Dodaj do ulubionych

Punkty Arabskie

21.06.04, 12:12
kto cos konkretnego o tym wie ,
Obserwuj wątek
    • pantomass Re: Punkty Arabskie 21.06.04, 12:23
      A co chcesz wiedzieć?

      Pozdro
      Panto
      • zaden1 Re: Punkty Arabskie 21.06.04, 13:33
        wiem ze jest ich duzo , ze najczesciej wyznaczaja np godzine kontaktu ,
        czyli jakby AS spodziewanej sprawy , ich wykaz jest w wielu programch , czyli
        dostep , jest , kiedys liczylam to ręcznie ,miałam tylko problem jak odjac
        wieksza sume od mniejszej zreszta do dzisiaj nie rozwiazany,,. no konkretne
        pytanie : jesli w horoskopie horarnym w domniemanym samobójstwie kobiety w
        20 stopniu Koziorozca była obecna Wenus w II Domu a wiec w punkcie mordestwa
        to co , błedne wnioski policja jednak wysunela ??? czu potwierdza ze sama
        siebie zabila o t taki problem np , lub dlaczego w danej rodzinie , dokładne
        dane kilku osób a owe punkty nie potwierdzaja sie , literatura po angielsku
        odpada . Probowal sie zalogowac do Twojego serwisu , dostałam niezrozumiałam
        informacje kombinacja cyfr i liter jako haslo ?? co z tym dalej
        • pantomass Re: Punkty Arabskie 22.06.04, 07:38
          zaden1 napisała:
          > miałam tylko problem jak odjac
          > wieksza sume od mniejszej zreszta do dzisiaj nie rozwiazany

          Witaj

          Zacznijmy od tego. Tę samą długość ekliptyczną możemy wyznaczać na dwa sposoby
          np:

          1. 15 stopni Byka;
          2. 45 stopni od początku ekliptyki (0 Barana).

          Należy ciągle pamiętać, że początkiem ekliptyki jest 0 stopień Barana oraz to,
          że każdą tradycyjnie wyznacząną długość ekliptyczną możemy zamienić na długośc
          licznoną od 0 stopni Barana. Bez tego nie możemy zabierać się za wyliczanie
          punktów Arabskich.

          Drugą rzeczą, którą trzeba pamiętać, to to, że punkt 0 na ekliptyce jest równy
          360 stopniowi na ekliptyce. Inaczej mówiąc:
          0 stopień = 360 stopniowi;
          45 stopień = 405 stopniowi.

          Jeżeli masz wykonać na przykład takie obliczenie:

          45 - 260

          to wystarczy, że do liczmy 45 dodasz 360. Wyjdzie nam z tego, że jest to 405, a
          według wcześniejszych założeń 45 i 405 stopień jest nazwą dla tego samego
          miejsca na ekliptyce.

          Czy już jasne?

          Pozdrawiam
          Pantomas

          PS. Co tych cyferek, które dostałaś w mailu, to należy je wpisać w pole hasło,
          a w pole login, wpisz swojego nicka, a potem przycisk "zaloguj".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka