Dodaj do ulubionych

70 - Skrytka listów do 4WILK

05.03.09, 23:15
Wilczku, bardzo proszę!

Nowiusieńska, wymoszczona sympatią i samymi dobrymi życzeniami -
Twoja, „osobista” – pierwsza SZUFLADOWA SKRYTKA LISTOWA Z CYFROWYM
ZAMKIEM BLYSKAWICZNYM nr 70 czeka na SŁOWA DLA CIEBIE smile

Oby te słowa były jak najlepsze smile
Obserwuj wątek
    • aniouek1 list 1 od Kendo z 03.03.09, 10:39 05.03.09, 23:24
      Re: Jaki porządek...
      Autor: kendo 03.03.09, 10:39
      ----------------------------------------

      witaj wilku,
      no widzisz,zaskoczony mile pewnie jestes,
      nasza Szefowa doba o porzadki,

      zycze milego dnia przy muzycesmile
    • aniouek1 list 2 od aniouek1 z 05.03.09, 20:43 05.03.09, 23:30
      bardzo prosze...na "tacy" przynoszę
      Autor: aniouek1 05.03.09, 20:43
      ----------------------------------------

      mały przewodnik i podaję grzecznie - witając serdecznie.

      Jeśli prawdziwie chcesz wiedzieć jak tu się poruszać to proponuję
      zajrzeć do DROGOWSKAZNIKA SZUFLADOWEGO i III KSIEGI MELDUNKOWEJ
      SZUFLANDII - przyszpilonych jak należy w formie nieruchomej.

      W skrocie powiem tylko, że w SZUFLADZIE musi być porządek
      porządnicki coby się nijakie listy nie poniewierały po kątach nie
      wiadomo jakich i nie powypadały bezpowrotnie z szuflady.

      Dlatego też w SZUFLADZIE LISTOPISÓW każdy Listopis (czyt. duszek
      szufladowy obowiązkowo DOBRY) otrzymuje DWIE własne skrytki listowe
      z błyskawicznymi zamkami numerowymi. Te numerki są niepowtarzalne i
      jedyne w swoim rodzaju, a na dodatek sprawiają, że skrytki stają się
      magicznie zaczarowane i nie znikają w wirt-przestrzeni.

      W jednej z tych skrytek listopis zostawia swoje listy takie co to do
      wszystkich pisze alibo nie zna adresata i tu list zostawia (to cos
      jakby orygionalna forma szufladowego blogowania)
      W drugiej otrzymuje odpowiedzi od innych listopisow. (jeśli
      otworzysz cudzą skryteczke i rozwiniesz wszystkie w niej listy
      zamkniete to z cala pewnoscia trudno Ci bedzie pojac o czym mowa,
      ale zapewniam Cie, ze kazdy wlasciciel skrytki sam doskonale wie o
      co chodzi i porusza sie wsrod watkow bez problemowo).

      Kazdy moze pisac tez w skrytkach innych listopisow odpowiadajac w
      nich na listy, ktore sam od Nich otrzymal, albo ...ot
      tak...rozpoczynajac sam z siebie dialog z wybranym duszkiem
      szufladowym.

      Oprócz takich skrytek są watki rozmaite, a konkretnie: codzienne
      (jak dni tygodnia), i swiateczne (jak np. "Dzień Kobiet") oraz
      tematyczne (np. KUCHNIA pogaduchowa) czy też bardziej swobodne watki
      SALONIKOWE.

      Nie mnozymy w SZUFLADZIE watkow ponad miare ograniczajac sie do tych
      co sa bo w nich miejsca starczy jeszcze na hohoho! a i zakres
      tematyczny zmiescic sie zdola w tych co juz istnieja i ktore mozna
      wyszukac korzystajac z DROGOWSKAZNIKA juz wskazywanego na wstepie.

      Jesli Ci sie u nas podoba to fajnie. Jesli chcesz byc LISTOPISEM
      SZUFLADOWYM to starczy powiedziec, a jesli tylko tak zagladac
      chcesz, ze tak powiem niezobowiazujaco to tez dobrze. Co prawda
      wowczas swoich wlasnych skrytek listowych w SZUFLADZIE nie
      dostaniesz, ale mozesz pisac wowczas jako gosc szufladowy w watkach
      codziennych i swiatecznych i po salonikach biegusiac i klikac klikac
      klikac, że o czytaniu nie wspomne. (upsssss....wspomnialo mi sie wink

      Pozdrawiam serduszkowo smile

      P.S.
      na decyzje czekam!
    • aniouek1 list 3 06.03.09, 00:12
      Witaj Szufludku - Listopisie SZUFLADOWY smile

      Mam nadzieję, że jak na Wilka przystało strachliwy nie jesteś i nie
      przestraszy Cie moje sprzątanie i przenoszenie postów i układanie
      zgodnie z rozkładem jazdy właściwym SZUFLADZIE LISTOPISÓW.
      Tym sposobem NAPEWNO żaden list zgubić się nie może ani zawieruszyć
      porzucony ot tak sobie wśród przegródek różnych tu istniejących.

      Masz rację, że może i "prościej" byłoby "normalnie" forumować - jak
      gdzie indziej jest praktykowane - tyle, że jeśli ktoś
      chce "prościej"
      to ma w czym wybierać, a tu - zasady są jakie są - każdy widzi
      i albo ich przestrzega, albo idzie gdzie "prościej".

      Zapewniam Cię, że rodzinka Listopisów SZUFLADOWYCH jest przyjazna
      światu - starczy chcieć zobaczyć czytając co napisowane i -
      przynajmniej moim zdaniem - warto trudniejsze przyjąć zasady
      zachowując ustalony porządek by w rodzince Listopisów się zmieścić
      jak u siebie w domu zagnieżdźając.

      Przyznaję, że czasem zaglądam na inne "normalne" fora ale... (być
      może to jakaś choroba) wolę SZUFLADĘ z jej numerowymi skrytkami,
      półeczkami, dniami powszednimi i świątecznymi, salonikami
      rozmaitymi, księgą meldunkową i DROGOWSKAŹNIKIEM dzięki któremu bez
      trudu można wyszukać na forum to, czego się szuka - niż rzucane
      luźno słowa "byle coś rzec" i pokazać, że się istnieje w wirt-
      przestrzeni.

      Ja słowa szanuję i stąd na ile tylko mogę dbam, aby nie ginęły
      w mamałydze niewartej zatrzymania w czasie.

      Mam nadzieję, że polubisz SZUFLADĘ na tyle, by tu zaglądać,
      zatrzymując się chwilę dłuższą czy krótszą by wymienić myśli z
      Szufludkami ubogacając Ich sobą, a i dla siebie też uszczknąć
      ludzkiej życzliwości.
      Co jeszcze uwagi jest warte - mądrości życiowe też się tu
      zjawiają. wink

      A czy jest coś ważniejszego niż miłość i mądrość?


      Pozdrawiam serdecznie dobrej życząc nocy i snów samych pięknych smile
    • aniouek1 list 4 06.03.09, 18:48
      Napisałeś:

      >Sprzeczność logiczna:
      > zachowując ustalony porządek by się zmieścić jak u siebie w domu
      >"jak u siebie w domu" znaczy tyle, co wolna wola
      >"zachowując ustalony porządek" znaczy tyle, co stanie na baczność

      W każdej czasoprzestrzeni istnieją zasady. Pojęcie, którym się
      posługujesz, a konkretnie "wolna wola" także określa pewien porządek
      rzeczy dlatego nie jest równoznaczne z pojeciem typu np. "chaos".

      Braku zasad nie określisz powiedzeniem np. "tu nie ma zasad" bo
      w tym samym momencie ustanawiasz - nic innego jak właśnie - zasadę.

      Podobnie rzecz się ma ze "staniem na baczność" tam gdzie
      obowiązuje "ustalony porządek rzeczy".

      Np....w dyskotece - "ustalonym porządkiem rzeczy" jest z reguły, że
      się tańczy w przerwach siedząc, ale już jeśli kierując się wolną
      wolą zechcesz się położyć i pospać, czy na baczność pośrodku
      parkietu postać.. to ...będzie problem (i to nie tylko Twój).

      c.d. Twojego listu:
      > z przyjemnością popatrzę na ten eksperyment formalny
      bardzo proszę smile

      > jak długo dam rade szukać pomiędzy setkami wątków wątku osoby X,
      > żeby przeczytać własny listu na który odpowiada list numer 187 z
      > mojej skrzynki?
      > w szczególności ciekawi mnie, jak to będzie, jeśli będę chciał
      > sobie przypomnieć co pisałem do osoby X 4 listy wcześniej; gdzie
      > list-1 będzie w jej skrzynce miał numer 643, list -2 numer 599,
      > ist -3 534, a ten szukany był dawno i jest 212
      Wilki to niezwykle cierpliwe, bystre stworzenia i inteligentne
      bardzo, więc z pewnością doskonale sobie poradzisz zwłaszcza,
      że "pod ręką" w SZUFLADZIE wisi swego rodzaju przewodnik, a
      mianowicie "księga meldunkowa"
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11087&w=21685678
      w której znajdziesz bez trudu link do każdego z Szufludków (gdybyś
      się wśród wątków zaplątał w co nie wierzę, że nastąpi - wszak wilki
      mają wspaniałego "czuja").

      > tak, słowa są ważne, ale szybki dostęp do nich jeszcze ważniejszy.
      nie sądzisz, że codzienność poza szufladą pospiesza ludzi
      wystarczająco natarczywie, aby jeszcze i w SZUFLADZIE pośpiech był
      dyżurnym ruchu?

      > ważny wątek żyje długo, nieważne szybko spadają. tutaj widzę
      > nieustająca karuzelę wątków bez ładu i składu. wydaje Ci się, ze
      > porządkujesz? Moim zdaniem jest to totalny bałagan.

      Widzisz..SZUFLADA to takie wyjątkowe miejsce w wirt-przestrzeni
      w tym wśród innych forów, w którym ...giną w pierwszej
      kolejności ..."moliki".

      Może trudno Ci będzie to zrozumieć, ale...w rodzinie Listopisów JEST
      dla przykładu Kajtulo... Niegdyś pisowała tu z nami, ale tak się
      złożyło, że dostała przepustkę na drugą stronę tęczowego mostu
      i...poszła, równocześnie zostawiając nam siebie w swoich listach.
      Dziwisz się, że są dla nas cenne i że chronimy je przed zniknięciem?

      Ktoś inny w chwilach dla siebie wyjątkowo trudnych znalazł
      przytulenie w SZUFLADZIE...złe chmury rozproszyły się, zaświeciło
      słońce...przytrzasnęły go okoliczności wirujące poza SZUFLADĄ ale
      kiedy chce odsapnąć - wraca - zatrzymuje się wiedząc, że tu ma SWOJE
      miejsce...że czekają na Niego w listach zamknięte cieplutkie myśli
      haftowane literkami i może się do nich przytulić...kiedy zechce.

      > sorry za szczerość
      Dziękuję za szczerość.
      Możesz się ze mną zgadzać lub nie zgadzać co do formuły SZUFLADY jak
      i do innych kwestii także. Po to są fora dyskusyjne by dyskutować co
      wcale nie musi oznaczać w finale jednomyślności na każdy temat.

      > Poddasz się eksperymentalnemu chaosowi na moim forum? Pedantom to
      > czasem dobrze robi smile

      Nie jestem pedantem ale za to jestem wrecz osaczona różnymi
      obowiązkami i stąd do SZUFLADY nie zaglądam tak często jak niegdyś.
      Jednakże obiecuję - w miarę luźniejszej chwili - zaglądać na Twoje
      forum.

      > Dobranoc
      życzyć będę Ci później wink
    • aniouek1 list 5 06.03.09, 20:38
      hihihi smile))

      >no i proszę - poprzedni list przesunęłaś gdzieś
      >gdzie jest Twoja skrzynka odbiorcza?
      >skąd mam wiedzieć
      >wyszukiwarka nie pokazuje wyników dla "listów do aniołka" sad

      czarujesz Wilku ale dzieki Ci za to, bo dzięki Tobie też sprawdziłam
      co pokażą google kiedy wpiszę nazwę NASZEGO forum no i...nie miały
      problemu. Nawet skryteczki listowe znalazły!
      Jednakże zapewniam Cię,że nie ma potrzeby przez google wchodzić do
      SZUFLADOWYCH przegródek.
      W przypadku zaplątania starczy sięgnąć do KSIĘGI MELDUNKOWEJ alibo
      DROGOWSKAŹNIKA
    • aniouek1 list 6 07.03.09, 21:50
      Napisałeś:
      > Oczywiście, że każdy dom ma jakieś zasady.
      > ale jeśli zasadą mojego domu jest wolna wola, a Twojego wojskowy
      dryl -
      > logicznie rzecz biorąc nie mogę się w Twoim domu czuć jak u siebie.

      Jeśli twierdzisz, że nie możesz – Twoja sprawa. Moim zdaniem – wcale
      nie musisz.
      Po co się zmuszać do czegoś, w czym źle się czujesz?
      Na tym polega Twoja „wolna wola”?
      Cierpiętnik jakiś jesteś czy może jakoweś zakłócenia mentalne masz
      na łączach w swojej głowie że mylnie do SZUFLADY Cię kierują wbrew
      Twojej woli - wolnej oczywiście?

      Inna sprawa, że wg mnie stawiasz kontra sobie pojęcia - "wolna
      wola" : "dryl wojskowy" - przynależne "różnym bajkom" ale o tym może
      potem i niekoniecznie w skrytce listowej ale w którymś z SALONIKÓW
      forumowych.

      > Wilki nie są cierpliwe, oj nie są.

      Wilku…chyba nie jesteś prawdziwy, skoro twierdzisz, że wilkom brak
      cierpliwości. Poczytaj troszku o tych sympatycznych zwierzakach i
      nie obrażaj ich swoją fałszywą oceną.
      To cierpliwość sprawia, że są zaliczane do najbardziej wytrwałych
      istot na planecie Ziemia.

      Moim (i nie tylko moim)zdaniem - ludzie - za wilków przykładem -
      powinni się cierpliwosci uczyć. “….Czlowiek powinien cierpliwie
      znosic zlosc swojego blizniego i krzywde przezen mu wyrzadzona,nawet
      jesli ten skrzywdzil go do tego stopnia,ze krzywda jego trwa
      nadal.Powinien ja znosic cierpliwie,dopoki jego blizni nie poprawi
      sie lub dopoki krzywda sama z siebie nie zniknie..“ ("Palma Dewory" -
      Raw Mosze Kordowero)

      > Ludzie, Ci którzy odchodzą i Ci którzy są - są we mnie, a nie w
      literkach na forum.

      Jeśli tak twierdzisz. to być może tak jest – Twoja sprawa. Bez
      komentarza.
      Przyznaję, że dla mnie cenne są także pamiątki jakie zostawiają
      odchodzący, a bywa, że niektóre zamieniają się wręcz w talizmany.

      Slowa w literkach zamkniete sa także wazne. Pozwalaja nam
      przypomniec sobie wspolne radosne chwile gdy jeszcze byli przy nas w
      tym swiecie ci co odeszli do naszej przyszlosci. Przypominamy sobie
      radosci i smutki.Lzy i zwatpienia.Czasem bol.Wielki bol ktory mijal
      tylko w opisach ogrodu botanicznego i nadziei na przebywanie z nami
      jak najdluzej.To sa nasze pejzaze pamieci z ktorych nie chcemy
      rezygnowac.Jak kartki z dalekich podrozy.Czy Ty nigdy nie wysylales
      kartek? Nie cieszyles sie z kilku slow....Kilkunastu liter od kogos
      bliskiego? Moze juz Go nie ma wsrod Twojego otoczenia?
      Poszukaj...Moze jest gdzies ta kartka.

      Pozdrawiam serduszkowo smile

      P.S.
      pojęcie „wolna wola” to jeden z moich osobistych „koników” w mojej
      osobistej stadninie (jako, że mam takich „koników” co najmniej
      kilka) i bardzo chętnie o istocie tego pojęcia i jego zakresie także
      z Tobą podyskutować mogę jeśli zechcesz.
    • aniouek1 list 7 08.03.09, 08:39

      ja NIE JESTEM ANIOŁKIEM choć staram się być grzeczna.

      Poza tym - może Ci się marzyć "wilcze prawo" (bezprawie) w
      SZUFLADZIE co jednak nie zmienia faktu, że nie masz nijakiego prawa
      wydawać mi rozkazów zwłaszcza, że nie widzę powodu dla którego
      miałabym je wykonywać.

      Miłego dnia

      P.S.
      Odkąd zajrzałeś do SZUFLADY wszyscy są mili dla Ciebie, a Ty – jakby
      dla odmiany – tylko warczysz - wciąż się czepiasz krytykując
      działające tu zasady jakbyś był zaprogramowany na rewolucję.
      Naprawdę uważasz, że to fair wejść na forum ii zacząć bytowanie od
      przestawiania mebli i rozwalania obrazów na ścianie?
      Weźże sobie na wstrzymanie kilka głębszych oddechów i dystans do
      sprawy.
      Forum to nie „być czy nie być”, ale ot….jeden z niezliczonej
      wielości sposobów spotykania się z różnymi poglądami.
      Nad jednymi bez zastrzeżeń pochylamy się z szacunkiem, z innymi
      dyskutujemy – też z szacunkiem, a jeszcze inne pomijamy kiedy w
      zatrzymaniu przy nich nie dostrzegamy nijakiej okazji dla ubogacenia
      siebie nimi lub adwersarza swoimi opiniami. Tak to działa.

      Jesteś dumny ze swojego forum „WOLNA WOLA” – fajnie.
      Czy to jednak ma znaczyć, że SZUFLADA też ma się przeonaczyć na Twój
      rozmiar?
      Zapomnij.
      Przestań się czepiać jak „pijany płotu” zasad SZUFLADY i konstrukcji
      forum, a jak chcesz – proszę dyskutuj na konkretne tematy
      mieszczące się w określonych „winietą” forum ramach.
      Nie chcesz – trudno. Przeżyjemy. Nikt Cię tutaj za uszy nie wciągnął
      i za ogon nie trzyma, a
      wolna wola – KAŻDA – także Twoja - MA OGRANICZENIA - czy się to
      Tobie podoba, czy nie – bez znaczenia.
      Każdy też - kto nie szanuje panujących w SZUFLADZIE - jak i na
      innych forach – zasad może ewentualnie otrzymać „wilczy bilet”, a
      wówczas to już….hops…do lasu a nie do ludzi – wolna wola.

      Sam tez stawiasz znaki zakazu i nakazu albo ostrzeżenia co nie jest
      niczym innym jak ustalaniem ZASAD pod groźba odgryzania nick'ów:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=87971&w=91961321


      • kendo Re: list 8 10.03.09, 12:25
        witaj wilku
        i co zdazyles sie rozejzec w Szufladach?
        zajzec w kazda z nich??

        pozdrawiam.
    • megxx Re: 70 - Skrytka listów do 4WILK 25.02.10, 22:26
    • aniouek1 Re: 70 - Skrytka listów do 4WILK 20.02.11, 19:41

      • marucha1 Re: 70 - Skrytka listów do 4WILK 04.02.12, 07:59
        Taki mroz, ze nawet 4Wilki sie schowaly.
    • aniouek1 wr 02.02.13, 20:35

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka