jasmina.0
29.04.10, 15:33
Po rozpracowaniu najważniejszych jak sadze aspektow w mim radixie przeszlam do jakby mniej zajmujących mnie na początku swojej przygody a astrologią. Ale nie wiem czy słusznie bo aspekty pomiędzy Lilith-Neptunem i Uranem w moim natalu to jedne z nejściślejszych (zerowe kwadratury).
Lilith u siebie w Koziorożcu ale w 5d -samotna tam jest.- tworzy aspekt kwadratury z Neptunem w Wadze w 3 d. a ten z kolei kwadraturę z Uranem w Lwie w 12d.
Przyznam, że nie wiem jak zinterpretować ten kwadraturowy układ - w zasadzie chyba nie czuję tych kwadratur ale być może, że pewne sprawy kładę na karb zupełnie innych aspektów i planet.
Tak sobie myślę jak przejawiać się może taki kwadraturowy układ? Myślę, myślę i nie mam żadnego pomysłu na tego Urana, Neptuna i Lilith.Może macie jakieś koncepcje?