notturno 14.07.05, 12:09 Idac tropem anahelii Watek juz byl, jednak skonczylo sie na linku www.astrologyzine.com/flirting-with-venus-in-water-signs.shtmli skapych komentarzach. Moze by go rozwinac? Pozdrawiam Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
notturno Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 12:20 Artykul na stronie www.astrolabium.pl www.astrolabium.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=9&Itemid=40 Co Wy na to? Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 12:44 no i co. masz usiane zycie w partnerki czy tez nie? Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 12:45 ja mialam kolezanke barana, z wenus w bliznietach i ona rzeczywiscie miala ciagle nowych partnerow, majac jednoczesnie stalego partnera, ktory nie byl jednak jej dluzny i kochal sie w jej przyjaciolkach. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 13:35 odpowiem cytatem "Widzac mych oczu wyraz niewinny nikt z Panstwa nie przypuszcza, ze jestem inny calkiem inny, wulkan sil we mnie wre (...) I choc na ten stan nie wskazuje powierzchownosci zaden rys, Wciaz cos wzbiera i pulsuje, powolanie jakies czuje, Rozpedzam sie i juz za chwile...to mija mi (...) Gdy powabna widze pania, wtedy w zbik sie rzucam za nia I doganiam ja i juz za chwile .... to mija mi. " Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 15:23 dwie bliskie mi osoby mają wenus w baranie własnie. kobieta (wenus X dom)ma problemy z nawiązywaniem związków, mężczyźni nie otaczja jej wianuszkiem i raczej w tych sprawach wszystko idzie jej jak po grudzie. jest b. wybuchowa, w miłosci chce sie zatracić, osacza partnera czułościa, miłoscią oddaniem. od niego wymaga tego samego. nie jest zbytnio zazdrosna, ale potrzebuje ciagłego, b. bliskiego fizycznie i emocjonalnie konatktu. brak meżczyzy u boku to najwieksza tragedia.jest wierna, choć ma potęzne libido. Z kolei facet z Wenus (III dom)w baranie - wyjątkowo mało romansowa natura, niśmiały, pozornie spokojny i zrównowazony introwertyk. bardzo ostrożnie wchodzi w związki wszelakie - również przyjacielskie.libido w normie, ale realizujące się w sposób b. tradycyjny. niechęć do eksperymentów na polu erotycznymu, związana z nieśmiałoscią. zero rozmów o seksie.kiedy nareszcie poczuje się bezpiecznie oddaje serce bez reszty i obiekt uczuć moze go łatwo zranić. Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 15:31 i jeszcze jedno... być może, u opisywanego osobnika widać juz silne wpływy byka, bo Wenus jest na 28,6 stopnia barana. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 15:38 "bo Wenus jest na 28,6 stopnia barana." znam osobnika z podobna odlegloscia katowa, blisko Byka lecz nie przejawia takiej "powsciagliwosci". Wydaje mi sie, ze jeszcze inne aspekty musialy zdominowac owa Wenus Twego Znajomego, albo wlasnie jest ona (Wenus) nieaspektowana. Wowczas pozycja na granicy domow znacznie oslabia jej wplyw. Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 16:05 jest aspektowana, a owszem:kwadrat z Marsem (d.III baran), sekstyl z Jowiszem (d.VII bliźnięta),trygon z retro Saturnem (d.VIII lew), trygon z Asc (strzelec) i opozycja z Mc (skorpion). to całkiem sporo Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 16:19 czupakabra27 napisała: > jest aspektowana, a owszem:kwadrat z Marsem (d.III baran), sekstyl z Jowiszem > (d.VII bliźnięta),trygon z retro Saturnem (d.VIII lew), trygon z Asc (strzelec) > i opozycja z Mc (skorpion). to całkiem sporo byc moze trygon do saturna sprawia, ze on poszukuje stabilnego partnera. w kazdym razie wydaje mi sie, ze on wysoko mierzy jesli chodzi o partnera. opozycja do mc w skorpionie czyli ic w byku, to potwierdza. sekstyl z jowiszem powoduje, ze podoba sie innym, moze tez jakis fajny spadek? troche psuje tutaj kwadrat z marsem. a teraz prosz eo weryfikacje tego co napisalam. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 16:22 "Z kolei facet z Wenus (III dom)w baranie" " a owszem:kwadrat z Marsem (d.III baran)," to jak to w koncu jest? Jesli koniunkcja to powinien "kipiec" Moja znajoma ma koniunkcje Marsa z Wenus w Baranie i impulsywnosc wpedza ja w totalne roztrzepanie i ekspansywnosc emocjonalna. Byc moze trygony i sekstyl (zwlaszcza z Jowiszem) "rozleniwiaja" bo wszystko przychodzi bez wiekszego wysilku? Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 20:08 kipienia NIE MA,rotrzepania i ekspansywnosci emocjonalnej też, jest za to uspokajanie moich nerwowych nastrojów, a zwłaszcza tych wyrażanych słowami. chyba rzeczywiście wysoko mierzył bo dostał mnie))))zawsze sprawiało mi ogromną przykrość, kiedy jego i moi znajomi dawali nam do zrozumienia, że jestem dla niego za dobra, że trafiło mu się niezasłuzenie wszystko co w życiu osiąga jest poparte wytężoną pracą, nic nie dostaje za darmo. poza miłoscią oczywiscie)) podsumowując: ewenement. jakiś inny układ w horoskopie musi wyciszać. jeszcze nie jestem w stanie tego rozgryźć. koźlonoginadipodgłównodowodzącygenerałsierżant Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 21:06 jakiś inny układ w horoskopie musi wyciszać. jeszcze > nie jestem w stanie tego rozgryźć. albo dobrze sie maskuje tak tez moze byc. Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 21:24 > ale ile lat można?)) a ty jestes jaki znak-koziorozec?, Twoj partner ma wenus w baranie a slonce? Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 23:44 7 lat)) poczatki bardzo cieżkie, jakieś takie hipnotyczne i zamotane. żeby było śmiesznie Słońce, Chiron,węzeł południowy też w baranie i jeszcze Merkury na dokładkę, czyli można powiedzieć osobowość baraniczna tak jestem koziorożcem, choć nie mogę powiedzieć o sobie "koziorożec to ja".jakoś nie czuję tego znaku. hihi, za chwilę dostaniemy po nosie za bredzenie o dupie Maryni Odpowiedz Link
potrek Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 07:54 anastassja napisała isała: jakiś inny układ w horoskopie musi wyciszać. jeszcze > > nie jestem w stanie tego rozgryźć. > > > albo dobrze sie maskuje tak tez moze byc. Raczej się chłop nie maskuje. Ale sekret tej skrytej Wenus w Baranie to 28* stopień . To dwadasamsa (28*) Ryb a taka zarybina Wenus to trochę w miłosci leniwa i sama nie wie kocha czy nie kocha.O to jest tej wenus dylemat.Dodatkowo jej pałorzenie jest w dolnej ćwiartce horoskopu to też daje efekt do wewnatrz a nie uzewnetrzniania swych sercowych emocji-Blisko IC. Trzecią a może i najwarzniejszą cechą jej połorzenia to III dom a to da Wenus spore też zabarwienie podobne do Wenus w Blizniętach. Pozdrawiam potrek Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 11:44 na początku naszej znajomości rzeczywiście wydawało mi się, że mój zarybiony Baran ma nerwy jak postronki i nic go nie ruszy, nic nie będzie w stanie nakłonić do choćby minimalnego odsłonienia siebie. jedyne czego nie umiał ukryć to depresyjne nastroje, które dopadały go znienacka i bez powodu. dużo czasu zabrało mi wyłonienie różnych emocji bliżej powierzchni.przez te lata dał mi naprawdę ciężką lekcję, bo jestem przywyczajona do otwartego komunikowania uczuć. Potrek, dzięki za nitkę po której będę iść do kłębka Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Baranie 14.07.05, 16:31 "Wenus jako chłopiec" ("Venus As A Boy") Bjork "jego szalone poczucie humoru sugeruje ekscytujący sex jego palce skupiają się na jej dotyku, to wenus jako chłopiec on wierzy w piękno to wenus jako chłopiec bada jej smak podnietę tak dokładnie uwadatnia piękno w niej to wenus jako chłopiec on wierzy w piękno to wenus jako chłopiec" moze sie to odnosic do Wenus w Baranie i w Skorpionie? Wkoncu jak zauwazaja astrologowie (m.in. Heindel) Wenus jest w znaku wladanym przez Marsa. Spotkalem sie rowniez z przyrownaniem oddzialywania Wenus w Baranie do jej koniunkcji z Marsem. Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 09:53 Kilku panow z Wenus w Baranie: kazdy - niezaleznie od polozenia i aspektow Bogini Milosci wybierali partnerki z powerem: kobiety enrgiczne, moze nie do konca wiedzace czego chca, ale wiedzialy co i jak zrobic. W dwoch przypadkach mialam przed oczami porownawczy z partnerkami, obie panie mialy mocnego Marsa: jedna w pierwszym domu, druga w Baranie w koniunkcji z Jowiszem. Obie panie narzekaly na wlascicieli Wenus w Baranie, ze tacy... malo zywotni Moj znajomy twierdzi, ze pan z Wenus w Baranie lubi kobiety z malym biustem. Hm... nie do konca jest to prawda, poniewaz w dwoch przytoczonych przypadkach partnerkom tych panow blizej bylo do Pameli Anderson niz dziesiecioletniego chlopca Mysle, ze upodobanie do biustu nalezy rozpatrywac rowniez przez polozenie Ksiezyca. Odpowiedz Link
trigga Re: Wenus w znaku UPADKU 17.07.05, 16:08 anahella napisała: > Kilku panow z Wenus w Baranie: kazdy - niezaleznie od polozenia i aspektow > Bogini Milosci wybierali partnerki z powerem: kobiety enrgiczne, moze nie do > konca wiedzace czego chca, ale wiedzialy co i jak zrobic. W dwoch przypadkach > mialam przed oczami porownawczy z partnerkami, obie panie mialy mocnego Marsa: > jedna w pierwszym domu, druga w Baranie w koniunkcji z Jowiszem. Obie panie > narzekaly na wlascicieli Wenus w Baranie, ze tacy... malo zywotni > > Moj znajomy twierdzi, ze pan z Wenus w Baranie lubi kobiety z malym biustem. > Hm... nie do konca jest to prawda, poniewaz w dwoch przytoczonych przypadkach > partnerkom tych panow blizej bylo do Pameli Anderson niz dziesiecioletniego > chlopca Mysle, ze upodobanie do biustu nalezy rozpatrywac rowniez przez > polozenie Ksiezyca. > uhahahahahhaa Anahello! co za konkluzje, naprawde sie usmialem. Wenus w baranie wyczuwa sie noskiem, zwlaszcza gdyma sie ja w radixie. Ogolnie rzecz ujmujac jest to pewne zamilowanie do prostoty, ognia, walenia na calosc (ALE po wczesniejszym przekonaniu ze warto), brak specjalnego wyszukania, cierpliwosci itp. Prawde mowiac zdaje sobie sprawe ze typowe cechy Wenus w tym znaku moga a nawet musza wydawac sie innym znakom bogini milosci prostackie, nieokrzesane, wybrakowane w swej harmonii itd. Ale dla posiadacza takiej Wenus to wszystko sa wlasnie synonimy piekna i spontanicznosci. Wyweszylem ostatnio pewna pania, zajmujaca sie zawodowo fitem, pisujaca w najbardziej poczytnych pisemkach, rozciagnieta, ostra, oddana ruchowi cala soba. Kontakt - wzorowy, pasja - ogromna, prosto, ostro i bez wahania. Sprawdzilem: Wenus Baran, ja tez. Mowie Wam to trzeba czuc. Dawno temu jeszcze stwierdzilem, ze stylem bycia siedzacym gleboko we mnie, wyrazajacym moja nature jest proste slownictwo, czerwony i zolty kolor, sport, halas, wyscigi, zawody (np. narty). Chcialem nawet przeniesc sie do anglii bo marzylem ze moze tam bede mogl wykonywac normalna prace biurowa, nie rezygnujac jednoczesnie np. z czerwonych wlosow, kolczykow, extrawaganckich zestawien typu garnitur + adidasy, wsiekle koszule itp nie narazajac sie na podejrzenia o nie-profesjonalizm, homosexualizm itd. Potem minelo pare lat, wzialem sie za astro i co czytam??? Wenus w baranie: sporty walki, wyscigi, kolor czerwony, niecierpliwosc, niezaleznosc.....hasla klucze a sprawdza sie w 100% Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w znaku UPADKU 18.07.05, 18:44 trigga napisał: > uhahahahahhaa Anahello! co za konkluzje, naprawde sie usmialem. Jezeli chodzi Ci glownie o fragment z partnerkami panow z Wenus w Baranie, ze flegmy lapeciarze itp, to oczywiscie sa to dwa konkretne przypadki bardzo zawezajace. Napisalam z punktu widzenia pani z mocnym Marsem. On wybiera te panie po Marsie ale jednoczesnie musi sie z tym jej Marsem meczyc > Wenus w baranie > Wyweszylem ostatnio pewna pania, > zajmujaca sie zawodowo fitem chodzi o fitness? > nie rezygnujac jednoczesnie np. z czerwonych wlosow, kolczykow, > extrawaganckich zestawien typu garnitur + adidasy, wsiekle koszule itp nie > narazajac sie na podejrzenia o nie-profesjonalizm, homosexualizm itd. To mi pachnie uraniczna Wenus, lub mocna Wenus plus mocny Uran. Odpowiedz Link
trigga Re: Wenus w znaku UPADKU 24.07.05, 19:40 Wenus baran IV OPOZYCJA Uran Waga X to mocne czy sredniomocne czy nie-mocne. Cos jest na rzeczy w kluczu zwanym T-cross, u mnie to Mars-Wenus-Uran. Generuje sie niesamowite "cos" i ostro pcha )) Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 19:04 ja mam Marsa w koniunkcji ze Słońcem, czy to można uznać za mocnego Marsa? Nie wiem... Mars jest u mnie w IV domu w Strzelcu, a Mars w Strzelcu, nie jest chyba zbyt żywotny. Z jednym się zgodzę - mam swoje pomysły, poglądy, plany i uogólniona rozlazłość partnera, brak pomysłu na życie i brak własnego zdania dot. spraw dziejących się na świecie potrafi mnie nieźle zdenerwować)) Odpowiedz Link
zeta23 Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 19:27 czupakabra27 napisała: ja mam Marsa w koniunkcji ze Słońcem, czy to można uznać za mocnego Marsa? Nie > wiem... Mars jest u mnie w IV domu w Strzelcu, a Mars w Strzelcu, nie jest chyba zbyt żywotny. Ścisła ta koniunkcja? Dziwne bo pierwsze moje skojarzenie, jak zobaczyłam twój nick to pomyślałam sobie, że masz mocnego marsa.Masz dużo entuzjazmu w sobie i pewnie pociągają cie podróze? Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 20:27 koniunkcja nie jest stety, lub niestety ścisła. podróże pociągają mnie bardzo,choć jak narazie więcej podróży odbywam w wyobraźni i palcem po mapie, niż w rzeczywistości. entuzjazm mój jest ogromny, tylko często słomiany, bo nie mogę się na niczym skupić za długo ale to chyba temat na osobny wątek forum Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Baranie 18.07.05, 18:37 czupakabra27 napisała: > ja mam Marsa w koniunkcji ze Słońcem, czy to można uznać za mocnego Marsa? Nie > wiem... Mars jest u mnie w IV domu w Strzelcu, a Mars w Strzelcu, nie jest > chyba zbyt żywotny. Jest mocny bo: 1. w koniunkcji ze Sloncem. 2. w znaku ognistym (harmonijnym z Baranem) 3. w domu katowym. > Z jednym się zgodzę - mam swoje pomysły, poglądy, plany i > uogólniona rozlazłość partnera, brak pomysłu na życie i brak własnego zdania > dot. spraw dziejących się na świecie potrafi mnie nieźle zdenerwować)) A przyciagasz panow z pomarsowiona Wenus? Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Baranie 18.07.05, 19:53 mój partner (jw.) tak ma, a i w przeszłości się zdarzało Odpowiedz Link
landrynka8 Re: Wenus w Baranie 17.07.05, 21:17 To zdolnosc zakochania się od pierwszego wejrzenia. Odpowiedz Link
fla Re: Wenus w Baranie 02.12.06, 22:49 ja to mam tak, ze wszystkiego chcialabym spróbować zanim się ostatecznie na coś zdecyduję, ale jesli się zdecyduję to jestem wierna i to jest dla mnie naturalne, bo oznacza, ze dokonałam najlepszego mozliwego wyboru Odpowiedz Link
zeta23 Re: Wenus w Byku 16.07.05, 22:48 Romantyczna, czuła, wylewna i hojna w stosunku do partnera.Ostrożnie podchodzi do spraw miłości ze strachu przed nieudanym związkiem, ale kieruje sie uczuciem w wyborze partnera. Ale jak sie już zdecyduje to chciałaby mieć go na troche "na własnosć". Wenus w byku lubi dobrze zjeść i nieobce są jej wszelkie przyjemności zmysłowe. Odpowiedz Link
potrek Re: Wenus w Byku 17.07.05, 09:03 Dodał bym ze Wenus w Byku pieniązki kocha Bo za co by się miała dobrze i markowo ubrać a dotego w eksluzywnej restauracji wykwitnie zjeść. Wenus w Byku w Mc Donanaldzie przecież nie jada chyba że ma z 12 lat .Dodatkowo jest oszczędna i najpierw dobrze sprawdzi wszystkie oferty zanim swe kochane pieniążki wyda Pozdrawiam potrek Odpowiedz Link
ggossia Re: Wenus w Byku 19.07.05, 21:24 Dodał bym ze Wenus w Byku pieniązki kocha .... a kto ich nie kocha, Potrek ?!, ), hehehe... Odpowiedz Link
rosin2 Re: Wenus w Byku 03.08.05, 21:18 Z tym kochaniem pieniążków to trochę przesada, ale faktycznie przejrzę wszystkie dostępne oferty zanim je wydam) Odpowiedz Link
neptus Re: Wenus w Byku 28.09.05, 16:20 Mam Wenus w Byku i pieniazki to dla mnie bardzo abstrakcyjna dziedzina. Moze dlatego, ze to 12 dom? Owszem, lenistwo i wszelkie zmyslowe uciechy sa mi lube i jesli tylko sa dostepne, to ich sobie nie odmowie. Z tą ostrożnością w sprawach miłości to gruba przesada. Podobnie, jak i "własnościowym" stosunkiem do partnera. Nie toleruje niczego, co pachnie własnością. Wymagam w związku swobody i ją daję bez ograniczeń. Kompletnie nie potrafię oszczędzać. Pieniądze mają wartość tylko w momencie wydawania. Poza tym przypadkiem to bezwartościowa makulatura. Odpowiedz Link
monkamaj Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 13:21 lubi rozmawiać, taka trzpiotka trochę, tendencja do łatwego zauroczania się osobami, które wydaja się pokrewne, pomimo posiadania stałego partnera Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 16:50 Mistrzowie flirtu - uwaga! Najczesciej flirt jest bez zobowiazan, dla samej przyjemnosci flirtowania ) Odpowiedz Link
zeta23 Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 17:01 Wszechstronna, duzo zainteresowań tj.muzyka, literatura,podróze,teatr zwiedzanie roznych miejsc i poznawanie ludzi, bezstroska, wesoła. Musi być wzajemne intelektualne porozumienie z partnerem bo inaczej sie szybko znudzi, łatwość wydawania pieniędzy Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 17:04 > Mistrzowie flirtu - uwaga! Najczesciej flirt jest bez zobowiazan, dla samej > przyjemnosci flirtowania ) chyba, ze jest sie baranem wiec od razu trzeba isc do lozka Odpowiedz Link
limetka77 Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 18:39 Osoba, która lubi słowa i słowny przekaz - w różnej formie, mówienie, czytanie, pisanie, języki obce... Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 19:02 anastassja napisała: > chyba, ze jest sie baranem wiec od razu trzeba isc do lozka Ha! Ale w lozku takze mozna dokonczyc mila rozmowe ) Zgodnie z natura Blizniat, Wenus w tym znaku powinno dawac radosc robienie dwoch rzeczy naraz ) Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Bliźnietach 14.07.05, 23:56 ja to chyba same wyjątki od reguły znamfacet mojej przyjaciółki - Wenus w Bliźniętach (solarny Lew), a potrzeby erotyczne tyle co kot napłakał, przez nasze kilka pierwszych wspólnych spotkań wogóle nie puszczał pary z ust, najchętniej trzymałby się swojej dziewczyny jak dziecko spódnicy mamusi. tyle na zewnątrz, choć może coś knuje bo ta Wenus w XII domu Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Bliźnietach 15.07.05, 00:20 ale to chyba nie jest wyjątek wenus w bliźniętach = raczej przeciętne potrzeby lub małe. a poza tym. same potrzeby to chyba określa mars prawda? a wenus to sposób dochodzenia do tych potrzeb :] Odpowiedz Link
princesswhitewolf Re: Wenus w Bliźnietach 04.12.06, 12:10 dori7 napisała: > Mistrzowie flirtu - uwaga! Najczesciej flirt jest bez zobowiazan, dla samej > przyjemnosci flirtowania ) Mam Bliznieta w Wenus w koniunkcji z Saturnem w 7 domu. Ostatnia rzecza jaka robie to flirty jesli nie jestem faktycznie zainteresowana kims. Nie wysililabym sie na to, szkoda czasu. Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 04.12.06, 14:37 Szkoda energii zgadzam się z princesswhitewolf. Można odnieśc wrażenie że Bliźniacze Wenus flirtują , bo lubią ładnie i żywo rozmawiać. Przynajmniej ja lubię, ale przecież rozmowa to nie jedyny rodzaj flirtu. To wiem nawet Ja choć mam Wenus w Bliźniętach w dwadasamsie Bliźniąt. Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Bliźnietach 17.07.05, 10:00 Niezaleznie od plci - ludzie bardzo towarzyscy. Jezeli do tego jest koniunkcja z Merkurym to dusza towarzystwa. Pewna pani - Slonce w Raku, Asc w Byku i kon. Wenus i Merkurego w Bliznietach - w kolko i naokraglo gada o swoim zwiazku. Mam wrazenie ze znam jej zwiazek lepiej niz stan mojego konta. Odpowiedz Link
undyna Re: Wenus w Bliźnietach 28.09.05, 12:48 ja mam Wenus w bliźniaku w koninkcji z Saturnem, jestem bardzo towarzyska, ale często w towarzystwie zajmuję pozycję obserwatora i wysłuchiwacza, osoby od zwracania uwagi, że ktoś się nudzi, albo coś go martwi, albo słucha czyjegoś monologu i nic nie rozumie, ale jest uprzejmy, często zajmujmuję się takimi owieczkami co to wypadły poza rozmowę. Ale komuś bardzo bliskiemu, staremu i dobremu znajomemu, o którym wiem, że chętnie mnie wysłucha i spróbuje mnie zrozumieć potrafię się wygadać na maksa. Flirty ucinam, lubię chyba flirtować i z "łysymi końmi" to chętnie flirtuję, ale ze znajomymi lub tym bardziej nieznajomymi jakoś nie mogę i nie potrafię, boję się czy coś I chociaż wcale nie wyglądam jak chłop i mimo wieku mam dość dziewczęcą urodę, zdarza mi się, ze mężczyźni tak się zapamiętają w rozmowie ze mną, że mówią do mnie np. "ale słuchaj stary" - ach ten Saturn A facet, z którym się nie da pogadać, to nie jest facet Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 28.11.06, 15:17 A ja jestem Bykiem z Wenus w Bliźniętach która w IX domu w trygonie do Plutona w I domu w Wadze (asc. Panna)i jak myślicie co to moze dwac w związkach, bo ja niezawiele się orientuję, a to z przyczyny Neptuna , który z III domu jest w jedynej u mnie opozycji do Wenus. Poza tym Wenus kwadraturą trąca Marsa w Rybach (VI dom). Tak że sami widzicie strach pomyślec co się dzieje pod moim dywanikiem. Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 28.11.06, 18:42 Mam tak samo Wenus w Bliznietach w 9 domu) i takie same aspekty, wspomniany trygon i opozycję. Nie mam jedynie tej kwadratury. Asc mam w Lwie, a Księzyc w Baranie Co moge rzec... Choć w życiu uczuciowym nigdy na dłużej nie mam spokoju, ciągle coś się zmienia, nie umiem sie ustatkować to jednak dość szybko odnajduję radość życia po rozstaniach i patrzę optymistycznie w przyszłość. Nie wierzę w wieczną miłosc, nie ciągnie mnie do małżenstwa i rodziny (czy to zasługa tej Wenus czy raczej tego jak stanęła wobec Neptuna) Moim zdaniem takie ustawienie planet i te aspekty które mamy są ciekawe i gwarantują szczęscie (a przynajmniej chcę w to wierzyć) choć nie koniecznie oznaczające ciepłą stabilizację Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 29.11.06, 11:21 Hmmm... niewiara w wieczną miłość jest dla mnie trudna do wyobrażenia , bo mój descendent w Rybach każe mi czuć cos odwrotnego. Rozumiem, że może tak być, bo doświadczyłam ,a i widzę na co dzień przypadki ludzi którym rozpadają się związki , choć oni nawet ustalili między sobą wieczną miłość . Mam taką znajomą parę. Teraz niestety życie i tranzyty zadecydowały inaczej. Co ciekawe z nich dwojga to on (Bliźniak, Merkury, Wenus i Saturn też w Bliźniętach) z dsc. w Rybach dłużej nie potrafi się pogodzić z myślą i z faktem , że to koniec. Ona też miała ciężko, ale już jej przeszło choć jest słoneczną Rybą z Wenus i Merkurym w Rybach. Sądze jednak, że to Twoja Wenus w Bliźniętach i Ksieżyc w Baranie za mocno lubią zmiany żeby się na dłużej przejmować. Dziękuje za odpowiedź. U mnie Księżyc w opozycji do Twojego, w koniunkcji (luźnej) z Plutonem i Uranem (pod rękę z każdej strony bo Księżyc w Wadze lubi towarzystwo), więc trochę gorzej z wyobrazeniem sobie samotnej drogi. Śmieszne jest to ze z wyobrażeniem sobie trudno, a w realu jest tak że często ruszałam sama przed siebie i wiekszość czasu spędzam, sama nawet w pracy mne wyautowało i siedzę sama hi hi. Co do szczęścia w związkach to faktycznie!, bo mimo pomyłek, Panów wspominam bardzo miło i zawsze sobie myślę, że dobrze, przystojnie i ciekawie trafiam. Do pewnego czasu to ciekawie było nawet ważniejsze od dobrze. Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 29.11.06, 13:30 och przepraszam taurusp nie wiem czemu zaożyłam ze mamy Wenus w tych samych znakach. To znowu zamglił mie Neptun w III domu. Dobrze że trafiłam na Twoją datę urodzenia. Pozdrawiam Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 29.11.06, 13:37 A jednak ten Neptun robi zamieszanie , a może mój Merkury w kwadracie z Jowiszem. Sama sobie zrobię Twój horoskop bo niezłe zamieszanie się porobiło hi hi. Pardon. Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 29.11.06, 17:44 no chyba dobrze założyłaś... pisałas ze jestes Bykiem z Wenus w Bliżnietach. No ja własnie też Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 29.11.06, 18:01 też dziekuję za odpowiedź... długo szukałam osoby o podobnym radiksie do swojego, choc masz racje Księzyc w przeciwnych znakach jednak czyni różnice. Pozazdrościć Księzyca w Wadze chyba jesteś bardzo lubiana, co? hehe co prawda nie analizuje się pojedyńczych aspektów ale gdzies wyczytałam że trygon Plutona i Wenus daje bardzo ciekawy efekt, mianowicie że przedstawiciele płci przeciwnej taką osobę kochają i wybaczają jej słabostki choć nie zawsze zasłużenie. To śmieszne, ale zaobserwowałam coś takiego w swoim życiu, że faceci rzeczywiscie bardzo mi pobłażali, wybaczali czasem nawet świństewka i w ogóle mam szczęście do "przyzwoitych" mężczyzn... A jak u Ciebie ? Masz cos takiego? Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 30.11.06, 15:17 Wiesz ,że coś w tym jest. Faktycznie moi Panowie nie gniewali się jak mi się coś "wypsło". Nawet jesli sama satuacja ich wkurzała to gdy dowiedzieli się że to moja sprawka przechodziło im. I nie tylko bardzo bliscy m Panowie! Ha! jakie to miłe. Jak to dobrze wiedzieć. I ja mam szczęście do przyzwoitych facetów. Chociaż sytuacje są czasem zagmatwane.Wiem od mojej następczyni przy jego boku , że zostałam schwalona i wyszłam dzięki temu na super dziewczynę . To jej dało do myslenia hi hi. Myślę jednak że to ma większy zasięg niz tylko mężczyźni. Z doświadczenia wiem , że można w łagodny sposób załątwić wiele spraw u obu płci. Ksieżyc w Wadze zawsze się zastanawia, a w Baranie idzie do przodu jak burza więc dobrze się uzupełniają. Mam wrażenie, że jestem lubiana, ale sądzę że taki "miękki" Księżyc też ma swoje minusy. Zanim ruszę do przodu namyślam się i namyślam...ech. Ja też jestem ciekawa osób z podobnymi układami, więc cieszę się , że się odezwałaś. Jeśli to Cię zinteresuje moja dokładna data to 13.05.1973 r. g. 13.52 Siemianowice Śląskie . Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 30.11.06, 15:21 Z tego co zauważyłam lubię sie powtarzać w swoich wypowiedziach, ale składam to na karb pośpiechu. Niestety moge pisać tylko wpracy. Proszę Cie taurusp o inne ciekawe spostrzeżenia, ja tez bede sie starała mieć ręke na pulsie. Pa pa Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 01.12.06, 11:00 Zacznę od dylematów Czego domaga się ta nasza Wenus ? Jest bliźniacza a więc zmienna, ciekawa nowinek i żądna wrażeń... No właśnie, tylko hamuje ją Słońce w Byku. I mam wrażenie że lubię wprowadzać zmiany i różnorodność do związków z facetami a jednocześnie nie lubię sama być zbytnio zaskakiwana i na siłę rozweselana. Czy też tak masz ? Przesądy mówią, że dla solarnych Byków pieniądze są najważniejsze. Tu się nie mogę zgodzić. Lubię niezależność finansową ale czy śnię o kokosach... raczej o prężnie rozwijającej firmie-instytucji. Okropnie marzę żeby kiedys mieć wystarczająco forsy, żeby móc na Gwiazdkę kupować bliskim (a nawet dalszym osobom) prezenty jak ze snu. I wiesz, znam kilka słonecznych Byków i choc bywają oszczędne to chyba nigdy nie skąpe! Opozycja Wenus-Neptun moje małe zmartwienie... Jaki mężczyzna może wyjśc na przeciw temu aspektowi ? Czy ten aspekt to ciągłe poszukiwanie ideału ( i psucie każdego aktualnego związku) czy też niewiara w to,że napotkany facet to ten Jedyny. Nie wiem jak Ty, ale ja nie mam w ogóle żywiołu wody w natalnym. A znam człowieka z multum w wodzie - Słońce, Wenus, Mars. Jak moze się rozwinąć taka relacja... Czy myślisz, że sprawdza się zasada że najsilniej działają na nas osobniki płci przeciwnej które mają Ascendent lub Słońce w tym znaku w którym my mamy Descendent ? Czekam niecierpliwie na Twoje przemyślenia i dylematy Pozdrawiam Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 01.12.06, 15:20 hej! no to mamy podobne dylematy. Z tym , tak myślę , że to raczej chodzi o Twojego Marsa w Byku , który nie lubi być zaskakiwany i ma wpływ na Twoje zamiłowanie do facetów , którzy mogą być ostoją i stoją pewnie obiema nogami na ziemi. Ja lubię być zaskakiwana i lubię mężczyzn romantycznych, typ artysty ale nie do końca i tu rzeczywiście wpływ Słońca jest chyba duży, bo nie umiem przejść bez nerwów nad brakiem realizmu i zmysłu praktycznego u moich mężczyzn. w pzreciwnym przypadku czułabym się w związku jak facet. Też kocham różnorodność, a brak powietrza w zwiazku zabija moje uczucia. (powietrza nie jako odległości ale jako świerzości i stałej wymiany poglądów). Gdzieś piszą , że Wenus w Bliźniętach czuje się niekochana gdy ktoś do niej nie mówi. Ale rozweselanie na siłę też mnie wkurza szczególnie jak chcę sobie pobyć zła , chociaż już ostatnio rzadko się to zdarza. Co do kasy to się zgadzam. Jest dla mnie ważna ale w sensie robienia prezentów i zawsze na gwiazdkę się spłukuję. Uwielbiam marzyc o tym, że mam dobrze działający biznes. i marzy mi się nie tylko sukces finansowy ale także zwiazany z dziąłalnością prestiż. To jest moje rozumienie firmy instytucji. Nie wiem , czy Ty myslisz podobnie.? Myślę , że z tym aspektem Wenus-Neptun to człowiek szuka ideału, ale jaki jest ten ideał sam nie wie. Po prostu są to chyba tak wysokie ideały,że sama przed nimi padam na kolana ha ha., ale sądzę że pracą nad sobą jestem w stanie dużo zmienić. Coś tam się juz dzieje. Moje koleżanki astrolożki powiedziały mi,że dla mnie każda nowa miłość jest największa, a każdy nowy mężczyzna pierwszy. To chyba ta Wenus Bliźniak, zawsze świerze uczucia, zawsze na nowo. Staram się też nie wpadać w przesadną euforię gdy spotykam nowych ludzi, kórych lubię , bo mam jakieś skłonności do egzaltacji bo dla naszej wenuski wszystko co nowe jest najlepsze i najpiękniejsze dlatego, że nowe. To prawda. Czasem aż zdaje mi się że z każdym dniem zaczynam zycie od poczatku mając za cel rewolucyjne zmiany do dna. szczególnie właśnie w sprawach towarzyskich. A że lubię zapominac o tym co niedobre więc czasem trudno byc zadowolonym z efektu. Ciekawe , bo moja siostra mówiła o mnie że jestem konserwa i nie lubię odkrywać nowości, ale to chyba Księżyc w I domu robił mi krecią robotę- mam na myśli sentymentalizm. Nie myślę, że Neptun niszczy związki, sądzę że on je upiększa w mojej wyobraźni a potem coś trzeba zrobić z realem i z zawiedzionymi oczekiwaniami. Chociaż naprawdę jak już była mowa, źle nie trafiam, bo dranie mnie omijają. Tak sobie teraz kombinuję , że może by to skanalizować zajmując się jakąś baśniową sztuką. Ty masz fajnie bo Neptun w V domu obdarza zdolnością do tworzenia takich właśnie dzieł. Co mnie zawsze fascynowało w Neptunie w V domu to tworzenie atmosfery tajemniczosci wokół siebie. Acha! już wiem Wenus-Neptun to często zakochiwanie się w niedostępnym obiekcie. łeee mało pocieszające, ale u mnie tak chyba jest. Myślę , że to prawda z tym ASC. i Słońcem ale ja osobiście lubię aspekty Marsa i Wenus ewentualnie Księzyca , także do ASC. Te mnie ciągną że ho ho. Aaaa... no i jasne że opozycja descendentów działa jak nie wiem co. Nawet na osobnika płci męskiej, który woli panów. A może ten któś z wodą będzie Cię pięknie uzupełniał? Robiłąś sobie z nim porównawczy i kontaktowy? Może w kontaktowym macie wspólnie wodę. Jeśli Ci to nie przeszkadza prześlij mi jego datę urodzenia i coś sprubuję wykombinowac z waszych układów. Ja mam w wodzie tylko Marsa (Rybki). A słyszałam że osoby które mają mało wody są badzo łatwo wzruszające się. Prawda w Twoim przypadku. Pa do poniedziałku, chyba że dorwę internet u znajomych. Pozdrawiam Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 03.12.06, 19:44 kurczę, dokładnie też tak mam )))) -Jak ktos do mnie nie mówi to sie martwie że się obraził -Facet dla mnie musi byc choc troche praktyczny i przyziemny, bo takiego dzieciucha jak ja trzeba sprowadzać na ziemię - Tez mam tak jak Ty, że kazdy nowy dzien jest niejako początkiem, lubię "końce" bo z nieciepliwością czekam na początki czegoś nowego, zawsze wierzę że "nowe" bedzie lepsze. Przy mężczyznach zapominam o przeszłości i ex-ach. Ta świeżość uczuć jest cudowna. Nie wiem czy tworzę atmosferę tajemniczości wokół siebie, hehe. Wiem tyle, że uchodzę za nieco wyniosłą osobę. No ale jak ma być inaczej z Lwem w ascendencie ?! Nie uważasz? Ciekawa jestem jak się u Ciebie ten Mars w Rybkach ujawnia? Bo mój luby też to ma, tyle że dla faceta to chyba cienko ( buuuu! Jak znajdziesz chwile to zerknij w jego kółko (i nasze) On: 1.03.1981 Żyrardów godz.20:00 Czekam na wieści od Ciebie Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 04.12.06, 07:44 Ha ha u facetów to wcale nie cienko. Fakt że może za sportami nie przepadać, ale za to ma fantazję, lubi sobie poopowiadać, potrafi tańczyć, a w łóżku oznacza to pełne zaangażowanie i oddanie patnerowi, bo lubi się wczuwać. Reszta jutro jak dorwę sie do swojego kompa. Tak poza tym to numerologiczna 5 maaaaasa zaangażownaia w życie, wg mnie. pa pa Odpowiedz Link
taurusp Re: Wenus w Bliźnietach 04.12.06, 22:05 Pocieszyłaś mnie choć nie do końca... Za sportami mój luby nie przepada, nie jest też samczy i agresywny, ale... to że lubi poopowiadać i angażuje się w łóżku - czy to nie zasługa przypadkiem jego Wenus w Rybach ? (a nie Marsa) Bo Mars wydaje mi się symbolem walki, poczucia siły, pewności siebie, męskości. Więc mieć Marsa w Rybach zwłaszcza dla faceta jest chyba niefajnie, bo to Mars na wygnaniu jednak! Kobiecie Mars w Rybach w połączeniu z Księzycem w Wenus da bardzo przyjemną, miłą w aparycji kobiecość. Chyba to potwierdzisz, hmm? Ale ucieszyłabym się wiedząc że On ma zaangazowanie w życiu, bo na zewnątrz skrzętnie to zaangażowanie ukrywa i jest raczej wycofany. Jesli znajdziesz dłuższą chwilkę to please napisz coś o swoich relacjach z facetami (i o aspektach tych facetów i Waszych wspólnych) - synastrie to jest coś co mnie kręci Pozdrawiam gorąco!!! Odpowiedz Link
asu1 Re: Wenus w Bliźnietach 05.12.06, 09:04 Hej. Nie martw się. Znam kilku mężczyzn z Marsem w Rybach i sądzę że oni po prostu płyna w życiu. Fakt , że agresja nie jest bardzo silna u takich meżczyzn , ale nie znaczy to że się nie potrafią wkurzyć. Oni po prostu nie lubią walczyć. Nie wiem jak z ich poczuciem męskości ale wydaje mi się , że lubią pokazać się ze swojej szarmanckiej strony. Ja lubię określenie Książę. Tym bardziej będzie to widoczne u Twojego Pana bo jego Mars jest w 5 domu, właściwie na granicy 5 i 6. Luuuubi pokazać się z najlepszej strony, jako ten najlepszy , taki kogucik, najlepiej ubrany itp. tak przynajmniej ja widzę moich znajomych z Marsem w 5 domu, ale może Ty masz inne zdanie bo go lepiej znasz. Fakt , że może miec problem z zangazownaiem w życie bo ma kwadraturę Neptuna do Marsa czyli , że jest za podwójna mgłą. Mam to samo, czasem robię coś zupełnie niepotrzenego, a efekt tego jest nie taki jak chciałam albo wlaczę o sprawy, które nie wymagaja takiego nakładu energii jaki w nie wkładam. Gdzieś czytałam że Mars w rybach to "duchowy samuraj", a z drugiej strony "pijany wojownik" - walczy z wiatrakami . W moim przypadku 100% prawdy. Z obserwacji wiem , że z takim Marsem łatwo zmienić wygląd. Choć trudno wytłumaczyć jak. Chyba po prostu siłą woli. W końcu Mars w Rybach to jak Neptun w 1 domu hi hi. Wygląd zewnętrzny jest troche płynny. Myślę, że chęć poopowiadania wynika u Niego przede wszystkim z Księżyca w 3 domu i Neptuna też tam. Jeśli Ty się zmęczysz gadaniem zawsze na niego możesz liczyć. Osoby z Księżycem w 3 domu są niezmordowane. (zanaczam , ze tacy są moi znajomi z podobnym układem) Aha! niedługo Uran tranzytuje Jego Słońce ( styczeń -luty 2007 ), oj będzie się zmieniał. Wtedy może wyjdzie jego zaangażowanie w życie. Ma bardzo mocno obsadzony 5 dom - wszystkimi osobistymi (oprócz Księzyca) i jestem b. ciekawa efektów zmiany . Może dalej bedziemy sobie mailowac. Macie b. fajny kontaktowy .Mój adres asu1@gazeta.pl. Myślę też ze zaangażownaie w zycie zależy od numerologicznego porzadku jego imion i nazwiska. Napisz do mnie to rozszerzymy temat. Dobrze byłoby założyć taki wątek Mars w znakach a poczucie męskości i pewnosci siebie i siły, bo chyba bardzo odleciałyśmy od Wenus. Pozdrawiam pa pa Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Raku 14.07.05, 12:19 -------------------------------------------------------------------------------- zamecza swoja zla sytuacja zyciowa, egocentrycznym pesymizmem i wkladaniem jedzenia do ust, poszukiwaniem partnerki- mamusi z duuuzym biustem, ktora sie zaopiekuje nim jak malym chlopcem. Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Raku 14.07.05, 12:21 dziwne, ze ten sam trygon, co wenus w skorpionie ale na dluzsza mete meczaca dla ksiezyca w baraNIE. szkoda. Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Wenus w Raku 14.07.05, 12:54 bo Skorpion ma jako współwladce Marsa, dlatego jest kompatybilny ze Skorpionem anastassja napisała: > dziwne, ze ten sam trygon, co wenus w skorpionie ale na dluzsza mete meczaca > dla ksiezyca w baraNIE. szkoda. Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Raku 14.07.05, 13:16 Nie zgadzam sie co do zameczania zla sytuacja zyciowa i egocentrycznego pesymizmu - to raczej przypadek jednostkowy, bo znam kilku facetow z Wenus w Raku i sa to prawdziwi tryskajacy optymizmem czarusie i dusze towarzystwa. Natomiast co do szukania bardzo opiekunczej partnerki, to 100% zgoda, choc niekoniecznie mamusi z duzym biustem. Tu mi sie przypomnaila zabawna scenka z zeszlego tygodnia czyli spotkanie z moim eks. Ma on Wenus w Raku i jedenastym domu, w trygonie z koniunkcja Ksiezyc/Jowisz w Skorpionie. Do tego solarny i ascendentalny lew. Wiekszego czarusia i babiarza w zyciu nie spotkalam i pewnie nie spotkam (i chwala niebiosom!); jego urok powala istoty plci zenskiej od kolyski po wiek poznoemerytalny, po prostu **wszystkie**. Kiedy sie z nim widzialam, to malo mnie nie rozsadzilo od tlumionego chichotu, bo spotkanie mialo miejsce na moscie nad rzeczka, w otoczeniu zielonej przyrody (lew musi miec scenerie, a co!), a delikwent stal wsparty o barierke w melancholijno-teatralnej pozie, piastujac w dloniach slicznego szczeniaka i przybierajac smetne miny. Nie bylo przejezdzajacej na rowerze czy przechodzacej baby, ktora by sie nie obejrzala z rozanielonym usmiechem na taka demostracje Wenus w Raku Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Raku 14.07.05, 12:22 Zauwazylem, ze w ogole - w przypadku panow - czesto wlasna mamusia "ikona" wymarzonej partnerki. Odpowiedz Link
zeta23 Re: Wenus w Raku 24.07.05, 22:10 notturno napisał: > Zauwazylem, ze w ogole - w przypadku panow - czesto wlasna mamusia "ikona" wymarzonej partnerki. Ja to też zauważyłam u panow z wenus w raku)Przypadek chyba juz niereformowalny...wieczny poszukiwacz ideału partnerki-wenus i mars w raku w 11 domu,ASC we Lwie, saturn w 7 domu i ksiezyc w bliznietach. Dusza towarzystwa, w jego towarzystwie czujesz sie jakbyś grała w spektaklu, musi byc widownia, aktorzy i on jako głowny bohater,zabawa jest super, bo umie rozbawić towarzystwo, ale lubi kobiety, które nim sie zaopiekują (tzn nie ma oporów jak kobieta za niego płaci), ale podrywa z reguły 20-tki i zmienia je jak rękawiczki.Kumpel super, ale tylko kumpel. Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Raku 25.07.05, 23:21 Nie chce mi sie zrzynac z siebie wiec tylko podlinkuje forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=26853670&a=26929357 Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Lwie 14.07.05, 17:00 Astroksiezniczka dla wybranych ) Kocha knajpy, komplementy, teatr, drogie i okazale prezenty. W milosci potrzebuje morza uwagi i podziwu, odplaca za to serdecznoscia i wylewnoscia; partner Wenus w Lwie ma niemal zawsze uczucie, ze jest kims wyjatkowym. Odpowiedz Link
zeta23 Re: Wenus w Lwie 14.07.05, 22:52 Uzdolniona artystycznie, artystka, dumna i ekstrawagancka Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Lwie 17.07.05, 02:23 zeta23 napisała: > artystka prozna artystka. bez proznosci nie bylaby artystka Odpowiedz Link
anahella Re: Wenus w Lwie 17.07.05, 02:20 dori7 napisała: > partner Wenus w Lwie ma niemal zawsze uczucie, ze jest kims wyjatkowym. nie zawsze, tylko w lozku Odpowiedz Link
undyna Re: Wenus w Lwie 29.09.05, 09:23 Ex mój ma Wenus w Lwie, extrawagancki orginał, ale poczciwy i szczodrobliwy, może trochę bezmyślnie okrutny Odpowiedz Link
zaczarowanatoja Re: Wenus w Lwie 18.01.06, 19:55 - ksiżniczka lub książe potrafiący ofiarowac co najlepsze ale też oczekuje tego w zamian - isota dumna, pewna siebie ale nie zarozumiała - lubi skupiać na sobie uwage - kocha luksus i wszystko co dobrej jakosci, nie zadawala się namiastkami - dobry gust, wyczucie smaku, elegancja Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Wenus w Pannie 14.07.05, 12:30 skryta, higieniczna i zmysłowa, dosc konkretna i analizuje uczucia Odpowiedz Link
beatka38 Re: Wenus w Pannie 14.07.05, 12:46 Rozum przeważy nad zauroczeniem (może nie odrazu ale napewno kiedyś) Ale jak już jest z kimś w związku, (nie koniecznie partnerskim, również przyjacielskim rodzinnym)to dba o tą drugą osobę. Poprzez sprzątanie, gotowanie, dogadzanie. Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Pannie 14.07.05, 15:36 Facet, ktory na zazalenie swojej zony, ze nie okazuje swojej milosci poszedl i umyl jej samochod mial chyba Wenus w Pannie ) Wenus w Pannie ukochanej osobie bedzie chetnie i po cichu robic rozne przyslugi i wyreczac w malych, ale uciazliwych sprawach. Nie jest to manifestacja uczuc w efektownym stylu Lwa i dlatego wiele osob jej nie docenia. Glowna blokada w dziedzinie erotyki - "alez kochanie, to jest takie niehigieniczne!" ) Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Pannie 14.07.05, 15:45 I jeszcze cytat z Podwodnyja - nie jestem jego fanka, ale tutaj trafil IMHO w sedno: "W milosci Wenus w Pannie przywiazuje uwage do czysto materialnych szczegolow, ktore tak duzo mowia piorem doswiadczonego pisarza, a calkowicie nic nie znacza dla wiekszosci ludzi, co wiecej, moga one sie okazac calkowicie rujnujace dla estetycznych oraz romantycznych uczuc innych ludzi: w sytuacjach, gdy oni patrza na plan fuzyczny w sposob roztargniony, Wenus w Pannie patrzy wiecej niz uwaznie. Ona moze ujrzec Boga w sciegu, jakim szyto szew i zakochac sie w mezczyznie patrzac, jak robi i je kanapke z kielbasa, przy czym jego wzrost oraz szerokosc plecow oraz usmiechu nie odegraja w jej uczuciach zadnej roli, ale na to, co na planie fizycznym jest dla niej wazne, przymknac oczu ona nie moze, nawet jesli chce". I jeszcze kompleks Kopciuszka w wykonaniu Wenus w Pannie: "Fizycznie jestem brzydka, urodziwy jest caly swiat wokol mnie, ale chocby on stroil sie w przepiekne szaty, mimo wszytsko przy blizszej analizie nie wytrzyma zadnej krytyki" )) Odpowiedz Link
latarnikk Re: Wenus w Pannie 19.07.05, 13:54 no z tą kiełbasą to trochę przesadził. A co do reszty - to się zgadzam. Odpowiedz Link
lzygan Re: Wenus w Pannie 23.07.05, 00:23 wenus w pannie trochę z własnej perspektywy u faceta, patrzenie na kobiety jak na coś co stoi na piedestale, troche głupie myślenie, że jak dziewczyna dowie się, że mi podoba poczuje się urażona, do życia erotycznego dorasta się tak naprawdę po 30-stce, a koło 40-wspaniale się rozkwita i można nawet odgrywać rolę playboya, to dbanie o czystość i tego typu rzeczy to tak nie zabardzo, zaczynanie randki od pytania: gdzie się uczysz/pracujesz, kompletna nieumiętność flirtu, prawienia komplementów Odpowiedz Link
undyna Re: Wenus w Wadze 29.09.05, 09:27 w każdej pozycji i podczas każdej czynności przejawia bardzo wiele naturalnego wdzięku, interesuje się sztuką, ubiera się ze smakiem nawet jeśli w ciucholandzie, przypomina kota, mój partner ma wenus w Wadze Odpowiedz Link
virridi1 Re: Wenus w Wadze 28.11.06, 21:08 Ale mało o Wenus w wadze ,ja taką mam ale w ścisłej koniunkcji z Uranem blisko ASC po stronie domu XII i ponoć z ruchów też przypominam kota ,kocham piękne rzeczy ,ciuchy ,gust i smak to jest wenus w wadze . Odpowiedz Link
eevvaa Re: Wenus w Wadze 29.11.06, 19:04 -> Ale mało o Wenus w wadze ,ja taką mam ale w ścisłej koniunkcji z Uranem blisko > ASC po stronie domu XII i ponoć z ruchów też przypominam kota ,kocham piękne > rzeczy ,ciuchy ,gust i smak to jest wenus w wadze . Moja córka tak ma jeszcze młoda osóbka.Ma Wenus w Wadze ,Księżyc i na Asc. Księżyc w 12 Domu, A Wenus w pierwszym domu. Gust ma wyrafinowany.Nigdy nie próbowałam jej narzucić jak ma się ubrać nawet, gdy miała trzy lata. Uśmiech wędruje daleko... ewa Odpowiedz Link
bw1971 Re: Wenus w Wadze 04.12.06, 10:42 Ja również mam Wenus w Wadze przyklejone do samego ASC i również lubie otaczać się pięknymi, a bardzoej naturalnymi rzeczami: drzewo, drewno, kwiaty i naturopodobne, jak się ubieram to wszystko musi kolorystycznie pasowaćno i takie ukryte, niewykorzystane zdolności plastyczne Odpowiedz Link
anastassja Re: Wenus w Skorpionie 14.07.05, 12:42 na stronie astrolabium- znalazlam cos takiego: ''W przypadku Skorpiona - zbyt mocne, kurczowe trzymanie partnera i chorobliwa zazdrość. '' ja sie z tym nie zgadzam Odpowiedz Link
makaryna Jedno z drugim sie nie kloci :-) 22.01.06, 17:32 queenmaya napisała: ".... Wenus w Skorpionie musi mieć życiową pasję, dla której żyje....." Poniewaz glowna pasja dla Wenus w Skorpionie najczesciej jest jej partner Odpowiedz Link
queenmaya Re: Jedno z drugim sie nie kloci :-) 06.02.06, 02:47 makaryna napisała: > queenmaya napisała: > ".... Wenus w Skorpionie musi mieć życiową pasję, dla > której żyje....." > > Poniewaz glowna pasja dla Wenus w Skorpionie najczesciej jest jej partner Na początku może, ale jak przejrzy na oczy, to stwierdza "ja sama". I wtedy działa po swojemu. Wenus w Skorpionie musi mieć pasję. Bez tego jest trupem. We wszystko, co robi musi angażować się emocjonalnie. Jeśli nie ma pasji, to nie ma działania. Dlatego ważne jest, żeby taka osoba miała zawód, którym żyje. Jedna moja koleżanka z Wenus w Skorpionie faktycznie ma świra na punkcie swojego faceta. Zdobywała go chyba z 10 lat (!) cierpiąc z miłości, ale w końcu postawiła na swoim. Na razie za wcześnie mówić, co z tego wyniknie, pożyjemy, zobaczymy. Skorpion to znak stały, więc potrafi czekać długo na swoją nagrodę. Odpowiedz Link
dori7 Jeszcze o Wenus w Skorpionie... 16.11.06, 19:10 queenmaya napisała: > makaryna napisała: > > > queenmaya napisała: > > ".... Wenus w Skorpionie musi mieć życiową pasję, dla > > której żyje....." > > > > Poniewaz glowna pasja dla Wenus w Skorpionie najczesciej jest jej partner > > > Na początku może, ale jak przejrzy na oczy, to stwierdza "ja sama". I wtedy > działa po swojemu. > Wenus w Skorpionie musi mieć pasję. Bez tego jest trupem. We wszystko, co robi > musi angażować się emocjonalnie. Jeśli nie ma pasji, to nie ma działania. > Dlatego ważne jest, żeby taka osoba miała zawód, którym żyje. Swiete slowa! Wenus w Skorpionie bardziej niz inne sklonna jest oblepic partnera mackami i zniewolic go w calkowitej, namietnej symbiozie, co oczywiscie najgrozniejsze jest dla niej samej - bo jesli poswieci wszystkie swoje uczucia innej osobie, to ryzykuje calkowita pustke, gdy ona odejdzie. Dlatego swoja pasje powinna przelac na prace i/lub hobby, ktoremu moze sie z wielkim zaangazowaniem poswiecic. Partner moze odejsc, zdradzic, umrzec - ale osiagniec zawodowych czy sukcesow w ukochanej dziedzinie nikt jej nie odbierze. Najszczesliwsze osoby z Wenus w Skorpionie, jakie znam, sa zaangazowane calym sercem w prace, ktora wprawdzie czesto klna, ale bez ktorej nie moga zyc, bo dusza sie i nudza jak mopsy ) Zainwestowanie ) czesci uczuc w cos innego niz partner pomaga takiej Wenus utrzymac dobry zwiazek - bo zbytnia ich intensywnosc czesto wlasnie go niszczy. Osobie z Wenus w Skorpionie trudno utrzymac w zwiazku rownowage, tak jak Wenus w Pannie, choc z zupelnie innych przyczyn. Pieknie pisze o tym Donna Cunningham. Odpowiedz Link
kasia-asia1 Re: Wenus w Skorpionie 04.12.06, 12:38 Zgadzam się z Queenmayą. Sadzę,że zbyt zazdrosna nie jestem, ale u mnie są sekstyle z uranem, tej wenus. Gdybym mój mąz był tylko moja pasją, to już bym pewnie męża nie raz zmieniła, bo utrzymanie mocno intensywnego związku, na wszystkich poziomach, po latach małżeństwa jest b. trudne. Do innych, nowopoznawanych ludzi, a także do dziedzin mnie interesujących, raczej mam taki stosunek, że trudno mi utrzywać powierzchowne koleżenskie znajomości. Dużo energii mnie kosztuje, aby nie angażować sie tak mocno w ludzi, którzy mnie interesują, żeby być na odpowiedni, niezobowiązujący dystans, gdzie można pochichotać i rozejśc się w dobrym nastroju. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Skorpionie 14.07.05, 13:58 Znalazlem gdzies: "jak dziecko samo w sklepie z cukierkami, alkoholik w gorzelni" -wystawieni na nieustanna pokuse. Niekoniecznie moze sie objawiac w sferze erotyczno-milosnej. To rowniez namietnosc, pasja do czegos estetyczne akceptowanie czegos lub totalna odraza Odpowiedz Link
janou Re: Wenus w Skorpionie 14.07.05, 14:17 cytuje i tlumacze francuskiego astrologa Hadès'a z ktorym sie zgadzam z doswiadczen osobistych i nie osobistych.moje tlumaczenie nie jest ladne bo tlumacz slowa ze slowa. "Pozycja (wenus w skorpionie)ktora egzaltuje tendencje uczuciowe,ciagnie w zyciu do pasji w piekla (saison en enfer),koncentruje pragnienia fizyczne,albo oddala od kochanej osoby.Magnetyzm sexualny i pasja.Moga byc spodziewanie majatki( 2 dom od Wagi)Difamacja denuncacja,zdazaja sie czesto.Jezeli chodzi o unie (malzenstwo)destrukcja i rekonstrukcja,np.wdowiestwo i od nowa malzenstwo.Rzadziej wladza mistyczna,psychiczna,najczesciej inspiracja artystyczna,psychiczna(malarstwo rzezbiarstwo) przyklady Henryk IV,Gandhi,JanXXIII.P. Odpowiedz Link
lipenka Re: Wenus w Skorpionie 17.08.05, 21:05 cos w tym jest - wszystko albo nic - a jesli nic to - "jak smiesz ty psie mnie nie kochac!" Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Wenus w Skorpionie 16.07.05, 23:21 Osaczająca. Mam czasem wrażenie, ze faceci z taka Wenus stosuja metode zaglaskac kotka na smierć, az masz ich dosyc i uciekasz. Są zaborczy, zazdrośni i dobrzy w łózku- mają tu jakąs niespotykaną charyzmę i błysk w oku, które niesamowicie mnie pociagaja(o technikę mozna by sie spierac, co odnosi sie ogólnie do znaku Skorpiona - sa troche przereklamowani ) Odpowiedz Link
janou Re: Wenus w Skorpionie 17.07.05, 21:20 Pana z Wenus w skorpionie ,najbardziej ocenia pani z Marsem w Skorpionie Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Wenus w Skorpionie 19.07.05, 23:02 albo w Byku w kazdym razie chyba najintensywniejsza ta Wenus tutaj, mimo, ze zniszczona Odpowiedz Link
queenmaya Re: Wenus w Skorpionie 22.01.06, 17:18 Mam Wenus w Skorpionie, do tego w kwadraturze z Plutonem. Żadnego wdowieństwa, żadnych samobójstw mężów, kochanków, przyjaciół/ek, żadnego porzucania mnie itp. nie doświadczyłam. Żadnego omotywania zazdrością, zaborczości, scen małżeńskich, zdrad, skandali, szałów namiętności itp. Skorpion to znak stały, więc wytrwałam w jednym i tylko jednym małżeństwie 20 lat. Gdyby nie teściowa, z którą mieszkaliśmy, to moje małżeństwo byłoby prawie doskonałe. Niestety, 20 lat wytrwałych intryg zrobiło swoje. Teraz teściowa ma synka tylko dla siebie. Ale zupełnie straciła jego miłość. Żadnej nienawiści, dyszenia zemstą, odgrywania się po rozwodzie nie było. Jesteśmy z byłym parą przyjaciół, on stale nas odwiedza, niedzielna śniadanka, święta razem itp. Jeśli więc w niektórych podręcznikach napisane jest, że ta Wenus jest zniszczona i daje katastrofę małżeńską, to są to bujdy. No, ale może u mnie to za sprawą trygonu Wenus z Jowiszem, nie wiem, może. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Skorpionie 23.01.06, 14:10 ja znam podobny aspekt.(wenus w koniunkcji z merkurym i pluonem w skorpionie) poświecenie miłości w imię dumy i kontroli (kto się pierwszy ujawni ten przegra) wewnętrzne cierpienie a na zewnątrz dumna i blada,nikt sie nie domysli niczego strach przed utratą kontroli nad uczuciami bardzo silny. nie wiem czy każdy mógłby przebić tą skrytość,ja akurat dosć silnie wchodzę w dom XII rzeczonej osoby i wyczuwam ją ścisłym trygonem własnego księżyca na dodatek.. ale nadal jest to dla mnie dość niepojete zachowanie,chodź jestem pewny istnienia mechanizmu Odpowiedz Link
artemida100 Re: Wenus w Strzelcu 14.07.05, 12:50 naiwna,naiwna,naiwna, chciałaby, żeby relacje z innymi były naturalne i nieskomplikowane, żeby nie trzeba było nic udawać, jest tak prostoduszna, że ludzie nie wierzą w jej bezinteresowność, ceni loyalność i szczerość (ta szczerość działa w dwie strony, bo zawsze mówi to co myśli i niektórzy mogą czuć się urażeni), ma gest (nawet jak potem przez tydzień żyje o chlebie i wodzie),ucieka od problemów (tak naprawdę nigdy nie przyjmuje do wiadomości, że istnieją), podróże i przygody - wiadomo - przynajmniej o tym poczyta. oczywiście napisałam o sobie (sprawdzone) Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Strzelcu 14.07.05, 14:11 najbardizej charakterystyczne co mi sie rzuciło (2x z połączeniem z księzycem w biźniętach). trzpiotowatość i zmienność.ideały w związkach,ale jak przychodzi co do czego to ucieka gdzie pieprz rośnie (albo buduje mur wysoki jak Rysy). idealizm i wiara w szczerość i lojalnosć a z drugiej strony podwójne życie,wymigiwanie się,motylek. nigdy nie byłem w stanie ogarnąć o co chodzi,albo co tak naprawdę "kręci" wenus w strzelcu. jakieś podpowiedzi? Odpowiedz Link
artemida100 Re: Wenus w Strzelcu 14.07.05, 18:46 aarvedui napisał: > najbardizej charakterystyczne co mi sie rzuciło (2x z połączeniem z księzycem w > biźniętach). > trzpiotowatość i zmienność.ideały w związkach,ale jak przychodzi co do czego to > ucieka gdzie pieprz rośnie (albo buduje mur wysoki jak Rysy). > idealizm i wiara w szczerość i lojalnosć a z drugiej strony podwójne > życie,wymigiwanie się,motylek. > nigdy nie byłem w stanie ogarnąć o co chodzi,albo co tak naprawdę "kręci" wenus > w strzelcu. > jakieś podpowiedzi? mój mars w bliżniętach dopełnia wenus w strzelcu i wszystko co tu napisałeś o tym uciekaniu i trzpiotowatości zgadza się, ale na pewno zupełnie inaczej wypowiedziałby się ktoś z marsem np. w koziorożcu. a tak apropos - jeżeli ktoś ma taki układ jak ja mars-wenus to znaczy, że jest "samowystarczalny"? (tzn. łatwiej mu obyć się bez partnera) Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Strzelcu 14.07.05, 23:29 hmm..a jak upolować wenus w strzelcu...samemu będąc strzelcem ? co by mogło przemówić do takiej Pani? rycerz na koniu (jak najbardziej osiągalne dla mnie ) harleyowiec z wiatrem we włosach? ksiądz lub prawnik? podróżnik lub Jan z Kolna z opisu mojego ? a moze zupełny brak zainteresowania,tylko stanie sobie na postumencie w oddali,najlepiej za 7 górami i 7 lasami zeby miłość wiązała sie z podróżami? Odpowiedz Link
mrgodot Re: Wenus w Strzelcu 17.07.05, 22:12 wystarczy zwykly urzednik byle "z jajami". Jako posiadaczka Wenus i Marsa w Strzelcu zgadzam sie, choc nie do konca chetnie, z poprzednimi wypowiedziami. Szczerość - tak, aż do bólu ale nie po to by kogoś urazić. Po prostu po co kłamać, jak można powiedzieć prawdę. Otwartość i tolerancja, aż do granic szokowania społeczeństwa swoim wyglądem, zachowaniem, opiniami. Zawsze miałam problemy z dostosowaniem się do tzw. ogólnie przyjętych norm. A mając Marsa w Strzelcu stwierdzam, że podobają mi się faceci, którzy potrafią być jednocześnie romantyczni i delikatni, ale też postrzeleni, którzy wiedzą, że jak zabawa to zabawa, bez patrzenia na zegarek. I żadnych zakazów lub uwag na temat wyglądu lub zachowania, po prostu wyrozumiałość. Odpowiedz Link
ennya_tasza Re: Wenus w Strzelcu 06.01.07, 21:23 wszystkie tutaj zamieszczone komentarze sa szczera prawda!!!! ja tez mam wenus w strzelcu i czuje sie jak bym czytala o sobie.... moze dlatego wciaz jestem sama- uganiam sie za facetami ktorzy sie mna nie interesuja i przejmuje inicjatywe, czego Panowie podobno nie lubia Odpowiedz Link
astromaniak Re: Wenus w Strzelcu 06.02.06, 11:35 jak upolować? To proste, musisz znajdować się w jej orbicie i udawać że jej nie dostrzegasz. Jeśli jesteś nieśmiały to ona zrobi pierwszy krok. Odpowiedz Link
mb1mb Re: Wenus w Strzelcu 06.02.06, 14:50 Zgadzam się pani z Wenus w Strzelcu sama znajduje sobie cel i ....strzela ;D Odpowiedz Link
marseille30 Re: Wenus w Strzelcu 11.05.07, 12:17 Ja z kolei uwielbiam ryzyko, nigdy nie mam dosc Co do polowania, wole sama dac sie upolowac, oczywiscie jesli wczesniej sama zaplanuje samo polowanie i skrzetnie wybiore miejsce, gdzie ugodzi mnie strzala Szybko sie nudze i ciagle szukam nowych wrazen Odpowiedz Link
dori7 Re: Wenus w Strzelcu 06.05.07, 16:39 Ostatnio wspolnie z wlascicielka Wenus w Strzelcu odkrylam, jak mozna za jednym zamachem uszczesliwic wszystkie zmienne Wenus, z Wenus w Strzelcu na czele. Nalezy zabrac je na wycieczke rowerowa do lasu i nad jezioro! Wenus w Bliznietach bedzie zadowolona, bo tyle rzeczy sie jedncozesnie dzieje i mozna sobie pogadac, Wenus w Pannie - bo lubi nature, a do tego robi cos higienicznego i zdrowego, Wenus w Rybach - bo tez lubi nature, romantyczne klimaty i uspokaja sie patrzac na las i wode. A Wenus w Strzelcu jest najszczesliwsza, bo pedalujac dziarsko na rowerze czuje sie prawie jak jezdziec na dorodnym rumaku )))))) Odpowiedz Link
zabardon Re: Wenus w Wodniku 20.01.06, 15:58 a dlaczego nie ma nic o tej wenus w wodniku? nie znamy takich przypadkow? ja nie znam rzeczywiscie Odpowiedz Link
fishka_76 Re: Wenus w Wodniku 20.01.06, 17:04 no własnie dlaczego? zaglądam tu co chwile i nic.. Ja znam 3 osoby z taka pozycja Wenus a i sama mam Wenus w Wodniku ale w X domu, i mamę z taka pozycja Wenus Gdzies wyczytałam, że to wieczne niezdecydowanie sie np. co do konwencji w ubiorze. Jesli chodzi o mnie to bardzo lubie elegancję ale przepadam za strojem sportowym. Aha! Obie z koleżanka jestesmy gadżeciarami co do uczuć to nie potrafię sie wypowiedziec.. ale moge ustounkowac czekam na wasze opinie? Odpowiedz Link
mb1mb Re: Wenus w Wodniku 20.01.06, 20:03 ja miałam koleżankę z Wenus w Wodniku, jedna z tych, co to można konie kraść... (solarny Strzelec) POLECAM! Odpowiedz Link
scorpio80 Re: Wenus w Wodniku 21.01.06, 23:30 tak, potwierdzam! Rowne babki po prostu, mozna z nimi wszystko i o wszystkim Ja jestem akurat dosc uraniczny, moze dlatego jest mi z nimi very nice A jak rozmawialem z taka jedna wlascicielka wenus w wodniku to przede wszystkim pociagaja ja niekonwencjonalni, nietypowi, oryginalni faceci.. A co do kolegi jednego z taka pozycja wenus to bardzo ceni sobie wolnosci, staly w zwiazku, ale kiedy okazalo sie, ze ta byczyca (on koziorozec) juz planowala z nim daleka przyszlosc to on sie przestraszyl Pozdrawiam Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Wodniku 22.01.06, 12:43 Hmmm... no właściwie to nie wiem dlaczego się tu jeszcze nie dopisałamPrzeoczyłam? Musze się trochę zastanowić jak mi się ta Wenus objawia, ale jak narazie widzę, że b. dobrym kontaktem z solarnymi Wodniczkami. Rozumiemy się w lot Co do ubrania to, b. często zmieniam sposób ubierania i przechodzę fazy od "zwisa mi jak się ubrałam" do niesamowitej dbałości o to, żeby było ciekawie. Przede wszystkim zwracam uwagę na kolory, łączę je niekonwencjonalnie i lubię uraniczne barwy: odcienie fioletu, liliowego itp. Mam luźną koniunkcję Wenus i Księżyca własnie w Wodniku więc chyba moja kobiecość jest szczególnie wodnicza. Jeśli chodzi o związki, to wybrałam sobie partnera (jesteśmy razem 8 lat), który w żaden sposób mnie nie ogranicza. W jakimś momencie nawet przestało mi się to podobać, no bo "koleżanki miały inaczej" ale po przemyśleniu sytuacji doszłam do wniosku, że nie ma przypadków. Nie lubie być wypytywana, kontrolowana, tłamszona, kiedy ktoś to robi uciekam sie do uników i kłamstw, których nie znoszę. Bardzo cenię sobie moja intymność i prywatność. Święte miejsce to dla mnie łazienka, nawet jeśli tylko się kąpię. Jedynie kot może mi asystowaćJak coś wodniczo wenusjańskiego jeszcze mi się przypomni to dopiszę Odpowiedz Link
makaryna Re: Wenus w Wodniku 22.01.06, 15:07 Nie znam zbyt wielu wodniczych Wenus, ale z tego co zaobserwowalam, to kompletne bezguscie w urzadzaniu mieszkania ( prosze sie nie obrazac, to tylko moj punkt widzenia). Tzn. cala masa roznosci, nawet jednostkowo ciekawych i oryginalnych, z roznych zakatkow globu i z roznych dziedzin, w odpowiednim ustawieniu i oprawie nawet bylyby calkiem, calkiem.... Tylko ze wlasnie tego brakuje. Moje wodnicze Slonce mi podpowiada, ze te przedmioty same w sobie sa celem zainteresowania Wenus, natomiast harmonia calosci jest poza jej zainteresowaniem. Wszelkie sugestie w tej kwestii odrzuca zdecydowanie. Stanowczo obstaje przy swoim zlym guscie W domu ubrana z kompletna abnegacja... stare dresy, rozciagniety sweter z czasow "krola cwieczka", przydeptane kapcie. Natomiast na wyjscie styl, albo bohemy ( czesto z kapeluszem), albo traperski .... lubi ekstrawaganckie dodatki. Troche mi trudno na ten temat pisac, bo mam slonce w Wodniku i pewne elementy sa rowniez charakterystyczne dla mnie, ciezko troche to oddzielic. Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Wodniku 23.01.06, 10:57 i może jeszcze dodam, że moja wodnikowa Wenus jest w ścisłej koniunkcji z Vertexem. ciekawe w jaki sposób może to zmieniać jej właściwości. Odpowiedz Link
from-the-air Re: Wenus w Wodniku 23.01.06, 16:48 scorpio80 napisał: > tak, potwierdzam! Rowne babki po prostu, mozna z nimi wszystko i o wszystkim > Ja jestem akurat dosc uraniczny, moze dlatego jest mi z nimi very nice > A jak rozmawialem z taka jedna wlascicielka wenus w wodniku to przede wszystkim > pociagaja ja niekonwencjonalni, nietypowi, oryginalni faceci.. > z tym sie zgodze pod kazdym względem nietypowi- nawet jesli miałoby to byc nietypowe imię sadze jednak ze sama wenus w wodniku nie wystarcza do takich upodobań- przypuszczalnie moze to byc działanie czegos silniejszego np. urana w VII domu ) pozdruufki Odpowiedz Link
aeroolka Re: Wenus w Wodniku 05.02.06, 20:19 Hej, no ja mam Wenus w Wodniku - a do tego jestem solarnym, księżycowym i marsowym Strzelcem )) Nic więc dziwnego, że przywiązuję wielką wagę do własnej niezależności i swobody... To się objawia między innymi w moim podejściu do wszelakich tryndów mody i innych takowych . Najtrudniejsze jest oczywista "związywanie" się z kimś, bo z reguły moja niezależna natura pociąga osoby, które uwielbiają być w przynależności - jednocześnie manipulując partnerem (np. Raki - tłumaczę to sobie w ten sposób, że sami marzą o podobnym podejściu ;-DDD). Mnie natomiast pociągają wszelkie "oryginały" - swego czasu niebezpiecznie wręcz przyciągałam wszelkiej maści świrowańców ;-DDD. Ale, że instynkt samoobronny u mnie świetny, daję nogę jak tylko się zorientuję. Aaa, zapomniałam dodać że mam zerową koniunkcję Księżyca z Marsem, więc jak tylko czuję, że coś nie tak, od razu przechodzę do czynu. Tylko - szczerze mówiąc - tęsknię za kimś, kto by ze mną nie rywalizował, nie terroryzował emocjonalnie i nie uwiązywał - tylko podążał tym szybkim krokiem )). Biorąc pod uwagę moje Słońce, Księżyc, Marsa i Descendent w Strzelcu - a wszystko to w 7 domu - po prostu jestem skazana na drugiego Strzelca DD. A z Wodnikami są idealne przyjaźnie )) Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Wodniku 05.02.06, 21:34 to ja sie nadaje ;D ale z tym VII domem to ja nie mam tak..do konca posiadajac wenus slonce merkurego i urana blisko descendentu zauważam u siebie dużo cech wagusiowch tylko ta wagusia po chwili okazuje sie byc taka uraniczna i szokuje partnerów ....bo lubi ;D Odpowiedz Link
weluna Re: Wenus w Rybach 14.07.05, 12:31 wenus jest tu wywyższona. okresla osobe bardzo wrazliwą na krzywdy czynione innym, zdolna do poświęceń w niesieniu pomocy innym, poza tym uczciwą. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Rybach 14.07.05, 16:57 Poswiecenie, czesto nawet pewien masochizm kosztem idealizmu. Filmowym odpowiednikiem tego polozenia jest Bess z "Przelamujac fale" Larsa von Triera. Bess(Emily Watson) wychodzi za mąż za "obcego" - pracownika jednej z platform wiertniczych, który wkrótce, na skutek wypadku, zostaje sparaliżowany. Jan (Stellan Skarsgard) zwalnia żonę z przysięgi wierności. Oddawanie się kolejnym nieznajomym Bess traktuje jako ofiarę w intencji męża. Prowadzi to do nieuchronnej tragedii. Odpowiedz Link
notturno Re: Wenus w Rybach 14.07.05, 17:12 hehe dobre pytanie! Jak dla mnie jednak musial miec silne wplywy Skorpiona (bez osobistych aluzji do Ciebie!), albo silny aspekt Wenus-Pluton. Odpowiedz Link
nataszencja Re: Wenus w Rybach 19.07.05, 17:07 daje uzdolnienia artystyczne, silna potrzebe estetyzmu,ale tez robi z czlowieka jelenia, ktory pomaga wszystkim dookola i dba by bylo sprawiedliwie ,a sam nie moze doprosic sie nawet uwagi. podoba sie w sztuce wszystko, co dotyka emocji,rozmyte, z glebszym sensem,czasem przedelikacone,odrzuca brutalny abstrakcjonizm i czysta farba. a! i nieszczesne szukanie idealu zyciowego, wielkie wymagania co do partnera- ksiecia z bajki. Odpowiedz Link
aarvedui Re: Wenus w Znakach 14.07.05, 20:37 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=11132&w=6580610 tadaaam !! Odpowiedz Link
dorisn Re: Wenus w Baranie 19.07.05, 12:20 Ja znam 3 przypadki: 1 osoba - kon Wenus i Marsa w Baranie - akceptuje jedynie trwałe znajomości, związki wg zasady - wszystko albo nic;Choć to urodziwa dama, nie ma adoratorów na pęczki; 2 osoba - Wenus w Baranie - blisko Jowisz - mężczyzna ciągle goniący za nowymi przygodami damsko-męskimi; 3 osoba - Wenus w Baranie - opoz. Neptun - meżcyzna - przewrażliwiony na swoim punkcie, niestety poważnie odbija się to na jego relacjach z innymi; Odpowiedz Link
uranika Re: Wenus w Baranie 19.07.05, 14:14 Spotkałam się także z trzecim przykładem tj.opoz.Wenus/Neptun.Wenus w Baranie, jak wiemy na tzw.wygnaniu,istotna jest pozycja władcy.Ogólnie w charakterze dominuje impulsywność,żywiołowość i entuzjazm.Gdy brak czynników hamujących i dyscyplinujących przebojowe parcie daje w rezultacie konflikty i przykre konsekwencje,często prawne.Taka opozycja dotyczy pokolenia,gdy Neptun rezydował w Wadze przez 14 lat.To wyjątkowy i b.trudny układ,wszelkie namiętności,emocje charakteryst.dla Wenus i znaku Barana wystawione są oddziaływanie Neptuna, nieświadomości.Postrzeganie rzeczywistości może być zniekształcone,więc wpływać może na relacje z innymi.Jest to aspekt ukrywania(lubi to Neptun)różnych skłonności.Często prowadzi do rozpadu związków,czy rodziny.Bywa,dość często pod ręką jakieś"lekarstwo" neptuniczne. Odpowiedz Link
czupakabra27 Re: Wenus w Znakach 04.08.05, 11:36 Świadków J ci u nas dostatek. ja bym to przekleiła na inne forum. ale decyduje oczywiscie Szanowna Adminka Odpowiedz Link
mami17 Re: Wenus w Znakach 28.09.05, 11:31 natalny: 1. Wenus w koziorożcu 2. Wenus w kwadraturze z Saturnem i Plutonem i Marsem w 7 domu (waga) czy mam powód martwic sie ze nigdy sobie nie uloze spokojnego zycia z facetem? do tego: słońce, księżyc i ascendent -> ryby Odpowiedz Link
queenmaya Re: Wenus w Znakach 28.09.05, 16:37 mami17 napisała: > 1. Wenus w koziorożcu > 2. Wenus w kwadraturze z Saturnem i Plutonem i Marsem w 7 domu (waga) > czy mam powód martwic sie ze nigdy sobie nie uloze spokojnego zycia z facetem? Martwić się i wierzyć, że "nigdy" oczywiście można, tylko jaki z tego pożytek dla ciebie i reszty świata? Czy sobie ułożysz życie, czy też nie zależy wyłącznie od tego, czy będziesz mądra, dojrzała i odpowiedzialna. Horoskop tego nie przesądza ostatecznie. On tylko pokazuje twoje problemy, blokady opory. Gdy je pokonasz pracując nad sobą wtedy twoje zycie będzie przebiegać pomyślnie i te kwadratury będą cię motywować do aktywności zamiast sabotować twoje szczęście. Poza tym z takiego wyrwanego z całości fragmentu nie można tworzyć prognozy na całe życie. Te 3 planety w 7 domu dają ci niezły potencjał "partnerski", ale tylko od ciebie zależy, jak je wykorzystasz. 7 dom to nie tylko fecet, ale jeszcze parę innych spraw. Odpowiedz Link