maria88 Re: kot 27.02.16, 16:32 Na koty lubię patrzeć, szczegolnie na te maluchy. Ale kota sie boję i duzego nie pogłaskam. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 27.02.16, 16:42 *Mario tez lubie maluchy kociaki, choc i duzymi rudzielcami sie tu opiekowalam jednej zimy, podrzucone zostaly na nasz teren,znalazlam im domy zastepcze,bo psiun nie lubial kotow.. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 27.02.16, 16:37 po raz juz ktorys dziecie o kocie wpomina, dzis byl na wystawie kotow w naszym miescie, artiztocatz.com/index.html , ta rasa byl zaiteresowany,jak rowniez i ta rasa www.russianblueklubben.se/standard.htm Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kot 28.02.16, 08:44 *Kendo, ladny kocie, jak jest maly, ale jak podrosnie to zajmie caly fotel. Podziwiam siostrzenca, chyba wezmie urlop, ze kot sie do niego przyzwyczajal, a co bedzie jak pojedzie w delegacje?. Kendo, to musisz chyba pojedzdzac i sie zaznajamiac z kociakiem, a nie wiadomo?, masz przeciez alergie, jak bylas u sasiadki to b.cierpialas od alergenow. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 28.02.16, 09:33 rozmawialam juz z dzieciem,i podpowiedzialam coby patrzal na koty dla alergikow, z wagi na jego czeste wyjazdy pracowe i kocio musi miec" te socjalne z czlowiekiem" Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kot 28.02.16, 09:42 *Kendo, mam nadzieje, syn ze to wezmie pod uwage. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 28.02.16, 09:46 wczoraj wrocil z broszurkami traktujace o kotach dla alergika, choc jak przejzalam o nich strony do tak do konca to roznie z tym bywa... dobra,to sie zbieram w droge... a siedze jeszcze nie za bardzo do drogi ubrana.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kot 28.02.16, 11:36 Bo tak naprawdę nie ma kotów dla alergików,tylko mniej alergizujące Myślę Kendo ,że to pomysł niezbyt dobry,chyba,że syn mieszka z dziewczyną. Prawdą jest to, że nie na sierść kotów jesteśmy uczuleni, tylko na białka znajdujące się w naskórku, ślinie, w wydzielinie gruczołów skórnych i tak dalej. Sierść jest jedynie nośnikiem tych białek. Razem z nią ?fruwają? po całym mieszkaniu. www.nadrapaku.pl/2013/06/koty-dla-alergikow.html Odpowiedz Link
slo-miana Re: kot 28.02.16, 13:04 lubie wszystkie zwierzaki i koty tez. moja corka kupila syberyjczyka jakiegis tam. jest cudny i chyba wydzielanie alergenow jest znikome,bo mlodsza nie reaguje alergia na niego w przeciwienstwie do dachowca tesciowej. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 28.02.16, 16:24 www.kristianstadsbladet.se/kristianstad/vem-har-finaste-katten/ wrocilysmy z wystawy kotow.. strasznie mnie "zaalergenowalo"mimo zakropienia slepiow dalej swedza a w gardle jak by mi ktos tluczkiem natluk kciej siersci, ale kotki wszystkie cudne byly, z niektorymi rozmawialam i roznie reagowaly, jedno mialczalo,kiedy zapytalam wlasciciela czy moge poglaskac,dostalam pozwolenie od niego ale nie od kotki,bo od razu zaczela mialczec, kiedy nawet po chwili zblizalam rek d poglaskania to tez mialczala,ale poglaskalam na sile i bardzo milutkie futerko w dotyku bylo, nastepny kocio ruski syberyjczyk demonstracyjnie sie odwrocil tylem do nas... inne zaczepialy lapka przez kratke do zabawy i ciekawie sie przygladaly, albo po prostu sobie spaly kocio zwyciezca, jak juroka powiedziala,ze miala ladna siers/zadbany/parametry OK czyli w nomie Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kot 29.02.16, 09:10 *SLO-mianka, *Kendo. ja tez lubie koty, jak bylam w szkole podstawowej, to w domu byly zawsze koty, a pozniej od sasiada kotka okocila sie w naszej komorce, i bylo 4 male kociaki. Ten goly kocio wydawal mi sie najbardziej egzotyczny, ale jakie ma spojrzenie. Na wystawie bylo mnostwo ludzi, nie pomijajac kotow, od ktorych dowiedzialam sie ze jestem uczulona, obie z Kendo wrocilysmy do domu i zazywalysmy medycyne. Na odleglosc bede podziwiac teraz koty. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 29.02.16, 09:52 *Lusia dokladnie,"przyduszalo mnie wieczorem, naszykowalam tabletki na noc w razie dusznosci oddechowych,ktore kiedys zazywalam na noc przeciw alergii, tu cd.kotkow niepamietam czy go zamieszczalam, ale byl najzabawniejszy z wszystkich kotkow tam znajdujacych sie, nawet mnie zaczepial lapka,ma 4 miesiace Odpowiedz Link
jaga_22 Re: kot 29.02.16, 10:27 Lusia napisała: Na wystawie bylo mnostwo ludzi, nie pomijajac kotow, od ktorych dowiedzialam sie ze jestem uczulona, obie z Kendo wrocilysmy do domu i zazywalysmy medycyne. Na odleglosc bede podziwiac teraz koty. Oczywiście musiałyście sprawdzić na sobie? Odpowiedz Link
kendo Re: kot 29.02.16, 10:46 *Jagusia ja mam przez pobrane proby krwi stwierdzona alergie na koty/psa/konia i inne futerkowe, ale nie glaskajac je to myslalysmy,ze bedzie OK, choc sie juz wczesniej przekonalam,ze bedac u sasiadki 1 1/2 godz,gdzie kot kroluje, siedzialam na drewnianym krzesle zdala od kanap pluszowych i kota,ktory pod kaloryferem lezal, po powrocie do domu bylam okropnie ochrypnieta i dusilo mnie ... Odpowiedz Link
lusia_janusia Re: kot 29.02.16, 11:06 *Jaga, nigdy nie zaszkodzi sprawdzic, co w czlowieku dzemie. *Kendo, mnie jeszcze tak mocno nie duszilo, ale mialam cale gardlo oblozone siercia(wrazenie) i przeszkadzalo mi to az do poznego wieczora. Odpowiedz Link
kendo Re: kot 29.02.16, 12:19 pytalam dzieciecia,jak sie czul sam po tej eskapadzie, nie odczuwal nic,czyli chyba nie ma na futrzakow uczulenia tylko na "sama wiosne" dzis oczy mnie jeszcze dokuczaja,ale to moze juz z powietrza tez bo bazie zakwitly...a bylam "chwile na dworze" Odpowiedz Link
kendo Re: kot 01.03.16, 08:43 dwa kotki w jednym lozeczku, zadziwiajace bylo,ze mialy miseczki z sucha karma i woda, nawet male "rynienki" z piaseczkiem-jako toaleta.. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 05.08.17, 15:04 Cytuj jaga_22 05.08.17, 10:30 Witajcie,ja jak głupia trzymam się nadziei,że jeszcze będzie dobrze.We wtorek będzie kardiolog i zrobi Echo,to się wypowie co dalej,dziś tylko na antybiotyk i przeciwzapalny. Na szczęście trochę odpuściło słonko i można odpocząć. **** maria88 05.08.17, 14:25 Mam przeczucie,że Mruczek wyjdzie z tego stanu kryzysowego. O nerkach nie piszesz wiec chyba okey z nerkami , będzie dobrze. Wet napewno jest z Wami zaprzyjazniony i zrobi wszystko. Cytuj jaga_22 05.08.17, 14:34 Mario ,akurat nowa obsada,córka była zdziwiona.Najbardziej niepokojąca to jest woda, cały brzuszek mu chodzi jak oddycha.Dobrze,że je ,na razie tuńczyk we własnym sosie i jeszcze się skusił na parę kawałeczków piersi z kurczaka. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 05.08.17, 16:03 Mruczek dziękuje. Przyjechał wnuczek i z córką poszli z nim na zastrzyk. Mruczek ma brzuszek wygolony do USG,ale nie widać.Myje się,to dobry znak. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 09:09 ale macie problemy zdrowotne z kociakami, jak nie Lenka,to Mruczek, chociaz On,to d tej pory byl bez wiekszego problemu, dobry znak,ze jest aktywny z swa toaleta czystosc, mysle,ze wyjdzie z tego i bedzie Ci mruczal-- duzo glaskow i zdrowka dla Mruczka i profilaktycznie dla Lenki Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 09:57 Podczas upalnych dni choroby maja dobra pozywke dla swojego rozwoju, u zwierzat jak i u ludzi, mysle ze jak zrobi sie chlodnie za oknem to i mruczek zacznie dochodzic do sibie ?. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 10:19 lusia_janusia napisała: > Podczas upalnych dni choroby maja dobra pozywke dla swojego > rozwoju, u zwierzat jak i u ludzi, mysle ze jak zrobi sie chlodnie za oknem > to i mruczek zacznie dochodzic do sibie ?. > > to samo pomyslalam , upaly dla nikogo na dobre nie wychodza.. zdrowiej Mruczku. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 11:41 Na razie jestem zadowolona,bo je,ale dostaje leki osłonowe na wątrobę i trzustkę. Żeby tylko lżej mu się oddychało bo brzuszek chodzi mocno,a dziś nie jest gorąco. Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 16:36 JAGO to we wtorek lekarz orzeknie co stwierdza USC, tak? Słabe serduszko tez może byc, ale to jeszcze napewno do podleczenia. Głaskam Mruczka i niech się trzyma i nie daje chorobie. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 06.08.17, 17:08 We wtorek będzie miał Echo serca,kardiolog zobaczy jego serce na monitorze, a miał robione USG i wykazało to co już napisałam poprzednio. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 08:48 Mruczkowi zycze pomyslnej-zdrowej djagnozy dzisiaj. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 09:26 duzo zdrowka i trafionej medycyny dla Mruczka glaski zdrowotne posylam Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 09:33 Dziękuję Lusiu,kotek całkiem jak Mruczek.Musimy czekać do 16-tej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 08.08.17, 20:18 Coś pokręciłam.Dzisiaj był na antybiotyku,a kardiolog dopiero będzie w piątek.Ma nową karmę osłonową na trzustkę, W połowie września ponowne badanie. Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 01:13 po buzi kotka sadadzc to jesz ze. iewykazyttal wszystmich sweich zyc a zycie ma z lenka wygodne I szczansa na pelntordzine dosmkenle-kazde dzieciatko powinno mienc swego wlasnego Kotka albo Pieski opiemuncxoscji uczu.bysie od ajmlodszychlat Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 08:26 *Jaga, mruczek ma spojrzenie jeszcze mocne i ciekawy wszystkiego, miejmy nadzieje, ze ta kuracja mu pomoze. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 09:30 Masz rację Lusiu ciekawy,a w szczególności jak ktoś coś je ,tutaj widzi córkę Xystos,dobrze wykombinowałeś z tym jeszcze dodatkowym życiem i tego będę się trzymać Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 12:18 oj kochane nasze futrzaki.. cierpimy razem z nimi kiedy choruja, nadzieje widac,bedzie dobrze z Mruczkiem Jagus, glaski i fluidy zdrowotne dla Niego sle Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 09.08.17, 16:54 Ucałuj od nas /mnie i psiny/Mruczka przekazujemy dobre fluidy. Ma byc Okey! Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 10.08.17, 08:36 widac po futerku Mruczka, ze chyba wyzdrowieje, spi,to najlepsze lekarstwo na wyzdrowienie, fluidy zdrowia posylam Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 10.08.17, 09:30 Glaski dla Mruczka, tak jakby czekal na dobre slowa i glaski?. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 10:33 Dziękuję za głaski.Mruczek bardzo tego potrzebuje.Nie jest wesoło. A oto wyniki : Ma pogrubienie przegrody lewej komory,powiększenie znaczne lewego przedsionka,niedomykalność zastawki , dwudzielnej,śladowa zastawki trójdzielnej,niewielkie ilości płynu przedsercowo do 8mm. kardiomiopatia restrykcyjna niesklasyfikowana,arytmia,.wypadające tętno,zapalenie trzustki Leki mogą pomóc trochę pomóc,ale może też dostać paraliżu Za 2 tyg znowu Echo czy się poprawiło. Lenka smutna Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:00 JAGO moja sąsiadka ma ratlerka 15-letniego i na serducho bylo z nim b.żle. Dostał leki, powtarzane co miesiąc /ok.70zł/ i jest okrey. Zycze aby Mruczuś czul sie lepiej a jednoczesnie myslę ile robisz wyrzeczeń dla niego, bo to sa przeciez duże koszty leczenia. Ja tez wydałam swoje oszczednosci przeznaczone dla mnie i nie żałuję bo uwazam psinka za część mojej rodziny i to samo zrobie ponownie gdyby zaszła taka potrzeba. Jesteś Wielka JAGO i masz dobre serducho bo kochasz zwierzęta.Szkoda tylko,że dla zwierzatek nie ma jakiejś kasy ubezpieczeniowej, która wspomaga leczenie a weci zarabiają krocie przede wszystkim na lekach, które mozna nabyc jedynie u nich. Głaski dla Lenki i Mruczka. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:01 *Jaga, to diagnoza b.powazna chociaz sie na tym tak dobrze nie rozumiem, ale ciezko, jak sa powiklania polekowe, jak ma sile zycia to przezwyciezy - zycze tego Mruczkowi. Lenka pewnie czuje atmosfere wokol Mruczka i sie zamartwia na swoj koci sposob, Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 12:24 Mario leki takie jak dla ludzi,tylko ciężko dzielić np.furosemid 1/8 za 2 tyg. znowu Echo czy jest poprawa.Samo Echo to koszt 160zł. Jeszcze trochę i będzie moja cała emerytura.W takim przypadku nie jest ważny koszt, tylko żeby pomóc ulubieńcowi,tak jak mówisz,to członek rodziny. Na brzuszku widać pasek wygolony po USG,już zarasta. Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 14:47 ..furosemid 1/8 to lepsza alternatywa Lasics-bral to moj pierwszy dobermann Rex rano I w poludnie, szkoda ze polskie zwierzaczki niemaja ubezpieczenia zdrowotnego,ale kiedys do polski to tez dojdzie. Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 14:54 Jak miałam malutka dawke małego leku to najpierw całą tabletkę drobniutko pokruszyłam/w papier i tłuczkiem/potem uformowałam nożem niby wałeczek który podzieliłam na cząstki. Ja rozpuszczałam w nie wielkiej ilości wody i malutką strzykawką wstrzykiwałam bokiem do pyska. Kiedyś to wet radził aby lek dodac do kęsa jedzenia i wsunąć do pyska ale mój wypluwał. Najlepiej drobinę leku bylo mi jednak podać rozpuszczoną w strzykawce. Mysle, że Mruczus przetrzyma swoj chwilowy bum zdrowotny bo jest pod dobra opieką co tez jest b.wazne. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 15:38 Córka sobie radzi jest jej posłuszny.Też strzykawką podaje. zobaczcie to jest dzienna rozpiska kiedy i co dać. Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 18:05 To jest bardzo trudne podawanie zwierzątkom leków, gorzej jak dziecku. Bo dziecku mozna cos obiecać itp. a tu? -nic tylko trzeba podać. To jest zajecie na okragło bo niektórych nie mozna podawać na pusty brzuszek i trzeba pamietac o godzinach. Dlatego efekt zalezy od opiekuna. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 11.08.17, 19:54 *jagusia o jejku,ale sie rozchorowal Mruczek, mysle,ze ma jeszcze przed soba wiele zycia po takim medycynowaniu, glaski zdrowtne i posylam Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 09:05 *Jaga. widac ze Mruczek juz wraca do zdrowia, bo jest zainteresowany jedzeniem na talerzyku. Szybkiego powrotu do normalnosci mu zycze bez medycyny takiej ciezkiej, Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 15:11 *Jago widac po Nim,ze wrca do zdrowia,oby tak bylo... zdrowka/zdrowka mu zycze z glaskami Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 15:55 Leki dobrze organizm przyjmuje ,to najważniejsze.Zobaczymy co będzie dalej, jak przestanie brać antybiotyk.Dodatkowo dostaje też probiotyk.Jednym słowem mam koci szpital. Dziś bawił się strąkiem szparagowej,lubi podrzucać.Najważniejsze to żeby woda się nie tworzyła koło serca i zapalenie trzustki.Dziękuję Wam,że jesteście ze mną i Mruczkiem który lubi głaski Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 20:01 Probiotyk przy antybiotyku jest konieczny. Radze poczytac w necie o ubocznych działaniach leków które bierze Mruczek. Mnie lekarz,że nie przestrzegł. Gdybym sama sie tego nie dowiedziała z opisu leku to nie byłoby ciekawie. A tak obserwowałam kał i zauwazyłam w porę krew i przerwałam podawanie leku co jak się okazało było konieczne. Ja tez chodziłam prawie 2 m-ce jak przyslowiowy "koń w kieracie" i sama juz padałam fizycznie i psychicznie. Fajnie,że cos go interesuje i ma ochotę na zabawę. Będzie dobrze. Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 20:15 Jagóś,Mruczkowi pomrucz do uszka bajeczke na Dobranoc odemnie,Wam Wszystim tez Dobrej Nocy Życzę ZEN Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 12.08.17, 21:28 Pomruczę Mruczkowi ,już się martwiłam ,że Ciebie nie widzę.Dobranoc. Dziś będą spadać perseidy. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 14.08.17, 10:00 zdrowka dla Mruczka, biedactwo,taki dziwny antybiotyk musi zazywac... Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 09:07 Jagóś pisz o Mruczku,zdrowieje? waznym jest bliskosc Mamci albo Papcia-głaski I pieszczoty czynia że Zwierzynek szybciej zdrowieje. Pzdr. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 10:50 Dzisiaj Mruczek ożywiony,nad ranem biegał i sam nie wiedział czego chce. Najważniejsze to będzie powtórne Echo,czy leki pomagają,czy woda się cofa, czy coś gorszego tam jest,ale na biopsję już nie będziemy go męczyć, jeżeli leki nie pomogą,to tyle ile przeżyje na nich i aby nie cierpiał. Na razie jest dobrze i serduszko już tak nie tłucze się. Głaski ,buziaczki bardzo lubi. Czeka na swoją dawkę,on wie kiedy i czeka ,jeszcze córki nawet w pokoju nie ma. Dostanie masę buziaków po. Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 17.08.17, 14:36 Jak to fajnie,że kiciulkowi jest lepiej. Masz racje nie męcz i Bozia pozwoli tyle bedzie zył. Głaskamy po ślicznym łebku. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 07:37 Mruczek ladnie wyglada, zapatrzony w obiektyw, widac, ze juz mu lepiej, oby jak najdluzej z Wami pobyl, Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 08:49 foteczkowo.pl/di-HVYKG3RP.jpg Zdrowiej Mruczku,zdrowiej. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 11:05 Lusiu, Mruczek wcale nie w obiektyw,tylko patrzy na drzwi,bo zaraz wejdzie córka z lekarstwem. Teraz też patrzy w stronę wejścia. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 15:20 bedaczysko, tak nie lubi dostawac lekarstwa..za wszczasu obserwuje wejscie mamci.. glaski dla Niego i cieszy wiadomosci,ze czuje sie lepiej.. Odpowiedz Link
maria88 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 15:42 Zwierzatka są b.mądre tylko mówic nie potrafią. Moje psie tez nie chętnie przyjmowało leki ale duzych kaprysów nie robił bo jest posłuszny. Otwierał dziuba i już. Bardziej strzykawka z lekiem mu nie pasowała. Mruczuś jestes dzielny! Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 17:07 Przyjechał wnuczek.Lenka oczywiście była pierwsza na plecaku, nawet usiłowała usnąć Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 18.08.17, 18:51 jaga_22 napisała: > Mruczek o wszystko jest zazdrosny. > > macie super z kotkami, zabawnie musi wygladac "ta zazdrosc" ale w koncu tez zarekwirowal plecak... czyli juz zdrowieje na dobre.. glaski dla kociakow Odpowiedz Link
jaga_22 Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 09:55 Fajnie jak są zdrowe.Dziś znowu Mruczek miał robione ECHO serca. Ogólnie lepiej,płynu już nie ma koło serca i w opłucnej, koniec z antybiotykiem.Przerost duży komory sercowej.Leki będzie brał jak brał, ale jak będzie powłóczył nogami,to natychmiast ,nawet w nocy na pogotowie, bo go stracimy,bo to będzie oznaczało,że zrobił się skrzep.We wrześniu USG trzustki. Odpowiedz Link
xystos Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 10:05 Dużo zdrowia I życia spokojnego Mruczkowi życzy papcio Bobby'ego. Odpowiedz Link
kendo Re:Jagi kotek chory 25.08.17, 21:21 *Mruczek zdrowieje i dobrze, na pocieche manci, ale to "powluczenie lapkami" az mnie przerazilo, mysle,ze nie dojdzie do tego glaski i duzo zdrowka dla Mruczka, no i zapomnialam wczesniej pozyczyc zdrowka dla psiunki od Marii, wiec posylam glaski-drapki i zdrowka Odpowiedz Link
kendo Re:kot 27.03.21, 10:49 wczoraj dziecie mnie spytalo czy mocno jestem uczulona na koty?? hmmmm.od dawna mial mysl by sobie kupic kota, dylemat byl tylko jaka rse wybrac, cos ...rosyjska...dalej nie pamitam,moze niedlugo zobacze?? moze bedzie taki?? www.koty.pl/rasa/kot-rosyjski-niebieski/ Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kot 27.03.21, 11:06 Kendo, to bedziesz niedlugo miala kogo poglaskac podczas odwiedzin. Ja jak dostane gazety Polskie do poczytania to zawsze kreci mnie w nosie, bo tam maja koty 2 szt. Odpowiedz Link
maria88 Re:kot 27.03.21, 14:03 Kendo koleżankla ma kota rosujskiego masci szarej. Bardzo narzeka ,że złośliwy i nie posłuszny. Chyba najlepsze są kotki bez asowe jak ma Jaga i płci żeńskiej. Odpowiedz Link
kendo Re:kot 27.03.21, 16:04 zobaczymy wieczorem, bede dzwonic z zapytaniem,jak kocio sie trzyma. a moze dopiero sie przygotowuje, bo nie widzialam by cos zakupil dla niego. a kocio sasiadki, moze ich charaktery sie nie zgadzaja,i kocio jej nie lubi, bo to koty co sobie wybieraja wlasciciela.. Odpowiedz Link
jaga_22 Re:kot 27.03.21, 16:11 A może nie kupi? przecież syn wie,że jesteś uczulona na koty. Ja mam synową która jest bardzo uczulona i ledwo wytrzymuje u nas 2 godz.w święta. Zamiast kotów ma szczurki ,bardzo fajne Lenka dziś zabawiała się w alpinistkę,Myszka wszystkiego się boi,tylko spogląda co ona wyprawia. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kot 27.03.21, 23:02 Jaga Lenka jest alpinistka, Myszka ostrozna , moze sie od niej nauczy i ktoregos dnia sama sprobuje takiej wspinaczki, Filmik z kotami komiczny, lubia sie bawic, Odpowiedz Link
kendo Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 09:54 sv.point.pet/8-bla-kattraser/ ...cyt... Nic dziwnego, że na szczycie listy ras kotów niebieskich znajduje się rosyjski niebieski. Koty te mają tylko jeden kolor na sierści - równy, jasnoniebieski bez znaczeń, zgodnie ze standardem rasy. Włosie ochronne na sierści ma srebrne końcówki, które nadają sierści połysk i przyczyniają się do piękna tej rasy. Płaszcz jest krótkowłosy i pluszowy. Oprócz noszenia jednolitego niebieskiego płaszcza, wszystkie rosyjskie niebieskie koty mają również jasnozielone oczy. I chociaż możesz pomyśleć, że to sprawia, że te niebieskie koty są takie same, ta rasa kotów jest znana z czułej i inteligentnej natury, która czyni je wyjątkowym towarzyszem. Przegląd rasy Wysokość: od 9 do 10 cali Waga: od 8 do 15 funtów Cechy fizyczne: o drobnych nogach i długich kończynach; trójkątna głowa z wyraźnymi zielonymi oczami i szerokim nosem; pluszowy podwójny płaszcz w kolorze niebiesko-szarym dziecie mowilo,ze na razie ma tylko mysli by sobie zakupic kociaka... ale cieszy mnie, ze spytal w jakim stopniu jestem uczulona na koty, sa rasy ,ktore mniej uczulaja. Odpowiedz Link
lusia_janusia Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 10:30 Kendo, jakby kotek mial przyzwolenie na wyjscie, to mialby gdzie chodzic. Odpowiedz Link
kendo Re:kot.rasa niebieska rosyjska 29.03.21, 10:31 ha, z gory dziecie powiedzialo, ze nie wypuszczalo by go samego na posesje... Odpowiedz Link