andgie 04.03.06, 23:47 Czy ktos moze mi powoedziec, czy triseptyl jest harmonijny czy nieharmonijny? I w ogole jak silnie dzilaja male aspekty? NIektorzy astrolodzy w ogole ich nie uwzgledniaja, wiec slabo, ale jak wlasciwie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
all2 Re: Triseptyl 05.03.06, 00:17 Mam książkę o małych aspektach, ale nawet i tu triseptyl jest tylko wymieniony, a z całej rodziny omówiony tylko septyl. Może ktoś ma lepsze źródła i coś wrzuci. Najwięcej chyba się dowiesz szukając informacji o siódmej harmonicznej. Przy tych bardziej egzotycznych małych aspektąach już się raczej nie stosuje pojęcia harmonijności/nieharmonijności, ale septyle są dość wymagające. Odpowiedz Link
anahella Re: Triseptyl 06.03.06, 06:37 all2 napisała: > Przy tych bardziej egzotycznych małych aspektąach już się raczej > nie stosuje pojęcia harmonijności/nieharmonijności Dlaczego? Mozesz rozwinac temat? Odpowiedz Link
all2 Re: Triseptyl 06.03.06, 18:40 Po prostu nigdy się nie spotkałam z tym, że by aspekty piątkowe, siódemkowe czy dziewiątkowe określano jako harmonijne lub nie. Myślę, że wynika to z dynamiki cyklu. Gdy odznaczymy aspekty na kole, widać, że 90, 180 i 270 stopni to punkty zwrotne, stąd z definicji nieharmonijność kwadratury i opozycji - 2H i 4H i właściwie tylko te aspekty mają pełne prawo do miana nieharmonijnych. Co do pozostałych aspektów głównych, uznaje się je za harmonijne, bo 1) liczone od punktu 0, wypadają w miejscach, gdzie kierunek ruchu się nie zmienia, 2) łączą znaki tego samego żywiołu (3H czyli trygony) albo żywiołów "lubiących się", o tej samej orientacji +/- (6H czyli sekstyle). A teraz jeśli chodzi o małe aspekty, to tylko kwintyl wybiega zasięgiem poza dwa sąsiednie znaki (przektacza 60 st), czyli spełnia tu takie same kryteria harmonijności jak sekstyl. I rzeczywiście, oba te aspekty mają podobną opinię - przyjaznych i twórczych. Pozostałe małe aspekty nie przekraczają 60 st, a niektóre nawet 30 st, czyli wszystkie mieszczą się albo w obrębie dwóch sąsiednich znaków, albo nawet tego samego. I stąd moim zdaniem trudność w określeniu, czy to jest harmonijne czy nie. One po prostu nie spełniają kryteriów ani harmonijności, ani nieharmonijności - nie są harmonijne, bo nie łączą przyjaznych sobie znaków, ale nie są też nieharmonijne, bo nie wyznaczają punktów zwrotnych cyklu. Podobnie jak koniunkcja, która sama w sobie też ma orientację nieokreśloną. Więc w praktyce to zależy już od konkretnych planet i położeń. Odpowiedz Link
makaryna Re: Triseptyl 05.03.06, 00:31 andgie napisała: > Czy ktos moze mi powoedziec, czy triseptyl jest harmonijny czy nieharmonijny? > I w ogole jak silnie dzilaja male aspekty? NIektorzy astrolodzy w ogole ich > nie uwzgledniaja, wiec slabo, ale jak wlasciwie? jedynie co wiem, to to ze jest to aspekt karmiczny.... i traktuje sie go jako cos trudnego Ja mam septyl pomiedzy Sloncem a Marsem i obserwuje to jako dosyc trudna wspolprace pomiedzy nimi... Slonce hamuje aktywnosc ( Marsa), a Mars ma trudnosci z wyrazeniem swojej natury z powodu braku zrozumienia ze slonca... Ale jest to do pokonania i moze przyniesc fantastyczne, pozytywne efekty! Zalezy oczywiscie od innych aspektow Slonca i Marsa ( w moim przypadku). Odpowiedz Link
all2 Re: Triseptyl 06.03.06, 18:50 Specjalistką od kwintyli jest tu Lwi Kwintyle, septyle i nowile całkiem dobrze opisał Bil Tierney w "Dynamice aspektów". Jeśli tego nie masz, zajrzyj do linku o książkach, tam chyba podany był adres, gdzie Tierneya można sobie poczytać w sieci, bo nie chce mi się przepisywać Odpowiedz Link