Dodaj do ulubionych

Uran w Baranie

27.05.10, 22:40
Jutro (28 maja) Uran wkracza do Barana.
Wprawdzie przy tym nawrocie będzie w Baranie krótko (do połowy sierpnia) i tylko w zasięgu pierwszego stopnia, ale zawsze to ingres - moment symbolicznie istotny - zwłaszcza, że to faza Barana, a więc początek cyklu w naturalnym porządku zodiakalnym.
Z pewnością wielu astrologów zadaje sobie pytanie - co to będzie oznaczać dla świata i dla nas indywidualnie?
Ponieważ Jowisz także zbliża się do Barana, a w opozycji tkwi niemal stacjonarny Saturn, może być zatem ciekawie...
Obserwuj wątek
    • lwi2 Re: Uran w Baranie 27.05.10, 22:56
      A ja mam go w solariuszu w samej końcówce Ryb, 29.29., właśnie w tej
      chwili nowy solariusz mi się zaczyna...
      Lwi
      • romy_sznajder Re: Uran w Baranie 28.05.10, 13:45
        lwi2 napisała:

        > A ja mam go w solariuszu w samej końcówce Ryb, 29.29., właśnie w
        tej
        > chwili nowy solariusz mi się zaczyna...



        Wszystkiego najlepszego!
      • aarvedui Re: Uran w Baranie 28.05.10, 17:05
        a dobry ten solariusz? ;]


        ja się cieszę z tego Urana, już mi wieje w żagle i liczę na jakieś ładne
        wydarzenia jak mi aktywuje dom 7 z domu 11 (umowy,biznesy, które zaowocują w
        przyszłości, hehehe =p)
    • black_halo Re: Uran w Baranie 28.05.10, 07:50
      Mnie akurat ten Uran tworzy dokladny kwinktus do urodzeniowego Plutona
      (0 stopni Wagi). Ostatnio odczuwalam ogromne wewnetrzne napiecie i caly
      czas mam ochote podjac jakies radykalne kroki w zwiazku ze swoja praca.
      • black_halo Re: Uran w Baranie 28.05.10, 15:11
        Nie wiem czy to akurat ten tranzyt ale wlasnie dzisiaj dostalam
        propozycje popdpisania umowy na stale w restauracji.
        • nuvvo Re: Uran w Baranie 29.05.10, 16:00
          -----LWI - wszystkiego najlepszego-----

          black_halo napisała:

          > Nie wiem czy to akurat ten tranzyt ale wlasnie dzisiaj dostalam
          > propozycje popdpisania umowy na stale w restauracji.

          o to gratuluje.
          Zaczelysmy pracowac tak samo, w lutym, ale ja przez conajmniej 2
          lata o umowie na stale bede mogla tylko pomarzyc.
          Coz, trzeba wiedziec gdzie emigrowac.
          • black_halo Re: Uran w Baranie 30.05.10, 17:58
            To nie jest szczyt moich marzen ale sklaniam sie ku teroii, ze lepiej
            miec umowe na stale niz sie zamartwiac co bedzie jak sie skonczy
            czasowa. Pozatym jest blisko, tylko na pol etatu wiec mam duzo czasu
            na szukanie czegos lepszego i niezle platne.

            Co do samego tranzytu - Jowisz utworzyl mi dokladny trygon do
            wierzcholka 6 domu wiec mysle, ze to akurat to. Niedlugo, juz w
            Baranie ta koniunkcja uworzy tez trygon do urodzeniowego Slonca w 9
            domu w Strzelcu i stad spodziewam sie radykalnych zyciowych zmian big_grin

            Z ciekawosci sprawdzilam co robi ta koniunkcja u bliskich mi osob i
            ...

            Kolezanka 1 ma ja w trygodnie do natalneg Jowisza - wlasnie sie
            pochwalila, ze dostala jakis specjalny dodatek do pensji w wysokosci
            ponad polowy pensji na 6 miesiecy.

            U mojej siostry wypada w sekstylu do Wenus urodzeniowej, w 4 domu.
            Nie wiem jeszcze co to moze znaczyc, bo trudno z niej cos wyciagnac.

            U mojego faceta wypadlo na MC i dostal podwyzke w pracy. Calkiem
            niezle. U innych nie robi nic wiec jeszcze zobaczymy.

            U mamy wypada w trygonie do Merkurego. Nie mam pojecia co to moze byc
            ale tez poczekam i zobacze.
    • dzika_plaza Re: Uran w Baranie 28.05.10, 08:35
      Dla mnie znaczy tyle, że powolutku (niestety) zbliża sie do DSC (8
      stopni w baranie) - mam nadzieje że to może zapowiadać nowy
      związeksmile Do tego Uran robi mi wkadrat do marsa...i usiedziec na
      miejscu nie moge, jakas niecierpliwosc mnie opętała. Do tego mam
      kwadtrat jowisza do marsa i saturna do marsa;/ Nie czuje sie
      zrelaksowana.
      • jasmina.0 Re: Uran w Baranie 28.05.10, 11:44
        Jak nie urok to.....
        Jak ja mam troszkę lepiej to mój partner do niczego.
        Uran wchodzący do Barana stworzy mu koniunkcję z urodzeniowym Słońcem ( Słońce w 1,5 st Barana).
        Stworzy się ciekawy układ bo jego Słońce w trygonie do ur. Księżyca, trygonie do Saturna i trygonie do urodzeniowego Urana,w ięc Uran w pierwszym stropniu Barana będący w jego 9 domu stworzy:
        koniunkcję do Słońca
        trygon do Księzyca
        trygon do Saturna
        trygon do Urana
        A jeszcze jak piszecie Saturn ruchu stacjonarnym w opozycji do tego układu.
        Robi się gorąco.
        Czy to mogą być jakieś nagłe pozytywne wydarzenia czy może wręcz przeciwnie - pozna kogoś, zostawi mnie, wyemigruje czy co tam jeszcze?
    • jasmina.0 Re: Uran w Baranie 28.05.10, 12:01
      Acha żeby było jeszcze ciekawiej to jego urodzeniowy księzyc jest na Asc w Lwie więc ten Uran bedzie jednocześnie w trygonie do jego Asc.
      Obudzi to w nim mroczne niespodziewane emocje czy co?
    • marinasun Re: Uran w Baranie 28.05.10, 16:15
      Przejście Urana przez dsc (ale w Rybach) wspominam jako czas
      spotykania wielu ludzi ze środowisk z którymi nigdy wczesniej nie
      miałam doczynienia. Bardzo ciekawych intrygujacych ludzi, wśród nich
      też kogoś szczególnego, ale to zupełnie inna historiasmile

      Teraz wchodząc do Barana Uran tworzy trygon do mojego neptuna
      władcy dsc i sekstyl do Księżyca bliskiej mi osoby. Nie dostrzegam
      jednak szczególnego działania narazie.
      • sefirotek Re: Uran w Baranie 28.05.10, 18:14
        W Baranie mam Asc, dopiero 15 st, ale juz mi chodzą po głowie różne
        zmiany mojego konserwatywnego wizerunku, na bardziej szalony i
        wyswobadzam sie ku większemu luzowi, oby wink
        • kadet744 Re: Uran w Baranie 28.05.10, 22:22
          Aż ręce zacieram. Będzie się działo. W 3-4 stopniu Baranka czeka na Urana moja koniunkcja Księżyca z Jowiszem, tuż przy wierzchołku IV domu. Może nowa chata się trafi. Gdzieś na świeżo zapuszczę korzenie.
          Nieistotne, że Uran również będzie w kwadracie do Merkurego w koniunkcji z Chironem. Może ten aspekt mnie wyleczy z paskudztwa, które ściągnął na moją biedną głowę Pluton. Tak, czy inaczej mam nadzieję. Życzę wszystkim najlepszego.
          • nuvvo Re: Uran w Baranie 29.05.10, 16:06
            na 3 stopniu wodnika mam urodzeniowe MC, a na piatym ksiezyc.
            Wiec czekam na sekstyl, niestety to jeszcze nie w tym roku.
            • nuvvo Re: Uran w Baranie 29.05.10, 16:21
              nuvvo napisała:

              > na 3 stopniu wodnika mam urodzeniowe MC, a na piatym ksiezyc.
              > Wiec czekam na sekstyl, niestety to jeszcze nie w tym roku.

              No i ze strzelca czekaja na trygon urodzeniowe: uran i jowisz w
              koniunkcji. Licze na jakies pozytywne zmiany w moim szarym
              beznadziejnym zywocie.

              Jak narazie urana w baranie nie czuje, bo saturn wciaz sie cofa.
              • black_halo Re: Uran w Baranie 30.05.10, 18:04
                Ja tez jeszcze tego az tak bardzo nie odczuwam ale moim zdaniem i tak
                jest duzo lepiej niz w poprzednim roku kiedy Jowisz tranzytowal mi 12
                dom, wczesniej Saturn robil kwadrature do natalnego Jowisza. Teraz
                widze, ze bedzie lepiej.

                No i aptrze w Twoje kolko i faktycznie - trygon do urodzeniowej
                koniunkcji i sekstyl do ksiezyca na MC - bedzie sie dzialo ;D
                • nuvvo Re: rozwód 30.05.10, 22:34
                  a mi sie zakonczyl zwiazek.


                  black_halo napisała:

                  > No i aptrze w Twoje kolko i faktycznie - trygon do urodzeniowej
                  > koniunkcji i sekstyl do ksiezyca na MC - bedzie sie dzialo ;D

                  no mam nadzieje ze jak sie z tego gowna wykaraskam to przyjda lepsze
                  czasy. na dzien dzisiejszy musze sie wyprowadzic od potwora(vide:
                  znalezc nowa chate) i pogodzic prace z szukaniem chaty i dodatkowa
                  prace ktora sobie na plecy biore.

                  byle przetrwac. lato bedzie okropne, ale tak mi intuicja mowi, ze
                  jesli teraz nie uciekne z tego zwiazku i, wynikajacych z tego,
                  zyciowych schematow, moj zywot bedzie przegrany.
                  chociaz przyznam ze serce mi sie rozdziera crying
                  poki co zyje pogodna przyszloscia na ktora teraz pracuje.
                  • black_halo Re: rozwód 31.05.10, 00:08
                    Szczerze wspolczuje sad

                    Mam nadzieje, ze Ci sie ulozy. Czesto radykalne zmiany robia miejsce
                    na cos nowego. Pisalas, ze nie ciagnie cie do dzieci, zakladania
                    rodziny tylko do podrozy. Moze zwiazek trzymal Cie w jednym miejscu?
                    Nie chce sie baiwc w psychologa, wiem, ze nie jest fajnie sie
                    rozstawiac i czlowiek sie czuje jak przjechany przez walec drogowy
                    conajmniej ze trzy razy ale to mija. Ale jesli serce Ci mowi, ze to
                    ten - moze warto powalczyc?
                    • nuvvo Re: rozwód 31.05.10, 01:06
                      Ale jesli serce Ci mowi, ze to
                      > ten - moze warto powalczyc?

                      Na szczescie serducho nie nalezy do masochistow.
                      Ale bol doskwiera
                      • black_halo Re: rozwód 31.05.10, 08:52
                        No tak, rozumiem. Roznie w zyciu bywa i mysle, ze jeszcze spotkasz
                        swego ksiecia ;d
                  • kadet744 Re: rozwód 02.06.10, 19:16
                    Zakończył się, bo zakończyć "musiał".
                    Tranzytujący Saturn "sięgnął" jednak Twojego Słoneczka i robi porządek z Twoim V
                    domem. Rozstanie. To nie tragedia, tylko konieczność pozamiatania, dla przyjęcia
                    lepszego nowego. Progresywny Księżyc zamyka powoli Twój pierwszy cykl życia,
                    koniunkcją do natalnego. Początek cyklu drugiego przed Tobą. Ceres jest w
                    idealnej koniunkcji ze swoja pozycją urodzeniową (orba-0). To dobra mama, nie
                    krzywdzi, lecz wspomaga swoje dzieci szczególnie będąc w X domu. kariera,
                    zaszczyty i w górę. O przeciwległy domek IV też zadba, jakąś chatką, ale to w
                    lecie. Bez obaw nuvvo. Bedzie i chata, jak się patrzy, taka w sam raz dla
                    Ciebie. Ascendent progresywny mija właśnie Węzeł północny. Znaczy Jesteś na
                    swoim miejscu o właściwej porze. Do pozazdroszczenia synchronizacja z Kosmosem.
                    Tranzyt koniunkcji Jowisza z Uranem tworzy sekstyl do natalnego Chirona, w I
                    domu, który natalnie jest w opozycji do VII z koniunkcją Jowisza z Uranem
                    /ciekawy układ/. Jeśli było odpychanie. Rozstanie z partnerem. Czas na
                    przyciaganie do siebie "chłopa". Zapowiedz sekstyla.
                    Tak, czy inaczej. Idzie dobre, śmieci zostawiasz za sobą.
                    Najlepszego.
                    • nuvvo Re: rozwód 03.06.10, 15:55
                      dziekowac
            • nuvvo Re: Uran w Baranie 29.05.10, 16:28
              nuvvo napisała:

              > na 3 stopniu wodnika mam urodzeniowe MC, a na piatym ksiezyc.
              > Wiec czekam na sekstyl, niestety to jeszcze nie w tym roku.

              No i ze strzelca czekaja na trygon urodzeniowe: uran i jowisz w
              koniunkcji. Licze na jakies pozytywne zmiany w moim szarym
              beznadziejnym zywocie.

              Jak narazie urana w baranie nie czuje, bo saturn wciaz sie cofa.
              Symbolicznie urana w baranie powitano zatamowaniem wycieku ropy w
              zatoce meksykanskiej
    • arcoiris1 Re: Uran w Baranie 30.05.10, 13:50
      kolejny wulkan, tym razem w Gwatemali wybuchł. Myslę sobie że Uran w
      Baranie to musi być potega, symboliczna koniunkcja Mars-Uran, do
      tego Saturn w opozycji, to jakieś ścieranie się olbrzymich energii,
      które rozladuje Pluton w Koziorożcu, więc Saturn ma tu
      swojego "człowieka" w tym konflikcie.
      Indywidualnie, dla mnie ciekawie - Uran zrobi mi na 3 stopniu Barana
      opozycję do Księzyca, generalnie czekam na sierpień,kiedy to bede
      mała Saturna/Marsa/Wenus na Ksiezycu i Plutonie, w opozycji Jowisz z
      Uranem a w kwadracie Pluton na Ascendencie. Poniewaz taki bede miała
      solariusz to tym bardziej sie nastawiam na ciekawy rok, zwłaszcza ze
      mam tez scisły Now solarny, z Ksiezycem cazimi.
      • devinity Re: Uran w Baranie 30.05.10, 19:50
        generalnie czekam na sierpień,kiedy to bede
        > mała Saturna/Marsa/Wenus na Ksiezycu i Plutonie, w opozycji Jowisz z
        > Uranem a w kwadracie Pluton na Ascendencie. Poniewaz taki bede miała
        > solariusz to tym bardziej sie nastawiam na ciekawy rok, zwłaszcza ze
        > mam tez scisły Now solarny, z Ksiezycem cazimi.


        No tak urodzeni w lipcu i sierpniu mają faktycznie "ciekawe" solariusze na rok
        2010. U mnie podobnie Saturn/Mars/Wenus na urodzeniowym Plutonie to wszystko w
        opozycji do Jowisza/Urana, w kwadracie do tego oczywiście Pluton, a po drugiej
        stronie urodzeniowy Saturn. Wielki Krzyż jak byk i gdziekolwiek by się nie
        rektyfikować to i tak ten krzyż wlecze się za mną. Chyba wlezę w mysią dziurę i
        będę siedzieć tak przez cały rok. A ty arcoiris tak spokojnie o tym piszesz???
        Masz jakiś sposób na przetrwanie???
        • devinity Re: Uran w Baranie 30.05.10, 20:03
          Wielki Krzyż jak byk i gdziekolwiek by się nie
          rektyfikować to i tak ten krzyż wlecze się za mną.

          Chodziło mi o relokację nie rektyfikację. Sorry...
          • lwi2 Re: Uran w Baranie 30.05.10, 20:27
            A mi ten Uran robi sekstyl do Merkurego, który w ostatnim stopniu
            Byka, w solariuszu mam jeszcze końcówkę Ryb (Uran). Mój Merkury w
            Wielkim Kwadracie urodzeniowo czuje wielką ulgę i wyżywa się teraz
            grafomańsko i będzie to robił nadal, nie powstrzyma. Oczywiście w
            internecie czy na komputerze (Uran). Całkiem serio muszę mu jakiś
            plan stworzyć bo "źle się dzieje" - gigantyczna grafomania.

            Lwi
        • arcoiris1 Re: Uran w Baranie 31.05.10, 09:13
          a co tu zrobić wink wyobraz sobie ze ja sie urodzinowo relokuje na
          wakacje i Nów przesuwa mi się z Asc solarnego do domu 12 smile -
          jeszcze lepiej co? no ale juz mam bilet lotniczy i lece tak czy siak
          na przekor gwiazdom.
          No coz, trzeba jakos to przezyc- powiem Ci tak- mnie, jesli juz,
          to raczej to skomasowanie tranzytów mnie przeraza, reszta ok - np
          Saturna mam na Ksiezycu, poczatek Wagi, Plutona w kwadracie do
          Ksiezyca miałam a ja tu bardzo szczesliwa jestem w zwiazku, no w
          zyciu bym nie powiedziala ze mi Saturn na Ksiezycu fajny i
          supernamietny zwiazek przyniesie. Gwoli jasnosci, znamy sie 7 lat
          hahahha, no i przyznam ze z oporami w to wchodzilam, ale teraz jest
          bajecznie, strach ma wielkie oczy a ja niniejszym potwierdzam ze
          opozycja Mars Wenus na linii Byk Skorpion to szczyt szczytow! A
          zaczelo sie na Saturnie na Ksiezycu, po pol roku wczesniejszch
          umizgow dalam sie przekonac zebysmy sprobowali. I prosze jaki efekt!
          A ja myslalam ze bede lykac deprim i plakac calymi dniami. Tak wiec
          nie cykaj tego sierpnia, bedzie dobrze, zobaczysz, z wiekoszoscia
          tranzytow jestes juz oswojona, no i zobacz progresej bo jesli tam
          nic sie nie dzieje to tranzyty w ogole beda niezauwazalne!
          • devinity Re: Uran w Baranie 31.05.10, 23:15
            arcoiris1 napisała:

            > a co tu zrobić wink wyobraz sobie ze ja sie urodzinowo relokuje na
            > wakacje i Nów przesuwa mi się z Asc solarnego do domu 12 smile -
            > jeszcze lepiej co? no ale juz mam bilet lotniczy i lece tak czy
            siak
            > na przekor gwiazdom.

            No to odważna jesteś, ale masz rację nie ma co sie tak kurczowo
            trzymać tranzytów, bo człowiek chyba by oszalał. Ja sie chciałam
            relokować do Oslo, bo tam przynajmniej mam ascendent w Strzelcu, a
            Pluton schodzi w głąb 1 domu. Tutaj mam wielki krzyż na lini domów
            2/8 - 6/12 i Asc w Koziorożcu. A Ty gdzie wyruszasz, jeśli mogę
            wiedzieć???

            > No coz, trzeba jakos to przezyc- powiem Ci tak- mnie, jesli juz,
            > to raczej to skomasowanie tranzytów mnie przeraza,

            To jest faktycznie problem, ja np. od jakiegoś czasu mam twarde
            aspekty tranzytowe w obie strony na lini Saturn/Pluton,domy 5/8/12.
            No i sie zaczęło, posypało się zdrowie kilku kobiet w mojej
            rodzinie, sprawy przybrały wręcz tragiczny obrót. A pomyśleć, ze
            dotychczas traktowałam tranzyty z przymrużeniem oka i uważłam, że
            mnie to nie dotyczy...

            > Saturna mam na Ksiezycu, poczatek Wagi, Plutona w kwadracie do
            > Ksiezyca miałam a ja tu bardzo szczesliwa jestem w zwiazku, no w
            > zyciu bym nie powiedziala ze mi Saturn na Ksiezycu fajny i
            > supernamietny zwiazek przyniesie.

            Fajnie, że jesteś szczęśliwa i przyznam, że wcale mnie to nie dziwi,
            bo ze swojego doświadczenia mogę dodać, że Saturn bardzo wszystko
            formalizuje i stabilizuje, daje taką pewność. Ja jestem Lwica z
            nowiem na descendencie i ostatni tranzyt Saturna bardzo umocnił mój
            związek, który i tak jest mocny, nie było żadnych problemów, wręcz
            przeciwnie. Ale w horoskopie ślubu mam Saturna na Asc, może to
            dlatego...

            > A ja myslalam ze bede lykac deprim i plakac calymi dniami.

            Popatrz jak my się źle programujemy, widzimy tranzyty i ...odlot.
            Teraz tak się mądrzę, ale jak zobaczyłam tegoroczny solariusz to mi
            szczęka opadła. Zaraz zrobiłam wydruki dotychczasowych solariuszy i
            doszłam do wniosku, ze na szczęscie rzadko kiedy realizują się w
            całości...

            I tym optymistycznym akcentem......


        • black_halo Re: Uran w Baranie 31.05.10, 15:53
          Moj facet ma urodziny 9 sierpnia ... w solariuszu ten polkrzyz wypada
          dokladnie na osiach. Jowisz z Uranem na DSC, Saturn z Wenus na ASC i
          Pluton na IC. Nie wiem co myslec ale pewnie bedzie wesolo. Nowy
          Solariusz zaczyna sie dzien po powrocie z wakacji.
    • zlota.ra Re: Uran w Baranie w koniunkcji z Jowiszem 02.06.10, 09:29
      U mnie ta para znajduje się w 4 domu, w półsekstylu do Słońca i Węzła
      Płd w Wodniku w 3 i kwinkunksie do Węzła Płn we Lwie w domu 9.

      Kiedyś przeczytałam u Arroyo, że półsekstyle takich planet jak Uran i
      Saturn mają często tak silne działanie, jak duże aspekty. Niniejszym
      potwierdzam:
      - moja matka poinformowała mnie, że adoptuje dziecko (jest w trakcie
      całego procesu, pokończyła jakieś kursy, dziecko do niej przyjeżdża
      itd.)
      - kredyt męża zaginął w banku - nikt nie ma jego danych, a konto, na
      które dotąd wpłacaliśmy, nie istnieje - dostaliśmy takie
      potwierdzenie z banku
      - w poniedziałek na BARDZO ważne spotkanie z klientem miałam
      wykupiony lot do Wawy - tak, aby na pewno się nie spóźnić i dotrzeć
      przed czasem, lot został odwołany z powodu usterki samolotu, następny
      był kilka godzin później, oczywiście nie dojechałam
      - właśnie otrzymałam płatność za fakturę, dawno już opłaconą,
      księgowa tej firmy upiera się, że wszystko jest w porządku i niczego
      nie zdublowała

      To tyle jeśli chodzi o ostatnie 4 (!) dni.

      Wczoraj wysłałam ofertę renegocjacji stawek (na korzystniejsze dla
      mnie) do firmy, z którą współpracuję. Jestem bardzo ciekawa wyniku.
      Zwłaszcza patrząc na to, co się teraz u mnie dzieje...
      • dzika_plaza Re: Uran w Baranie w koniunkcji z Jowiszem 02.06.10, 16:11
        zlota.ra chciałam prywatnie podziękowac. Twoje przewidywania w moim
        wątku "Samotność w tłumie.." jak dotąd sprawdziły się!!! Piszę tutaj
        korzystając z Twojej tu obecności, bo długo nic nie pisałaś smile
        • zlota.ra Re: Uran w Baranie w koniunkcji z Jowiszem 07.06.10, 09:15
          dziękuję za wiadomość! to znaczy, że jednak astrologia działa smile
          muszę sobie odświeżyć ten wątek, ale pamiętam, że chodziło o miłość,
          dlatego życzę Ci mocno, aby miłość u Ciebie zagościła na stałe i
          trzymam za to kciuki
          pozdrawiam ciepło
          Ra
    • niccky_a Re: Uran w Baranie 02.06.10, 14:11
      Liczę na tego Urana smile), urodzeniowo mam go w VII d.w koniunkcji z
      Jowiszem. Aktualnie robi on sekstyl do mojego Słońca ( władca VI
      domU), za chwilkę Jowisz także dołaczy sekstylem do Słonca.
      Wydawałoby się , że super tranzyty na pracę, nowa pracę, której
      usilnie szukam od początku roku i...nic.
      Od czego to wszystko zależy? troche jestem już przygnębiona sad(
      • black_halo Re: Uran w Baranie 02.06.10, 14:41
        Mam prawie identyczna sytuacje. U mnie Jowisz wlada Sloncem i MC i za
        chwile bedzie robil trygon do urodzeniowego Slonca (3 stopien
        Strzelca), Slonce jest tez wladca 6 domu. Tez czekam z
        niecierpliwoscia na zmiany, nie wiem czy orba 2-3 stopnie ma jeszcze
        zastosowanie do trygonu czy juz moze nie (roznie podaja) ale poczekam
        i zobacze, co bedzie big_grin
        • niccky_a Re: Uran w Baranie 02.06.10, 15:04
          Wydawałoby sie ,że koniunkcja Urana z Jowiszem na niebie i taka sama
          u mnie w natalnym horoskopie może zadziałać pozytywnie smile), w
          sekstylu do Słonca ( natalnie XI) jeszcze bardziejsmile),poniewaz za
          chwilę skończą mi się środki bardzo się martwię sad(
          W tej chwili moj Uran i Jowisz sa w I domu, i robią również
          pólsekstyl do księżyca ( władca V d), ale jednoczesnie Pluton robi
          kwadraturę do Urana i Jowisza ( Uran i Jowisz w VII, a i jeszcze
          dodam że niedawno miałam Urana w kwadracie do MC i to było początej
          moich problemówsad(, a nato wszystko Neptun tranzytuje koniunkcją
          Księżyc ( natalnie XII)
          • nuvvo Re: Uran w Baranie 03.06.10, 16:16
            sam tranzyt jowisza do slonca przynosi tylko pare fajnych zdarzen towarzyskich,
            spolecznych. raczej nic materialnego. uran z kolei jakies ciekawe pomysly.
            niccky nie martw sie, wszyscy jedziemy teraz na tym samym wózku, na rynku
            zmniejszyl sie popyt na wszystko, dlatego jest o wiele mniej pracy, ale zawsze
            jakas praca predzej czy pozniej sie znajduje. tylko ze to nie to samo co bylo
            kiedys.
            Latem po raz ostatni uscisli sie wielka opozycja saturna i urana, bedzie przy
            tym troche cyrkow, bo sie zrobi polkrzyz ze wszystkimi planetami na niebie. ale
            moze potem sie juz ekonomia ustabilizuje i powoli bedziemy wychodzic z dolka.
            • black_halo Re: Uran w Baranie 03.06.10, 17:41
              Zdarzeia tworzyskie tez by mi sie przydaly. Wlasnie mi moj luby
              oswiadczyl, ze z okazji zakonczenia kursu jezyka polskiego dokladnie
              8 czerwca idziemy do wypasionej restauracji z cala jego grupa.
              Prawda, ze jowiszowe? ;D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka