neptus 16.06.06, 22:10 Jak ja nie cierpie tranzytów Wenus! Zawsze mam koszmarny dzien przy dokładnym tranzycie. Anahello, prosze, daj jej bana! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arcoiris1 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 22:23 Ja bym rzekła- zlikwidowac tranzyt Jowisza do Wenus!! odkąd stacjonuje mi do niej sekstylem to czuję że chocbym pozerala same ujemne kalorie w grapefruitach to i tak sie rozrosne w poprzek, az w konu pekne. Co chwila wysyła mnie do Piotra i Pawła po jakies wyrafinowane żarcie. Robi mi tez sekstyl do Ascendentu, wiec nie jest łatwo. Licze na tranzyt Saturna do Słonca. Jowisz popuścił w pasie, to Saturn ścisnie, mam nadzieję.. Odpowiedz Link
eevvaa Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 22:26 -zgadza się Saturn ściśnie właśnie mam go na asc,a gdy Jowisz byl na asc, a potem zaraz w koniunkcji z Wenus poprawiałam się z powietrza. ewa Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć. Odpowiedz Link
wasza_bogini Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 22:58 to te tranzyty tylko w tusze ida? ja bede miala niedlugo koniunkcje jowisza do wenus.wolalabym przezyc cos jowialnego w dziedzinie wenusjanskiej Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 22:27 Mam tranzyt Saturna do marsa, to chudnę. Gdyby nie ta Wenus, byłoby ok. Rzedzi Sloncem, jest w tym samym zanaku, domu i w dodatku w koniunkcji. Koncowy dyspozytor prawie wszystkiego, a tak mi daje w kosc. Akuratna koniunkcja Jowisz- Wenus na moim asc to był dopiero dzien! Nastepnym razem, jak bedzie tranzyt Wenus, wezme srodek nasenny i przespie caly dzien. Odpowiedz Link
anahella Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 23:21 No coz, bo Wenus to czasem zwykla dziwka Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 23:33 To jest lagodnie powiedziane! Odpowiedz Link
anahella Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 23:40 Jako zem wenusowa to lubie eufemizmy Odpowiedz Link
makaryna Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 23:38 neptus napisała: > Jak ja nie cierpie tranzytów Wenus! Zawsze mam koszmarny dzien przy dokładnym > tranzycie. Anahello, prosze, daj jej bana! Jestem jak najbardziej za !!!! Powiem nawet wiecej: jestem za jej likwidacja albo co najmniej internowaniem do innego znaku !!!! Jak ja tej ... nie znosze !!!! Ta histeryczka siedzi na stale w Rybach calkowicie usposobieniem odizolowana od koziego Ksiezyca, a tym bardziej od chlodnego i jak ktos tutaj wspomnial "abnegata i cynika", wodniczego Slonca !!! ona wogole w tym "towarzystwie" nie pasuje !!! A teraz odbiera kwinkunks tranzytujacego Marsa/Saturna... Czuje sie jakbym miala rozdwojenie osobowosci ((((( Odpowiedz Link
anahella Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 16.06.06, 23:41 A w ogole to ten lament odbywa sie przy opozycji Slonce-Pluton na niebie hehehehe Odpowiedz Link
queenmaya Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 02:07 A co ty tak stękasz? U mnie Wenus rządzi 8 domem, więc powinna być "złoczynna", ale jakoś nie jest. Dziś mam zerową opozycję Wenus do Wenus, a niedawno miałam kwadraturę do Księżyca. Wpadłam w tarapaty, ale właśnie się z nich szczęśliwie wykopałam. A co najważniejsze, prawdziwie ósmodomowo, wyszło pewne szydło z worka i zrozumiałam (własnie dziś!!!) pewną ciemną tajemnicę sprzed lat. I to zupełnie przez tzw. "przypadek" (który rzecz jasna nie istnieje). Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 02:35 Cale szczescie ta zaraza sobie szybko pojdzie. Wredny babsztyl i tyle. Zdolowala mnie wczoraj do imentu. Odpowiedz Link
astrofru Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 03:42 a mnie tam z nia dobrze, leniwie i spokojnie. Dodatkowo Jowisz mi wraca na asc a Wenus mi wchodzi na Jowisza, po tym jak strzelila trygon do Ksiezyca i sekstyl do Slonca kilka dni temu. I jem sobie i tyje, po wszystkich zimowych depresjach i - ze zrelokowanym na Lwa ascendentem patrze w lustro i mysle sobie - no fru, wreszcie wygladasz jak kobieta a nie uraniczny potworek.. Odpowiedz Link
potrek Nie popieram likwidacji Wenus :) 17.06.06, 08:18 Mi tam od dawna Wenus nie wadzi mimo ze mam ją na półkrzyżu Rysuje ( wykałaczką) znak Wenus na zielonej świecy pisząc na niej Isztar, Wenus, Izyis Wypala się spokojnie, a i ja mam spokój Pozdrówka potrek Odpowiedz Link
uranika Re: Nie popieram likwidacji Wenus :) 17.06.06, 10:33 Bycza Wenus wyraża się dość konkretnie,wie czego chce,by osiągnąć miłe dla siebie cele. Ceni sobie urodę i wygodę życia,dlatego tak ważna jest materialna strona egzystencji. Aktualne tranzyty do niej,te napięciowe(Nept.Sat.Jow)mogą powodować, że ta miła planeta rozczarowuje w reakcjach. Może więc,nie bądżmy teraz dla niej zbyt surowi, gdy kwadraturą Neptun wprowadza zamęt,nieporozumienia i dla takiej Wenus może być niepokojący,szczególnie w związkach,przyjażniach. Wymagający Saturn sprowadza traz na nią ograniczenia nie do wytrzymania. W związkach bliskich Wenus czuje się nieszczęśliwa,bo zdominowana krytycznym,chłodnym Saturnem,który obwinia ją za napotkane kłopoty. Aspekt ten sprowadza często problemy ekonomiczne. Wenus w opozycji do Jowisza.W zasadzie sympatyczny aspekt, dla doceniających korzyści z konfrontacji,tu związanej z charakterem Skorpiona i ósmego domu.Może wystąpić wzajemna nieograniczona pobłażliwość,często w kwestiach materialnych. Przy tych tranzytach warto mieć "pod kontrolą" w horoskopie położenie Byka i II dom. Myślę,że jeżeli nasza urodz.Wenus nie jest zbyt wrażliwa (przez znak i dom),to da się to wytrzymać. W takim przypadku pomoże zdystansować się ,do tych przemijających w końcu wenusowych problemów. Odpowiedz Link
neptus Re: Nie popieram likwidacji Wenus :) 17.06.06, 20:23 Gdyby to było takie proste... Odpowiedz Link
romy_sznajder Re: Nie popieram likwidacji Wenus :) 18.06.06, 23:09 > Wypala się spokojnie, a i ja mam spokój Niezłe, niezłe Odpowiedz Link
aarvedui teorie 17.06.06, 10:01 pamiętam pare teorii o pozasłonecznym pochodzeniu wenus. ze ta "lokujac się" w układzie słonecznym pare razy wpływała na ziemię,powodując ogólne kataklizmy (stąd kometa - ciało na niebie o duzej jasnosci to znak nieszczęścia). a bogninią miłosci wenus została po tym jak sobie poszła - ludzie tak ją za to wywyzszyli ze dała im wreszcie święty spokój Odpowiedz Link
mb1mb Re: teorie 17.06.06, 19:54 teorie I. Velikovsky'ego...? (m.in. "Worlds in Collision" 1950) uważał, że Wenus była początkowo kometą "wyrzuconą" z Jowisza tak jak Atena z głowy Zeusa (nie utożsamiał Wenus z Afrodytą), zanim "ustatkowała się" na orbicie, zbliżyła się do Ziemi powodując szereg katastrof (m.in. plagi egipskie), jej gęsta pełna dwutlenku węgla atmosfera to pozostałość "ogona". teorie te spotkały się jednak z krytyką astronomów. pomyślałam sobie, że skoro tam jest tak pochmurno, prawie brak tlenu i wody, ogromny gorąc, do tego efekt cieplarniany, to chyba ogólnie planeta nie jest zbyt przyjazna, nie? Odpowiedz Link
aarvedui Re: teorie 18.06.06, 12:59 dzięki za uzupełnienie.dokładnie o to mi chodziło no i jeszcze rozróżnienie na weus lucyferyjską i hesperyjską mało astrologów uzaje to rozróżnieine...ale możnaby tu zastosować - że to była ta "niedobra" wenus Odpowiedz Link
undyna Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 10:23 moja VI domowa Wenus w Bliźnietach przejawia się np. tym, że uwielbiam różnego rodzaju środki do pielęgnacji ciała, teraz na trygonie Neptuna dostałam amoku pielęgnacyjnego, kupuję ciągle jakieś balsamy, pillingi, maseczki i wszystko to używam bardzo dokładnie, to do tego, a tamto do tamtego i jeszcze w zależności od dnia tygodnia (pewnie dlatego, że natalnie Wenus jest w koniunkcji z Saturnem), do tego Saturn z Marsem na natalnym Marsie powoduje, że się zaćwiczam, wczoraj wydałam pięniądze na rachunki na ekskluzywną i fikusną bieliznę, dla mnie to jest przebudzenie Wenus, która przez lata była tłumiona przez Saturna i akurat teraz nareszcie mam o niej dobre zdanie, można powiedzieć, że okres zbuntowanej chłopczycy się kończy i nareszcie jestem kobietą! Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 12:54 Moja jest bycza ale 12-domowa. W zwiazku z tym olewam to co po wierzchu, byle bylo wygodne i cale ale kocham piekna bielizne i wydalabym na nia majatek, gdybym go miala. Ala skad tu w 12 domu majątek? Odpowiedz Link
pani.jazz Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 13:06 neptus napisała: > Moja jest bycza ale 12-domowa. W zwiazku z tym olewam to co po wierzchu, byle > bylo wygodne i cale Jak moja mama, wypisz wymaluj. Tylko ona nawet bielizny nie nosi pieknej, bo u niej Wenus w Pannie. Poki sie nie zedrze, mozna nosic. Wiec nosi. A, ze drzec raczej nie probje, to nosi po kilka lat te same spodnie, koszulki, bluzki - i majtki tez ;P. Moja Wenus w Byku, w IX domu zupelnie nie moze jej zrozumiec. Odpowiedz Link
dori7 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 14:49 > Jak moja mama, wypisz wymaluj. Tylko ona nawet bielizny nie nosi pieknej, bo > u niej Wenus w Pannie. Poki sie nie zedrze, mozna nosic. Wiec nosi. A, ze > drzec raczej nie probje, to nosi po kilka lat te same spodnie, koszulki, > bluzki - i majtki tez ;P. Moja Wenus w Byku, w IX domu zupelnie nie moze jej zrozumiec. He he, moja mater ma Wenus+Ksiezyc w Pannie i kolekcjonuje piekne staniki. Oczywiscie kazdy nosi, poki go nie zedrze, ale poniewaz ma ich tyle, to zdzieranie nastepuje dopiero po wielu latach. To samo ma z butami. Cala nastoletniosc rozpaczalam, ze nie mam jej rozmiaru butow DD BTW: ja tez mam Wenus w Pannie. Ladna bielizne lubie kupowac (ubostwiam Valisere i Feline, maja przepiekne hafty i fantastycznie leza), ale nosze i tak niemal wylacznie wygodne, higieniczne rzeczy z czystej, kolorowej bawelny A ubrania kupuje maniakalnie w lumpeksach, bo w sklepach wszedzie te same ciuchy, drogie i lichej jakosci, pol ulicy wyglada tak samo, brrr, to nie dla mnie. Najdrozsze z tego, co mam na sobie, to perfumy i buty, ale i jedno, i drugie to sprawka pierwszodomowego Ksiezyca w Rybach, Wenus tylko sarka na brak oszczednosci. Drogie buty tlumacze przed nia koniecznoscia dziejowa, bo nosze 41.5 i dostac cos na swoj rozmiar moge bez problemu wylacznie w Ecco, ale pachnidla to juz panniasta Wenus uwaza za Rybie zboczenie ) Odpowiedz Link
pani.jazz Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 15:21 dori7 napisała: > Drogie buty tlumacze przed nia koniecznoscia dziejowa, bo nosze > 41.5 i dostac cos na swoj rozmiar moge bez problemu wylacznie w Ecco, ale > pachnidla to juz panniasta Wenus uwaza za Rybie zboczenie ) Noo, ale za o buty z Ecco nosi sie latami (wiem, bo innych nie nosze ), to powinno Twoja Wenus troche udobruchac. Moj Ksiezyc w Pannie w I domu troche sie kloci z elegancka i wygodna Wenus w Byku, mimo ze niby zywiol ten sam. Poki co Ksiezyc wygrywa, ale i Wenus czasem swoje trzy grosze wetknie. > A ubrania kupuje maniakalnie w lumpeksach, bo w sklepach wszedzie te same > ciuchy, drogie i lichej jakosci, pol ulicy wyglada tak samo, brrr, to nie dla > mnie. Podpisuje sie wszystkimi czterema konczynami. Tzn. podpisalabym sie, gdybym jeszcze spelniala warunek pt. "kupuje". Bo jednak zazwyczaj nie kupuje, tylko czekam, az zakupy same po mnie przyjda. A mamusia, wlasnie spojrzalam, poza Wenus, ma jeszcze w XII domu Saturna - zreszta tez w Pannie. To wiele wyjasnia. Pozdrawiam, pani.jazz Odpowiedz Link
wasza_bogini Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 15:36 wenus w scorpionie- kolekcjonuje buty, uwielbiam. co ciekawe obcasy sa non-stop do wymiany ze wzgledu na szybki chod ale buty mam te same przez lata nie zniszczone. cala sila chodzenia idzie w piety. mam dobrego szewca bielizna tylko wygodna. nie przywiazuje wagi do zadnych marek, natomiast nigdy bym nie ubrala niczego z lumpexu. ostatnio kolekcjonuje rowniez lakiery do paznokci. bardzo lubie mode etniczna, bardzo kolorowe elementy. ostatnia moda na folklor i haftowane spodnice bardzo mi sie podoba. Odpowiedz Link
dori7 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 16:18 wasza_bogini napisała: > wenus w scorpionie- kolekcjonuje buty, uwielbiam. co ciekawe obcasy sa non- > stop do wymiany ze wzgledu na szybki chod ale buty mam te same przez lata nie > zniszczone. cala sila chodzenia idzie w piety. mam dobrego szewca Obcasy - zgroza!!! Szczegolnie szpilki. Niepelnoletni - nie czytac dalej! Moja Wenus w Pannie w 8 domu mowi, ze jedyne miejsce, gdzie mozna nosic szpilki, to lozko, bo tylko tam mozna w nich gdziekolwiek dojsc Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 16:43 dori7 napisała: > Moja Wenus w Pannie w 8 domu mowi, ze jedyne miejsce, gdzie mozna nosic > szpilki, to lozko, bo tylko tam mozna w nich gdziekolwiek dojsc No nie! Uwielbiam nosić cieniutkie i wysokie obcasy! Na płaskich w ogóle nie umiem chodzic, nogi mnie bola i ciagle sie przewracam o byle co. To chyba zasługa Marsa w 12 domu. Odpowiedz Link
wasza_bogini Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 17:30 > No nie! Uwielbiam nosić cieniutkie i wysokie obcasy! Na płaskich w ogóle nie > umiem chodzic, nogi mnie bola i ciagle sie przewracam o byle co. To chyba > zasługa Marsa w 12 domu. i braku cwiczen fizycznych w zwiazku z tym jak sie ciagle chodzi na obcasach i nie cwiczy to pozniej rzeczywiscie bola nogi na plaskim. Odpowiedz Link
male_conieco Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 16:49 hi hi hi Wenus, niestety w Baranie. Oddałabym za darmo, i jeszcze Marsa dołożyła gratis, taki sam rarytas w Wadze Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 17:23 Taka recepcja zapewne zwieksza Twoja atrakcyjnosc Odpowiedz Link
male_conieco Re: do neptus 18.06.06, 10:52 Nie bardzo.. zwiększa za to liczbę gaf, kiedy ognista Wenus broi, a "ciotowaty" Mars chce naprawiać Pozdrawiam )))) Odpowiedz Link
anahella Re: do neptus 18.06.06, 16:34 Zauwzylam fajna rzecz przy dynamicznych aspektach Wenus i Marsa: usmiechem potrafia zdzialac wiecej niz dzialaniem. Odpowiedz Link
male_conieco Re: do anahella :) 18.06.06, 16:52 Pewnie dlatego, że ciężko cokolwiek zdziałać przy rozdwojeniu osobowości A uśmiech, owszem, uruchamiam w trudnych momentach i z reguły działa A myślałam, że to po prostu mój urok osobisty LOL Pozdrawiam!! Odpowiedz Link
anahella Re: do anahella :) 18.06.06, 17:09 male_conieco napisała: > A > myślałam, że to po prostu mój urok osobisty LOL No bo to *jest* urok osobisty. Bardziej go widac przy aspektach nieharmonijnych. A "ciotoway Mars" spowodowal u mnie oplucie monitora, bo nie sposob smiac sie, pic kawe i zachowac czysty monitor jednoczesnie Odpowiedz Link
wasza_bogini Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 17:29 szpilek nie nosze ale obcasy lubie chociaz ostatnio pojawilo sie mnostwo bardzo fajnych trampeczek Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 19:32 Moja Wenus w Pannie w 8 domu mowi, ze jedyne miejsce, gdzie mozna nosic > szpilki, to lozko, bo tylko tam mozna w nich gdziekolwiek dojsc DDDDDD tylko nie za szybko ......bo w takim obuwniczym rynsztunku towarzyszom naszej wędrówki sił zazwyczaj starcza na krótki dystans Odpowiedz Link
am98 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 18.06.06, 19:08 arcoiris1 napisała: Moja Wenus w Pannie w 8 domu mowi, ze jedyne miejsce, gdzie mozna nosic szpilki, to lozko, bo tylko tam mozna w nich gdziekolwiek dojsc DDDDDD tylko nie za szybko ......bo w takim obuwniczym rynsztunku towarzyszom naszej wędrówki sił zazwyczaj starcza na krótki dystans ;PPPP ...uwielbiam Wasze teksty )) Odpowiedz Link
arcoiris1 Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 17.06.06, 19:24 Mam tez Wenus w Pannie w 8- identyczna jazda z obcasami!!! Buty- lubię buty na obcasach, seksowne, ostatnio kupiam sobie czerwone czółenka bez palców na wysokim obcasie bo mam duzo spodnic i sukien w tym kolorze. Lubię ekstawaganckie buty. Moje ulubione klapki na klinie wyglądaja jak klapki pokojówki, z błyszczącą falbanką z satyny i klamerka z tak zwnanymi symilkami. Uwielbiam, uwielbiam wszelką bizuterię, musi byc przede wszystkim duża, rzucająca się w oczy (mam za duzo kreconych włosow i jak je rozpuszczam to no niestety, dopiero koła wielkości tych rowerowych widac Kocham bransoletki, i lubię miec ich duzo. W dzien powszedni stosuję najczęsciej biżuterię etniczną, naszyjniki, wszelakie wielkie i kolorowe korale, często zwisają mi do pępka owiniętam na 3 razy. Lubię też srebro, bo nie stac mnie na duzo złota. Lubię szlachetną bizuterię- jak już wybieram strój wymagający stonowanej bizuterii bo i okazją ku temu, to mam na podoredziu parę klejnotów, które ubóstwiam: naszyjnik z perłą na diamencie, brylantowy pierścionek oraz drugi złoty z szafirem. Za kosztowną bizuterię oddałabym wszystko, a w kazdym razie dużo, jak Marylin Monroe . Lubię wyrazne kolory, ciemną i wyzywającą nawet czerwień, bordo, czarny, fiolety, biały, kontrastowe zestawienia, bardzo niekorzystnie wyglądam w tak zwanych kolorach ziemi, beże, brązy, rude, jakies khaki- kompletnie nie moja kolorystyka. Marki- nie zwracam uwagi, chociaz mam pare ulubionych sklepów w których sobie buszuję. Nie znosze golfów i swetrów, uwielbiam dekolty. Z Panniastych cech mojego stroju- musi byc czyste i wygodne, nie lubię minimalistyki, klasyki, jakichs garsonek, brrrrr!!! Jak juz muszę założyc cos eleganckiego/klasycznego to oznacza to że najprawdopodobniej jestem na delegacji; wybieram wtedy koszulę, garnitur i meskie, czarne szelki oraz czarne szpilki. Odpowiedz Link
amatemi Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 30.06.06, 11:26 wenus w skorpionie VII-domowa, najsilniejsza i bez aspektowWH i WSlonca Buty, najlepiej wygodne, a jeszcze lepiej gdyby ich nie bylo)) Ubrania wygodne, a jeszcze lepiej gdyby...))) To oczywiscie zart, moja wenus kocha ukrywac))) Kiedy mam sobie cos pomalowac, to jest to najwieksza meka dla mej Wenus)) Choc z rezultatow niejednokrotnie sie cieszy. Jednak sam proces malowania jest dla niej meczacy. Haftowane spodnice uwielbia)) Odpowiedz Link
hattric Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 18.06.06, 10:28 Jedni cierpią przez Wenus, a inni przez inne planety. Neptus ma szczęście, bo Wenus szybko zaiwania, więc tranzyty szybko mijają. A jak ktoś ma pecha przez Plutona, to mu taki tranzyt siedzi i siedzi. Szczególnie jak planeta zewnętrzna trafi na stellum Zatem zlikwidowanie Wenus jest pierwszym krokiem, bo trzeba zlikwidować wszystkie planety Jowisz bez Saturna wyprodukuje samych grubasów, a Mars bez Wenus wyprodukuje samych chłopców! Mars to też WOJNA, a zatem brak Wenus spowoduje przypływ agresji, gdyż zatraci równowagę damsko-męską oraz równowagę na linii tolerancja-siła. Proponuję nie likwidować niczego albo wszystko Trudności Neptus obchodzą mnie w tym momencie tyle co zeszłoroczny śnieg Neptus chce zniszczyć świat Jak Neptus zajmie się swoją Wenus, to i ona się odwdzięczy, a dopóki na nią ciągle warczy i nie chce stanąć z nią oko w oko i zaspokoić jej potrzeb, to Wenus dowala co rok przy powrocie na swoje miejsce! A może tak zamienic coś suchego w nieco wilgotne? Albo zamienić lód w roztopy (serce)? Albo przestać się bać tranzytów? A może pomedytować potrzeby Twojej Wenus? Qrde! Tyle jest sposobów, a wątek jest o narzekaniu i je tylko rozdmuchuje! Narzekanie jest zaraźliwe! STOP Wenusofobii! H. Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 18.06.06, 12:39 DD Hattic, Ty na trzeźwo miewasz całkiem sensowne wypowiedzi! Wg niektórych ten świat i tak się ma rozlecieć, wiec nawet mu nie muszę pomagać. Odpowiedz Link
hattric Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 18.06.06, 15:39 neptus napisała: > DD Hattic, Ty na trzeźwo miewasz całkiem sensowne wypowiedzi! > Wg niektórych ten świat i tak się ma rozlecieć, wiec nawet mu nie muszę > pomagać. Hihihi! Skąd wiesz Królowo Złota, że sobie nie walnąłem browarka z rańca? Ale przyznaję - odpowiedziałem na trzeźwo i dlatego wyszło bez wielkiego polotu Dziękuję za uznanie Swoją drogą trzeba coś czule podotykać i popieścić, bo Wenus kocha dotyk Neptun też, ale nieco mniej wyuzdanie Pozdrawiam H. Odpowiedz Link
neptus Re: Zlikwidowac Wenus! Natychmiast! 19.06.06, 11:59 Zgadza się. Wenus lubi, żeby wszystko było do pary. Odpowiedz Link