20.02.14, 11:02
Trochę się tym przejmuję, zwłaszcza, że wszystko zaczęło się kiedy Księżyc utworzył Wielki Krzyż, który "kak raz" na moich osiach. Śledzę Wirtualną Polskę gdzie na bieżąco są informacje, chyba ogólny brak ognia w moim horoskopie (tylko Uran) daje o sobie znać, ale wydarzenia na Ukrainie bardzo przykuły moją uwagę.
No i właśnie ten Uran, patrzyłabym na Ukrainę jak na Urana, chyba tak, zaczęło się we wtorek, ale dzisiaj jest chyba najgorzej jak do tej pory.
Uran wiadomo, że jest w recepcjach wzajemnych obecnie, z Plutonem, a Pluton z Saturnem. I na wierzchołku Półkrzyża z Pluton-Jowisz u podstawy, we wtorek Księżyc zrobił z tego kardynalny Wielki Krzyż.
Uran jest w małych nonagonowych aspektach z osią Węzłów Księżycowych (przeszłość-przyszłość), a ta oś Węzłów jest podstawą kolejnego Półkrzyża z Lilith na wierzchołku, ten jest bardzo dokładny i też kardynalny,
Węzły wkroczyły w kardynalność dopiero teraz, dokładnie we wtorek kiedy wszystko się zaczęło.
Czyli szaleje Lilith, na wierzchołku Półkrzyża z osią Węzłów u podstawy, które to Węzły są w nonagonowych aspektach do Urana. Uran do Lilith w aspekcie kwintylowym.
Uff.. Za blisko Polski to wszystko.

Lwi
Obserwuj wątek
    • jasmina.0 Re: Ukraina 20.02.14, 12:53
      W wątku "Wielki Krzyz Kardynalny Autor: arktur1981 05.01.14, 17:53 napisał:
      astrolog.org.pl/baza-horoskopow/Polska_(III_Rzeczpospolita)
      Tak, ten wkk przypada na ten radiks.
      W tym solariuszu III rp na 2014 niepokoi mnie szczególnie bardzo napięciowe ramię tego wkk, a mianowicie Mars(11.06) w bardzo ścisłym kwadracie do Plutona(11.12)

      Poza tym począwszy od zaćmienia 15.04 Mars w retro zacznie robić kwadrat do nat Saturna(15 koz) i Neptuna(11Wagi) i zbliżać się do natalnego Asc. Po za tym Saturn III rp w IVd będzie pod ostrym naporem kwadratu Uran-Pluton. Zaś oś MC-IC w 14 Raku i Koz którą dotyka już Pluton, będzie również pod długim naporem Urana...

      15.04 czyli w momencie zaćmienia krzyż kardynalny(Mars-Pluton-Uran-Jowisz) szczególnie mocno uderzy w Saturna i Neptuna w IVd III rp. I planety tego wielkiego krzyża ustawią się na głównych osiach III rp, a mianowicie Mars na Asc, Uran na Dsc, Pluton na IC, Jowisz na MC

      Wg mnie Polska jako III rp bardzo boleśnie odczuje wojenną zawieruchę(szczególnie między 15.04 a 20.06) jeśli takowa nastanie...

      Omawialiśmy w/w wątku USA, Rosję , ogólną sytuację, zmiany geofizyczne itd.
      Jak do tego ma się Ukraina?
      Może warto by sie przyjrzeć wzajemnym relacjom. Bo ja jestem troche zaniepokojona.
      Odzywają dawne animozje ( nie oceniam ich słuszności w tej chwili). Kaczyński jeździ na Ukrainę wiadomo z jakim skutkiem, Tusk wnioskuje o embargo ( tak sie nie robi sąsiadom) i w ogóle sytuacja robi się niebezpieczna z punktu widzenia chociażby roszczeń terytorialnych wobec Polski co niektórych oszołomów.
      Byc może, ze wszystko rozejdzie się po kościach. Wszak czasem robi sie gdzies jakąś dziure aby spuścic ciśnienie i nie dopuscic do wiekszych katastrof.
      Ale wydaje się, ęe sytuacja wymknęla sie spod kontroli. teraz wszyscy coś chcą ugrać dla siebie.

      jak sie ma do tego nasz radix?
    • nielaik Re: Ukraina 20.02.14, 13:04
      Gradobicie, burze, mamy nie tylko w Ukrainie.
      Zauważ, że iskrzy od wiadomości politycznych po plotkarskie, wszyscy są ze sobą bardzo skonfliktowani. Rabczewska i Szulim na ringu w gazetach od lutego.
      Niestety nie pamiętam jakie były prognozy na 2014.
      Z kalendarza chińskiego wszyscy mówią o bardzo dobrym roku, drewniany koń.
      Tylko, że o Uranie mówi się, że wybucha jak mu się już nazbierało i ma podatny grunt. W sumie to pewne rzeczy można było przewidzieć. Jest to jakaś ciągłość i konsekwencja z lat poprzednich. Wszyscy nagle zdziwieni, że cierpliwość w choćby plotkarskim świecie już się wyczerpuje.
      • acrux_79 Re: Ukraina 20.02.14, 20:13
        Konlikty gwiazdek są na porządku dziennym, wcześniej dogryzały sobie Górniak i Wojewódzki, czy na początku roku gnojono Urbańską. Nihil novi.

        Prognozy na 2014 wciąż wiszą tu: astromix.pl/content/view/128/229/ , powypisywałem mnóstwo dat i zaćmień. Ukrainę uwzględniłem przy rozpatrywaniu roku 2013 (zaćmienie z 23.05.2013), tak jak teraz zwracam baczenie na Francję i Polskę.

        nielaik napisała:

        > Gradobicie, burze, mamy nie tylko w Ukrainie.
        > Zauważ, że iskrzy od wiadomości politycznych po plotkarskie, wszyscy są ze sobą
        > bardzo skonfliktowani. Rabczewska i Szulim na ringu w gazetach od lutego.
        > Niestety nie pamiętam jakie były prognozy na 2014.
        > Z kalendarza chińskiego wszyscy mówią o bardzo dobrym roku, drewniany koń.
        > Tylko, że o Uranie mówi się, że wybucha jak mu się już nazbierało i ma podatny
        > grunt. W sumie to pewne rzeczy można było przewidzieć. Jest to jakaś ciągłość i
        > konsekwencja z lat poprzednich. Wszyscy nagle zdziwieni, że cierpliwość w cho
        > ćby plotkarskim świecie już się wyczerpuje.
        • acrux_79 Re: Ukraina 20.02.14, 20:29
          Jeszcze parę uwag, bo ktoś pomyśli, że sobie coś uroiłem (a może tak myśleć).

          1. Ukraina jest państwem niestabilnym w zasadzie od początków istnienia. To również kraj, który wiele przeszedł, m.in. Wielki Głód (zapraszam do podręczników historii).

          2. Ukraina często zmieniała rządzących ostatnimi czasy, a w 2005 przeszła Pomarańczową Rewolucję. Później sytuacja była wciąż niestabilna w zasadzie. Tylko plon krwawych ofiar jakby mniejszy.

          3. Tymoszenko już siedziała w więzieniu. Kto się wtedy tą Ukrainą interesował? Nieliczni. Był to skandal polityczny i jednocześnie zaproszenie do tego, co mamy dzisiaj. Cywilizowane państwa rzadko wsadzają byłych premierów do więzień. Najczęściej lądują tam dyktatorzy lub więźniowie polityczni.

          4. Janukowycz jest kawałkiem **** i fałszował już wcześniej wybory. Mając takiego sternika za przywódcę, niewiele dobrego można się spodziewać.

          To nie "tranzyty" spowodowały tą sytuację. To pęknięcie wrzodu, który rósł przez kilkanaście lat. Komuna w Polsce się "niby skończyła" w 1989, ale inicjowały to wydarzenia w 1981, 1980, 1970, 1956 i inne.
    • princesswhitewolf Re: Ukraina 20.02.14, 13:04
      lwi,

      O ile nie masz rodziny na Ukraninie i glebokich zwiazkow z Ukraina jakichs nie wiazalabym tego ze padlo tobie to na osiach z tym co sie dzieje na Ukrainie. Nie ma cie tam.
      To nie jest tez tak ze nawet stan wojenny na Ukrainie oznaczac bedzie iz w Polsce takowy bedzie. Podczas wojny na Balkanach nie bylo wojny w krajach osciennych i kwitla turystyka. Dla Polski problem tylko z uchodzcami, a raczej punktem przesiedlenczym bo to kraje same deklaruja ile ktory wezmie azylantow. Wzmocnienie granicy na wschodzie itd.
      • lwi2 Re: Ukraina 20.02.14, 13:57
        No nie wiem, związek jakiś pewnie jest, że i na mnie to się odbije, albo coś podobnego (?). Akurat miałam klienta, który ma związki gospodarcze z Ukrainą, dwa dni temu pół nocy robiłam mu pracę, a wcześniej po zmroku już prawie fotografowałam w błocie nieruchomość, odzyskać to z aparatu to był cud, żeby w miarę jasne wyszło, itd. No i co? Cisza, pewnie ma inne sprawy na głowie niż moja praca dla niego, tak, że ma znaczenie, że nie zarobię na przykład. Akurat mieszkam na płd-wsch od stolicy, gdzie te związki z Ukrainą są duże.
        Teraz to się o samochód martwię, co już od dawna jest w warsztacie, a ubezpieczyciel milczy ile mi i kiedy zapłaci. Bo jak w horoskopie Mars to samochód (a tak jest), to mój miał przejście Lilith, oj miał, miał i czym to się skończy? Aż się boję, ale trzeba być optymistą, że tylko przejdzie gruntowną przemianę i będzie jak nowy (przeszłość - przyszłość).

        Co do Ukrainy to jest łakomy kąsek dla wielu, oj wielu, nie wiem czy mam tam rodzinę, jeszcze się nie dokopałam, ale wiem i to ze swoich poszukiwań genealogicznych, że wielki apetyt na ten kraj mają .. Żydzi. Nawet się do mnie jeden taki zgłosił kiedyś, sugerując, że jestem jego "rodzina", szok przeżyłam. Znalazłam potem w internecie, że to człowiek, działacz polityczny, którego ideą jest, żeby tylu Żydów stało się na powrót (bo się asymilowali dawno) Żydami, ile zginęło w czasie Holocaustu, a polem tych działań ma być i jest właśnie Ukraina, on to bardzo otwarcie głosił. To tak a'propos tej Lilith w horoskopie ma wierzchołku Półkrzyża z osią Węzłów u podstawy.

        Lwi
        • princesswhitewolf Re: Ukraina 20.02.14, 20:17
          Teraz to się o samochód martwię, co już od dawna jest w warsztacie, a ubezpieczyciel milczy ile mi i kiedy zapłaci.

          ehh gdyby trudne tranzyty takimi sprawami sie u mnie objawialy to uznalabym zycie za raj na ziemi.

          bedzie dobrze. Te tranzyty czynia cie ultrasensytywna ale bedzie ok.
    • ksieznapodolska33 Re: Ukraina 20.02.14, 14:21
      Tutaj macie wiele informacji o horoskopach (wszytskich) Ukrainy, włacznie z horoskopem prezydentury Janukowicza.

      www.solarius.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=321&Itemid=118
      • acrux_79 Re: Ukraina 20.02.14, 20:09
        To jeszcze ja coś podrzucę: jarekgronert.pl/ukraina-na-zakrecie .

        Z innej beczki: do ignorowania magicznego zaćmienia 25 maja 2013r na linii IC - MC Ukrainy już się przyzwyczaiłem. Szczerze, to jest mi b. trudno to pomijanie zaćmień zaakceptować. A szkoda, szkoda.
        • lwi2 Re: Ukraina 20.02.14, 21:22
          Można obserwować czy rozwój sytuacji na Ukrainie da się "wyczytać" z Urana teraz. Zobaczymy, na razie "pasuje". Do momentu kiedy utrzymuje się kwintylowy aspekt Urana z Lilith ciekawie nie jest, i póki Lilith w kardynalnym znaku.
          Ponieważ nów będzie w dokładnym półsekstylu do Urana, 1 marca, to może wtedy jakaś zmiana. Potem Uran wyjdzie z aspektu kwintylowego z Lilith i wejdzie w aspekt kwintylowy (półkwintyl) z Neptunem, który długo będzie się utrzymywał. Ciekawe co "Neptunowego" dla Urana z tego wyniknie.
          Rola Polski jest szczególna bardzo i zaczęło się wszystko kilka dni temu kiedy Wenus (=Polska) połączona była z Uranem nonagonowym aspektem. Do dzisiaj mówią, że Polska jako jedyna tutaj "pomaga", chociaż aspekt się już rozchodzi, chyba okazuje się, że nie bardzo wiadomo komu teraz pomagać i w czym.
          Państwo "Uranowe" z definicji nie może być stabilne, pierwsze państwo "ukraińskie" w historii, Ruś Kijowską, załatwili Tatarzy i to na długo załatwili. Teraz Tatarów jako siły nie ma, ale jest .. Krym, który też próbuje coś teraz działać.

          Lwi
          • labrom Re: Ukraina 21.02.14, 00:46
            Lwi , wazne żebys
            Ty przeżyła ...
            • labrom Re: Ukraina 21.02.14, 01:08
              Mnie to wszystko przeraza na tyle ,że nie jestem zdolna do obserwacji astrologicznych, a to pewnie dlatego ,ze mam Ksiezyc w Rybach w 4 domu. Bardzo sie boje takich rzezimieszkow, jak
              aaruveidi - cwaniaczkow i tym podobnym sad(
              • lwi2 Re: Ukraina 21.02.14, 09:45
                Jeszcze wracając do aktualnego horoskopu, to Uran jest w trygonie do Seleny (Biały Księżyc), 10 Strzelca, to jest "dobre" (w przeciwieństwie do Lilith). Już jest druga taka akcja, że "będzie dobrze", co chyba ta Selena dobrze tutaj pokazuje, trygon się zacieśnia.
                Ale Lilith dalej "wściekła", mimo, że jej kwintylowy aspekt się rozchodzi.
                Aktualnie, Uran tworzy całą kwintylową konfigurację z Neptunem i Księżycem oraz Lilith, Księżyc szybko minie, ale Neptun pozostanie w półkwintylu z Uranem już i ten aspekt będzie się zacieśniał.
                Komentarze są różne, wielu się obawia, że to jeszcze nie koniec (Lilith), ale są tacy, którzy wierzą w cud (Selena, może Neptun?).

                Lwi
                • labrom Re: Wielki Krzyz 21.02.14, 14:42
                  Ja tez sie zalapalam na Wielki Krzyz w swoim horoskopie, nie mając wlasciwie zadnych napieciowych aspektow w tranzytach, oprocz Saturna robiącego koniunkcje do Neptuna i raczej ścisla nie byla o ile pamietam. Juz sprawdzac mi8 sie nie chce.
                  I przy seperacyjnej koniunkcji pech chcial, że złamalam nogę w trzech miejscach.
                  W ogole zauwazylam, że przy tym Saturnie w Skorpionie duzo jest zlaman i zwichnięc roznych czesci ciala.
                  • labrom Re: Wielki Krzyz 01.03.14, 16:56
                    Jak widac wszystko zgadza sie z tymi prognozami, ktore przedstawiliscie.
                    co dalej? Wstrząsające przemowienia ukraincow poruszają. Czy bedzie wojna? Polska tak blisko granicy ,że ,az ciarki przechodzą brr...
                    • acrux_79 Re: Wielki Krzyz 02.03.14, 14:45
                      Pozwolę sobie zacytować uwagę, którą zrobiłem wczoraj na fanpage'u

                      Cztery godziny temu napisałem post, niestety, musiałem go edytować, ze względu na błędne wskazania grafiki. Pozycja Księżyca dla Moskwy na godzinę 19:19 musiała by być identyczna dla pozycji Księzyca dla Warszawy na godzinę 16:19, ponieważ decyzja potwierdzająca zgodę na wprowadzenie wojsk rosyjskiej w celu bliżej nieokreślonej interwencji dla Ukrainy została wypowiedziana dokładnie w okolicach 16:19 wg czasu warszawskiego.

                      Grafika została zmieniona, ale treść poprzedniego postu... wyleciała w powietrze. Na szczęście są świadkowie tamtego wpisu sprzed czterech godzin, cóż, może oni potwierdzą to, że pisałem, że:

                      a) wiele popłochu o nic - osie ASC/DSC są zmienne
                      b) władca hipotetycznego najeźdzcy (Panna->Merkury) jest słaby, ledwo wyszedł z rx i jest w domu VI

                      dopiszę jeszcze to, co w poprzednim poście nie było
                      c) Księżyc aplikuje do Jowisza i jest we wzajemnej recepcji z Jowiszem, co wzmacnia obrońców (Ukraińców)
                      d) Jowisz aspektuje osie ASC - DSC

                      Reasumując, sytuacja nie wygląda tak strasznie, jak przedstawiają ją media. Zapewne apetyt Rosji skończy się na Krymie.

                      Jednocześnie chciałem zwrócić uwagę, że nie jest to argument jednoznaczny i wymaga on głębszej wiedzy. Polecam w tym celu zapoznać się z książką Piotra Piotrowskiego ("Reguły astrologii tradycyjnej" s. 77, traktat Culpepera nt astrologii wojny). Warto również czytać analizy Jarosława Gronerta, które dotyczą problemów ukraińskich. Warto, ponieważ zostały one napisane... kilka lat temu!

                      --
                      www.facebook.com/pages/Astrologia-Gwiazdologia/281579975201959
                      • aarvedui Re: Wielki Krzyz 02.03.14, 16:24
                        To, że Rosji zależy wyłącznie na Krymie jest dość zrozumiałe ze zwyczajnej analizy "technicznej", bez astrologii.
                        Dla Rosji jest obojętne, czy na Ukrainie będzie rządzić jeden czy inny satrapa, bo i tak po 70 latach przesiedleń, zasiedleń i budowania więzi społecznych i gospodarczych Ukraina ma tak silny związek z Rosją, że nie uniknie się powinowactwa.

                        Krym - czyli ziemie Tatarsko-Ormiańsko-Żydowskie, z liczną populacją potomków greków, ale dominującą - tatarską, jest rosyjski od nieco ponad pół wieku.

                        Słuszne są też pretensje Turcji - spadkobiercy odwiecznego protektora tatarów.

                        Rosji równie słusznie zależy na utrzymaniu wpływów militarnych - ma do tego takie samo prawo jak USA, które utrzymuje identyczne relacje służebne na całym globie.


                        Całą sytuację trudno ocenić - z jednej strony mamy pewną interwencję wywiadu niemieckiego SiG - jawną i niejawną - niemiecki Kliczko, wiodąca rola niemieckich dyplomatów w negocjacjach.
                        Również styl działania jest typowy dla wywiadu niemieckiego - zupełnie w stylu jak posłużenie się Piłsudskim czy Leninem w rozgrywaniu chaosu na wschodzie w XX wieku.

                        Trudno tak naprawdę powiedzieć kim są ludzie stojący czy sterujący na czele.
                        Trudno wysnuć - czy i jaki naprawdę związek mają ze zwykłymi ludźmi, którzy się po prostu wkurzyli na typowo wschodni styl "wadzy", trochę widoczny u nas po bucie urzędasów, kleru i polityków.

                        Dla Polski skrajnie niekorzystny byłby podział Ukrainy, lepszy byłby powolny dryf ludzi i drenowanie Ukrainy ze zdolnych potomków polaków, zupełnie jak teraz drenują demograficznie Polskę Niemcy i inne kraje zachodu.
                        • acrux_79 Re: Wielki Krzyz 03.03.14, 01:08
                          Poniższe słowa są jak najbardziej prawdziwe. Warto jednak być odważnym i reagować natychmiastowo na bieżące wydarzenia.
                          Media panikowały, podejrzewając rozlanie się wojsk Rosji po całej Ukrainie, ja zaś... popatrzyłem w kosmogram i pomyślałem sobie, że to nie jest dobry moment na rozprawianie się ze zbuntowanymi prowincjami Ukrainy.

                          Astrologia okazała się w tym przypadku być gaśnicą na rozpalone głowy. A wszyscy dookoła przez kilka godzin sprawiali wrażenie histerycznie otumanionych. Niedziela wygląda już spokojniej, jednak trudno było wykrzesać z taką łatwością komentarz w niecałą godzinę od momentu przegłosowania rezolucji Putina. Wówczas niektórym się zaczęły rączki trząść.

                          Znajomość faktów historycznych i uwarunkowań geopolitycznych jest w takich sprawach rzecz jasna bezcenna, dlatego podkreślam, że Twoja opinia jest bardzo ważna.

                          aarvedui napisał:

                          > To, że Rosji zależy wyłącznie na Krymie jest dość zrozumiałe ze zwyczajnej anal
                          > izy "technicznej", bez astrologii.
                          > Dla Rosji jest obojętne, czy na Ukrainie będzie rządzić jeden czy inny satrapa,
                          > bo i tak po 70 latach przesiedleń, zasiedleń i budowania więzi społecznych i g
                          > ospodarczych Ukraina ma tak silny związek z Rosją, że nie uniknie się powinowac
                          > twa.
                          >
                          > Krym - czyli ziemie Tatarsko-Ormiańsko-Żydowskie, z liczną populacją potomków g
                          > reków, ale dominującą - tatarską, jest rosyjski od nieco ponad pół wieku.
                          >
                          > Słuszne są też pretensje Turcji - spadkobiercy odwiecznego protektora tatarów.
                          >
                          > Rosji równie słusznie zależy na utrzymaniu wpływów militarnych - ma do tego tak
                          > ie samo prawo jak USA, które utrzymuje identyczne relacje służebne na całym glo
                          > bie.
                          >
                          >
                          > Całą sytuację trudno ocenić - z jednej strony mamy pewną interwencję wywiadu ni
                          > emieckiego SiG - jawną i niejawną - niemiecki Kliczko, wiodąca rola niemieckich
                          > dyplomatów w negocjacjach.
                          > Również styl działania jest typowy dla wywiadu niemieckiego - zupełnie w stylu
                          > jak posłużenie się Piłsudskim czy Leninem w rozgrywaniu chaosu na wschodzie w X
                          > X wieku.
                          >
                          > Trudno tak naprawdę powiedzieć kim są ludzie stojący czy sterujący na czele.
                          > Trudno wysnuć - czy i jaki naprawdę związek mają ze zwykłymi ludźmi, którzy się
                          > po prostu wkurzyli na typowo wschodni styl "wadzy", trochę widoczny u nas po b
                          > ucie urzędasów, kleru i polityków.
                          >
                          > Dla Polski skrajnie niekorzystny byłby podział Ukrainy, lepszy byłby powolny dr
                          > yf ludzi i drenowanie Ukrainy ze zdolnych potomków polaków, zupełnie jak teraz
                          > drenują demograficznie Polskę Niemcy i inne kraje zachodu.
                          • labrom Re: Wielki Krzyz 29.07.14, 17:40
                            wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Ukrainski-pocisk-trafil-w-dom-w-Polsce,wid,16786280,wiadomosc.html?ticaid=1132b9&_ticrsn=3

                            Przypadek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka