Dodaj do ulubionych

Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy?

05.05.04, 17:03
Pytanie moze i banalne, ale myślę, że to sprawa, która męczy teraz wiele
osób. Czy jakieś specyficzne progresje lub tranzyty mogą tu trochę pomóc, lub
odwrotnie, namieszać? Zauważyłam, że w tej sprawie "nieszczęścia chodzą
parami", a czasem też i dobre rzeczy. Jak nic to nic, a jak jest, to czasem
za duzo... Proszę o komentarze!
Obserwuj wątek
    • mmk7 Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 05.05.04, 18:13
      O własnie, mnie też to bardzo interesuje smile Sądziłam, że tranzytowy sekstyl
      Plutona do MC powinien mi coś ułatwić, ale jak dotąd nic nie widzę - a może
      dlatego, że to dopiero jest (lub będzie) drugie przejście Plutona
      (retrogradującego) nad tym punktem? Mogę jedynie powiedzieć, co bardzo ułatwia
      utratę pracy lub sprawia, że staje się ona nie do wytrzymania sad Wystarczy mieć
      urodzeniowo MC w Wodniku z Uranem jako władcą, podczas gdy Uran znajduje się w
      domu VI w kwadraturze z w/w MC. Ciągłe zawirowania i komplikacje w sprawach
      zawodowych, jakieś niemiłe niespodzianki w sytuacji, gdy wydawało się, że
      wszystko jest OK, nagłe nieprzyjemne zmiany, brak poczucia bezpieczeństwa...
      Przy takich uwarunkowaniach właśnie przez ok. pół roku 2001 Uran tranzytował
      mi MC. Trafiłam (zupełnie z przypaku) do pracy, do której nigdy w życiu nie
      powinnam była trafić i po pół roku uciekłam. Nieciekawie też jest, gdy w
      solariuszu na dany rok Asc wypada w okolicy urodzeniowego MC, a przy nim stoi
      jakaś problematyczna planeta. To potrafi nieźle namieszać... Tak więc parę
      układów negatywnych "przerobiłam", natomiast jestem bardzo ciekawa przykładów
      pozytywnych.
    • astrei Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 05.05.04, 18:21
      Sama ostatnio sie nad tym zastanawiałam!
      Coś mi sie zdaje że ma to związek zplanetami: SATURN, JOWISZ izalezy to chyba
      tez od tego jaką planetę mamy w naszym urodzeniowym radixiew domu VI-bo to dom
      pracy zarobkowej.
      I gdy teraz pod wpływem twojego postu wykresliłam sobie horoskop na dzień jak
      zaczęłam pracę a był to 01.03.2001 to widze że w moim domu VI(BYK)pojawił się
      SATURN i tego dnia KSIĘZYC był w koniukcji z SATURNEM.
      A ja w urodzeniowym radixie mam w VI domu WENUS tylko że ona w sumie jest juz w
      znaku bliźniąt.
      A w moim pierwszym domu , ktory to mam w znaku STRZELCA owego dnia była planeta
      MARS i PLUTON, ale mars z plutonem nie tworzyli koniukcji.
      Ale to są moje takie dywagacje a sama jestem ciekawa jakie trazyty pomagaja w
      znalezieniu pracy?
      Gdy sprawdziłam tranzyty na dzień u mnie 01.03.2001 roku to zastanowił mnie
      jeden tranzyt:
      MERKURY w trygonie do MC.
      • astrei Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 05.05.04, 18:30
        A pracę jedna dostałam: 01.03.2000r
        i w dokładnie za rok 01.03.2001 rozpoczęłam inna pracę w miedzy czasie w tamtej
        nie pracowałam już.
        I gdy wykresliłam radix zarówno na 01.03.2000r jak i 01.03.2001 r. to ASCEDENT
        tego horoskopu wypadał na znak BARANA!!
        A znak BARANA jest moim słonecznym znakiem!!
        Więc może w moim osobistym przypadku ma to jakieś znaczenie noi zarówno w
        jednym jak i w drugim roku SATURN rezydowałw moim VI DOMU w znaku BYKA!!
        • astrei Re: Do mmk zapytanie!!! 05.05.04, 18:50
          Na stronie www.astro.com po wybraniu free horoscope wybrałam
          Extended Chart selection, a następnie wybrałam:
          Please select the type of chart you want:
          i kliknęłam na:
          SOLAR RETURN i rozumiem że jest to SOLARIUSZ??
          I mmk napisała że jest to problematyczne gdy Asc w solariuszu wypadnie tam
          gdzie MC w natalnym radixie a u mnie własnie tak wypadło.
          Z bliższych planet w tym solariuszu moim to JOWISZ w znaku PANNY i w solariuszu
          wypada na XI DOM a w domu II w znaku strzelca wypada KSIĘZYC z PLUTONEM.
          Co o tym sądzić?


          • mmk7 Re: Do mmk zapytanie!!! 05.05.04, 20:06
            Owszem, jest to solariusz smile A pojawienie się MC na ascendencie solariusza
            oznacza tyle, że sprawy związane z MC będą w danym roku ważne. A jeśli przy tym
            MC będzie jakaś "trudna" planeta, można się liczyć z komplikacjami. U mnie np.
            w tym roku był to Neptun i namieszał, oj namieszał...
            • astrei Re: Do mmk zapytanie!!! 05.05.04, 20:36
              I jakie tranzyty moga zwiastować polepszenie wsprawach zawodowych??
              Pewnie jakieś z MC ale czy sa tak zwane tranzyty które zwiastuja nagłe
              zdarzeniaw tej kwesti?
              Że o to: pewnego dnia dostajemy pracę?
              • anahella Re: Do mmk zapytanie!!! 05.05.04, 20:58
                astrei napisała:

                > Że o to: pewnego dnia dostajemy pracę?

                Tak sami z siebie to raczej niesmile Trzeba szukacsmile

                U mnie zmiany pracy zawsze byly w rytmie Marsa: srednio co dwa lata zmienialam
                prace.

                Praca to 3 skladniki i 3 domy: dom II - pieniadze zarobione, dom VI - stosunki
                zalezne, dom X - kariera. Teraz zobacz czy np. wladcy tych domow nie reaguja ze
                soba, albo z planetami w tych domach (o ile sa). Tak jak patrzylam to
                wystarczylo czasem zeby dwa domy braly udzial w znalezieniu pracy, a czasem
                trzeba bylo wszystkich trzech.

                Niezalenie od wszystkiego warto patrzec sie na Saturna w tranzytach. Czy
                aspektuje cos "zawodowego?" Jezeli harmonijnie to dobrze - moze byc nowa
                odpowiedzialna praca. Mars w tranzytach tez jest tu wazny, bo to nowy impuls,
                poczatek czegos nowego.
                • astrei Re: WŁADCY DOMÓW : II, VI, X z planetami 05.05.04, 21:45
                  Anahello, u mnie wyglada to tak:

                  II DOM KOZIOROŻEC władca SATURN a u mnie w RADIXIE KSIĘŻYC

                  VI DOM BYK władca WENUS a u mnie w RADIXIE też mam WENUS

                  X DOM WAGA władca WENUS a u mnie w RADIXIE się znajduje PLUTON.

                  SPRAwdzic czy władcy tych domów nie reaguja ze sobą:
                  czyli czy SATURN z WENUS nie tworzy nic w tranzytach?

                  Następnie sprawdzic czy WŁADCY DOMÓW nie reagują z PLANETAMI będącymi w radixie
                  urodzeniowym w tych domach:

                  Czyli:
                  SATURN z KSIĘZYCEM
                  SATURN Z WENUS
                  SATURN Z PLUTONEM

                  WENUS z KSIĘŻYCEM
                  WENUS z WENUS
                  WENUS Z PLUTONEM

                  A na MARSA mam patrzeć w powiązaniu z: WŁADCAMI DOMÓW :II, VI,V?
                  A także z planetami które mam w urodzeniowym radixie które to znajdujasie w
                  tych domach:II, VI,X?
                  Bo napisałaś że MARS JEST WAZNY, ale u mnie nie jest on władcą ani nie jest
                  planetą będącą w któryms z tych domów, to mam rozumiec to tak aby popatrzec na
                  trazyty MARSA tez do WŁADCÓW tych domów I PLANET tam rezydujących?????

                  I jesli chodzi jeszcze o tranzyty,to przynajmniej 2 TRANZYTY powinny brac
                  udział WŁADCÓW miedzy soba ALBO miedzy PLANETAMI które to sa w radixie
                  urodzeniowym w domu: II,VI, X??
                  Lecz czasem musza byc 3
                  • astrei Re: WŁADCY DOMÓW : II, VI, X z planetami 05.05.04, 22:39
                    A na przykład:
                    gdy będzie też tranzyt SATURNA z MC albo gdy którys z WŁADCÓW domów II,VI,X
                    utworzy trazyt z: MC albo z ASC albo zarówno z MC jak i z ASC w danym dniu i do
                    tego tego tranzyt np. WŁADCY z któraś z planet będących w w urodz. RADIXIE?
                    To wtedy takie tranzyty tych planet tylko z ASc albo tylko zMC mozna zaliczyc
                    do aspektów zwiekszających szanse na pracę??

                    Czy jednak tranzyty samych planet do ASC czy MC nie maja takiego wpływu, chyba
                    że będą wzmocnione przez tranzyt: WŁADCY jednego z drugim WŁADCĄ bądź też przez
                    tranzyt WŁADCY Z PLANETĄ będąca w którymsz tych domów w radixie urodzeniowym.

                    Nie wiem czy to trochę nie jest zagmatwane ale przyznam szczerze że ta kwestia
                    bardzo mnie interesuje i niedawno patrzałam w radixy sporzadzone na dokładne
                    dzień kiedy rozpoczynałam pracę.
                    Jeszcze na dzień wypowiedzenia pracy powinnam zrobić radixy.
                    • anahella Re: WŁADCY DOMÓW : II, VI, X z planetami 05.05.04, 23:05
                      astrei napisała:

                      Zadajesz szczegolowe pytania, na ktore chyba nie umiem odpowiedziec
                      jednoznaczniesmile

                      Powiem Ci na jakich tranzytach znalazlam prace w obecnej firmie:

                      Neptun (wl VI) robil kwadrat do Ksiezyca (wl MC) - czyli ogolnie kicha. Ta
                      kwadaratura juz sie rozchodzila, bo na zerowej wywalono mnie z poprzedniej
                      roboty. Ksiezyc byl w opozycji do Marsa i robil polkrzyz do Plutona na szczycie
                      XII domu a Pluton wlada II domem. W zasadzie powinnam byla sie pochlastac, ale
                      ratowal mie Jowisz (natalnie w X) ktory swiezo po kolejnym nawrocie robil
                      trygon do Saturna na Dsc (descendent to rowniez umowy).

                      To byl tranzyt na telefon od mojego obecnego szefa. A miesiac przed nim jak
                      Mars robil koniunkcje z Neptunem (wl. VI) wyslalam CV do tejze firmy.

                      Ten tanzyt potwierdza, ze kwadratury dzialaja mocnij niz trygony. Przedtem
                      mialam duzo trygonow i toczyly sie rozmowy z inna firma, w ktorej jednak nie
                      chcialam pracowac.
                  • anahella Re: WŁADCY DOMÓW : II, VI, X z planetami 05.05.04, 22:55
                    tak o to chodzi. Jezeli domem II wlada Saturn to popatrz czy nie wchodzi w
                    jakies aspekty z Wenus (teraz moze byc polsekstyl) czy Plutonem (teraz moze byc
                    kwadratura).

                    Z Marsem to jest tak na przyczepke. On lubi cos zaczac jak jest w koniunkcji z
                    planetami "zawodowymi". U mnie dziala jak nieharmonijnie aspektuje koniunkcje
                    Uran/Pluton, ktora znajduje sie na szczycie XII domu (opozycja do VI). Jak
                    robil mi kwadrat od szczytu VI lub X domu to zdarzalo sie ze mialam ochote
                    trzepnac glosno sluzbowymi drzwiami, przeklac glosno i isc gdzie oczy poniosa.
                    Na szczescie tylko raz wykonalam taka akcje, ale bylam mloda glupia a i nie
                    bylo bezrobocia takiego jak dzis:>

                    O Marsie wspomnialam bo to jest *nowe dzialanie*. I odnosi sie nie tylko do
                    spraw zawodowych. Jak przejezdzal mi przez Ksiezyc - wladce MC to zaczelam
                    energiczniej zabiegac o przedluzenie umowy o prace. Tranzyt Marsa to zastrzyk
                    energii w jakas sfere, wiec najczesciej jest tak, ze mamy ten tanzyt, cos
                    zaczynamy robic a efekty sa juz na innych tranzytach.
                    • astrei Re: WŁADCY 05.05.04, 23:26
                      Czyli wynika z tego ze aspekty uchodzące za NEGATYWNE jak:

                      KWADRATURA
                      OPOZYCJA
                      KONIUKCA-czasem tez może byc negatywna

                      jeszcze bardziej wzmacniają te TRANZYTY miedzy WŁADZCAMI nawzajem albo miedzy
                      WŁADCAMI a planetami będącymi w radixie urodzeniowym włąśnie w tych domach:
                      II,VI,X.
                      • astrei Re: WŁADCY 05.05.04, 23:33
                        Trzeba uważac aby sie w tym nie pogubić.

                        Ale warte jest to przeanalizowania.
                        Dziękuję za odpowiedzi i zobacze jak to wygladałoz tymi tranzytami w
                        przeszłości.
                        • astrei Re:ASCEDENT 06.05.04, 13:11
                          A czy ma to jakieś znaczenie że zarówno za pierwszym razem jak pracowałAm jak i
                          za drugim razem ascedent na dzień rozpoczęcia pracy zaczynał się w BARANIE
                          czyli w moim słonecznym znaku?
                          BO jA MAM słońce w Baranie.
                          Czy można sie tym sugerować???
                          • anahella Re:ASCEDENT 13.05.04, 00:07
                            astrei napisała:

                            > A czy ma to jakieś znaczenie że zarówno za pierwszym razem jak pracowałAm
                            > jak i
                            > za drugim razem ascedent na dzień rozpoczęcia pracy zaczynał się w BARANIE
                            > czyli w moim słonecznym znaku?
                            > BO jA MAM słońce w Baranie.
                            > Czy można sie tym sugerować???

                            Ascendent w jakims punkcie jest raz na dobe. Zatem jak zaczynalas prace (np. o
                            9.00) to on byl tam tylko przez iles minut. Nastepnego dnia tez przebywal w
                            Baranie, i nastepnego tez. Dzis Asc tez byl przez jakis czas w Baranie.
        • zaden1 Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 13.05.04, 18:58
          W ukladzie znalezienia [racy ma bardzo duzy udail Jowisz , w tranzycie przez
          10 Dom - dom kariery .
          • anahella Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 13.05.04, 20:30
            zaden1 napisała:

            > W ukladzie znalezienia [racy ma bardzo duzy udail Jowisz , w tranzycie
            przez
            > 10 Dom - dom kariery .

            Akurat na tranzycie Jowisza przez X dom wywalili mnie z robotysmile
            • zaden1 Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 14.05.04, 19:00
              ok, ajak natalnie jest ustawiony Twój Jowisz tojanie wiem sam tranzyt w sobie
              jeszcze nic nie mówi , wazne w jakim znaku i czasem nawet na którym stopniu .
              NIe wkazdy piątek jest swięto
              • anahella Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 14.05.04, 19:17
                Jowisz wlada III domem i jest w X - w Lwie. Ale jest w kwadraturze do Ksiezyca -
                wladcy MC. Wystarczyla jedna kwadratura na niebie, ktora zrobila wielki krzyz
                z ta kwadratura i po balu.

                Tu oczywiscie nie popislaam sie wielka elokwencja, bo nie napisalam ze tak
                naprawde byl zaatakowany malefikami Ksiezyc. Jowisz nie robil wtedy chyba
                zadnego aspektu.
    • ilumaris No proszę! 12.05.04, 14:40
      Widzę, że to nie tylko ja mam takie dylematy... Dziękuję za wskazówki i pędzę
      sprawdzić jak tam moje tranzyty!
      • astrei Re: Sprawdziłam!!!! 13.05.04, 16:57
        Sprawdziłam tranzyty i musze skorygowac moje daty rozpoczecia pracy to:
        29.02.2000 i 28.02.2001.

        I w moim przypadku PLANETA bedąca w urodzeniowym radixie w II DOMU miała
        znaczenie za pierwszym jak i za drugim razem.
        Ponieważ reagowała ona z WŁADCAMI DOMÓW:
        II, VI, a także MARS MIAŁ tu swój udział.

        29.02.2000 rok:
        KSIĘZYC w KWINKUSIE z WENUS (PLANETA Z II-DOMU z WŁADCĄ VI DOMU)
        KSIĘŻYC W OPOZYCJI Z SATURNEM (PLANETA Z II-DOMU Z WŁADCĄ II DOMU)

        28.02.2001 ROK:
        KSIĘŻYC W PÓŁSEKSTYLU z WENUS (PLANETA z II-DOMU z WŁĄDCĄ VI DOMU)
        KSIĘŻYC W SEKSTYLU Z SATURNEM (PLANETA Z II-DOMU z WŁADCĄ II DOMU)
        KSIĘZYC W PÓŁSEKSTYLU Z MARSEM
        I tego DNIA: 28.02.2001 roku miałam az 13 tranzytów w tym w jednym WENUS była w
        trygonie do mojego ASCEDENTU i zarówno WENUS była w opozycji do mojego MC.

        • ilumaris Który władca?! 24.05.04, 16:48
          Władca II domu to u mnie Merkury (panna), władca X to Wenus (byk), a co z VI,
          który jest w wodniku? Uran, czy tradycyjnie - Saturn? Zanim ten cholerny Uran
          się u mnie ruszy (nawiasem mówiąc ma właśnie opozycję Wenus...) to ja umrę ze
          starości! Czy wystarczyło by w tym przypadku jakiś ładny układ między Wenus,
          Merkurym a MC? Prosze o podpowiedź!
          Ilumaris
          • astrei Re: Który władca?! 24.05.04, 17:14
            Jakbys mogła to odezwij się do mnie na gg

            moj numer gg to:
            4333806
            • ilumaris ...do Astrei... 25.05.04, 10:29
              Niestety przeczytałam wiadomość po czasie, nie jestem szczęśliwą posiadaczką
              internetu w domu, jak narazie, ale to mój e-mail: ilumaris@wp.pl, chętnie sobie
              na ten temat porozmawiam, tylko powiedz, kiedy?
              Pozdrawiam
              • astrei Re: Ilumaris-napiszę Ci meila 25.05.04, 11:21
                • cassadaga3 Re: znależć pracę 11.06.04, 16:50
                  U mnie było tak: Ponieważ mam ASC w Skorpionie w tranzytach zrobił mi się
                  trygon MC do tranzytującego plutona, oprócz tego jowisz zacząl mi tranzytować
                  VII dom z planetami osobistymi i znalazłam pracę po dłuuuuuuuuuuuugiej
                  przerwie. Ten pluton trzyma mi tą pracę do dzisiaj. Wszyscy wylatują ,a ja
                  jakimś cudem pracuję. Sama się dziwię.
                  • cassadaga5 Re: znależć pracę 13.06.04, 18:14
                    zapomniałam dodać że mam plutona w X domu.
                    • astrei Re: znależć pracę 14.06.04, 06:42
                      Też mam PLUTONA w X domu w znaku WAGI
    • rafojata Re: Jakie układy "pomagają" w znalezieniu pracy? 14.06.04, 11:27
      U mnie było taK;

      Słońce koniunkcja do Marsa ( w 6 domu)Jowisz kwadratura do Marsa w (6 domu),
      koniukcja księżycy,Merkury, na Merkurym,Uran w opozycji do Saturna, Mars
      opozycja Saturn - - - - -
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka