Dodaj do ulubionych

Lilith na Ascendencie

10.04.14, 10:16
Witajciewink niebawem tranzytowa Lilith zrobi mi koniunkcje do ASC, ale jej wpływy chyba już zaczynam odczuwać.
A mianowicie lęki, jakiś taki gniew, złość nie wiadomo na co; DUŻY wzrost libido i spadek moralności big_grin
Ostatnio miałam okazję zobaczyć na własne oczy zachowania osób opętanych i od tego czasu miewam lęki. P.Piotrowski w swojej książce pisze, żeby podczas tranzytów Lilith do ASC unikać wszelkich takich sytuacji. I miał rację.

Ciekawe jest to, że Lilith zrobi dokładną koniunkcję w dniu moich urodzin, więc będzie miała wpływ na Solariusz. Cóż to może wróżyć?
Dodam jeszcze że Lilith urodzeniowo mam w 1st. koniunkcji ze Słońcem

Jestem bardzo ciekawa jakie Wy macie doświadczenia z takim tranzytem?
Pozdrawiam wink
Obserwuj wątek
    • acrux_79 Re: Lilith na Ascendencie 12.04.14, 01:32
      "Spadek moralności" tak mnie zaabsorbował, że muszę aż zobaczyć tranzyty Lilith przez moje czułe miejsca horoskopu. Wynikałoby z tego, że spadek formy odczuwałbym we wrześniu 2013, ponieważ miałem Lilith w opozycji do Wenus i nów (a Księżyc rządzi moim IX domem!) na Księżycu. Zjawisko się działo 5 września.

      No i co się w moim życiu działo? W sumie nic szczególnego. Nikt się przy mnie nie zdemoralizował, ani ja sam (chyba też) smile . Ale 8 września napisałem wierszyk, a ja rzadko piszę wierszyki "z czapy wzięte".

      WIZJA DZISIEJSZA

      Zaśmiała się hiena, oblizując się do lustra
      Śmiej się hieno, śmiej, ach głośno
      Wiemy, że Twe delikatne usteczka kruszą kości słonia
      Ale pamiętaj, że chadzasz po Parku

      W Parku nie wolno srać
      Trzeba posprzątać to, co się nabrudziło, przebywaniem swoim

      Od czasu do czasu przytrafi się jakiś pomniczek, lub rzeźba lwa
      Hien - ani widu, ani słychu!

      Lilithowa faza, w sumie, całkiem ciekawa smile smile
      • moongirl11 Re: Lilith na Ascendencie 12.04.14, 09:10
        No świetny ten wierszyk, gratuluję big_grin
        Widocznie w Twoim horoskopie lilith nie zajmuje ważnego miejsca.. u mnie właśnie tak i ja odczuwam jak na mnie działa.
        Z tym spadkiem moralności mówię serio big_grin
        Może ktoś jeszcze się wypowie? jestem bardzo ciekawa jakie macie doświadczenia.
        • jasmina.0 Re: Lilith na Ascendencie 12.04.14, 11:09
          moongirl11 napisał(a):

          > Może ktoś jeszcze się wypowie? jestem bardzo ciekawa jakie macie doświadczenia.
          -------------------------
          Żadnych.
          1997 i 2005 - nic się nie wydarzyło specjalnego. Lilith u mnie we władztwie. V dom. Kwadrat do Neptuna ścisły , kwinkuns do Plutona na ASC ścisły i słabsza opozycja do Urana. Tak mi pokazuje program Astrolog. Aaaa .. i sekstyl do Saturna na IC. Wiec wszystkie ważne punkty radixu aspektowane przez Lilith i ta Lilith u mnie w tranzytach do tych punktów nie działa.
          Teraz będę miała przejście Lilith przez ASC we wrześniu. Nie spodziewam się żadnych rewelacji.
          • labrom Re: Lilith na Ascendencie 12.04.14, 15:02
            Lilith to za malo, żeby cos sie zadzoalo". To tylko dodatek do calosci, ale rzeczywiscie tak jest czesto, że silne tranzyty planet uruchamiaja przy okazji planetoidy w tranzytach/progresjach/dyrekcjach.
            • jasmina.0 Re: Lilith na Ascendencie 12.04.14, 17:53
              labrom napisała:

              > Lilith to za malo, żeby cos sie zadzoalo".
              --------------------------
              To jasne. Ale wlaśnie jak mi Lilith przechodzila przez ASc to żadnych specjalnie innych tranzytow nie bylo wiec nic sie nie działo.mam silna jakośc stala więc dla mnie czesto "nic się nie dzieje".
              • bu.ba69 Re: Lilith na Ascendencie 13.04.14, 23:06
                Mi przeszła przez ASC miesiąc temu, a urodzeniowo mam ją w opozycji do Słońca. Tak samo jak pozostali, u mnie zupełnie nic się nie działo.
                • acrux_79 Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 17:01
                  Nawet nie wiecie, jaką mi przyjemność sprawiacie, jak czytam Wasze posty smile . Niejedna osoba za tranzyty Lilith dałaby się pokroić wink
    • antarional Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 14:29
      Fajne wklejki. Naprawde maja sens.
      Ja mam notatke do tej pozycji, ktorej nie chce mi sie juz rozpisywac.
      Lil Asc:
      You remember your enemies more than you remember your friends.
      autentycznosc i czystosc (in your love -is not there). You can be certain, that you are being hated.

      /Podoba mi sie tez ten "gniew nie wiadomo na co" -zapisany na podstawie obserwacji wlasnych moongirl. Krytyczne upadki pod poklady moralnosci, i inne..

      "Przemierzasz życie poprzez grzechy, defekty i przez to masz łatwość do stania się przestępcą. Problemy z własną seksualnością nie są rzadkością i mogą pojawić się różne kompleksy. Nie sprawia Ci przyjemności życie towarzyskie i często czujesz się skrępowany układami koleżeńskimi. Jeśli otoczenie nie daje Ci spokoju to możesz stać się posępnym i być w złym humorze. Niechętnie angażujesz się w działania grupy, nie przejawiasz inicjatywy. Jesteś podatny na działania świata przestępczego, wokół Ciebie mogą pojawiać ludzie, związani z tym środowiskiem.
      Taki układ może też sygnalizować ciężką chorobę psychiczną trudną do zdiagnozowania. Twoja osobowość może być naznaczona pesymistycznie z zaburzoną psychiką."

      Wszytsko szaleje z pozycji Asc, czyli ja-na-swiat.. bardzo intrygujaca pozycja.
      Mam wrazenie, ze czesto nie fair i silnie aggressive´. Tyle, ile sympatii w kierunku mrocznych stron ludzkiej psychiki, w tym wypadku to czysta "demonica" - w zapisach anielskich bitew -instant kill. wink
      • labrom Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 15:52
        Mezczyzna po 50-ce ma w horoskopie Lilith w scislej koniunkcji z Marsem i Juno w Koziorozcu, niestety nie wiem, ktory dom, a szkoda. Proteusz masz cos na ten temat?
        • proteusz30 Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 19:14
          Witaj, labrom, jutro skrobnę coś na temat Lilith i Juno w Koziorożcu w ścisłej koniunkcji z Marsem wink
          Jak sam Piotr Piotrowski uważa, planetoidy-boginie-kobiety oraz demonica-Lilith są szczególnie ważne i interesujące szczególnie w horoskopach mężczyzn! Pozdrawiam!
        • proteusz30 Re: Lilith na Ascendencie 17.04.14, 18:35
          Wtaj labrom, oto co udało mi się ustalić na temat tego 50-letniego mężczyzny:
          (1) Lilith w Koziorożcu (Wroński):
          Przy takiej pozycji Lilith zmysłowość w młodości zostaje stłumiona i jest przeżywana w późniejszym wieku. Określoną rolę może odgrywać wychowanie w dzieciństwie oraz samodyscyplina w wieku późniejszym, a przede wszystkim zwycięstwo nad wewnętrznymi sprzecznościami i walka miedzy pragnieniami a samoograniczeniem. W tym wypadku należy zrezygnować z jakichkolwiek form tyranii i despotyzmu, likwidowania swoich wrogów, przeciwników i konkurentów z zimną krwią i wyrachowaniem, od składania w ofierze niewinnych ludzi. Przy analizie należy uwzględnić pozycję Saturna, Księżyca, Marsa, Jowisza, retrogradujących: Urana, Neptuna, Plutona oraz X dom horoskopu.
          (2) Lilith w aspektach z Marsem (Piotrowski):
          Połączenie Czarnego Księżyca z Marsem niemal zawsze rodzi problemy w sferze seksualnej, popędowej i energetycznej. Jednak inaczej będzie się to przejawiać w horoskopie kobiet, a inaczej w horoskopie mężczyzn.
          Fragment – w horoskopach kobiet – pomijam, z uwagi na to, że Twoja pytana osoba jest facetem.
          W kosmogramach mężczyzn Lilith w konfiguracjach z Marsem (Animus) może symbolizować zarówno freudowski lęk kastracyjny, jak i w ogóle lęk przed utratą męskości. Z reguły objawia się to, jako zaniechanie kontaktów seksualnych albo wręcz odwrotnie – nadmierny popęd i kompulsywne pragnienie zaspokojenia go. Ponieważ przy aspektach Mars/Lilith mamy do czynienia z rozmaitymi zaburzeniami energii libidalnej, toteż popęd może być zarówno represjonowany, tłumiony albo – podobnie jak w przypadku aspektów Słońce/Lilith – może się to wyrazić w postaci zaprzeczania własnej męskości, tak jak jest to chociażby u muzyka Boya George’a, który znany jest nie tylko ze swego homoseksualizmu, lecz także z transseksualnego image’u scenicznego. Boy George ma swoim horoskopie Lilith w koniunkcji z Marsem i Uranem.
          Aspekty Lilith/Mars mogą też obrazować odwrotną sytuację, czyli wskazywać na popęd niekontrolowany, co może się objawić, jako przesadne manifestowanie własnej męskości, względnie podkreślanie jej w ekstremalnie narcystyczny sposób, z agresją i przemocą włącznie. Nic, więc dziwnego, że w horoskopach wielu sfrustrowanych morderców lub zamachowców znajdujemy aspekty pomiędzy Marsem a Lilith. Na przykład David Berkowitz, który pałał szczególną nienawiścią do kobiet, ma w horoskopie Marsa w 1 domu w kwadraturze do Lilith. Z kolei koniunkcję Marsa z Czarnym Księżycem ma na przykład Timothy McVeigh, który w 1995 roku dokonał zamachu na biura władz federalnych w Oklahoma City, w wyniku, czego zginęło 168 osób.
          (3) Juno w Koziorożcu (Piotrowski):
          Urodzeni szukają takiego związku, który ucieleśniałby lojalność, stałość i powagę. Nie interesują ich przelotne romanse (to jednak musi być potwierdzone przez położenie Wenus w horoskopie), nie poddają się także chwilowym zauroczeniom. Odnajdują się w zorganizowanym i zaplanowanym związku, nie znoszą powierzchowności i lekkomyślności w relacjach z drugim człowiekiem. Zawsze czują się odpowiedzialni za partnera, oczekując tego samego z drugiej strony. Fundamentalną wartością w partnerstwie jest dla nich wiarygodność i lojalność. Zdarza się jednak, że Juno w Koziorożcu reprezentuje typ Ludzi, którzy pragną przez partnerstwo osiągnąć społeczne lub zawodowe cele. Mogą też traktować związek zbyt ambicjonalnie, a każde niepowodzenie czy problemy przyjmować jako osobistą porażkę. Urodzeni mogą wówczas obwiniać partnera za wszystkie trudności we wzajemnych relacjach, oskarżając go i niejednokrotnie stosując wobec niego określony repertuar kar. Jednostki te potrafią być niekiedy autokratyczne i dyktatorskie, pragną tez przejąć całkowitą kontrolę nad związkiem, pozostając przy tym oschłe, konserwatywne i formalne. Zdarza się, że urodzeni z Juno w Koziorożcu albo wiele tracą na znalezienie odpowiedniej dla siebie osoby, albo też w ogóle nie wchodzą w bliskie relacje, co zwykle kończy się goryczą. Często stosunki zawodowe lub społeczne stają się rekompensatą za niepowodzenia w życiu osobistym. Jeśli jednak przezwyciężą swoje problemy w relacjach partnerskich, mogą wówczas liczyć na stworzenie dojrzałego związku, opartego na lojalności, odpowiedzialności i wierności.
          (4) Aspekty Juno z Marsem (Piotrowski): Urodzeni szukają w związkach dynamiki, aktywności i głębokiego zaangażowania. Potrafią być bardzo przedsiębiorczy, uczciwi i zaangażowani. Nie znoszą też stagnacji i nudy. Szukają w partnerstwie możliwości realizacji własnych ambicji, pragną, by ich związek ucieleśniał spontaniczność oraz inspirował do nowych działań. Ważna jest dla nich intensywna, zmysłowa namiętność. W przypadku jakichkolwiek trudności urodzeni potrafią walczyć o przetrwanie związku, choć jeśli ten się rozpadnie, nie jest to dla nich powód do tkwienia w samotności. Osoby te cenią w partnerstwie zdrową rywalizację, często są inspirującą siłą w związku. Jeśli Juno jednak tworzy w horoskopie nieharmonijny aspekt z Marsem, wówczas pojawić się może wiele agresywności, impulsywności i nietolerancji. Aspekty te reprezentują konflikt pomiędzy pragnieniem określenia się w związku a możliwością realizacji tych potrzeb. Pojawia się wówczas problem dominacji oraz chęć podporządkowania sobie wolności i autonomii partnera. Osoby te mają tendencje do złości, oskarżania drugiej strony za własne niepowodzenia, a także sprawowania całkowitej kontroli nad ukochaną osobą. Często też problemy seksualne stanowią potencjalne zagrożenie dla związku. Ważne jest, aby urodzeni potrafili pracować nad egoistycznymi pragnieniami zaspokojenia swych potrzeb oraz z większą życzliwością podchodzili do możliwości stworzenia harmonii w związku, poprzez naukę kooperatywności i autentycznej współpracy.

          Życzę przyjemnej lektury i pozdrawiam proteusz30 wink
          • labrom Re: Lilith na Ascendencie 17.04.14, 22:40
            Proteusz pare slow na temat tej osoby. Otoz jest to osoba homoseksulana a moze biseksualna , z przewagą do mezczyzn raczej niz kobiet, egocentryczna i wymuszająca swoje warunki w zwiazku z partnerem. Bardzo meska i atrakcyjna, umiejąca zafascynowac kazda plec swoją osoba i licząca na zysk ze zwiazku w ktorym aktualnie jest. Bingo! smile
    • moongirl11 Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 18:20
      'Możesz gwałtownie reagować na sytuacje obrzydliwe i mocno się w nie angaż
      > ować, mieć silny pociąg do wszelkiego rodzaju obrzydliwości. ' hmm no właśnie coś w tym chyba jest.

      >Zmusza Ciebie do popełnienia grzechu, łamania tabu, porzucenia swojego partnera, wyrządzan
      > ia mu krzywdy'
      Tak! Z jednej strony ktoś mnie pociąga i nie chce się z tego układu uwolnić, a z drugiej strony go nienawidzę i mam ochotę go skrzywdzić z premedytacją.

      Z tą seksualnością to już w ogóle.. odkąd lilith weszła do Lwa, libido podskoczyło o 200% big_grin
      • proteusz30 Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 19:16
        moongirl! w jakim znaku i domu masz ścisłą koniunkcję Lilith-Słońce-Ascendent?
        • moongirl11 Re: Lilith na Ascendencie 15.04.14, 19:48
          Lilith jest w kon.1st. ze słońcem w Byku w domu 10
          Ascendent mam w 5 st lwa, więc tworzą w dodatku kwadrat.

          Kupiłam książkę Piotrowskiego o lilith, jeszcze jej nie przeczytałam całej, ale informacje nt. lilith w byku (dużo się zgadza) i 10 domu.
          Nawet jak czytałam o lilith w mitologii to czasem myślałam sobe: 'jakby o mnie' big_grin
          Chętnie się dowiem coś więcej.

          A czy ktoś mi może powiedzieć, czy ta lilith solariuszowa padająca na natalny ASC może mieć jakieś znaczenie?
          • proteusz30 Re: Lilith na Ascendencie 17.04.14, 18:51
            Witaj moongirl11, oto co udało mi się ustalić na Twój temat. Fajnie, że kupiłaś książkę dr Piotrowskiego o Lilith, nie będę więc musiał w wielu przypadkach powielać autora. Bardzo ciekawie opisuje on aspekty Lilith ze Słońcem, szczególnie u mężczyzn - przeczytaj koniecznie ten rozdział, a ja nie będę się musiał powtarzać.
            (1) Tranzyt Czarnego Księżyca przez 1. dom (Zacharian):
            Aktywizuje zagadnienia związane z samoprzejawianiem się człowieka, stawia pytania odnoszące się do tego, jaką dana jednostka jest osobowością, zmieni się, czy może uporczywie będzie trwać przy starych stereotypach. Porusza problemy dotyczące rozróżniania działań świadomych i podświadomych.
            (2) Tranzyt Czarnego Księżyca przez znak Lwa (Zacharian):
            W tym wypadku mamy do czynienia z wyraźnym wzrostem szczęścia i powodzenia u płci przeciwnej, ale nie wolno zapominać, że jest to prowokacja. Mówiąc obrazowo, jeśli człowiek nikogo nie kocha, ani nie jest przez nikogo kochany, jeśli nie ma z kim spędzać wolnego czasu, to on dostanie takie osoby od losu. Natomiast jeśli on kogoś ma, to tranzyt Czarnego Księżyca wywoła napięcia i nieporozumienia. Często też ten tranzyt inicjuje problemy z dziećmi.
            (3) Lilith w znaku Byka (Wroński):
            W znaku Byka Lilith daje dużą zmysłowość i seksualność, poczucie własności i dążenie do całkowitego panowania nad partnerem. Głębokie zainteresowanie dobrami materialnymi może odegrać negatywną rolę zarówno w życiu intymnym i miłości, jak i w sferze duchowej. Pierwszą zbyt mocno pobudza i aktywuje, drugą – hamuje. Szczególnie mocno daje to o sobie znać w pierwszej połowie życia. Należy okiełznać skłonność do obżarstwa, onanizmu, hedonizmu, sybarytyzmu, prostytucji. Przy analizie należy uwzględniać pozycję Chirona, Wenus, Księżyca, Urana, Plutona, retrogradującego Marsa i Saturna, a także II dom horoskopu.
            (4)Lilith w X domu horoskopu (Wroński):
            U tej jednostki z poprzedniego życia pozostało silne pragnienie sprawowania władzy nad innymi. Stare nawyki mogą sprawić, że będzie ona iść do celu każdą drogą, nawet po trupach. Na taką drogę popycha ją podwyższony potencjał seksualny, który zmusza do szukania i znajdowania ofiar wśród elitarnych kręgów społecznych, które poddane procesowi uwodzenia i ogłupiania pomagają temu człowiekowi zrobić błyskotliwą karierę. Jednak w tym wypadku będzie dominować dążenie do nadużywania władzy, samowola, tyrania, despotyzm, sadyzm i cynizm. Przy tym osoba ta posiada wielu złośliwych wrogów, grozi jej wiele niebezpieczeństw, które powoduje ta machina, którą uruchomiła do likwidacji tych, którzy nie zechcieli się podporządkować jej woli i żądzom. Teraz może ją uratować jedynie całkowita rezygnacja ze wszystkiego, co jest niezgodne z prawem, nieuczciwe, odrzucenie niezasłużonej sławy i honorów. Człowiek ten powinien oddać swoje siły, wiedzę i umiejętności na rzecz innych, bo w odwrotnych przypadku straci wszystko, zostanie pozbawiony czci i honoru, zniszczony i zlikwidowany.
            Życzę przyjemnej lektury i pozdrawiam proteusz30 wink
            • moongirl11 Re: Lilith na Ascendencie 17.04.14, 19:23
              Dzięki proteusz, super informacje wink

              A teraz kilka komentarzy:

              > W tym wypadku mamy do czynienia z wyraźnym wzrostem szczęścia i powodzenia
              > u płci przeciwnej, ale nie wolno zapominać, że jest to prowokacja. Mówiąc obraz
              > owo, jeśli człowiek nikogo nie kocha, ani nie jest przez nikogo kochany, jeśli
              > nie ma z kim spędzać wolnego czasu, to on dostanie takie osoby od losu.

              Super, podoba mi się big_grin może rzeczywiście coś w tym jest, aczkolwiek króluje tutaj chuć i nie są to do końca 'czyste' uczucia. Przynajmniej tak to widzę na dzień dzisiejszy.

              W znaku Byka Lilith daje dużą zmysłowość i seksualność, poczucie własności
              > i dążenie do całkowitego panowania nad partnerem. Głębokie zainteresowanie dobr
              > ami materialnymi może odegrać negatywną rolę zarówno w życiu intymnym i miłości
              > , jak i w sferze duchowej. Pierwszą zbyt mocno pobudza i aktywuje, drugą –
              > ; hamuje. Szczególnie mocno daje to o sobie znać w pierwszej połowie życia. Nal
              > eży okiełznać skłonność do obżarstwa, onanizmu, hedonizmu, sybarytyzmu, prostyt
              > ucji.
              Zgadza się.. niestety. Jeśli chodzi o 2 dom, to właśnie nim włada slońce (tak samo jak pierwszym) które jest w kon. z lilith. Wenus mam w Byku w opozycji do Plutona więc energia podobna do lilith...

              > Na taką drogę popycha ją podwyższony potencjał seksual
              > ny, który zmusza do szukania i znajdowania ofiar wśród elitarnych kręgów społec
              > znych, które poddane procesowi uwodzenia i ogłupiania pomagają temu człowiekowi
              > zrobić błyskotliwą karierę.

              coś w tym jest tongue_out
    • toutvabien Re: Lilith na Ascendencie 18.04.14, 15:19
      witaj

      sama jako osoba ze ścisłą koniunkcją Lilith z ascendentem w natalnym, mam zagwozdkę którą częścią mnie jest ta energia. ale spróbuję to przedstawić subiektywnie na własnym przykładzie (uważna na inne elementy, mogące ten obraz zniekształcać), w końcu wspólna nauka wnosi najwięcej. tak więc wydaje mi się, że podstawowym problemem tego położenia jest poważna dezintegracja wewnątrz dla tle niedopasowanie do samej siebie (patrząc w lustro nie widzę siebie, jestem sobie obca, jest to o tyle specyficzne, że nie musi mieć związku z kompleksami), ale i niemożność scalenia z otoczeniem (nie chodzi o bunt). odczuwasz, że tu też jesteś obca, nawet kiedy próbujesz wyjsc naprzeciw, ludzie podchodzą "ostrożnie". bardzo da się to odczuć, zaobserwuj jak inni będą reagować. to dosć podobne do energii plutona na asc/ w pierwszym domu - taka osoba czesto pozostaje jakby niewidoczna dla innych, staje się jak sam pluton - gdzieś poza, głęboko, przesłania ją ciemna zasłona. bądź po prostu, wzbudza nieprzychylne wibracje. Lilith wydaje mi się, że podobnie - wzbudza niepokój, ciezko takiej osobie uwiarygodnić samą siebie w oczach innych. bardzo często mam odczucie, że ludzie podchodzą do mnie z nieufnością, choć jestem akurat osobą zaufania godną.
      inna sprawa to pociąg do wszelkich mroczności (przejawia się takze w wyglądzie, w rzeczach wsrod ktorych czujesz sie bezpiecznie), niekoniecznie jest to łamanie tabu, to trochę próba odnalezienia siebie, poczucie stopienia z bezpieczną nocą. w obrazach, stanach. w miejscach. mroczne tematy, mroczne prawdy (także o sobie samej). przy jednoczesnym umiłowaniu piękna, to miłość do rzeczy odrapanych, autentycznych, takze odrzuconych. działanie Lilith nie sprawia, że stajesz się "zła"- sprawia, że taka się czujesz, wzbudza w Tobie wstyd, poczucie winy. bo jest świadomość ukrytych motywów psychiki, takze w innych ludziach. jest nakierowanie uwagi przede wszystkim na te ciemne, podświadome motywy. stajesz się uważna na zachowania wypływające z głębi(n) człowieka. to takze silna, niekiedy mroczna seksualność, silne uwiązanie z tym tematem. poczucie wstydu i znów - dezintegracji.

      • moongirl11 Re: Lilith na Ascendencie 18.04.14, 19:55
        odczuwasz, że tu też jeste
        > ś obca, nawet kiedy próbujesz wyjsc naprzeciw, ludzie podchodzą "ostrożnie". ba
        > rdzo da się to odczuć,

        Lilith wyda
        > je mi się, że podobnie - wzbudza niepokój, ciezko takiej osobie uwiarygodnić s
        > amą siebie w oczach innych. bardzo często mam odczucie, że ludzie podchodzą do
        > mnie z nieufnością, choć jestem akurat osobą zaufania godną.

        Coś w tym jest, też miewam czasem takie wrażenie. Ale też często odczuwam respekt ze strony innych i choć jestem młoda wiekiem to ludzie nawet dojrzali ten respekt mają spory.

        'patrząc w lustro nie widzę siebie, jestem sobie obca'

        też tak czasem mam.. i też nie potrafię się odnaleźć wśród ludzi, wydaje mi się , że to że tu jestem jest pomyłką.

        >działanie Lilith nie sprawia, że stajesz
        > się "zła"- sprawia, że taka się czujesz, wzbudza w Tobie wstyd, poczucie winy.
        > bo jest świadomość ukrytych motywów psychiki, takze w innych ludziach. jest na
        > kierowanie uwagi przede wszystkim na te ciemne, podświadome motywy. stajesz się
        > uważna na zachowania wypływające z głębi(n) człowieka. to takze silna, niekied
        > y mroczna seksualność, silne uwiązanie z tym tematem. poczucie wstydu i znów -
        > dezintegracji.

        Zgodzę się. Często napawa mnie obrzydzenie do różnych aspektów życia, ludzi. Mroczną seksualność też mam, ale zawsze za to winiłam plutona. Pewnie lilith też tu dodała swoje 5 groszy. I znowu ta sfera wiąże się z pewnym obrzydzeniem, ale też pragnieniem i potrzebą takich a ne innych praktyk tongue_out
    • szczepan4053 Re: Lilith na Ascendencie 20.04.14, 18:01
      Szanowny Panie Proteusz30!
      Jakim prawem wkleił moje opisy interpretacje( Lilith-koniunkcja- Ascendent, Lilith- koniunkcja- Ceres), to jest naruszenie praw autorski. Bo ja sam to napisałem.
      Na forum nie wolno wklejać opisów interpretacyjny bez zgody autorów, proszę o usunięcie. Jeśli Pan ma program astrologiczny Chwiszczuka i dodatkowo Pan ma zgodę od niego do sprzedawania horoskopów nie ma sprawy, ale to pan zrobił na forum astrologiczne to jest niedopuszczalne. Ten forum ma słuzyć tylko do wymiany pogladów na temat astrologii. A nie wklejenie interpretacji autorów. Chcę widzieć to, ze pan to usunie!!

      Gandalf
      • proteusz30 Re: Lilith na Ascendencie 20.04.14, 19:45
        Niezłe wychowanie, zamiast podziękować ;-( ja się podzieliłem interpretacjami, tylko dla forumowiczów, a ten mnie straszy naruszeniem praw autorskich!
        Nie wiem jak mam to usunąć, jak wiesz to mi napisz, jak się usuwa całe wątki.
        Anahello ratuj ! Opisy interpretacyjne - są tylko w celach informacyjnych, dla użytkowników forum!
        • szczepan4053 Re: Lilith na Ascendencie 21.04.14, 06:44
          Szanowny Panie Proteuszu30!
          Prosta sprawa, Pan nie uzgadniał z autorami, że możesz wklejać opisów intepretacyjnych -naruszyłeś.
          Jedynie rozwiązanie to usunięcie, jak Pan to zrobi to jest twój problem.
          A Pani Labrom bardzo dziękuje za uwagę, temu Proteuszowi30 nalezy się zapłata, bo on kupił drogi program astrologicznych.
          Żeby napisać opisy interpretacyjne to jest naprawdę ciężka praca.
          Gandalf
          • labrom Re: Lilith na Ascendencie 21.04.14, 12:53
            Proteusz podpisywal wszystkie wpisy nazwiskami ich autorow. Zrobil panu bezplatna reklame na forum,a pan ma jeszcze pretensje do niego.
            To pan powinien mu zaplacic za reklame. Co za ludzie ehh
            • acrux_79 Re: Lilith na Ascendencie 23.04.14, 04:09
              Proszę pozwolić że się wtrącę. Proteusz przede wszystkim robił reklamę sobie, przy pomocy przycisków Ctrl - C -> Ctrl - V. Jest "Prometeuszem".

              Nieśmiało zapytuję, czy chcemy mieć taką formę forum, gdzie każdy przychodzi i przykleja cytaty z różnych książek, po czym obraża się, gdy ktoś mu zwraca uwagę? Przykładowy typ takiego forum: www.ezoforum.pl/astrologia/8440-lilith-eris-2.html

              Też mam dużo różnych książek. Mogę rozpocząć wklejanie od zaraz.

              P.S. Jakie tam prawa autorskie! Jak się podzieli książkę na 20 części i w 20 wątkach poda, to już nie jest "łamanie". Co nie? "Reklamuję autora".
              • acrux_79 Re: Lilith na Ascendencie 23.04.14, 04:21
                Doprecyzowując:

                1) nie wtrącam się w konflikt Szczepan&Proteusz
                2) chciałbym widzieć więcej wypowiedzi Proteusza "od siebie"
                3) mam nadzieję, że uzasadni tym samym, że mój wątek Ctrl C -> Ctrl V był bezzasadny

                A w sprawie Lilith, jak już "reklamujemy" tych biednych autorów co się promować nie potrafią (chyba?), to polecam:
                - www.piotrpiotrowski.com/artykuly/artykuly.htm
                lub www.astrologia.pl/biuletyn/lilith.htm

                Możemy też ewentualnie się powygłupiać, że nigdy nie widzieliśmy elektronicznych wersji pewnych książek astrologicznych i udawać, że z nich przepisujemy, pod pretekstem "promocji autora". Sądząc po wypowiedziach na kilkunastu forach, a w wielu miejscach bywałem, te typ żartu nie spotkałbym się ze zrozumieniem.

                Jeśli już więc chcecie tak promować polskich autorów książek astrologicznych, to zechciejcie chociaż kliknąć łaskawie na ich strony. Żyjemy w społeczności roszczeniowej, ale prośba o jakieś minimum podziękowań w postaci kliknięć czy linkowań kogoś, to naprawdę nie jest Wielkie Halo.

                A później jest płacz i zgrzytanie zębów, że ktoś kogoś obraził! Ale popatrzcie na to okiem twórców, wypowiadających się i konsumentów jednocześnie. Nie jest to takie proste.
                • antarional Re: Lilith na Ascendencie 23.04.14, 12:08


                  Czesc, nie wiem kto pisal ten tekst o Lilith, ale jest on dziwnie wzbogacony (przynajmniej w kwestii mitologii) i jest w nim wiele bledow.
                  -Lilith nie pozostawala nad morzem Czarnym, lecz unosila sie nad morzem Czerwonym - drobnostka.
                  demony: Asmodeus i Leviathan powstaly nie ze zwiazku z Adamem, jak podaje ten tekst / a z Samaelem - Ognistym Wezem, liderem Seraphim ("plonacych"). /tego rodzaju rozbieznosc moze juz byc niepokojaca.
                  Nocny upior to faktycznie -nocny obserwator - nieznaczna roznica w tlumaczeniu, lecz przy odbiorze tworu slownego jednak dosc wazna. (Symbolika Sowy Lilith wywodzi sie wlasnie z odniesienia ew.Izajasza.)

                  Opisy scen lozkowych z dialogami to juz zupelny absurd, choc jednoczesnie koloryt tego tekstuwink:
                  "Kiedy on chciał się z nią kochać, ona obrażała się, że wymagał od niej leżenia na plecach, pytała się: „Dlaczego ja zawsze muszę leżeć pod tobą? Przecież jestem tobie równa”. Konflikty powstały podczas ustalania najlepszej pozycji przy stosunku seksualnym. Lilith nie zgadzała się na roszczenia Adama do panowania i zmuszania jej do przyjęcia biernej roli leżenia na wznak."

                  Nie chce demonizowac;P, choc to troche tak, jak "Plakalam wczoraj, bo zjadles ostatnia szprotke." w scenie prozy biblijnej. Tekst w calosci jest interesujacy i naprawde dobrze, ze -jest. /Bardzo podoba mi sie odniesienie Harnem Margold, zwiazane z przypisanem archetypu wolnej woli Lilith - jest przewrotne, ale posiada logiczna legitymacje i wlasny sens.
                  Nie poruszona zostala tez geneza postaci weza dla Lilith -wazna, skoro jest glownym motywem przedtsawiania
                  8 sfery.

                  Zdziwilem sie widzac tekst, poniewaz kilka dni temu dla judaistycznej Lilith napisalem wlasne uproszczenie.
                  (i pewnie zniewolone od bledow)

      • labrom Re: Lilith na Ascendencie 20.04.14, 20:43
        szczepan wstydz sie za ten wpis. Zalosny jestes Panie smile
      • am98 Re: Lilith na Ascendencie 21.04.14, 13:50
        Panie Szczepanie, to sa cytaty. Cytowac chyba mozna? Owszem, cytaty Proteusza sa dosyc obszerne, ale poki co nie przekopiowal on wszystkiego. Jesli te cytaty naruszaja jednak panskie prawa autorskie, to ja to usune. Zacytowal wielu autorow, nie tylko Pana. Ponadto, jakby poza tematem, wielu autorow kopiuje innych, nadajac tej samej tresci inna forme, i to nawet nie zawsze. Czytajac niektore ksiazki astrologiczne mam wrazenie jakbym juz gdzies to czytala. Pozniej odnajduje pierwowzor.
        • jasmina.0 Re: Lilith na Ascendencie 22.04.14, 21:58
          To jakieś jaja są czy co?
          Informuję, że cytaty cytuje się nawet w pracach dyplomowych i innych publikacjach (też bardzo naukowych zresztą) Jeśli podaje się autora to nie jest ani żaden plagiat ani tez naruszenie praw autorskich. Po to autorzy publikuja różne opracowania żeby mozna było ich cytować. Co innego jeśli przypisujemy sobie ich ( autorów) słowa. Szczepan też zapewne korzysta z róznych interpretacji tu na forum. I co? Ma placić każdemu z nas z osobna? Jakoś nie rozumiem tej filozofii.
          • lwi2 Re: Lilith na Ascendencie 23.04.14, 14:39
            To co zrobił Proteusz było fajne i potrzebne, praw nie naruszało, wprost przeciwnie, reklamowało te publikacje z których cytaty były. Tylko jeden z cytowanych się obruszył ale .. domniemywam, że Szczepan napisał tekst dla Chwiszczuka i dostał za to zapłatę, a teraz Chwiszczuk chce sprzedać program i Szczepan się obawia, że Chwiszczuk może mieć do niego pretensje o to. Powiem tak - z innej dziedziny, akurat forów genealogicznych - cytowanie jest OK, raczej wydawcy się cieszą bo mają po tym kolejne wydania swoich książek. Ale jest też zasada - że nowego produktu, których pokazał się na rynku cytować nie należy ponad miarę - bo on ma się sprzedać, wszedł na rynek. Ostatnio, bodaj wczoraj, mieliśmy taką sytuację na forum genealogicznym, że autor sam powiedział stop bo wydawca nie będzie chciał z nim rozmawiać, a książka właśnie weszła na rynek. Czyli Szczepan jak ten autor.
            Ale i tak uważam to za darmową promocję wykonaną przez Proteusza, może Chwiszczuk ma jakiś nowy program nie wiem i to o ten nowy chodzi, który ma się teraz sprzedać, tylko kto o tym programie by się dowiedział gdyby nie ta akcja tutaj?

            Lwi
            • aarvedui Re: Lilith na Ascendencie 23.04.14, 14:55
              Prawo autorskie tekstów jest ogólnie dość trudne do udowodnienia, o ile nie było wcześniejszych publikacji o jednoznacznym datowaniu, albo ktoś nie dysponuje jakimś poświadczonym dokumentem (rękopisem, plikiem).
              Tutaj nawet nie wiadomo, kto jest tym autorem i czy naprawdę jest.
              Pewną uprzejmością jest zakładanie, że osobnik podpisujący się szczepan/gandalf, faktycznie ma coś do tych praw.
              Inną uprzejmością jest to, że jegomość ten do swojego(?) tekstu skorzystał z wiedzy użytkowników forum, bo nie poinformował ich o tym, że zamierza sprzedawać także ich wiedzę.
              • labrom awantura o lilith 23.04.14, 15:19
                Ja w ogole nie wiem, o co ta cala awantura rozpoczeta przez p."Szczepana ".
                Np p. Piotra Piotrowskiego wielokrotnie byly cytowane fragmenty jego ksiązek i publikacji tu ,na forum i nigdy nie mial o to pretensji,a wrecz przeciwnie, pan Piotrowski udzielal jawnie i bezinteresownie odpowiedzi na zadawane pytania przez forumowiczow.
                • szczepan4053 Re: awantura o lilith 23.04.14, 17:36
                  Co napisaliście o mnie nie będę się wypowiadał na ten temat.
                  Pan Piotrowski, tak specjalnie nie zajmuje się taki sprawami, bo dostał po głowie.
                  I dlatego, moim zdaniem, że ta wiedza ezoteryczna powinna być dostępna dla tych osób, którzy powaznie się zajmują nad badaniem psychiki ludzkiej. Osoba, która przychodzi z problemem do mnie najpierw muszę zobaczyć w kosmogramie i zastosować leczenie, bo te interpretacje naprawdę ujawniają mroczności i mogą to zaboleć, ludzie mają dosyć problemów. Prawdziwy lekarz nie będzie mówił wprost do pacjenta, że masz raka, bo to skończy się na trumie, powinienen wpoić nadzieję, że jest szansa na przedłużenie życia...

                  gandalf
                  • labrom Re: awantura o lilith 23.04.14, 17:50
                    A kto to jest gandalf?
                    • proteusz30 Re: awantura o lilith 24.04.14, 10:42
                      Witajcie moi mili!
                      Chciałem serdecznie przeprosić wszystkich za awanturę wokół mojej osoby i mojego bogatego i obfitego cytowania wielu książek. Przepraszam tym samym również Szczepana alias Gandalfa szczególnie. Zakupiłem odpłatnie powyższe aspekty Lilith osobiście u pana Jana Chwiszczuka i dostałem zgodę na nimi "dysponowanie" - także nikogo nie okradłem, ani nie naruszyłem żadnych praw autorskich cytując, choć bardzo obszernie.
                      Szczepanowi chciałem pomóc i zrobić przyjemność, gdyż przez dłuższy czas patrzyłem na wątek i nikt nie podawał sensownych interpretacji.
                      Astrologia jest całym moim życiem, światłem moich oczu, powietrzem dla moich płuc. Kocham tą starożytną naukę i posiadam wiele książek w swojej domowej biblioteczce: min. Astrologię Klasyczną Wrońskiego, książki dr Krystyny Konaszewskiej-Rymarkiewicz, Piotra Piotrowskiego jaki i pozycje zagraniczne min. Liz Greene, Bila Tierneya i wiele, wiele innych.
                      Często cytuję powyższe książki i pomagam w ten sposób drugim - innym osobom, wklejając interpretacje, aczkolwiek zawsze podaję źródła. Nigdy nie pomyślałem tak naprawdę o prawach autorskich i w końcu dostałem nauczkę, teraz będę o nich częściej myślał. Ale póki co ACTA na razie nie obowiązują i Internet musi pozostać wolny!
                      Pozdrawiam serdecznie proteusz30.
                      • acrux_79 Re: awantura o lilith 24.04.14, 15:42
                        Bardzo mi się podoba takie postawienie sprawy. Ładnie, z klasą i wyjaśniające w zasadzie wszystko.

                        Dziękuję, pozdrawiam smile
                      • szczepan4053 Re: awantura o lilith 24.04.14, 17:59
                        Co pan napisał w poście bardzo to mnie ucieszyło i to byłoby wszystko. Mam sporo pisania na temat centaura Asbolusa, skończyłem Nessusa, nie wiem czy wogóle będzie udostepniony? Bo nie ma programu dla centaurów, Chwiszczuk nie przymierza się do tego, a Krusiński obiecał mi to zrobić, ale nie wiem czy on to zrobi? Chodziło o to, aby był w Uranii edytor, tak jak u Chwiszczuka! W tym roku mam nadzieję, że dokończe wszytkie aspekty Eris. I wtedy będzie można kupić u Chwiszczuka. Pozdrawiam wszystkich, którzy byli za bądż przeciw

                        Gandalf
                • jasmina.0 Re: awantura o lilith 24.04.14, 12:25
                  labrom napisała:

                  > Ja w ogole nie wiem, o co ta cala awantura rozpoczeta przez p."Szczepana ".
                  > Np p. Piotra Piotrowskiego wielokrotnie byly cytowane fragmenty jego ksiązek i
                  > publikacji tu ,na forum i nigdy nie mial o to pretensji,a wrecz przeciwnie, pan
                  > Piotrowski udzielal jawnie i bezinteresownie odpowiedzi na zadawane pytania p
                  > rzez forumowiczow.
                  -------------------------------------
                  Ja np. pomimo, że korzystam z dobrodziejstwa tego forum i wypowiedzi uczestników i tak kupuję książki w tym bardzo chętnie Pana Piotrowskiego, bo lubię siegać do źródeł i sobie poczytać wieczorem w łózku. Łatwiej ksiązkę wziąc do ręki niż komputer i poszukiwać odpowiednich plików z forum.
                  • labrom Re: awantura o lilith 24.04.14, 13:06
                    Proteusz ja nie bardzo rozumiem kogo Ty przepraszasz, przeciez ani Gandalf ani szczepan nie ma odwagi podpisac sie swoim nazwiskiem, natomiast z uporem twierdzi ze jest autorem tych tekstow. To jest internet i kazdy moze sie podszyc pod autora jakiegokolwiek tekstu.
                    • proteusz30 Re: awantura o lilith 24.04.14, 19:49
                      Droga labrom, chciałem przeprosić wszystkich, którzy się poczuli dotknięci tym zamieszaniem i awanturą o Lilith jaka wywiązała się na tym forum - przeze mnie.
                      Pragnę podkreslić, że moim zamiarem zawsze było pomaganie i dzielenie się z innymi tym co mam na temat astrologii, a mam naprawdę bardzo dużo.
                      Moim celem było zawsze dzielenie się i przybliżanie wszystkim osobom zainteresowanym arkanów magii - w szczególności Astrologii, nigdy moim wyznacznikiem życia nie były: zło oraz kradzieże cudzych własności intelektualnych.
                      Natomiast nigdy tak naprawdę nie przejmowałem się prawami autorskimi, szczególnie tymi obowiązującymi w Internecie. I dostałem nauczkę. Tak naprawdę wszyscy jesteśmy zakładnikami praw autorskich w dzisiejszym świecie i tak jak modne stało się kiedyś oskarżanie wszystkich o mobbing czy molestowanie seksualne, tak samo modne i powszechne stało się dzisiaj oskarżanie kogoś o naruszenie szeroko pojętych praw autorskich.
                      Uważam nadal, że skoro ACTA nie obowiązują, Internet musi pozostać wolny pod każdym względem tego słowa znaczeniu!
                      Na koniec polecam się wszystkim, jeżeli chodzi w Astrologii o: Saturna, Słońce, Neptuna, Księżyc, Lilith, Lulu (Selene), Chirona i Planetoidy, Eris (Prozerpinę), Werteks, Węzły Księżycowe, Wyższe Planety, Punkt Szczęścia, Lunarne Księstwa w horoskopie, dni (doby, domy) Hekate, Zaćmienia Słońca i Księżyca, Planety w Retrogradacji, Astrologię Medyczną, Stopnie, Gwiazdy Stałe itp, oraz o szeroko pojętą Astrologię Natalną (Urodzeniową).
                      Pozdrawiam wszystkich proteusz30!
                      • labrom Re: awantura o lilith 03.05.14, 15:10
                        Na koniec polecam się wszystkim, jeżeli chodzi w Astrologii o: [u]Saturna, Słoń
                        > ce, Neptuna, Księżyc, Lilith, Lulu (Selene), Chirona i Planetoidy, Eris (Prozer
                        > pinę), Werteks, Węzły Księżycowe, Wyższe Planety, Punkt Szczęścia, Lunarne Księ
                        > stwa w horoskopie, dni (doby, domy) Hekate, Zaćmienia Słońca i Księżyca, Planet
                        > y w Retrogradacji, Astrologię Medyczną, Stopnie, Gwiazdy Stałe itp, oraz o szer
                        > oko pojętą Astrologię Natalną (Urodzeniową).


                        Proteusz co to znaczy Lunarne Ksiestwa? Nie znam takiego nazewnictwa w astrologii. smile
                        I jesli masz na temat Punktu Szczescia w 9 domu we Lwie to chętnie przeczytam.
                        • proteusz30 Punkt Szczęścia 03.05.14, 18:08
                          Droga labrom, zawsze zwarty i gotowy do usług! Za Leonem Zawadzkim "Ariadna - Misterium", Księstwa Lunarne to: domy, doby i pasma księżycowe. Fajnie drukuje i liczy je pod kosmogramem program "Astrolog" Jana Chwiszczuka i Zbigniewa Arańskiego, koniecznie ściągnij i zainstaluj jego DEMO.
                          A teraz trochę interpretacji:
                          Punkt Fortuny (Szczęścia) w 9 domu: sprzyja dalekim podróżom, zaineteresowanie życiem innych ludzi, pozwala przekroczyć uwarunkowania własnego Ja, WłH zaczyna poszukiwać źródeł własnej Jaźni, ceni wiedzę a także ekspansję poznawczą; ma skłonność do egocentryzmu i wyraźnie zaakcentowanych ambicji; źle aspektowany władca d. IX skłania WłH do zarozumialstwa i sobkowstwa.
                          PF w Lwie - poczucie szczęścia dzięki otwartości, porywom serca; potrzeba wyrażania siebie poprzez emocje i uczucia; radość i szczęście na skutek świadomego działania poświęconego ideałom; sublimowanie energii.
                          Życzę przyjemnej lektury i pozdrawiam proteusz30 wink

                          • aarvedui Re: Punkt Szczęścia 03.05.14, 18:31
                            Można by jeszcze dodać, że interpretacja Domów Księżycowych występuje głównie u astrologów arabskich oraz jest to - AFAIK - podstawa interpretacji w astrologii wedyjskiej.
                            Kto od kogo ściągał - nie podejmuję się osądzać, ale chyba bardziej typowa dla arabów jest astrologia z wykorzystaniem obliczanych Punktów oraz gwiazd stałych, przynajmniej po ilości źródeł można to tak ocenić.
                          • labrom Re: Punkt Szczęścia 04.05.14, 20:04
                            Dzieki Proteusz. To bardzo prawdziwe co napisales, a te interpretacje PF jakiego autora?
                            • moongirl11 Re: Punkt Szczęścia 04.05.14, 20:51
                              W takim razie ja poproszę o interpretację punktu szczęścia w skorpionie w 4 domu (może też w 5 przy okazji, bo jest w 2st. koniunkcji z wierzchołkiem piątego).
                              Dodatkowo interesuje mnie opozycja tegoż punktu do wenus.
                              Liczę na Ciebie Proteuszu wink
                              • proteusz30 Re: Punkt Szczęścia 05.05.14, 19:24
                                Witaj labrom, interpretacje PF pochodzą z książki „Ariadna-Misterium”, znanego, polskiego astrologa Leona Zawadzkiego, Copyright by Studio Astropsychologii, Białystok 2004.
                                Droga moongirl11 aspektów PF, jak i pozostałych punktów arabskich nie posiadam, choć zapewne są ciekawe – bo sam posiadam ścisłą opozycję PF/Lilith.
                                Piszę, zatem tylko o znaku i domach.
                                PF w Skorpionie – energia: pieniądze, władza, seks, moc, siła, tajemnica; poczucie, że ma się władzę, moc i na skutek tego dostęp do dóbr.
                                PF w domu IV – charakterystyczne dla ludzi, którzy szczęścia poszukują w korzeniach rodziny i domu, w każdym zaś razie chcą być osadzeni w wartościach trwałych; doświadczając świata, chcą robić to wraz z innymi, najlepiej z własną rodziną lub ludźmi, których postrzegają, jako rodzinę. Może też pojawić się poczucie zakorzenienia w ludzkości, we wspólnocie narodowej, plemiennej.
                                PF w domu V – szczęściem jest przyrastanie własnego znaczenia dzięki realizacji planów życiowych; wysoki poziom emocji, poczucie uniesienia; dominacja dzięki uczuciom; współdziałanie ze społecznością; cieszenie się życiem, kochaniem, dawaniem. Instynkt gracza życiowego.
                                Życzę przyjemnej lektury i pozdrawiam, proteusz30 wink
                                • labrom Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 12:55
                                  Proteuszu miły, jakbys mial cos na temat gwiazdy Aldebarana w koniunkcji z Jowiszem, tobym byla wdzieczna rowniez wink
                                  • aarvedui Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 14:33
                                    constellationsofwords.com/stars/Aldebaran.html
                                    • aarvedui Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 14:37
                                      "With Jupiter: Great ecclesiastical honor and high military preferment." [Robson]

                                      "Those stars in Taurus which are in the abscission of the sign resemble in their temperament the influence of Venus, and in some degree that of Saturn . . . the stars in the head (except Aldebaran) resemble Saturn, and, partly, Mercury; and those at the top of the horns are like Mars."[Ptolemeusz]

                                      "Catastrophe by weather conditions, floods, shipwrecks. Acknowledged and leading position, but will make enemies through whom danger will threaten. Extraordinary energy." [Ebertin]
                                      • marinasun Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 15:30
                                        Ale jak to się ma do aktualnego położenia Aldebarana ok. 10 st. Bliźniąt? Czy teraz działa inaczej?
                                        Podobno gen. Jaruzelski ma go na IC. Niewykluczone też św. Jan Paweł II miał go na MC.
                                        • aarvedui Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 15:55
                                          Gwiazdy stałe po prostu są w danym gwiazdozbiorze. Aldebaran po prostu jest "natywnie" w Byku, i taką ma naturę. Tzn. z tego położenia wynika interpretacja jego natury.
                                          Nie zaś z położenia w zodiaku, które to zależy przecież od ruchu Ziemi, a nie gwiazd. =)
                                          Poza tym w astrologii posługującej się syderycznym, on nadal tam jest, gdzie był, więc syderyczni nie mają takiego problemu.
                                          • jasmina.0 Re: Punkt Szczęścia 06.05.14, 16:10
                                            depthastrology2.com/POFAscendant.htm
                                            Polecam są opisy i aspekty wszelakie Punktu szczęścia.
                                            • lwi2 Re: Punkt Szczęścia synastria Ascendent 07.05.14, 12:43
                                              A jakbyście taki układ odczytywali, że mamy Punkt Szczęścia na czyimś Ascendencie?? I w drugą stronę, że na naszym Ascendencie jest czyjś Punkt Szczęścia?

                                              Lwi
                                              • labrom Re: Punkt Szczęścia synastria Ascendent 07.05.14, 14:16
                                                A jakbyście taki układ odczytywali, że mamy Punkt Szczęścia na czyimś Ascendenc
                                                > ie?? I w drugą stronę, że na naszym Ascendencie jest czyjś Punkt Szczęścia?
                                                >
                                                > Lwi


                                                Osoba jedna uszczesliwia osobe druga, czyli uszczesliwiaja sie nawzajem?
                                                Niesamowity uklad punktow ,to Twoj z kimś Lwi? Na pewno mają tez mocne uklady porownawcze planet, czy nie?
                                              • jasmina.0 Re: Punkt Szczęścia synastria Ascendent 07.05.14, 14:22
                                                lwi2 napisała:

                                                > A jakbyście taki układ odczytywali, że mamy Punkt Szczęścia na czyimś Ascendenc
                                                > ie?? I w drugą stronę, że na naszym Ascendencie jest czyjś Punkt Szczęścia?
                                                >
                                                > Lwi
                                                ---------------------------------------------
                                                "Moim szczęściem jest uszczęśliwienie Ciebie"
                                                • moongirl11 Re: Punkt Szczęścia synastria Ascendent 07.05.14, 14:29
                                                  W takim razie co powiecie na mój punkt szczęścia w tym samym miejscu , co lilith pewnego kogoś?

                                                  "Moim szczęściem jest Twoje unieszczęśliwianie mnie" ? big_grin
                                                  • bu.ba69 Re: Punkt Szczęścia synastria Ascendent 07.05.14, 19:48
                                                    A ścisła koniunkcja punktu szczęścia z węzłem, może ktoś wie?
                                            • aarvedui Re: Punkt Szczęścia 07.05.14, 21:24
                                              Trochę na wyrost te interpretacje.
                                              Dla punktu szczęścia, zgodnie z techniką jego wyliczenia, ważne jest przede wszystkim położenie w znaku i domu (względnie w innym odcinku podziału zodiaku), oraz koniunkcja/opozycja.

                                              Zaś interpretowanie sekstylu jednego punktu do drugiego to już wybitny przykład sztuki dla sztuki, czyli wydumanego wodolejstwa =)

                                              No bo czym tak naprawdę jest Punkt Szczęścia ? W sposobie jego wyliczania jest zawarty cały sens jego interpretacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka