Dodaj do ulubionych

KSIEŻYC W RYBIE

19.08.06, 19:05
Jakie są te ksieżycowe rybki?bo jak poczytałam sobie o tym ksieżycu w baranie
to jak ulał pasował do mnie a nie mam nic w baranie jestem kozą z asc.w
raku .Napiszcie proszę dlaczego tak bardzo mi pasuje ten ksieżyc ? moze przez
to ze mam ksieżyc w ostatnich stopniach ryby ???a moze kwadratura ksieżyca z
marsem cos daje mi energi barana?proszę odpiszcie.Zresztą sami zobaczcie
27.12.1976 godz.16.00
Obserwuj wątek
    • anulenka7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 19.08.06, 20:19
      Znam 3 osoby z Księżycem w Rybie i to co je łączy to: upodobanie do
      fantazjowania, łagodność, emocjonalna chwiejnośc, niezdecydowanie, bierność,
      zainteresowanie ezoteryką. Jedna z tych osób (płci męskiej) ma skłonności do
      używek (fajki, alkohol, narkotyki), jest w moim odczuciu (jako posiadaczki
      baraniastego Księżyca) "rozmemłany".
      • byk3 Re: KSIEŻYC W RYBIE 19.08.06, 21:15
        to fakt ,lubię fantazjowac no i mogę jeszcze dopasowac tą emocjonalną
        chwiejność ale co do łagodnosci i niezdecydowania i biernosci nie mogę się
        zgodzic bo jest całkiem inaczej tak jak juz pisałam wiele mi pasuje z księżyca
        w baranie a co do używek to nie mam żadnych boję sie wszystkiego mam po prostu
        fobię z alkoholem a juz nie piszę jak bałabym się narkotykow zgroza w życiu!!!
        ja nie jestem w ogole rozmemłana jak ten twoj kolega hihi dobre okreslenie dla
        ksieżycowej ryby.Pozdrawiam
      • elenora Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 11:15
        prócz używek i rozmymłania często księżycowe ryby są rude lub jak mawiała moja
        babcia ryszawe
        • dori7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 11:32
          elenora napisała:

          > prócz używek i rozmymłania często księżycowe ryby są rude lub jak mawiała
          > moja babcia ryszawe

          Akurat znam cale stado posiadaczy Ksiezyca w Rybach i zadnego rudego. Logicznie
          rzecz biorac, ksiezycowych Ryb jest za duzo, a genow rudych wlosow za malo,
          zeby ta regula mogla dzialac smile)
          • elenora Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 11:40
            a moje znajome stado w większości ryszawe lub o bardzo jasnej wręcz białej
            karnacji no popatrz popatrz
            • dori7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 11:48
              elenora napisała:

              > a moje znajome stado w większości ryszawe lub o bardzo jasnej wręcz białej
              > karnacji no popatrz popatrz

              Widac tak sie zlozylo. Stado znajomych, chocby bardzo liczne, jeszcze nie
              tworzy statystyki suspicious A jak napisalam, to nielogiczne, zeby Ksiezyce w Rybach
              byly niemal zawsze rude. Nie pamietam za dobrze biologii, ale jestem pewna, ze
              jesli rodzice sa np. ciemnowlosi, to raczej maja male szanse na rude potomstwo,
              chocby powolali do zycia i dziesiec ksiezycowych Rybek.
              • elenora Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 11:55
                dori7 napisała:

                Nie pamietam za dobrze biologii, ale jestem pewna, ze
                jesli rodzice sa np. ciemnowlosi, to raczej maja male szanse na rude potomstwo

                małe szanse ale jednak, te geny dziedziczą sie nie tylko po rodzicach ale i po
                dalszej rodzinie czego przykładem jest min mój mąż - gen jest recesywny wiec
                dzieci mam całkiem nie rude
                • pani.jazz Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 12:58
                  Moze to dziala w druga strone - nie kazdy z Ksiezycem w Rybach jest rudy, ale wielu rudych ma Ksiezyc w Rybach?
                  wink
                  • anulenka7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 13:12
                    Znane mi rudzielce są solarnymi Rybami, z Księzycami w Lwie i Wodniku. Nie wiem
                    w jakim znaku ma Księżyc np. Michał Bajor.
                    • anulenka7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 13:14
                      Przypomniała mi się jeszcze jedna rudowłosa osoba, Słonce ma w Lwie, Księżyc w
                      Baranie, Neptuna na Ascendencie.
                      • neptus Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 16:05
                        Co 12-ty człowiek na świecie ma Księżyc w Rybach. Najwięcej Księzycy w Rybach
                        mają Chińczycy, bo jest ich najwięcej. Chciałabym zobaczyc rudego Chińczyka.
                        Najwięcej rudzielców jest wśród Irlandczyków i Skandynawów. Czy oni mają
                        wszyscy Księżyc w Rybach?
                        Wśród znajomych mam kilka osób z Księzycem w Rybach. Wszyscy bez wyjątku mają
                        niebieskie oczy i włosy ciemny blond. Wniosek: Księzyc w Rybach mają ciemni
                        blondyni. smile))
                        • eevvaa Re: KSIEŻYC W Rybach 20.08.06, 16:38

                          Mam Księżyc w Rybach w 8 domu, ale nie jestem "rozmemłana".Powiedziałabym, że
                          ciągle coś mnie goni.Podejmuję nagłe decyzje i przeważnie są trafne.Fakt muszę
                          pracowac nad tym, żeby się nie martwić na zapas.Jestem wrażliwa i
                          przewrażliwiona, współczująca, romantyczna itd.Nie toleruję alkoholu u siebie i
                          innych, do narkotyków mnie nigdy nie ciągnęło ( bałabym się ich).Moje używki to
                          kawa raz , dwa dziennie.Leków staram się nienadużywać.Jestem blondynką ( teraz
                          ciemną)o oczach szaro niebieskich.Moi rodzice ( matka kruczoczarna, a ojciec
                          ciemny blondyn).O dziwo moja babka miała piękne miedziane włosy, a ja
                          nieodziedziczyłam.-
                          ewa
                          Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
                        • a.agena Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 21:44
                          neptus napisała:

                          > Wśród znajomych mam kilka osób z Księzycem w Rybach. Wszyscy bez wyjątku mają
                          > niebieskie oczy i włosy ciemny blond. Wniosek: Księzyc w Rybach mają ciemni
                          > blondyni. smile))

                          Czego jestem przykładem.

                          a.agena
                        • arcoiris1 Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 18:53
                          a dlaczego co 12-ty? przeciez nie kazdego dnia rodzi sie tyle samo dzieci... Na
                          tej saemj zasadzie, podobno ascendent w Baranie jest najrzadszy- nie mozna więc
                          powiedziec że 1/12 ludzkości ma w nim Ascendent?

                          a geny to geny, chociaz czesto u dwojga ciemnowłosych pierwsze dziecko to
                          własnie rudzielec (i mama wcale nie farbowana wink
                          • anulenka7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 18:59
                            Czy możesz wymienić jakie Ascendenty są najrzadsze, a jakie najczęsciej
                            spotykane? Najwięcej znam ascendentalnych Strzelców, Panien, Skorpionów i Lwów.
                            • arcoiris1 Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 19:10
                              nie wiem Anulenka jaki jest najrzadszy, ale bodajże u Stephena A. czytalam że
                              Baran własnie. Podobnie w progresjach, różne znaki z różna szybkością lecą
                              przez Ascendent. Ja Barana Asc znam tylko jednego, to kolezanka z Australii-
                              Baran na Asc, bodajże 3 planety we Lwie w 5 domu i do tego cos w Strzelcu.
                              Ogień az huczy i nosi ja po calym swiecie, ostatnio mieszka w UK.
                          • neptus Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 19:07
                            arcoiris1 napisała:

                            > a dlaczego co 12-ty? przeciez nie kazdego dnia rodzi sie tyle samo dzieci...
                            Na
                            >
                            > tej saemj zasadzie, podobno ascendent w Baranie jest najrzadszy- nie mozna
                            więc
                            >
                            > powiedziec że 1/12 ludzkości ma w nim Ascendent?

                            Upraszcam, oczywiście i uśredniam. Jakakolwiek by to nie bya proporcja, i tak
                            wyjdzie strasznie duzo, a naturalnych rudzielców jest na świecie mało.
                          • neptus Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 19:09
                            arcoiris1 napisała:

                            >
                            > a geny to geny, chociaz czesto u dwojga ciemnowłosych pierwsze dziecko to
                            > własnie rudzielec (i mama wcale nie farbowana wink

                            A listonosz?
                            • anulenka7 Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 19:37
                              Wszyscy w mojej rodzinie: rodzice, siostra, brat, dziadkowie - mają Wenus w
                              Wodniku, tylko ja jedna nie - czyż to nie podejrzane? Muszę spojrzeć w kółko
                              listonosza. wink
                            • arcoiris1 Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 20:09
                              zawsze puka dwa razy. Wtedy nie otwieram!
                              wink
        • aarvedui Re: KSIEŻYC W RYBIE 20.08.06, 15:12
          elenora napisała:

          > prócz używek i rozmymłania często księżycowe ryby są rude lub jak mawiała moja
          > babcia ryszawe

          jak dużą próbke radiksów z danymi o kolorze włosów przebadałaś? 1000? 10000? a
          może więcej?

          sorry,ale jak rzucasz takie "hasełka" to podaj na jakiej podstawie tak
          twierdzisz (lub jaki autor tak podaje i na czym ewentualnie się opiera)

          jak sie chce to korelacje można znaleźć pomiędzy dowolnymi rzeczami,np
          mlecznoscią lam w tybecie na wiosnę a rozmiarem owłosienia włoskich kelnerów w
          Rzymie w 1987 roku =P
          • elenora Re: KSIEŻYC W RYBIE 21.08.06, 11:52
            jakoś tak zawsze wiedziałam że kilkanaście lat astro to bardzo mało jak i kilka
            setek kosmogramów
            potraktuję wiec moje "często" synonimicznie do "zbiegu okoliczności"
          • mrgodot a propos koloru włosów 22.08.06, 20:40
            a który naturalny ruddizlec (kobieta zwłaszcza) przyzna się obecnie, że jest
            ruda. Prwadopodobnie farbują włosy od lat.
            Ja mam Księżyc w Rybach - mama kruczoczarna, ojjciec szatyn/ciemny blondyn.
            Jako dziecko miałam włosy dość ciemne, które z każdym rokiem życia stawały się
            jaśniejsze. Kiedy osiągnęłam poziom ciemny blond (a latem robił się blond)
            pomalowałam je naczarno i tak mam do dzisiaj. I po krzyku. A jak ktoś mnie
            pyta, czy to moje naturalne włosy, to mówię, że tak, i - o dziwo, wszyscy w to
            wierzą. Mam ciemną oprawę oczu i raczej normalną karnację 9 ani jasna ani
            ciemna).
            Moja starsza siostra (Księzyc w Baranie) od dziecka miała włosy blond, które z
            każdym rokiem życia stawały się coraz ciemniejsze. Jak doszła do ciemnego
            blondu, zaczęła je farbować na blond i do dzisiaj twierdzi, że jest naturalną
            blondynką. Karnację ma jasną, oprawa oczu też dość jasna.
            Nie zauważyłam, żeby wśród księżycowych Ryb była szczególna ilość rudzielców.
            To raczej mówiono o Wagach - ale z myślą o farbowaniu. Takie czasy.
      • sarragina Re: KSIEŻYC W RYBIE 14.10.06, 00:53
        A czy ja dobrze wyczytałam, ze mam Marsa i Wenus w Rybach (i czy to totalna
        katastrofa?wink Jestem z 12.03.1981 (godz.9.10, Elblag).
        Pozdrawiam wszystkich forumowiczówsmile
    • dori7 W Rybach, nie w Rybie! 19.08.06, 22:12
      Potem ktos bedzie szukal w wyszukiwarce po tytulach watkow Ksiezyca w Rybach i
      nie znajdzie, bo bedzie Ksiezyc w Rybie sad(
      • pani.jazz Re: W Rybach, nie w Rybie! 19.08.06, 22:30
        o, Panno kochana! ;D Dori, jestes boska.

        A co do Ksiezyca w Rybach, nie w Rybie - to polozenie wrazliwosci. Moze byc empatyczny, a moze byc zaborczy z nadwrazliwosci. Ksiezyc, czyli Rak i Woda, kiedy znajdzie sie w Rybach, czyli zwiaze z Neptunem i Woda, robi sie wewnetrznie troszke smutny i pozwala sobie zatonac w wielkim oceanie trosk swoich i calego swiata. Bedzie dryfowal wsrod lagodnych fal zastanawiajac sie, co tez tu ze soba zrobic. A moze samo sie zrobi? Samo sie rozwinie? Moze poczekac, az problem sobie pojdzie? To wszystko znajduje odzwierciedlenie glownie na planie emocjonalno-uczuciowym, bo poza tym czlowiek moze byc tytanem systematycznej pracy i doskonale sie obracac w swiecie zewnetrznym.
        Taki Ksiezyc daje zazwyczaj doskonalego sluchacza wszystkich naszych trosk i szczerze nam wspolczuje - ale tez sam lubi sie wyplakac na ramieniu zaufanego przyjaciela. Latwo sie przywiazuje, bo potrzebuje oparcia w jakiejs dobrej duszy. Jego usmiech i radosc sa blogoslawienstwem dla tych, ktorzy umieja patrzec i cieszyc sie z cudzego szczescia - bo radosny i pozbawiony wszelkich zmartwien Ksiezyc w Rybach to naprawde rzadki widok.
        Zapadlo mi w pamiec pewne okreslenie na sloneczne Ryby przeczytane wieki temu w gazetowym horoskopie - "gwiezdna opiekunka". Jest bardzo trafne, ale, imho, lepiej pasuje do Ksiezyca w Rybach.

        Pozdrawiam,
        pani.jazz
        • zyta-85 Re: W Rybach, nie w Rybie! 30.11.06, 00:09
          pani.jazz napisała:
          - bo radosny i pozbawiony wszelkich zmartwien Ksi
          > ezyc w Rybach to naprawde rzadki widok.
          To zależy.Może Ty znasz tylko smutne. Ja poznałam wesołe księżyce w Rybach i to
          codzienny widok. Jedna z nich, ascendentalno-księżycowa Ryba jest wiecznie
          uśmięchnięta,dużo się śmieje jak mało kto i generalnie promieniuje radośćią.
          Beztroska.
          • neptus Re: W Rybach, nie w Rybie! 30.11.06, 01:02
            Ja też znam taki Księzyc w Rybach, który jest wręcz wesołkowaty. Ma silnego
            Strzelca i Jowisza w koniunkcji ze Słońcem.
            • eevvaa Re: W Rybach, nie w Rybie! 30.11.06, 08:06

              -Też nie jestem smutnym księżycem w Rybach< Słońce w Raku>, a znam dwa naprawdę
              rozrabiaki< Słońce w Bliżniętach i w Koziorożcu>.-
              Uśmiech wędruje daleko...

              ewa
            • princesswhitewolf Re: W Rybach, nie w Rybie! 30.11.06, 11:22
              neptus napisała:

              > Ja też znam taki Księzyc w Rybach, który jest wręcz wesołkowaty. Ma silnego
              > Strzelca i Jowisza w koniunkcji ze Słońcem.

              No ja wlasnie takowym egzemplarzem jestem. Mam asc w Strzelcu i mimo ze tam
              Neptun od 12 domu chlupocze to moj 2 domowy Jowisz w Kozorozcu jest jakis
              dziwnie zywotny i wesoly moze z powodu dosc luznej bo 8 stopnowej opozycji do
              Slonca.Szegolnie po 30tce moj Jowisz zaczal sie z dystansem smiac sam z siebie,
              a piszac to w tym wpisie zauwazam ze moj Jowisz ...zrobil sie jakims beszczelnym
              megalomanem wiec lepiej niech sie zamknie juz !smile)
      • arcoiris1 Re: W Rybach, nie w Rybie! 22.08.06, 20:11
        Twoja Panna jest w szczytowej formie! wink

    • neptus Księżyc w RYBACH 19.08.06, 23:06
      Księzyc w rybie to byc moze jakaś nowa potrawa z ryb ale w astrologii kompletne
      niezrozumienie archetypu.
      To nie jest tylko problem wyszukiwarki, to brak elementarnej znajomosci
      archetypow Zodiaku, bez czego w ogóle nie ma o czym rozmawiać.
      Ryby to miejsce rozwazań, rozterek i jego cechą jest niejednoznaczność i
      DUALIZM. Dlatego na symbolach znaku Ryb ryby są zawsze dwie - każda płynie w
      przeciwnym kierunku. Poczytaj sobie podstawy o archetypach znaków Zodiaku i
      planet (w tym Księżyca), a wtedy sama wiele zrozumiesz i łatwiej Ci będzie
      wyjaśniać konkretne problemy. Te informacje są łatwo dostepne, nawet w
      Internecie.
    • undyna emocjonalnie 20.08.06, 09:45
      wszystkie informacje o Księżycu w Rybach są jak najbardziej adekwatne, ale jeszcze z punktu całkowicie nieobiektywnego powiem, że ten lekko zasmucony Księżyc, często niestroniący od narkotyków (niekoniecznie w sensie dosłownym), łatwo się uzależnia od tych, którzy Go rozumieją bądź wydają się Go rozumieć, jest podatny na wpływy tak dobre jak i złe, a oprócz tego łatwo Go pocieszyć tuleniem, całowaniem, delikatnym głaskaniem, zapomina o świecie złym, a oczka mu mętniejąwink Jest bardzo wrażliwy na romatnyczne piękno, księżyc odbijający się w wodzie, stare budowle, światło świec, drzeworyty, miedzioryty, stare meble, naczynia, kąpiel nocną w jeziorze, wszystko to i jeszcze więcej pobudza jego wyobraźnię i rozmarza, uwielbia pływać, albo leżeć na wodzie, no i jeszcze jedno, niewiele zrobi dla siebie, ale dla tych, do których się przywiązał może wiele poświęcić czasu i energii kosztem samego siebie.
      Nietrudno się domyślić, że aktualnie jestem zakochana w jednym takim z Księżycem w Rybach, Jego Księżyc jest potrójnie rybi, bo w XII domu i w kwadracie do Neptuna, Ryby do sześcianuwink
      • neptus Re: emocjonalnie 20.08.06, 15:54
        Bardzo ładnie to opisalaś Undyno. Oczywiście, aspekty, dom itd. modyfikują to
        wszystko i każdy Księżyc w Rybach przejawia się nieco inaczej ale ogólnie to
        jest właśnie taki książę z bajki, i to właśnie z innej. smile)
        • iokepine Re: emocjonalnie 20.08.06, 17:53
          Miłosć najlepszym nauczycielemwink
      • jerry.uk Tranzyt Księżyca przez XII dom 14.10.06, 06:21
        żeby nie mnozyć postów, napiszę że właśnie Księżyc tranzytował mój XII dom i
        przy kwadraturze do Urana urodzeniowego obudziły mnie koszmary (bardzo rzeczywiste).
        • neptus Re: Tranzyt Księżyca przez XII dom 14.10.06, 10:29
          Właśnie zrobiłes bałagan w wątku. Trzeba było załozyć nowy, bo to nie ten temat.
        • neptus Re: Tranzyt Księżyca przez XII dom 14.10.06, 10:30
          Załóż nowy watek, a to się wytnie.
    • a.agena Re: KSIEŻYC W RYBach 20.08.06, 21:54
      byk3 napisała:

      > Jakie są te ksieżycowe rybki?

      Bardzo wrażliwe i bardzo łatwo je czymś urazić. Angażują się i poświęcają dla innych, a potem przeżuwają w sobie, że nikt tego nie docenia. Uzależniają się tak od używek, jak i od ludzi. Pielęgnują w sobie każdą krzywdę. W ogóle jakieś takie histeryczne stworzenia.

      a.agena
      • aarvedui Re: KSIEŻYC W RYBach 20.08.06, 22:38
        a.agena napisała:

        > byk3 napisała:
        >
        > > Jakie są te ksieżycowe rybki?
        >
        > Bardzo wrażliwe i bardzo łatwo je czymś urazić. Angażują się i poświęcają dla i
        > nnych, a potem przeżuwają w sobie, że nikt tego nie docenia. Uzależniają się ta
        > k od używek, jak i od ludzi. Pielęgnują w sobie każdą krzywdę. W ogóle jakieś t
        > akie histeryczne stworzenia.

        że co?? że ja? ze ja niby histeryzuje?!?!? no JAK możesz! skandal! potwarz!
        ;]

        a te kolorki jesli juz teoretyzowac to analizowałbym inaczej,a mianowicie przez
        rozłozenie ważnych elementów horoskopu w żywiołach.

        zainspirowalo mnie do tego stwierdzenie fryzjerki,ze mam za duzo czerwonego
        pigmentu we włosach (szatyno-brunet jestem) i dlatego nie może mnie utlenić do
        białosci bez ryzyka wypalenia włosów,a tylko do kanarkowej zółci wink

        czerwony pigment - dominującym u mnie zywiolem jest ogień.
        potem ziemia,woda,powietrze.

        niby to bardzo prosty tok rozumowania,ale nie gorszy od stwierdzenia ze ryby są
        rude wink
        • tina544 Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 10:49
          No własnie - nie generalizować, to chyba najwazniejsze. Przeciez kazdy Księżyc
          jest modyfikowany przez inne planety. Mam Księżyc w Rybach. Nie jestem ruda.
          Nie uzalezniam sie od ludzi, wręcz przeciwnie, traktuje ich ciepło ale z
          dystansem. Nie jestem tez uzalezniomna od żadnych używek. Gdybym miała okazję,
          spróbowałabym narkotyków., ale tylko z ciekawości. Umiem słuchać ale nigdy nie
          wypłakiwałam się na cudzym ramieniu. Nie mam skłonności do zwierzania sie. Nie
          poświęcam sie dla innych i nie mam w zwiazku z tym pretensji o to, że ktos nie
          docenia moich wysiłków. W Zadnym razie nie jestem histeryczka i nie cierpię
          histerii / zwłaszcza u mężczyzn/.Najbardziej pasuje do mnie określenie
          0 "dryfowaniu" i oczekiwaniu, że problemy same sie rozwiążą. Oraz o zachwycaniu
          sie pieknem - ale tu może byc wpływ Wagi. Więc myslę, że wszelkie jednoznaczne
          klasyfikacje Księżyca / w każdym zreszta znaku/ są błędem. ale przeciez wwzyscy
          to wiemy, że liczy się całośc horoskopu. Księzycowa Ryba pozdrawia wszystkich.
          • pani.jazz Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 11:06
            Mysle, ze ten watek troche zszedl z tematu. Pytanie podstawowe bylo o Ksiezyc w Rybach i to wlasnie probujemy tu scharakteryzowac - w oderwaniu od wszelkich innych aspektow i polozen w domach. Chcemy znalezc archetyp Ksiezyca w Rybach, ktory moznaby potem zmienic odpowiednio do jego polaczen w rzeczywistym horoskopie.
            Byl juz na forum watek o archetypach samych znakow - sprobujmy przelozyc jego poetyke na takie wlasnie watki jak ten. Moze lepiej byloby, gdybysmy, zamiast wyszukiwac realnych ludzi z takim Ksiezycem, sprobowali dojsc do tego, jaka postac mitologiczna, literacka lub filmowa moglaby byc jego reprezentantem?
            Polecam chwile poszukiwan.

            Pozdrawiam,
            pani.jazz
            • dori7 Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 12:06
              A ja tak sledze ten watek i coraz bardziej dochodze do wniosku, ze wokol
              archetypu Ryb klebi sie mgla niezrozumienia. Czy Ryby ksiezycowe, czy solarne,
              lubia widziec siebie jako basniowych mieszkancow swiata fantazji, wrazliwych i
              pelnych wspolczucia. Tymczasem - jak zauwazyla bardzo slusznie Neptus - mamy
              znak Ryb (w liczbie mnogiej, nie pojedynczej). Bo czlowiek spod znaku Ryb nigdy
              nie jest jedna rybka. Ani nawet dwoma. On ma w sobie caly ocean, w ktorym sa
              nie tylko blekitne laguny i bajecznie kolorowe rafy koralowe, ale takze
              tajemnicze zarosla i niezbadane glebiny, w ktorych kolor wody w niczym nie
              przypomina rozswietlonego sloncem lazuru powierzchni. I, o czym tak latwo jest
              zapomniec, nosi w sobie takze rybe-plaszczke, rybe-pile i rybe-mlot.

              Iokepine obiecala zamiescic na swojej pieknej srebrzystej stronie artykul o
              Rybach. Przypominam sie niesmialo, z pieknym usmiechem Ksiezyca w Rybach
              wiercac niniejszym dziure w brzuchu jako zamaskowana ryba-pila smile)
              • neptus Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 13:33
                Kiedys dawno temu napisałam taki żarcik o Rybach.
                www.astro.hg.pl/Astrologia/Zodiak/z12/Ryby.html
                Teraz bym to napisała nieco inaczej, ale to tez jest jedna z cech natury Ryb.
                • undyna Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 13:54
                  ostatnio jakby lepiej rozumiem te Ryby niezrozumiałe, może dlatego, że Neptun
                  tranzytuje mi opozycją progresywne Słońce, a kwadratem natalny Księżyc, ale
                  mimo wszystko, że rozumiem, to trudno mi powiedzieć co, czyli nie tyle
                  rozumiem, ale raczej czuję, a może wierzę, że czuję, to ostatnie jest chyba
                  najbardziej adekwatne do rzeczywistościwink
                  ani natalnie, ani progresywnie, ani dyrekcyjnie nie mam nic w znaku Ryb
                • tina544 Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:20
                  Podobalo mi się to, co napisalaś. Czasami wydaje mi sie, że Ryby, zwłaszcza
                  księzycowe, nosza takie specjalne okulary, przez które widza świat "od
                  podszewki". Zgadzam sie tez z tym, że często bywaja - mniej lub bardziej
                  świadomymi - manipulatorami.
                  • eevvaa Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:37

                    -Nie jest mi wszystko jedno jak wygląda otoczenie.W bałaganie totalnym się
                    meczę.Na pewno jednak nie jestem pedantką, ktora ustawia wszystko równiuteńko i
                    w kostkę. Ma być czysto i artystyczny ład. Współodczuwanie na pewno aż bolesne.
                    Świat powinien być wolny od bólu cierpienia.Oprócz księżyca w Rybach mam Słońce
                    w !2 Domu w Raku./12 Dom to też Ryby. Dzięki Bogu przy życiu trzyma mnie Asc w
                    Lwie i 5 planet w tym znaku.
                    ewa
                    Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
                • eevvaa Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:38

                  - neptus napisała:

                  > Kiedys dawno temu napisałam taki żarcik o Rybach.
                  > www.astro.hg.pl/Astrologia/Zodiak/z12/Ryby.html
                  > Teraz bym to napisała nieco inaczej, ale to tez jest jedna z cech natury Ryb.


                  Samo sedno i pięknie ujęte.smile)-
                  ewa
                  Życie jest piękne -tylko trzeba to jeszcze zauważyć.
          • neptus Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:02
            Księzyc w Rybach to symboliczna koniunkcja Księzyca z Neptunem. Daje ogromną
            emptię, "podłączenie" pod nastroje otoczenia ale jak to zostanie wykorzystane,
            zależy od układu całego horoskopu. Jezeli inne cechy wskazuja na słabą
            osobowość, może z tego wyjść osoba strasznie himeryczna, podlegająca wiecznej
            hustawce nastrojów, zmieniajacych sie z minuty na minutę, przy silnej
            osobowości może także wyjść doskonały manipulator, grajacy z wirtuozeria na
            emocjach. Jak napisała Dori, Ryby sa rozne, sa Ryby-pielegnice i Ryby-piranie,
            są płotki i są rekiny. Umiejetność wczuwania sie w emocje innych pozwala
            zarowno na umiejętność niesienia pomocy i wsparcia we właściwym momencie, jak i
            na granie cudzymi emocjami.
            Człowiek z Księzycem w Rybach może nieświadomie podłączać sie pod emocje i
            uczucia ogołu (srodowiska albo i ludzkości) i jeśli przenosi to na płaszczyzne
            twórczą, moze tworzyć dzieła trafiające w potrzeby emocjonalne większości,
            albo arcydzieła, w których każdy widzi cząstkę siebie, albo znakomicie trafione
            wyroby "pod publikę".
            Księzyc jest bardzo czułym odbiornikiem. W Rybach jest czuły szczególnie. Czy
            da to człowiekowi polot i fantazję, współodczuwanie i współczucie, czy tez
            wywoła ucieczki - w wyimaginowany swiat, w uzywki czy narkotyki, w mistyczne
            odloty lub nawet choroby psychiczne, zalezy od całego układu. Księżyc w Rybach
            nalezy do tych, ktore czuja więcej ale w szczególnych konfiguracjach moze sie
            tez na to czucie całkowicie zablokować, jezeli wywołuje ono u niego lęk. Ryby
            rysujemy pdwójne ale tak na prawde, jest ich cała ławica i każda rybka porusza
            sie w innym kierunku.
            • lwi2 Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:11
              Z bardziej przyziemnych spraw to Księżyc w Rybach jest podobno niezły
              bałaganiarz (Neptun rządzi w gospodarstwie domowym), chociaż niektórzy mówią,
              że jest to bałagan artystyczny. Pewien znany astrolog nazwał to syndromem
              Kaczora Donalda (to ta literacka postać)- że jak sprzątał to wszystko naokoło
              rozwalał, coś takiego. Ja tam powiem, że w ten sposób zrektyfikowałam horoskop
              jednego z domowników, sąsiadka mówi, że to "artystyczny nieład".
              Lwi
              • undyna Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 14:20
                to nie jest bałaganiarz, to całkowity olewator porządkowy, wszystko mu jedno
                jak wygląda jego otoczenie, ma wyobraźnię i tam może sobie wykreować co chce,
                wcale nie trzeba zmuszać się do jakiegoś głupiego wysiłku, żeby zobaczyć
                wspaniałe okoliczności przyrodywink
                • neptus Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 18:59
                  Wprawdzie nie mam Księzyca w Rybach ale u mnie wszystko jest rządzone z 12 domu
                  a na asc mam Bliźnięta i to z Uranem. Powiedzmy delikatnie, wszystko mam na
                  wyciągnięcie ręki. Starczy trochę pogrzebać. wink Refugium na leśnej polanie mam
                  na pstryknięcie. Chce ktos plażę? Juz idę brzegiem, niewielka fala obmywa mi
                  stopy, ktore natychmiast zapadaja się w mokrym piasku, słońce grzeje w plecy...
                  czemu ta woda jest taka zimna? big_grinDD
                  • undyna Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 22:06
                    no tak, ale ja nie mam nic za wyjątkiem enigmatycznej Selene w XII, a
                    wyobraźnię mam bardzo sprawną i mogłabym podpisać się pod twoimi słowami,
                    potrafię odrętwieć na wiele godzin odpływając w dalekie światy i inne takie,
                    zaraz mi się przypomina jak mój matematyk budził mnie na lekcji słowami: "gdzie
                    jesteś?" a ja beztrosko odpowiadałam: "nad morzem"wink nic w Rybach, Neptun w
                    midpunkcie sekstylu MC i AC, trygonie do Marsa i b.luźnym do Merkurego, wg.
                    Bogdana Krusińskiego i Kocha jest władcą III domu, dość słaba planeta w moim
                    horoskopie, a jednak czuję Neptuna wyjątkowo intensywnie i każdy tranzyt
                    rozkłada mnie na łopatki, mam również skłonność do ulegania nałogom, popadania
                    w głęboki smutek, dryfowania i pomagania sierotkom, baaa nawet zakochuję się w
                    sierotkach, marzycielach i kosmitach, a przecież Księżyc mam w Byku i powinnam
                    mocno stąpać po ziemisad nooo
                    • neptus Re: KSIEŻYC W RYBach 22.08.06, 13:25
                      Neptun w trygonie do Marsa wyjasnia już bardzo duzo. Zapewne jest tego znacznie
                      więcej, tylko, jak to z Rybami - lubią sie ukryc, patrysz na nie i ie
                      widzisz. smile
                      • undyna Re: KSIEŻYC W RYBach 22.08.06, 19:01
                        mam trzy światy z moim Marsem, w Lwie, VIII domu i jeszcze w trygonie do
                        Neptuna, sic!
            • princesswhitewolf Re: Jowiszowy Szczupak 30.11.06, 12:56
              neptus napisała:
              >Jak napisała Dori, Ryby sa rozne, sa Ryby-pielegnice i Ryby-piranie,
              >są płotki i są rekiny.
          • a.agena Re: KSIEŻYC W RYBach 21.08.06, 16:03
            tina544 napisała:

            > No własnie - nie generalizować, to chyba najwazniejsze.

            To jak Ty byś to chciała? Szczegółowo i mozolnie opisać każdą z możliwych kombinacji?


            > Mam Księżyc w Rybach. Nie jestem ruda.

            Ja rónież smile


            > Nie uzalezniam sie od ludzi, wręcz przeciwnie, traktuje ich ciepło ale z
            > dystansem.

            Ja dystans mam przede wszystkim do siebie, ale to niekoniecznie jest zasługa Księżyca.


            > Nie jestem tez uzalezniomna od żadnych używek. Gdybym miała okazję,
            > spróbowałabym narkotyków., ale tylko z ciekawości.

            A ja nawet bym nie spróbowała. Uzależniona bywałam za to od innych używek, ale to inne elementy kosmogramu odpowiadają za to, że potrafiłam rzucić po 15 latach palenie.


            > Umiem słuchać ale nigdy nie
            > wypłakiwałam się na cudzym ramieniu. Nie mam skłonności do zwierzania sie. Nie
            > poświęcam sie dla innych i nie mam w zwiazku z tym pretensji o to, że ktos nie
            >
            > docenia moich wysiłków. W Zadnym razie nie jestem histeryczka i nie cierpię
            > histerii / zwłaszcza u mężczyzn/.

            Strasznie się wszystkie tutaj Ksieżycowe Ryby przejęły tym posądzeniem o histeryczność. To niekoniecznie oznacza płacz i zgrzytanie zębów. Raczej mi chodziło o dość specyficzne podejście do problemów w życiu. Że Księżycowe Ryby podchodzą do nich najpierw emocjami, a dopiero po chwili (krótszej dłuższej czy bardzo długiej) rozważają logicznie.


            > Najbardziej pasuje do mnie określenie
            > 0 "dryfowaniu" i oczekiwaniu, że problemy same sie rozwiążą.

            No widzisz, z kolei u mnie nie ma dryfowania. Biorę problem na siebie od razu i całym dobrodziejstwem. Ale to zasługa czego innego. A mowa była o Księżycu i o Rybach.


            > Więc myslę, że wszelkie jednoznaczne
            > klasyfikacje Księżyca / w każdym zreszta znaku/ są błędem. ale przeciez wwzyscy
            >
            > to wiemy, że liczy się całośc horoskopu.

            Nie wydaje mi się, że autorce wątku zależało na podaniu jedynej znakomitej definicji Księżycowej "Ryby"

            a.agena, może i księżycowe ryby ale przede wszystkim skorpion
    • majax76 Re: KSIEŻYC W RYBIE 21.08.06, 15:48
      Księżycowe ryby są strasznie niekonsekwentne. Na nic robienie planów, bo i tak
      się ich nie trzymam. Działam pod wpływem impulsu. Kiedyś strasznie mnie to
      denerwowało, ale teraz ufam sobie.Szybko się nudzę. Nie potrafię czytać jednej
      książki, skończyć ją i zacząć następną, tylko czytam trzy równocześnie. Ale
      najgorsza według mnie " przypadłość" księżycowych Ryb to ten nadmiar
      empatii.Czasami mam wrażenie, że bardziej " czuję kogoś" niż samą siebie.
      • pani.jazz Re: KSIEŻYC W RYBIE 21.08.06, 15:52
        To nudzenie sie i dzialanie pod wplywem impulsu wyglada bardziej na blizniacze...
        • kaby23 Re: KSIEŻYC W RYBIE 21.08.06, 16:17
          A może to kwestai jakości...? Bo czytam i jakbym widziała siebie... Wszystko
          zaczęte, nie skończone, książek zawsze czytam kilka naraz, bo mi się nudzi i
          zależy, na co akurat mam ochotę, a może się to zmieniać kilka razy w ciągu
          dnia... Empatia też, choć u mnie z czego innego wynika w kosmogramie. A Księżyc
          mam w Panniewink
        • majax76 Re: KSIEŻYC W RYBIE 21.08.06, 16:23
          Zgadzam się, tylko ja nie mam nic w Bliźniętach, dlatego ten swój chaos łączę z
          Księżycem w Rybach. Bliźnięta to u mnie IX dom, zupełnie pusty. A Merkury w
          Skorpionie.
          • neptus Re: KSIEŻYC W RYBIE 22.08.06, 13:30
            Popatrz, jak jest połozony Jowisz i Strzelec, takze Uran i Wodnik. Sam Księzyc
            w Rybach, to troche mało na takie zamieszanie.
      • princesswhitewolf Re: KSIEŻYC W RYBIE 30.11.06, 11:15
        majax76 napisała:

        > Księżycowe ryby są strasznie niekonsekwentne. Na nic robienie planów, bo i tak
        > się ich nie trzymam.
        sam ksiezyc nie ma nic do konsekwencji tutaj
        eee no ja mam Ksiezyc w Rybach i raczej w zyciu sie uczylam poluzowywania
        nadmiernej obowiazkowosci i ambicji ( Pluton9Panna -Ksiezyc3Ryby) 9 stop
        opozycja.Musialam sie nauczyc aby z determinacja nie"pchac" jak "trze" bo wola i
        stado baranow bym wepchnela gdzies we wczesnej mlodosci jak sie uparlamsmile)Nauka
        relaksu i luzu przyszla z wiekiem.
        Nadmiar empatii ooooo to fakt, wzmacnia to moj rak i neptun na asc, ale mysle ze
        tym sobie powinnysmy kadzicsmile) ha ha i patrzec na to z pozytywnej strony,
        stosujac zdrowy rozsadek tu
    • majax76 Re: KSIEŻYC W RYBIE 23.08.06, 12:33
      Neptus, dziękuję za trop. Rzeczywiście, mam mocno obsadzonego Strzelca (III
      dom).Ostatnio do mnie dotarło,że wszyscy ludzie , z którymi się przyjaźnię, to
      tacy chaotyczni bałaganiarze. Swój ciągnie do swegosmile))Więc chyba już do końca
      życia ja i mój M. ( Baran rybiasty) będziemy tonąć sobie w odmętach chaosusmile
      pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka