Dodaj do ulubionych

moi kochani mam prosbe

24.08.06, 13:13
moi kochani mam goraca prosbe czy ktos moglby mi zinterpretowac daty chodzi o
powazny problem malzenski
moja data 15.12.1974 godz 11,15 warszawa
moj maz 21.08.1975 godz ok 16? tirana
czy warto ratowac to malzenstwo i czy sa dobre prognozy na przyszlosc bardzo
prosze o odpowiedz
pozdrawiam serdeczniesmile
Obserwuj wątek
    • anulenka7 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 13:22
      Na tym forum nie robi się horoskopów - spróbuj zapytać tutaj:

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36600
      • witch-witch Re: Nie przeceniaj znaczenia astrologii 24.08.06, 18:08
        Są sytuacje gdzie ty sama musiasz zagladnąc w twoje życie i małżeńskie problemy
        dokładnie zobaczyć aby móc zmienić cokolwiek..Owszem wiele spraw można zobaczyć
        w horoskopie, ale twoje przeznaczenie to ty sama musisz odnaleść. Są horoskopy
        osób (moi rodzice) gdzie w ogóle ludzie ze sobą nie powinni być, a oni zyją
        latami i jest to bardzo udany zwiazek....smile))
        • witch-witch Re: Nie przeceniaj znaczenia astrologii 24.08.06, 19:26
          tak z ciekawości Tylko zerknęłam w Twój horoskop, a w jego z przymróżeniem oka
          ponieważ godzina urodzenia jest dosć istotna. W waszym horoskopie stwarza Mars
          dosc problemów ale i Mars was do siebie przyciągnął. Opozycje Marsów mogą sie
          manifestować w ten spoób,ze oboje chcecie dominować.Gdy on dominuje to w tobie
          odzywa się głos do szukania swojej woli...Brak wam balansu?
          Tak to bywa pomiędzy ludżmi pochądzących z róznych kultur i o różnicach w
          wychowaniu....Koniunkcja Plutonów Moze manifestować się tendencją do szukania
          relacji z osobami spoza swojego pochodzenia kulturoweg kogoś z zagranicy..min.
          • pani.jazz Re: Nie przeceniaj znaczenia astrologii 24.08.06, 19:30
            Koniunkcja Plutonow u osob z tego samego albo odleglego o 1 rocznika niewiele wnosi do zwiazku. Takie aspekty ma sie ze wszystkimi rowiesnikami.
      • dori7 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 18:48
        anulenka7 napisała:

        > Na tym forum nie robi się horoskopów - spróbuj zapytać tutaj:
        >
        > forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=36600

        Rzetelny astrolog siedzi z klientem nad horoskopem kilka godzin, a nie pisze
        kilka linijek po zerknieciu zaspanym okiem na radix. Poza tym - mysle, ze
        linkowanie forum, ktore odnosi sie do tutejszego lekcewazaco i zlosliwie, jest
        co najmniej nieeleganckie.
        • anulenka7 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 19:46
          Zauważyłam tylko przeglądając b. pobieżnie ich opisówkę, że robią tam
          interpretacje. Nie znam tego forum, więc skąd mam wiedzieć, że odnoszą się
          lekceważąco do "Jak na górze"? Najwyraźniej zawiszczą. Na temat trafności
          czyjejś analizy radixów się nie wypowiadam, bo sama jestem laikiem.
    • dori7 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 18:45
      Jesli problem jest powazny i chcesz uslyszec porade do astrologa, to idz z tym
      do specjalisty, ktory postawi Ci profesjonalny horoskop i na spotkaniu w 4 oczy
      omowi z Toba intymne sprawy.

      Publiczne forum to nie jest zbyt dobre miejsce na takie sprawy, po pierwsze -
      nie wiem, czy chcesz, zeby dziesiatki osob babraly sie w Twojej prywatnosci, a
      po drugie - nie kazdy, kto Ci odpisze, to czlowiek majacy odpowiednia wiedze,
      doswiadczenie i swiadomy spoczywajacej w tym momencie na nim odpowiedzialnosci.
      • anulenka7 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 19:50
        Napisz jeszcze jedno - jak rozpoznać, że osoba oferująca interpretację jest
        profesjonalistą. Bo ofert jest na rynku coraz więcej, a na pewno horoskop
        horoskopowi nierówny.
        • anahella Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 19:55
          to moze inaczej: czego oczekujesz od astrologa?
          Jesli umiesz sprecyzowac swoje wymagania i zglaszajac sie do kogos ten na Twoje
          warunki przystepuje to znaczy ze warto do niego isc.
          • arcoiris1 Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 20:09
            Anahello, to nie do konca tak. Jest wielu sciemniaczy którzy przystaną na każdy
            warunek, byle zarobic kase. Anulenka zapłaci a potem skrzywi się niezadowolona.
            Z drugiej strony, warto może iśc do astrologów dobrych lecz "jeszcze bez
            wyrobionego nazwiska" jako, prawdopodobieństwo że sie rzetelnie przyłozą jest
            wieksze.

            Moja rada: idz do kogos kto bierze za to pieniądze (ipso facto nie boi sie
            odpowiedzialnosci i traktuje to jako pracę zawodową), ma ponad 30 lat (i 1-szy
            cykl Dziadzi za sobą), nie boi sie prognoz!! - czyli nie tylko psychologiczna
            gadka "jaki jestes i gdzie drzemie twoj potencjał, ble ble, lubisz robic
            zdjecia i kochasz podrózowac a w wolnym czasie uprawiasz romantyczne wiersze i
            seks", ale takze chec czynnej pomocy, i jako ostatnie kryterium - zrobił iles
            tam horoskopów. Warto zrobic tez rekonesans w danym mieście i popytac o opinie
            innych.
            • anahella Re: moi kochani mam prosbe 24.08.06, 21:42
              arcoiris1 napisała:

              > Anahello, to nie do konca tak.
              > Jest wielu sciemniaczy którzy przystaną na każdy
              > warunek, byle zarobic kase.
              Oczywiscie. Ale sama przeciez zalozyla watek o horoskopach na allegro, wiec jest
              w stanie wyczuc nutke falszu w ofercie.
              Domyslam sie jednak, ze pytanie nie dotyczylo bezposrednio Anulenki, tylko
              generalnie ludzi czytajacych to forum, i szukajacych dobrego astrologa.

              Powiem szczerze: ja moge polecic pare osob, ale tylko na priv, bo nie chce by na
              forum zrobilo sie targowisko. Zreszta nie raz to robilam. Zawsze zachecalam do
              wizyt osobiscie, ewentualnie przez komunikator, bo wtedy zawsze latwiej zadac
              dodatkowe pytanie, poprosic o wyjasnienie czegos.

              Stanowczo odradzam kupowanie horoskopow u osob, ktore duzo mowia o swoich
              technikach i w ofertach stosuja jezyk branzowy, np: "wyjasnie ci o czym mowi
              Twoj Merkury i jaki wplyw na Twoje zycie maja kwadratury). Gdy ide na obiad do
              knajpy, to nie kieruje sie tym jakiego typu zmywarki sa tam uzywane, albo czy
              sypia potrawy przyprawami Kamis czy Sramis, tylko czy odpowiada mi menu.
              Gdy astrolog oferuje X stron maszynopisu, to tez nie jest to dla mnie
              zachecajace. Wizyta u astrologa to jest rozmowa, a nie przekaz jednokierunkowy.

              Podejrzane jest tez otrzymanie horoskopu od reki. Mysle, ze najlepszy astrolog
              musi miec czas na przygotowanie sie do pelnej interpretacji, nawet jesli chodzi
              o horoskop horalny.

              > Warto zrobic tez rekonesans w danym mieście i popytac o opinie
              > innych.

              I to chyba jest najlepsza rekomendacja dla astrologa: inny zadowolony klient.

              > Z drugiej strony, warto może iśc do astrologów dobrych lecz "jeszcze bez
              > wyrobionego nazwiska" jako, prawdopodobieństwo że sie rzetelnie przyłozą jest
              > wieksze.

              Pytanie, co to znaczy "bez nazwiska". Nie publikujacy w czasopismach i nie
              piszacy ksiazek, nie prowadzacy kursow? Oni tez maja nazwisko - tyle ze podawane
              jest szeptem od jednego klienta do drugiego.

              >
              > Moja rada: idz do kogos kto bierze za to pieniądze (ipso facto nie boi sie
              > odpowiedzialnosci i traktuje to jako pracę zawodową), ma ponad 30 lat (i 1-szy
              > cykl Dziadzi za sobą),

              A ja powiedzialabym inaczej: warto wybrac osobe nie mlodsza niz klient.
              Wyobrazasz sobie trzydziestolatka, ktory doradza osobie po piecdziesiatce?

              > nie boi sie prognoz!! - czyli nie tylko psychologiczna
              > gadka "jaki jestes i gdzie drzemie twoj potencjał, ble ble, lubisz robic
              > zdjecia i kochasz podrózowac a w wolnym czasie uprawiasz romantyczne wiersze i
              > seks", ale takze chec czynnej pomocy, i jako ostatnie kryterium - zrobił iles
              > tam horoskopów.

              Arcoiris! Idz koniecznie do astrologa humanistycznegotongue_out To naprawde nie wyglada
              tak, jak opisujeszsmile
              Poza tym: nie kazdy klient chce prognoz. Oczywiscie wiekszosc tego sie domaga,
              dlatego uwazam, ze astrolog powinien na wstepie powiedziec czy je robi, czy nie.
              • neptus Re: moi kochani mam prosbe 25.08.06, 01:31
                Każdy astrolog w jakimś sensie prognozuje, tylko nie kazdy przewiduje zawsze
                fakty. To kwestia szkoły, czy ktoś wyznaje determinizm, czy raczej woli mówić o
                tendencjach, ktore mozna ukierunkowac na różne sposoby. Astrolog musi
                uwzgledniac dynamikę horoskopu.
                • anahella Re: moi kochani mam prosbe 25.08.06, 18:37
                  dlatego wlasnie namawiam Arcoiris na wizyte u niedeterministysmile
                  To zupelnie inna jakosc spotkania ze soba, niz podanie faktow typu "za rok
                  urodzi pani dziecko".
                  Poza tym - po raz kolejny podkreslam - trafna prognoza astrologiczna nie moze
                  sie obyc bez rzetelnej interpretacji horoskopu urodzeniowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka