dori7 27.02.04, 02:14 Moj Ksiezyc (6'Ryb) doczekal sie ostatnio intensywnych przezyc mam najazd Uran+Merkury+Slonce plus czysciutki trygon od Saturna. Mimo calego stada tranzytowych paskudztw, ktore sie podoczepialy innych planet, czuje sie swietnie jak rzadko kiedy Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wasza_bogini dori!!!!! 27.02.04, 12:00 u mnie podobnie. nie wiem dokladnie ale byc moze ja mam kwadrature tego do mojego slonca, sekstyl do ascendentu i jopwisza, a moze przede wszytskim trygon tego co ty masz na ksiezycu do mojej wenus i marsa. czuje jakis niesamowity zastrzyk energii, chyba wlansie uranicznej. moze to jeszcze dzialanie plutona, ktory zbliza sie do mojego slonca. ale oczyszczam wszytsko na zewnatzr. teraz tranzyty sa niezle. wszystko na zewnatrz. pozdr. Odpowiedz Link
mmk7 Re: Jak sie czujecie na aktualnych tranzytach? 27.02.04, 15:49 totalne poczucie beznadziejności - co bym nie zrobiła, wszystko jest nie tak, a niektórzy ludzie wydają się miec mi za złe, ze w ogóle istnieję. Na szczęście marcowe tranzyty wyglądają trochę optymistyczniej... Odpowiedz Link
szemajmi Re: Jak sie czujecie na aktualnych tranzytach? 27.02.04, 18:02 Ja czekam, kiedy saturn wresczcie przetoczy sie na dobre przez moj ascendent. Poki co czuje sie beznadziejnie Odpowiedz Link
mmk7 Re: Jak sie czujecie na aktualnych tranzytach? 27.02.04, 19:38 A ja właśnie doświadczyłam efektów dzisiejszej kwadratury Merkurego do mojego Marsa, do której dołączył się Księżyc (koniunkcja do w/w Marsa, o których aspektach dowiedziałam się dopiero przed chwilą po przyjściu do domu i zajrzeniu do efemeryd.Tak dzisiaj komuś wygarnęłam, że sama siebie nie poznaję - bo normalnie to jestem niespotykanie spokojny człowiek ;} Odpowiedz Link
mrgodot Re: Jak sie czujecie na aktualnych tranzytach? 27.02.04, 21:00 U mnie koszmar jakiś. Wali mi się na każdym polu, osobiście i zawodowo. Uran się rozszalał na DSC w koniunkcji z Księżycem w Rybach. A to biedactwo Księżyc i tak uszkodzone przez natalne stellium Marsa, Jowisza i Neptuna ze Strzelca. Stelium oczywiście (IVdom) samo odbiera kwadraturę od buszującego Urana. Jowisz to się może obroni, on u siebie w domu ale co z resztą? Jakby mało było Urana, to jego kolega Pluton już od dłuższego czasu podkopuje mi Wenus w Strzelcu - nie wiem co on tak sprawdza: siłę moich uczuć czy wytrzymałość. Podobno znowu zaczął się cofać, a więc z nikąd nadziei. Patrzę po nadchodzących tranzytach i myślę, że do pełnego "szczęścia" brakuje tej Wenus jeszcze kwadratu od Jowisza i kwinkusa od Saturna - a to już niedługo. Z dobrych spostrzeżeń tylko tyle zauważyłam, że mi Neptun zlazł ze Słońca - mam nadzieję, że się bandyta nie zacznie cofać. Są jeszcze jakieś dobre planety w innych znakach? Bo co ja powiem np. szefom w pracy, żeby poczekali z tymi wymaganiami do końca roku aż mi może Uran i Pluto odpuści? A potem się zahibernuje i poczekam. Odpowiedz Link