Dodaj do ulubionych

Astrolog w Poznaniu

30.03.04, 17:31
A nie znacie astrologa w Poznaniu?
Karolcia
Obserwuj wątek
    • pantomass Re: Astrolog w Poznaniu 30.03.04, 17:42
      Polecam -> www.cudownyportal.pl/announce.php?announce_id=99
    • anahella Re: Astrolog w Poznaniu 30.03.04, 17:57
      A Weres nie jest przypadkiem z Poznania?

      Ale on jest podobno bardzo drogi. Jego stronka: www.weres.pl
      • pantomass Re: Astrolog w Poznaniu 30.03.04, 18:19
        Pan Weres jest spod Łodzi.
        • jz2004 Re: Astrolog w Poznaniu 18.05.04, 19:55
          Wymienilem pare mejli z Panem Weresem bowiem chcialem go namowic zeby zechcial
          zaanalizowac mi kolko bez kontaktu fizycznego. Nie zgodzil sie tlumaczac ze
          musi widziec osobe zeby okreslic dokladny czas narodzin. Wiec ja mu mowie ze
          mam metke jeszcze od pielegniarki a on ze jego dzieciak sie rodzil i
          pielegniarka pomylila czas o 40 sekund wstecz! I wedlug niego mialo to
          kolosalny wplyw. To jak mamy mierzyc czas smile

          Czy ktos juz tam u niego byl? Ile zaliczka kosztuje to wiem (100zl) a cala
          usluga? Nie mam odwagi juz pytac bo jest w tej chwili w Stanch i przyjedza w
          czerwcu i wtedy mozna sie umowic na wizyte. Wtedy moze wcisnie delikwenta
          miedzy klientem z australli i innego zakadka swiata smile

          Kiedy pytam sie skad sie moge nauczyc to on mi mowi ze ksiazki sa bezuzyteczne
          co tlumaczy na kursie. Czy na tym wlasnie polega reputacja ze sie odrzuca co
          nie swoje? To skad pan Weres posiada ta wiedze - przecierz jakies guru musi byc
          a jesli jest to po co pisze ksiazki?

          PS. Pisalem do all2 z prosba o analize kolka ale zero odzewu smile

          Pozdrawiam grupowiczow,



          • all2 Re: Astrolog w Poznaniu 18.05.04, 20:28
            Nie dostałam Twojego maila. Pewnie pisałeś na gazetę, ta skrzynka często
            zawodzi. Jeśli chcesz to napisz na alp3@wp.pl
            pozdr, a.
          • anahella Re: Astrolog w Poznaniu 19.05.04, 02:53
            jz2004 napisała:

            > Wymienilem pare mejli z Panem Weresem bowiem chcialem go namowic zeby
            > zechcial
            > zaanalizowac mi kolko bez kontaktu fizycznego.

            Zupelenie niepotrzebnie. Jezeli ktos uwaza ze bez zobaczenia na oczy klienta
            nie zrobi horsokopu to nie ma co tlumaczyc.

            > Wiec ja mu mowie ze
            > mam metke jeszcze od pielegniarki a on ze jego dzieciak sie rodzil i
            > pielegniarka pomylila czas o 40 sekund wstecz! I wedlug niego mialo to
            > kolosalny wplyw. To jak mamy mierzyc czas smile

            Z tymi 40 sekundami to moze przesadzac. Ale jezeli dla niego jest to wazne?
            Podejscie do horoskopu to bardzo indywidualna rzecz. NIe klocilabym sie na
            Twoim miejscu. A metka z godzina bywa malo dokladna. Wiem, od poloznej ze ten
            czas nie jest dokladny. Jedne zaokraglaja czas do 5 minut, inne do 15 a inne
            jescze patrza na zegarek jak dziecko jest juz umyte, obmierzone i lezy przy
            mamusi - wetdy maja czas na robote biurowa i pisza godzine wypelnienia
            niezbednych papierow.


            >
            > Czy ktos juz tam u niego byl? Ile zaliczka kosztuje to wiem (100zl) a cala
            > usluga? Nie mam odwagi juz pytac bo jest w tej chwili w Stanch i przyjedza w
            > czerwcu i wtedy mozna sie umowic na wizyte.

            Zapytac zawsze mozesz - masz prawo wiedziec przed usluga ile to kosztuje.

            > Kiedy pytam sie skad sie moge nauczyc to on mi mowi ze ksiazki sa
            > bezuzyteczne
            > co tlumaczy na kursie. Czy na tym wlasnie polega reputacja ze sie odrzuca co
            > nie swoje? T

            Moim skromnym zdaniem kursy sa potrzebne. Robi sie notatki ale trzeba znac
            wielu autorow. Po jakims czasie sama sie ustosunkujesz do kazdego autora. Jezyk
            Weresa w ksiazkach malo mi odpowiada, jego szkoly sa rzadko, a wyklady w
            Warszawie, gdzie mieszkam nie zawsze dotycza astrologii - przynajmniej tak
            twierdza jego uczestnicy.

            Osobiscie polecalabym solidny kurs - tam poznasz liste lektur. Jest tez u nas
            taki watek.
            • anahella Post scriptum 19.05.04, 23:58
              dotyczace robienia horsokopu on line. Uwazam, ze to utrudnienie. Wole osobe
              zobaczyc.
              • jz2004 Re: Post scriptum 20.05.04, 21:01
                To zrozumiale bowiem wtedy masz ulatwiona selekcje informacji. Kontakt z druga
                osoba zdaje sie szybciej przemawiac niz niejeden askpekt smile

                jz.
                • jz2004 Re: Post scriptum 2 20.05.04, 21:04
                  Ciekawe co ma dla nas nowy gwiezdny przybysz? Warto popatrzec lornetka:

                  C/2001 Q4 ( NEAT )

                  www.aerith.net/comet/catalog/2001Q4/2001Q4.html
                  jz.
                  • neptus Re: Post scriptum 2 21.05.04, 17:51
                    > Ciekawe co ma dla nas nowy gwiezdny przybysz? Warto popatrzec lornetka:
                    >
                    > C/2001 Q4 ( NEAT )
                    >
                    > www.aerith.net/comet/catalog/2001Q4/2001Q4.html
                    > jz.

                    Ja poczekam na taką co zajmie pół nieba i będzie widoczna nawet w dzień. Ta
                    mnie rozczarowała.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka