zocha.w 24.06.07, 11:01 fakty.interia.pl/prasa/news/ludzie-rydzyka-ucza-nauczycieli,931888 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hekatte ja sie ciesze:) 24.06.07, 11:32 I jestem usatysfakcjonowana, że jestem oficjalnie naznaczonym wrogiem IV RP!!! Odpowiedz Link
queenmaya Re: My się nie boimy 25.06.07, 01:41 Największa sekta świata boi się konkurencji? Aż tak źle z nimi? Znaczy się my jesteśmy górą! Odpowiedz Link
wrozby.milosne Re: My się nie boimy 25.06.07, 13:01 Zadna nowosc - oni zawsze sie bali Odpowiedz Link
misss_w Re: My się nie boimy 25.06.07, 21:58 >I jestem usatysfakcjonowana, że jestem oficjalnie naznaczonym wrogiem IV RP!!! Nie chce nic mówic, ale tu chyba chodziło o słabą jakośc wykładów o sektach organizowanych przez Xiędza R, a nie przez rząd. Odpowiedz Link
hekatte Re: My się nie boimy 25.06.07, 22:48 misss_w napisała: > >I jestem usatysfakcjonowana, że jestem oficjalnie naznaczonym wrogiem IV R > P!!! > > Nie chce nic mówic, ale tu chyba chodziło o słabą jakośc wykładów o sektach > organizowanych przez Xiędza R, a nie przez rząd. Chodziło o ogólną tendencję i priorytety, dla których rząd stwarza podatny grunt. Odpowiedz Link
iokepine Re: My się nie boimy 28.06.07, 12:42 No cóż, duża sekta, jaką jest KK atakuje w pierwszym rzędzie potencjalnych rywali. Niektórych to musi bardzo boleć, że owieczki zamiast sie spowiadać w konfesjonale i rzucać na tacę idą do wróżki albo astrologa. A wszystko to w płaszczyku "wiary". Odpowiedz Link
acrux79 Dygresja nt księży 28.06.07, 17:26 A mnie zainteresowało, czym z astrologicznego punktu widzenia różni się ksiądz od takiej np wróżki, astrologa, itp. Z punktu widzenia jakiejś tam wiary raczej nie. Bo nikt nikomu nie zabrania wierzyć w nic. Czy to Bóg, czy to kosmos, czy karma. Punkt wyjścia wydaje się być "tabula rasa". Zatem ogólnikowo na pewno Neptun, Jowisz, Ryby i Strzelec i inne układy związane z tzw. wiarą. Z punktu widzenia zaglądania w ciemne zakamarki duszy i przezwyciężania samego siebie różnica już istnieje. Większość księży oddala "nieczyste" myśli za pomocą modlitwy i spowiedzi. Magowie, wróżbiarze, itp. zaś używają tej mocy do wyższych ( czasem niższych ) celów. Przypuszczalnie najlepszym sygnifikatorem grzechu mogłyby być... Wenus i Księżyc. Jednakże ten "grzech" należałoby jakoś wyciągnąć na wierzch ( to już chyba robota Plutona, ale pewnie i ... Urana, Merkury ze swoimi zdolnościami też coś wykombinuje ), albo potępić się za jego zaistnienie ( Saturn - nie wolno, Jowisz - tak nie wypada wśród ludzi, Neptun - niepewność siebie, oraz ... obsesyjny Pluton ). Właśnie interesuje mnie, jak mogą się ujawnić energie danej planety w tzw. "kościelnym systemie", a wolnomyślicielstwie magicznym, że to tak ładnie nazwę. Czyli inne znaczenia: - Plutona ( ascetyzm, obsesja grzechu, tabu; magnetyzm, podświadomość, seksualność ), - Neptuna ( miłość chrześcijańska, altruizm; stany odmiennej świadomości, sztuka , media, polityka; choć właśnie skojarzyłem że psychomanipulacja jest obecna po obydwu stronach ) - Urana ( fanatyzm, "jedyna wiara"; nowatorstwo,łamanie schematów, wynalazczość) - Saturna ( ascetyzm, hierarchia, surowość; praca, materia, kompensacja i lęki ) Pozdrawiam Odpowiedz Link
aarvedui Re: Dygresja nt księży 28.06.07, 19:44 wszystko zalezy co bierzesz na warsztat. astrologiczna mandala jak hologram moze opisac kazde zjawisko,a nastepnie czastke zjawiska,a nastepnie czastke czastki zjawiska..etc... Jezus kojarzy sie powszechnie z archetypem Ryb. natomiast sam kościół katolicki jako instytucja jawi mi sie jako połaczenie jowiszowej ekspansji i wpływów, saturnowej dyscypliny i struktury, uranicznej(tak!) niezmiennosci i fanatyzmu,neptunicznej mgły niejasności i iluzji i plutoniczych "ciemnych sprawek" i zgnilizny moralnej,która niestety toczy każdą instytucję(pokusa władzy) Odpowiedz Link
neptus Re: Dygresja nt księży 28.06.07, 23:50 Jako instytucja o strukturze paramilitarnej to Saturn/Pluton. Jako wykorzystanie ideologii wiary i miłosierdzia dla trzymania twardej władzy Saturn/Neptun, Jowisz/Neptun jako zachłanność pod pozorem, itd. Zalezy z jakiej strony na to popatrzeć. Odpowiedz Link
potrek A ja się boję :( 29.06.07, 06:25 A ja się boję, bo jak przyszedł by do zarządu gazety.pl ktoś o poglądach Ojca Rydzyka nasze forum mogło by zniknąć mimo Saturna na Asc Odpowiedz Link
janina62 Re: A ja się nie boję :( 29.06.07, 10:22 osobe p.Rydzyka / i horoskop/ doskonale znamy i wiemy co to za człowiek i czym ma umysł skażony; warto zadać sobie pytanie:czyj to jest ksiądz i jaki kościół reprezentuje? astrolog tez chce żyć i też śpiewa na swoja melodię / ale...pod niebem jest pięknie i dla wszystkich starcza miejsca;w kościołach ludzi nie brak a gabinety "doradców życiowych" nie świecą pustkami; nie ma co tworzyć kolejnych teorii spiskowych; w globalnym świecie nie ma barier więc dostęp do informacji jest niezakłócony; no chyba że Polska odcięłaby się od świata na własne zyczenie /co za sprawą obecnie rządzących-moża domniemać- jest mozliwe / tyle że p.Rydzyk wszedł w konflikt z rządzącymi więć nie sądzę aby w tej bitwie poległa astrologia; a zreszta to żadna nowość, zejść do podziemia; właściwie to tak jakby powrócić na starą, bezpieczną pozycję; pzdr N. Odpowiedz Link
neptus Re: A ja się boję :( 30.06.07, 01:33 potrek napisał: > A ja się boję, bo jak przyszedł by do zarządu gazety.pl ktoś o poglądach Ojca > Rydzyka nasze forum mogło by zniknąć mimo Saturna na Asc To, co piszesz, to zapowiedź Plutona w Koziorożcu przy Neptunie w Rybach. To, co sie dzieje obecnie w Polsce może wtedy objąć całą cywilizację. Dla równowagi stary Zegarmistrz przewidział jednak wtedy Urana w Baranie. Forum znajdzie sobie wtedy inne miejsce. Przy obecnych mozliwościach nawet, gdyby władzom udało sie opanowac cały Internet, powstanie natychmiast nowa sieć poza ich kontrolą. Zapewne nie obeszłoby się to bez ofiar ale lawiny, która już ruszyła nie da sie powstrzymać. Odpowiedz Link
hekatte Re: A ja się boję :( 30.06.07, 08:05 neptus napisała: > To, co piszesz, to zapowiedź Plutona w Koziorożcu przy Neptunie w Rybach. To, > co sie dzieje obecnie w Polsce może wtedy objąć całą cywilizację. Dla >równowagi stary Zegarmistrz przewidział jednak wtedy Urana w Baranie. Forum >znajdzie sobie wtedy inne miejsce. Przy obecnych mozliwościach nawet, gdyby >władzom udało sie opanowac cały Internet, powstanie natychmiast nowa sieć poza >ich kontrolą. Zapewne nie obeszłoby się to bez ofiar ale lawiny, która już >ruszyła nie da sie powstrzymać. A i zawsze możemy poprosić o azyl polityczny na jakimś serwerze amerykańskim. System choćby nie wiem jak się nadymał i natężał nie da rady nas uciszyć. Kolos na glinianych nogach jest bardzo wrażliwy na podgryzanie huehue. Przy Uranie w Baranie 'nas nie dogoniat') Odpowiedz Link
neptus Re: A ja się boję :( 30.06.07, 17:18 Podobno ostatnio mają wzięcie serwery na Tonga. :] Odpowiedz Link
hekatte Re: A ja się boję :( 01.07.07, 10:33 neptus napisała: > Podobno ostatnio mają wzięcie serwery na Tonga. :] Tonga, Seszele, Kamczatka ... Nie bój sie potrek - damy rade. Zawsze znajdziemy miejsce na nasz Zion) Odpowiedz Link
acrux79 Re: A ja się boję :( 01.07.07, 15:00 To może profilaktycznie ktoś zalinkuje na taki serwer Tonga , bo a nuż np zamkną serwer GW jutro ? Saturn na ASC bardzo służy takim posunięciom. Odpowiedz Link
neptus Re: A ja się boję :( 01.07.07, 19:34 hekatte napisała: > Tonga, Seszele, Kamczatka ... Nie bój sie potrek - damy rade. Zawsze > znajdziemy miejsce na nasz Zion) Na Kamczatce to bym nie szukała... Odpowiedz Link