Dodaj do ulubionych

kontaktowy

19.01.14, 19:15
Witajcie, mam pytanie. Czy można horoskop kontaktowy dwóch osób porównywać jeszcze z ich natalnymi?
Tzn. jeżeli w kontaktowym np. wenus wypada ściśle tam gdzie moje natalne słońce to ma to jakieś znaczenie?

I drugie pytanie: Czy opozycja słońce-księżyc w kontaktowym to silny i znaczący aspekt?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jasmina.0 Re: kontaktowy 19.01.14, 21:36
      moongirl11 napisał(a):

      > Witajcie, mam pytanie. Czy można horoskop kontaktowy dwóch osób porównywać jes
      > zcze z ich natalnymi?
      > Tzn. jeżeli w kontaktowym np. wenus wypada ściśle tam gdzie moje natalne słońce
      > to ma to jakieś znaczenie?
      --------------------------
      Tak.
      >
      > I drugie pytanie: Czy opozycja słońce-księżyc w kontaktowym to silny i znaczący aspekt?
      ------------------------------------
      W kontaktowym dobrze jest rozpatrywać w pierwszej kolejności planety w domach - one (domy) pokazują jak Para jest odbierana przez świat zewnętrzny oraz w jakich płaszczyznach. Aspekty są ważne ale to wtórna sprawa i dobrze rozpatrywać je też w kontekście domów.
      > Pozdrawiam
      • moongirl11 Re: kontaktowy 19.01.14, 22:40
        Dziękuję Ci.
        Słońce (władca 11 domu) jest w Byku w d. 8 a księżyc w opozycji w skorpionie(władca 10 d.) i leży w 2. Jak to interpretować? w dodatku ten księżyc w takiej luźnej kon. z plutonem.
        wygląda mi na taką typową relację skorpion-byk, gdzie jest duża chemia, silny pociąg seksualny i lecą iskry :p
        • jasmina.0 Re: kontaktowy 19.01.14, 23:31
          Kompozytowy Księżyc w drugim domu moze wskazywać na to, że w tym związku będa uwypuklone potrzeby bezpieczeństwa emocjonalnego i materialnego. W rzeczywistości, być może bedą razem z powodu tych potrzeb.
          związek ma silne poczucie wspólnych wartości, które pomagają wzajemnie się wzmacniać przed światem zewnętrznym.
          Ze względu na to wspólne uczucie, związek może byc silny wlasnie ze wzgledu na to, nawet jesli beda się zaznaczać jakies inne trudności pomiędzy partnerami. Ale potrzeba bezpieczeństwa może trzymać razem parę , nawet gdy nie jest to najlepsze rozwiązanie dla żadnej osoby w związku.
          Szczególnie, jeśli jest to związek małżeński, można wpaść w pułapkę bycia razem, dlatego "że masz", a nie dlatego, że w związku jest dobrze.
          Bezpieczeństwo, to jest to co związek trzyma razem, pomimo, ze wszystko inne moze szwankować.

          Z drugiej strony opozycyjne Słońce w 8 domu może pogłębiać te potrzeby wskazane przez Księżyc. jesli jest wladca 11 domu para może korzystać z pomocy zewnetrznej i wykorzystywac "przyjaciół" dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa. Moga byc postrzegani przez niektórych ludzi jako "wykorzystywacze" innych. Tym bardziej, że Słonce w Byku jest widziane jako hedonistyczne i lubiace luksusy i wszelakie dobra. Może to sie rzucac w oczy i byc tak odbierane, pomimo, że działania pary moga wynikac z całkiem prozaicznych pobudek bez złych podtekstow i bez złej woli. To znaczy np. ktos powie, ze przyjaxnia sie z innymi bo sa interesowni.

          Jeśli chodzi o dużą chemię to fakt, że mogą być postrzegani jako ludzie pomiędzy którymi ciągle iskrzy. Na zewnatrz jest to powód do zazdrości ze strony innych ludzi, bo rzadko się zdarza, ze namietność się z czasem nie wypala. A tu Księżyc w Skorpionie - to namiętność może trwać wiecznie. Noooo.... do 70-tki, powiedzmy, jeśli z Plutonem. Chyba trzeba w tej sytuacji wziąc pod uwage zaborczość, zawłaszczanie itp. czyli wszystko co związane jest z plutoniczną posesywnością. uważam, ze na zewnatrz nie beda dobrze odbierani.
          A gdzie jest ASC kompozytowy i jakie ma aspekty? I co jest w 5 i 7 domu?
          • moongirl11 Re: kontaktowy 20.01.14, 00:27
            Bardzo Ci jasmino dziękuję wink
            ASC jest w Wadze, do niego ścisły kwinkuns wenus i luźna opozycja marsa w rybach.
            No właśnie w 5 domu jest saturn w wodniku i powiem szczerze że z tą namiętnością trochę ciężko tongue_out nie miała się jak zrealizować. W 7 tylko prozerpina.
            Ale co mnie zastanowiło, dosyć ściśle z MC jest węzeł księżycowy. Czyżby relacja karmiczna?
            • jasmina.0 Re: kontaktowy 20.01.14, 18:59
              moongirl11 napisał(a):

              > Bardzo Ci jasmino dziękuję wink
              > ASC jest w Wadze, do niego ścisły kwinkuns wenus i luźna opozycja marsa w rybac
              > h.
              > No właśnie w 5 domu jest saturn w wodniku i powiem szczerze że z tą namiętności
              > ą trochę ciężko tongue_out nie miała się jak zrealizować. W 7 tylko prozerpina.
              > Ale co mnie zastanowiło, dosyć ściśle z MC jest węzeł księżycowy. Czyżby relac
              > ja karmiczna?
              ------------------------------
              Faktycznie Saturn tu może studzic, ale myślę, ze nie koniecznie namietność samej pary. Moga byc postrzegani na zewnątrz jako mało rozrywkowi, jako mający inne poczucie humoru, ceniący inny rodzaj przyjemności itp.
              Natomist ASC w Wadze w kontaktowym, to według mnie najlepsze co może być na ASC kontaktowego. Bardzo cenie ten ASC w kontaktowym, bo para jawi się jako sympatyczna, darząca się szacunkiem, grzeczna wobec siebie nawzajem, "klei" się do siebie.No i chyba komunikacja pomiedzy parą powinna być doś dobra, wszak Waga to powietrze.Tu prawdziwe partnerstwo jest celem.
              Jednak Wenus - władca Wagi - w kwinkunsie do swego ASC może wnosić w związek zbyt dużo kompromisu, spore wahania, jakieś niezdecydowanie w zasadniczych kwestiach, chociażby np. w kwestii spędzania wolnego czasu. I to może zaburzać ogólną harmonię.
              • moongirl11 Re: kontaktowy 20.01.14, 22:27
                Dzięki jeszcze raz wink Z tymi kompromisami to racja wink
    • ksieznapodolska33 Re: kontaktowy 20.01.14, 22:54
      Za karmiczny (jeśli już musi się to rozważać, bo karmiczna jest w naszym życiu większość związków, nie mówiąc już o drobiazgach - karmiczna może być kłótnia o seler ze sklepową) uważa się związek ze Słońcem z 8 domu smile Daje przyciąganie, seks, przywiązanie i zmianę świadomosci dzięki drugiej osobie.
      W opozycji do Księżyca z Plutonem - ufff, dla mnie wspaniałę, ale ja lubię plutoniczne znajomości. Dla ludzi ceniacych święty spokój taka siła rażenia (emocjonalnie) może być trudna do zniesienia. Jak dla mnie - związek na całe życie, lub pozostawiający niezatartą pieczęć na życiu zainteresowanych.
      Zależy jeszcze, jakie aspekty ma Saturn.
      • moongirl11 Re: kontaktowy 21.01.14, 18:17
        > Za karmiczny (jeśli już musi się to rozważać, bo karmiczna jest w naszym życiu
        > większość związków, nie mówiąc już o drobiazgach - karmiczna może być kłótnia o
        > seler ze sklepową) uważa się związek ze Słońcem z 8 domu smile Daje przyciąganie,
        > seks, przywiązanie i zmianę świadomosci dzięki drugiej osobie.
        > W opozycji do Księżyca z Plutonem - ufff, dla mnie wspaniałę, ale ja lubię plut
        > oniczne znajomości. Dla ludzi ceniacych święty spokój taka siła rażenia (emocjo
        > nalnie) może być trudna do zniesienia. Jak dla mnie - związek na całe życie, lu
        > b pozostawiający niezatartą pieczęć na życiu zainteresowanych.
        > Zależy jeszcze, jakie aspekty ma Saturn.
        >

        No właśnie ja też mam odczucie jakbym znała tego kogoś z poprzednich wcieleń big_grin
        Wszystko pięknie, ładnie tak mi tu chwalicie, ale ja z tym kimś nie byłam w związku i już dosyć dawno urwałam kontakt, a mimo to nadal o nim myślę.
        On jest plutoniczny, ja plutoników przyciągam. Chyba mnie rajcują tongue_out
        Co ciekawe jego węzeł trafia na mój 1 dom, a mój na jego ASC wink
        • jasmina.0 Re: kontaktowy 21.01.14, 22:16
          moongirl11 napisał(a):
          , ale ja z tym kimś nie byłam w zwi
          > ązku i już dosyć dawno urwałam kontakt, a mimo to nadal o nim myślę. > On jest plutoniczny, ja plutoników przyciągam. Chyba mnie rajcują tongue_out > Co ciekawe jego węzeł trafia na mój 1 dom, a mój na jego ASC wink
          ------------------------
          Łał! Jakbym to z czegoś znała. Który Twój węzeł trafia w jego ASC a jego który w Twój 1 dom? Bo to mnie bardzo interesuje. I ile już czasu myślisz o tym?
          • moongirl11 Re: kontaktowy 21.01.14, 23:09
            Mój węzeł wschodzący jest w koniunkcji z jego ASC(3st.) a jego zachodzący z moim ASC(5st.)

            W sensie ile już myślę o nim? no długo.. jakby policzyć znamy się prawie 3 lata. A od zerwania kontaktu tj. czerwiec ciągle siedzi mi w głowie. Może nie jakoś mocno ale jednak.
            I myślę, że on tez o mnie nie zapomniał.
            Tylko ten mój pluton czy uran tak działają że ja wolę coś urwać niż ciągnąć w niepewności..
            • jasmina.0 Re: kontaktowy 21.01.14, 23:27
              moongirl11 napisał(a):

              > Mój węzeł wschodzący jest w koniunkcji z jego ASC(3st.) a jego zachodzący z moi
              > m ASC(5st.)
              ---------------
              Acha. Sytuacja identyczna. Tyle, że u mnie za długotrwałą pamięć odpowiada jeszcze położenie m.in. Księżyca i za nic nie mogę się uwolnić od niektórych myśli chociaż czasami bardzo chcę. I pracuję nad tym całe życie, czasem sie udaje upchać jakies "traumy' ale nagle przychodzi jakiś durny impuls nie wiadomo skąd i wszystko wraca.

              > I myślę, że on tez o mnie nie zapomniał.
              ----------------------------------------------------
              Skąd wysnuwasz taki wniosek? Tak czujesz czy masz jakieś inne tego przesłanki? Sądzisz, że w takiej sytuacji obydwa węzły na ASC działają w ten sam sposób? No bo wynika z tego, że sa również w pozycji odwróconej na DSC osób zainteresowanych.

              > Tylko ten mój pluton czy uran tak działają że ja wolę coś urwać niż ciągnąć w n
              > iepewności..
              ---------------------------
              A gdzie ten Pluton i Uran? Jesteś bardziej plutoniczna czy uraniczna? Mają związek z osiami te planety, czy raczej z planetami osobistymi bardziej?
              • moongirl11 Re: kontaktowy 21.01.14, 23:53
                Wklejam porównawczy mój i jego:
                www.iv.pl/images/02509175103351248525.png
                Ja jestem w środku on na zewnątrz, moja lista z lewej, jego z prawej wink

                > Skąd wysnuwasz taki wniosek? Tak czujesz czy masz jakieś inne tego przesłanki?
                > Sądzisz, że w takiej sytuacji obydwa węzły na ASC działają w ten sam sposób? No
                > bo wynika z tego, że sa również w pozycji odwróconej na DSC osób zainteresowa
                > nych.

                Wiesz co nie analizowałam tego aż tak z astrologicznego punktu widzenia czy on o mnie myśli ale w sumie masz rację. Węzły działają wzajemnie, a co.. tylko my mamy o nich myśleć? big_grin musi działać w dwie strony. Wiem że traktował mnie jako kogoś wyjątkowego więc myślę, że nie zapomniał.

                > A gdzie ten Pluton i Uran? Jesteś bardziej plutoniczna czy uraniczna? Mają zwią
                > zek z osiami te planety, czy raczej z planetami osobistymi bardziej?

                No sama widzisz, pluton w opozycji do wenus a uran władcą DESC i w kwadracie do władcy ASC. Coś musi być przyczyną tego , że zawsze tak zrywam te znajomości. Dodatkowo ten uran i neptun sprawiają , że NIGDY nie wiem o co tak naprawdę chodzi.

                A co do Twojego Księżyca to też musisz mieć niezłe jazdy wink Ale z księżycem chyba nie wygrasz wink
                • jasmina.0 Re: kontaktowy 22.01.14, 00:15
                  dzięki, że wkleilas swoje kółko - poogladam sobie szczegolnie te węzły.
                • ksieznapodolska33 Re: kontaktowy 22.01.14, 00:27
                  O węzłach w porownawczym cudownie i wyczerpująco pisze Tracy Marks w Astrologii Głębi.
                  Na mnie wrażenie robi jego Ksiezyc na Twoim Dsc (dzieki niemu pozostaniesz w jego głowie na zawsze) oraz koniunkcja jego Słońca i Twojej Wenus, ktora jest rownież na jego DSc.
                  Intensywnie działa tez opozycja Ksiezycow, trygon Księżyca i Wenus oraz - co trzeba wziąć pod uwagę - koniunkcja Twojego Marsa z jego Wenus! Choć orba jest duża, to jestem pewna, ze działa silnie. Z tym pierwszym i ostatnim aspektami (ksiezyc - Dsc i Mars-Wenus) mozesz byc pewna, ze on pada pod Twoim urokiem. wink
                  • moongirl11 Re: kontaktowy 22.01.14, 11:00
                    Taaak, te nasze aspekty znam już na pamięć wink Na początku jak byłam jeszcze bardzo raczkująca w astrologii myślałam, że to ta koniunkcja wenus mars nas do siebie przeciągnęła. Ale później pomyślałam, że silniejsza jest kon. wenus ze słońcem wink W dodatku jego wenus ściśle na moim MC. Jakie to może mieć znaczenie? podoba mu się mój prestiż?big_grin (żart)

                    Kurczę niby wszystko fajnie, ale między nami za wiele nie było.. mam wrażenie, że obydwoje się trochę.. obawialiśmy.
                    I bądź tu mądry człowieku.
                    • jasmina.0 Re: kontaktowy 22.01.14, 12:32
                      moongirl11 napisał(a):

                      > Kurczę niby wszystko fajnie, ale między nami za wiele nie było.. mam wrażenie,
                      > że obydwoje się trochę.. obawialiśmy.
                      Może to sprawka opozycji Księżyców? :
                      Anita Małysz - pracuje w firmie ubezpieczeniowej w Wielkiej Brytanii, miłośniczka astrologii tak pisze o Księżycu w Wodniku: Księżyc w Wodniku nie potrafi kochać .Położenie Księżyca w Wodniku uznawane jest przez astrologów za niewygodne. Cóż to znaczy? Księżyc władający znakiem Raka z natury swojej jest miękki, chłonny, przyswajający. Rak i dom IV to rodzina, korzenie, pochodzenie. Jeżeli rodzina to: niezmiennie matka i ojciec, przynależność do tej rodziny, bezpieczeństwo, również emocjonalne. Naturą Raka jest pamięć. Mówi się, iż znaki wodne (Rak, Skorpion i Ryby) posiadają bardzo dobrą pamięć, a w skrajnych przypadkach - są pamiętliwe. Dlaczego pamięć? Wyobraźmy sobie, iż budzimy się pewnego ranka nie pamiętając nic: kim jesteśmy, nie znamy swojej tożsamości. Kim jesteśmy? Nikim... Rak przekazuje życie. To Rak mówi: pochodzę stąd, takie są moje korzenie. Rak musi więc pamiętać , bo pamięć jest niezbędna do przekazywania życia. Stąd też wiemy dlaczego Księżyc chłonie i przyswaja.
                      Wodnik, tak na dobrą sprawę to nie wiadomo co i kto. Znak męski, powietrzny, stały. Znakiem Wodnika włada Uran i "stara" planeta Saturn. Wodnik to XI dom w astrologicznym kole. Uran jest nieokreślony. Jest nieokreślony dlatego, ponieważ wszystko, co nam zsyła jest dla nas zwykłych, szarych ludzi tu i teraz niewiadome, nieznane. Jak określić zatem to, co jest niewiadome i nieznane? Czym to jest? Mówi się, że Uran zaskakuje. Zaskakuje nas, bo daje nam nowe i nieznane. Urana nie można przewidzieć. Zwykłam mówić: spodziewam się niespodziewanego.
                      Reszta tekstu:
                      www.astrolabium.pl/czytelnia/anita/235-ksiezyc-w-wodniku
                      > I bądź tu mądry człowieku.
                      ----------------------------------
                      No właśnie. Nieraz fantastyczne aspekty potrafi zepsuć jakiś jeden niewygodny aspekt.

                      • moongirl11 Re: kontaktowy 22.01.14, 14:33
                        czytałam to już kiedyś wink i też o nim od razu pomyślałam. Może rzeczywiście coś w tym jest, ale żeby to tak zepsuło całość? Dziwne, bo z tego co wiem potrafi się zaangażować i to bardzo. Ale fakt , że nie jest wylewny z uczuciami, co akurat mi się podobało, bo sama taka jestem.
                        Chyba już zawsze pozostanie dla mnie tajemnicą o co chodziło.. Bo chemia przecież była
                        Tym bardziej że mamy takie silne aspekty plutona. Jego pluton z zerowej kwadraturze do mojego księżyca!
                        Co na ten temat znalazłam:
                        "Kwadratura - bardzo silna dominacja. Musi się źle skończyć, najczęściej dla Księżyca. Niemniej mogą to być karmiczne relacje seksualne. "
                        Faaaajnie.

                        A oprócz tego mój pluton na jego ASC i w opozycji do jego słońca.
                        Mało tego, ja trafiam słońcem na jego 5 dom, on na mój ascendentem.
                        A seksu i tak nie było big_grin
                        • jasmina.0 Re: kontaktowy 22.01.14, 15:35
                          moongirl11 napisał(a):

                          > A seksu i tak nie było big_grin
                          --------------------------
                          To pech . A mogło być zjawiskowo. Chyba sam nie wie co stracił.
                          Może jeszcze coś powróci, kto to wie. Czasem tak bywa.
                          • moongirl11 Re: kontaktowy 22.01.14, 15:39
                            > Może jeszcze coś powróci, kto to wie. Czasem tak bywa.

                            Nie wiem czy bym chciała :p
                            Gdybym nie zmieniła numeru to pewnie nadal by się kontaktował wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka