Dodaj do ulubionych

astrolog - predyspozycje

29.12.04, 18:03
chce byc astrologiem.
Sadze ze sa zapisane w gwiazdach, ku temu szczegolne, predyspozycje.

Podajcie prosze najwyzsze i odrobine nizsze.
Jesli takich nie posiadam dam sobie z ta dziedzina spokoj.
Oprocz liczenia /analizy/ wazny jest bowiem jakis dar...moze widzenia tego
czego nikt inny dostrzec nie potrafi?
Obserwuj wątek
    • lwi2 Re: astrolog - predyspozycje 29.12.04, 18:36
      To podaj więcej danych na temat swoich predyspozycji.
      Z tego co już na to forum popisałeś wynika, że masz silnego Merkurego, a samo
      to do astrologii, moim zdaniem, predysponuje niekoniecznie. Czy masz na
      przykład chęć pomagania ludziom?
      Pozdrawiam. Lwi.
      • pluton22 Re: astrolog - predyspozycje 29.12.04, 18:43
        mam.
        nieludzko, w ciemnym kącie ukrytą.
        Mam tez rane pt wszyscy sa zli

        nie zaczne "uzywac" astrologii dopoki nie pozbede sie zlych emocji - to
        pewnwe!!!!

        lwi2 napisała:

        > To podaj więcej danych na temat swoich predyspozycji.
        > Z tego co już na to forum popisałeś wynika, że masz silnego Merkurego, a samo
        > to do astrologii, moim zdaniem, predysponuje niekoniecznie. Czy masz na
        > przykład chęć pomagania ludziom?
        > Pozdrawiam. Lwi.
        • aarvedui Re: astrolog - predyspozycje 29.12.04, 20:24
          przede wszystkim sugeruję dystans i pokorę i powstrzymać neoficką nadgorliwość
      • pluton22 Re: dziekuje wszystkim 02.03.05, 13:27
        Podobno mam predyspozycje do wykonywania zawodu astrologa - tak kiedys
        okreslili "wielcy".

        Astrologia jest jednak dziedzina nie do konca sprawdzalna - patrz watek o
        Jezioranskim. Co data urodzenia - to wszystko pasuje. /a bylo ich chyba 3/.

        Poczytalem m. in. Arroyo - madry facetsmile

        Ciagnie mnie do astrologii bardzo, ale probuje to zniwelowac - poniewaz jej
        swiadomosc/typu: jestem w stanie przewidziec co mnie czeka/ nie ma sensu.
        Zalozmy wszystkie mozliwe wersje jakiegos trudnego tranzytu - a tu ...
        niespodzianka. Jak ma uderzyc, to uderzy, tak bys poczul.

        Bardziej warte zachodu jest rozumienie swiata. I tu astrologia, przynajmniej u
        mnie zrobila swoje /edukacja podstawowa/.

        Pozdrawiam wszystkich formuowiczow.

        Za jakis czas sie odezwe - jesli pozwolicie.





        • darkoholik Re: dziekuje wszystkim 18.03.05, 21:23
          A siebie pozwoliła Ci lepiej zrozumieć?
          Grzesiek
    • anahella Re: astrolog - predyspozycje 29.12.04, 20:35
      Astrolog powinien miec wyobraznie i chec poznania tajemnic. Pasuje tu energia
      kazdego znaku. Zarowno analitycznej Panny jak i kopiacego w tajemnicach
      Skorpiona.

      NIe musisz miec checi pomagania ludziom. Wystarczy, ze bedziesz astrologiem
      tylko dla siebie. Tak tez mozna.
      • dafne04 Re: astrolog - predyspozycje 29.12.04, 21:05
        Zgadza się. Zupełnie inaczej byc astrologiem tylko dla siebie, a inaczej dla
        innych...Spotkałam wielu astrologów w Polsce i nie tylko... Nie chcę się
        wgłębiać w urodzeniowe potencjały, ale moim zdaniem dobrego astrologa powinna
        charakteryzować przede wszystkim pokora (wobec ogromu wiedzy i drugiego
        człowieka), intuicja, chęć zdobywania wiedzy, empatia i tolerancja. Chyba
        trzeba unikać zbytnio utwierdzonych w miłości własnej i wielkich manipulatorów.
        Pozdrawiam Anahellę i forumowiczów.
    • pluton22 Re: bardzo sympatycznie piszecie 29.12.04, 22:06
      czyli nie ma zjawiska -typu objawienie asro - szkoda - musze znow podjac
      decyzje niepewna rezultatow.sad
    • neptus Re: astrolog - predyspozycje 30.12.04, 23:39
      Dobrego astrologa symbolizuje ponoć Palec Bozy Wodnik-Rak+Panna - gotowość
      Wodnika na przyjęcie niestandardowych rozwiązań, empatia i pamięć Raka,
      skrupulatność i analityczność Panny. Oczywiście, to sa cechy, które mogą
      wynikać z zupełnie innych układów, ponadto astrologia, jak każda wiedza ma
      swoich prekursorów, mistrzów i szarych wyrobników. Jedni zajmują się sprawami
      światowymi, drudzy chcą tylko pomagać zagubionym ludziom. Jedni przecierają
      nowe szlaki, drążą tajemnice i tworzą nowe teorie, innym wystarcza być dobrymi
      rzemieślnikami. Wydaje mi się, ze podstawą powinna być uczciwość i rzetelna
      wiedza oraz przekonanie, ze ludzie nie są ani dobrzy ani źli. Astrologa
      interesuje mechanizm procesów i szukanie sposobów pozytywnej realizacji układów
      planetarnych, a ocenianie zostawia gawiedzi.
      • cassadaga3 Re: astrolog - predyspozycje 29.01.05, 18:41
        Ponoc urodzonym astrologiem jest ten kto ma kwintyl pomiędzy saturnem a
        uranem... Ja takowego nie posiadam....
        Pozdrawiam.
        • rencle Re: astrolog - predyspozycje 29.01.05, 21:36
          Podkreslony 8 dom (zainteresowanie okultyzmem itp )trygon slonca i urana
          merkurego i urana, merkury na mc , moga byc rozne wersje ,ale skoro taka mysl
          sie pojawia i cie to interesuje to czemu nie.
          • antares22 Re: astrolog - predyspozycje 04.02.05, 20:57
            Proponuję żebyś poczytała :Leon Zawadzki "Astrolog",tam są dość wyczerpująco
            omówione poszczególne stopnie wszystkich znaków w kierunku "bycia astrologiem"
            w rozmaitych wariantach. Najogólniej: Panna, Ryby, Skorpion, Wodnik, Bliźnięta,
            Strzelec i Lew jeśli są znacząco obsadzone przez planety i Węzły Księżycowe to
            może to świadczyć o chęci zgłebiania wiedzy astrologicznej, co nie oznacza że
            są to przyszli astrolodzy,bo często na chęci się kończy. Ale powinny być dobrze
            zaznaczonesmirkaturn i Uran.Podobno dla uzdolnień astrologicznych znaczące jest
            obsadzenie 10-12 st.Panny-Ryb i 27-29st.Wodnika-Lwa.L.Zawadzki mówi,że 10-
            12st.Panny\Ryb pojawia się u wybitnych astrologów, myślicieli,
            filozofów,poetów,mistyków, kapłanów,postaci charyzmatycznych, obdarzonych darem
            prekognicji.Także osoby,mające obsadzone silnie 11-12st.Koziorożca,lub 27-
            29st.Byka także interesują się astrologią.Ale to tylko zaznaczenie,te stopnie
            same z siebie nie decydują czy ktoś będzie astrologiem czy nie,musi być
            potwierdzenie przez inne czynniki horoskopu. No i to chyba prawda, bo ja mam
            silną obsadę 11-12st.Panny,silnego Saturna asp z Uranem,obsadę Wodnika-
            Lwa,Skorpiona,Ryb i inne czynniki, a profesjonalistką nie jestem.Wiem co
            prawda, że to nie ten czas jeszcze-bo tu decyduje Jowisz-ale chyba życia nie
            starczy aby zgłębić tę wiedzę.
            • potrek Re: astrolog - predyspozycje 04.02.05, 22:53
              Antares 22 napisała:
              Ale powinny być dobrze
              >
              > zaznaczonesmirkaturn i Uran.Podobno dla uzdolnień astrologicznych znaczące jest
              > obsadzenie 10-12 st.Panny-Ryb i

              Ciekawe bo mam to w radix
              silnego Saturna asp z Uranem,obsadę Wodnika-
              > Lwa,Skorpiona,Ryb

              tu też ma co nieco smile i też profesjonalistą nie jestem smile

              Pozdrwiam antares22 z podobnym radix do mojego smilesmilesmile
              potrek
              • antares22 Re: astrolog - predyspozycje 05.02.05, 00:42
                Potrek ,ale to nie ja wymyśliłam, tylko przeczytałam u p.Zawadzkiego. I mam
                trochę dystansu do tego, chociażby z tego powodu, że jakoś nie widać u mnie
                tych zdolności jasnowidzenia a i o charyzmie nie ma mowy. Umiem co prawda
                wiązać rymom kozie ogony, ale do poezji to jakosik ma się daleko.Funkcji
                kapłańskiej nie sprawuję, filozofem nie jestem i jedynie co, to dużo myślę więc
                żeby się dowartościować to mogę powiedzieć żem myślicielkasmilesmilesmile
                Astrologia zaś siedziała we mnie "od zawsze", ale to nie czyni jeszcze
                astrologa.Tak rozwijam tę pasję, rozwijam, i...rozwijać dalej będę, a co z tego
                wyniknie-zobaczymy.Może kiedyś spotkamy się jako spierniczali dziad i baba i
                powspominamy te rozwijanie.....
                Pozdrawiam serdecznie-Antares22
          • astrei Re: astrolog - predyspozycje 04.02.05, 22:39

            Mam mekrureg ow trygonie z Uranem i sądzę ze ten aspekt powoduje u mnie
            zainteresowanie astrologią od zawsze.
    • beatka38 Re: astrolog - predyspozycje 09.02.05, 09:17
      Z tego co się dowiedziałam, to kon. Merkurego z Uranem świadczy
      o "zdolnościach" w tej dziedzinie. Pozdrawiam.
      • lwi2 Re: astrolog - predyspozycje 09.02.05, 10:06
        Przenoszę do tego wątku to co napisałam w "początki" gdzie zaczęła toczyć się
        dyskusja o intelekcie u astrologa, bo temat ciekawy. Z małym uzupełnieniem.
        Chodzi mi o aspekty 9-tki, co one znaczą kiedy łączą w horoskopie planety
        intelektu? Może ktoś wie? Dwa dni się nad tym zastanawiam i do niczego nie
        doszłam. U Zachariana (Astropsychologia) jest przykład, ale go nie rozumiem
        (człowiek "aktualizuje kryteria dokonywania wyboru"???). No chyba że to znaczy,
        że właśnie przeniosłam to wszystko do innego wątku żeby potoczyła się dyskusja,
        skoro w tamtym miejscu umarła!!
        Pozdrawiam. Lwi.

        A to wklejam z tamtego wątku:
        "
        Intelekt, dla astrologa, ale jaki? Niedawno sobie poczytałam w książce nie
        polecanego tutaj Zachariana o typach intelektu i wydało mi się to nawet
        przekonywujące.
        Że o intelekcie w horoskopie stanowią Merkury, Jowisz i Saturn. Jak planety te
        są w horoskopie powiązane aspektami to można mówić o dobrej jakości intelekcie
        (?).
        Powiązanie trygonami i sekstylami daje intelekt akademicki.
        Powiązanie kwadratami, opozycjami daje intelekt agresywny.
        Powiązanie aspektami kwintylowymi daje intelekt twórczy.
        Aspekty 7-ki to ukierunkowanie na wypełnianie konkretnych zadań.
        Itd.
        Inny możliwy układ to różne rodzaje aspektów łączące te planety.
        Pytanie - jaki typ intelektu jest najlepszy dla astrologa?
        Chociaż pewnie dla astrologa jest konieczne żeby Uran i Neptun były także
        koniecznie jakoś w ten układ włączone, sam intelekt merkurowo-jowiszowo-
        saturnowy raczej nie wystarczy.
        Pozdrawiam.
        Lwi."
        • aarvedui Re: astrolog - predyspozycje 09.02.05, 10:54
          myślę,ze warto sie trzymać podziału na plnety osobiste,społeczne,i transsaturniczne.
          aspekty od planet ciężkich nadają bardziej indywidualny rys planetom osobistym,w
          odniesieniu do poziomu porządku,któy archetypowo reprezentują.
          każda motywację do działąnia w astrologii należy rozpatrywać od planety osobistej.
          a dlaczego motywację?-bo przecież coś astrologa motywuje do zajmowania sie
          astrologią.
          do samego zajmowania się działalnością intelektualną - trzeba spojrzeć na
          merkurego(lub igury powinowate,np silne energie merkurego ogólnie)
          do percepcji świata - księżyc.
          dalej włączą sie energie planet ciężkich.
          tutaj znó,moim zdaniem,włacza sie problem motywacji astrologa,np motywacji
          społecznych,saturna(rozgraniczanie,szkielet),czy jowisza(rozszerzanie
          granic;tradycyjnie wiazany takze z wizjonerstwem i kapłaństwem-trochę przejął te
          dziedziny neptun)
          uran-czyli przebłyski świadomości zbiorowej,hiperintelekt.
          neptun-ocean nieświadomości,hiperodczuwanie
          pluton-kandydat na zbiorowy cień(zamiast wymienianego często
          saturna),nieograniczona siła wszechświata(?).

          wydaje mi sie,ze astrologię mozna podzielić na tą myślącą i czującą.
          myślenie - merkury-saturn-uran
          czucie - księżyc-jowisz(?)-neptun
          pluton-unifikacja poprzez siłę tworzenia i niszczenia.
          oczywiście siły się mieszają,konieczna jest interakcja dwóch łąńcuchów,ale można
          też jednoznacznie stwierdzić,czy ktoś posługuje sie "umysłem"-analizuje reguły i
          tworzy nowe(naukowiec),łaczy fakty(uran to taki komputer biomolekularny przy
          merkurym i saturnie-zwykłym połączeniu szeregowym)
          lub też posługiwać się odczuciami-czytając z radiksu intuicyjnie(wieszcz,kapłan)
          w zależności od astrologa,sposób działania miesza sie w różnych
          proporcjach(działanie analityczno-wieszcze).choć na pewnym poziomie trudno sie
          świadomie dopatrzeć róznicy pomiędzy działaniem urana i neptuna.ta różnica
          istnieje zapewne,choć trudno ja pojąć świadomością.
          to takia moja mała próba syntezy smile
        • xxero Re: lwi predyspozycje 25.02.05, 21:55
          hey, w zwiazku z tym co piszesz czy mogloby to byc cos takiego jak:
          Uran trygon Merkur
          Merkur kwadrat Jowisz
          Jowisz kwadrat neptun
          Neptun sextyl pluton

          To jest intelekt jaki? agresywny? dobry dla atsrologa? smile)))
    • nek-ko Re: astrolog - predyspozycje 13.02.05, 11:32
      Czasem predyspozycje lub "chęć zostania astrologiem" ujawnia się dopiero
      podczas tranzytów planet. Ja np. zainteresowałam się astrologią (choć typowo
      hobbistycznie) po przejściu tranzytującego plutona przez neptuna (3 dom,
      strzelec).Wcześniej uważałam to za jedną wielką bzdurę.
      • antares22 Re: astrolog - predyspozycje 13.02.05, 12:38
        Chęć tak, predyspozycje nie, bo one są lub ich nie ma, a to można odczytać z
        horoskopu.To czyjś potencjał, zdolności, i jesli tych predyspozycji nie ma, to
        i nie ma takiego tranzytu, który by je wydobył. Natomiast tranzyt może ujawnić
        chęć bycia astrologiem, co nie jest równoznaczne z predyspozycjami w tym
        kierunku, a osobnik może chcieć być tym astrologiem z różnych powodów, ale mu
        to po prostu nie wyjdzie, bo nie ma takiej możliwości.Zaznaczam, że mówimy tu o
        zdolnościach a nie o uprawianiu rzemiosła. Jest też i druga strona medalu - i
        tu właśnie działa tranzyt - ktoś może nie chciec być astrologiem, ale te
        zdolności są i przyjdzie taki czas, że ruszy w tym kierunku. Tak było np. u p.
        L.Zawadzkiego i...u mnie. Chciałam zajmować się zielarstwem i bioterapią,
        ale "przypadek" skierował mnie ku astrologii. Z ziół korzystam, ale na potrzeby
        swoje i swojej rodziny, natomiast astrologia to moja pasja. Weres też był
        zaciętym wrogiem astrologii...
    • dori7 Re: astrolog - predyspozycje 13.02.05, 14:56
      pluton22 napisał:

      > Podajcie prosze najwyzsze i odrobine nizsze.
      > Jesli takich nie posiadam dam sobie z ta dziedzina spokoj.

      Jesli masz takie podejscie i z gory zakladasz, ze jesli tak bedzie i jestes
      gotow dla kilku regulek i opinii innych osob odpuscic sobie ciekawa galaz
      wiedzy, ktorej zglebianie moze dac Ci wiele radosci poznania, to rzeczywiscie
      nie bedzie z Ciebie astrologa... ani dobrego badacza zadnej innej dziedziny.

      Powiem Ci, jak ja pracuje nad astrologia - czytam sporo, owszem, ale przede
      wszystkim rozgladam sie po swiecie i rozmawiam z ludzmi, bo to oni sa dla mnie
      obiektem pracy astrologa, a potem szukam odpowiedzi w ukladach planet. Nie bede
      nigdy zawodowym astrologiem, bo sie do tego nie nadaje, z przyczyn
      charakterologicznych. Zdolnosci tez nie mam jakichs szczegolnych i jestem tego
      calkowicie swiadoma, choc zazwyczaj potrafie trafnie uchwycic szczegoly (nic
      dziwnego, mocno obsadzona panna), a ostatnio w jakiejs fazie natchnienia
      odczytalam znajomemu horoskop doslownie od reki, po prostu spojrzalam i
      wiedzialam, ale cos takiego w zasadzie trafia mi sie bardzo, bardzo rzadko,
      prawie nigdy. I czy dlatego, ze nie bedzie ze mnie wielkiej astrologicznej
      slawy albo chocby cieszacego sie lokalnym uznaniem przyzwoitego astrologa-
      rzemieslnika mialabym zrezygnowac z astrologii?? A w zyciu!!
    • darkoholik Re: astrolog - predyspozycje 25.02.05, 19:04
      Znowu wszyscy sobie gadają, dyskutują, a mało z tego wynika dla Ciebiesmile
      Albo swój kosmogram i położenie głównych osi i wszystkich planet porównasz z
      opisem Stopni indywidualnych w Encyklopedii Astrologicznej Denisa Romanowicza
      Kutaliowa (dostępna w internecie w języku rosyjskim) albo rzeczywiście sprawdź
      w publikacjach Zawadzkiego. Kutaliow zebrał wiedzę innych astrologów do kupy i
      ułożył tzw. stopnie indywidualne każdego znaku Zodiaku. Należy pamietać, że 1
      stopień obowiązuje nas wtedy, gdy planeta jest od 0 do 1 stopnia znaku (brak
      stopnia zerowego) 29 z groszem = 30 stopień indywidualny wg Kutaliowa.
      Pozdrawiam serdecznie
      Wątpliwości mogę rozstrzygnąć na podstawie kosmogramu, jak chcesz podaj dane na
      adres: darkoholik@interia.pl
      Pozdrawiam
      D.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka