Dodaj do ulubionych

Ciagle o Ksiezycu

24.03.03, 00:00
Walkuje ten Ksiezyc pewnie dlatego, ze jestem Rakiem, czyli mowi sie ze
Ksiezyc wlada moim Sloncem.

Czy zastanawialiscie sie nad wplywem Ksiezyca na nasze zycie? Ja ostatnio
uslyszalam fajna rzecz, ze kobiety na wsiach kiedys robily pranie w takie
dni, zeby suszylo sie wtedy, gdy Ksiezyc jest w znakach powietrznych
(Bliznieta, Waga, Wodnik), bo nie dosc, ze szybko schnie, to jeszcze ladnie
pachnie.

Ja ostatnio zauwazylam ze wiekszosc zatruc u moich znajomych mial miejsce gdy
Ksiezyc byl w Rybach. Z roboty mnie wywalono w momencie ingresu Ksiezyca w
Barana, podczas pelni w Skorpionie (Slonce w Byku, Ksiezyc w Skorpionie)
wszystkie rozmowy zdominowal temat seksu.
Obserwuj wątek
    • rafojata Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 12:28
      anahella napisała:


      > Czy zastanawialiscie sie nad wplywem Ksiezyca na nasze zycie?

      Owszem i zapewne jak sądzę, niemal każdy z nas się kiedyś nad tym zastanawiał,
      zwłaszcza doszukując się jego wpływów w sobie samych.
      Wpływ księżyca na organizm ludzki jest wydaje mi się raczej niepodważalny i
      niezaprzeczalny, no bo przecież skoro Księżyc włada ruchem mórz i oceanów to
      tym bardziej poradzi sobie z niewielkim w porównaniu organizmem ludzkim, który
      w ogromnej większości składa się z wody i płynów ustrojowych.
      Pozatym wpływ Księżyca w poszczególnych jego fazach nietrudno jest
      zaobserwować w przyrodzie, w zachowaniach wielu organizmów żywych, a człowiek
      jest przecież nierozerwalną częścią tej przyrody współistniejąc razem z nią.


      >Ja ostatnio
      > uslyszalam fajna rzecz, ze kobiety na wsiach kiedys robily pranie w takie
      > dni, zeby suszylo sie wtedy, gdy Ksiezyc jest w znakach powietrznych
      > (Bliznieta, Waga, Wodnik), bo nie dosc, ze szybko schnie, to jeszcze ladnie
      > pachnie.

      Muszę to wypróbować, gdyż prawdę mówiąc nie słyszałam o tym. Słyszałam
      natomiast, że podcinając włosy w czasie pełni, zapewnić sobie można ich
      dwukrotnie szybsze odrastanie, niewskazana jest natomiast wówczas wszelka
      depilacja zwłaszcza brwi, o czym osobiście zdołałam się przekonać, raz to to,
      że szybciej odrastają a dwa, że podczas pełni o wiele wrażliwsza jestem na
      ból, więc w tym czasie takie zabiegi kosmetyczne nie są przyjemnesmile

      > Ja ostatnio zauwazylam ze wiekszosc zatruc u moich znajomych mial miejsce
      gdy Ksiezyc byl w Rybach.

      Ostatnio w marcu był nów w Rybach i prawdę mówiąc nie zaobserwowałam nic
      takiego, ale ja ostatnio siedzę w domu niemal odcięta od świata i moje
      obserwacje nie są wiarygodne.


      >Z roboty mnie wywalono w momencie ingresu Ksiezyca w Barana,

      I założę się, że było to w 6-tym domu...?

      Tyle, że musiały tu zaistnieć też inne czynniki, gdyż Księżyc sam w sobie nie
      jest na tyle silny, aby tak narozrabiać, mimo iż jest władcą twojego Słońca.
      Wszelkie fazy i cykle Księżyca w odniesieniu do innych planet w natalu,
      stanowią jedynie czynnik wyzwalający inne aktualne tranzyty lub dyrekcje,
      które są bardziej odpowiedzialne za te czy inne wydarzenia w życiu człowieka.
      Pomyśl, jak bardzo musiało by być skomplikowane życie człowieka gdyby Księżyc
      w swym szybkim biegu wprowadzał za każdym razem jakieś zmiany w jego
      życiorysie, nawet gdyby to miało mieć miejsce podczas jego dwóch głównych faz.
      Generalnie mówi się jednak, że księżyc odpowiada głównie za nastroje jak i ma
      dość znaczący wpływ na psychikę , która w zależności od samej natury i
      wrażliwości uczuciowej człowieka może być poddatna na jego wpływy, bądź nie.
      To nastroje i afekty powodują wiele zmian mających swe odzwierciedlenie na
      płaszczyźnie przeżyć zewnętrznych.

      Ty mając Słońce w znaku Raka masz chyba szereg tendencji ku temu aby ulegać
      wpływom księżycowego globu.
      Ja mam na przykład swój księżyc niemal w ingresie Barana, dlatego nie powiem,
      że nie jastem wrażliwa na jego wpływy, ale też nie odczuwam jakiś szczególnych
      jego wzmocnień.Ot tak sobie jest mi on całkowicie obojętny, jedynie podczas
      pełni mnie derażni zbyt ostry jego blask i jasność w mojej sypialnismile



      Wyobraź sobie, że w środku nocy podczas lutowej pełni w znaku Lwa (naturalny
      dom 5) moja mała niespełna roczna córcia, wyszła z łóżka (zupełnie nie mam
      pojęcia jak jej się to udało, bowiem na swoim motorycznym etapie rozwoju nie
      posiadała wówczas umiejętności zejścia sobie samodzielnie z łóżka, spaść nie
      mogła bo spała pośrodku...?)w którym spała pośrodku razem ze mną i moją
      starszą córcią,i powędrowała do przedpokoju gdzie zaczęła popłakiwać czym też
      mnie obudziła. Byłam w szoku i do dziś nie potrafię tego zdarzenia racjonalnie
      wytłumaczyć.

      No cóż poobserwujmy więc co przyniosą kolejne nowie i pełnie i piszmy o swoich
      spostrzeżeniach.

      Pozdrawiam

      K.

      • linjak Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 12:36
        Nigdy tego nie analizowała, ale teraz zwrócę na to uwagę.
        Podobno podczas pełni księzyca częściej się lunatykuje, a chorzy psychicznie
        bardziej odczuwają swoje dolegliwości.
        • anahella Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 12:57
          linjak napisała:

          > Nigdy tego nie analizowała, ale teraz zwrócę na to uwagę.
          > Podobno podczas pełni księzyca częściej się lunatykuje, a chorzy psychicznie
          > bardziej odczuwają swoje dolegliwości.

          Z tym lunatykowaniem to nie wiem. Z chorymi psychicznie
          tez nei mialam doczyniania. Ale podczas pelni na pewno
          wszsytkie krwawienia (w tym menstruacyjne) sa obfitsze.
      • anahella Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 12:56
        rafojata napisała:

        > >Z roboty mnie wywalono w momencie ingresu Ksiezyca w Barana,
        >
        > I założę się, że było to w 6-tym domu...?
        >
        > Tyle, że musiały tu zaistnieć też inne czynniki, gdyż Księżyc sam w sobie nie
        > jest na tyle silny, aby tak narozrabiać, mimo iż jest władcą twojego Słońca.

        A zebys wiedzialasmile szczyt Barana jest w moim VI domusmile Do
        tego Ksiezyc jest mi nie tylko wladca Slonca ale i MC oraz
        Merkurego (pracuje w wenusowo-merkuriuszowym zawodzie)

        Oczywiscie na moj natalny Ksiezyc namierzyly sie 2
        malefiki do spolki z Wenus, ale nie bede sie o tym
        rozpisywac, bo ciagle to jeszcze przezywam i nie chce byc
        nudna. Ale chce powiedziec, ze ingres Ksiezyca w Barana to
        byl ten impuls wyzwalajacy dzialanie moich ex-szefow.

        > Pomyśl, jak bardzo musiało by być skomplikowane życie człowieka gdyby Księżyc
        > w swym szybkim biegu wprowadzał za każdym razem jakieś zmiany w jego
        > życiorysie, nawet gdyby to miało mieć miejsce podczas jego dwóch głównych faz.

        No wiadomo - wplyw ksiezyca jest subtelny ale nie bez
        znaczenia.


        > Ty mając Słońce w znaku Raka masz chyba szereg tendencji ku temu aby ulegać
        > wpływom księżycowego globu.

        Oj lubie, lubie naszego satelitesmile

        > Wyobraź sobie, że w środku nocy podczas lutowej pełni w znaku Lwa (naturalny
        > dom 5) moja mała niespełna roczna córcia, wyszła z łóżka (zupełnie nie mam
        > pojęcia jak jej się to udało, bowiem na swoim motorycznym etapie rozwoju nie
        > posiadała wówczas umiejętności zejścia sobie samodzielnie z łóżka, spaść nie
        > mogła bo spała pośrodku...?)w którym spała pośrodku razem ze mną i moją
        > starszą córcią,i powędrowała do przedpokoju gdzie zaczęła popłakiwać czym też
        > mnie obudziła. Byłam w szoku i do dziś nie potrafię tego zdarzenia racjonalnie
        > wytłumaczyć.

        Mozliwe ze spadla, na miekki dywan i tak lagodnie, ze nie
        odczula tego.

        > No cóż poobserwujmy więc co przyniosą kolejne nowie i pełnie i piszmy o swoich
        > spostrzeżeniach.

        No wlasnie - najblizszy now na moim Descendencie!
        • rafojata Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 17:29
          anahella napisała:

          > A zebys wiedzialasmile szczyt Barana jest w moim VI domusmile Do
          > tego Ksiezyc jest mi nie tylko wladca Slonca ale i MC oraz
          > Merkurego (pracuje w wenusowo-merkuriuszowym zawodzie)
          >
          > Oczywiscie na moj natalny Ksiezyc namierzyly sie 2
          > malefiki do spolki z Wenus, ale nie bede sie o tym
          > rozpisywac, bo ciagle to jeszcze przezywam i nie chce byc
          > nudna. Ale chce powiedziec, ze ingres Ksiezyca w Barana to
          > byl ten impuls wyzwalajacy dzialanie moich ex-szefow.

          Wcale nie jesteś nudna Anahello pisząc o tym, a tym bardziej przecież wiesz,
          że najcenniejszą wiedzą astrologiczną jest ta, która jest oparta głównie na
          praktycznych z życia wziętych spostrzeżeniach, więc sądzę,że poprzez takąż
          wymianę własnych doświadczeń w powiązaniu z aspektami planet czy to w
          tranzytach czy dyrekcjach możemy wzbogacać swój warsztat i podnosić kunszt.

          Wiesz ja też kiedyś straciłam pracę w sposób bolesny, choć przyznam szczerze,
          że dający odetchnąć z ulgą bowiem atmosfera w miejscu pracy była tak gęsta i
          męcząca, że trudno tam byłoby na dłuższą metę wytrzymać, więc nie popłakuję za
          tym stanowiskiem.
          Podczas gdy ja straciłam tę pracę na niebie miałam Saturna na Słońcu, które
          mimo iż jest w 5 domu, to jest o jeden st oddalone od szóstego a więc i pada
          na 6 dom, Jowisz, mój władca ASC był wówczas również w 6 domu w niemal ścisłej
          koniunkcji z Marsem, a więc sama widzisz jak się mniej więcej mają powiązania
          zwolnień z pracy z tym co się dzieje w 6 domu lub wokół niego.
          Jako ascendentalny strzelec jestem jednak optymistką i sądzę, że zarówno Twoje
          jak i moje zwolnienie z pracy miało na celu utorowanie nam nowych lepszych
          ścieżek zawodowychsmilesmile

          Trochę odbiegłam od tematu księżyca, więc nie będę się więcej na tematy
          zawodowe rozpisywać, bo to temat na osobny wątek.

          Pozdrawiam.

          K.

          P.S.
          > No wlasnie - najblizszy now na moim Descendencie!

          No to może się zanosić na torowanie nowych ścieżek w dziedzinach 7-domowych
          (dla mniej wtajemniczonych podpowiem, że siódmy dom to między innymi związki
          partnerskie itp)
          Tylko uważaj Anahello bo ten nów ma wsparcie od Neptuna a ten zaś mimo
          wszystko nie wydaje mi się godny zaufania, choćby niewiem w jak przychylnym
          był aspekciesmile
          • anahella Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.03, 18:49
            rafojata napisała:

            > Tylko uważaj Anahello bo ten nów ma wsparcie od Neptuna a ten zaś mimo
            > wszystko nie wydaje mi się godny zaufania, choćby niewiem w jak przychylnym
            > był aspekciesmile

            Hyyy ja juz znam tego lobuza Neptunawink Kiedys jak mi
            Pluton zrobil koniunkcje z natalnym Neptunem to sie
            dzialo... w dziedzinie seksu i milosci oczywisciesmile
            • mucha102 Re: Ciagle o Ksiezycu 24.03.04, 14:35
              anahella napisała:

              > Hyyy ja juz znam tego lobuza Neptunawink Kiedys jak mi
              > Pluton zrobil koniunkcje z natalnym Neptunem to sie
              > dzialo... w dziedzinie seksu i milosci oczywisciesmile

              smile Ano widzisz. Sprawdziłam swoją (i forumowąwink przeszłość, i bingo!
              Podczas wspomnianej koniunkcji uciekłam przed długoplanowoanym ślubem i
              oszalałam na punkcie muzyka (oj, co się działo w domku!!! wink

              Jeszcze jedno - ufff... Małżonek (rzeczony muzyk) do takiej koniunkcji nie
              dożyje ,)))

              Pozdrawiam serdeczniesmile
            • mucha102 Re: korekta 24.03.04, 14:58
              Głupia ja sad(
              To Uran przetoczył się przez Neptuna sad
              • anahella Re: korekta 24.03.04, 19:23
                mucha102 napisała:

                > Głupia ja sad(
                > To Uran przetoczył się przez Neptuna sad

                Gratuluje wyciagniecia watku sprzed rokusmile Ja bym nie miala tyle wytrwalosci
                zeby kopac po forumsmile)))))

                A co koniunkcji Urana z natalnym Neptunem, to kazdy urodzony przed poczatkiem
                lat 90 cos takiego mial, bo Uran byl za Neptunem. Na poczatku lat 90 byla
                koniunkcja, wiec pozniejsze roczniki raczej tych ekscytacji nie doczekaja.
    • savanna "Wplyw Ksiezyca" i tranzyty rozne 24.03.04, 20:07
      A dorzuce swoje trzy grosze do tej dyskusji! Szczerze powiedziawszy nie
      zauwazam u siebie zadnego znaczacego wplywu Ksiezyca, hmm ... byc moze dlatego,
      ze natalny w Wodniku (to zdaje sie dosc "odporny" na ksiezycowosc Ksiezyc wiec
      i niezbyt sensytywny smile, a i wody nie mam tak wiele (no, przynajmniej nie
      wydaje sie ona zywiolem odgrywajacym znaczaca role w moim horoskopie - jest
      inny, silniejszy). Zabijcie mnie, nie widze i juz, choc argument z suszeniem
      poscieli jest wielce przekonujacy smile.
      W ogole, generalnie (choc przyznaje sie nie bez zazenowania, szczegolnie na tym
      forum) odczuwam duza trudnosc z identyfikacja wplywow poszczegolnych tranzytow
      na wydarzenia w moim zyciu i zycie w ogole. Nie potrafie ich jakos dostrzec i
      zrozumiec ich dzialania na wlasnym przykladzie, a sprawa ta dreczy mnie juz od
      dawna, bo skoro na tranzytach mamy sie uczyc to fajnie by bylo je wreszcie
      ujrzec i te nauki wyciagnac smile. Czasami mam wrazenie, ze to moze jest tak ze
      ludzie ktorzy te tranzyty wyraznie czuja to ci, ktorzy o nich WIEDZA i wiedza
      tez jakie zmiany/rzeczy te konkretne tranzyty ze soba niosa, czyli
      niejako "prowokuja" zdarzenia wywolane tranzytami, a raczej ich wiedza je
      prowokuje. No, watpiaca jestem, przyznaje smile)). Ale, ale ... nie jestem tak
      calkiem stracona ... ZAUWAZYLAM namacalne skutki ostatniego tranzytu Jowisza
      przez moj Asc i I Dom - niestety sa one niepokojace: przytylam 5 kg ... Choc
      jak sie ma niektore planety tam gdzie sie ma, to zaczyna byc juz chleb
      powszedni smile.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka