Dodaj do ulubionych

koniunkcje a podróż

05.07.05, 14:08
pod koniec lipca panuję wyjazd za granicę, będzie to też mój pierwszy lot
samolotemsmile jak tej podróży wróżą nastepujące koniunkcje, które będą w tym
czasie?
n Wenus/ t Uran (nat V dom w Wodniku)
n Mars/ t Pluton (nat IV dom w Strzelcu)
n Pluton/ t Jowisz (nat II dom w Wadze)

Z góry dzięki za Wasze podszeptysmile
Obserwuj wątek
    • light8 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:30
      ad1. zakochasz sie
      ad2. nastapi walka z podswiadomoscia
      ad3. podswiadomosc zostanie pokonana przez wielkie szczescie


      Jestem poczatkujacy - sorry za te gre!
      Ale jest niezla - sama przyzansz

      Popros o rade - eksperowsmile


      czupakabra27 napisała:

      > pod koniec lipca panuję wyjazd za granicę, będzie to też mój pierwszy lot
      > samolotemsmile jak tej podróży wróżą nastepujące koniunkcje, które będą w tym
      > czasie?
      > n Wenus/ t Uran (nat V dom w Wodniku)
      > n Mars/ t Pluton (nat IV dom w Strzelcu)
      > n Pluton/ t Jowisz (nat II dom w Wadze)
      >
      > Z góry dzięki za Wasze podszeptysmile
      • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:43
        hahaha, super interpretaacja i przejrzysta!
        no to może być niezła zawierucha bo jadę do Włoch z moim wieloletnim facetem, a
        jeśli zakocham się to może we Włochusmile)) I tu walka podświadomosci i
        świadomosci byłby wielce prawdopodobna. a może zakocham się w wiecznym mieście?
        • light8 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:55
          Ad.3 jest zwiazane z pieniedzmi spod ziemi

          Hmm - w wadze?
          Moze modelka zostaniesz?
          Podswiadomosc wyciagnie z Ciebie caly wdziek?

          Chyba ze prawnikiem jestes - i okazesz sie tam potrzebna...

          A moze pieprze.

          Jesli odgadlem to 10% szczescia przeslesz mi na odlegloscsmile

          Ale... dla pewnoscisad - zapytaj ekspertow.




          czupakabra27 napisała:

          > hahaha, super interpretaacja i przejrzysta!
          > no to może być niezła zawierucha bo jadę do Włoch z moim wieloletnim facetem,
          a
          > jeśli zakocham się to może we Włochusmile)) I tu walka podświadomosci i
          > świadomosci byłby wielce prawdopodobna. a może zakocham się w wiecznym
          mieście?
    • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:40
      1. Zakochasz sie (Wenus, V dom)juz w samolocie (Uran) i nie wiadomo czy cos z
      tego bedzie acz napewno skry poleca, i bedzie "inaczej" niż zwykle wink)))
      2.Zmiana otoczenia, srodowiska, ojczyzny (4 dom) na zagranice (Strzelec w 4
      domu)przez Plutona (odciecie, koniec starego - poczatek nowego)smile)))
      3. Duzo okazji (Jowisz) do nagej finansowej prosperity (Pluton w 2 domu =
      tranzyt), do tego sila i power (Jowisz na Plutonie), a sukcesy najpewniej na
      polu atrystycznym (2 dom Waga)wink)))

      wink)))))))))))


      czupakabra27 napisała:

      > pod koniec lipca panuję wyjazd za granicę, będzie to też mój pierwszy lot
      > samolotemsmile jak tej podróży wróżą nastepujące koniunkcje, które będą w tym
      > czasie?
      > n Wenus/ t Uran (nat V dom w Wodniku)
      > n Mars/ t Pluton (nat IV dom w Strzelcu)
      > n Pluton/ t Jowisz (nat II dom w Wadze)
      >
      > Z góry dzięki za Wasze podszeptysmile
      • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:50
        dzięki, dziękismile jeszcze małe uzupełnienie. co moglibyście powiedzieć o
        koniunkcji która dołączy do pozostałych pod koniec podróży:
        n Saturn/ t Merkury (12 dom, Lew)? CZzy to znaczy, że rozsądek zwycięży, czy
        wręcz przeciwnie?
        koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
        • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:57
          Uporzadkowanie (Saturn) mysli, idei (Merkury) głeboko w sobie (12 dom)Mozesz
          sie stac trche introwertyczna, wycofana w głąb siebie,moze sie skrystalizowac
          (Saturn) to co sobie umysliwujesz od jakiegos czasu (Merkury) i przyniesie byc
          moze równiez jakies wewn wyciszenie, rozterki (12 dom)

          jak zwykle zalezy wszystko od tego co czym włada w Twoim kółku..

          a czym rzadzi ten Merkury?
          • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:05
            Merkury jest u mnie w w V domu w Koziorożcu, jest też władcą ascendentu, który
            mam w Pannie a MC mam w Bliźniętach. Msrkury ma u mnie trygon z Jowiszem i
            półsekstyl z Marsem.
            A tak poza tym to nieświadomie (znów ta nieświadomosć) Was oszukałam: moja Wenus
            ma koniunkcję z Neptunem a nie Uranem, więc chyba zakochanie w samolocie odpada.
            koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
            • light8 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:10
              Wiec popijesz ostro



              czupakabra27 napisała:

              > Merkury jest u mnie w w V domu w Koziorożcu, jest też władcą ascendentu, który
              > mam w Pannie a MC mam w Bliźniętach. Msrkury ma u mnie trygon z Jowiszem i
              > półsekstyl z Marsem.
              > A tak poza tym to nieświadomie (znów ta nieświadomosć) Was oszukałam: moja
              Wenu
              > s
              > ma koniunkcję z Neptunem a nie Uranem, więc chyba zakochanie w samolocie
              odpada
              > .
              > koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
              • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:17
                to możliwe chyba w każdym układzie planetsmile))))))))
            • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:18
              Saturn we Lwie jest u mnie cofajacy się.
            • light8 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:24
              Ciezkie myslenie na temat sexu.


              A moze pisz o seksie? /Mc w bliznietach/
              Blokady latwo pokonac mowiac /piszac/ o nich.

              ***************
              Zapytaj eksperta

              czupakabra27 napisała:

              > Merkury jest u mnie w w V domu w Koziorożcu, jest też władcą ascendentu, który
              > mam w Pannie a MC mam w Bliźniętach. Msrkury ma u mnie trygon z Jowiszem i
              > półsekstyl z Marsem.
              > A tak poza tym to nieświadomie (znów ta nieświadomosć) Was oszukałam: moja
              Wenu
              > s
              > ma koniunkcję z Neptunem a nie Uranem, więc chyba zakochanie w samolocie
              odpada
              > .
              > koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
            • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 15:56
              Jak Neptun to jeszcze lepiej wink Mgliscie, romantycznie, road to perdition
              jednym słowem smile (zart) Urodzeniowo mam kwadrat Wenus i Neptuna i jest to
              cięzkie dla związków. Czlowiek szuka romantyzmu, zyje złudzeniami, iluzjami,
              roi sobie cos w głowie, i chcialby zeby w życiu było jak w pieknej basni.
              (Idealny przykład tej chorej kwadratury, z mego zycia wziete: z moja najwieksza
              miłościa napisalam całkiem pokażna powiesc o miłosci, naszej, w konwencji
              legendy-basni, ksiąze księzniczka i lądy fantasy i namietnośc rodem z Plutona
              albo nawet zza, lepsze niz Harry Potter) A jak nie jest jak w bajce to sie to
              Neptunowi i Wenus w aspekcie nie podoba. Jest to tez aspekt dosc perwersyjny,
              nawet zboczony. Tranzyt Neptuna przez Wenus moze tak własnie zabarwic twoje
              zycie uczuciowe i w nim namieszac i to niezle. Mozesz pod wpływem tego tranzytu
              zainteresowac sie kims kto w normalnych okolicznościach przyrody zupełnie by
              cie nie kręcił. Ja mam teraz tranz Neptuna w opozycji do nat Słońca w Lwie(domy
              2/8), i widze, ze sie lekko motam, nie za bardzo wiem w która strone isc, duzo
              spraw na głowie, frustracje zawodowe, sytuacje firmowe typu Orwell, finansowe
              obiecanki cacanki, mamienie, wszystko bez pokrycia, natykam sie na mur, dokad
              bym nie poszła. Moje sukcesy sa sukcesami calego teamu tak zwanego. Czuje sie
              czasem zagubiona jak dziewczynka w Palestynie conajmniej. I ostatnio czuje
              potrzebe uduchowienia sie- poprzez lekture. Zowu mnie wzięło na symbolike
              kobieca, tak jak wtedy gdy pisalam magisterke z erotyzmu, smierci, magii i
              kobiecości w literaturze (plutoniczna jestem, Ksiezyc w kon z Plutonem). Poza
              tym kase jakby mi ten Neptun tranzytujacy Słońce zabrał. Do spółki z Uranem,
              który tez w tranzycie przez 2 dom, ten z kolei w opozycji do do 8 domowej Wenus
              (finanse, i raz jeszcze 8 domowe finanse dla podkreslenia i miłośc). Nagle,
              szask, prask i dodatkowe dochodziki sie ulotniły, albo sa nieregularne (Uran)
              Zabrały mi te planety wszystkie dodatkowe zajecia w szkołach jezykowych,
              Polskiej Akademii Nauk (Uran urodz w 9 domu w opozycji do Jowisza
              urodzeniowego w 3 domu, Jowisz w scislym trygonie z Merkurym, Merkury władca 6
              domu-praca i 9 domu- jezyki siedzi w 8 stad pewnie astrologia smile, ot tak sobie
              i teraz mam tylko etat, który mnie frustruje, nie rozwija i gdzie kobieta jest
              tylko baba i licza sie panowie - bo oni to sa panami swiata i umieja cos. A
              wydatków przyniosły mi te planety mnóstwo- remont, przeprowadzka, meble,
              lodówka, w ogole mieszkam ostatnio w castoramie, masakra... Ty z twoim
              Wenusjanskim Neptunem w 5 domu sie bedziesz uduchawiac najprawdopodobniej w
              uczuciach albo sztuce (tez Wenus i tez 5 dom, poza tym Wenus ci włada 2 domem w
              Wadze- inklinacje artystyczne i sposób zarobkowania generalanie rzecz biorąc,
              moze dac ci piękną inspirację atryst ten Neptun na Wenus). Uwazaj tylko, zeby
              sie nie zwiazac z jakims dziwnym, podejrzanym typem spod ciemnej gwiazdy.. Ja
              tranzyt Neptuna przez ASc zapamietam na zawsze- miałam kompletny religijny
              odlot, prawie fanatyczny, zwłaszcza ze urodzeniowy jest w Strzelcu, znaku
              religii miedzy innymi.. Neptun działa, niestety rzadko pozytywnie, chociaz
              tamto doswiadczenie było ciekawe jak na to teraz patrze z dalszej perspektywy)


              Tym Mekurym bym sie nie martwiła bo będzie to krotki tranzyt- acz istotny bo to
              wł Asc i MC, który przeleci przez Saturna. Ale skoro odbiera dobre aspekty z
              Jowiszem i Marsem to bym sie nie martwiła smileZaczniesz sie zastanawiac na
              powaznie zapewne nad swoim zwiazkiem. Merkury w Koziorozcu, Saturn nim włada i
              ci go tranzytuje.. krótko bedzie ale istotnie. 5 dom to miłość i twórczość- tu
              bedą sie skupiac Twoje myśli, powazne - bo to w koncu Saturn. Kto wie, moze sie
              neptunicznie zakochasz w jakims włoskim przystojniaku i Saturn będzie Ci kazał
              sie zastanwiac ... wink

              czupakabra27 napisała:



              > Merkury jest u mnie w w V domu w Koziorożcu, jest też władcą ascendentu, który
              > mam w Pannie a MC mam w Bliźniętach. Msrkury ma u mnie trygon z Jowiszem i
              > półsekstyl z Marsem.
              > A tak poza tym to nieświadomie (znów ta nieświadomosć) Was oszukałam: moja
              Wenu
              > s
              > ma koniunkcję z Neptunem a nie Uranem, więc chyba zakochanie w samolocie
              odpada
              > .
              > koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
              • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 10:14
                dla mnie swiezynki na forum ta umiejętność dogłębnej autoanalizy w odniesieniu
                do tranzytów jest naprawdę fascynująca!
                to co może mi się przydarzyć jest wielce prawdopodobne bo: rzeczywiście mój
                związek zmierza do sformalizowania (wiele mam wahań i przemyśleń w zwiazku z
                tym), a mój sposób na życie to praca artystyczna. utrzymuję się dzięki temu, że
                umiem rysowac i pisać.
                a przy tym wszystkim oczy na wszystko co piękne (takze facetówi) mam szeroko
                otwarte i może wpadnie mi w oko jakiś kataryniarz, lodziarz, a moze i bosss
                mafismile)) ten ostatni chyba najlepiej pasowałby do horoskopu.


                koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
                • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 11:18
                  widze ze ostatnio ogladalas Don Corleone w TV smile
                  tak wiec- uwazaj w tych Włoszech na tego Neptuna smile
              • blondissima Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 10:45
                a jesli chodzi o koninkcje neptuna i wenus w nat?

                i kwinkunks neptuna i wenus?
                • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 11:20
                  wybujały idealizm w miłosci, romantyzm... generalnie szukanie tego czego w tzw
                  prawdziwym zyciu nie ma - tak mówią wink (ja tez w to nie wierze jako
                  włascicielka kwadratury miedzy w/w)


                  blondissima napisała:

                  > a jesli chodzi o koninkcje neptuna i wenus w nat?
                  >
                  > i kwinkunks neptuna i wenus?
                  • czupakabra27 Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 11:35
                    rozumiem, że ten wybujały idealizm dotyczy także sekstyla Wenus i Neptuna w
                    natalnym?
                    • wasza_bogini Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 12:24
                      no wlansie. chyba sa jakies roznice. ciekwa ajestem jak to sie objawia w
                      kwinkusie. czy to poszukiwanie rozmantyzmu jets bardzije ukryte, a moze
                      alkoholizm?.
                      oczywiscie wszystko zalezy od jeszcze innych aspektow. w kazdym razie jesli
                      chodzi o koniunkcje to chyba sie zgadza.
                      • arcoiris1 Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 12:46
                        kwinkunks to raczej aspekt nieharominjny, oznaczajacy wyzwanie w jakiejs
                        dziedzinie
                        • wasza_bogini Re: koniunkcje a podróż 06.07.05, 12:58


                          > kwinkunks to raczej aspekt nieharominjny, oznaczajacy wyzwanie w jakiejs
                          > dziedzinie

                          a jelsi dotyczy domu 4-10? wenus w 10?
        • light8 Re: koniunkcje a podróż 05.07.05, 14:59
          zakoncz podroz w Ameryce albo Australiismile

          Czy Twoj saturn jest teraz w 12 domu?!



          *****************************************
          Popros ekspera o opinie!




          czupakabra27 napisała:

          > dzięki, dziękismile jeszcze małe uzupełnienie. co moglibyście powiedzieć o
          > koniunkcji która dołączy do pozostałych pod koniec podróży:
          > n Saturn/ t Merkury (12 dom, Lew)? CZzy to znaczy, że rozsądek zwycięży, czy
          > wręcz przeciwnie?
          > koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
          • light8 Re: nie doczytalem, sorry 05.07.05, 15:05
            saturna masz w 12 domu - sama sobie jestes wrogiem?

            Wiec zaszalej! Wbrew sobie!

            Zaraz skoncze kariere na tym forum - tak czujesad

            light8 napisał:

            > zakoncz podroz w Ameryce albo Australiismile
            >
            > Czy Twoj saturn jest teraz w 12 domu?!
            >
            >
            >
            > *****************************************
            > Popros ekspera o opinie!
            >
            >
            >
            >
            > czupakabra27 napisała:
            >
            > > dzięki, dziękismile jeszcze małe uzupełnienie. co moglibyście powiedzieć o
            > > koniunkcji która dołączy do pozostałych pod koniec podróży:
            > > n Saturn/ t Merkury (12 dom, Lew)? CZzy to znaczy, że rozsądek zwycięży,
            > czy
            > > wręcz przeciwnie?
            > > koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant
    • czupakabra27 no i z zaskoczenia zostałam narzeczoną:)))) 03.08.05, 09:33
      a wydarzyło się to na moście nad Tybrem. symbolicznie tak jakoś...
      • artemida100 Re: no i z zaskoczenia zostałam narzeczoną:)))) 03.08.05, 10:30
        czupakabra27 napisała:

        > a wydarzyło się to na moście nad Tybrem. symbolicznie tak jakoś...

        GRATULACJE!!!
        • czupakabra27 Re: no i z zaskoczenia zostałam narzeczoną:)))) 03.08.05, 19:13
          dziękujęsmile
      • arcoiris1 Re: no i z zaskoczenia zostałam narzeczoną:)))) 04.08.05, 16:31
        Gratullllluje!! fajne miejsce wybrał wink

        czupakabra27 napisała:

        > a wydarzyło się to na moście nad Tybrem. symbolicznie tak jakoś...
        • czupakabra27 Re: no i z zaskoczenia zostałam narzeczoną:)))) 04.08.05, 17:03
          wybór był bardziej intuicyjny niż intelektualny. później sprawdzaliśmy jaka jest
          historia tego mostu i wyszło na to, że wcześniej był tam inny zniszczony i mniej
          okazały, który został usunięty po to by zbudować nowy, trwalszy, piękniejszy. to
          bardzo nawiązuje do naszego życiasmile

          koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka