Dodaj do ulubionych

kupno samochodu

20.11.06, 20:36
Przymierzam się do zmiany samochodu ,i mam na oku jedno piękne auto ,na co
zwracać uwagę przy tranzytach?Jowisz wszedł do mojego II domu i niebawem
będzie koniunkcja z natalnym jowiszem,wiem ,że on wyolbrzymia i podoba mi się
duże auto , ale takie zawsze chciałam mieć ,ponad to jowisz z natalnym
plutonem w sekstylu ,a pluton z asc w sekstylu.Mam urodzeniową opozycję
jowisza do saturna i niebawem jowisz tranzutujący zrobi mi ją do nat.saturna
i wiem,że satun będzie bruździć ale muszę go przezwyciężyć,proszę może
podpowiecie na co jeszcze zwrócic uwagę,żeby nie popełnić błędu w zakupie wink
Obserwuj wątek
    • dori7 Re: kupno samochodu 20.11.06, 20:43
      Kupujesz nowy czy uzywany? Przy uzywanym trzeba bardziej uwazac, ale z nowym -
      jesli Cie stac i od dawna chcesz taki miec, to bierz, bo kiedy sprawiac sobie
      wielkie piekne auto, jak nie na Jowiszu? smile) Saturnowi wytlumacz, ze wieksze
      auta sa bezpieczniejsze i po problemie big_grin
      • virridi1 Re: kupno samochodu 20.11.06, 20:57
        To jest auto używane ,nowe kosztuje ponad 100 tyś.zł ale biorę ze sobą
        fachowca ,który auto dokładnie sprawdzi ,więc zobaczymy a Saturn już został
        przytłumiony ,ponadto mars u mnie jest teraz w I domu i chyba da mi siłę woli .
        • neptus Re: kupno samochodu 21.11.06, 01:24
          No to bierzesz ze soba własnie Saturna (fachowca), który dopilnuje, zebyś nie
          kupiła wielkiej kupy złomu. Bedzie wybrzydzał na wszystko i wytarguje dobra
          cene za porządne auto. Wymarzona realizacja tranzytu. Uwazaj tylko z tym
          Marsem, zeby nie przesadził z cegłą na gazie.
          • virridi1 Re: kupno samochodu 21.11.06, 07:49
            neptus napisała:

            > No to bierzesz ze soba własnie Saturna (fachowca), który dopilnuje, zebyś nie
            > kupiła wielkiej kupy złomu. Bedzie wybrzydzał na wszystko i wytarguje dobra
            > cene za porządne auto. Wymarzona realizacja tranzytu. Uwazaj tylko z tym
            > Marsem, zeby nie przesadził z cegłą na gazie.

            smile Bardzo bym chciała żeby tak było .Jutro jadę po autko i jak kupię /lub nie/
            dam znać ,w sumie coś na pewno musi się stać przy koniunkcji jowiszów ,już
            czuję ją w kościach jak się zbliża smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka