    Czeka na swoją dawkę,on wie kiedy i czeka ,jeszcze córki nawet w pokoju nie ma.
                                                    Dostanie masę buziaków po.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-HVYKG3RP.jpg
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 14:36
                                                    Jak to fajnie,że kiciulkowi jest lepiej. Masz racje nie męcz
                                                    i Bozia pozwoli tyle bedzie zył. Głaskamy po ślicznym łebku.
                                                  • lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 07:37
                                                    Mruczek ladnie wyglada, zapatrzony w obiektyw, widac, ze juz mu lepiej,
                                                    oby jak najdluzej z Wami pobyl,
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 08:49
                                                    foteczkowo.pl/di-HVYKG3RP.jpg

                                                    Zdrowiej Mruczku,zdrowiej.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 11:05
                                                    Lusiu, Mruczek wcale nie w obiektyw,tylko patrzy na drzwi,bo zaraz wejdzie córka z lekarstwem.

                                                    Teraz też patrzy w stronę wejścia.
                                                    https://foteczkowo.pl/di-S91J2ZBX.jpg



                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 15:20
                                                    bedaczysko,
                                                    tak nie lubi dostawac lekarstwa..za wszczasu obserwuje wejscie mamci..
                                                    glaski dla Niego i cieszy wiadomosci,ze czuje sie lepiej..
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 15:42
                                                    Zwierzatka są b.mądre tylko mówic nie potrafią.
                                                    Moje psie tez nie chętnie przyjmowało leki
                                                    ale duzych kaprysów nie robił bo jest posłuszny.
                                                    Otwierał dziuba i już. Bardziej strzykawka z lekiem mu nie pasowała.
                                                    Mruczuś jestes dzielny!
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 17:07
                                                    Przyjechał wnuczek.Lenka oczywiście była pierwsza na plecaku,
                                                    nawet usiłowała usnąć big_grin

                                                    https://foteczkowo.pl/di-O24BQL7W.jpg


                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 17:27
                                                    Mruczek o wszystko jest zazdrosny.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-CQK3245Z.jpg
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 18:51
                                                    jaga_22 napisała:

                                                    > Mruczek o wszystko jest zazdrosny.
                                                    >
                                                    > https://foteczkowo.pl/di-CQK3245Z.jpg

                                                    macie super z kotkami,
                                                    zabawnie musi wygladac "ta zazdrosc"
                                                    ale w koncu tez zarekwirowal plecak...
                                                    czyli juz zdrowieje na dobre.. glaski dla kociakow
                                                  • maria88 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 20:10
                                                    Fajnie masz JAGO to z tymi kotkami.
                                                  • jaga_22 Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 09:55
                                                    Fajnie jak są zdrowe.Dziś znowu Mruczek miał robione ECHO serca.
                                                    Ogólnie lepiej,płynu już nie ma koło serca
                                                    i w opłucnej,
                                                    koniec z antybiotykiem.Przerost duży komory sercowej.Leki będzie brał jak brał,
                                                    ale jak będzie powłóczył nogami,to natychmiast ,nawet w nocy na pogotowie,
                                                    bo go stracimy,bo to będzie oznaczało,że zrobił się skrzep.We wrześniu USG trzustki.

                                                    https://foteczkowo.pl/di-6YVLIT88.jpg
                                                  • xystos Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 10:05
                                                    Dużo zdrowia I życia spokojnego Mruczkowi
                                                    życzy papcio Bobby'ego.
                                                  • kendo Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 21:21
                                                    *Mruczek zdrowieje i dobrze,
                                                    na pocieche manci,
                                                    ale to "powluczenie lapkami" az mnie przerazilo,
                                                    mysle,ze nie dojdzie do tego
                                                    glaski i duzo zdrowka dla Mruczka,
                                                    no i zapomnialam wczesniej pozyczyc zdrowka dla psiunki od Marii,
                                                    wiec posylam glaski-drapki i zdrowka
                                                  • kendo Re:kot 27.03.21, 10:49
                                                    wczoraj dziecie mnie spytalo czy mocno jestem uczulona na koty??
                                                    hmmmm.od dawna mial mysl by sobie kupic kota,
                                                    dylemat byl tylko jaka rse wybrac,
                                                    cos ...rosyjska...dalej nie pamitam,moze niedlugo zobacze??

                                                    moze bedzie taki??
                                                    www.koty.pl/rasa/kot-rosyjski-niebieski/
                                                  • lusia_janusia Re:kot 27.03.21, 11:06
                                                    Kendo, to bedziesz niedlugo miala kogo poglaskac
                                                    podczas odwiedzin.
                                                    Ja jak dostane gazety Polskie do poczytania to zawsze kreci
                                                    mnie w nosie, bo tam maja koty 2 szt.
                                                  • maria88 Re:kot 27.03.21, 14:03
                                                    Kendo koleżankla ma kota rosujskiego masci szarej.
                                                    Bardzo narzeka ,że złośliwy i nie posłuszny.
                                                    Chyba najlepsze są kotki bez asowe jak ma Jaga
                                                    i płci żeńskiej.
                                                  • kendo Re:kot 27.03.21, 16:04
                                                    zobaczymy wieczorem,
                                                    bede dzwonic z zapytaniem,jak kocio sie trzyma.

                                                    a moze dopiero sie przygotowuje,
                                                    bo nie widzialam by cos zakupil dla niego.

                                                    a kocio sasiadki,
                                                    moze ich charaktery sie nie zgadzaja,i kocio jej nie lubi,
                                                    bo to koty co sobie wybieraja wlasciciela..
                                                  • jaga_22 Re:kot 27.03.21, 16:11
                                                    A może nie kupi? przecież syn wie,że jesteś uczulona na koty.
                                                    Ja mam synową która jest bardzo uczulona i ledwo wytrzymuje u nas 2 godz.w święta.
                                                    Zamiast kotów ma szczurki ,bardzo fajne big_grin
                                                    Lenka dziś zabawiała się w alpinistkę,Myszka wszystkiego się boi,tylko spogląda
                                                    co ona wyprawia.


                                                  • lusia_janusia Re:kot 27.03.21, 23:02
                                                    Jaga Lenka jest alpinistka, Myszka ostrozna ,
                                                    moze sie od niej nauczy i ktoregos dnia sama sprobuje
                                                    takiej wspinaczki,

                                                    Filmik z kotami komiczny, lubia sie bawic,
                                                  • kendo Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 09:54
                                                    sv.point.pet/8-bla-kattraser/
                                                    ...cyt...
                                                    Nic dziwnego, że na szczycie listy ras kotów niebieskich znajduje się rosyjski niebieski. Koty te mają tylko jeden kolor na sierści - równy, jasnoniebieski bez znaczeń, zgodnie ze standardem rasy. Włosie ochronne na sierści ma srebrne końcówki, które nadają sierści połysk i przyczyniają się do piękna tej rasy. Płaszcz jest krótkowłosy i pluszowy.

                                                    Oprócz noszenia jednolitego niebieskiego płaszcza, wszystkie rosyjskie niebieskie koty mają również jasnozielone oczy. I chociaż możesz pomyśleć, że to sprawia, że ​​te niebieskie koty są takie same, ta rasa kotów jest znana z czułej i inteligentnej natury, która czyni je wyjątkowym towarzyszem.
                                                    Przegląd rasy

                                                    Wysokość: od 9 do 10 cali

                                                    Waga: od 8 do 15 funtów

                                                    Cechy fizyczne: o drobnych nogach i długich kończynach; trójkątna głowa z wyraźnymi zielonymi oczami i szerokim nosem; pluszowy podwójny płaszcz w kolorze niebiesko-szarym


                                                    dziecie mowilo,ze na razie ma tylko mysli by sobie zakupic kociaka...
                                                    ale cieszy mnie,
                                                    ze spytal w jakim stopniu jestem uczulona na koty,
                                                    sa rasy ,ktore mniej uczulaja.
                                                  • lusia_janusia Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 10:30
                                                    Kendo, jakby kotek mial przyzwolenie na wyjscie,
                                                    to mialby gdzie chodzic.
                                                  • kendo Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 10:31
                                                    ha, z gory dziecie powiedzialo,
                                                    ze nie wypuszczalo by go samego na posesje...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka